film
MAGAZYN KULTURALNY
31 lipca 2015

DLATEGO AMY

Nowy dokument Asifa Kapadiego jest swoistym hołdem złożonym Amy Winehouse. Pytanie „dlaczego?” nadaje ton całej opowieści o życiu utalentowanej Brytyjki i nie dotyczy jedynie przyczyn jej przedwczesnej śmierci.

AMY, reż. Asif Kapadia - Gutek Film

Kapadii, wykorzystując nieznane dotąd materiały filmowe, dokonuje zamachu na osoby towarzyszące piosenkarce przez kolejne etapy jej życia. Blake Fielder-Civil asystujący Amy w narkotycznych wędrówkach, ojciec upatrujący w niej dochodową skarbonkę czy bierne przyjaciółki. Równoczesna nieobecność ich wszystkich w kluczowych momentach potęguje nieobecność samej Amy, która pod przebraniem bezpośredniości i siły chowała strach przed rzeczywistością.

Swoją twórczością manifestowała chęć powrotu do epoki jazzu. Jej nieprzystawalność do współczesnej muzyki można rozszerzyć na całościowy brak adaptacji w świecie celebrytów i nieustannej pogoni za sensacją. W wieku dwudziestu lat była w pełni ukształtowaną artystką, nad wyraz dojrzała gubiła się w prozaicznej codzienności.

Asifowi Kapadiemu udało się pokazać całe spektrum zachowań Amy. Dwoistość charakteru wiele tłumaczy w kontekście jej nagłej śmierci. Błędem by było dopatrywać się w tym obrazie próby usprawiedliwienia artystki. Kapadii podrzuca raczej widzowi różne warianty interpretacji jej zachowań, co jest siłą uwiarygadniającą całość historii.

Zmuszona do koncertowania z nieaktualnym materiałem z Back to Black, Amy Winehouse nie zaśpiewała w Belgradzie ani słowa, zrywając tym samym całą trasę koncertową. Parę tygodni później świat żegnał ją w atmosferze skandalu.

Cztery lata po śmierci artystki dostajemy obraz przepełniony samotnością. Porównywana do Elli Fitzgerald przez Tony'ego Benneta, Amy Winehouse wydaje się nieodżałowanym głosem odmienności. Amy Kapadiego jedynie pogłębia takie poczucie.

następna
strona
poprzednia
strona

Zobacz także