Rzut okiem
MAGAZYN KULTURALNY

Rzut okiem


Zaprawdę, kino jest wehikułem magicznym.
Nie tylko pozwala nam przenieść się do innej rzeczywistości, którą sobą kreuje, ale też potrafi manipulować naszą. Dziś, na przykład, uczestnicy krakowskiego Off Camera mieli szansę przenieść się w czasie do lat kwitnącej kontestacji - hipisów, rock'n'rolla i innych ikonograficznych znaków tamtego czasu. Już z samego rana zaskoczył nas nie kto inny jak Roman Polański, którego spotkać można było w miasteczku filmowym na Placu Szczepańskim. Twórca „Dziecka Rosemary" został już pierwszego dnia festiwalu uhonorowany nagrodą „Pod prąd", lecz jak widać to jedynie zaostrzyło jego apetyt na kolejne festiwalowe zbliżenia.
Do zielonych lat świetności spodni typu dzwony przeniosły nas również same filmy, którymi dziś raczyli nas organizatorzy. Doskonały „Jimi. All is by my side" o Hendriksie, w którego wcielił się znany z zespołu Outcast Andre Benjamin i ewokujący „Not Fade Away" gwarantowały udany i niezwykle obrazowy skok w czasoprzestrzeni. Jeżeli kochacie muzykę na równi z filmem - musicie zobaczyć te tytuły. Jeżeli jesteście fanami kubańskich obcasów i rozkudlonych włosów w stylu Dylana - tym bardziej.
Nie zapominajmy jednak też o innych wspaniałych reliktach tego czasu - na przykład o rodzimej klasyce rodem z Sienkiewicza. „Potop Redivivus" to specjalna, przemontowana wersja filmu z Olbrychskim i Braunek w rolach głównych. Została odnowiona i „odświeżona" tak by przypominała współczesne kino akcji. Czy lepsze jest wrogiem dobrego? Przekonacie się sami - film trafi do dystrybucji już w październiku.
My tymczasem szykujemy się do wieczornego seansu w plenerze - i tutaj znów pojawia się kino jako wehikuł, które wspiera wehikuł wodny - dziś bowiem seans odbędzie się w kinie „Nimfa", które jest... barką płynącą po Wiśle. Jakież to żeglarskie przygody pobudzą nasze zmysły i wyobraźnię podczas oglądania „Northern Soul"? Tego jeszcze nie wiemy, ale festiwal trwa i codziennie dzieją się tu rzeczy ponad przeciętne! GL [link]


„Party girl” przedpremierowo w Muranowie.
Najlepszy debiut 2014 roku w Cannes w reżyserii Marie Amachoukeli-Barsacq, Claire Burger i Samuel Theis można zobaczyć na przedpremierowych pokazach w kinie Muranów. Angelique to w średnim wieku tancerka nocnego baru. Od lat adoruje ją Michel, któregoś dnia prosi ją o rękę; dla Angelique to szansa na ustatkowane życie. Garściami zaczerpnięta z rzeczywistości historia party girl i naturszczycy, którzy niejednokrotnie grają samych siebie, stawia film na granicy fabuły i dokumentu. Jednak cinéma vérité była jedynie inspiracją dla twórców, podobnie jak filmy Cassavetesa, Pasoliniego, czy Pialata. Warto się przekonać jak wygląda uwspółcześniona wizja rzeczywistości w fabule; my biegniemy! JS [link]


Drugi dzień Off Camery już prawie za nami.
Organizatorzy nie na wyrost nazwali go jednym z „Dni Włoskich" festiwalu - dziś odwiedziła nas jedna z ostatnich prawdziwych ikon kina, aktorka Felliniego, Leone i Viscontiego, którą wytrawni filmoholicy kojarzą zarówno z kultowymi już spaghetti westernami, jak i klasyką włoskiego neorealizmu - Claudia Cardinale. Aktorka czaruje nas swoją obecnością na srebrnym ekranie nieprzerwanie od ponad pół wieku. Tym razem jednak odwiedziła nas specjalnie w związku z promocją swojego najnowszego filmu - "Ultima fermata", który można będzie zobaczyć podczas trwania tegorocznej edycji festiwalu.
Na tym jednak nie koniec przygód dzisiejszego dnia - ci, którym wieczorny ziąb nie jest straszny (a na pewno Ci, których pasja kina silniejsza jest od tego lęku) szykują się na kolejny pokaz plenerowy. Tym razem spotykamy się nad brzegiem Wisły by raz jeszcze przeżyć spotkanie z obrazem „Cinema Paradisso"! GL [link]


