film
MAGAZYN KULTURALNY
12 marca 2016

ZJAWISKOWA NOMINACJA

Stało się: Leonardo DiCaprio dostał Oscara. Kilkakrotnie nominowany, aktor przez lata przegrywał walkę o prestiżową statuetkę. Tym większe zdziwienie budzi więc fakt, że choć na swoim koncie Leo ma wiele genialnych kreacji, Akademia postanowiła wyróżnić właśnie tę.

Zjawa, reż. Alejandro González Iñárritu - kadr z filmu

Choć 2,5-godzinne filmy to zazwyczaj produkcje pełne zwrotów akcji, historia ukazana w Zjawie jest bardzo prosta. Po krótkim wprowadzeniu w temat, fabuła skupia się na postaci Hugh Glassa (DiCaprio), członka grupy myśliwych, którzy podróżują po XIX-wiecznej Dakocie Południowej i żyją ze sprzedaży skór i futer dzikich zwierząt. W wyniku starcia z ogromną niedźwiedzicą, Glass zostaje poważnie ranny; ponieważ grupa nie może pozwolić sobie na postój, kapitan wyznacza nagrodę dla trzech ochotników, którzy pozostaną przy konającym mężczyźnie i zaopiekują się nim w ostatnich, jak sądzi przywódca, dniach życia. Na odważny gest decyduje się m.in. John Fitzgerald – człowiek chciwy, dbający jedynie o własny interes. Mimo iż dwaj pozostali ochotnicy, wśród nich pół-indiański syn Glassa, Hawk, obiecują oddać mu swoje wynagrodzenie, Fitzgerald przez cały czas szuka sposobu na jak najszybsze i najwygodniejsze dla niego wyjście z sytuacji. Podejmuje więc próbę uduszenia Glassa, którą udaremnia mu Hawk; Fitzgerald morduje Indianina na oczach bezradnego ojca, a następnie podstępem przekonuje drugiego kompana do opuszczenia rannego mężczyzny. Pozostawiony na pastwę losu, Glass rozpoczyna swoją walkę z przeznaczeniem, podszytą dziką chęcią pomszczenia syna.

Choć film Inarritu (twórcy takich produkcji jak Babel czy Birdman) w zasadzie nie bardzo trzyma w napięciu, a zakończenie wędrówki Glassa jest dość przewidywalne, Zjawa to zdecydowanie produkcja dla osób o mocnych nerwach. W świetle drastycznych i obrazowych scen, w których bohater leży spocony i zapluty, lub wyciąga wnętrzności z martwego konia, a następnie wpełza do truchła zwierzęcia, nasuwa się pytanie: czy jest coś, czego Leo nie zrobiłby dla Oscara? Z drugiej strony, czyż widok znanego aktora w tak dramatycznych ujęciach nie jest powodem, dla którego wszyscy kochamy tego typu produkcje? No właśnie, a gdyby tak pójść o krok dalej i zastanowić się nad tym, jak Zjawa wypadłaby w naszych oczach, gdyby w rolę Glassa wcielił się ktoś inny? Czy film nadal wzbudzałby w widzach i krytykach podobne emocje? Wreszcie: czy Inarritu i odtwórca głównej roli otrzymaliby złote statuetki? Choć reżyserowi nie można odmówić talentu, faktem jest, że to właśnie obecność DiCaprio czyni Zjawę produkcją na miarę Oscara.

Warto jeszcze zadumać się na chwilę nad znaczeniem tytułu filmu. Czym jest owa „zjawa”? Czy chodzi tu o indiańską partnerkę Glassa, zamordowaną przez białych ludzi, która powraca do niego w sennych marach i motywuje do dalszej walki o przetrwanie? Czy też o samego bohatera, który, balansując na granicy życia i śmierci, sam jawi się nam jako postać swoiście mistyczna? A może wreszcie o jakieś głębsze, metaforyczne znaczenie słowa, o widmo nadchodzącej zemsty, które zdaje się ciążyć na nas niemal przez cały czas? Choć oryginalny tytuł filmu (The Revenant, czyli postać czy zjawisko, które nieustannie powraca, być może z zaświatów) sugeruje, że może tu jednak chodzić o samego Glassa, reżyser pozostawia tę kwestię niejako otwartą, nie tłumacząc jednoznacznie swoich intencji. Owa tajemniczość i mistycyzm tytułu to element niezwykle magicznej aury filmu, którą dodatkowo kreują nawiązania do kultury Indian amerykańskich i ich wiary w boski plan. Reżyser, z pomocą genialnego Emmanuela Lubezkiego (Oscar za zdjęcia), doskonale uchwycił ducha indiańskiej tradycji; zwieńczeniem wątku jest zakończenie filmu, które, choć do pewnego stopnia przewidywalne, zdołało odrobinę zaskoczyć i chwycić widzów za serca pięknym, głębokim przesłaniem.

ZJAWA, USA 2015

REŻYSERIA: ALEJANDRO GONZALEZ INARRITU

SCENARIUSZ: MARK L. SMITH, ALEJANDRO G. INARRITU

ZDJĘCIA: EMMANUEL LUBEZKI

MUZYKA: CARSTEN NICOLAI

MONTAŻ: stephen mirrione

OBSADA: leonardo dIcaprio, tom hardy, domhnall gleeson

DYSTRYBUTOR: 20TH CENTURY FOX

następna
strona
poprzednia
strona

Zobacz także