teatr
MAGAZYN KULTURALNY
18 lipca 2014

Wędrówka Sarah Kane

„Oczyszczeni” Krzysztofa Warlikowskiego wrócili na afisz. Korzystając z tej okazji warto przyjrzeć się postaci, której sztuka stała się podstawą dla tego spektaklu. Twórczość Sarah Kane znana jest bowiem polskiemu odbiorcy głównie za sprawą „Oczyszczonych” oraz „Psychosis. 4:48”.

Psychosis 4.48, TR Warszawa, fot. materiały archiwalne teatru

Tymczasem dorobek tej brytyjskiej dramatopisarki obejmuje pięć sztuk: Zbombardowanych, Miłość Fedry, Oczyszczonych, Łaknąć oraz Psychosis. 4:48. Zamysłem tego tekstu jest przedstawienie dramatów Sarah Kane jako swoistej wędrówki w siebie. Jej twórczość może być postrzegana jako świadectwo przenikania w coraz bardziej zawiłe odmęty ludzkiej psychiki, dokumentacja procesu pogłębiania analizy ludzkiej psychiki i mechanizmów zachowań człowieka.

Sarah Kane debiutowała sztuką Zbombardowani, która spotkała się z negatywnym odbiorem krytyków brytyjskich. Ukazanie scen kanibalizmu czy gwałtów stanowiło w oczach odbiorców nieuzasadnione epatowanie przemocą. Tymczasem zamysłem Sarah Kane było związanie w Zbombardowanych aktów przemocy mających miejsce podczas wojny w byłej Jugosławii z przemocą, której doświadczyć może każdy z nas, z uniwersalnym problemem dotyczącym jednostek, niezależnie od tego gdzie i kiedy żyją.

Późniejsze interpretacje Zbombardowanych wskazują na antywojenną wymowę sztuki. Zobrazowanie skomplikowanej relacji między katem i ofiarą w różnych konfiguracjach (Ian i Cate, Żołnierz i Ian) są jednocześnie świadectwem przenoszenia mechanizmów, które kojarzone są z sytuacjami skrajnymi, takimi jak wojna, w ramy funkcjonowania społeczeństwa. Reakcja krytyków stanowi potwierdzenie myśli zawartej w Zbombardowanych: swoistego znieczulenia na przejawy przemocy i agresji skrywane pod maską codzienności.

Zbombardowani niosą również przekaz, którego rola wzrasta w kolejnej sztuce Kane: Miłość Fedry. Adaptacja starożytnego mitu staje się pretekstem do ukazania miłości w swej trudnej, patologicznej formie. Całkowite poświęcenie, oddanie, zaprzepaszczenie się w uczuciu, które natyka się na zupełną obojętność obiektu uczucia jest bardziej skrajną formą modelu relacji, z którym odbiorca spotkał się w Zbombardowanych (mimo okrucieństw, które popełnia Ian wobec Cate, pozostaje ona przy nim, opiekuje się swoim katem).

Miłość Fedry pod względem formy nie stanowi przełomu w twórczości Kane. Jest natomiast swoistym preludium, pod względem treści, do Oczyszczonych. Właśnie ta sztuka Kane w pełni ukazuje uniwersalny przekaz, który niesie twórczość brytyjskiej dramatopisarki. Na zamkniętym terenie uniwersytetu (szpitala? obozu koncentracyjnego?) bohaterowie są pod kontrolą Tinkera, postaci będącej lekarzem (dilerem? oprawcą?).

W Oczyszczonych głównym punktem zainteresowania jest emocjonalna płaszczyzna doświadczania bohaterów. Podwójny nawias, w który wzięte są przedstawiane sytuacje (scena teatru oraz wyizolowany świat „szpitala”) pozwala autorce ukazać emocje i uczucia w ich skrajnej formie. Tak na przykład przysięga składana przez Carla wymaga urzeczywistnienia: kiedy bohater wypiera się jej, przedkłada własne życie nad życie partnera, zostaje mu obcięty język.