6 maja w świeżym, warszawskim klubie Miłość wystąpi grupa „Portico".
Zespół gra muzykę oscylującą między synthpopowymi melodiami, jazzową harmonią i przestrzenią ambientu. Jeszcze jako kwartet (z „Quartet" w nazwie) wystąpili w 2010 na Warsaw Summer Jazz Days. Od zeszłego roku grają w trio i w takim składzie, prezentując swój najnowszy materiał (firmowany przez wytwórnię „Ninja Tune", będzie można ich zobaczyć i usłyszeć w Warszawie w środę. Klimat nowoczesnej, chilloutowej w klimacie i jednocześnie trudnej do zdefiniowania muzyki uzupełni support w postaci rodzimej, niezwykle interesującej formacji „Jazzpospolita", która doda więcej jazzowego pierwiastku do ogólnie eterycznego klimatu wieczoru. Koncert odbędzie się w ramach cyklu Tauron Nowa Muzyka. AS [link]


W Krakowie zainaugurowano kolejną edycję festiwalu Off Camera.
Tym razem, jego głównym sponsorem tytularnym stała się spółka PKO, więc właściwie w tym roku zapraszamy Was na... PKO Off Camerę.
Do królewskiego miasta zjechały sławy z całego świata, by uświetnić jedno z największych wydarzeń filmowych w Polsce. Festiwal jest bowiem od lat jedną z najbardziej prestiżowych imprez tego typu w naszym kraju - podkreśla to między innymi fakt, że podczas jego trwania przyznawana jest Krakowska Nagroda Filmowa, która jest jedną z najstarszych nie tylko w Polsce, ale i w Europie. W tym roku spotkamy się między innymi z Gabrielem Byrnem, Wentworthem Millerem oraz Stellanem Skarsgardem. Ten ostatni z tegorocznych jurorów oceniających filmy w Konkursie Głównym, jest gościem specjalnym festiwalu. To jego pierwsza wizyta w Polsce.
Już dziś goście, we spaniałych nastrojach ruszyli szturmem w kierunku rozsianych po mieście kin w celu zaspokojenia swojego filmowego apetytu. Czekali na to cierpliwie cały rok. Dziś obok nowych obrazów takich jak "Stinking Heaven", "O czym wiedziała Maisie", "Point and Shoot", czy polskie "Kebab i Horoskop", widzowie mogli zobaczyć też absolutną klasykę - "Tańczącego z Wilkami". Jak wiemy jednak nie samym kinem kinoman żyje i przychodzi taki czas, że pragnie zmienić pozycję swojego ciała na bardziej dynamiczną. Organizatorzy festiwalu doskonale o tym wiedzą, dlatego przygotowano dla uczestników część wieczorną, która obfituje w elementy imprezowe. Czas się wyszaleć!
Przyjeżdżajcie do Krakowa - to dopiero pierwszy dzień, a już przepełniony jest wspaniałymi spotkaniami, rozmowami i ludźmi, którzy kochają kino tak samo jak Wy. GL [link]


Jak załatwiają się sprawy Bosackiego? Dwa tygodnie temu z pompą otwarto wystawę artysty w Centrum Sztuki Współczesnej.
Jest to, jak do tej pory, największa czasowa ekspozycja jego prac i niestety, trzeba przyznać, trochę zawodzi. Nie usłyszymy na niej znanego z wielu animacji głosu Bosackiego, wspaniale dopełniającego dzieła artysty (te prezentowane są w ramach programu Kina Lab, więc warto obejrzeć je przy okazji jakiegoś seansu). Zobaczymy za to dużo codziennych przedmiotów, ujętych z niecodziennej perspektywy. Wystawa poprawna, choć trochę nudna. Być może jeszcze, w trakcie załatwiania, coś nagle nas zaskoczy? Dla zainteresowanych konfrontacją z artystą i kuratorem pod koniec miesiąca zorganizowany będzie Artist Talk (28 maja, godz. 18). AK [link]

