sztuka
MAGAZYN KULTURALNY
07 listopada 2015

ARTYSTA-PERFORMER

W jakiej formie można przedstawić swoje artystyczne dokonania? Na przykład jako filmowe portfolio. Na taki pomysł wpadli twórcy filmu pt. „Performer”.

Performer, reż. Maciej Sobieszczański, Łukasz Ronduda - kadr z filmu

Oskar Dawicki urodził się w 1971 roku, w wieku 25 lat ukończył studia malarskie na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Znany jest głównie z działań multimedialnych: prac fotograficznych oraz video. „Oskar Dawicki – performer” - to pierwsze określenie twórcy, które pojawia się w nocie artystycznej na portalu Culture.pl. Taki sam tytuł nosi też niedawno zrealizowany film w reżyserii Macieja Sobieszczańskiego i Łukasza Rondudy prezentujący sylwetkę Dawickiego.

Pełnometrażowy materiał został zbudowany w większości z jego występów, czy raczej ich odtworzeń w wykonaniu artysty i aktorów. Oczywiście, pierwszoplanowa rola została przyznana samemu performerowi, ale występuje on w doborowej obsadzie. Obok Dawickiego pojawiają się Agata Buzek w roli galerzystki i Andrzej Chyra jako Najdroższy. W niecodziennej roli zobaczyć można również samą Andę Rottenberg. Większość scen rozgrywa się w dobrze znanych miejscach Warszawy. Reżyserowane materiały czasem przeplatają się z archiwalnymi nagraniami dokumentującymi różne akcje artystyczne. Wydawałoby się, że wszystko jest na swoim miejscu. Jednak przedstawiony świat ma trochę za jasne – albo za ciemne kolory. W wielu momentach jest karykaturą obnażającą funkcjonowanie artystycznego środowiska. Twórcy filmu – sami zresztą z niego pochodzący – stworzyli satyrę na krytyków, galerzystów, marszandów, oraz – a może przede wszystkim – artystów. Wszyscy oni żyją w nadmuchanym świecie, budującym często własną mitologię. W Performerze zręcznie uchwycono historyczno-sztuczne gadki, których sens zatraca się w gąszczu nadużywanych fachowych terminów. Ze zdrowym dystansem twórcy dali pstryczka w nos otoczeniu, ale i samym sobie.

Nie do końca wiem, jak traktować Performera w kategoriach filmu. Jest to dość osobliwa hybryda, jednocześnie dokumentująca i tworząca fikcję, a przy okazji dobrze zrealizowana na poziomie obrazu. Być może to właśnie dobry – i nowy sposób, by sztukę wizualną wprowadzić do kina? Niewiele mamy filmów traktujących o środowisku artystyczym, które nie są zwykłymi historiami opartymi na biografiach dawnych mistrzów.  Może fakt, że niemal z samych tylko prac Dawickiego udało się stworzyć pełen metraż świadczy o celności w doborze metody? Bo film jest na tyle wciągający, że dla mnie skończył się za szybko. Połowa została pusta.

Można by powiedzieć, że Performer to autoportret filmowy Dawickiego ze sobą w głównej roli (artysta przyznał, że pewnie najbardziej zainteresowaną oglądaniem osobą będzie on sam), ale warto chyba też zauważyć, jak wiele innych historii artystycznych się tu pojawia. Performer uchyla kapelusz w stronę Mistrza Warpechowskiego, Najdroższego Uklańskiego oraz twórców grupy Azorro. Film zachęca do sprawdzenia, kim są pokazywane postaci i czym się zajmują. I to wydaje się jego kolejną wartością (choć może niezamierzoną?) – pozornie wprowadza w wykrzywiony świat sztuki, ale mówi o niej dużo, a przede wszystkim – uczy.

Bardzo pomocna w odbiorze filmu może okazać się quasi-biografia artystyczna Dawickiego napisana kilka lat temu przez Łukasza Rondudę i Łukasza Gorczycę. W połowie puste faktycznie jako publikacja dalej czeka na dokończenie na ponad stu czystych stronach. Posługuje się podobną narracją i jest obszerniejsza od Performera. Dzięki książce dużo łatwiej można zorientować się, kim właściwie są przedstawiane postaci.ARTYSTA-PERFORMER

Z pewnością warto wybrać się do kina, by zobaczyć dzieło Rondudy i Sobieszczańskiego. Film jest błyskotliwy i zabawny. Po jego obejrzeniu zadaję sobie pytanie: kim właściwie jest Oskar Dawicki i kiedy bywa performerem? Czy ten moment wyznacza założenie magicznej brokatowej marynarki? A może kiedy właśnie tworzy film o sobie? Kiedy jest artystą, a kiedy zwykłym człowiekiem? Tego problemu nie rozwiązuje też przeczytanie książki. Może właściwie na moje pytanie nie ma odpowiedzi. Może artystą-performerem jest się po prostu zawsze?

PERFORMER, Polska 2015

Scenariusz i reżyseria: Maciej Sobieszczański, Łukasz Ronduda

Zdjęcia: Łukasz Gutt

Muzyka: Antoni Łazarkiewicz

Obsada: Oskar Dawicki, Agata Buzek, Andrzej Chyra, Jakub Gierszał, Anda Rottenberg, Zbigniew Warpechowski, Arkadiusz Jakubik

następna
strona
poprzednia
strona
przejdź do strony: 12

Zobacz także