peryferia
MAGAZYN KULTURALNY
21 kwietnia 2015

Literatura niebezpieczna

Szanowni Państwo, usiądźcie proszę wygodnie, napełnijcie kieliszki, połóżcie serwetkę na kolanach. Podano do stołu!

Niebezpieczne związki kulinarne, Książkowe Klimaty 2014

Nie zamierzał gotować niczego nadzwyczajnego

Na początek przystawka. Namiastka, pierwsze zaspokojenie głodu. Na scenę powieści wkraczają trzy postaci: dwóch kochanków tej samej kochanki i Ona. Od pierwszych stron czujemy wzrastające napięcie. W powietrzu unosi się zapach świeżych ziół. Znajdujemy się w Atenach, choć scena mogłaby się dziać w każdym innym mieście - cała fabuła dzieje się w dwóch sąsiadujących z sobą mieszkaniach. Walczący o względy Nany („ona” w miłosnym trójkącie) kochankowie toczą bitwę w kuchni, prześcigając się w coraz wytrawniejszych i bardziej zaskakujących potrawach. Kto wygra?

Zamierzał przyrządzić jedną z najsmaczniejszych, a zarazem najczęściej podawanych potraw greckich: jagnię pieczone z ziemniakami

Atmosfera się zagęszcza, a my przymierzamy się do zupy. Poznajemy bliżej troje bohaterów, którzy przy okazji poznają też sami siebie. Jeden z rywali dowiaduje się o drugim. Mieszamy zupę na talerzu, nie mogąc jednak oderwać swojej uwagi od książki. Andreas Staikos - pisarz - przygotowuje dla nas danie wyśmienite - połączenie wielu smaków. Egzotyczną potrawę, której porcja jest w sam raz - nie za wiele, nie za mało. Czytamy i chcemy więcej.

Liczył się sposób przyrządzenia

Zatem danie główne. Przyrządzone ze stoickim spokojem i precyzją typowego Greka - czyli pomieszanie z poplątaniem. “Niebezpieczne związki kulinarne” to dość charakterystyczne greckie danie. Miks smaków i temperamentów, zabawna komedia omyłek i treściwa forma. Ma klimat tajemniczego kryminału z lekką nutką erotyku i potencjałem na świetną komedię. Poza tym utwór bardzo treściwy, wręcz pożywny - co i raz przeplatany przepisami na greckie przysmaki.

Pragnął ugościć Nanę ziemniakami innymi niż wszystkie, niespotykanymi okrąglutkimi ziemniaczanymi kulkami o średnicy zaledwie dwóch centymetrów, które będą wślizgiwać się między purpurowe wargi Nany, rozpływać się w ustach, nie narażając jej na trud przeżuwania.

Na deser sporo pożądania. Niebezpieczne związki kulinarne to sposób na pobudzenie zmysłów. Staikos buduje napięcie i tworzy wprost niewiarygodne połączenie sypialni i kuchni. Nasi umęczeni bohaterowie wciąż biegają pomiędzy swoimi rozgrzebanymi łóżkami, a nienagannie wypielęgnowanymi kuchniami. Nie dziwne, że się ze sobą zderzają. Sporo tu aluzji, wysmakowanych sygnałów i językowych nawiązań. Gotowanie jest nieodłącznym elementem międzyludzkich kontaktów, wszelkiego rodzaju.

Kartofeleczki jak perełeczki

Książka uwodzi i zaskakuje i choć niedługa nie pozwala nam o sobie zapomnieć. Po jej przeczytaniu mamy ochotę postawić ją na półce z książkami kucharskimi, żeby następnym razem samemu przygotować kuliste ziemniaki w połączeniu z wyborną jagnięciną. To zrównoważone połączenie świetnej literatury i dobrej kuchni. Sprawdzone, polecamy!

Andreas Staikos, Niebezpieczne związki kulinarne

Tłumaczenie: Ewa T. Szyler

Wydawnictwo Książkowe Klimaty 2014

następna
strona
poprzednia
strona

Zobacz także