Świerzy versus Matejko! To już pewne - w maju będziemy mogli zobaczyć „Nowy poczet władców Polski”. To seria 49 portretów namalowanych przez Profesora Waldemara Świerzego w latach 2003 – 2013 na podstawie najbardziej aktualnej wiedzy historycznej i z zachowaniem realiów epoki.
Nowy poczet zostanie po raz pierwszy publicznie zaprezentowany na wystawie w Zamku Królewskim w Warszawie. We wnętrzach dawnej Galerii Sztuki Zdobniczej będzie można porównać dzieła Świerzego z 42 reprodukcjami portretów Jana Matejki. W części edukacyjnej zostaną zaprezentowane kolekcje monet, banknotów, znaczków pocztowych i kopert wykorzystujących wizerunki władców Polski, a także 5 oryginalnych portretów wykonanych przez Jana Matejkę.
Autorem całej koncepcji jest uczeń profesora, grafik - Andrzej Pągowski. Za część historyczną odpowiada dr. Marek Klat. „Do tej pory obowiązującym kanonem wizerunków władców Polski był poczet powszechnie – choć nie do końca słusznie – kojarzony z Janem Matejko. Projekty Mistrza wykonane były w technice rysunku, pozbawione koloru i dostosowane do ówczesnych technik drukarskich. W okresie późniejszym były kolorowane lub na ich podstawie inni artyści malowali swoje portrety władców.
Poczet ten publikowany jest od lat w podręcznikach, w serii znaczków pocztowych, niezliczonej ilości pocztówek i różnych innych wydawnictw. Dla wielu ludzi, szczególnie młodych, wychowanych w kulturze MTV i nowoczesnych form graficznych jest on archaiczny w swojej formie.
Dlatego chcieliśmy stworzyć nowocześnie wykonane portrety władców Polski połączone z częścią edukacyjną napisaną przystępnym językiem” - piszą organizatorzy.
Wystawa to gratka dla wszystkich miłośników twórczości Waldemara Świerzego. Jesteśmy przekonani, że ze względu na walory edukacyjne, ekspozycja zapewni twórczości Świerzego liczne grono młodych fanów i przyczyni się do spojrzenia na naszą wielowiekową tradycję z dystansem.
W oczekiwaniu na wernisaż polecamy wywiad z Marią Kurpik, przybliżający sylwetkę Mistrza: www.mgzn.pl...
*** „Nowy poczet władców Polski. Świerzy kontra Matejko”, Zamek Królewski w Warszawie, 19 maja - 19 lipca 2015 r.,
Wstęp wolny - nie ma wymówek! PW [link]


Jubileuszowe Gwarancje Kultury rozdano! Wczoraj odbyła się gala wręczenia nagród przyznawanych przez TVP Kultura połączona ze świętem dziesięciolecia stacji.
W tym roku za gwarantów kultury uznano: Olgę Tokarczuk, Artura Rojka, Magdalenę Moskwę, Małgorzatę Szumowską, Joannę Wnuk-Nazarową, Mariusza Trelińskiego i Borisa Kudličkę. Nagrodę otrzymały również Zespół Aktorski Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz portal Culture.pl. Najważniejsze wyróżnienia – Supergwarancje, powędrowały do Krystiana Lupy i Petera Gelba. Serdecznie gratulujemy! AK [link]