Oczyszczeni poruszają problemy, z którymi zmaga się każda jednostka. Realia, w których rozgrywa się ich akcja, sprawiają, że miłość, oddanie, problem z określeniem własnej tożsamości przestają być spychane w podświadomość czy w ogóle wypierane. Widz skonfrontowany zostaje z obrazami, których siłę stanowi wyrazistość i intensywność przekazu. Grace, bohaterka, która utraciła brata i w wyniku tej straty pragnie się upodobnić do zmarłego, usiłuje stać się nim w pełni. Carl, który deklaruje gotowość związania się na śmierć i życie z Rodem, staje przed koniecznością realnego wyboru życia swojego lub partnera.Wędrówka Sarah Kane

Wszyscy bohaterowie natomiast pozostają w mocy Tinkera, który decyduje o tym, co ich spotyka. Jednak i on, ten sadystyczny lekarz-eksperymentator, nie jest jednowymiarową postacią. Odbiorcy ukazuje się go bowiem w sytuacjach, w których szuka on uczucia u tancerki peep-show. Tym samym w pewien sposób zostaje on zrównany ze swoimi ofiarami: tak jak i one poszukuje miłości i uczucia.

Głód uczuć w każdej z przedstawionych relacji jest jednak niezaspokojony, natyka się na ironię, sceptycyzm czy odrzucenie drugiej strony. Mechanizmy ukazane w Oczyszczonych obrazuje również kolejna sztuka Kane, Łaknąć. Stanowi ona zarazem przełom w kwestii formalnej budowy dzieła: wypowiedzi bohaterów (A, B, C i M) przenikają się, przeplatają. Tym samym poruszane przez nich kwestie i odczucia przestają być jednostkowym doświadczeniem – ich uniwersalność ukazana jest już na poziomie budowy wypowiedzi.

Jeszcze dalej w eksperymentowaniu z zapisem sztuki idzie Kane w swym ostatnim dziele Psychosis. 4:48. Brak w nim bohatera: cała sztuka jest pociętym, urywkowym świadectwem zapadania się w siebie. W Psychosis. 4:48 znajdują się fragmenty składające się z odliczania od stu w dół czy długie spisy lekarstw przyjmowanych w związku z depresją i skutków ich zażywania. Jest zapisem i jednocześnie analizą choroby, która postrzegana jest w wymiarze fizycznym ale i, a może przede wszystkim, metafizycznym, emocjonalnym.

Twórczość Kane, nowatorska w formie i ekstremalna w środkach obieranych w celu zobrazowania opisywanych przeżyć i sytuacji, jest moim zdaniem niezwykle „tradycyjna” w swym przekazie. Każda z jej sztuk porusza problemy dotyczące podstawowych emocji i relacji, w których tkwić może każdy z nas: pragnienia obdarowania i bycia obdarzonym uczuciem, odrzucenia, przemocy ze strony osób, które postrzegamy jako bliskie lub które są z nami w jakiś sposób związane czy stagnacji w sytuacjach dla nas niszczących.

Siła wyrazu dramatów Kane leży w ich „oczyszczeniu”: wszystkie emocje i mechanizmy, które przedstawiła dramatopisarka są skatalizowane, skondensowane, widz jest skonfrontowany z ich najczystszą postacią. Kolejne sztuki stanowią coraz dogłębniejszą i bardziej intymną wędrówkę do sfer ludzkiej psychiki i emocjonalności, które na co dzień nie są przez nas eksponowane. Kontakt z nimi, przez obecność na spektaklu, oglądanie na scenie doznań, których sami nie mamy czasu zgłębiać lub wolimy pozostawić je stłumione, może być spełnieniem pierwotnej funkcji teatru, nieść za sobą katharsis.

Frekwencja na Oczyszczonych stanowi świadectwo istnienia potrzeby obcowania z takimi emocjami - „obcowania”, bo to właśnie taki zdystansowany kontakt, ambiwalentny w swej naturze: z jednej strony podział widownia-scena, z drugiej jednak przeglądanie się w tym co na scenie jak w lustrze. Wędrówka po dramatach Sarah Kane, czy chociaż jednorazowa wycieczka w te sfery natury ludzkiej, które w jej twórczości są tak silnie obecne, stanowi bez wątpienia podróż w głąb siebie. Zgodnie bowiem z terminem ukutym przez Aleksa Sierza, który twórczość grupy brytyjskich dramatopisarzy z lat 90. określił mianem in-yer-face theater, nam, jako odbiorcom, to co skrywane w psychice i emocjach zostaje przez dramaty Kane rzucone in your face.

następna
strona
poprzednia
strona
przejdź do strony: 12
To jest artykuł z serii ZAWÓD: DEMIURG

Zobacz także