Ostatnio poinformowaliśmy Was o naborach do warsztatów, konkursu na Fotograficzną Publikację Roku 2015 i przeglądu portfolio PORT-OFF-FOLIO 2015 na tegorocznym Fotofestiwalu w Łodzi.
Teraz informujemy: ukazał się już program festiwalu! Jest pełen wyśmienitych wydarzeń i nie zmieści się w tej krótkiej migawce, dlatego zapraszamy Was na stronę Fotofestiwalu po więcej szczegółów. Na zachętę dodamy, że każdy znajdzie coś dla siebie. W centrum festiwalowym Art Inkubator zobaczymy osiemnaście wystaw. Od dziesięciu projektów finalistów Grand Prix (m.in. Swell Mateusza Sarełło, Julia wannabe Anny Grzelewskiej czy projekt Cyrila Costilhe o Diego Suarez na Madagaskarze), poprzez kreacyjny projekt Patricka Willocqa o rytuałach plemiennych Demokratycznej Republiki Konga do reportażu Sarkera Proticka z planów zdjęciowych Dhallywood. W ramach nowego bloku programowego DISCOVERY SHOW, prezentującego fotografie młodych twórców, zobaczymy wystawę Mario Macilau, trzydziestolatki z Mozambiku. Wystawa „Widoki. Krajobraz w polskiej fotografii” zakończy się aukcją Fotografii Kolekcjonerskiej. Tegoroczny temat aukcyjny nawiązuje do kolejnej festiwalowej nowości: dwudniowego cyklu spotkań i paneli dyskusyjnych poświęconych fotografii podróżniczej: HIT THE ROAD, o której mówić będzie wielu wybitnych fotografów, krytyków i specjalistów z dziedziny fotografii. W Centrum Festiwalowym zagości także wystawa podsumowująca 25 lat działalności fotograficznej Twojego Stylu, wystawa grupowa studentów i absolwentów Szkoły Filmowej w Łodzi oraz projekty laureatów Leica Oskar Barnack Award: Martina Kollara i Alejandro Cegarra. Liczne wystawy specjalne i towarzyszące, w tym duża wystawa Carla de Keyzera, członka legendarnej agencji Magnum, premiery książek fotograficznych, pokazy slajdów i imprezy klubowe… Nie wiem jak Wy, ale my już nie możemy się doczekać!
Więcej informacji: www.fotofestiwal.com www.facebook.com/fotofestiwal.lodz JK [link]


Wyjątkowy przegląd portfolio, warsztaty z kolektywem Sputnik Photos czy kolejna edycja konkursu na Fotograficzną Książkę Roku? Tegoroczny Fotofestiwal Łódź już zaprasza na deklarowanie swojego uczestnictwa! A czasu na zgłoszenia coraz mniej… Na dwudniowym przeglądzie portfolio, zorganizowanym w dawnej fabryce bawełny Franciszka Ramischa, ponad 30 ekspertów z dziedziny fotografii z całego świata zgromadzi się w jednym miejscu, by porozmawiać z zainteresowanymi.
Zgłoszenia do 24 kwietnia.
Warsztaty prowadzone przez Sputnik Photos to pierwsza pozycja z oferty edukacyjnej tegorocznego Fotofestiwalu w Łodzi. Termin zgłoszeń minął 30 marca, ale zapominalskich pocieszymy: cztery dni po sześć godzin z członkami kolektywu to dopiero początek oferty edukacyjnej Fotofestiwalu. Pozostała część zostanie ogłoszona niedługo, wraz z programem Fotofestiwalu.
Do 30 kwietnia zaś można zgłaszać swoje prace na konkurs Fotograficzna Publikacja Roku. Fotografia musi zajmować w nich centralne miejsce – wziąć udział mogą więc zarówno albumy, katalogi, jak i książki teoretyczne, podręczniki oraz limitowane wydawnictwa self-publishingowe i ziny.
Więcej informacji na stronie Festiwalu: www.fotofestiwal.com...
JK [link]


Festiwal „Wiosna Filmów” trwa w najlepsze.
W stosunku do wcześniejszych edycji, zmieniona została nieco jego formuła. Postawiono głównie na kino artystyczne, zwiększono promocję w mediach i obniżono cenę biletów, co okazało się strzałem w dziesiątkę, gdyż frekwencja na seansach zaskoczyła nawet samych organizatorów. Otworzył go film „Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu” szwedzkiego reżysera, Roya Anderssona. To utrzymane w tragikomicznym nastroju dzieło domykające trylogię o trudach „bycia ludzką istotą”, na którą składają się również „Pieśni z drugiego piętra” oraz „Do ciebie, człowieku”. Podobnie jak w poprzednich filmach, znów znajdziemy się w wyjałowionym świecie pełnym paradoksów, w którym dzieją się rzeczy banalne a zarazem absurdalne, zaludnionym przez postacie dziwaczne a jednocześnie do bólu przeciętne. W luźno ze sobą związanych, statycznych ujęciach zobaczymy m.in. dwóch nieporadnych i wiecznie zasępionych sprzedawców śmiesznych (ich zdaniem) gadżetów, troje dorosłych dzieci wyrywających z rąk umierającej matki torebkę z oszczędnościami, zdegradowanego kapitana próbującego odnaleźć się w roli fryzjera, czy też pana, który umarł tuż po zamówieniu jedzenia w okrętowej restauracji. Wszyscy tropiciele absurdów codzienności i fani ascetycznego kina znakomicie się tu odnajdą. Andersson operuje nieco nużącą poetyką, ale co jakiś czas serwuje nam sceny niezwykłe i fascynujące. W tej nudzie i banale jest metoda. KO [link]

„Rezerwacja" - dynamiczna komedia omyłek o zmaganiach woli z absurdalnie niechętną rzeczywistością - coraz bliżej. Właśnie wystartowała akcja crowdfundingowa do produkcji w reżyserii Korka Bojanowskiego. Wśród twórców są studenci szkół filmowych, kierunków filmoznawczych i artystycznych w Polsce i na świecie. Organizatorzy podkreślają, że rzadko w projekty filmowe angażują się młodzi ludzie z tak różnych środowisk artystycznych i trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Projekt tak mocno przypadł do gustu redakcji Magazynu, że postanowiliśmy objąć go naszym patronatem. Wierzymy, że to kolejny dowód na to, że do głosu dochodzi nowe, niezwykle zdolne pokolenie artystów. Pora na zmianę warty i warto już sobie rezerwować w tym udział poprzez dołożenie swojej cegiełki. Pula nagród dla fundatorów jest doprawdy kusząca, że wymienimy tylko kolaudację, czyli oglądanie filmu po montażu wraz z ekipą. O „Rezerwacji" jeszcze niejednokrotnie na naszych łamach usłyszycie! Szczegóły akcji crowdfundingowej: polakpotrafi.pl... PW [link]


Jak pokonać cenzurę będąc artystą? Przede wszystkim przyda się prawo.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wydała książkę pt. „Wolność artystyczna. Praktyczny przewodnik" z myślą o wszystkich zaangażowanych w pracę w dziedzinie kultury. Dostępne w formie PDF kompendium jest zbiorem tekstów omawiających kłopotliwe sytuacje w oparciu o odpowiednie noty prawne. Z pewnością warto zajrzeć do publikacji Dominiki Bychawskiej-Siniarskiej i Doroty Głowackiej, nawet jeśli na co dzień nie zajmujecie się sztuką, by zrozumieć mechanizmy prawne nią rządzące. Przewodnik można pobrać pod adresem: www.hfhr.pl... AK [link]


„Krew z krwi” po raz drugi.
Na antenę TVP2 już 12 kwietnia wchodzi drugi sezon serialu sensacyjnego z Agata Kuleszą w roli głównej. Jest to kontynuacja historii Carmen – matki trójki dzieci i wdowy po zamordowanym gangsterze, który trudnił się nielegalnym przemytem. Kobieta do śmierci męża wiodła pozornie szczęśliwe i poukładane życie u jego boku, wychowując dzieci i zajmując się domem. Po jego zabójstwie dla Carmen rozpoczyna się nowy etap w życiu – wplątana w mafijne kręgi i uwikłana w sieć intryg i gangsterskich porachunków, będzie skłonna poświęcić wszystko, aby ratować swoje dzieci. W drugiej transzy główna bohaterka po dwudziestu miesiącach pobytu w Australii, kierowana złym stanem psychicznym swojej córki, zmuszona jest wrócić do kraju. Zaszywa się niedaleko wybrzeża, zmienia tożsamość i próbuje ułożyć swoje życie na nowo, odcinając się od swojej rodziny i dawnych przyjaciół. Zatrudnia się w sklepie Jana (Bartłomiej Topa) i nawiązuje z nim bliższą relację. Lecz mafijne sprawy z przeszłości nadal mają swoją kontynuację i nie pozwalają Carmen o sobie zapomnieć…”Krew z krwi” to adaptacja holenderskiego serialu „Penoza”. W tym dramacie sensacyjnym główną postacią jest kobieta, która w obliczu dramatycznych zdarzeń, zmuszona jest przyjąć maskę niezniszczalnej, a momentami bezwzględnej, w celu ratowania swoich najbliższych. To jedna z nielicznych polskich produkcji, w których fabułę śledzimy z perspektywy dojrzałej, silnej kobiety, której doświadczenia są osią narracji. Oprócz dotychczasowej obsady aktorskiej, w drugiej serii zobaczymy nowe wątki i postaci, grane przez Kingę Preis, Adama Woronowicza, Romę Gąsiorowską czy Bartosza Gelnera. W roli reżysera, zastępując Xawerego Żuławskiego, wystąpi Jan Komasa („Miasto44”). Zatem od 12 kwietnia szykuje się 10 emocjonujących odcinków „Krew z krwi 2”, emitowanych w każdą niedzielę o 21:10 na antenie TVP2. K [link]


Po Festiwalu w Cannes oraz Turynie przyszedł czas na polskie ekrany – „Z jednej krwi” Jeana-Charlesa Hue'a wchodzi do kin już 10 kwietnia.
Głównym bohaterem tej opowieści jest 18-letni Jason Dorkel, który należy do Jeniszy - grupy cygańskich wędrowców, trzymających się na marginesie współczesnego świata. Powrót jego starszego brata (po wieloletnim pobycie w więzieniu) otwiera nowy rozdział w jego życiu i zapoczątkowuje długą podróż, której finałem ma być ostatni skok na drogocenny ładunek. „Z jednej krwi” to też inna droga: między fabułą a rzeczywistością, gatunkami, a wreszcie dwoma zupełnie innymi światami, w dodatku bez taryfy ulgowej. Bo taka też jest rzeczywistość Jeniszy, o której sam reżyser mówi: „film detektywistyczny, noir, western, fantasy, kino poetyckie, jak to Paradżanowa, są w bardzo pierwotnej formie wpisane w społeczność wędrowców. Oświecenie zdarza się obok strzelanin.” SB [link]


Filmowe przedwiośnie.
Dwa warszawskie kina, Praha i debiutujące – Apolonia, a w nich 80 filmów pokazywanych przez 9 dni. 10 kwietnia w Warszawie rozpocznie się 21. edycja Festiwalu Wiosna Filmów. Zostaną na nim zaprezentowane, często przedpremierowo, filmy nagradzane na najważniejszych ubiegłorocznych międzynarodowych festiwalach, mi.in. w Berlinie i Wenecji. Zobaczymy także przegląd filmów węgierskich i polskiego kina docenionego zagranicą (m.in. „Ida” i „Małe stłuczki”). Oprócz tego odbędą się warsztaty dla filmowców, seminaria i spotkania z reżyserami i scenarzystami. Festiwal otworzy laureat Złotego Lwa, „Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu” Roya Anderssona, zamknie natomiast „Stare grzechy mają długie cienie” Alberto Rodrigueza, hiszpański zdobywca 7. nagród GOYA. Pokazany będzie także święcący triumfy na wielu europejskich festiwalach niezwykły ukraiński film „Plemię”, nakręcony w całości w języku migowym, a także mający już u nas premierę ostatni zwycięzca Cannes, „Zimowy sen”. Dominować będzie kino artystyczne, które organizatorzy Wiosny Filmów nazywają „przemykającym”, gdyż szybko znika z kin i łatwo mogło umknąć nawet zagorzałym kinomanom. Będzie to zatem znakomita okazja do nadrobienia zaległości filmowych i zapoznania się najważniejszymi dziełami ostatnich miesięcy, tym bardziej, że bilety będą kosztować tylko 7 zł. Dodatkową atrakcją będą pokazy w nowym kinie Apolonia, powstałym na miejscu dawnego Paradiso w Pałacu Przebendowskich przy al. Solidarności. Szczegółowy program festiwalu pojawi się wkrótce na stronie: www.wiosnafilmow.pl... KO [link]

Rusza wyjątkowy projekt edukacji teatralnej. Małopolski Instytut Kultury wspólnie z Teatrem Figur Kraków jeszcze przez kilka dni poszukują chętnych do udziału w kursie pedagogiki teatru. Celem zajęć jest dostarczenie zainteresowanym narzędzi do analizy i interpretacji spektakli a także przybliżenie profilu działalności krakowskich scen teatralnych. W czasie wykładów, warsztatów, dyskusji i konsultacji uczestnicy będą mieli szansę z różnych stron poznać współczesny teatr. Cykl współtworzą artyści (reżyserzy, dramaturdzy, aktorzy) i teoretycy (publicyści, wykładowcy akademiccy, studenci teatrologii). W czasie ośmiu dwudniowych zjazdów uczestnicy odwiedzą siedem krakowskich teatrów, poznają nowoczesne metody pracy dydaktycznej, wezmą udział w emocjonujących warsztatach kreatywnych, wysłuchają ciekawych wykładów a przy tym wszystkim będą się dobrze bawić. Chociaż kurs adresowany jest przede wszystkim do osób prowadzących działalność dydaktyczną (szczególnie zaś do nauczycieli szkolnych), pozostaje otwarty także na osoby zainteresowane, które nie mają doświadczenia w działaniach edukacyjnych. Więcej informacji można znaleźć pod adresem: dilettante.pl... KW [link]


Najckliwsza rola Ala Pacino w nowej produkcji Davida Gordona Greena.
26 czerwca na ekranie wybranych polskich kin, dzięki dystrybucji Gutek Film, będziemy mogli zobaczyć „Manglehorna” – film reżyserii gwiazdy amerykańskiego kina alternatywnego z nietypowo obsadzonym Alem Pacino w roli tytułowego bohatera. Gordon Green, mimo że szeroko kojarzony jest głównie ze swojego dość świeżego, komediowego dorobku, jak między innymi popularna oda ku paleniu zioła (z domieszką kina akcji) „Boski Chillout” lub „Wasza Wysokość” jest reżyserem sięgającym po szerokie spektrum gatunków i niebojącym się wyzwań. „Manglehorn” poszerzy tę gatunkową paletę jeszcze bardziej ponieważ mamy tu do czynienia z romansem, choć dalekim od klisz i schematów. Angelo Manglehorn jest starym samotnikiem, który odsunął się w cień i zgorzkniał utraciwszy miłość swojego życia. W jego monotonnym życiu pojawia się jednak promyk nadziei – poznaje on bliżej pracującą w lokalnym banku intrygującą go kobietę, granę przez podobną Pacino weterankę kina Holly Hunter („Fortepian”). W obsadzie pojawia się również podobny Greenowi bożyszcz kina alternatywnego Harmony Korine („Spring Brakers”, „Gummo”). Niecodzienny romans i jedna z ciekawszych ról w karierze Pacino? Warto zobaczyć czy film jest tak dobry jak twierdzi wenecka festiwalowa publiczność. AN [link]


Dziś literatura fantasy straciła jednego ze swoich mistrzów.
"Świat stracił dziś kogoś o niezwykle bystrym i światłym umyśle.” - tymi słowami wydawcy pożegnali dziś Terry'ego Pratchetta. Autor ponad 70 książek, odszedł dziś w swoim domu w wieku 66 lat, otoczony najbliższą rodziną i przyjaciółmi. Cierpiał na chorobę Alzheimera. Zapamiętamy go jako twórcę prawdziwie kultowego. Powołał do życia uniwersum Świata Dysku. Jego prace odznaczały się niepowtarzalnym poczuciu humoru, godnym angielskiego lorda. Pokazał nam, że w świecie czarodziei, smoków i barbarzyńców jest miejsce na gagi rodem z Monty Pythona i Sartre'owską filozofię. Terry Pratchett w 1998 „za zasługi dla literatury” został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego w klasie Officer. Jego powieść „Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie” zdobyła w 2001 nagrodę Carnegie Medal za najlepszą książkę dla dzieci. W 2008 otrzymał tytuł szlachecki Sir nadany przez angielską królową. GL [link]

Najnowsza interaktywna powieść Jacka Dukaja miała swoją premierę na Allegro. "Starością aksolotla" Dukaj zwraca się w stronę przyszłości - nie tylko treścią, ale także sposobem jej przedstawienia i, co może najważniejsze, wydania. Dostępna tylko w sprzedaży internetowej, książka ta ma oddziaływać na czytelnika i wymuszać jego interakcję. Niczym w starych pozycjach paragrafowych to my będziemy mogli decydować o tym, co zdarzy się dalej, ale także, czy chcemy wgłębiać się w ponad 200 przypisów, które pozwalają poza główną fabułą lepiej poznać historię i przedstawiony świat. Również znajdujące się w niej ilustracje mają istotnie wpływać na treść, czyniąc ze "Starości aksolotla" powieść przyszłości. Pozostaje tylko pytanie, czy Dukajowi rzeczywiście udało się przenieść wizję przyszłości do rzeczywistości. Małej, bo małej, ale dla nas bardzo ważnej - wydawniczej. M [link]

Strona 4 z 55
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |