MAGAZYN Portal Kulturalny - Rzuty okiemhttp://mgzn.pl/en-usOdwiedziłem wystawę 'Czym jest dzisia...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/1http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/1Odwiedziłem wystawę 'Czym jest dzisiaj sztuka?' w warszawskiej Galerii XX1. Ekspozycja bazuje na pracach powstałych podczas XXX międzynarodowego pleneru artystów posługujących się językiem geometrii. Nie zostałem powalony na kolana, ale wizytę w Galerii XX1 polecam każdemu. Wspomniany język geometrii, którym artyści mówią jest niespójny, nieposkładany, różny, ale ciekawy. Nie mogłem się jednak oprzeć wrażeniu, że prace te widziałem już gdzieś wcześniej. Nasuwają się oczywiste skojarzenia z konstruktywizmem, sztuką op-artu, powojenną awangardą europejską i amerykańską. Można by rzec 'odgrzewane kotlety' - niektóre prace są lepsze, bardziej odkrywcze, poszukujące, inne, według mnie, słabsze, z mniejszą siła wyrazu, zachowawcze. Oczywiście nie odmawiam prawa do używania malarzom i rzeźbiarzom takiego języka, w każdym razie wyłania się z tej ekspozycji obraz sztuki jako węża, który pożera własny ogon. Czy naprawdę żyjemy w postmodernizmie, czy wszystko już było?Tomasz DziewickiSun, 07 Oct 2012 14:55:21 +0000 Dzięki nowej usłudze Google Hangout...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/2http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/2Dzięki nowej usłudze Google Hangout, mamy informacje z pierwszej ręki o najnowszym filmie Stevena Spilberga pt. „Lincoln”! Obraz skupia się na konflikcie pomiędzy Abrahamem Lincolnem a jednym z członków jego gabinetu, dotyczącym kwestii zniesienia niewolnictwa oraz tematyce końcowego etapu Wojny Secesyjnej. Po rezygnacji Liama Neesona, główna rola przypadła Danielowi Day-Lewisowi. W rolę pierworodnego 16go prezydenta USA wcieli się natomiast Joseph Gordon – Lewitt. W spilbergowsko-epickim filmie nie zabraknie rewelacyjnych kostiumów, charakteryzacji i oczywiście efektów specjalnych. Pierwsi widzowie byli zachwyceni, a my nie możemy oprzeć się wrażeniu, że data premiery przed wyborami prezydenckimi nie jest przypadkowa.Sylweriusz KrólakTue, 09 Oct 2012 21:43:28 +0000 “Vladimir Umanets. 12 A - A Potentia...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/12http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/12 “Vladimir Umanets. 12 A - A Potential Piece of Yellowism.” głosi napis umieszczony przez młodego squattera na wartym dziesiątki milionów funtów obrazie Marka Rothko "Black On Maroon" . Włodzimierz Umaniec, dwudziestosześcioletni Polak, został dostrzeżony przez świadka popołudniu siódmego października, gdy wyciągnął pióro z czarnym atramentem i spokojnie podpisał się na obrazie wiszącym w galerii Tate Modern w Londynie, po czym wyszedł. Oskarżony o dewastację obrazu, podczas rozprawy dziesiątego października Umaniec nie przyznał się do czynu twierdząc, że chciał wyłącznie szokować publiczność, podnosząc zarazem wartość obrazu, i dokonał jedynie aktu "yellowizmu". "Yellowizm" ma być nowym zjawiskiem kulturowym, wymyślonym przez Umańca, a napis na obrazie - metodą jego propagacji. Wyjaśnienia idei Polaka są raczej mgliste, co nie wróży yellowizmowi wielkiego sukcesu. Polecam linki dotyczące tej sprawy, bo - kto wie - może za 10 lat wszyscy będziemy odwiedzali muzea w tym samym celu, co Umaniec? Aleksandra PaszkowskaThu, 11 Oct 2012 16:00:00 +0000Portal Gazeta.pl donosi, że spółka z ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/4http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/4Portal Gazeta.pl donosi, że spółka z grupy Griffin Investments wymówiła miastu umowę najmu pawilonu byłego sklepu meblowego "Emilia", w którym obecnie mieści się Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Wszystko wskazuje na to, że jest to rodzaj szantażu, by wymusić skreślenie budynku z gminnej ewidencji zabytków. Deweloper kupując "Emilię" nie został poinformowany o objęciu jej ochroną konserwatora zabytku i teraz daje stołecznemu MSN czas do 17.10 na opuszczenie siedziby. Co będzie teraz? Wiele wskazuje na to, że negocjacje okazały się fiaskiem jeszcze przed ich rozpoczęciem, co zdaje się potwierdzać hipotezę o nastawieniu inwestora. Możliwe, że na dobry początek spółka zażąda renegocjacji umowy a miasto będzie musiało płacić za najem budynku, który należy do niedawno sprzedanej przez nie spółki, więcej niż pierwotnie zakładano . Możliwe jest również - nawet jeszcze bardziej - że sprawa skończy się w sądzie, a Muzeum będzie musiało opuścić budynek. Jest to czarny scenariusz dla ludzi kultury, gdyż oznacza, że prestiżowa impreza-Warszawa w Budowie: Miasto na Sprzedaż -nie odbędzie się w planowanej formie , a MSN znów pozostanie bez siedziby. Pod znakiem zapytania pozostaje postępowanie władz. Najpierw miasto-po zerwaniu umowy z architektem planowanego gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej na Pl. Defilad-przeznaczyło pawilon dla MSN, wyłożyło pieniądze na aranżację wnętrza pod ten cel, po czym spółka-właścicielka budynku została sprzedana przez Ministerstwo Skarbu firmie deweloperskiej . W umowie zastrzeżono, że "Emilia" będzie wynajmowana miastu do połowy 2016. Nieprzyjemną i zaskakującą niespodzianką dla Griffin Investmens był fakt, że pawilon meblowy "Emilia" został wciągnięty na gminną listę zabytków. Równie nieprzyjemną, jak dla wszystkich, którym kultura nie jest obojętna, wszelkie informacje o polityce kulturalnej decydentów.Sylweriusz KrólakThu, 11 Oct 2012 17:38:13 +0000 Stonesi to reprezentanci wymierając...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/8http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/8Stonesi to reprezentanci wymierającego gatunku, czy żywe skamieliny? To często powtarzane pytanie jest prowokacyjne, a odpowiedź na nie wcale nie jest prosta. Giganci rocka długo milczeli, angażując się w inne projekty, odcinając kupony od starych lub po prostu korzystając z zasłużonego odpoczynku. W tym roku, z okazji 50-lecia grupy, 12.11 ukaże się nowa płyta spod szyldu wywalonego języka: „GRRR!”. Tu należy wrócić do pierwszego pytania, ponieważ album zawierać będzie 50 piosenek, z tego tylko dwie nowe. Wymierający gatunek, czy skamieliny? Nawet jeśli skamieliny to dzięki im za te dwa numery i pozostałe 48, które powinien znać każdy fan rocka.Sylweriusz KrólakSat, 13 Oct 2012 17:02:24 +0000Biedronka na miejscu kina Femina, Car...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/5http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/5Biedronka na miejscu kina Femina, Carrefour Express w Sukiennicach, MSN wyrzucane z "Emilii", co dalej? W komentarzach gawiedzi – zarówno tej wypowiadającej się w Internecie, jak i bezpośrednio – często można usłyszeć zdania typu: „Takie są prawa wolnego rynku”, czy „Na tym właśnie polega kapitalizm”. Czy faktycznie? Czy wszystko należy mierzyć tą miarą? Wszystko oczywiście zależy od punktu widzenia, jednak ciężko oprzeć się wrażeniu, że dla wielu łatwo jest zrezygnować z instytucji i miejsc ważnych dla kultury argumentując, że „na tym polega kapitalizm”, ale gdyby w miejsce słowa „kultura” wstawić „religia” ich wypowiedzi prawdopodobnie już nie brzmiałyby tak kategorycznie. To zestawienie nie jest przypadkowe- zarówno religia jak i sztuka wprowadzają ludzi w sferę sacrum, są im potrzebne. Dlaczego więc religia jest traktowana preferencyjnie, a kultura już nie? Co z tymi, którzy oparcie znajdują w sztuce? Gawiedź powie: „Taki jest wolny rynek.”…Sylweriusz KrólakThu, 11 Oct 2012 18:07:29 +0000 Warszawski Dom Kereta na ukończeniu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/24http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/24Warszawski Dom Kereta na ukończeniu. Budynek powstał w 133 cm szczelinie między budynkami na ulicy Chłodnej i Żelaznej. Dom Kereta ma niejako posłużyć polsko- żydowskiemu zbliżeniu. Tuż obok był mur getta oraz most, który łączył dwie jego części. Etgar Keret, przecież z Polską związany, stwierdził ponoć, że to doskonała okazja do powrotu. Instalacja ma w przyszłości ściągać najbardziej uznanych twórców. 'Będzie pełniła funkcję pracowni, w której można żyć i tworzyć. Wierzymy, że stanie się ważnym symbolem współczesnej Warszawy, zakorzenionej w skomplikowanej historii. Już dziś Dom przyciąga uwagę mediów z całego świata. Mamy nadzieję, że ukaże najbardziej interesującą twarz Warszawy' - mówią kuratorzy projektu. Otwarcie 20 października.Tomasz DziewickiTue, 16 Oct 2012 10:28:36 +0000W Warszawie od września realizowana j...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/7http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/7W Warszawie od września realizowana jest inicjatywa "Podaj dalej", oparta o założenia wrocławskiego festiwalu Brave Kids, koordynowana przez Stowarzyszenie Sztuka Nowa.4 grupy młodzieżowe dzielą się między sobą doświadczeniami zdobytymi podczas pracy teatralnej i performatywnej z czterema organizacjami pozarządowymi.Są to także uczące akceptacji spotkania różnych kultur i środowisk, które wieńczy wspólny pokaz warsztatowy - 30 października o 19:00 w Teatrze Lalka.www.podajdalej.waw.plKacper PietraszewskiSat, 20 Oct 2012 06:00:00 +0000 Paryż to miasto miłości, sztuki i m...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/9http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/9Paryż to miasto miłości, sztuki i mody. To przekonanie jest podsycane w dużej mierze przez ogromną ilość filmów, których akcja rozgrywa się w mekce artystów . Trwająca właśnie wystawa „Paris vu par Hollywood” w Hôtel de Ville pokazuje, jak kino amerykańskie od 1900 roku widziało stolicę Francji. Podzielona na cztery części ekspozycja, oprócz wizji miasta w filmach niemych, komediach romantycznych, musicalach i filmach akcji, pokazuje także kreacje , dekoracje, fotografie planowe, plakaty filmowe, a także rzadkie materiały archiwalne, np. rozmowę z Alfredem Hitchcockiem zarejestrowaną w różnych miejscach francuskiej stolicy. Jak widać, dla amerykańskiej publiczności Paryż wciąż jest symbolem wyrafinowania i licznych przyjemności. Ksenia WróblewskaSat, 13 Oct 2012 19:00:00 +0000Od 6 października w warszawskiej Zach...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/10http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/10Od 6 października w warszawskiej Zachęcie można oglądąć wystawę prac Marlene Dumas. Prezentowane obiekty skupiają się na kilku okresach twórczości artystki, głównie na pracach z lat 80. Sztuka Dumas wzbudza kontrowersje, jest ambiwalentna i pełna niedopowiedzeń. Trudno obok prezentowanych prac przejść obojętnie. Artystka chętnie sięga po takie tematy, jak: miłość, nienawiść, niewinność, polityka, feminizm, gender... Na wystawie postaci z obrazów pogrupowane są w pary: pejzaż i ciało, Chrystus i Osama bin Laden, Pasolini i Chrystus, Dziecko i trup. Marlene Dumas w swoich pracach wyraża mocną, artystyczną deklarację, jedocześnie domagając się od odbiorcy zabrania stanowiska. Tytuł wystawy „Miłośc nie ma z tym nic wspólnego” stanowi doskonałą puentę dotychczasowego dorobku artystycznego Dumas.Magdalena LinkeSat, 13 Oct 2012 19:40:20 +0000Powstaje nowa generacja ochrony kultu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/11http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/11Powstaje nowa generacja ochrony kultury. E-Zabytek to pierwsza w Polsce platforma informacyjna dotycząca naszych, polskich zabytków. Portalem administruje Narodowy Instytut Dziedzictwa, który czuwa nad zgodnością informacji, zdjęć, map i modeli 3D z wymogami europejskiej dyrektywy INSPIRE. Za pośrednictwem E-Zabytku docelowo będzie można analizować informacje o polskich zabytkach wpisanych do światowych rejestrów, obiektach uznanych za pomniki historii, a także miejscach, które znalazły się na światowej liście UNESCO. Magdalena LinkeSat, 13 Oct 2012 19:55:07 +0000Trwa magiczny czas w polskim kinie: t...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/13http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/13Trwa magiczny czas w polskim kinie: tłumy ciągle walą drzwiami i oknami do kin na „Jesteś Bogiem”, mimo że od premiery zleciały już trzy tygodnie. Dzięki filmowi, w portalu last.fm Paktofonika odnotowała znaczny skok popularności wśród słuchaczy! Za to już od piątku na ekranach „Bitwa pod Wiedniem”. Poprzednia kinowa bitwa, warszawska, zawiodła oczekiwania wszystkich. No ale pod Wiedniem zobaczymy gwiazdę Hollywood, pannę ABC, zamiast artystki-sanitariuszki Nataszy z Warszawy, a husaria, w przeciwieństwie do ułanów, ma skrzydła. Tylko że to i tak niewiele pomaga…Maciej BoratyńskiThu, 11 Oct 2012 12:00:00 +0000 Padł rekord za obraz żyjącego autora...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/14http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/14 Padł rekord za obraz żyjącego autora. Abstrakcję Gerharda Richtera sprzedano za 34 mln funtów. Wielu zapewne łapie się za głowę. Suma taka nie może dziwić zważywszy na retrospektywy malarza w berlińskiej Galerii Narodowej oraz paryskim Pompidou. Wywindowani do 250 mln dolarów 'Gracze w karty' Cezanne'a z poprzedniego roku ustalają na dzień dzisiejszy niebotyczną granicę aukcyjnych rekordów. Dokąd zmierza rynek aukcyjny, ba, dokąd zmierza sztuka współczesna? Czy obraz Richtera, jednego z tuzów rynku, są warte swojej ceny? Niewątpliwe artysta jest na aukcyjnej arenie w ścisłej czołówce, ale paradoksalnie przez swoją twórczość wzbogaca dyskusję o wartościach sztuki współczesnej, bo w jakimś sensie jest twórcą tradycyjnym, twórcą zmagającym się z materią malarską, z barwą, ze światłem. Wszystkim nieufnym polecam film pt. Gerhard Richter.Tomasz DziewickiThu, 11 Oct 2012 21:52:58 +0000Jesteśmy świeżo po otwarciu czwartej ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/15http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/15Jesteśmy świeżo po otwarciu czwartej edycji 'Warszawy w budowie'. Skandal związany z wynajmem 'Emilii' nie przeszkodził w wernisażu wystawy, a ona sama zdaję się być jedną z ciekawszych pozycji na kulturalnej mapie Warszawy ostatniego czasu. Tłumne przybycie widzów na otwarcie mówi samo za siebie, a zdradzę też, że ekspozycja jest ciekawa i zdecydowanie robi wrażenie. W tym roku festiwal traktuje o reklamie zewnętrznej w mieście. Muzeum czynne od wtorku do niedzieli w godzinach 12 - 20. Oprowadzanie kuratorskie w każdą niedzielę o godzinie 14.Tomasz DziewickiSun, 14 Oct 2012 22:55:12 +0000 'On się mylił'. Te słowa miał wypow...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/16http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/16'On się mylił'. Te słowa miał wypowiedzieć Pablo Picasso na wieść o śmierci Marcela Duchampa. I tak też jest tytułowana wystawa niedawno otworzona w Moderna Museet w Sztockholmie. Starcie dwóch gigantów sztuki nowoczesnej zapowiada się spektakularnie. Picasso - pionier moderny versus Duchamp - kontestator, twórca antysztuki. Czy takie zestawienie wniesie cokolwiek nowego? I co ważniejsze - który się mylił?Tomasz DziewickiMon, 15 Oct 2012 01:03:31 +0000Literacki Nobel dla Mo Yana. Jak c...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/17http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/17Literacki Nobel dla Mo Yana.Jak co roku wróżbici wszelkiej maści starali się przewidzieć wynik komitetu noblowskiego, typując faworytów do najbardziej prestiżowej nagrody literackiej świata. Murakami i Dylan - te dwa nazwiska przewijały się najczęściej. Jeśli wymieniano trzeciego pretendenta to był nim właśnie Chińczyk Mo Yan.Sprawdziła się zatem odwieczna zasada, że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta . Nagrodę przyznano za "wizyjny realizm łączący opowieści ludowe, historię i współczesność". Do tej pory w Polsce wydano dwie książki azjatyckiego Noblisty - "Obfite piersi, pełne biodra" ( oraz "Kraina wódki" ( Jak tylko ukażą się dodruki i nowe przekłady Noblisty niezwłocznie je Wam, Drodzy Czytelnicy, zrecenzujemy na łamach Magazynu.Piotr WawrzeńczykFri, 12 Oct 2012 09:30:48 +0000Otwarte czytania i wykłady w Teatrze ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/18http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/18Otwarte czytania i wykłady w Teatrze Dramatycznym!Do końca roku w każdy poniedziałek o godzinie 19 w Teatrze Dramatycznym będzie odbywać się czytanie tekstów kultury połączone z dyskusją moderowaną przez specjalistę. Na warsztat zostaną wzięte m. in.: sztuki antyczne, bajki i baśnie, fragmenty Biblii i apokryfy. To fantastyczna propozycja dla wszystkich zainteresowanych kontaktem z kulturą w ciągle teatralnej, ale niecodziennej formie. To również krok w stronę budowania tak potrzebnej u nas edukacji teatralnej. W tym sezonie przygotowano cztery cykle: „Toksyczna Rodzina Antyczna”, „Maska Jezus”, „Zapomniane w baśni”, „Lektury Lektora”. Dokładny program spotkań dostępny jest na stronie: Matylda SzyrleMon, 15 Oct 2012 14:45:03 +0000 "Nasza klasa" w Ameryce. Sztuka Ta...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/19http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/19"Nasza klasa" w Ameryce.Sztuka Tadeusza Słobodzianka odnosi sukcesy za oceanem. W ostatnim roku "Nasza klasa", której premiera odbyła się w Teatrze Na Woli w 2010 roku , została wystawiona w londyńskim National Theatre i w Wilma Theater w Filadelfii. Zaś 10 października odbyła się premiera tej sztuki w waszyngtońskim "Theater J". Gratulujemy twórcom i przypominamy magazynową recenzję "Naszej klasy": Matylda SzyrleMon, 15 Oct 2012 20:30:00 +0000 'Chrystus błogosławiący dzieci' aut...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/20http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/20'Chrystus błogosławiący dzieci' autorstwa Lucasa Cranacha starszego po konserwacji. Wybitne dzieło renesansu szkół północnych datowane na 1537 rok powróciło po wojennej zawierusze na Wawel w 1967 roku. 'Wieloletni projekt konserwatorski wieńczy wystawa przestawiająca dzieło sztuki i cały proces badawczo- konserwatorski oraz publikacja, ukazująca badania technologiczne, historię obiektu, miejsce tego dzieła w twórczości artysty oraz niezwykle istotną rangę tego obrazu na tle zbiorów muzealnych w Polsce i na świecie' - donosi Rzeczpospolita. Wystawa prezentująca arcydzieło Cranacha będzie czynna na Wawelu od 5 listopada.Tomasz DziewickiMon, 15 Oct 2012 19:53:40 +0000 "Jak nie dać się upupić?" Dziś w Bi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/21http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/21"Jak nie dać się upupić?" Dziś w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego, w ramach finałowego tygodnia 75-lecia „Ferdydurkę”, odbyło się uroczyste otwarcie wystawy dotyczącej najsłynniejszej powieści Gombrowicza. Wystawa interesująca, bo zawiera liczne plakaty teatralne, przykłady różnych egzotycznych tłumaczeń książki a także plakaty stworzone specjalnie na tą okazję przez studentów ASP ale jeszcze bardziej interesujący byli goście przybyli by otworzyć wystawę. „Galerię pod wielkim świetlikiem” odwiedziła Pani Rita Gombrowicz i opowiedziała o swym mężu oraz o dziwnych losach „Ferdydurke” . Przybył również ambasador Argentyny, który, jak przystało na dyplomatę, mówił bardzo ciepło o autorze „Operetki”. Oświadczył również, że Gombrowicz jest równie ceniony w Argentynie, co w Polsce. Dodał później, że „Ferdydurke” jeszcze nie czytał ale obiecuje, że przeczyta. W świetle tej ostatniej deklaracji, ta pierwsza brzmi tyleż dwuznacznie, co prawdziwie. Sylweriusz KrólakMon, 15 Oct 2012 18:29:44 +0000Brak słów. Na głupotę, nieuctwo, brak...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/22http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/22Brak słów. Na głupotę, nieuctwo, brak szacunku do cudzej pracy. Taka postawa zawsze jest barbarzyństwem, ale gdy ktoś niweczy pracę, która niesie w sobie bardzo duży ładunek emocjonalny oraz ważne przesłanie, zasługuje na szczególne potępienie. Tylko w ciągu dwóch dni bezmyślni wandale zdewastowali w dwóch różnych częściach kraju, dwa różne dzieła sztuki. W Warszawie w piątkową noc podpalili „Tęczę”, a w Białymstoku, w sobotnią, zniszczyli „Perłę”. Były to różne osoby, ale łączy je podobna wrażliwość i pomyślunek.Obie prace nie tylko były wartościowe artystycznie i cieszyły oko - zostały stworzone w szczególny sposób. „Perła” została wykonana we współpracy z młodzieżą z Wigier i dziećmi z pobliskiego domu dziecka. „Tęcza” natomiast ”pracą tysięcy wolontariuszy - kobiet, mężczyzn i dzieci naznaczonych wykluczeniem, bezrobotnych, biednych, upośledzonych, którzy poświęcili swój czas i energię by sprawić radość innym.”. Obie powstały za pieniądze podatników. Obie zostały zniszczone przez pojedyncze jednostki.Sylweriusz KrólakMon, 15 Oct 2012 19:53:30 +0000 Era Schaeffera 4 „He’s a genius”-...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/32http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/32Era Schaeffera 4„He’s a genius”- te słowa skierował do publiczności Richard Demarco ściskając mocno Bogusława Schaeffera po niespełna 3 godzinnym widowisku multimedialnym w pełnym tego słowa znaczeniu. „Era Schaeffera jest interdyscyplinarnym spektaklem łączącym w sobie muzykę, teatr, taniec i plastykę. "Sam Bogusław Schaeffer to Leonardo da Vinci XXI wieku" - tłumaczył Marek Frąckowiak, aktor biorący udział w widowisku reżyserii Macieja Sobocińskiego. Przy realizacji spektaklu użyto pięciu kamer, które penetrowały scenę i zaglądały w oczy wykonawcom a obrazy rzucone z nich na 10 ekranów pozwalały widzom zagłębić się w Schaefferowski klimat absurdu. Efekt był rewelacyjny. Teksty, muzyka i grafiki kompozytora to przykłady sztuki awangardowej z najwyższej światowej półki. Artysta urodzony w 1929 r. we Lwowie znany jest za granicą, jednak w Polsce jego twórczość wciąż wydaje się zbyt enigmatyczna i trudna. Szkoda że festiwal Era Schaeffera trwa tylko 1 dzień. Tym, którzy nie poznali jeszcze tego artysty, polecam genialne wykonanie „Kwartetu dla czterech aktorów” w Teatrze STU z 1991 roku.Stefania OlbrychtTue, 16 Oct 2012 23:52:41 +0000Rzut okiem. Rzucam i co widzę? Aktual...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/26http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/26Rzut okiem. Rzucam i co widzę? Aktualnie mieszkam w Białymstoku, więc mój wzrok pada na Operę i Filharmonię Podlaską. Miasto dorobiło się ostatnio imponującego gmachu tejże instytucji. Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku to obecnie największa instytucja artystyczna na terenie północno-wschodniej Polski i najnowocześniejsze centrum życia kulturalnego w tej części Europy. W gmachu tego niezwykłego budynku mieszczą się m.in. Orkiestra Opery i Filharmonii Podlaskiej, Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej, Chór Dziecięcy Opery i Filharmonii Podlaskiej oraz liczne zespoły kameralne.28 września miała miejsce Wielka Inauguracja nowego gmachu Opery. Z tej okazji odbyła się premiera Strasznego Dworu Stanisława Moniuszki w reżyserii Roberta Skolimowskiego.Opera przygotowana została z wielkim, odpowiednim dla nowego budynku, rozmachem. Na scenie pojawiają się między innymi konie, a to dopiero początek. Uruchamiana jest maszyneria sceniczna, która naprawdę robi wrażenie. Warto rzucić okiem.Helena MarczewskaMon, 15 Oct 2012 13:15:03 +0000 Zamienione piosenki Beatlesów. 22go...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/27http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/27Zamienione piosenki Beatlesów. 22go października na półki sklepowe trafi jubileuszowa reedycja pierwszego singla Piątki z Liverpoolu – „Love me do”. Trafiłaby dokładnie w 50-tą rocznice wydania krążka ale EMI pomieszała nagrania i zamiast wersji z Ringo Starrem wytłoczyła tę z Andym Whitem na bębnach. Zanim wytwórnia zorientowała się, co się stało i wycofała ze sklepów felerną partię 7-calowych winyli, sklepy zdążyły sprzedać ponad 200 egzemplarzy. Płyty niemal natychmiast osiągnęły status poszukiwanych przez kolekcjonerów białych kruków i osiągają na aukcjach internetowych ceny przekraczające 200 dolarów.Sylweriusz KrólakTue, 16 Oct 2012 19:08:37 +0000Moje dzisiejsze odkrycie: grupa rzeźb...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/29http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/29Moje dzisiejsze odkrycie: grupa rzeźbiarska Aliny Szapocznikow znajduję się na Placu Konstytucji. Praca tytułowana jako 'Rzeźby alegoryczne' znajduje się na szczycie budynku przy Koszykowej 15, tego samego, na którym umieszczono płaskorzeźby z historią MDM-u. Obydwie prace, jak i zespół innych socrealistycznych dzieł, stanowią dekorację Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej powstałej na początku drugiej połowy zeszłego wieku. Zdjęcie w Archiwum Aliny Szapocznikow na stronie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie: Tomasz DziewickiTue, 16 Oct 2012 21:06:16 +0000Trwa 28 Warszawski Festiwal Filmowy. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/30http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/30Trwa 28 Warszawski Festiwal Filmowy. Gdy zaczyna się jesień, Warszawa - wbrew pozorom - budzi się z letniego letargu. Warszawiacy wstają z leżaków przed knajpami, owijają szyje włóczkowymi szalikami i ustawiają się w kolejce po bilety na WFF – stąd właśnie wiem, że zaczęła się jesień. Organizatorzy Festiwalu podtrzymują decyzję, aby nie wprowadzać internetowej rezerwacji biletów, a ja się cieszę, bo zawsze gdy ustawiam się w długiej kolejce w Empiku jest to dla mnie zapowiedź niezapomnianych kinowych przeżyć. W zeszłym roku największym wydarzeniem Festiwalu była „Róża”, w tym roku podobnie zapowiada się „Pokłosie” i „Miłość”. Na te pokazy bilety zostały wykupione już w pierwszych dniach przedsprzedaży. Poza tym wyświetlonych zostanie ponad 200 filmów, biorących udział w konkursach w kilku kategoriach . Festiwal potrwa do 21 października i na wiele pokazów wciąż można kupić bilety. Sylwia WysłowskaWed, 17 Oct 2012 00:00:00 +0000 Rafał Wilk znajduje drogę do domu w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/36http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/36Rafał Wilk znajduje drogę do domu w Galerii aTAK. Reminiscencje z podróży, echo bałkańskich przodków, wspomnienia z grand tour - wszystko to znajdziemy w pracach Rafała Wilka. Autor przyznaje, że wystawa jest owocem jego wyprawy właśnie na Bałkany, ale podróż jest raczej potraktowana jako stan duszy. Malarsko podróżuje szukając własnej tożsamości, także tożsamości kulturowej regionów, które odwiedza. W jakimś sensie tropi też barwy, emocje, światło, czego zapisem są właśnie prace - intymne i kameralne. Poczytuję na plus to, że pozostają nieprzegadane, co w moim odczuciu jest zmorą figuratywnego malarstwa współczesnego. Kuratorzy w katalogu odwołują się do tytułu obrazu 'Skąd przychodzimy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?' i rzeczywiście - w poszukiwaniach Wilka pobrzmiewa echo gauguinowskich podróży w nieznane. Wystawa 'Find your way home' czynna do 24 listopada w warszawskiej Galerii aTAK.Tomasz DziewickiWed, 17 Oct 2012 20:57:41 +0000 Genialny poemat jako komiks. Po spo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/37http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/37Genialny poemat jako komiks. Po sporym sukcesie eksperymentalno-biograficznego filmu „Skowyt” , opartego na losach autora największego współczesnego amerykańskiego poematu, Allena Ginsberga oraz na wydarzeniach związanych z samym wydaniem „Skowytu” nadszedł czas na… komiks „Skowyt”. Już 31go października w USA ukaże się książka graficzna „Skowyt”, która obok treści poematu zawierać będzie grafiki Erica Drookera. Grafiki dla tych, którzy widzieli nadmieniany film, mogą wydać się znajome, ponieważ będą to po prostu kadry z animacji przeplatającej w nim wątek fabularny. Czy to źle? Raczej nie, bo klimatyczna animacja należała do jednych z największych atutów obrazu. Oby książka ukazała się również w Polsce – po pierwsze ze względu na walory estetyczne, po drugie: to może być ciekawy sposób prezentacji poezji i dotarcia z nią do szerszej publiczności, więc czemu nie? Sylweriusz KrólakThu, 18 Oct 2012 18:28:54 +0000 Tochman i Wełnicki opowiedzą o Filip...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/38http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/38 Tochman i Wełnicki opowiedzą o Filipinach. Na Facebooku powstał fanpage, poświęcony nadchodzącej książce Wojciecha Tochmana z fotografiami Grzegorza Wełnickiego, która w 2013 roku ukaże się nakładem Wydawnictwa Czarne. W swoim najnowszym reportażu Tochman opowie o manilijskich slumsach. Dowiemy się z niego o życiu codziennym z perspektywy najuboższych Filipińczyków oraz o tym, czy i jak przyczynił się do tego kolonializm. Do premiery przyjdzie nam poczekać do maja lub września. Przygotowania do premiery można śledzić na stronie: Piotr WawrzeńczykFri, 19 Oct 2012 13:20:36 +0000 Prasowy nie zginął, kiedy żyją zwole...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/39http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/39 Prasowy nie zginął, kiedy żyją zwolennicy barów mlecznych! Po zeszłorocznym zamknięciu kultowego Baru Prasowego, jednego z najbardziej znanych i cenionych barów mlecznych stolicy wydawało się, że przysłowiowy pies został pogrzebany. Rzesze stałych bywalców "Prasowego" wylewali hektolitry łez na wieść o jego zamknięciu. Dotychczasowa właścicielka przeszła na emeryturę i nie było komu kontynuować tego "interesu". "Kapitalistyczna", nierozsądna polityka lokalowa władz miasta, miała osiągnąć kolejne wyżyny bezwzględności. Zdaniem burmistrza Śródmieścia adres przy Marszałkowskiej 10/16 to nie jest miejsce, w którym w XXI wieku, w stolicy europejskiego kraju, w realiach wolnorynkowych, może funkcjonować tania jadłodajnia, do której przychodzą różne dziwne typy... To miejsca na bank, biuro, aptekę! O zgrozo! Po krzywdzie, jaką wyrządzono Placu Wilsona vel. Bankowemu BIS, noszono się z zamiarem pogrzebania ukochanego mieszkańcom "Prasowego". Wczoraj "Karaluch", dzisiaj "Prasowy" a jutro "Familijny"?! Przelała sie czara goryczy i powstała grupa obrońców Prasowego . Protesty i petycje przyniosły oczekiwany skutek i w miejscu po Prasowym będzie nadal bar mleczny. Nowy Prasowy przejdzie kapitalny remont, będzie nieco drożej, ale nadal będziemy mieć tu do czynienia z prawdziwym barem mlecznym, w którym z publicznych pieniędzy dopłaca się do produktów na bazie nabiałowej. Oby tak dalej. Jest nadzieja na miasto przyjazne mieszkańcom, a nie tylko deweloperom i bankowcom. Odwiedzcie fanpage powstającego prasowego: Piotr WawrzeńczykFri, 19 Oct 2012 13:34:44 +0000Po raz 6. rusza Festiwal Filmowy Pięć...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/40http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/40Po raz 6. rusza Festiwal Filmowy Pięć Smaków. Jego głównym założeniem jest przedstawienie kina Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Tegorocznym tematem przewodnim jest Malezja. Filmy będą poruszać różnorodną tematykę od praw człowieka, aż po sztuki walki . Ale to nie wszystko, propozycje z sekcji Nowe Kino Azji powalczą o tytuł najlepszego filmu festiwalu. Głównym punktem przeglądu będzie "List pisany krwią" Victora Vu. To nielada gratka dla miłośników dalekowschodniego kina, gdyż to właśnie na Festiwalu obraz ten będzie miał europejską premierę. Seanse odbywać się będą w Warszawie w dniach 24- 30 października, oraz we Wrocławiu od 27 do 30 października.Ksenia WróblewskaFri, 19 Oct 2012 21:00:58 +0000Re:wizje wyjdą w przestrzeń miejską. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/41http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/41Re:wizje wyjdą w przestrzeń miejską. Ruszają zgłoszenia do tegorocznej edycji festiwalu Re:wizje sztuki, która odbędzie się w dniach: 7-8 grudnia. Tym razem, pytaniem przewodnim będzie „Sztuka dla widzów?”. Ponieważ budżet na realizację wydarzenia znacząco zmalał w stosunku do lat ubiegłych, forma będzie nieco inna. Artyści wyjdą w warszawską przestrzeń miejską, pojawią się w zupełnie nowych i nieoczywistych miejscach. Publiczność będzie nie tylko odbierać, ale też uczestniczyć w projektach prezentowanych przez artystów. A ci mogą wysyłać swoje zgłoszenia do 31. października na adres: rewizje2012@art-impact.pl. Szczegóły na fanapage'u Re:wizji: Dorota OkuliczFri, 19 Oct 2012 17:16:13 +0000 Niebawem na ekrany polskich kin wcho...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/42http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/42 Niebawem na ekrany polskich kin wchodzi "Chińczyk na wynos" - największy argentyński hit kasowy 2011 roku. Ta smakowita komedia, to opowieść o dwóch duszach zagubionych w Argentynie, które połączyła... spadająca z nieba krowa. Zapraszamy do śledzenia naszej strony na facebooku - w niedzielę 21 października będziemy rozdawać aż 20 podwójnych zaproszeń na pokaz specjalny!Agata WitkowskaSat, 20 Oct 2012 12:12:39 +0000 WUWA - wzór architektonicznej nowocz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/43http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/43 WUWA - wzór architektonicznej nowoczesności, eksperymentalne osiedle doczeka się następcy. Wohnung und Werkraum Ausstellung, po polsku Wystawa mieszkania i miejsca pracy, w skrócie WUWA odbyła się we Wrocławiu. Pozostałością po niej jest właśnie wzorcowe osiedle - 32 budynki, zachowane do dzisiaj w lepszym lub gorszym stanie. Pracowali nad nimi najlepsi architekci modernistyczni tamtych czasów, np. Hans Scharoun, jeden z twórców wystawy w Weißenhof czy projektant berlińskiego Siemensstadt. WUWA2, nazwana Nowe Żerniki, będzie kontynuacją idei sprzed 80 lat. Architekci na nowo będą musieli zdefiniować 'pracę i mieszkanie' - dzisiejsze budownictwo mieszkalne jest inne chociażby przez to, że mieszkania kupują głównie single, a nie jak się zwykło uważać rodziny 2+2. Docelowo osiedle ma zamieszkiwać 10 tys. mieszkańców. Przed 2016 rokiem powstanie już kilkadziesiąt budynków, kiedy to Wrocław przyjmie tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.Tomasz DziewickiSat, 20 Oct 2012 11:38:13 +0000Mitoraj na biurko, Ślewiński do sypia...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/44http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/44Mitoraj na biurko, Ślewiński do sypialni, Nowosielski nad wannę? Wszystko jest możliwe, jeśli dysponuje się odpowiednim budżetem. W ten weekend w Arkadach Kubickiego odbywa się X edycja Warszawskich Targów Sztuki. „To miejsce pozwalające na wymianę doświadczeń, a także korzystne inwestycje” – mówi Piotr Lengiewicz, Prezes Rempex, organizator Targów. Oprócz znanych i wysoko cenionych dzieł Malczewskiego czy Ślewińskiego, spotkamy tu również prace bardzo młodych artystów, którzy dopiero wchodzą na rynek sztuki, jak świetna Monika Smyła z Krakowa, prezentowana przez Galerię Sztuki Socato. Warto odwiedzić WTS, bez wątpienia każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mnie osobiście wpadła w oko rzeźba Igora Mitoraja - „Perseusz” wys. 48,5 cm- z oferty Galerii Arte Moderna za 25 tys. zł.Stefania OlbrychtSun, 21 Oct 2012 12:46:02 +0000Uczta w kinie: Kuchnia+ Food Film Fes...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/45http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/45Uczta w kinie: Kuchnia+ Food Film Fest w Warszawie, Poznaniu i Gdyni. W dniach 26-28 października w tych trzech miastach odbędzie się czwarty autorski przegląd filmów dokumentalnych i fabularnych związanych z kulturą jedzenia, jego społecznym wymiarem i zjawiskiem smakoszostwa.Z kinowego fotela będzie można przyjrzeć się produktom spożywczym z nowej perspektywy, wziąć udział w wyjątkowej kolacji czy zgłębić problemy żywieniowe współczesnej cywilizacji. Bilety w cenie 15 zł; o 13.00 w sobotę seanse są za darmo. Oprócz pokazów filmowych , w każdym z miast przewidziano po 3 wydarzenia kulinarne. W Warszawie szczególnie polecam slowfoodowe śniadanie w Forcie Sokolnickiego . Wstęp 30 zł; po śniadaniu kiermasz spożywczy. Aleksandra PaszkowskaSun, 21 Oct 2012 01:30:00 +0000 Już we wtorek pierwsza premiera sez...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/47http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/47Już we wtorek pierwsza premiera sezonu w Operze Narodowej. Po 'Cyganerii', 'Turandot' i 'Madame Butterfly' na warsztacie ląduje Puccini, lecz z do tej pory nigdy w Polsce nie wystawianą 'Manon Lescaut'. Duet Mariusz Treliński i Boris Kudlicka jak zwykle fundują widzom atrakcje, tym razem akcja umieszczona zostaje w świecie korporacyjnym, na stacji metra. Eksperymenty naczelnemu reżyserowi Opery wychodzą znakomicie, więc sukces jest murowany, tym bardziej, że 'Manon' to repertuar bardzo wdzięczny, ciekawy jeśli idzie o fabułę, ze świetnymi partiami wokalnymi jak i orkiestralnymi. Gorąco polecam!Tomasz DziewickiSun, 21 Oct 2012 19:56:11 +0000 Galeria Bezdomna w opuszczonych m...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/48http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/48Galeria Bezdomna w opuszczonych miejscach? W sobotę w PKiN w Sali Kisielewskiego odbyło się oficjalne otwarcie inicjatywy powołanej przez Tomka Sikorę i Andrzeja Świetlika. Galeria Bezdomna to spontanicznie tworzone wystawy fotograficzne w różnych miejscach, również tych opuszczonych i przygotowywanych do remontu. Na wystawie może zaprezentować się każdy fotograf, wystarczy tylko zgłosić swój pomysł. Cechą charakterystyczną Galerii Bezdomnej ma być ciągła zmienność prezentowanych treści, jak i otoczenia fotografii . Pierwszą wystawę fotografii można oglądać w sali Kisielewskiego do 27.10. Co więcej, w trakcie tego tygodnia odbędą się spotkania ze znanymi fotografami związanymi z Galerią Bezdomną, podczas których będzie można skonsultować się w kwestii swoich prac, czy technik fotografii. Program spotkań dostępny jest na stronie Magdalena LinkeMon, 22 Oct 2012 18:52:04 +00001. Festiwal Filmów Koreańskich w Kini...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/51http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/511. Festiwal Filmów Koreańskich w Kinie Muranów. W dniach 2-4 listopada zaprezentowane zostaną publiczności zarówno nowości jak i klasyka kina koreańskiego. Zobaczyć będzie można, m.in. 'Poezję' nagrodzoną w Cannes w 2010 roku oraz najpopularniejszą koreańską animację w historii - 'O kurze, która opuściła podwórze'. Nie zabraknie też dzieł ulubieńca publiczności, Kim Ki-duka. W repertuarze 'Pusty dom' oraz 'Wiosna, lato, jesień, zima... i wiosna'. Więcej informacji: Tomasz DziewickiTue, 23 Oct 2012 18:27:35 +0000Tej jesieni festiwale filmowe ruszają...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/49http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/49Tej jesieni festiwale filmowe ruszają jedne po drugich! W czwartek 25 października rozpocznie się X edycja Warszawskiego Festiwalu Filmowego o tematyce Żydowskiej. Tegoroczny festiwal dedykowany jest twórczości braci Cohen, którzy zostali uhonorowani Honorową Kamerą Dawida 2012 za odwagę i wnikliwość w pokazywaniu tematyki żydowskiej oraz unikatowy wkład w światową kinematografię. W dniu otwarcia zobaczymy film "Zagubiony czas" w reż. Anny Justice, natomiast w tym roku filmem zamknięcia jest dokument "Roman Polański: Moje życie". W repertuarze Festiwalu znalazły się takie produkcje, jak kandydat do Oskara 2012: "Przypis" w reż. Josepha Cedara, laureat nominacji do Złotej Palmy "Wszystkie odloty Chayenne'a" ze świetną rolą Seana Penna. A dla miłośników komedii film "OSS 117 - Rio nie odpowiada"- francuska parodia Jamesa Bonda. Cały repertuar dostępny jest na stronie: Magdalena LinkeMon, 22 Oct 2012 19:10:21 +0000 Już w ten czwartek otwarcie wystawy ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/50http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/50 Już w ten czwartek otwarcie wystawy Marii Ewy Łunkiewicz-Rogoyskiej w warszawskim Instytucie Awangardy. W legendarnym mieszkaniu, w którym spędziła pięć lat życia, wystawione zostaną 'purystyczne kompozycje Mewy, gwasze przedstawiające sportowców oraz nieeksponowane dotąd pejzaże zrujnowanej po wojnie Warszawy'. Przyczynkiem do powstania ekspozycji była niewielka kompozycja artystki wisząca w mieszkaniu przy Al. Solidarności, właśnie w Instytucie Awangardy. Obraz jest jedynym śladem po bytności malarki w tym miejscu. Otwarcie już w ten czwartek o 19:00. Polecam gorąco!Tomasz DziewickiMon, 22 Oct 2012 20:25:06 +0000Rafał Rutkowski tańczący z myślami. W...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/52http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/52Rafał Rutkowski tańczący z myślami. W najbliższy piątek oraz we wtorek w Klubokawiarni Chłodna 25 będzie okazja, by zobaczyć Rafała Rutkowskiego w nowym stand-up comedy "Tańczący z myślami". To jeden dzień z jego życia opisany przez Adama Gawędę. Ironia i absurd codziennych sytuacji, bolesna szczerość słów, szatańsko zabawne teksty - to obiecują widzom Rutkowski i Gawęda. Widz, który wykryje fałsz, pierwszy będzie mógł rzucić kamieniem .Dorota OkuliczTue, 23 Oct 2012 17:33:36 +0000 Aktor Krzysztof Skonieczny, znany z...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/53http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/53Aktor Krzysztof Skonieczny, znany z takich filmów jak „Jutro idziemy do kina”, „W ciemności” czy „Yuma” reżyseruje pod szyldem GłębokiegoOFF-u swój fabularny debiut o swojskim tytule – „Hardkor Disko”. W głównych rolach zobaczymy Marcina Kowalczyka , Jaśminę Polak, Agnieszkę Wosińską oraz Janusza Chabiora. Film będzie traktował o pokoleniu współczesnych 20-30-latków wtopionych w tło europejskiej metropolii. Jak mówi sam Skonieczny, jego ideą jest „mówienie językiem młodych ludzi o młodych ludziach”. Filmowe kadry będą osadzone w krajobrazie Berlina i Warszawy, a data premiery przewidziana jest na początek 2013 roku. Warto wspomnieć, że Skonieczny jest laureatem wielu nagród oraz współpracuje z wieloma polskimi artystami , realizując po mistrzowsku teledyski do ich utworów. Śledząc dokonania Krzysztofa Skoniecznego i całego GłębokiegoOFF-u śmiem stwierdzić, że jest na co czekać.Klaudia ŁasicaTue, 23 Oct 2012 19:50:29 +0000 Pamiętacie jeszcze, że miał powstać...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/54http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/54Pamiętacie jeszcze, że miał powstać taki film jak „Warszawa 1935”? Swojego czasu w Internecie nie sposób było przeoczyć klipu go zapowiadającego lub kadrów z niego. Trzeba przyznać, że jego kampania ruszyła dużym uderzeniem, ale później nie było już jak u Hitchcocka – napięcie zmalało, a w tej chwili o obrazie prawnie nikt nie mówi. Trudno się temu dziwić, ponieważ film, którego zajawka budziła powszechny zachwyt jest owiany nimbem tajemniczości. Wiadomo, że będzie to 3-wymiarowa animacja drobiazgowo odtwarzająca klimat, architekturę, wygląd przedwojennej Warszawy. Wiadomo również, że prace nad nim trwały ponad 3 lata i że premiera została zapowiedziana na ten rok. 2012 powoli dobiega końca, a o filmie studia Newborn, który rozbudził oczekiwania ogromnej liczby Internautów, cisza. Czy to oznacza, że będziemy musieli czekać dłużej? Zgodnie z informacjami zdobytymi przez Magazyn jest szansa, że film ukaże się jeszcze w tym roku, gdyż w tej chwili jest na etapie postprodukcji i dźwięku, a o premierze decydują bardziej kwestie dystrybucyjne niż produkcyjne. Więcej konkretów należy spodziewać się wkrótce.Sylweriusz KrólakThu, 25 Oct 2012 20:35:54 +0000 Nihil novi w Teatrze Wielkim. Mano...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/55http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/55 Nihil novi w Teatrze Wielkim. Manon Lescaut miała być mocnym i świeżym wejściem w nowy sezon, niestety ci, którzy znają wcześniejsze produkcje Trelińskiego i Kudlički, mogli pomyśleć „Gdzieś już to widziałem…” Słynny duet twórców z Opery Narodowej zdążył wypracować przez ostatnie lata bardzo charakterystyczny i spójny styl: przenoszenie akcji w czasy współczesne; surowe, biurowe wnętrza, garnitury, lateks, głęboki mrok skontrastowany z silnym światłem. Efekt zawsze był i zawsze będzie spektakularny, jednak brakuje nowych pomysłów. Wtorkowa premiera nie wzbudziła już w publiczności takiego entuzjazmu jak na przykład „La Traviata” w 2010 roku. Należy z pewnością przyznać, że sopranistka Amanda Echalaz - tytułowa Manon- dała doskonały pokaz swoich umiejętności, podobnie zresztą jak orkiestra i chór. Trudno jednak powiedzieć to samo o Thiago Arancamie w roli Des Grieux, któremu jakby brakowało mocy. Jako wielka miłośniczka reżysera i jeszcze większa miłośniczka scenografa, czekam na więcej, czekam na premierę w pełnym tego słowa znaczeniu.Stefania OlbrychtTue, 23 Oct 2012 22:43:14 +0000 Film opowiada historię pary w podes...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/56http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/56 Film opowiada historię pary w podeszłym wieku. Obydwoje są pianistami, mieszkają samotnie, a ich córka pozostaje z rodziną w Londynie. Dotychczasowe życie małżeństwa zmienia się, gdy Anne, główna bohaterka zostaje częściowo sparaliżowana. Jej mąż, Georges zajmuje się żoną, obydwoje z pokorą znoszą przeciwności losu. Sytuacja zmienia się, gdy po kolejnym wylewie pogarsza się także zdrowie psychiczne Anne. Więź łącząca parę zostaje wystawiona na próbę.Ten film to druga Złota Palma Michaela Haneke, pierwszą dostał za rewelacyjną 'Białą wstążkę'. A jaka jest jego 'Miłość'? Skupiona do wewnątrz, wyjątkowo zdyscyplinowana, porażająca i przenikliwa, poruszająca i wzruszająca. Mistrz Haneke zrobił kolejny raz genialny film. Szczerze mówiąc spodziewałem się większych fajerwerków na ekranie, ale stało się bardzo dobrze, że zawiodłem się akurat w tym względzie. Przez oszczędność języka obraz finalnie ma ogromną siłę rażenia. Nie boję się powiedzieć, że mamy do czynienia ze arcydziełem współczesnej kinematografii. 'Miłość' Michaela Haneke na ekranch kin od 2 listopada.Tomasz DziewickiTue, 23 Oct 2012 22:20:58 +0000 Trwa literacka uczta w Krakowie. Dwa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/57http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/57 Trwa literacka uczta w Krakowie. Dwa dni temu, 22-go października rozpoczął się Conrad Festival, a z kolei jutro zaczynają się krakowskie Targi Książki. Z okazji obydwu związanych ze sobą imprez, każdy miłośnik książek, bibliofil czy też agent literacki powinien udać się pod Wawel. Że wymienię tylko niektórych gości z zagranicy - Alain Mabanckou, Suketu Mehta, Orhan Pamuk, Martin Pollack, Dubravka Ugrešić. Doprawdy równie imponująca lista po stronie polskiej - Zygmunt Bauman, Marek Bieńczyk, Jacek Dehnel, Dorota Masłowska, Marian Pilot, Michał Rusinek, Andrzej Sasiuk, Krzysztof Varga i wielu wielu innych! Tym co nie mogą się wybrać do Krakowa i płaczą w duchu z tego powodu spieszę z pocieszeniem - na targi książki w Warszawie przyjeżdża rokrocznie porównywalna liczba twórców. Mało tego! Nadchodzące warszawskie targi książki odbędą się na Stadionie Narodowym. Program Festiwalu Conrada można znaleść chociażby tutaj: Piotr WawrzeńczykWed, 24 Oct 2012 17:25:33 +0000 Znane są już daty i lokalizację jub...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/58http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/58Znane są już daty i lokalizację jubileuszowych koncertów The Rolling Stones! Stonesi ogłosili terminy pierwszych koncertów od 5. lat. To gratka dla fanów kultowego zespołu pod warunkiem, że przypadkiem będą w Londynie 25go lub 29go listopada albo 13go lub 15go grudnia w Nowym Jorku. Mick Jagger oświadczył, że „Wszyscy kochają świętować, a Londyn i Nowy Jork to dobre miejsca ku temu”. Na pewno dobre ale z naszego punktu widzenia Warszawa byłaby znacznie lepsza... Dla tych, którzy jednak nie zamierzają karmić się złudzeniami, że The Rolling Stones jeszcze zagra w naszej części Europy, a do Londynu, czy Nowego Jorku się nie wybierają, zostaje opcja obejrzenia koncertu na żywo w Internecie, przez usługę pay-per-view. Na osłodę warto dodać, że plotka, która wypłynęła od samego Ronniego Wood'a, głosi, że Stonesi zamierzają dać dla rozgrzewki kilka koncertów w małych klubach, pod przybraną nazwą. Czekamy na pierwsze relacje szczęściarzy, którzy na nich trafią!Sylweriusz KrólakWed, 24 Oct 2012 17:55:05 +0000 Nina Simone w Teatrze Konsekwentnym...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/59http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/59Nina Simone w Teatrze Konsekwentnym!? Już od 6 listopada będziemy mogli oglądać recital przygotowany przez Adama Sajnuka, w którym Monika Mariotti jako Nina Simone przedstawi zarówno utwory muzyczne jak i historię życia sławnej piosenkarki.Matylda SzyrleMon, 29 Oct 2012 19:50:36 +0000Premiera W Teatrze Konsekwentnym! 23 ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/60http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/60Premiera W Teatrze Konsekwentnym! 23 października odbyła się premiera spektaklu "SIXMEN - OBIETNICA PORANKA". Herosi Leszkus, Radus, Dawidus , Pawlus, Patrykos oraz Hubertus ratują świat. A może tylko odsuwają w czasie jego nieubłagany Koniec? Zmagają się z czasem, to pewne, toczą tytaniczną walkę, szukają i upadają. A potem znowu wstają i od początku, raz jeszcze... - nowy projekt taneczno - konkursowy Teatru Konsekwentnego.Matylda SzyrleThu, 25 Oct 2012 13:48:20 +0000Jak najłatwiej dojechać na spektakl? ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/64http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/64Jak najłatwiej dojechać na spektakl? Najlepiej pociągiem. Przy realizacji czwartej edycji Programu Teatr Polska, Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego podjął współpracę z Przewozami Regionalnymi. Program Teatr Polska jest skierowany do mieszkańców mniejszych miejscowości w całej Polsce, którzy często korzystają z sieci połączeń obsługiwanych przez Przewozy Regionalne.W ramach współpracy, na szybach pociągów wybranych składów Przewozów Regionalnych, umieszczono naklejkę z podstawowymi informacjami o projekcie oraz kodem QR do zeskanowania przez telefony komórkowe, odwołującym do strony projektu Teatr Polska. Dzięki temu już w trakcie podróży widzowie mogą sprawdzić, jaki spektakl będzie grany w ich miejscowości. Naklejki zostały wyeksponowane w pociągach kursujących na trasach objazdów poszczególnych teatrów. Dodatkowo, w wybranych punktach sprzedaży biletów dostępne będą katalogi z całym programem tegorocznej edycji projektu: opisami wszystkich przedstawień, biorących udział w projekcie, trasami ich objazdów i miejscami prezentacji. więcej o projekcie: Matylda SzyrleThu, 08 Nov 2012 12:31:30 +0000 Quentin Tarantino nie ograniczył się...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/94http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/94 Quentin Tarantino nie ograniczył się do nakręcenia kolejnego filmu, którego światowa premiera już w Boże Narodzenie. Oprócz ekranizacji Diango Unchained, pod auspicjami DC COMICS powstanie powieść graficzna pod tym samym tytułem. Nie będzie to jednak tylko i wyłącznie komiksowa adaptacja filmu. Wiele wątków i postaci nie poznamy na dużym ekranie. Niewątpliwie otwartym pozostaje pytanie, kto lepiej nakreśli postacie wspólne dla wersji kinowej i komiksowej. Czy będzie to autor ilustracji, utalentowany Serb R.M. Guéra , czy też plejada hollywoodzkich aktorów w składzie Jamie Fox, Christopher Waltz, Leonardo DiCaprio i Samuel L. Jackson. Ciekawostką jest obecność wśród obsady Dona Johnsona, któremu wielkiej popularności przysporzył niegdyś serial Nash Bridges. Piotr WawrzeńczykThu, 08 Nov 2012 15:50:48 +0000 W Warszawie od września realizowana...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/67http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/67W Warszawie od września realizowana jest inicjatywa "Podaj dalej", oparta o założenia wrocławskiego festiwalu Brave Kids, koordynowana przez Stowarzyszenie Sztuka Nowa. 4 grupy młodzieżowe dzielą się między sobą doświadczeniami zdobytymi podczas pracy teatralnej i performatywnej z czterema organizacjami pozarządowymi. Są to także uczące akceptacji spotkania różnych kultur i środowisk, które wieńczy wspólny pokaz warsztatowy - 30 października o 19:00 w Teatrze Lalka. Kacper PietraszewskiThu, 25 Oct 2012 19:20:34 +0000Pod szyldem Empiku powstaje wydawnicz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/68http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/68Pod szyldem Empiku powstaje wydawniczy Lewiatan. Jakiś czas temu, wszechmocny koncern, będący właścicielem m.in. sieci księgarń oraz multimedialnych mega-storów i jednocześnie zmorą wydawców, którym bezwzględnie dyktuje warunki, przystąpił do zdecydowanej ofensywy. Zakup księgarni internetowej Gandalf, pakiet kontrolny w sklepie e-bookowym Virtualo oraz przejęcia innych spółek z branży były uwerturą do opery. Empik postanowił samemu wydawać książki. W tym celu kupił trzy wydawnictwa - W.A.B., Buchmana oraz Wilgę. W efekcie powstała grupa wydawnicza, która za główne cele postawiła sobie promocję e-booków oraz "dynamicznie rozwijanie sprzedaży wydawnictw w ramach salonów Empik, jak również u innych dystrybutorów i w sieciach wielkopowierzchniowych". Zapowiada się wojna na rynku. Empik ostrzy zęby. Dodatkowej pikanterii przejęciu WAB-u przez Empik, dodaje powrót Beaty Stasińskiej, wcześniejszej współwłaścicielki wydawnictwa, którą w 2010 roku kontrowersyjnie usunęli z zarządu właściciele posiadający 75% udziałów. Zemsta będzie słodka? Wszechmoc Empiku daje na to nadzieje...Piotr WawrzeńczykFri, 26 Oct 2012 09:00:53 +0000 Nowy Bond na ekranach kin. Skyfall ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/69http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/69Nowy Bond na ekranach kin. Skyfall jest filmem szalenie estetycznym, 'smacznym'. Zdjęcia oraz techniczne aspekty kreowania obrazu zasługują na podziw. W porównaniu z innymi częściami jest innowacyjny, bo nieoczywisty, z ciekawie poprowadzoną akcją i z nieszablonową fabułą. Obsada aktorska dla wielu ortodoksyjnych fanów serii może okazać się nietrafioną. Z pewnością postaci Q, nowego M, Moneypenny czy 'czarnego charakteru' odstają od bondowskiego kanonu. Z drugiej strony jest to jeden z bardziej sentymentalnych filmów serii. Pojawiają się reminiscencje, wspomnienia i powroty do przeszłości. Tak samo sprawa tytułowego 'Skyfall' zaskoczy, a myślę, że i wiernego widza Bondów poruszy. Jak dla mnie - REWELACJA!Tomasz DziewickiThu, 25 Oct 2012 19:38:55 +0000 Na skwerze przed kościołem Wizytek...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/70http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/70Na skwerze przed kościołem Wizytek można oglądać kolorowe zdjęcia zrujnowanej powojennej Warszawy. Wystawa "1947 / barwy ruin. Warszawa i Polska w odbudowie na zdjęciach Henry'ego N. Cobba" prezentuje fotografie autorstwa Amerykanina, które wraz zespołem architektów przyjechał do Warszawy właśnie w 1947, aby wizytować odbudowę zniszczeń. Zdjęcia niemal rok temu wyciekły do sieci robiąc karierę. Ich unikalność polega na tym, że są wykonane w technice kolorowej. W Polsce prezentowane są po raz pierwszy. Wernisaż wystawy odbędzie się w piątek 26 października o godz. 14.00. Natomiast na godz. 18.00 w Domu Spotkań z Historią zaplanowano spotkanie z autorem zdjęć Henrym N. Cobbem.Tomasz DziewickiFri, 26 Oct 2012 08:32:56 +0000 Powstanie film animowany o Ryszardzi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/73http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/73 Powstanie film animowany o Ryszardzie Kapuścińskim. Hiszpan Raul de la Fuente i Polak Damian Nenow, wyreżyserują wyjątkowe dzieło, poświęcone Mistrzowi reportażu. Film będzie animowanym dokumentem, z produkcyjnym rozmachem porównywalnym do wybitnego "Walca z Baszirem" - takie doniesienia przebijają się z doniesień prasowych. Inspirację do scenariusza stanowi książka "Jeszcze jeden dzień z życia", która ukazała się nakładem Czytelnika w 1976 roku i stanowiła relację z pobytu Kapuścińskiego w Angoli, w której przebywał rok wcześniej. Damian Nenow, polski współ-reżyser filmu w swoim dorobku ma już nominację do Oscara, a "Miasto ruin", którego był autorem, cieszyło się olbrzymią popularnością. Premiera planowana jest na początek 2015 roku i z pewnością będzie to wielkie wydarzenie. Szkoda, że musimy czekać, aż 2 lata! Piotr WawrzeńczykFri, 26 Oct 2012 19:19:32 +0000 Zbiory Zachęty on-line. Otwarta Zach...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/74http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/74 Zbiory Zachęty on-line. Otwarta Zachęta to portal Narodowej Galerii Sztuki, który ma za zadanie udostępniać w internecie zasoby takie jak dzieła z kolekcji, materiały edukacyjne, dokumentacje wystaw i wernisaży, wybrane teksty z katalogów i gazet towarzyszących wystawom, a także filmy. Projekt wyjątkowy jak na polskie realia i stanowiący, mam nadzieję, nową jakość w polityce kulturalnej państwowych, jak i prywatnych instytucji kultury. Chyba jednym z najistotniejszych atutów strony jest możliwość legalnego pobierania i udostępniania większości umieszczanych na niej treści w oparciu o licencję Creative Commons. Rzecz jasna, oprócz plusów projektu można wskazać na jego minusy - czy fakt prezentowania sztuki w takiej wirtualnej formule nie zniechęci do odwiedzania galerii i obcowania ze sztuką twarzą w twarz? Piotr WawrzeńczykSat, 27 Oct 2012 17:28:13 +0000Do 11 listopada można zgłaszać kandyd...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/77http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/77Do 11 listopada można zgłaszać kandydatury miejsc w plebiscycie „Stołeczne-Społeczne”. Każdy może zgłosić miejsce, które jego zdaniem uspołecznia i aktywizuje mieszkańców. Zgłoszenie powinno zawierać nazwę i adres miejsca oraz krótką argumentację wyboru. Zgłoszeń należy dokonywać za pomocą formularza na stronie Głosowanie odbywać się będzie w dniach 15 listopada- 12 grudnia 2012 roku. Nie jest to żadna prestiżowa nagroda, ale dowód na to, że Nasze społeczeństwo wciąż się rozwija i ma miejsca, które mu w tym pomagają. Na fali ostatnich awantur i zamknięć wielu lokali warto powalczyć choćby o swoje ulubione miejsce na kawę i plotki pod domem. Sylwia WysłowskaMon, 29 Oct 2012 15:00:00 +0000Filmowe arcydzieła za 5 zł! Od 10 pa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/80http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/80Filmowe arcydzieła za 5 zł!Od 10 października w warszawskim kinie Praha w każdą środę możemy rozkoszować się kultowymi filmami, wydając na bilet równowartość ceny cheeseburgera, połowy paczki papierosów czy kawy z automatu. Płacąc w kasie kina Praha 5zł, otrzymamy możliwość wejścia na seans filmu, który zawiera się w jednym z trzech cyklów: Cineuropa, Klasyka Kina Światowego oraz Zagraj to jeszcze raz. Każdy z tych cyklów ma przypisane stałe godziny, kolejno 16, 18 i 20. Środy za 5 złotych w kinie Praha cieszyły się powodzeniem już podczas wakacji, kiedy można było zobaczyć obrazy z serii Najlepsze Komedie oraz Klasyka Kina Światowego. Można było wtedy ujrzeć takie projekcje jak Annie Hall, Casablanca, Granatowy Prawie Czarny, Ostatnie tango w Paryżu czy Hair. Obecnie „środy za piątkę” wchodzą na stałe do repertuaru Kina Praha. Do 28 listopada możemy jeszcze zobaczyć takie filmy jak: "W lepszym świecie", "Studentki", "Trzy", "Weselna Polka" czy "Ponad nami tylko niebo". Zachęcamy więc do wydobycia z dna kieszeni magiczne pięć złotych na bilet, który pozwoli skonfrontować się z wartymi obejrzenia na kinowym ekranie, filmowymi klasykami.Klaudia ŁasicaMon, 29 Oct 2012 21:19:38 +0000 Informować w piękny sposób - do tego...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/81http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/81 Informować w piękny sposób - do tego zmierzamy. Ogólnie rzecz biorąc takie hasło przyświeca twórcom konkursu "Information is Beautiful". W pierwszej edycji za najlepszy uznano projekt Petera Ornofta, który wykorzystując różnorodną kolorystykę hidżabu przedstawił poglądy Duńczyków na temat noszenia chusty w zależności od miejsca pracy. Powoli stajemy się świadkami jak zaciera się granica między pracą dziennikarza a grafika. Projekty przedstawione na stronie pokazują dobitnie, że czasem zamiast rozpisywać się wylewnie, możemy skomplikowany problem przedstawić w sposób jasny i klarowny, a do tego jakże estetyczny, za pomocą infografiki.Piotr WawrzeńczykTue, 30 Oct 2012 22:41:25 +0000Dali znów pod młotek! Kto przypadkiem...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/82http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/82Dali znów pod młotek! Kto przypadkiem będzie przebywał między 3cim a 11tym listopada w Japonii niech nie omieszka odwiedzić miejscowości Kushiro na wyspie Hokkaido. Mieści się tam Muzeum 43. Równoleżnika, a w nim m.in. dzieła Andy'ego Warhola, Salvadora Dalego, Joana Miro, czy George Segala – wszystkie na sprzedaż w powyższych terminach. 69-letni kolekcjoner Masaru Miyata od 1997 roku prowadził muzeum, w którym prezentował zebrane przez siebie w krajach 43. Równoleżnika prace, lecz teraz ogłosił, że w przyszłym miesiącu definitywnie zamyka tę działalność. Ze względów na wiek i zdrowie Miyata postanowił, że spróbuje sprzedać kolekcję w całości, z nadzieją, że potencjalny nabywca, tak jak on, wystawi liczącą około 400 obrazów całość w muzeum. Sylweriusz KrólakThu, 01 Nov 2012 14:34:41 +0000Jaka jest Wasza ulubiona zabawa dla d...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/83http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/83Jaka jest Wasza ulubiona zabawa dla dorosłych? VII Międzynarodowy Festiwal Teatru Lalek i Animacji Filmowych dla Dorosłych „Lalka Też Czlowiek” przekonuje, że dorośli mogą bawić się na wiele różnych sposobów a lalkarstwo i animacja zdecydowanie nie są zarezerwowanie jedynie dla dzieci. Pomiędzy 14 a 20 listopada będziemy mieli okazję zobaczyć w Warszawie kilkanaście przedstawień i pokazów filmowych oraz wziąć udział w warsztatach. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny, jednak obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc. Szczegółowy program można znaleźć na stronie festiwalu: Matylda SzyrleThu, 01 Nov 2012 18:15:16 +0000 'Pokłosie' to film z pewnością odwa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/98http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/98'Pokłosie' to film z pewnością odważny. Władysław Pasikowski powraca nim na ekrany kinowe po 10 latach przerwy. Scenariusz gotowy był już w 2005 roku, lecz wtedy nie znalazły się fundusze na jego produkcję. Dopiero dzisiaj mamy okazję zobaczyć obraz, który, jak powiedział Andrzej Wajda, jest 'wspaniały i poruszający'. Pasikowski opowiada historię braci Kalinów. Franek po 20 latach powraca do kraju ze Stanów Zjednoczonych, do rodzinnego domu, gdzie mieszka jego brat Józek. Nie spodziewa się jednak, co zastanie na miejscu. Wspólnie rozwiązują zagadkę mordu sprzed lat. Reżyser przyznaje, że zainspirowała go historia pogromu w Jedwabnem. Wierci tym samym dziurę w brzuchu zbiorowej pamięci i na nowo dyskutuje o historycznej traumie. Choć twórca czasem na granicy poprawności łączy różne gatunki filmowe - thriller, dramat, kryminał, film noir - to jednak ostatecznie otrzymujemy efektowną w formie i ważką w treści opowieść. Przyznać należy, że symbolika i zabiegi filmowców są w niej zbyt nachalne i niezjadliwe. Narracja wydaje się miejscami zbyt płaska. 'Bycie sumieniem polskiego narodu to kiepska fucha' - pisze na portalu Filmweb Michał Walkiewicz. Pasikowski poruszył czułe struny polskiej świadomości historycznej. Jedni 'Pokłosie' chwalą, drudzy posądzają reżysera o koniunkturalizm. Wydaje mi się, że sam jednak sobie wystawił laurkę, bo film ma zarówno miłośników, jak i 'haterów' - widzów nie pozostawia obojętnymi.Tomasz DziewickiTue, 13 Nov 2012 18:30:54 +0000Centralna Baza Judaików w internecie....http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/84http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/84Centralna Baza Judaików w internecie. Baza udostępnia internautom opisy i fotografie ponad 3000 obiektów ze zbiorów Muzeum Historii Żydów Polskich oraz Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma. Większość z nich była do tej pory rozproszona po różnych miejscach, a warto Bazę odwiedzić, bo zwiera pamiątki do tej pory niepokazywane. Od XVIII-wieczny dokument księcia Karola Radziwiłła mianującego rabina kahału w Birży po krawat Władysława Szpilmana. Warto wspomnieć o dziełach sztuki z bogatej kolekcji Żydowskiego Instytutu Historycznego. Wszystko to i wiele więcej na stronie: Tomasz DziewickiThu, 01 Nov 2012 21:13:37 +0000O zamachu hit? Po „Lincolnie” Spilber...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/87http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/87O zamachu hit? Po „Lincolnie” Spilberga przyszedł czas na kolejny film o innym amerykańskim prezydencie, którego legenda powstała po tym, gdy został zamordowany. O kim może być mowa? Oczywiście o J.F.K., kimże innym. Film ma skupiać się na zamachu, wydarzeniach ze szpitala, w którym zmarł Kennedy, oraz na dwóch zabójcach: Lee Harvey Oswaldzie oraz Jack’u Ruby . Jednym z producentów obrazu jest Tom Hanks, a grać w filmie mają m.in. Paul Giamatti, Billy Bob Thornton i Jackie Weaver. Premiera jest zapowiadana na przyszły rok, który będzie 50tym od śmierci Johna Kennedy’ego więc można liczyć na to, że projekt prędko znajdzie nabywcę na odbywających się w przyszłym tygodniu corocznych targach „American Film Market” w Santa Monica.Sylweriusz KrólakFri, 02 Nov 2012 00:22:25 +0000„Zawsze Młoda! Polska sztuka około 19...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/88http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/88„Zawsze Młoda! Polska sztuka około 1900” to odpowiedź na odwieczny problem „co pokazać koledze z zagranicy?” Od września tego roku w odnowionych wnętrzach kamienicy Szołayskich w Krakowie, możemy oglądać wystawę - moim zdaniem - najbardziej polską w formie i treści, ze wszystkich, jakie dotychczas widziałam. Dawne Muzeum Wyspiańskiego oferuje bogaty i atrakcyjny wybór dzieł artystów czołowych, ale również mniej znanych, działających na przełomie XIX i XX w. Króluje oczywiście Wyspiański, Wyczółkowski, Weiss oraz Malczewski. W odróżnieniu od dawnej ekspozycji, ta zachowuje wyraźny porządek- każda sala przedstawia inną tematykę sztuki młodopolskiej. Z kolei różnorodność dziedzin artystycznych oraz przytoczenie oryginalnych tekstów ówczesnych pisarzy i publicystów, sprawia, że wystawa nie może być nudna ani schematyczna. Wracając do kolegi z zagranicy: muzeum, pod względem wystroju i aranżacji wnętrz, prezentuje teraz naprawdę europejski poziom. Wystawa potrwa do września przyszłego roku.Stefania OlbrychtFri, 02 Nov 2012 22:19:23 +0000„Dziś piękność twą w całej ozdobie, w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/90http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/90„Dziś piękność twą w całej ozdobie, widzę i opisuję ”To już druga re–premiera zorganizowana w ramach projektu NITROFILM – Filmoteki Narodowej, dotyczącego konserwacji i digitalizacji przedwojennych filmów fabularnych. Oficjalne pokazy odbędą się 9 - 11 listopada w odnowionym kinie Iluzjon, pod honorowym patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego. Filmem poddanym pełnej rekonstrukcji został „Pan Tadeusz” z 1928 roku, w reżyserii Ryszarda Ordyńskiego. Warto podkreślić, że była to pierwsza filmowa wersja epopei, a jej re–premiera 9. listopada, odbędzie się dokładnie w 84. rocznicę pierwszej oficjalnej projekcji. Proces nabywania kompletu taśm „Pana Tadeusza” trwał do 2006 roku, ostatnia część została znaleziona we Wrocławiu. Dzięki zaawansowanym technologiom i żmudnej pracy, udało się w pełni zrekonstruować cyfrowo tę cenną perłę przedwojennej polskiej kinematografii, utraconej po II wojnie światowej. Dlatego wspierajmy tenże znamienity projekt, który wychodzi na ratunek utraconemu dziedzictwu filmowemu naszego kraju.Klaudia ŁasicaMon, 05 Nov 2012 01:46:29 +0000 Ukażą się wspomnienia Boba Dylana! N...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/93http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/93 Ukażą się wspomnienia Boba Dylana! Niedawno amerykańskie wydawnictwo HarperCollins ogłosiło, że tworzy nowy imprint. Będzie to mianowicie znak wydawniczy Johnny'ego Deppa, który postanowił zaangażować się w działalność na rynku książek. Jednym z pierwszych tytułów w ramach tego projektu jest pozycja "The Unraveled Tales of Bob Dylan", której autorem będzie znany dziennikarz Douglas Brinkley. Książka ma być gotowa do publikacji w styczniu 2013 roku. Czekamy z niecierpliwością, zarówno na anglo- jak i polskojęzyczną edycję!Piotr WawrzeńczykWed, 07 Nov 2012 23:55:17 +0000 Historia na wyciągnięcie ręki- tak ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/95http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/95Historia na wyciągnięcie ręki- tak najprościej opisać można wystawę Europa Jagellonica, która po 12 latach badań i przygotowań zostanie otwarta w najbliższą sobotę na Zamku Królewskim i w Muzeum Narodowym w Warszawie. Uwaga! Mamy do czynienia z arcydziełami. Co więcej: organizatorzy postanowili oddać je w nasze ręce. Prawie zupełny brak zabezpieczeń oraz kameralny charakter przestrzeni wystawienniczej pozwalają obcować z obiektami tej klasy bezpośrednio, jak jeszcze nigdy i nigdzie wcześniej. Czy nie mieliście kiedyś ochoty przeforsować barierek, stanąć na stole mszalnym i spojrzeć z bliska w oczy figurom Wita Stwosza z ołtarza mariackiego? Do 27 stycznia w MNW czeka na nas, jedynie na niskim postumencie, jedna z najcenniejszych ołtarzowych rzeźb tego autora- Jan Chrzciciel z kościoła w Schwabach, absolutny bohater wystawy. Europa Jagellonica będzie sukcesem i zaspokoi oczekiwania najbardziej kapryśnych odbiorców.Stefania OlbrychtThu, 08 Nov 2012 21:02:18 +0000 Marylin za 60 tysięcy! Licytacje ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/96http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/96Marylin za 60 tysięcy! Licytacje zdjęć z kolekcji Miltona Greena, będących spadkiem po aferze FOZZ, w wielu przypadkach przekroczyły oczekiwania. Do momentu sprzedaży pozycji 68. na 238 wystawionych na sprzedaż fotografii, zdążyły już paść takie sumy jak 60 tysięcy za fotografię Marylin Monroe w sukience baletnicy, 54 tysiące za jedno ze zdjęć Marylin z tzw. „czarnej serii”, 42 tysiące za Monroe z mandoliną oraz 34 tysiące za zdjęcie z cyklu, w którym ikona lat 50. została przedstawiona jako ulicznica. Zainteresowanie było tak duże, że potencjalni nabywcy byli wpuszczani na piętro, na którym odbywała się aukcja tylko w miarę wolnych miejsc, z uwagi na obawy organizatorów przed zbytnim przeciążeniem drewnianych stropów budynków. Pozostali brali udział w aukcji za pośrednictwem kamer i ekranów na niższych poziomach. Bliskość do prowadzącego licytację nie odzwierciedla jednak determinacji niektórych do zakupu zdjęć Greena, gdyż nawet z parteru padały bardzo wysokie sumy. Można było licytować również telefonicznie i internetowo, co dla miłujących luźniejszą atmosferę pewnie jest lepszym rozwiązaniem.Sylweriusz KrólakThu, 08 Nov 2012 22:09:07 +0000 Nowy film Paula Thomasa Andersona '...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/97http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/97Nowy film Paula Thomasa Andersona 'Mistrz' na pewno nie jest filmem doskonałym. Chyba jego największym minusem są dłużyzny, które nie są do końca uzasadnione. Dzieje się tak za sprawą sposobu narracji - film, szczególnie na początku, jest mało klarowny i męczący. Oczywiście takie niedopowiedzenie można poczytywać in plus, bo kiedy złożymy już całość, wydaje się to bardzo ciekawym zabiegiem. Przez to opowiedziana historia wydaje się jeszcze bardziej niebanalna. Mistrzowskie jest za to aktorstwo. Joaquin Phoenix i Philip Seymour Hoffman wspinają się na wyżyny tworząc zjawiskowy duet. Dodatkowy atut filmu to muzyka, która wybrzmiewa w pełni już w pierwszej scenie. Autorem soundtracku jest Johnny Greenwood związany z grupa Radiohead. Film zdecydowanie wart polecenia. Na ekranach kin od 16 listopada.Tomasz DziewickiFri, 09 Nov 2012 00:03:28 +0000 Za dziesięć dni premiera nowego alb...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/99http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/99Za dziesięć dni premiera nowego albumu zespołu Muzyka Końca Lata, zatytułowanego "Szlagiery". Popularność stylu retro dopadła i MKL, ale bez wątpienia to jeden z nielicznych zespołów, którym żadna moda nie może zaszkodzić w konsekwentnym i niezależnym podążaniu własną drogą. Singiel, do którego zrealizowany został powyższy teledysk, trafił na listę utworów proponowanych w Liście Przebojów radiowej Trójki - warto zagłosować!Adam DrozdowskiTue, 13 Nov 2012 19:11:23 +0000Kto chce wystąpić w spektaklu?. Uczes...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/101http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/101Kto chce wystąpić w spektaklu?. Uczestnicy warsztatów, którzy w najbliższą sobotę w godz: 14-18 wezmą udział w zajęciach zorganizowanych przez Fundację Sztuka Ciała, będą mieli okazję w kolejny wtorek zagrać na scenie Teatru Współczesnego. Na warsztatowiczów czekają: ćwiczenia z zakresu pantomimy, improwizacje głosowe i nauka żonglerki. Wystarczy wziąć kilka kartek, długopis i wygodny strój. Udział jest bezpłatny, wymaga jedynie zgłoszenia drogą mailową . Szczegóły na Facebooku: www.facebook.com/events/123718151119522/Dorota OkuliczWed, 14 Nov 2012 18:32:57 +0000 We wrocławskim teatrze Capitol odby...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/100http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/100We wrocławskim teatrze Capitol odbyła się premiera nowego spektaklu Agaty Dudy-Gracz pod długim tytułem "Ja, Piotr Riviere, skorom już zaszlachtował siekierom swoją matkę, swojego ojca, siostry swoje, brata swojego i wszystkich sąsiadów swoich...". Reżyserka wraca w nim do tematu świętości i winy, pogłębiając w prawie czterogodzinnej narracji swoją fatalistyczną wizję świata i kondycji człowieka. Dosadnie i poetycko, brutalnie i wrażliwie naraz, jak zwykle w fenomenalnej oprawie plastycznej. Must see! Najbliższe pokazy 15-18 listopada.Adam DrozdowskiTue, 13 Nov 2012 19:20:17 +0000 Gorączka aukcyjna w pełni! Na począ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/104http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/104Gorączka aukcyjna w pełni! Na początku listopada corocznie odbywają się najbardziej dochodowe aukcje sztuki nowoczesnej i współczesnej. Wczorajsza sprzedaż zakończyła się rekordowym wynikiem. Podczas wieczoru zlicytowano dzieła sztuki na łączną kwotę ponad 375 mln dolarów. Dom aukcyjny Sotheby's mógł się poszczycić pracami takich sław jak Mark Rothko, Francis Bacon, Jackson Pollock czy Andy Warhol. Właśnie obraz Rothko tytułowany 'Royal Red and Blue' ustanowił najwyższy wynik - ponad 75 mln dolarów.Tomasz DziewickiWed, 14 Nov 2012 22:32:54 +0000Chcesz się dowiedzieć, gdzie w stolic...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/102http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/102Chcesz się dowiedzieć, gdzie w stolicy są budynki przełomu lat 70. i 80.? Jakie piętno pozostawił ten okres w architekturze i designie Warszawy? Chcesz sobie przypomnieć technikę fotografowania z funkcją natychmiastowego wywoływania zdjęć? Muzeum Powstania Warszawskiego wraz z Warszawską Szkołą Fotografii organizują 17 listopada warsztaty „POL/AND/ROID”. Jak przekonują organizatorzy, będzie to jedyna okazja do zmierzenia się z technologią, popularnych w latach 80. aparatów Polaroid. Zajęcia nie tylko wyjaśnią fenomen Polaroidu oraz przybliżą jego historię, ale również umożliwią sfotografowanie Warszawy sprzed 30 lat. Uwaga! Warsztaty są bezpłatne, ale obowiązują zapisy na stronie: www.1944.pl/rejestracja. Magdalena LinkeWed, 14 Nov 2012 20:10:55 +0000Prowokujący artysta, twórca słynnej f...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/103http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/103Prowokujący artysta, twórca słynnej figury Papieża Jana Pawła II przygniecionego meteorem, przez którą w Polsce zawrzało - Maurizio Cattelan powraca do CSW z nową porcją pytań. Tym razem artysta skupia się na tożsamości narodowej, nie tylko Polaków. W czwartek 15 listopada o godz.18:00 w Centrum Sztuki Współczesnej zostanie otwarta wystawa Maurizio Cattelana. Jej zaskakujący tytuł „Amen“ nawiązuje do ostatnich prac artysty, gdzie stawia on pytania o o współczesne rozumienie śmierci, poświęcenia, przebaczenia i genezy zła w człowieku. Rzeźby Cattelana, takie jak „Umierający koń“ i „Udręczona kobieta“ są próbą znalezienia sensu cierpienia. We współczesnej Warszawie dzieła artysty mają wymiar szczególny – są bowiem pretekstem do różnych dyskusji: o narodowej tożsamości Polaków, o wierze i o historycznej pamięci. Sztuka Cattelana stanowi trudne wyzwanie dla naszych rodaków, kto wie, czy i tym razem nie zostanie odebrana niewłaściwie? Magdalena LinkeWed, 14 Nov 2012 20:15:15 +0000 Ciało- moje odkrycie niedzielnego w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/106http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/106Ciało- moje odkrycie niedzielnego wieczoru. „Echa czasu” w Teatrze Wielkim to pochwała piękna anatomii i maestrii tańca. Spektakl składa się z 3 części, każdej innego choreografa. Balet Moving Rooms autorstwa Krzysztofa Pastora, dyrektora Polskiego Baletu Narodowego, wywarł na mnie największe wrażenie. Pusta, czarna scena, kwadratowe snopy światła ściśle wyznaczające przestrzeń do tańca i najprostsze, minimalistyczne stroje pozwoliły wydobyć czyste piękno ciała i ruchu artystów. Sekwencje figur zmieniających się w oświetlonych sektorach przypominały ożywione rzeźby w metopach świątyni antycznej. Muzyka Schnittkego i Góreckiego podkreślała surowy i bardzo energetyczny charakter choreografii. „Echa czasu” to nie bajkowy „Dziadek do orzechów”, a eksplozja emocji w ascetycznej formie . 20, 21 i 22 listopada w Teatrze Wielkim.Stefania OlbrychtSun, 18 Nov 2012 22:42:19 +0000 Wczorajszy rekord pobity! Dzień po ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/105http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/105Wczorajszy rekord pobity! Dzień po historycznej aukcji sprzedaż w domu aukcyjnym Christie's podczas Post-War & Contemporary Art sale wyniosła ponad 412 milionów dolarów. Warto dodać, że 8 ze sprzedawanych prac ustaliło światowe rekordy aukcyjne za artystę, m.in. dzieła Basquiata, Franza Kline czy Koonsa. Najdroższym obiektem aukcji została praca Statue of Liberty z 1962 roku autorstwa Andy'ego Warhola. Unikalna serigrafia z wczesnej serii Death and Disaster zlicytowana została za ponad 43 mln dolarów. Pozostaje jedną z ważniejszych prac tego artysty, które trafiły na rynek aukcyjny. Tomasz DziewickiFri, 16 Nov 2012 00:19:28 +0000 Vermeer i Rembrandt na wyciągnięcie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/107http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/107Vermeer i Rembrandt na wyciągnięcie ręki. 125 tysięcy dzieł z kolekcji Rijksmuseum w Internecie. Amsterdamska galeria otwiera się na nowo po długiej przerwie 13 kwietnia 2013 roku. Z tej okazji została przygotowana aplikacja Rijks Studio, dzięki której już teraz można ściągać reprodukcje arcydzieł ze zbiorów Muzeum w wysokiej rozdzielczości, a także stworzyć swoją wirtualną galerię sztuki. Eksperci podpowiadają jak za pomocą obrazów ozdobić samochód, ścianę, czy etui na iPada. Używanie aplikacji jest bezpłatne. Co więcej, zarejestrować się można w ciągu paru chwil przez konto na portalu społecznościowym. Jest to pierwsza digitalizacja zbiorów muzealnych na świecie przeprowadzona na tak wielką skalę. Tomasz DziewickiMon, 19 Nov 2012 22:40:25 +0000W warszawskiej Kinotece, kinie Kultur...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/109http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/109W warszawskiej Kinotece, kinie Kultura i kinie Praha trwa wlaśnie 6. edycja Festiwalu Filmów Rosyjskich "Sputnik nad Polską". W dniu otwarcia festiwalu w Teatrze Dramatycznym ambasador Federacji Rosyjskiej przeczytał specjalny list od prezydenta Rosji Władimira Putina, który zapewnił, że jest przekonany, iż festiwal "przyczyni się do rozwoju twórczego dialogu między społeczeństwami Rosji i Polski".Z roku na rok mamy okazje zobaczyć coraz bogatszy program: premiery filmowe, ekranizacje wielkiej literatury, superprodukcje, a także co nieco dla najmłodszych. Bohaterem tegorocznej edycji jest Władimir Chotinienko, kojarzony przede wszystkim, jako reżyser filmu "72 metry" z 2004 r. O statuetkę Grand Prix Sputnik ubiegać się będzie aż 13 filmów, w tym Konwój" Aleksieja Mizgiriowa i film Iwana Wyrypajewa "Taniec Dehli" z Karoliną Gruszką. Nowością festiwalu będą ekranizacje rosyjskiej literatury. Na ekranie pojawią się m.in.: "Anna Karenina" Siergieja Sołowiowa, "Pieczorin" Romana Chrusza, a także adaptacje nowej prozy, w tym "Szpieg" Aleksieja Andrianowa oraz "Generation P" Wiktora Ginzburga.Festiwal potrwa do 25 listopada. Przed nami jeszcze wiele interesujących produkcji. Szczegółowy program dostępny jest na stronie: Magdalena LinkeTue, 20 Nov 2012 14:31:54 +0000 'Nowe historie' Zbigniewa Libery w ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/110http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/110'Nowe historie' Zbigniewa Libery w Galerii Raster. Autor niezapomnianej serii 'Pozytywy' z 2003 roku, w której wykorzystał popularne w mediach zdjęcia wojny i zagłady, powraca z kolejnymi fotografiami. Wystawiane są prace powstałe w ciągu ostatniego roku. "Aparat fotograficzny w rękach Libery jest narzędziem, które rejestruje, analizuje i kreuje zarazem. Spogląda okiem alternatywnej historii i tworzy kolejne, spiskowe teorie" - komentuje dr Martin Maneke, niemiecki kulturoznawca. Zawsze koncentrując się na przeszłości, dziś wybiega w przyszłość. Monumentalne prace z Galerii Raster podejmują obecne już w twórczości artysty wątki apokaliptyczne. Libera tworzy pejzaże tego, co niemożliwe, ale podskórnie wiemy, że wcześniej czy później stanie się faktem. Wystawa 'Nowe historie' trwa do 12 stycznia.Tomasz DziewickiTue, 20 Nov 2012 21:14:10 +0000Odkryj w sobie dramatopisarza! Teatr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/112http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/112Odkryj w sobie dramatopisarza! Teatr Montownia we współpracy z Och-Teatrem ogłaszają konkurs na napisanie współczesnej komedii jednoaktowej, która ma szansę zaistnieć na scenicznych deskach. Wydarzenie cechuje charakter otwarty, a więc wziąć w nim udział mogą tak pisarze z dorobkiem jak i debiutanci. W skład jury oceniającego nadesłane prace wchodzą takie osobowości jak: Krystyna Janda, Maria Seweryn, Rafał Rutkowski, Piotr Cieplak i Maciej Wierzbicki. Konkurs ma na celu nie tylko poszerzenie oferty repertuarowej obu teatrów, ale także promocje rodzimych talentów dramatopisarskich oraz popularyzację współczesnego dramatu. Więcej szczegółów: Malwina KosselaMon, 26 Nov 2012 20:37:35 +0000Teatr Konsekwentny zawiesza działalno...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/113http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/113Teatr Konsekwentny zawiesza działalność na okres zimowy z powodu... problemów z ogrzewaniem!Z przykrością przyjmujemy tę informację i mamy nadzieję na szybki powrót do formy i działalności. Przed nami 2 ostatnie spektakle - 30.11 oraz 31.12. Zaś poniżej link do strony teatru, gdzie można znaleźć oświadczenie dotyczące zaistniałej sytuacji:Tym bardziej zachęcamy do skorzystania z okazji i wzięcia udziału w przedświątecznym jarmarku, który odbędzie się w Teatrze 15 grudnia lub obejrzenia któregoś z pozostałych przed nami spektakli.Matylda SzyrleWed, 28 Nov 2012 19:02:22 +0000Potrzebujesz taśmy klejącej? Jeśli ta...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/115http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/115Potrzebujesz taśmy klejącej? Jeśli tak, to koniecznie wybierz się na wystawę Coming Out Najlepsze Dyplomy ASP w Warszawie 2012, gdyż właśnie zielona taśma jest jej motywem przewodnim. To najlepsza okazja do zapoznania się z pracami młodych artystów, a w dodatku w jednym miejscu. Swoje dyplomy wystawiają tam absolwenci wszystkich wydziałów Akademii Sztuk Pięknych, tak więc można zobaczyć zarówno malarstwo wielkoformatowe, jak i projekt systemu informacji turystycznej w przestrzeni miejskiej Warszawy. Prace wystawiane są tylko do 2. grudnia w budynku orkiestry Sinfonia Varsovia, więc warto się pospieszyć, by zapoznać się ze spojrzeniem na sztukę młodych artystów. Aleksandra PiteraWed, 28 Nov 2012 20:05:49 +0000 Ponad sto prac radzieckich fotograf...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/114http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/114Ponad sto prac radzieckich fotografików w Starej Galerii ZPAF. To pierwsza tak obszerna prezentacja sowieckiej fotografii lat '20 i '30 w Polsce. Wystawa została stworzona ze zbiorów Związku Fotografów Rosji. Autorzy ekspozycji próbują ukazać specyfikę tamtej epoki, której sztuka łączyła w sposób znakomity artyzm z treściami propagandowymi. Wyszczególnia się różne nurty, chociażby proletariacki czy salonowy. W moim odczuciu jednak wszystkie dążenia artystów tego czasu znajdują zwieńczenie w twórczości Aleksandra Rodczenki, członka Grupy 'Październik', jednego z najwybitniejszych twórców awangardy rosyjskiej. Artysta tworzy w nurcie konstruktywizmu i produktywizmu malarstwo sztalugowe, grafikę, fotomontaż. Pod koniec życia zajmie się wyłącznie fotografią, w której dokona prawdziwej rewolucji. Prace Rodczenki i innych wybitnych fotografów do 14 grudnia w Starej Galerii ZPAF. Wystawa 'Sztuka i propaganda'. Radziecka fotografia lat 1920-40 - pozycja obowiązkowa!Tomasz DziewickiWed, 28 Nov 2012 18:58:10 +0000Premiera sztuki Włodzimierza Staniews...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/116http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/116Premiera sztuki Włodzimierza Staniewskiego na festiwalu w Delhi.1 grudnia 2012 r. o godz. 19 w Delhi, w Kamani Auditorium, odbędzie się premiera sztuki wyreżyserowanej przez Włodzimierza Staniewskiego „Budowniczy Solness” . Spektakl otworzy równocześnie Międzynarodowy Festiwal Ibsenowski.Przegląd grup teatralnych, wystawiających sztuki Ibsena, w ubiegłym roku obchodził dwudziestolecie swego istnienia. Według Hindustan Times jest to jedyny profesjonalny festiwal w Indiach.W tym roku polski reżyser, założyciel oraz dyrektor Ośrodka Praktyk Teatralnych "Gardzienice", Włodzimierz Staniewski, podjął się reżyserii sztuki „Mistrz Solness” Henrika Ibsena, wystawianej przed teatr Padatik z Kalkuty. „Mistrz Solness” jest jednym z najbardziej tajemniczych dramatów Henrika Ibsena. Jest to akcja natchniona symbolizmem, przepełniona zmaganiami mężczyzny w średnim wieku z przeciwnościami stającymi na jego drodze. W czasie, gdy wypalony już człowiek nie potrafi znaleźć spełnienia w dotychczasowych przedsięwzięciach, przychodzi mu spełnić obietnicę z dawnych lat.Według Staniewskiego „przedstawienie będzie eksperymentem. Będzie ono niezłym wstrząsem”. W jaki sposób wstrząśnie nami Włodzimierz Staniewski? Tego możemy dowiedzieć się śledząc losy jego sztuki już 1 grudnia, na Międzynarodowym Festiwalu Ibsenowskim. Agata ZielińskaWed, 28 Nov 2012 20:31:48 +0000 "Podaruj bilet do teatru!" to akcja...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/117http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/117"Podaruj bilet do teatru!" to akcja Teatru Ochoty i Studia Teatralnego Koło. Jest to świetny pomysł na prezent, zwłaszcza, że grane są tam dobre spektakle, a beneficjent prezentu sam może wybrać przedstawienie, na które chciałby się udać. Na wybór może się decydować nawet trzy miesiące.Bilet w prezencie można zakupić przed spektaklami w kasie teatru przy ulicy Mińskiej 25, na terenie Soho Factory. Kasa czynna jest godzinę przed rozpoczęciem przedstawienia.Więcej informacji: Kacper PietraszewskiThu, 29 Nov 2012 23:59:55 +0000 „Nieulotne” to nowy film Jacka Borc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/118http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/118„Nieulotne” to nowy film Jacka Borcucha i drugi z kolei , który zawita na Sundance Film Festival. Tam, w styczniu 2013 roku, będzie miał swoją światową premierę, natomiast na ekrany polskich kin zawita kilka tygodni później, czyli 8 lutego. Dzieło reżysera będzie opowiadało historię pary studentów, których drogi połączą się podczas wakacyjnej pracy w Hiszpanii. Silna więź, która ich zespoli, oprócz uczucia, zrodzi wydarzenia niosące tragiczne skutki. W głównych rolach zobaczymy Jakuba Gierszała oraz Magdalenę Berus, której debiut filmowy będziemy mogli zobaczyć w filmie Katarzyny Rosłaniec „Bejbi Blues”. Oprócz wspomnianych postaci, udział w filmie weźmie ulubiony aktor Borcucha – Andrzej Chyra, Joanna Kulig oraz hiszpańskie gwiazdy – Angela Molina oraz Juan José Ballesta . Warto wspomnieć, że zdjęcia do „Nieulotnych” robi Michał Englert , a muzykę skomponuje genialny Daniel Bloom, który współpracował już z Borcuchem przy jego poprzednim filmie. Miejmy nadzieję, że będzie to dzieło, które utkwi w pamięci.Klaudia ŁasicaSun, 02 Dec 2012 21:29:58 +0000 Magazyn Sight&Sound opublikował l...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/121http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/121Magazyn Sight&Sound opublikował listę 11 najlepszych filmów 2012 roku.<br/>1. "Mistrz", reż. Paul Thomas Anderson<br/>2. "Tabu", reż. Miguel Gomes<br/>3. "Miłość", reż. Michael Haneke<br/>4. "Holy motors", reż. Leos Crax<br/>5. "Bestie z południowych krain", reż. Benh Zeitlin<br/>5. "Berberian sound studio", reż. Peter Strickland<br/>7. "Kochankowie z księżyca" Wes Anderson<br/>8. "Beyond the hills", reż. Cristian Mungiu<br/>8. "Cosmopolis", reż. David Cronenberg<br/>8. "Pewnego razu w Anatolii", reż. Nuri Bilge Ceylan<br/>8. "This is not a film", reż. Jafar Panahi, Mojtaba Mirtahmaseb<br/>Agnieszka MastalerzTue, 04 Dec 2012 17:00:00 +0000„Nie rób scen.” - nowe przedsięwzięci...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/119http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/119„Nie rób scen.” - nowe przedsięwzięcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Serwisu Kulturalnego rp.pl oraz Radia WNET, to cykl rozmów z młodym pokoleniem zajmującym się tworzeniem polskiego kina. Pierwsza audycja radiowa odbyła się 20 listopada, a jej gościem był Tomasz Schuchardt – młody aktor znany z takich filmów jak „Jesteś Bogiem”, „Chrzest” czy „Yuma” oraz cieszącego się dużym zainteresowaniem serialu „Misja Afganistan”. Następnym twórcą, którego usłyszymy już w ten wtorek, jest Katarzyna Klimkiewicz, reżyserka filmu krótkometrażowego „Hanoi - Warszawa” , który otrzymał prestiżową Nagrodę Europejskiej Akademii Filmowej w 2010 roku. Cykl „Nie rób scen” posiada również ciekawą formę, ponieważ pytania kierowane do twórców może zadawać każdy – wystarczy wziąć udział w wydarzeniu na Facebooku i wpisać nurtujące nas pytania, które będą zadane bezpośrednio podczas radiowej audycji. Oprócz tego, po odbytej rozmowie realizatorzy PISF- u stworzą video – relację. Tak więc nie róbcie scen i bierzcie udział w dyskusjach z największymi talentami młodego, polskiego kina! Klaudia ŁasicaSun, 02 Dec 2012 22:21:44 +0000 Protest song O.S.T.R.-a i Hadesa. “...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/120http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/120Protest song O.S.T.R.-a i Hadesa. “600 dni” to pierwszy od lat polski protest song z prawdziwego zdarzenia i chyba pierwszy rodzimy utwór tego rodzaju w pełni wykorzystujący możliwości epoki Web 2.0. Opublikowany 02.12 na kanale YT Asfalt Records klip prezentuje drastyczne sceny walk w Syrii oraz ich przerażające następstwa; obraz opatrzony jest muzycznym komentarzem raperów Ostrego i Hadesa. „600 dni” nie jest w pełni niezależnym utworem, gdyż jest polską wersją „600 Dagen” holenderskiego rapera Gikkelsa – oba nawołują do zwrócenia uwagi opinii publicznej na zbrodnie w Syrii. Wielu może w tej kwestii zarzucić artystom naiwność i niezrozumienie problemu, jednak, jakkolwiek kwestia syryjska, tak jak i wszelkie dzisiejsze problemy Bliskiego Wschodu są bardzo złożone, to jedną stroną medalu jest aspekt polityczny konfliktu i precyzyjne ustalenie kto z kim, z jakich pobudek i jakimi metodami walczy - co jak sugerują niektórzy komentatorzy wcale nie jest takie oczywiste - a drugą ogromna ilość zabitych i okaleczonych cywilów. Choć „600 dni” traktuje temat raczej jednowymiarowo, należy pamiętać, że nie jest to traktat polityczno-dyplomatyczny, tylko sprzeciw, bądź co bądź, opiniotwórczych muzyków wobec braku zdecydowanych działań Europy, dążących do powstrzymania rozlewu krwi w Syrii. Sprzeciw jak najbardziej uzasadniony.Sylweriusz KrólakMon, 03 Dec 2012 18:16:45 +0000 ‘Pomarańczarka’ A. Gierymskiego wr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/122http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/122‘Pomarańczarka’ A. Gierymskiego wróciła! Po trwającej ok. półtora roku konserwacji obraz oglądać można w MNW, dokładnie w tym samym miejscu, w którym znajdował się przed II Wojną Światową. Zrabowany przez Niemców najprawdopodobniej w 1944 r. do 2010 r. kiedy to pojawił się na rynku antykwarycznym za naszą zachodnią granicą, uchodził za zaginiony, a jego losy w tym okresie pozostają zagadką. ‘Pomarańczarka’ szczęśliwie wróciła do Warszawy w 2011 r. i pod okiem Anny Lewandowskiej przeszła szereg wyjątkowo trudnych zabiegów konserwatorskich .Przebieg całego procesu możemy prześledzić na blogu Dzieło, które trafiło do nas w opłakanym stanie, dziś wygląda niemal nieskazitelnie, a co ważniejsze- dzięki najnowszym technikom konserwacji i ciężkiej pracy zespołu jest bezpieczne i prawie zawieszone w czasie.Stefania OlbrychtWed, 05 Dec 2012 22:22:55 +0000 Trwa Festiwal Teatralny w Liceum Og...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/124http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/124Trwa Festiwal Teatralny w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Czackiego przy ul. Polnej 5. Od początku grudnia, wszystkie sekcje spędzają całe dnie w szkole, aby zapiąć wszystko na ostatni guzik. Magazyn podejrzał ich ciężką pracę przy budowie sceny, redagowaniu Gazety Festiwalowej, tworzeniu TV Festiwalowej i obsługi całego wydarzenia. Uwierzcie: wszystko na profesjonalnym poziomie . Poziom tegorocznych sztuk jest jak zawsze wysoki. Kilka z nich, między innymi "Iwanow" wystawiany przez klasę III o profilu matematyczno-fizycznym zdobyło owację na stojąco, a to oznacza, że zwiększyły się szanse tej klasy na zdobycie Grand Prix- głównej nagrody Festiwalu. Najmłodsi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z teatrem rownież pokazują, że scena im nie straszna, walcząc w konkursie o tzw. małe Grand Prix. Przed nami jeszcze dwa dni Festiwalu. Mamy nadzieję spędzić je w klikatycznych kawiarenkach , ale również zobaczyć ciekawe sztuki teatralne. Festiwal w Czackim należy do bardzo wąskiego grona wciąż prężnie rozwijających się, choć o wieloletniej tradycji , inicjatyw uczniowskich i musimy przyznać: jest naszą ulubioną. Program sztuk dostępny jest na stronie: Magdalena LinkeFri, 07 Dec 2012 09:01:36 +0000Intrygująca premiera nowego programu ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/126http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/126Intrygująca premiera nowego programu TVP2! Już w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia o godzinie 17:20, na antenie telewizyjnej zagości zaskakujący cykl pt. „Rozmowy Po-Szczególne”. Jego gośćmi, a jednocześnie gospodarzami, będą wyjątkowe osoby należące do świata kultury. Każdy kolejny odcinek opiera się na rozmowie między dwójką bohaterów. Jeden z nich wybiera ważną dla siebie osobę – chociażby przyjaciela, ucznia czy biografa, po czym osoba ta zadaje mistrzowi pytania – często odważne lub bardzo zaskakujące. W odcinku premierowym zobaczymy Agatę Buzek w rozmowie z Jerzym Stuhrem, który był jej profesorem w szkole teatralnej. W kolejnych częściach nie zabraknie takich osobowości jak: Anny Dymnej w parze z Jerzym Hoffmanem, Tomasza Stańko wraz z Kasią Nosowską, Andrzeja Wajdy w spotkaniu z Agnieszką Holland czy też Wojciecha Młynarskiego w rozmowie z córką Agatą Młynarską. Jakie wnioski wynikną z tych spotkań? Przekonamy się już wkrótce! Malwina KosselaSun, 09 Dec 2012 02:28:28 +0000 Nowa wystawa w murach ASP zachwyca ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/127http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/127Nowa wystawa w murach ASP zachwyca koncepcją i przemyślanym doborem prac. Kurator wystawy - prof. Waldemar Baraniewski stworzył ekspozycję niebanalną i niezwykle zwartą. W folderze towarzyszącym wystawie pisze o artystach, których dzieła możemy w Salonie podziwiać: To, co ich łączy, to bez wątpienia rodzaj wiary w malarstwo jako sztukę aktualną dziś, na początku XXI wieku. W malarstwo jako efekt transpozycji wartości zmysłowych, tworzących zorganizowaną formułę wizualną, która nie posługuje się anachronicznym modelem reprezentacji rzeczywistości. A jeśli tak czyni, to ze świadomością celu, w sposób analityczny bądź ironiczny. Związani z formacją Pendzle Tomasz Ciecierski, Ryszard Grzyb, Robert Maciejuk, Paweł Susid oraz Włodzimierz Jan Zakrzewski pokazują w dużej mierze obrazy nowsze, jednak jak zawsze zaskakujące unikalnym postrzeganiem rzeczywistości przez ich twórców. Przechadzając się Krakowskim Przedmieściem warto skręcić w ulicę Traugutta. Ekspozycja czynna do 12 stycznia. Szczerze polecam.Tomasz DziewickiMon, 10 Dec 2012 16:59:36 +0000 "Miłość" Sławomira Fabickiego nagro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/128http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/128"Miłość" Sławomira Fabickiego nagrodzona Złotym Prometeuszem na 13. Międzynarodowym Festiwalu w Tibilisi. Nie jest to pierwsze wyróżnienie dla tego filmu - miesiąc temu Julia Kijowska, odtwórczyni głównej roli, otrzymała nagrodę za główną rolę żeńską na festiwalu w Salonikach."Miłość" będąca drugim pełnometrażowym filmem w reżyserii Sławomira Fabickiego, przedstawia historię małżeństwa przechodzącego kryzys. To bolesna opowieść o miłości, która wygasa.Poraz pierwszy "Miłość" można było zobaczyć podczas 28. WFF. Do kin film trafi na przełomie stycznia i lutego.Agnieszka MastalerzTue, 11 Dec 2012 13:36:37 +0000 Czeska współczesność w filmie Bohda...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/129http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/129Czeska współczesność w filmie Bohdana Slámy 'Cztery Słońca'. Reżyser przyznaje, że impulsem do powstania filmu była tragiczna historia jego syna. Główny bohater, tak jak i Sláma, uosabia szczęście i porażki rodzicielstwa. Film opowiada historię rodziny zmagającej się ze swoimi wadami i frustracjami, ale też pragnieniami i pokusami. Wszystko zostaje okraszone oparami marihuany... Rodzi się pytanie - co właściwie sprawia, że jesteśmy szczęśliwi? Reżyser w typowy czeski sposób z dystansem i humorem trafnie wnika w relacje międzyludzkie. Portrety bohaterów są wyjątkowo barwne poczynając od młodego i niepokornego Vény, po Karela - szamana zdającego się tracić kontakt z realnym światem. 'Cztery słońca' było pierwszy czeski filmem prezentowanym na Festiwalu w Sundance. Na ekranach kin od 4 stycznia.Tomasz DziewickiWed, 12 Dec 2012 10:49:38 +0000 Od niedawna można oglądać w Zachęci...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/130http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/130Od niedawna można oglądać w Zachęcie wystawę Piotra Uklańskiego. Pokaz zatytułowano 'Czterdzieści i cztery'. To informacja o tym, ile lat skończy artysta w trakcie trwania ekspozycji. Impreza urodzinowa odbędzie się już w tę sobotę. Wejściówki do dostania w Zachęcie. Natomiast o samej wystawie więcej na łamach MAGAZYNU już wkrótce.Tomasz DziewickiWed, 12 Dec 2012 16:33:10 +0000 Ostatnie chwile, by zobaczyć dzieła...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/131http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/131Ostatnie chwile, by zobaczyć dzieła radzieckich fotografików w Starej Galerii ZPAF. Niezwykły zestaw zdjęć użyczono ze Związku Fotografów Rosji. Wystawa 'Sztuka i propaganda' próbuje ukazać przemiany w fotografii latach '20 i '30, kiedy to nowe pokolenie społecznie odpowiedzialnych artystów zajęło się sztuką, która po części miała również budować nowy ład społeczny. Mariaż tytułowej sztuki i propagandy udał się świetnie, bo wydał na świat nazwiska takie jak Tatlin, Majakowski czy Lissitzky. Dokonania rosyjskich artystów wizualnych czasów krótko po rewolucji październikowej są niezwykle istotne i znacząco wpływają na myślenie o sztuce po dziś dzień, jednak o czystej fotografii nie mówi się nazbyt często. Wydaje się, ze jednak to medium okazało się być najlepszym do utrwalania tamtych niestałych i pulsujących życiem czasów. Wystawa prezentuje wyjątkowo barwną panoramę - kołchozy i ogromne działa Floty Bałtyckiej, codzienne życie moskiewskiej ulicy oraz wielotysięczne defilady na Placu Czerwonym. Warto wspomnieć, że wystawiono kilkadziesiąt prac Aleksandra Rodczenki. Jego awangardowe eksperymenty fotograficzne nie przeszły bez echa, a fotomontaże, które są także obecne na ekspozycji, tchną nowoczesnością także współcześnie. Zakończona w krakowskim Muzeum Narodowym w sierpniu wystawa 'Rewolucja w fotografii' przybliżała wielkie osiągnięcia Rodczenki. Dzisiaj natomiast mamy okazję podziwiać te prace w zetknięciu z innymi dziełami sowieckich fotografików, co daje możliwość przekonania się, jak wyglądało życie i twórczość tamtej epoki w ZSRR. Wystawa czynna do piątku 14 grudnia do godz. 18:00. Spieszcie się!Tomasz DziewickiThu, 13 Dec 2012 18:14:47 +0000 Artur Żmijewski podgląda i demaskuj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/132http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/132Artur Żmijewski podgląda i demaskuje rzeczywistość w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej. Główne obiekty jego zainteresowania to mechanizmy władzy, także te, które ogarniają sztukę. Swymi pracami tworzy manifesty, którymi postuluje przeniesienie inicjatyw twórczych w sferę społeczną. Doskonale znany z pracy 'Berek', Żmijewski samodzielnie dokonał wyboru prac na wystawę. Zobaczyć możemy wybór filmów z lat 2006 - 2012. Artysta portretuje ludzi wykonujących różne zawody, szczególnie takie, które cechuje powtarzalność wykonywanych czynności. To dzisiejsza klasa pracująca - obecni nieobecni w społeczeństwie. 'Demokracje' ukazują przejawy aktywności politycznej, ale nie tylko tej oczywistej i powierzchownej. Trzon wystawy zasadza się na pracach 'Moi sąsiedzi', 'Msza' oraz 'Na ślepo'. Jednak więcej zdradzać nie będę... Wystawa Artura Żmijewskiego trwa do 24 lutego. Pozycja obowiązkowa.Tomasz DziewickiThu, 13 Dec 2012 18:53:15 +0000 Brak pomysłu na prezent? Krzysztof ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/133http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/133Brak pomysłu na prezent? Krzysztof Opaliński proponuje nam „Kożuch Jeden” - serię spontanicznych czarno-białych portretów 25 osobowości kultury. Każdy z modeli, m.in. Andrzej Chyra, Gosia Baczyńska, Maciej Maleńczuk, Beata Tyszkiewicz czy Bogdan Zdrojewski, dostał jako rekwizyt kożuch, który ponoć „grał” już w jakimś filmie. Fotograf, z wykształcenia filozof, „łapał” swoich bohaterów w różnych sytuacjach i zostawiał im zupełną dowolność w wykorzystaniu kożucha. Pomysł szalony - efekt doskonały. Zdjęcia w lightboxach można zamówić za jedyne 2500 zł od sztuki. Do 14 grudnia w Galerii OBOK ZPAF na Placu Zamkowym 8.Stefania OlbrychtThu, 13 Dec 2012 20:56:49 +0000 Pierwszy utwór z nowego materiału ze...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/134http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/134 Pierwszy utwór z nowego materiału zespołu PropaBanda można już usłyszeć w YouTube! "Agroelegancki" charakteryzuje się łagodniejszym, bardziej refleksyjnym stylem, ale utrzymuje taneczną motorykę, zaczerpniętą po części z oberka, po części z disco. Premierowe wykonanie live miało miejsce podczas pierwszej edycji współorganizowanego przez Magazyn cyklu imprez Dla Kontrastu: Eclectic Night!Adam DrozdowskiSun, 16 Dec 2012 00:58:57 +0000Zapach mebli z IKEA nieco już się ulo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/136http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/136Zapach mebli z IKEA nieco już się ulotnił, za to klimat agencji nieruchomości wciąż się utrzymuje. W siedzibie głównej Muzeum Narodowego w Krakowie do 13 stycznia możemy oglądać wystawę Za-mieszkanie 2012. Miasto ogrodów. Miasto ogrodzeń. W nietuzinkowym, jak na państwową placówkę, anturażu, poznajemy różne typy „Za-mieszkań”- od dworku szlacheckiego po współczesne blokowiska. Błyskotliwa analiza zjawisk socjologicznych zilustrowana w pomysłowy i zabawny sposób to dobry kontrapunkt dla- z reguły poważnych- propozycji MNK. Jak zwykł mawiać Witruwiusz: „Pokaż mi jak mieszkasz, powiem ci kim jesteś”; twórcy wystawy zadbali o to, by każdy dowiedział się czegoś o sobie.Stefania OlbrychtTue, 18 Dec 2012 00:09:27 +000017. grudnia, podczas szóstej edycji N...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/137http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/13717. grudnia, podczas szóstej edycji Nagród Stowarzyszenia Filmowców Polskich, wyróżniono twórców, których praca w szczególny sposób przyczyniła się do rozwoju polskiej kinematografii. Laureatami zostali: Marta Broczkowska , Janusz Chodnikiewicz , Jerzy Kucia , Tadeusz Kosarewicz , Konstanty Lewkowicz , Lidia Zonn . Nagrodę Specjalną SFP otrzymał krytyk filmowy - Jerzy Płażewski.Agnieszka MastalerzTue, 18 Dec 2012 11:49:35 +0000 Hobbit: Niezwykła podróż? Najnowsza...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/138http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/138Hobbit: Niezwykła podróż? Najnowsza ekranizacja powieści J.R.R. Tolkiena to ponoć „najbardziej oczekiwany film roku”. Dla tych, którzy faktycznie odliczają dni do premiery – spokojnie, Hobbit nie wbija w fotel. Należy przyznać, że efekty specjalne oraz jakość obrazu 3D są chyba na najwyższym, możliwym dziś do osiągnięcia, poziomie. Wszystko, za równo pod względem formalnym, jak i fabularnym, dopracowane jest w każdym calu, jednak czegoś tu brakuje - magii. Przeciągnięty do granic możliwości naturalizm przedstawienia orków, goblinów i tym podobnych kreatur, sprawia, że zaczynają one śmieszyć. Sceny heroiczne, te, które mają wzruszyć czy budować napięcie, wyglądają w większości karykaturalnie. Film jednak warto obejrzeć ze względu na kreacje głównego bohatera. Martin Freeman w roli Hobbita stworzył postać żywą i niesztampową. Przy całym podziwie dla współczesnych możliwości kina, wracam do baśniowego świata Władcy Pierścieni, który, chociaż tylko w 2D, był bardziej prawdziwy i wciągający.Stefania OlbrychtWed, 19 Dec 2012 01:11:58 +0000 21 stycznia w kinie Iluzjon odbędzi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/139http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/13921 stycznia w kinie Iluzjon odbędzie się uroczysta gala wręczenia Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego. Niedawno Kapituła ogłosiła nominacje do statuetki, która przyznawana jest co roku przez specjalnie powołane w tym celu Jury. W tym roku o miano laureata Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego 2012 ubiegają się: - Agnieszka Grochowska za role w filmach „Bez wstydu” i „W ciemności”,- Julia Kijowska za rolę w filmie „W ciemności”,- Joanna Kulig za rolę w filmie „Sponsoring”.- Marcin Kowalczyk za rolę w filmie „Jesteś Bogiem”,- Piotr Głowacki za rolę w filmie „80 milionów”,Podczas uroczystości wręczona będzie także statuetka dla najlepszej książki filmowej 2011/2012. Nominacje są następujące:- Tadeusz Lubelski, „Niebyła historia kina PRL”,- Sławomir Sikora, „Film i paradoksy wizualności. Praktykowanie antropologii”,- Paweł Sitkiewicz, „Polski film animowany”.Przypomnijmy, że nagroda ta, zgodnie z ideą założycieli, jest wręczana „młodym aktorom, którzy wyróżniają się wybitną indywidualnością”. Pierwszą statuetkę otrzymał w 1969 roku Daniel Olbrychski, a jego następcami byli m.in. Krystyna Janda, Adrianna Biedrzyńska, Zbigniew Zamachowski, Marcin Dorociński, Mateusz Kościukiewicz czy Magdalena Popławska. Zwycięzca otrzymuje statuetkę zaprojektowaną przez Pawła Althamera oraz 10 tys. złotych ufundowane przez PISF. Od 2005 roku nagroda przyznawana jest przez wydawcę miesięcznika „Kino”.Klaudia ŁasicaThu, 20 Dec 2012 20:08:13 +0000„Szpiedzy w Warszawie” to nowy serial...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/141http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/141„Szpiedzy w Warszawie” to nowy serial, który zawita na ekranach telewizorów już 11 stycznia 2013 roku, będzie się on składał z czterech odcinków. Jest on owocem współpracy TVP i BBC , a scenariusz bazuje na książce Alana Furta o tym samym tytule. Jak określił współproducent serialu Dariusz Jabłoński „Serial jest połączeniem melodramatu z dziejącą się w cieniu nadchodzącej wojny intrygą szpiegowską w wykonaniu najlepszych aktorów”. Zobaczymy tam takich artystów jak brytyjscy aktorzy – David Tennant oraz Janet Mongomery. Polską ekipę aktorską tworzą natomiast Marcin Dorociński, Mirosław Zbrojewicz, Magdalena Popławska czy Anna Czartoryska. Projekt wspierany jest również przez polskiego operatora Wojciecha Szepela oraz scenarzystkę Ewę Skoczkowską. Historia serialu rozpoczyna się w 1937 roku, kiedy pułkownik Jean – Francois Mercier przybywa do ambasady Francji, znajdującej się w Warszawie, realizując tym samym misję szpiegowską wycelowaną w hitlerowskie Niemcy, jednocześnie nawiązuje on współpracę z polskim wywiadem. Warto podkreślić, że zdjęcia zostały zrealizowane wyłącznie w Polsce, m. in. w Warszawie, Nieborowie, Chabówce czy Krakowie. Klaudia ŁasicaThu, 20 Dec 2012 21:06:53 +0000 Abakanowicz? Abakanowicz! Otwarta w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/142http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/142Abakanowicz? Abakanowicz! Otwarta we czwartek w Domu Artysty Plastyka wystawa 18 prac znanej na całym świecie polskiej rzeźbiarki, to najlepszy prezent, jaki ZPAP mógł sprawić nam na Święta. Ekspozycja obejmuje dzieła z lat 60., 70. i 80., niektóre po raz pierwszy prezentowane w Polsce. Magdalena Abakanowicz zasłynęła na arenie światowej sztuki jako ta, która przełamała granice między tkactwem a rzeźbą. Dwa, obecne na wystawie, „abakany” -monumentalne, podwieszane formy utkane z włókien lin- można nie tylko oglądać, ale i dotykać, wąchać i poruszać, jak przykazała sama artystka. Oprócz prac przestrzennych zobaczymy również rysunki z cyklu „Twarze nie będące portretami”. Najlepsza polska rzeźba do 3 lutego w Galerii DAP przy ul. Mazowieckiej 11a.Stefania OlbrychtThu, 20 Dec 2012 23:12:11 +0000 Oto zwiastuny dwóch oczekiwanych p...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/143http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/143 Oto zwiastuny dwóch oczekiwanych polskich filmów, które szturmem zdobywają zagraniczne, najbardziej prestiżowe festiwale filmowe świata!Najnowsze filmy Kasi Rosłaniec i Jacka Borcucha wielkimi krokami wędrują w stronę polskich kin, by zagościć na początku nadchodzącego roku na ich ekranach. W sieci dostępne są już zwiastuny obu filmów – „Bejbi blues” reżyserowanego przez Rosłaniec, autorkę „Galerianek” oraz „Nieulotnych” Jacka Borcucha , którego poprzednie dzieło „Wszystko co kocham” spotkało się z ogromną aprobatą zarówno na polskim rynku filmowym jak i tym zagranicznym, goszcząc na wielu prestiżowych festiwalach. „Bejbi blues” już zostało docenione na MFF w Toronto, pojawiając się w oficjalnej selekcji, natomiast na początku lutego zagości na 63. MFF Berlinale w sekcji Generation. Jego polska premiera przewidziana jest na 4 stycznia 2013. „Nieulotne” natomiast swoją premierę będą miały na MFF w Rotterdamie pod koniec stycznia, a amerykańska publiczność będzie miała okazję ujrzeć kolejny obraz Borcucha, w konkursie głównym na festiwalu w Sundance, który odbędzie się w dniach 17 -23 stycznia. Do kin w Polsce będziemy mogli się wybrać 8 lutego, a tymczasem namiastkę tego, co nas czego na początku roku, możemy zobaczyć w filmowych zapowiedziach.Klaudia ŁasicaFri, 21 Dec 2012 01:08:52 +0000 Dzieła Muncha, Richtera i Rothko kr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/144http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/144Dzieła Muncha, Richtera i Rothko królowały na rynku aukcyjnym w 2012 roku. Pastelowa wersja Krzyku Edvarda Muncha ustaliła najwyższą cenę za dzieło sztuki sprzedane na aukcji - 120 milionów dolarów. Rynek impressionists&modern miewał się różnie, natomiast aukcje contemporary art odnotowały zwyżki. Mowa tutaj chociażby ustanowionym przez abstrakcję Gerharda Richtera rekordzie za pracę żyjącego artysty - 34 miliony dolarów. Do historii przejdą też sprzedaże dzieł Andy Warhol Foundation, trzykrotne przebicie rekordów w ciągu roku za prace młodej artystki Tauby Auerbach. W maju olej Marka Rothko przebił dwukrotnie estymację osiągając 87 milionów dolarów. Notowania gwiazdora chińskiej sztuki współczesnej Zhang Xiaogang niestety drastycznie spadły. Przebojem wszedł na rynek, gdy jego pracę z 1988 sprzedano za 10 milionów dolarów. W październiku jego obrazy nie znalazły nabywców podczas lansowanej Contemporary Asian Art sale. Tradycyjnie rynek sztuki dawnej najmniej się zmienia. Ożywienie notuje się, kiedy w sprzedaży pojawią się dzieła wyjątkowej klasy i tak na poczatku grudnia studium rysunkowe do znanego ‘Przemienienia’ stało się najdroższą pracą na papierze.Tomasz DziewickiWed, 26 Dec 2012 23:31:31 +0000Deutsche Guggenheim po 15 latach zamy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/145http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/145Deutsche Guggenheim po 15 latach zamyka swoje podboje. Współpraca z Deutsche Bank na berlińskiej Unter den Linden zaowocowała wieloma ciekawymi wystawami, instytucje zamawiały dzieła u współczesnych artystów tworząc potem ich ekspozycje, a placówka stała się jedną z ważniejszych na mapie kulturalnej Berlina. Od kwietnia Deutsche Bank zaprasza do KunstHalle, a Guggenheim do Wenecji, Bilbao, a najpewniej do Nowego Jorku. Z widzami żegna się wystawą 'Wizje nowoczesności – impresjonizm i klasyczny modernizm ze zbiorów Fundacji Guggenheima'. Śledzimy drogę sztuki nowoczesnej od jej zarania do lat '30. Sądzę, że miłośników tematu nie trzeba namawiać, a niezdecydowanych gorąco zachęcam. Największe nazwiska z najsławniejszej prywatnej kolekcji sztuki na świecie. WARTO! Wystawa 'Visions od Modernity' kończy się 17 lutego 2013.Tomasz DziewickiThu, 27 Dec 2012 12:48:24 +0000Władze Akademii Sztuk Pięknych w Laha...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/151http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/151Władze Akademii Sztuk Pięknych w Lahaurze, stolicy pakistańskiego Pendżabu, zamknęły studencki magazyn skupiający się na sztuce współczesnej. Przyczyną takiego postępowania decydentów było zamieszczenie w nim przez studencką redakcję reprodukcji prac Muhammada Alego , które m.in. przedstawiały muzułmańskich duchownych w okolicznościach o homoseksualnym wydźwięku, co zostało odczytane jako rażące naruszenie obowiązującego w krajach arabskich tabu. Islamabadzki krytyk sztuki Aasim Akhtar broni prac mówiąc, że obnażają one homofobię społeczeństwa oraz redefiniują boskość przez krytykę władzy i obłudę duchownych. Jego opinia jednak zdaje się być odosobniona gdyż studenci odpowiedzialni za publikację zaczęli otrzymywać anonimy z pogróżkami, a zdanie wyrażone przez Yahya Mujahida, iż rozpowszechnienie obrazów Alego to część amerykańsko-zachodniego planu oczernienia islamu zdaję się mieć wiecej zwolenników.Sylweriusz KrólakSun, 30 Dec 2012 15:10:35 +0000 W grudniu Zachęta tętni życiem, w c...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/146http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/146W grudniu Zachęta tętni życiem, w centrum zainteresowania jest wystawa Piotra Uklańskiego. Rzeczywiście, jest co podziwiać, ale ja po kilkunastu minutach wpatrywania się w „Nazistów“ szybko uciekłam w zdecydowanie bardziej sterylną, mroźną i spokojną przestrzeń- na wystawę Anny Molskiej „Szósty kontynent“. Nawiązując do wczesnych ekspedycji polskich naukowców na Antarktydę, w tym wyprawy dziadka artystki, organizowanych w latach 50., Molska stworzyła własną wizję spotkania z tajemniczym lądem. Na wystawie artystka zestawiła ze sobą rzeźbę, instalację i trzykanałową projekcję wideo. Poruszając się wzdłuż całkowicie wyłożonej parkietem ogromnej sali, docieram do osi wystawy: projekcji wideo, na którą składa się przede wszystkim dialog między młodą uczestniczką ekspedycji, a Polarnikiem. Dwoje ludzi zamkniętych w klaustrofobicznej przestrzeni stacji badawczej. Jak daleko sięga ludzka ciekawość? Jaki jest sens wypraw? Czego nas uczą, czy nas odmieniają? Krążąc wokół mroźnych krajobrazów, wpatrując się w szklane naczynia i śnieżnobiałe ściany, zachęcam do szukania odpowiedzi na pytanie: jaki, Twoim zdaniem, jest szósty kontynent? Magdalena LinkeFri, 28 Dec 2012 00:48:46 +0000 Nowe nabytki Muzeum Narodowego w Wa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/147http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/147Nowe nabytki Muzeum Narodowego w Warszawie. Na początku stycznia do Muzeum trafi rysunek autorstwa Brunona Schulza. Parę tygodni temu w domu aukcyjnym Sotheby's licytowano kolekcję 7 prac tego autora. Warto nadmienić, że Schulz jest szczególnie rzadki na rynku, a kilka prac tak wysokiej klasy stanowi wydarzenie bez precedensu. Muzeum wsparte środkami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego nabyło ołówek na papierze tytułowany "Jakub, Józef i fotograf". Dzieło trafi w styczniu do Warszawy, gdzie zostanie poddane konserwacji. W tym samym czasie będzie można zobaczyć kolejny nabytek MNW. "Japonka" autorstwa Olgi Boznańskiej to jej wczesna praca z okresu monachijskiego. Badacze podkreślają związki artystki z intymistycznymi pracami artystów europejskich. Wskazuje się także na wpływ amerykańskiego malarza Jamesa McNeilla Whistlera, co znajduje doskonałe odzwierciedlenie właśnie w "Japonce". Obraz zawiśnie w Galerii Malarstwa XIX wieku już w styczniu.Tomasz DziewickiMon, 31 Dec 2012 12:41:23 +0000 Redakcja miesięcznika "Film" dokona...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/148http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/148Redakcja miesięcznika "Film" dokonała wyboru 10 najlepszych filmów mijającego roku. Pierwsze miejsce, pewnie jak i w innych tego typu rankingach, zajmuje Michael Haneke ze swoim filmem "Miłość". Na drugiej pozycji uplasowało się "Pewnego razu w Anatolii" z grand prix canneńskiego festiwalu. Na trzeciej lokacie wyczekiwany przez publiczność "Wstyd" z Michaelem Fassbenderem. Filmy polskie: Róża Smarzowskiego i nominowany do Oscara "W ciemności" Agnieszki Holland zajmują kolejno 4 i 6 lokatę. Pomiędzy nimi "Mistrz" P. T. Andersona z rewelacyjnymi rolami Joaquina Phoenixa oraz Phillipa Seymoura Hoffmana. Następnie doceniono filmy, które w moim odczuciu przeszły bez należytego echa. Numer 7 - Bela Tarr z swoim opus magnum, nie boję się tego słowa użyć, arcydziełem - filmem "Koń turyński". 8. Film, który wszedł na ekrany na samym początku roku z rewelacyjną rolą Tildy Swinton oraz Ezry Millera - "Musimy porozmawiać o Kevinie". Na liście znalazła się również pierwsza część trylogii austriackiego reżysera Ulricha Seidla - "Raj: miłość". Ranking zamyka, wg. mnie niestety nieudana, komedia Romana Polańskiego "Rzeź". Widzieliście je wszystkie?Tomasz DziewickiSat, 29 Dec 2012 13:45:10 +0000 Zastanawiałeś się kiedyś jak zdobyć...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/149http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/149Zastanawiałeś się kiedyś jak zdobyć sztukę? Od niedawna jest to dziecinnie proste: Artvolver czyli sztuka współczesna on-line. Portal, będący niejako sklepem internetowym, współpracuje z najbardziej prestiżowymi galeriami w Polsce. Do naszej dyspozycji jest już obecnie ponad 600 prac czołowych polskich artystów, takich jak Zbigniew Libera, Wilhelm Sasnal czy Rafał Bujnowski. Wystarczy zarejestrować się , wybrać interesujące nas dzieło i zamówić- odbiór w galerii bądź przesyłka do domu. Wygodna kwerenda oraz garść informacji na temat każdego artysty pozwalają każdemu szybko zapoznać się z aktualną sytuacją na rynku sztuki. Przy odpowiednich funduszach i dobrej intuicji możesz stworzysz wartościową kolekcję, która z czasem okaże lepszą inwestycją niż najpewniejsze lokaty w bankach. Stefania OlbrychtSat, 29 Dec 2012 14:29:01 +0000 Andy Warhol- któż nie zna tego arty...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/150http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/150Andy Warhol- któż nie zna tego artysty? Ale czy wiemy o nim wystarczająco dużo, by szczerze zachwycić puszkami z zupą Campbell’s? Do 10 lutego w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie trwa wystawa Andy Warhol. Konteksty. Prezentowane obiekty pochodzą z prywatnej kolekcji Zoya Museum w Modrze na Słowacji. Ekspozycja obejmuje 60 serigrafii i 3 rysunki, jednak nie jest to wszystko, co dostajemy w krakowskim MCK-u. Kuratorzy zadbali o to, by postać Andy’ego Warhola nie pozostała jedynie mityczną ikoną pop-artu. Poznajemy zawiłą historię rodziny artysty, odkrywamy jego dzieciństwo, pierwsze spotkanie ze sztukę oraz przebieg jego kariery, ujęty w różnych aspektach. Jako że wystawa zawiera w swoim tytule słowo „konteksty”, możemy zbadać , jak twórczość artysty rozwijała się na tle najróżniejszych wydarzeń historycznych. Liczba oraz ranga zgromadzonych prac nie jest, być może, imponująca, jednak wystawa jako całość daje nam szersze pole widzenia i pozwala zajrzeć nieco głębiej w biografię Warhola.Stefania OlbrychtSat, 29 Dec 2012 15:08:19 +0000 Portrety Mao autorstwa Warhola zdję...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/152http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/152Portrety Mao autorstwa Warhola zdjęte z wystawy. Ekspozycja Andy Warhol: 15 Minutes Eternal jest hołdem złożonym artyście w 25-lecie śmierci. Odwiedzi jeszcze Pekin, Szanghaj i Tokio. Obecnie prezentowana w Hongkongu, wzbudziła kontrowersje. Mieszkańcy nie chcą bowiem na publicznej ekspozycji portretów komunistycznego przywódcy. Pośród kilkuset wystawianych obiektów istnieje 10 prac tego typu, które pożegnały się z ekspozycją. Sprawa owiana jest tajemnicą, a do publicznej wiadomości zostało podane, że portrety Mao zniknęły na prośbę chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.Tomasz DziewickiWed, 02 Jan 2013 15:50:08 +0000 Wystawa Wojciecha Fangora przedłużon...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/153http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/153 Wystawa Wojciecha Fangora przedłużona do 20 stycznia! Wszyscy, którzy do tej pory nie zdążyli zobaczyć jubileuszowej retrospektywy artysty w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie, mają jeszcze taką możliwość i to w dodatku za darmo. MNK postanowiło sprawić nam noworoczny prezent i udostępnić swoje zbiory bez obowiązku kupowania biletu. Do 27 stycznia wszystkie oddziały Muzeum stoją przed nami otworem. To dobry pretekst by odwiedzić Kraków i poznać mniej popularne galerie jak Pałac Biskupa Erazma Ciołka czy Dom Józefa Mehoffera. Stefania OlbrychtThu, 03 Jan 2013 01:08:27 +0000 Nowe murale Otto Dixa odkryte w dom...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/154http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/154Nowe murale Otto Dixa odkryte w domu artysty. Prace odkryto podczas prac renowacyjnych w środę, zdejmując półki w piwnicy, która służyła malarzowi za bibliotekę. Odkryto 6 duży malowideł i malowane futryny, a ponieważ są w całości zachowane mogą rzucić nowe światło na twórczość artysty w ostatnich latach życia. Przypuszcza się że murale powstały w latach '60. Otto Dix sprowadził się do Hemmenhofen nad Jeziorem Bodeńskim wraz z rodziną w 1936, kiedy to został zwolniony z nauczania w drezdeńskiej Akademii. Zamieszkiwał tam aż do swojej śmierci w 1969 roku. W domu trwają prace konserwatorskie, otwarcie jako muzeum artysty planuje się w czerwcu tego roku.Tomasz DziewickiFri, 04 Jan 2013 13:04:57 +0000The New York Times donosi, iż jeden z...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/155http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/155The New York Times donosi, iż jeden z najwybitniejszych, a zarazem najbardziej tajemniczych pisarzy amerykańskich, Thomas Pynchon, wyda kolejną książkę. Ma ona nosić tytuł "The Bleeding Edge" i zostanie wydana przez wieloletnie wydawnictwo Pynchona - Penguin Press. Autor pilnie strzeże swojego wizerunku oraz wszelkich informacji na swój temat, lecz każda jego publikacja wzbudza duże zainteresowanie, a on sam wymieniany jest na krótkiej liście amerykańskich pisarzy typowanych do literackiej nagrody Nobla. Ze względu na otaczającą go aurę tajemniczości, jego osoba generuje wiele pogłosek i domysłów. Tym razem redaktor działu literackiego Washington Post, Ronald Charles, zdążył skomentować na Twitterze, że w przypadku tej książki "nic nie jest pewne".Sylweriusz KrólakSat, 05 Jan 2013 01:20:37 +0000 Polska bez szansy na Oscara. Ameryk...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/156http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/156Polska bez szansy na Oscara. Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła skróconą listę 9 pozycji, wybranych spośród wcześniej nadesłanych 70 tytułów, które będą ubiegały się o nagrodę w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. 10 stycznia liczba dziewięciu pozycji zostanie ponownie zredukowana do pięciu, które znajdą się w czołówce ubiegających się o statuetkę Oscara 2013. O miano najlepszego filmu nieanglojęzycznego stale mają okazję ubiegać się taki obrazy, jak m.in. „Miłość” reż. M. Haneke , „Nietykalni” reż. Olivier Nakache i Eric Toledano czy „Kochanek królowej” reż. Nikolaj Arcel . Laureata nagrody poznamy 24 lutego na 85. Gali wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Polskim nominowanym w tej kategorii było „80 milionów” w reżyserii Waldemara Krzystka. W obsadzie filmu możemy zobaczyć m.in. Krzysztofa Czeczota, Wojciecha Solarza Piotra Głowackiego, czy Filipa Bobka. Obraz traktuje o brawurowej akcji odzyskania z banku 80 milionów należących do Solidarności. Akcja filmu dzieje się w 1981 roku na Dolnym Śląsku, tuż przed wybuchem stanu wojennego. Historyczne przedsięwzięcie i sprytne pokonanie ówczesnych komunistycznych władz stało się idealnym tematem dla filmu Krzystka. Ubolewamy, że polskie dzieło nie będzie mogło konkurować ponownie z innymi w drodze po Oscara, ale liczymy, że ten rok da nam dużo filmowych pozycji, które z pewnością będą miały szansę na Oscara 2014.Klaudia ŁasicaSat, 05 Jan 2013 02:34:56 +0000 Światowa Premiera nowego albumu M.I...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/157http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/157Światowa Premiera nowego albumu M.I.A. 15-go kwietnia! Znana jest już konkretna data premiery najnowszego wydawnictwa pochodzącej ze Sri Lanki artystki. Ze względu na nieporozumienia z wytwórnią, wydanie płyty przesunęło się z ubiegłego roku na 2013, lecz obecnie data oficjalnej premiery została ogłoszona na 15-go kwietnia bieżącego roku i nic nie wskazuje by miało się to zmienić. Album ma nosić tytuł "Matangi", co nawiązuje do imienia hinduistycznej bogini nocy i ciemności uosabiającej moc panowania i będzie zawierał 12 utworów. Prócz muzyki ukaże się również dokument na temat M.I.A., jej autobiografia oraz zapowiadana jest wystawa z nią związana. Sama artystka deklaruje: "Nikt w branży, w ciągu ostatnich 3. lat nie przyjął tyle ciosów, co ja. >Matangi< to środkowy palec w jej stronę i podziękowanie dla fanów."Sylweriusz KrólakSun, 06 Jan 2013 13:30:46 +0000 Nowy Cave i upiór w inkubatorze. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/158http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/158Nowy Cave i upiór w inkubatorze. W czwartek ukazał się pierwszy singiel promujący nadchodzącą płytę Nicka Cave'a & The Bad Seeds "Push the Sky Away". Utwór zatytułowany "We know who U R" jest utrzymany w spokojnym klimacie, a ujęty w oprawę prostego, wręcz chałupniczego, acz klimatycznego teledysku. Sam nadchodzący album australijskiej grupy będzie miał premierę 18-go lutego bieżącego roku. Ojciec dzieła, Nick Cave, wypowiadając się o płycie powiedział, jak zwykle w swoim stylu: "Jeśli miałbym korzystać z banalnej metafory, że album jest jak dziecko, w takim razie >Push the Sky Away<  jest zjawą noworodka w inkubatorze, a pętle Warrena to uderzenia jego maleńkiego drżącego serca...". Jest to 15-ta płyta w karierze zespołu.Sylweriusz KrólakSun, 06 Jan 2013 14:13:07 +0000 Wiecej sprzedanych winyli, a "Gangn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/159http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/159Wiecej sprzedanych winyli, a "Gangnam Style" nakręcił sprzedaż Muzyki Świata. Kilka ciekawostek z Zachodu, które i dla Nas zapewne mogą stanowić dobre wieści, zakładając że zgodnie z obiegową opinią powielamy trendy z tamtej części świata. W USA w ubiegłym roku wzrosła sprzedaż muzyki na wszelkich nośnikach względem roku 2011. Sprzedaż CD spadła o 13,5%, za to - tu dobra wiadomość dla wiernych analogowców - ilość sprzedanych nowo-wytłoczonych winylowych płyt niespodziewanie wzrosła niemal o 18%! 67% z nich została kupiona w niezależnych sklepach płytowych i tu kolejna niespodzianka: najlepiej sprzedający się winylowy album w ciągu ostatnich 3. lat - klasyk Beatlesów "Abbey Road" - został pobity przez nominowany do nagrody Grammy "Blunderbuss" Jacka White'a . Sprzedaż pełnych albumów w wersji cyfrowej wzrosła za to o 14,1%. Jeszcze jedna ciekawostka na koniec: tak zwana World Music zaliczyła 110,8 procentowy wzrost, a to wszystko dzięki... "Gangnam Style" Koreańczyka PSY.Sylweriusz KrólakSun, 06 Jan 2013 17:15:46 +0000 Łódzki zespół Maze of Sound, znany w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/160http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/160 Łódzki zespół Maze of Sound, znany warszawskiej publiczności chociażby z udziału w pierwszej edycji Eclectic Night, opublikował pierwszy oficjalny teledysk do singlowego utworu "Man in the baloon". W klipie wykorzystane zostały m.in. fragmenty koncertu w znanym łódzkim klubie Scenografia. Zespół, wśród inspiracji którego poczesne miejsce zajmuje klasyczny rock progresywny, pracuje obecnie nad debiutanckim materiałem. Warto śledzić jego poczynania na Adam DrozdowskiSat, 05 Jan 2013 20:15:54 +0000 David Bowie po dekadzie milczenia po...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/161http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/161 David Bowie po dekadzie milczenia powraca z nowym singlem. Utwór został opublikowany z okazji dzisiejszych 66 urodzin artysty. Prócz tego piosenka "Where are we now?" zapowiada również nowy album Majora Toma, "The Next Day", na który ma się składać 14 piosenek wyprodukowanych wraz ze starym współpracownikiem Bowiego - Tonym Viscontim. Jeżeli artysta dojrzewa lepiej niż wino, z okazji jego urodzin należy życzyć sobie kolejnych jego płyt.Adam DrozdowskiTue, 08 Jan 2013 14:44:50 +0000 Skradziony obraz Matisse'a "wypłyną...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/162http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/162Skradziony obraz Matisse'a "wypłynął" w Polsce. Zrabowany 25 lat temu z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Sztokholmie "Ogród" z 1920 roku okazał się być w rękach jednego z polskich kolekcjonerów. Warto nadmienić, że przestępcy wielokrotnie próbowali odsprzedać obraz do macierzystej kolekcji, jednak po kolejnej z nieudanych prób, słuch o nim zaginął. Polski kolekcjoner był w posiadaniu "Ogrodu" od wczesnych lat '90, a pracę nabył w dobrej wierze. Media donoszą, że próbował sprzedać obraz, chociaż sam nie wierzył w autorstwo Matisse'a. Olej okazał się jednak bezwartościowy zważając na jego "kryminalną" przeszłość. W najbliższych tygodniach "Ogród" zostanie przekazany szwedzkiemu Ministerstwu Kultury. Foto: PAPTomasz DziewickiTue, 08 Jan 2013 20:10:18 +0000 Festiwal: Ćwiczenia z reprodukcji w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/164http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/164Festiwal: Ćwiczenia z reprodukcji w łódzkim ms². Wkrótce budynek XIX-wiecznej tkalni, z surowymi ceglanymi ścianami wypełni ruch. Tancerze, muzycy, performerzy i artyści w ramach festiwalu „Ćwiczenia z produkcji” zamienią Muzeum w salę ćwiczeń, w której będą badać granice między ruchem-pracą, ruchem-wypoczynkiem, ruchem-zabawą. Cykl pokazów filmów i performansów łączy się z osobą kluczową dla placówki - Katarzyną Kobro. Artystka poszukiwała takich struktur, które efektywnie organizowałyby życie człowieka. Zmieniły się jednak mierniki i produkcja tożsama jest dziś z konsumpcją. "Jeżeli ruch tak łatwo poddaje się presji produktywności, to czy możliwy jest bunt? Zaprzestanie pracy? I jakie są tego konsekwencje? Co się dzieje, gdy ciało albo materia buntuje się, a ruch przestaje podążać na rozumnym celem?" Początek dwudniowego festiwalu 11 stycznia o godz. 16:00. A przy okazji może obejrzeć wystawę "Korespondencje" także w ms².Tomasz DziewickiWed, 09 Jan 2013 12:50:18 +0000 "Zmysłowy thriller w stylu Almodova...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/163http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/163"Zmysłowy thriller w stylu Almodovara". Film "Pokusa" możemy oglądać od paru dni na ekranach kin. Twórcy obiecują dużo, jednak nie jest ani w stylu hiszpańskiego reżysera , ani nie mrozi krwi w żyłach. Z przykrością muszę przyznać, że widziałem lepsze thrillery. Zmysłowy? Tak. Historia jest dość prosta, opowiedziana momentami dość naiwnie, sprawia momentami wrażenie nieopowiedzianej. Wielu zarzuca "Pokusie" brak naturalności, wulgarność i chaotyczność. W moim odczuciu film jest jednak spójny i ma ciekawy klimat. Działa na zmysły ładnymi obrazami w połączeniu z muzyką, a sceny erotyczne są zdecydowanie niespotykane. Plusem jest także obsada: dawno niewidziana w dobrej roli Nicole Kidman, nieoczywisty Matthew McConaughey i szaleńczy John Cusack. Broni się nawet Zac Efron. Warto zobaczyć.Tomasz DziewickiTue, 08 Jan 2013 21:24:26 +0000 Jak to możliwe, że w podziemiach Na...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/165http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/165Jak to możliwe, że w podziemiach National Gallery pochowano dzieło Tycjana?Portret włoskiego lekarza i poety Girolamo Fracastoro, dotąd uznawany za mało znacząca kopię, po przeprowadzonej konserwacji został uznany za dzieło Tycjana. Obraz znajdował się w podziemnych zbiorach londyńskiej National Gallery od 1924 roku. Do tej pory uznawany był za dzieło mało znanego autora, dlatego nie wystawiano go na widok publiczny. Dopiero historyk sztuki Paul Joannides, który zabrał obraz do laboratorium, aby poddać go konserwacji, po dokładnych oględzinach przypisał portret Tycjanowi. Po zakończeniu konserwacji obrazu, sztab pracowniczy National Gallery potwierdził odkrycie historyka sztuki. Szczególną uwagę zwrócono na kołnierz z rysia namalowany na ramionach Fracastoro. Jedynie taki mistrz jak Tycjan mógł w tak doskonały sposób oddać jego miękkość i barwę. Tym samym londyńska galeria wzbogaciła swoją kolekcję o kolejny obraz pędzla słynnego artysty. Kto wie, jakie skarby wciąż ukryte są w jej podziemiach?Magdalena LinkeWed, 09 Jan 2013 17:49:17 +0000 Już w najbliższy piątek otwarcie wy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/166http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/166Już w najbliższy piątek otwarcie wystawy Take 5- trzeciej edycji projektu Focus Poland w toruńskim CSW. 5 polskich artystów młodego pokolenia: Oskar Dawicki, Jackek Malinowski, Agnieszka Polska, Aleksandra Waliszewska i Honza Zamojski zaprezentują swoje obrazy na specjalnych ekspozycja przygotowanych we współpracy z kuratorami z prestiżowych instytucji kultury na całym świecie. Projekt ma na celu promocje młodej polskiej sztuki, która spokojnie może konkurować o najważniejsze nagrody i uznanie na arenie międzynarodowej. Prace piątki wybranych artystów traktują przede wszystkim o problemach współczesnego społeczeństwa, przy czym ich forma jest wyjątkowo świeża i zaskakująca. Tegorocznej edycji Focus Poland towarzyszyć będzie także szeroki program filmowy. Szczegóły pod adresem Stefania OlbrychtWed, 09 Jan 2013 20:06:46 +0000 Supergrupa Thoma Yorka (Radiohead) ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/169http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/169Supergrupa Thoma Yorka „Atoms for Peace”, w której skład wchodzą również Flea , Nigel Godrich i Joey Waronker wypuścili do sieci swoje drugie studyjne nagranie i jednocześnie pierwszy oficjalny singiel zapowiadający debiutancki album zespołu pt. „Amok”. Jego premiera zapowiadana jest na 25go lutego bieżącego roku i prawdopodobnie narobi ona niemało szumu. Powstały w 2009 roku zespół, który swą nazwę wziął od słynnej mowy Dwighta D. Eisenhowera z 1953 r., stawia na mocne brzmienie i eksperymentalno-połamane tło rytmiczne. Słuchając ich utworów warto zwrócić uwagę na ciekawą architekturę efektów i warstwę liryczną. Dla zagorzałych przeciwników energii jądrowej warto dodać, że Yorke i spółka są po tej samej stronie barykady: na swej stronie internetowej można znaleźć uspakajające "Nerth Nuclerek? Na Vynnav" , co oznacza po kornwalijsku tyle, co „Atomowa energia? Nie chcemy.”Sylweriusz KrólakWed, 09 Jan 2013 22:26:40 +0000 Kapitan Jack Sparrow wydaje szanty!...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/170http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/170Kapitan Jack Sparrow wydaje szanty! To nie żart. No może drobna nieścisłość. Johnny Depp i Gore Verbanski wydają drugą już część kompilacji szant i pirackich piosenek, do wykonania których zaprosili wybitnych przedstawicieli licznych gatunków muzycznych. Na poprzedniej płycie „Rogue's Gallery: Pirate Ballads, Sea Songs and Chanteys”, o której The New York Times pisał jako o "mocnym albumie zrobionym nie tylko z sercem, ale i pomysłem", śpiewali i grali m.in. Nick Cave, Rufus Wainwright, Akron/Familiy i Bryan Ferry. Do wzięcia udziału w nagraniu drugiej części składanki „Son of Rogue's Gallery: Pirate Ballads, Sea Songs and Chanteys” Deppowi udało się przekonać m.in. Keitha Richardsa i Toma Waitsa , Patti Smith, Iggy’ego Popa, Nicka Cave’a, Seana Lennona i Macy Gray. Sam Johnny również zaśpiewa na płycie – wziął udział w nagraniu singlowego „Leaving of Liverpool” oraz wykona razem z Patti Smith piosenkę „The Mermaid”. Premiera albumu 19go lutego. Czyżby szanty wracały do mody?Sylweriusz KrólakThu, 10 Jan 2013 15:15:06 +0000Jak daleko może posunąć się artysta, ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/168http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/168Jak daleko może posunąć się artysta, aby zyskać rozgłos? Szwedzki artysta Carl Michael von Hausswolff wywołał burzę w mediach, po tym gdy ujawnił, że obraz o intrygującym tytule "Memory works" namalował, jak twierdzi, popiołem zebranym z pieców krematoryjnych byłego nazistowskiego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Artysta miał rzekomo zebrać prochy podczas wizyty w muzeum na Majdanku w 1989 roku, o czym poinformował odwiedzających na stronie internetowej Martin Bryder Gallery w Lund. Akwarela, namalowana "farbą" uzyskaną ze zmieszania prochów z wodą, była wystawiana w owym miasteczku na południu Szwecji na wystawie czasowej. Publikacja artysty wywołała szok. Nie wiadomo bowiem, czy von Hausswolff zdecydował się na, skądinąd mało udaną, prowokację, czy rzeczywiście dopuścił się zbrodni. Jak powszechnie wiadomo, po wyzwoleniu obozu na Majdanku prochy jego ofiar znajdowały się na całym jego terenie, później usypano z nich kopiec, a w 1969 r. złożono je w zakrytym mauzoleum. Wystawę szybko zamknięto, a Lubelska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie w grudniu ubiegłego roku po doniesieniach z zagranicznych mediów. Artysta może wkrótce usłyszeć zarzuty z art. 262 paragrafu 1. Kodeksu Karnego, dotyczącego znieważenia zwłok, prochów ludzkich lub miejsca spoczynku zmarłego, za co grozi kara do 2 lat więzienia, lub też z paragrafu 2. – ograbiania zwłok, grobu lub innego miejsca spoczynku zmarłego, co zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Muzeum na Majdanku czeka teraz na wyniki prac prokuratury. Jeśli potwierdziłyby się doniesienia o tym, że obraz został namalowany przy użyciu prochów ofiar Zagłady, będzie to kolejna głośna sprawa po kradzieży napisu z bramy Auschwitz.Magdalena LinkeWed, 09 Jan 2013 20:56:38 +0000 W „Niemożliwe” twórca chwalonego „Si...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/171http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/171 W „Niemożliwe” twórca chwalonego „Sierocińca” , Juan Bayona, opowiada o ocalałej w tajwańskiej katastrofie tsunami z końca 2004 roku europejskiej rodzinie , dając nam wbrew oczekiwaniom nie szarżującą ckliwą a bombastyczną wydmuszkę, lecz perfekcyjnie wyreżyserowane kino katastroficzne, grające na emocjach z zadziwiającą skutecznością. Zestawienie niszczącej potęgi przyrody i siły tak kameralnych uczuć budujących rodzinę sprawia, że dramat oglądamy jak na szpilkach, zawzięcie kibicując bohaterom. Twórcy uszanowali równocześnie tragedię tysięcy ofiar – nie ma tu taniego efekciarstwa rodem z filmów o końcu świata Emmericha, więcej jest natomiast fizycznego brudu po katastrofie i duszności tropików, z którymi radzić musi sobie próbująca odnaleźć się i przetrwać ocalała rodzina. „Niemożliwe” jest jednak przede wszystkim udaną pochwałą nadziei, humanizmu i solidarności, w które – w dużej mierze dzięki poruszającym kreacjom – nie sposób nie uwierzyć.Gabriel KrawczykTue, 15 Jan 2013 15:26:42 +000015 stycznia w Galerii Kordegarda dobi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/172http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/17215 stycznia w Galerii Kordegarda dobiegnie końca wystawa "Przez Okna Życia". Ekspozycja prezentuje zbiór portretów darczyńców Domu Podrzutków ks. Baudouina, często autorstwa wybitnych artystów, m.in. Marcello Bacciarellego i Józefa Grassiego. Instytucja działa do dziś nieprzerwanie od 300 lat. Została pomyślana na wzór słynnego florenckiego domu podrzutków Ospedale degli Innocenti, a działała dzięki dotacjom zamożnych donatorów. W podzięce za pomoc uwieczniano ich twarze na płótnach. 27 portretów prezentowanych w Kordegardzie to niezwykle cenna kolekcja, a zarazem niezwykłe świadectwo minionych czasów i dawnej Warszawy. Spieszcie się!Tomasz DziewickiThu, 10 Jan 2013 21:18:07 +0000 Everything Was Forever, Until IT Wa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/173http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/173Everything Was Forever, Until IT Was No More. Znamy wynik konkursu na kuratorski projekt wystawy w Pawilonie Polskim na 55. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji w 2013 roku. „Zwycięskim projektem, wyłonionym po długich obradach i dyskusjach, okazał się projekt Everything Was Forever, Until IT Was No More o godle J. G. Ballard, proponujący wystawę autorstwa Konrada Smoleńskiego. Po otwarciu koperty odczytano nazwiska kuratorów: Daniel Muzyczuk i Agnieszka Pindera - czytamy na stronie Zachęty. Smoleński zaprojektował wielokanałową instalację dźwiękową odwołującą się do kontekstów futurystycznych. Instalacja ewokuje poczucie emocjonalnego niepokoju i napięcia, problematyzując kwestie akumulacji, klasyfikacji oraz porządkowania wiedzy, stawiając problem niedoboru i przesytu informacji, a także jak piszą kuratorzy: spowalniania historii, zawieszenia jej biegu. Jest to być może szansa na nowy początek”. Jak faktycznie prezentować się będzie instalacja - zobaczymy już w czerwcu, po otwarciu Biennale! Na zdjęciu instalacja dźwiękowa artysty "It's bigger than me".Tomasz DziewickiSat, 12 Jan 2013 19:12:57 +0000 "Odkąd poznałem sztukę, cela stała ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/175http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/175"Odkąd poznałem sztukę, cela stała się dla mnie więzieniem." Ja natomiast poczułem, ze mam do czynienia z filmem co najmniej udanym od czasu zasłyszanego na początku projekcji głównego tematu muzycznego. "Cezar musi umrzeć" to dzieło braci Tavianich - uznanych już na europejskich festiwalach. I nie wiem komu bardziej należy zawdzięczać ten świetny film - im czy Szekspirowi. Obraz bazuje na sztuce "Juliusz Cezar", którą przeniesiono w realia współczesnego włoskiego więzienia. Z doskonałym skutkiem. Film jest nieprzegadany, w sumie dość krótki, a konkretny i mądry. Takie kino chcę oglądać! "Cezar musi umrzeć" - polska premiera już 18 stycznia! Szczerze polecam!Tomasz DziewickiSun, 13 Jan 2013 15:05:34 +0000Publiczność teatrów pod lupą Fundacji...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/177http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/177Publiczność teatrów pod lupą Fundacji Obserwatorium, Fundacji Generacja TR Warszawa, TR Warszawa i Instytutu Teatralnego. Opublikowano raport przybliżający sylwetkę widza warszawskich teatrów. Jest to pewien eksperyment, odpowiedzi nie wyczerpują pytań . Można jednak śmiało stwierdzić, że jest to pierwszy krok na obszarze analizy jakościowej. Teatry coraz pustsze, podaż nie pokrywa się z popytem. Gdzie jest rozwiązanie? Czy kreować markę i szukać znanych aktorów , czy może lepiej uciec od komercji i odpowiedzieć na mniej materialne potrzeby widza? Zacząć go kształtować? Co z edukacją, pedagogiką teatru i młodym widzem? Raport można przeczytać pod tym linkiem:Kacper PietraszewskiMon, 14 Jan 2013 18:00:00 +0000Poznaliśmy laureatów tegorocznej, jub...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/178http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/178Poznaliśmy laureatów tegorocznej, jubileuszowej edycji "Paszportów Polityki". Nagrody przyznawane są od 20 lat twórcom młodym, odważnym, przekraczającym granice, trafiającym do odbiorców polskich jak i zagranicznych. Z okazji okrągłej edycji, w tym roku o ostatecznym werdykcie decydowali internauci, za pomocą głosowania . Paszporty powędrowały do: Marcina Dorocińskiego , Iwana Wyrypajewa , Julity Wójcik , Magdaleny Bojanowicz i Macieja Frąckiewicza , Très.b oraz Szczepana Twardocha . Ponadto wręczono Nagrodę Kreatora Kultury. W tym roku otrzymali ją Elżbieta i Krzysztof Pendereccy. Kończąc, podzielę się krótką refleksją co do zasadności nominacji do paszportów twórców pokroju aktora Marcina Dorocińskiego i reżysera Iwana Wyrypajewa. Wydaje mi się, że przyznanie im teraz tego rodzaju nagrody jest mocno przeterminowane. To są już uznane i powszechnie cenione nazwiska. Więcej o nagrodzie: Piotr WawrzeńczykTue, 15 Jan 2013 20:24:29 +0000 Jeszcze w tym miesiącu, w ręce czyte...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/179http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/179 Jeszcze w tym miesiącu, w ręce czytelników trafi nie lada gratka - ilustrowane "Sklepy cynamonowe" Brunona Schulza! Dzięki wydawnictwu MG, będziemy mieć po raz pierwszy okazję do rozkoszowania się twórczością drohobyckiego mistrza i podziwiania ilustracji jego autorstwa jednocześnie. Któż w trakcie pierwszego kontaktu z prozą Schulza nie zakochał się w niej bezgranicznie? Trudno rozgraniczać działalność literacką mistrza od jego zaangażowania na polu grafiki. Jak pisał w liście do Witkacego: "Gdyby sztuka miała tylko potwierdzać, co skądinąd zostało już ustalone – byłaby niepotrzebna. Jej rolą jest być sondą zapuszczoną w bezimienne. Artysta jest aparatem rejestrującym procesy w głębi, gdzie tworzy się wartość". Premiera tego wyjątkowego wydania już 24 stycznia. Piotr WawrzeńczykWed, 16 Jan 2013 22:51:00 +0000 Dowiedziałem się ostatnio o istnie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/180http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/180 Dowiedziałem się ostatnio o istnieniu pewnego francuskiego autora imieniem David Foenkinos. Jest to ponoć jeden z ulubionych pisarzy aktorów: Ewy i Marka Bukowskich, czy Kamili Baar. Tak przynajmniej ten tytuł zachwala wydawca. Co może zachęcać do sięgnięcia po tę lekturę? Otóż, wydaje się, że w świetle nadchodzących Walentynek może być to książka na ten czas. Mamy tutaj bowiem do czynienia z historią, à la "Kiedy Harry poznał Sally". Miłosne perypetie Alice i Fritza, zapowiadają się wdzięcznie, acz niezbyt oryginalnie. Ot, czuły, pełen ironii, stanowiący mieszankę namiętności i zdrady bestseller. Twórczość Foenkinosa ma swoich fanów w naszym kraju. Ta książka widzi mi się jako dobre "czytadło", solidnie napisane literackie rzemiosło, które może nosi znamiona ckliwego banału, ale nie tylko noblistów warto czytać.Piotr WawrzeńczykThu, 17 Jan 2013 00:25:03 +0000 W sierpniu 2011 roku całą Polską wst...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/181http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/181 W sierpniu 2011 roku całą Polską wstrząsnęła wiadomość o samobójczej śmierci Andrzeja Leppera, enfant terrible polskiej polityki. O twórcy Samoobrony przypomni nam w tym roku, jedna z pierwszych nowości w świetnej reporterskiej serii Wydawnictwa Czarne. "Lepperiada" Marcina Kąckiego, znanego i nagradzanego dziennikarza śledczego to wnikliwa, napisana z reporterskim rozmachem historia powstania Samoobrony. Jak czytamy w zapowiedzi, po lekturze tekstu Kąckiego, będziemy krytyczniej śledzić wszelkie dziennikarskie przecieki oraz bacznie przyglądać się politykom, tym obecnym, jak i przyszłym. Wszyscy obserwatorzy polskiej sceny politycznej i nie tylko - zacierajcie ręce i szykujcie się na zapowiadaną na 23 stycznia premierę. Piotr WawrzeńczykThu, 17 Jan 2013 00:29:30 +0000 Krytykujcie! Po akcjach edukacyjny...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/182http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/182Krytykujcie!Po akcjach edukacyjnych Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej przyszedł czas na kolejne przedsięwzięcie. Stworzono obecnie nowy projekt, skierowany do młodzieży, o nazwie „Skrytykuj!”. Jego celem jest wykreowanie w młodych ludziach nowego spojrzenia na sferę filmu, która nie jest przeznaczona jedynie dla relaksu, ale także służy głębszej refleksji. Ambasadorami inicjatywy są: Joanna Kulig, Eryk Lubos, Kasia Zielińska, Jacek Wasilewski, Tomasz Schuchardt oraz Arkadiusz Jakubik. Na stronie skrytykuj.pl możemy znaleźć m.in. omówienie przez owych artystów filmów kultowych, które wywarły na nich szczególne wrażenie. Początkowy etap kampanii wyznaczają konkursy „Sklej to!” i „Skrytykuj!”, w których możemy wziąć udział rejestrując się na Nagroda jest niebywała, bowiem najlepsi zasiądą w Jury młodzieżowym na Festiwalu Off Plus Camera i będą mogli wykazać się swoim zmysłem krytycznym w analizie i ocenie filmów. Miejmy nadzieję, że założenia kampanii zostaną zrealizowane i cele, takie jak zaszczepienie w młodych ludziach zmysłu interpretacyjnego, wyrażanie osobistych poglądów oraz zamiłowanie do kina artystycznego zostaną osiągnięte!Klaudia ŁasicaFri, 18 Jan 2013 02:11:14 +0000 Jaka sztuka dziś, taka Polska jutro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/183http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/183Jaka sztuka dziś, taka Polska jutro. Cytat z pracy Bodzianowskiego posłużył za tytuł twórcom wystawy, która niebawem rozpocznie się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Eksponowane dzieła pochodzą z kolekcji warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które niestety nie dorobiło się jeszcze stałej siedziby. Korzystając z przestrzeni Pałacu stworzono narrację jakby o kształtowaniu się polskiej demokracji. Wybrane prace współczesnych artystów traktują na różne sposoby o społeczeństwie, państwie, religii. Warto zobaczyć wystawę chociażby dla rzeźb Szapocznikow, które niedawno wróciły z wystawy w nowojorskim MoMA.Tomasz DziewickiFri, 18 Jan 2013 22:30:06 +0000 Libeskind uczy projektowania miast!...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/184http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/184Libeskind uczy projektowania miast! Powstała jesienią ubiegłego roku niezwykła niemiecka inicjatywa, Leuphana Digital School nabiera rozpędu. Trwają zapisy na pierwszy kurs „ThinkTank – Ideal City of the 21st Century”, który poprowadzi światowej sławy architekt polskiego pochodzenia Daniel Libeskind. Zainteresowani projektowaniem miast na miarę przyszłości, dyskutowaniem pomysłów z Libeskindem i działaniem w międzynarodowych drużynach mogą bez problemu przystąpić do programu, gdyż jest on darmowy, a wziąć w nim udział może każdy, kto posiada dostęp do Internetu. Rejestracja będzie otwarta jeszcze do 21go stycznia! Powyższy filmik bliżej przedstawia ideę inicjatywy, a więcej szczegółów znajdziecie pod adresem: Sylweriusz KrólakSat, 19 Jan 2013 14:40:32 +0000 Natalia LL została tegoroczną laure...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/185http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/185Natalia LL została tegoroczną laureatką prestiżowej Nagrody im. Katarzyny Kobro. Do jednej z najbardziej znanych realizacji Natalii LL należy cykl "Sztuka konsumpcyjna" z początku lat 70. i późniejszy "Sztuka postkonsumpcyjna". Natalia LL jest znana jako przedstawicielka sztuki konceptualnej oraz pionierka sztuki feministycznej w Polsce. Pomysłodawcą Nagrody im. Katarzyny Kobro jest Józef Robakowski - wspólnie ze zmarłą w 2001 roku Niką Strzemińską, córką Kobro i Władysława Strzemińskiego. Celem nagrody - przyznawanej artystom przez artystów - jest uhonorowanie "postawy progresywnej i poszukującej, artysty otwartego na wymianę myśli, bezinteresownego inicjatora zdarzeń kulturowych".Tomasz DziewickiSun, 20 Jan 2013 14:38:18 +0000U2 znowu nagrywa! Po kolejnych nieuda...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/187http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/187U2 znowu nagrywa! Po kolejnych nieudanych podejściach, o których w ostatnich latach donosiły media, tym razem zdaje się, że Irlandczycy produktywnie spędzają czas w studiu. Ostatnio zakładano, że płyta trafi na sklepowe półki jesienią ubiegłego roku, jednak zaangażowanie członków zespołu w inne projekty oraz nieoczekiwane wypadki, takie jak grypa Bono, nie pozwoliły na planowe domknięcie materiału na najnowsze wydawnictwo. Frontman grupy oświadczył w wywiadzie dla The Sun, że zespół jest wkurzony, iż tyle im to zabrało czasu, ale nie obchodzi ich, czy mieliby spędzić na pracy nad najnowszym albumem 10 lat - najważniejsze by był dobry. "10 Reasons to Exit" będzie 13 studyjnym albumem U2, a jego kilkukrotnie przekładana data premiery tym razem jest planowana na wrzesień 2013. Oby to był powrót U2 w wielkim stylu.Sylweriusz KrólakSun, 20 Jan 2013 15:03:24 +0000 Poruszający głos przeciw wojnie. Ma...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/189http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/189Poruszający głos przeciw wojnie. Malijscy artyści zjednoczyli siły by nagrać antywojenny utwór. Jest to zdecydowanie bardziej znaczący fakt niż mogłoby się zdawać. Zanim wybuchła wojna, Mali było znane na świecie przede wszystkim z kultury – zabytkowego miasta Timbuktu i właśnie ze święcących triumfy na całym świecie wspaniałych muzyków . To oni, jak nikt inny mają szansę dotrzeć do słuchaczy na całym świecie z przekazem o dramacie Mali, a także swą muzyką podnieść morale Malijczyków. Nie można zapominać również o fakcie, iż mimo że, na czele rozrywającej kraj rebelii stoją islamiści z tuareskiej organizacji Ansar Dine , to nie wszyscy muzułmanie i Tuaregowie ich popierają. Wiedza ta jest z perspektywy bezpiecznej Europy dość oczywista, lecz sytuacja w Mali nie rysuje się tak optymistycznie: pojawiają się coraz częstsze sygnały o konfliktach spowodowanych dyskryminacją przedstawicieli grup etnicznych kojarzonych z separatystami. Inicjatywa popularnych muzyków jest ważnym sygnałem dla narodu, gdyż w nagraniu utworu wzięli udział muzycy o różnym pochodzeniu lecz wszyscy jednym głosem sprzeciwiający się wojnie i podziałowi kraju. Poza tym jak mówi Diawara „Malijczycy stracili wiarę w polityków, ale muzyka zawsze daje nadzieję w Mali”.<br> Ponad 40. Malijskich artystów w utworze „Mali-ko” nie tylko wzywa do zakończenia wojny i pojednania narodu, ale również sygnalizuje sprzeciw wobec separatystów z północy. Soumaila Kanouté, odnosząc się do m.in. publicznych okaleczeń, kamieniowania i zakazu wykonywania jakiejkolwiek muzyki , który wprowadzili islamscy fanatycy na północy kraju, śpiewa: „Nigdy nie widziałem takiej katastrofy, takiego spustoszenia. Chcą nam narzucić Szariat. Powiedzcie północy, że Mali to jeden naród, niepodzielny.”. Fatoumata Diawara śpiewa: „Czy naprawdę chcemy zabijać się nawzajem? Czy naprawę chcemy się zdradzać? Pozwalamy na rozdzielanie nas. Pamiętajcie, że jesteśmy dziećmi tej samej matki.”. I choć niektórzy mogliby cynicznie powiedzieć, że ten konflikt to sprawa Mali, to jednak my nie powinniśmy pozwolić, by to wołanie o pokój ucichło.</br>Sylweriusz KrólakMon, 21 Jan 2013 19:15:04 +0000 Bitnicy wracają do mody. Powstał ko...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/191http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/191Bitnicy wracają do mody. Powstał kolejny, po "Skowycie" i "W drodze", film dotyczący bitników. Premiera obrazu Johna Krokidasa "Kill Your Darlings." odbyła się na festiwalu w Sundance i wzbudziła niemałą sensację kreacją Daniela Radcliffa, który, ku swej nieskrywanej uldze, coraz bardziej odrywa się od prześladującej go łatki Harrego Pottera. W swym najnowszym filmie wcielił się w role młodego Allena Ginsberga, który stopniowo odkrywa zarówno swój homoseksualizm, jak i talent.<br>Film porusza kwestię mało znanego rozdziału w życiu jednego z najwybitniejszych poetów XX wieku - czas, gdy w czasie II Wojny Światowej, podczas studiów na Uniwersytecie Columbia, poznał Jacka Kerouac'a, Williama Burroughsa i Luciena Carra. Wówczas, w 1944 roku Carr został oskarżony o morderstwo, a Kerouac i Burroughs o pomocnictwo, jednak film skupia się bardziej na narodzinach "Beat Generation" i dojrzewaniu jej reprezentantów, niż na wątku kryminalnym, który jest w nim obecny. </br>Spore zainteresowanie mediów wzbudziły odważne homoseksualne sceny z nagim Radcliffem w roli głównej, szczególnie, że nie jest tajemnicą, iż reżyser, John Krokidas jest zadeklarowanym gejem i podobno instruował Radcliffa, jak ma przy odgrywaniu tego typu scen zachowywać się tak, by wszystko wyglądało realistycznie. Miejmy nadzieję, że nie będzie to jedyna rzecz, która wywoła w filmie zainteresowanie recenzentów.Sylweriusz KrólakTue, 22 Jan 2013 22:20:12 +0000 Na antenie HBO, 3-go marca o 20.10,...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/192http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/192Na antenie HBO, 3-go marca o 20.10, zostanie wyemitowana pierwsza z trzech części filmu Agnieszki Holland „Gorejący krzew”, opartego na scenariuszu Štěpána Hulíka w reżyserii. Fabuła obrazu przedstawia historię Jana Palacha, studenta filozofii, który w wieku 21 lat dokonał samospalenia na Placu Wacława w Pradze. Czyn, którego dokonał 16 stycznia 1969 roku, był wyrazem protestu przeciwko agresji Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Palach zmarł trzy dni po owym akcie samospalenia w wyniku ogromnych poparzeń, a jego pogrzeb stał się wielką manifestacją chęci walki o wolność. W swoim liście pożegnalnym student napisał: „Mój czyn ma sens, ale nikt nie powinien go naśladować. Studenci powinni zachować życie, aby spełnić jego cele, by mogli żywi wesprzeć walkę.” Po tym incydencie jeszcze wielu młodych ludzi dokonało aktów samospalenia, w tym 7 zmarło. Warto przypomnieć, że pół roku przed tym czynem w Polsce na Stadionie Dziesięciolecia, samospalenia dokonał Ryszard Siwiec, sprzeciwiając się inwazji na Czechosłowację. Holland wyznaje, że tworzenie filmu było dla niej osobistą podróżą do przeszłości i owych wydarzeń, jednocześnie ukazuje dumę i zadowolenie z powstałego projektu. Główne role zagrali czescy i słowaccy aktorzy: Tatiana Pauhofová, Ivan Trojan, Martin Huba, Jaroslava Pokorná i Petr Stach. W tworzeniu obrazu brali udział także polscy artyści: Antoni Komasa – Łazarkiewicz, Katarzyna Adamik oraz Rafał Paradowski.Klaudia ŁasicaWed, 23 Jan 2013 15:39:27 +0000Bestsellery - nagradzane, reklamowane...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/193http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/193Bestsellery - nagradzane, reklamowane, pożądane. Czy taka etykietka, oprócz zysków, gwarantuje zawsze wartościowe przeżycia odbiorcy? Niekoniecznie. Dlatego warto przyjrzeć się krytycznie liście najlepiej sprzedających się pozycji z półek największej sieci salonów dystrybuujących szeroko pojęte artykuły kulturalno-rozrywkowe. Jakie były najgorętsze nazwiska ubiegłego roku według Empiku? Zacznijmy od literatury. Tutaj totalna dominacja Pań. Niekwestionowaną carycą, niepodzielnie rządzącą kategorią "literatura polska", okazuje się Katarzyna Grochola, która po raz 6 zajęła pierwsze miejsce w niniejszym rankingu. "Literatura obca"? Tak... Niestety, kłania nam się "50 twarzy Grey'a". Rychła ekranizacja tego jakże "wysublimowanego erotyka" zapewni tej książce miejsce w czołówce list sprzedaży jeszcze przez jakiś czas. Dość powiedzieć o wszystkich tytułach "około-greyowych" i "greyo-podobnych", które swoje przy okazji zarobią. Doprawdy, widząc liczbę egzemplarzy z tego rodzaju literaturą płaczę nad lasami Amazonii. Pocieszeniem dla wrażliwych czytelników będzie ostatnia istotna kategoria literacka, poświęcona non-fiction. Tutaj też bez zaskoczenia, ale sukces "Marzeń i tajemnic" Danuty Wałęsy jest w pełni zasłużony. Ta książka bez wątpienia odcisnęła swoje piętno w dyskusji o roli gospodyń domowych w najnowszej historii Polski i dumie Prezydenta Wałęsy, który ostatnio przez pewien czas musiał dla odmiany żyć w cieniu małżonki. Zamykając temat książek, pozostaje złożyć mi najszczersze wyrazy współczucia wszystkim dzieciom, którym w tym roku najczęściej kupowano debiut Agnieszki Chylińskiej. O zgrozo! Muzyka. Tutaj niespodzianka, bowiem królem polskiej muzyki został Artur Andrus. Polska muzyko, z całą sympatią dla Artura Andrusa i Radiowej Trójki, to powód do wstydu! Zagranica - nieustannie Adele. Parafrazując Stanisława Anioła, Bond zrobił swoje. Pozostaje gorzko stwierdzić, że bestsellery można kochać, jak i nienawidzić. Piotr WawrzeńczykWed, 23 Jan 2013 23:49:29 +0000 Kolejny niespodziewany comeback w o...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/194http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/194Kolejny niespodziewany comeback w ostatnich tygodniach! Po deklaracji o definitywnym końcu kariery w 2010 roku, Prince zamilkł i niewiele mówiło się o nim w mediach. Jednak, jak należało od początku się spodziewać, takie deklaracje zazwyczaj rozmijają się z rzeczywistością. W środę 23-go, do sieci trafił teledysk z najnowszą piosenką Prince'a pt. "Screwdriver". Jest to kawałek soczystego, energetycznego rockandrolla i co ciekawe - jak przystało na jednego z czołowych ekscentryków sceny rockowej - został opublikowany na Twitterze z tajemniczego profilu 3rdEyeGirl, co od razu wywołało lawinę pytań, kto naprawdę za tym stoi. To kolejna zabawa Princa, przemyślany chwyt marketingowy, czy może piosenka wyciekła i została udostępniona przez wierną, acz nadgorliwą fankę? Podpowiedzią może być twitterowy avatar 3rdEyeGirl, który łudząco przypomina ozdobę bębnów w teledysku do nowej piosenki. Czyżby była to również sugestia, co do tytułu nadchodzącego albumu?Sylweriusz KrólakThu, 24 Jan 2013 15:40:41 +0000 Matisyahu znowu w Polsce! 28-go lut...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/195http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/195Matisyahu znowu w Polsce! 28-go lutego z okazji początku obchodów stulecia Hali Stulecia, najsłynniejszy chasydzki, już nie chasydzki, muzyk zagra koncert we Wrocławiu. Będzie to jednocześnie inauguracja obchodów jubileuszu najsłynniejszej wrocławskiej budowli, jak i europejskiej trasy koncertowej artysty, promującej jego najnowszą płytę „Spark Seeker”. Dobrą wiadomością dla zrażonych mniej typowym dla Matisyahu klimatem jego ostatniego wydawnictwa jest to, że oprócz nowego wizerunku, spodziewać się można również akustycznych aranżacji piosenek znanych ze „Spark Seeker”, gdyż już niebawem, 29-go stycznia, artysta opublikuję za pośrednictwem Amazon i iTunes “Spark Seeker: Acoustic Sessions” EP.Sylweriusz KrólakFri, 25 Jan 2013 19:23:04 +0000W odrestaurowanych piwnicach warszaws...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/196http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/196W odrestaurowanych piwnicach warszawskiej starówki działa już Centrum Interpretacji Zabytku. Centrum będzie miejscem spotkań związanych z historią powojenną Warszawy. Oprócz stałej ekspozycji planowane są też cykle wykładów i spotkań poświęconych wybranym zagadnieniom z architektury warszawskiej. Zwiedzający mogą zobaczyć fragment XIV -wiecznego muru staromiejskiego, dowiedzieć się o losach wybranych miejsc Starówki i jej mieszkańców w okresie II wojny światowej. Znacząca część wystawy została poświęcona czasom powojennej odbudowy. Wśród wielu fotografii znajduje się zaaranżowana z autentycznych obiektów pracownia architektoniczna z lat 50-60. XX w. Istotne miejsce zajmują sylwetki osób biorących udział w odbudowie. Centrum Interpretacji Zabytku MHW powstało jako część projektu renowacji i adaptacji na cele kulturalne staromiejskich piwnic Warszawy. Projekt obejmował 5 lokalizacji na Starym Mieście. Tomasz DziewickiSun, 27 Jan 2013 11:55:43 +0000 „Po pierwsze styl” – historycy sztu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/197http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/197„Po pierwsze styl” – historycy sztuki z XIX w. byliby dumni z tego tytułu. Jednak to zły trop. Od 27 stycznia w Tesla-Galeria Caffe przy ul. Dobrej 19 możemy oglądać wystawę prac czołówki warszawskiej sceny graffiti. Oprócz fotografii klasycznych „wrzut” z całego miasta, znajdziemy tu również obrazy na płótnie i desce autorstwa Esza czy artystyczne zdjęcia Karoliny Kredowskiej. Merd NS HXM, Nesh HXM NS, Rater HOT, Nakor HXM to tylko część graficiarzy, którzy zaprezentują swój dorobek. Nic nie szkodzi, że wyżej wymienione pseudonimy brzmią dla ciebie dość enigmatycznie. Warto wstąpić na wystawę i przekonać się, co słychać w świecie street-artu, bez niezręcznej niepewności „to jeszcze wandalizm czy już sztuka?”Stefania OlbrychtMon, 28 Jan 2013 21:41:52 +0000 Kanadyjski reżyser nominowany do Os...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/199http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/199Kanadyjski reżyser nominowany do Oscara będzie ekranizował Kapuścińskiego. Filippe Falardeau chce nakręcić film o konflikcie zbrojnym pomiędzy Salwadorem a Hondurasem. „Wojna Futbolowa” spodobała mu się na tyle, że wykupił prawa do jej ekranizacji. Nominowany w zeszłym roku do Oscara za "Pana Lazhara", reżyser jest jednym z najbardziej obiecujących talentów w Kanadzie. Wspomniana wyżej produkcja została uznana za najlepszy film kanadyjski 2012, a także zdobyła nominację do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Falardeau obecnie pracuje w Hollywood nad filmem o uciekinierach z południowego Sudanu. Jak zakończy prace nad „Good Lie” ma zamiar zająć się „Wojną Futbolową”. Wydana w 1978 roku książka opowiada o konflikcie Salwadoru z Hondurasem, który pośrednio rozpoczął się w wyniku meczu reprezentacji piłkarskich obu krajów.Angelina KussyWed, 30 Jan 2013 20:18:22 +0000 Gazeta w rolce. W krakowskich klubok...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/198http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/198 Gazeta w rolce. W krakowskich klubokawiarniach dostępny jest od niedawna darmowy informator kulturalny w kształcie... rolki. "Rolka Kultury" to wydawnictwo o oryginalnym kształcie, w którym znajdziemy kalendarz wydarzeń na każdy dzień miesiąca, ciekawostki, wywiady oraz recenzje. Na razie "Rolka Kultury" doczekała się wydania krakowskiego. Jednak jej twórcy chcą rozszerzyć zasięg nawet na cały kraj. Zbierają fundusze i zapraszają na fanpage: Dorota OkuliczMon, 28 Jan 2013 19:26:14 +0000 Sugar Man wraca? Sixto Rodriguez, o...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/200http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/200Sugar Man wraca? Sixto Rodriguez, o którym świat przypomniał sobie ostatnio za sprawą nominowanego do Oscara dokumentu "Searching for Sugar Man" po ponad 40. latach przerwy wraca do studia!70-letni muzyk - do niedawna mało znany w ojczyźnie i szerzej na świecie, lecz o statusie ikony w RPA i Australii - nie nagrał ani jednej płyty od 1971 roku . Teraz jednak, jak sam deklaruje, pracuje nad trzecim albumem w swojej nietypowej karierze. W wywiadzie dla Rolling Stone powiedział, że liczy na współpracę z kilkoma producentami, w tym Stevem Rowlandem i Irlandczykiem Davidem Holmesem. Jeśli chodzi o materiał na płytę, Rodriguez deklaruje, że jest w czym wybierać, gdyż napisał około 30. piosenek. Podkreśla również, że wbrew temu, co mogłoby się wydawać, nie będzie to próba zarobienia na popularności "Searching For Sugar Man". Argumentem za tym, by dać wiarę w słowa muzyka jest fakt, że starał się wpłynąć na usunięcie z filmu wszelkich odniesień do jego nadchodzącego albumu.Oprócz ogłoszenia prac nad nową płytą Rodriguez potwierdził swój udział w szeregu dużych festiwali, takich jak Coachella, Primavera, czy Glastonbury. Jak by nie było, dzięki głośnemu dokumentowi na swój temat, Sixto w końcu zdobył światowy rozgłos i pieniądze. Bez dwóch zdań: zasłużenie.Sylweriusz KrólakThu, 31 Jan 2013 15:35:32 +0000 Spotkanie obrazów po latach. 14 sty...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/201http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/201Spotkanie obrazów po latach. 14 stycznia w paryskim Luwrze zakończyła się wystawa "Późny Rafael", która wcześniej pokazywana była w Museo del Prado w Madrycie. Organizatorzy wystawy zabiegali o wypożyczenie na tę ekspozycję obrazu Święta Rodzina Gianfrancesca Penniego z Muzeum Narodowego w Warszawie. Kompozycja ta słusznie uchodzi za jedno z najciekawszych dzieł z kręgu Rafaela. Z powodów prawnych nie mogło jednak zostać wypożyczone ani do Madrytu, ani do Paryża.Po zakończeniu wystawy, z inicjatywy jednego z kuratorów wystawy – prof. Paula Joannidesa i dzięki uprzejmości Childs Gallery w Bostonie, przyjechała do Muzeum Narodowego w Warszawie inna wersja Świętej Rodziny Penniego. Oba dzieła wykonane w tym samym czasie i w tym samym warsztacie spotkały się ponownie po pięciuset latach. Podczas inaugurującego Spotkanie dwóch obrazów wykładu prof. Joannidesa zaprezentowane zostaną wyniki sesji badawczej, która odbędzie się 4 lutego rano z udziałem międzynarodowej grupy badaczy twórczości Rafaela oraz kustoszy i konserwatorów MNW. Publiczności ujawnione zostaną nieznane powszechnie wyniki badań nad oboma dziełami, prowadzonych przez uczonych zagranicznych i polskich. „Spotkanie dwóch obrazów“ – wykład w języku angielskim z tłumaczeniem na język polski, 4 lutego 2013, godz. 16.30, MNW. Wstęp wolny.Tomasz DziewickiFri, 01 Feb 2013 18:10:41 +0000Nadciąga biografia ikony amerykańskie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/202http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/202Nadciąga biografia ikony amerykańskiej literatury dwudziestowiecznej. Simon & Schuster, wydawca monumentalnej biografii J.D. Salingera zapowiada rychłą sprzedaż światowych praw do książki. Już wkrótce powinniśmy wiedzieć kto zostanie polskim wydawcą utworu opowiadającego o życiu autora m.in. kultowego "Buszującego w zbożu", którego ilość egzemplarzy sprzedanych na świecie przekroczyła 120 mln. "Prywatna wojna J.D. Salingera", autorstwa Davida Shieldsa i Shane Salerno, ukaże się w U.S.A. nakładem Jonathana Karpa we wrześniu 2013. Autorzy, przygotowując książkę, przeprowadzili blisko 150 wywiadów z bliskimi, kolegami i współpracownikami pisarza. Jak mówią o swojej pracy: "Zrywamy z mitami i stereotypami, jakie przez lata narastały wokół osoby Salingera. Nasza książka oferuje kompletne przewartościowanie i reinterpretację jego życia i twórczości". Piotr WawrzeńczykSun, 03 Feb 2013 21:38:10 +0000 Nominacje do Orłów 2013 07.02.2013...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/208http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/208Nominacje do Orłów 201307.02.2013 roku w Pałacu Prymasowskim ogłoszono nominacje do Polskich Nagród Filmowych Orły 2013, dorocznych nagród Polskiej Akademii Filmowej. Polska Akademia Filmowa to odpowiednik narodowych akademii filmowych przyznających takie nagrody jak francuskie Cezary, czeskie Lwy, hiszpańskie Goya, Europejskie Nagrody Filmowe, amerykańskie Oscary a w Polsce - Orły Nadzór nad procesem głosowania sprawują przedstawiciele czołowej firmy doradczo-audytorskiej PwC , która opracowała autorski proces zliczania głosów członków Polskiej Akademii Filmowej, gwarantujący wiarygodność oraz tajność wyników aż do ich oficjalnego ogłoszenia podczas ceremonii wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły. W tym roku po raz pierwszy pojawiła się kategoria film dokumentalny Faworytami nominacji z pewnością są filmy: Jesteś Bogiem, Obława i Pokłosie.A oto nominowani w najważniejszych kategoriach:NAJLEPSZY SCENARIUSZWojtek Smarzowski za film DROGÓWKAMaciej Pisuk za film JESTEŚ BOGIEMMarcin Krzyształowicz za film OBŁAWARoman Polański, Yasmina Reza z film RZEŹNAJLEPSZA GŁÓWNA ROLA KOBIECAAgnieszka Grochowska za film BEZ WSTYDUWeronika Rosati za film OBŁAWADanuta Szaflarska za film POKŁOSIENAJLEPSZA GŁÓWNA ROLA MĘSKABartłomiej Topa za film DROGÓWKAMarcin Dorociński za film OBŁAWAMaciej Stuhr za film POKŁOSIENAJLEPSZA REŻYSERIALeszek Dawid JESTEŚ BOGIEMMarcin Krzyształowicz OBŁAWARoman Polański RZEŹNAJLEPSZY FILMJESTEŚ BOGIEM, reż Leszek DawidOBŁAWA, reż. Marcin KrzyształowiczPOKŁOSIE, reż. Władysław PasikowskiMilena BuszkiewiczThu, 07 Feb 2013 18:59:19 +0000 Małgorzata Szumowska już piątek zap...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/204http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/204Małgorzata Szumowska już piątek zaprezentuje swój najnowszy film „W imię…”. Pokaz odbędzie się na tegorocznym festiwalu Berlinale. Obraz weźmie udział w konkursie głównym, razem z obrazami Ulricha Seidla oraz Gusa van Santa i będzie ubiegał się o statuetkę Złotego Niedźwiedzia – nagrody głównej 63. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.„W imię…” przedstawia historię księdza , który w jednej z mazurskich wsi zakłada przyparafialne ognisko dla trudnej młodzieży. Uwielbiany przez tamtejszą ludność proboszcz, skrywa jednak pewną tajemnicę, która wypływa z jego niejednoznacznej przeszłości. Mocno zakorzeniona wiara oraz coraz bardziej dokuczająca samotność, sprawiają, że miota nim wiele sprzecznych myśli. Do tego jeszcze obdarza on erotycznym uczuciem pewnego chłopca, będącego na granicy autyzmu – w tej roli Mateusz Kościukiewicz. Film wzbudza liczne sensacje, mimo iż nie miał on jeszcze swojej premiery. Porusza z pewnością temat trudny, temat homoseksualizmu wśród katolickich księży, niezaistniały dotąd w polskiej kinematografii. Jednak sama Szumowska odcięła się od zarzutów, mówiąc w audycji w Programie Pierwszym Polskiego Radia: "Film jest delikatny, film jest subtelny, myślę, że nikogo się w nim nie atakuje, nie to było celem. Nikogo nie obraża – tak mi się przynajmniej wydaje - film po prostu opowiada o miłości.”Warto podkreślić, że reżyserka postawiła trudne aktorsko wyzwanie nie tylko przed Andrzejem Chyrą, ale także przed Kościukiewiczem, który w całym filmie wypowiada tylko jedno zdanie, a także odżegnuje się od dotychczasowych ról buntowniczych romantyków. Rola Dyni – bo takie przezwisko nosi jego bohater - stanowiła dla niego duże wyzwanie. Sam podkreśla:„Pierwszy raz w mojej karierze aktorskiej mogłem zbudować postać, która jest mi tak bliska, że nie muszę jej wyrażać.”Scenariusz powstał jako owoc współpracy reżyserki z operatorem Michałem Englertem, który na tegorocznym festiwalu Sundance otrzymał statuetkę za zdjęcia do filmu „Nieulotne” Jacka Borcucha.Oprócz wymienionych wyżej aktorów w obrazie Szumowskiej ujrzymy także Maję Ostaszewską, Łukasza Simlata oraz Tomasza Schuchardta. Choć konkurencja w konkursie głównym Berlinale jest bardzo duża, to trzymamy mocno kciuki za piątkową premierę „W imię…” i życzymy wygranej.Klaudia ŁasicaFri, 08 Feb 2013 11:37:36 +0000 Młoda kobieta zniszczyła obraz 'Wol...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/210http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/210Młoda kobieta zniszczyła obraz 'Wolność wiodąca lud na barykady'. Dzieło wystawiono w oddziale paryskiego Luwru w Lens. Chuligankę zatrzymano, jednak zdążyła umieścić na płótnie zagadkowy napis 'AE911'. Pierwszy i jak dotąd jedyny oddział Luwru poza Paryżem otwarto w grudniu ubiegłego roku w Lens, biednym górniczym miasteczku. Zarówno twórcy muzeum, jak i miejscowe władze liczą, że pomoże ono zrewitalizować niezamożny region. Docelowo w Lens będzie można podziwiać kolekcję ponad 200 dzieł sztuki wypożyczanych z głównej siedziby muzeum, a także oglądać wystawy czasowe. Władze muzeum zapewniają, że obraz będzie można łatwo oczyścić.Tomasz DziewickiFri, 08 Feb 2013 18:22:44 +0000Holland i Tokarczuk, czyli thriller m...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/205http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/205Holland i Tokarczuk, czyli thriller moralny.Nominowana niedawno do Oskara Agnieszka Holland planuje kolejny film. Tym razem ma być to adaptacja książki Olgi Tokarczuk pod tytułem „Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Powieść powstała w roku 2009, a sama autorka określiła ją mianem „Thrillera moralnego”. W istocie jest to opowieść rodem ze świata Agathy Christie: starsza pani, spędzająca swoją spokojną starość jako wiejska nauczycielka, podejmuje nierówną walkę z mordercami, po których stronie stoi prawo. Historia jest o tyle tajemnicza bo giną… krzywdziciele zwierząt!Książka stara się odpowiedzieć na pytania dotyczące funkcjonowania jednostki w świecie, którego prawo jest nieetyczne. Czy wersja Agnieszki Holland będzie filmem na miarę współczesnej wersji „Morderstwa w Orient Ekspresie”? Na wszelkie przesłanki i odpowiedzi na rodzące się pytania musimy niestety jeszcze czekać. Nie podano do wiadomości ani terminu rozpoczęcia realizacji, ani informacji co do planów dotyczących obsady.Greg LikeWed, 06 Feb 2013 21:03:44 +0000 W nominowanym w pięciu Oscarowych ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/206http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/206 W nominowanym w pięciu Oscarowych kategoriach „Wrogu numer jeden” wieloletnie poszukiwania Osamy bin Ladena zamieniają się z jednej strony w pean na cześć niezłomności amerykańskich jednostek decydujących o losach USA, z drugiej – w krytyczną diagnozę hipokryzji zżerającej kraj od środka , a równocześnie utrzymującej go przy życiu. Kathryn Bigelow w tę porządnie zrealizowaną opowieść, częściowo dokumentalizowaną, czasem dłużącą się niemiłosiernie – jak samo śledztwo, w kulminacji natomiast doprowadzającą emocjonalnie niemal do ekstremum, umiejętnie wplata kontrowersje i zabawne podteksty . Całość ma charakter tak amerykanocentryczny, lecz konfesyjny zarazem, że nagroda Akademii w głównej kategorii byłaby gestem odważnym, pokazującym, że z traumą po 11 września Amerykanie radzą sobie coraz lepiej.Gabriel KrawczykThu, 07 Feb 2013 16:00:00 +0000 Do końca marca można oglądać w Pary...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/209http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/209Do końca marca można oglądać w Paryżu wystawę 'Dali'. Pamiętna ekspozycja odbyła się również w Centrum Pompidou ponad 30 lat temu, bijąc rekord frekwencyjny. Prezentowanych jest ponad 200 obrazów, grafik i innych obiektów z kolekcji francuskich, ale także bogatego zbioru Fundacji Dalego w Figueres oraz Dali Museum na Florydzie. Kochany przez publiczność, spychany na margines przez historyków sztuki. Geniusz malarstwa czy spekulant i koniunkturalista? Mówi się, że jego wystawy odbywają się często, bo zazwyczaj przynoszą znakomite dochody, a nie ma nad nimi zbyt dużo pracy kuratorskiej, bo temat jest już wyeksploatowany. Może tym razem warto się jednak wybrać do Paryża. Autorzy ekspozycji sprowadzili, m.in. ikoniczną “Trwałością pamięci“ z nowojorskiej MoMA. 'Dali' w Paryżu do 25 marca, a od kwietnia w Museo Nacional Centro de Arte Reina Sofía w Madrycie.Tomasz DziewickiFri, 08 Feb 2013 11:41:53 +0000 “The Grandmaster” otwiera Berlinale...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/211http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/211“The Grandmaster” otwiera Berlinale 2013: Inauguracja w czerni, bieli i złocieNajnowszy film Wong Kar-Waia zainaugurował wczoraj 63. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie. Nostalgiczna opowieść o czasach, kiedy sztuki walki przeżywały swój rozkwit, a honor znaczył więcej niż życie, przybliża nam sylwetkę Ip-Mana, legendarnego mistrza kung-fu i nauczyciela samego Bruce’a Lee. Film onieśmiela rozmachem niespotykanym dotychczas u reżysera i wiarygodnie maluje burzliwą historię Chin drugiego kwartału XX w. Montażowy i wizualny majstersztyk zawodzi jednak w warstwie fabularno-narracyjnej. Mnogość wątków, nielinearność akcji oraz wiele historyczno-biograficznych niedopowiedzeń sprawia, że film staje się nieczytelny i trudny w odbiorze, a zagłębianie się w niuanse związane z tajemnicami kung-fu i lokalną polityką wyłącza widza z kręgu wtajemniczonych. Pomimo uczty, jaką sprawia oku, obraz pozostawia niedosyt – zarówno fanom twórczości Kar-Waia, jak i sztuk walki.Patrycja CalińskaFri, 08 Feb 2013 20:27:48 +0000 Dla wszystkich studentów-fotografów...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/212http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/212Dla wszystkich studentów-fotografów! Jeżeli chcielibyście rozwinąć talent i wyćwiczyć warsztat fotograficzny a przy okazji zdobyć kilka nagród to OKFS jest czymś dla Was. 15. edycja konkursu rozpoczyna się 11 lutego. Zostanie wtedy otwarty system przesyłania zdjęć konkursowych. W tym roku organizatorzy zdecydowali się na trzy kategorie: „Mowa ciała” „Na styku kultur” „W chaosie/spokoju” . Motyw przewodni tej edycji to „Dialog”. Deadline - 20 marca. Partnerami konkursu zostali m.in. Warszawska Szkoła Filmowa, Warszawska Szkoła Fotografii czy wydawnictwo Arkady, co zaowocowało szczególnie atrakcyjnymi nagrodami. Tak więc, Studencie, aparat w dłoń! Więcej informacji o konkursie i nagrodach na facebookowym profilu konkursu: Angelina KussySat, 09 Feb 2013 21:15:10 +0000W lutowym Mięsięczniku "Znak" Wojciec...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/214http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/214W lutowym Mięsięczniku "Znak" Wojciech Bonowicz pisze o "Rekolekcjach paryskich" Tischnera. Przenosimy się w duchową atmosferę lat 80., kiedy to autor "Etyki solidarności" odwiedzał stolicę Francji na zaproszenie tamtejszych pallotynów, którzy prowadzili wówczas intensywaną działalność duszpasterską i wydawniczą. Tytuł książki, będącej zapisem 28 paryskich wystapień Tischnera nawiązuje do twórczości K.I. Gałczyńskiego, jednego z ulubionych poetów księdza-filozofa. W jednym z wystapień Tischner opowiada o góralach którzy powrócili z owcami na polany - w tajemnicy przed władzami kominustycznymi: "Wyszli wieczorem, bocznymi drogami, cicho, bez świateł, jak zwykle z psami, ze wszystkimi przyrządami, które są w tym przypadku potrzebne. Szli. Szli przez całą noc i kiedy doszli nad Kalatówki, prawie zaczęło świtać. Proszę się wczuć w tę sytuację: po wielu latach, w ogromnym napięciu, z drugiej strony - w tej pewności, że przecież nasze, że my, że polskie, że królewskie, że my >>sobą u siebie<< - stanęli. Słońce zaczęło wschodzić. Pierwsze promienie słońca spadły na szczyty górskie, oświetliły, podnosiły się mgły z dolin, szły w górę w blasku przepięknego wiosennego słońca. I wtedy ci ludzie w odruchu serca co zroibli? Po prostu zaśpiewali. Zaśpiewali jakąś góralską pieśń - na całe gardła, ile mieli sił w tej charakterystycznej góralskiej tonacji przypominającej szum wody, wiew wiatru, trzask łamiących się gałęzi, Poszedł ten głos po Tatrach, po chmurach, po górach, wrócił echem. Tatry dziesiątki lat nie słyszały tego śpiewu. W tym momencie od schroniska na Kalatówkach albo od Strążyskiej - nie bardzo dobrze wiem czy to było tu czy tam - nagle odezwał się krzyk: >>Jezus Maria, górale wrócili!<<". Zamiast mówić słuchaczom o wolności, trzeba im dać poczuć czym ona jest. Tischner uważał, że coś podobnego działo się w Polsce lat 80., w której wolność wracała wraz nucącym ją na ustach społeczeństwem. "Wracamy z jakimś śpiewem wolności, wracamy obdarci, wracamy podrapani, z rozmaitymi kompleksami, lękami - ale przecież wracamy". Józef Tischner, Rekolekcje paryskie, Wyd. Znak 2013Piotr WawrzeńczykTue, 12 Feb 2013 00:27:11 +0000Łączył ich sprzeciw wobec systemu, an...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/213http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/213Łączył ich sprzeciw wobec systemu, antykomunizm i wola uprawiania sztuki, radykalizm i anarchia. Antagonizowały charaktery, indywidualizm i postawy artystyczne. Wiedzieli jednak, że mogą działać tylko w Gruppie, z Gruppą i dla Gruppy. Pojedynczo nie widzieli szans i perspektyw. 30 lat temu zorganizowali pierwszą wspólną wystawę. Dzisiaj nie mówi się o nich inaczej, jak “legendarna Gruppa”. W Propagandzie pokazano prace, które ukazują wzajemne połączenia, nitki wiążące malarzy sławnej Gruppy. Tworzyli obrazy grupami, parami, a gdy dochodziło do kłótni pomiędzy nimi - zostawiali ślad gwałtownych emocji w tworzonej sztuce. Krzysztof Masiewicz na "ArtBazaar" pisze: "Wizyta w Propagandzie i zobaczenie „Oj dobrze już” to jak pobyt w renomowanym SPA. Relaks, przyjemność, ładowanie akumulatorów i oddychanie czystym malarstwem. Zafundujcie sobie taką przyjemność." Nie trzeba chyba lepszej zachęty. Ekspozycja trwa do 30 marca.Tomasz DziewickiSat, 09 Feb 2013 12:54:31 +0000"Wiadomości z ideologicznego antyku. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/234http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/234"Wiadomości z ideologicznego antyku. Marx/ Eisenstein/ Kapitał" w najbliższą sobotę w łódzkim kino ms. Film jest projektem, który wskrzesza ideę radzieckiego reżysera Siergieja Eisensteina, aby zekranizować "Kapitał" Karola Marksa. Inspirowany "Ulissesem" Joyce'a filmowiec nie zrealizował swego monumentalnego pomysłu. W 2008 roku niemiecki twórca filmowy Alexander Kluge stowrzył kontynuację "nowoczesności" Eisensteina. Jednak jest to obraz tylko dla wytrwałych - projekcja trwa 560 minut. Na film składają się wywiady, nagrania muzyczne, niezwykle zróżnicowany materiał wizualny i dźwiękowy, a także iscenizowane sekwencje, w których w postać Marksa wciela się znany komik. Wszystkie te elementy, połączone w kinowe wydarzenie, składają się w wielogodzinną dyskusję z udziałem współczesnych filozofów, kulturoznawców i artystów. Kino ms to cykliczne, piątkowe spotkania z filmem, poświęcone wzajemnemu przenikaniu się motywów wizualnych między kinem a światem sztuki, wyrażonemu poprzez esej filmowy - paradoksalną formą filmową, o eksperymentalnym charakterze. Seans w Muzeum Sztuki w Łodzi 2 marca o 10:00.Tomasz DziewickiThu, 28 Feb 2013 18:32:59 +0000 15 lutego do kin wchodzi wysokobudż...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/215http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/21515 lutego do kin wchodzi wysokobudżetowy, polski film wojenny, reżyserowany przez Pawła Chochlewa. Obraz nosi tytuł „Tajemnica Westerplatte” i już od momentu pojawienia się scenariusza zaczął budzić wiele kontrowersji. Tematem filmu jest pierwsza bitwa II wojny światowej stoczona w Europie, w której zadaniem ze strony Wojska Polskiego była obrona Wojskowej Składnicy Tranzytowej przed atakiem sił niemieckich. Akcja, z mającej trwać 12 godzin, przerodziła się w siedmiodniową bitwę, która skończyła się wygraną Niemiec oraz zabraniem do niewoli pozostałych przy życiu polskich żołnierzy. Zamysłem Chochlewa było skupienie się na dwóch postaciach, które odegrały wiodącą rolę w obronie na Westerplatte – na majorze Henryku Sucharskim oraz kapitanie Franciszku Dąbrowskim.Reżyser chciał pokazać starcie racjonalności z romantycznym charakterem i wpływ owych postaw na wydarzenia, które miały miejsce na półwyspie. Jego zamierzeniem było także ukazanie „prawdziwości” wojny, bez zbędnego retuszu i uszlachetniania, co wywołało konsternacje.Twórcy napotykali na liczne problemy, najpierw rezygnacja Bogusława Lindy, który w pierwotnej wersji miał grać Sucharskiego, następnie wycofanie się PISF-u oraz innych sponsorów z finansowania projektu oraz w efekcie medialne zamieszanie. Obrazowi zarzucano, że przedstawia fałszywą wersję wydarzeń oraz to, że szkaluje dobre imię żołnierza. Ostatecznie zmieniono kilka koncepcji, lecz jak mówi sam autor, film, który zobaczymy już niedługo w kinach, nie odbiega znacznie od pierwotnej wersji. Na ekranach będziemy mogli zobaczyć takich aktorów jak: Michał Żebrowski , Robert Żołędziewski , Andrzej Grabowski oraz Jan Englert, Borys Szyc, Mirosław Baka czy Jakub Wesołowski. Muzykę skomponował Jan A. P. Kaczmarek, a za scenografię odpowiada Allan Starski. Sceny batalistyczne kręcono w większości na Litwie, na poligonie pod Wilnem, a także w WFDiF w Warszawie. Obecnie liczne media prawicowe jak i lewicowe rozpisują się pozytywnie na temat filmu. Chwalą one grę aktorską, muzykę czy rozmach efektów specjalnych oraz ujęcie tematu przez samego reżysera. W tej pewnej zgodności opinii widzę szansę na rzetelną realizację obrazu, na który należało czekać aż 5 lat oraz nadzieję, że nie będzie to kolejny blamaż, jakiego w ubiegłym roku w polskim kinie wojennym mieliśmy pod dostatkiem.Klaudia ŁasicaTue, 12 Feb 2013 02:57:08 +0000 63rd Berlinale: Nowa era polskiego f...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/217http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/217 63rd Berlinale: Nowa era polskiego filmu? „W imię…” w konkursie głównym, „Bejbi Blues” w dwóch sekcjach Generation oraz „Sieniawka” w kategorii Forum – oto reprezentacja polskiej kinematografii na tegorocznym Festiwalu w Berlinie. Małgorzata Szumowska w swoim najnowszym filmie porusza temat kontrowersyjny – problem samotności i seksualności księży – z punktu widzenia festiwalowej publiczności ciekawy tym bardziej, że podejmowany z perspektywy Polski, wciąż postrzeganej jako konserwatywna i katolicka. Bejbi blues” – kolejny głośny film Katarzyny Rosłaniec o troskach nastoletniego życia, mocno krytykowany w Polsce, świetnie przyjęty zagranicą – również w Berlinie zjednał sobie przychylność publiczności. Tego samego nie można niestety powiedzieć o „Sieniawce” – opowieść o polsko-niemiecko-czeskim pograniczu, historia „kilku słów i wielu czasów”, nie wzbudziła zbyt wielkiego zainteresowania widowni. Filmy pojawiające się w naszym kraju są jednak coraz baczniej obserwowane przez międzynarodowe środowisko filmowe – w festiwalowym „Variety” można nawet przeczytać o próbach powrotu do najlepszych tradycji polskiego kina lat 60. i 80.Patrycja CalińskaThu, 14 Feb 2013 12:02:57 +0000„Świat Książki uratowany” – głoszą po...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/216http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/216„Świat Książki uratowany” – głoszą portale internetowe. Istniejącemu od 1994r, jednemu z największych wydawnictw w Polsce, jeszcze do niedawna wróżono upadek. Czytelnicy z trwogą czekali na wiadomość o przyszłości należącego do niemieckiego Weltbilda wydawnictwa. ŚK był ceniony zarówno za lżejsze pozycje takie jak poradniki, książki dla dzieci, książki kucharskie i światowe bestsellery, jak i za wysokiej klasy literaturę. Zarówno beletrystykę jak i non-fiction. Wśród tytułów były m.in. książki Krall, Pilcha, Fuentesa, Edelmana, Domosławskiego czy Applebaum. Ogłoszono cudowne ocalenie gdyż wydawnictwo kupione zostało przez… Bukowy Las. Mało kto słyszał o tym istniejącym od ponad 2,5 roku na rynku wydawnictwie. I być może nie jest to dziwne, gdyż musiałby interesować się biografiami sportowców lub lubować się w historiach o „strasznej szkole i jej niezwykłych uczniach”, którym to również poświęcono osobny cykl. Może trochę przesadzam ze złośliwością, jest i coś z dziedziny książek popularyzujących historię, a nawet nieco o muzach impresjonistów, a sam Świat Książek również miał na swoim koncie wiele mało ambitnych pozycji. Niemniej trudno porównywać to co oferował czytelnikom ŚK z tym czym dysponuje BL i nie odczuwać dziwnego niesmaku w ustach na myśl o stanie polskiego czytelnictwa kiedy jedno z największych wydawnictw zostaje przejęte przez inne, o którym mało kto w ogóle słyszał. Pocieszającą wiadomością jest to, ze stare tytuły ŚK wciąż będą szły do druku. Nowy właściciel zobowiązał się również zrealizować plany wydawnicze na 2013r. Biorąc pod uwagę charakter działalności wydawniczej nowego właściciela ŚK trudno mieć jednak pewność co do jakości tytułów wydawanych w przyszłości. Pozostaje cieszyć się, że Bukowy Las pomógł Światowi Książki. Ale tym samym trzymać kciuki, aby nie wpłynął na dotychczasową filozofię działania swojego nowego zakupu. Angelina KussyWed, 13 Feb 2013 00:21:02 +0000W Teatrze Polskim rusza program eduka...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/218http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/218W Teatrze Polskim rusza program edukacyjny SZKOŁA WIDZÓW, w ramach którego pasjonaci teatru będą mogli poznać scenę "od podszewki".Pierwsze spotkanie z tego cyklu odbędzie się 17 lutego i zostało zatytułowanie "Teatr a historia". Uczestnicy razem z zaproszonymi gośćmi będą zastanawiać się, czy teatralne deski są właściwym miejscem do spotkań z przeszłością oraz w jaki sposób może ona wpłynąć na odbiór sztuki.Program ma na celu przybliżenie odbiorcom teatralnej "kuchni" i pokazanie procesu tworzenia przedstawienia krok po kroku. Jeśli jesteś ciekawy, co skrywa kurtyna i jakie sekrety czają się w zakamarkach sceny, a przy okazji chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o tym jak powstaje sztuka, nie czekaj, bo drzwi Teatru Polskiego właśnie stanęły dla Ciebie otworem. Bądź widzem dobrze wyszkolonym!Paulina SawaThu, 14 Feb 2013 20:53:41 +0000 Do ramówki TVP Kultury powrócił „...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/219http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/219Do ramówki TVP Kultury powrócił „Przewodnik o sztuce”. Program powstał z inicjatywy Muzeum Sztuki, TVP Kultura oraz Narodowego Instytutu Audiowizualnego. W każdym odcinku Zbigniew Libera opowiada o historii MS w Łodzi. Bierze na warsztat życiorysy i prace takich twórców jak Władysław Strzemiński, Katarzyna Kobro, Alina Szapocznikow, Krzysztof Wodiczko czy Józef Robakowski. 12-odcinkowy program przybliża widzom sylwetki wybitnych malarzy, rzeźbiarzy, autorów wideo i performansów, którzy współtworzyli artystyczną tkankę miasta oraz Muzeum Sztuki w Łodzi. Kolejne części „Przewodnika po sztuce” mają charakter wizualnego kolażu złożonego z wypowiedzi prowadzącego, sfilmowanych prac artystów oraz archiwalnych filmów i zdjęć. Odcinek pierwszy „Lata osiemdziesiąte“ będzie można zobaczyć 18 lutego 2013 o g. 22.05. Magdalena LinkeFri, 15 Feb 2013 14:23:15 +0000 Nieznany obraz Charlesa Le Bruna od...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/221http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/221Nieznany obraz Charlesa Le Bruna odkryty w paryskim hotelu Ritz Barokowe arcydzieło nie przykuło niczyjej uwagi przez wiele lat, wisząc na ścianie apartamentu, w którym przez 30 lat mieszkała Coco Chanel. Datowany na 1647 rok olej 'Ofiara Poliksemy' przedstawia scenę śmierci Polikseny, najmłodszej córki Króla Toi Priama. Według mitologii Poliksena była branką Achillesa. Obraz zainteresował konserwatorów podczas remontu dopiero zeszłego lata. Le Brun był pierwszym malarzem Ludwika XIV. Uważany jest za twórcę stylu nazywanego imieniem króla. Znany jest głównie z dekoracji malarskich w Wersalu i Luwrze. Został także pierwszym w historii dyrektorem Królewskiej Manufaktury Gobelinów. Dzieło Le Bruna zostanie zlicytowane podczas kwietniowej aukcji sztuki dawnej organizowanej przez dom aukcyjny Christie's w kwietniu tego roku. Przewidywana estymacja to ok. 500 tys. euro. foto: wp.plTomasz DziewickiSun, 17 Feb 2013 16:41:53 +0000Lupa i Jarzyna trafiają pod strzechy....http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/222http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/222Lupa i Jarzyna trafiają pod strzechy. NINATEKA Narodowego Instytutu Audiowizualnego wzbogaciła się o dwa kolejne nagrania spektakli teatralnych. Teraz każdy ma szansę obejrzeć bez wychodzenia z domu „Wymazywanie” Krystiana Lupy oraz „2007: Macbeth” Grzegorza Jarzyny. Wystarczy kliknąć w poniższy link i odnaleźć sztuki w dziale „teatr i opera”. W zbiorach Instytutu znaleźć można nie tylko nagrania z przedstawień, ale też wywiady, reportaże i dokumenty związane z polskim teatrem. Dorota OkuliczSun, 17 Feb 2013 15:55:33 +0000Berlinale: And the Winner is… Znamy ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/223http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/223Berlinale: And the Winner is…Znamy laureatów tegorocznej edycji MFF w Berlinie: Złotego Niedźwiedzia otrzymał rumuński dramat w reżyserii Calina Petera Netzera – The Child’s Pose, Srebrny Niedźwiedź powędrował natomiast do bośniackigo reżysera Denisa Tanovicia za An Episode in the Life of an Iron Picker. Nagrodą za najlepszy scenariusz został nagrodzony Jafar Panahi , zdjęcia – Aziz Zhambakiyev , reżyserię – David Gordon Green . Najlepszym aktorem wybrano Nazifa Mujicia , zaś najlepszą aktorką okrzyknięto Paulinę Garcíę . Specjalną nagrodę za „otwieranie nowych perspektyw” otrzymał kanadyjski obraz o przewrotnym tytule Vic+Flo Saw a Bearw reżyserii Denisa Côté.Polska publiczność również ma powody do świętowania: Bejbi Blues Katarzyny Rosłaniec wywalczyło Kryształowego Niedźwiedzia – główną nagrodę młodzieżowego jury sekcji Generation14plus, natomiast W imię… Małgorzaty Szumowskiej otrzymało Teddy Award oraz nagrodę czytelników magazynu "Siegessäule”. Patrycja CalińskaSun, 17 Feb 2013 02:24:13 +0000Znamy najbliższe plany filmowe reżyse...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/270http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/270Znamy najbliższe plany filmowe reżysera Marcina Wrony, znanego z takich obrazów jak „Moja krew” czy „Chrzest”. Przy okazji promowania spektaklu „Moralność Pani Dulskiej” , który został wyemitowany w poniedziałkowym Teatrze Telewizji, aktor opowiedział na antenie radiowej Czwórki o swoich kolejnych pomysłach. Nowym filmowym przedsięwzięciem Wrony będzie stworzenie obrazu, stanowiącego pewną kontynuację dwóch poprzednich projektów. Jego zamiarem jest stworzenie trylogii, opierającej się na jednym motywie przewodnim. Jak mówi sam artysta „Ten nowy film będzie takim połączeniem współczesnego świata prowincji z motywem dybuka, czyli powracającej duszy zmarłego”. Wrona podkreśla również, że nowy projekt będzie łączył w sobie elementy filmu gangsterskiego, groteski, a najważniejszym aspektem będzie „uruchomienie mechanizmu obcego”. Jego zdaniem ów element będzie nawiązywał do współczesnych problemów migracyjnych Europy, odrzuceniu i wyobcowaniu jednostki, co może w efekcie doprowadzić do tragedii. Obecnie reżyser pracuje również nad musicalem, którego tytuł brzmi „Chopin musi umrzeć”. Jego premiera odbędzie się w Teatrze Palladium, 12-go kwietnia. Na deskach teatralnych zobaczymy takich aktorów jak Joanna Kulig, Katarzyna Groniec, czy Janusz Chabior. Fryderyk Chopin ukarze się tam w roli współczesnego celebryty, którego pojawienie się wywoła istną lawinę medialnych spekulacji.Klaudia ŁasicaTue, 26 Mar 2013 00:57:03 +0000Najdroższe dzieło polskiej sztuki wsp...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/226http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/226Najdroższe dzieło polskiej sztuki współczesnej. Kilka dni temu obraz „1965/1-∞” został zlicytowany w domu aukcyjnym Sotheby's w Londynie za niebagatelną kwotę 612 tys. funtów. Opałka jest szczególnie poszukiwany w gronie kolekcjonerów ze względu na tzw. obrazy liczone. Do tej pory najdroższą pracą z cyklu „liczonego” był tryptyk, sprzedany w październiku 2010 roku na aukcji Christie’s w Londynie. Osiągnął wtedy cenę 803 tysięcy funtów. Roman Opałka urodził się w 1931 roku w niewielkiej miejscowości Abbeville we Francji, zmarł niespełna półtora roku temu w Rzymie. Notuje się coraz większe zainteresowanie jego twórczością, a także znaczący wzrost cen za jego prace na rynku sztuki, gdyż uważany jest za jednego z ważniejszych artystów konceptualnych.Tomasz DziewickiTue, 19 Feb 2013 15:21:40 +0000 Kim naprawdę jest Krzysztof Warli...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/227http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/227Kim naprawdę jest Krzysztof Warlikowski, autor głośnych: „Aniołów w Ameryce”, „Pollonii”, „Tramwaju” czy ostatnio „Opowieści Afrykańskich” – geniuszem, prowokatorem, wizjonerem? W niedzielę, 24 lutego, o godz. 23.20, TVP 2 pokaże niecodzienny film o człowieku, który już stał się ikoną współczesnego teatru i razem z Krystianem Lupą, czy Grzegorzem Jarzyną pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich nazwisk na świecie. Reżyser filmu Marcin Latałło ze szczególną wrażliwością portretuje człowieka poszukującego treści i prawdy. Obok samego bohatera z Latałło rozmawiają przed kamerą także stali współpracownicy Warlikowskiego, w tym: Jacek Poniedziałek, Maciej Stuhr, Stanisława Celińska, Maja Ostaszewska, Magdalena Cielecka, Danuta Stenka, czy Andrzej Chyra. Teatr Warlikowskiego to niemal zawsze głębokie i osobiste przeżycie, prawdziwe katharsis. Reżysera nie interesuje dobrze „skrojona” sztuka, tylko „rozdrapywanie ran”, co sam w filmie Latałły kilkakrotnie powtarza. „Nowy Sen” przybliża widzowi tego intrygującego, palącego papierosa za papierosem artystę, który nie lubi etykiet, który swoimi sztukami mówi o inności, rozlicza się z przeszłością i potrafi powiedzieć prawdę o dzisiejszej naturze człowieka.Magdalena LinkeWed, 20 Feb 2013 22:10:23 +0000Jezyk polski jest a-e. Dziś (21.02.) ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/228http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/228Jezyk polski jest a-e. Dziś przypada Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego! Z tej okazji ruszyła akcja pod patronatem Rady Języka Polskiego "Język polski jest ą-ę", która ma na celu uświadomienie, jak ważne jest stosowanie polskich znaków, nawet podczas pisania SMSa czy e-maila. W ramach kampanii polscy muzycy nagrali ALTernatywne wersje swoich utworów... bez polskich znaków! Można ich posłuchać online na stronie www akcji . Do kampanii dołączyły także polskie portale informacyjne, stacje telewizyjne oraz radiowe, z których dziś... również znikną polskie znaki. Dorota OkuliczThu, 21 Feb 2013 09:12:52 +0000Wciąż brak pieniędzy na kulturę. Tym ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/229http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/229Wciąż brak pieniędzy na kulturę. Tym razem dofinansowania nie dostały m.in.: Kultura Liberalna i Warszawskie Spotkania Teatralne. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu także walczy o byt. Wystosowano petycję do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, możecie ją podpisać, klikając w link: Kacper PietraszewskiThu, 21 Feb 2013 16:00:00 +0000Tożsamość Banksy’ego odkryta? Od wczo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/230http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/230Tożsamość Banksy’ego odkryta? Od wczoraj rozprzestrzenia się po Internecie wiadomość o tym, jakoby okryty sławą i tajemnicą najbardziej znany street-artowy artysta na świecie rzekomo został ujęty przez londyńską policję na gorącym uczynku, gdy usiłował dokonać aktu wandalizmu. Za źródła tej rewelacji najczęściej podawane są poważne media typu BBC i CNN, a także oficjalna konferencja prasowa „szefa londyńskiej policji Wayne’a Leppard’a”. Sęk w tym, że ani BBC, ani CNN nic nie donosiło o ujęciu Banksy’ego, jak również dowódca londyńskiej policji nie wypowiadał się choć jednym słowem w tej sprawie. Dlaczego? Dlatego, że nic takiego nie miało miejsca, konferencji prasowej siłą rzeczy również nie było , a dowodzącym londyńską policją wcale nie jest Wayne Leppard. Cała sprawa jest typowym internetowym żartem i tworzy znakomite pole do obserwacji, jak raz puszczona w obieg nośna informacja zatacza coraz szersze kręgi w Sieci.Sylweriusz KrólakFri, 22 Feb 2013 22:19:44 +0000Polna zostanie ożywiona! Rusza projek...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/232http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/232Polna zostanie ożywiona! Rusza projekt "Ożywiamy mury Czas na Polną!". Miłośnicy tej warszawskiej ulicy zdecydowali się zbierać informacje, zdjęcia, legendy, opowieści i wszelkie ciekawostki jej dotyczące. W ramach projektu odbędą się spotkania z artystami i varsavianistami, podczas których prezentowane będą pozyskane materiały. Powstanie strona internetowa oraz fanpage, gdzie toczyć się będzie dyskusja. Każdy, komu Warszawa i ulica Polna są bliskie, może dołączyć do działania. W niedzielę o godz. 15:00 odbędzie się spotkanie informacyjne dla osób zainteresowanych udziałem w projekcie. Dorota OkuliczTue, 26 Feb 2013 21:09:27 +0000Uwaga! Promocje czwartkowe w Starym T...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/231http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/231Uwaga! Promocje czwartkowe w Starym Teatrze w Krakowie. W każdy pierwszy czwartek miesiąca w kasie Teatru będzie można nabyć bilet normalny i ulgowy w promocyjnej cenie... 22 zł! Co ważne, bilet kupiony tego dnia będzie uprawniać do wejścia na wybrany spektakl grany w bieżącym miesiącu . Start: 7. marca! Dorota OkuliczSun, 24 Feb 2013 19:00:15 +0000Można odnieść wrażenie, iż niewiele d...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/233http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/233Można odnieść wrażenie, iż niewiele dzieje się obecnie w warszawskich galeriach. Zmiany ekspozycji, nieduże wystawy w wielkich placówkach. To dobra okazja, by trochę poszperać i znaleźć naprawdę interesujące rzeczy. Na przykład zstępując do podziemi warszawskiego CSW napotkamy na Wideo-prezentacje, czyli pokaz 8 prac z gatunku video-art twórców związanych ze środowiskiem poznańskim, ale nie tylko. Zobaczymy m.in. słynny Film mówiony Wojciecha Bąkowskiego, doskonałe Kompletne bzdury Piotra Bosackiego czy ekscentryczny Exertising Alicji Żebrowskiej. Prezentowane realizacje wideo zostały pozyskane lub zakupione do zbiorów CSW w ostatnim czasie i w większości nie były wcześniej udostępniane szerszej publiczności. Wideo-prezentacje potrwają do 14 kwietnia. Zdecydowanie polecam każdemu, kto pragnie śledzić polski video-art, gatunek, który za sprawą wystawy Antonisza w Zachęcie, zyskał chyba duże grono nowych fanów.Stefania OlbrychtWed, 27 Feb 2013 22:24:08 +0000 Na ekrany kin wchodzi "Hitchcock". ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/236http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/236Na ekrany kin wchodzi "Hitchcock". Historia o wielkim twórcy filmowym nie została doceniona podczas tegorocznych Oscarów, jednak dopiero dziś widzowie w Polsce mogą się przekonać, jak film prezentuje się na wielkim ekranie. Historia dotyczy powstawania legendarnej "Psychozy". Uznany już Hitchcock zamierza zrealizować projekt na podstawie marnej powieści, czemu przeciwna jest wytwórnia filmowa. Wiedziony przeczuciem reżyser wdaje się w konflikt z hollywoodzkimi 'grubymi rybami' i na własną rękę postanawia dokończyć dzieło. Sprawa rzutuje nie tylko na jego życie zawodowe, ale i prywatne, bowiem "Hitchcock" jest w dużej mierze opowieścią o związku Alfreda i jego żony Almy. Znakomite role Helen Mirren i Anthony'ego Hopkinsa zdecydowanie nadają tonu całej produkcji. W mojej ocenie film jest bardzo dobry. Szczerze polecam wizytę w kinie. Warto!Tomasz DziewickiFri, 01 Mar 2013 17:16:31 +0000 Samospalenie, czyli największa możl...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/237http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/237Samospalenie, czyli największa możliwa ofiara, złożona na ołtarzu państwa i społeczeństwa... Czym jest i skąd się bierze? Agnieszka Holland wyreżyserowała 3-odcinkowy serial "Gorejący krzew", który opowiada o czynie czeskiego studenta Palacha w 1969. Premiera w HBO odbyła się 3 marca o 20.10. Serial ważny i ciekawy nie tylko dlatego, że zrealizowała go jedna z najlepszych polskich reżyserek, ale też, ponieważ opowiada o historii, której raczej nie znamy. Z różnych dostęnych w Internecie trailerów za najlepszy uważamy ten angielski .Matylda SzyrleSun, 03 Mar 2013 18:15:21 +0000W pierwszy marcowy weekend Zachęta za...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/238http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/238W pierwszy marcowy weekend Zachęta zamknęła symbolicznie jedno z wejść do galerii na znak solidarności z zamykanymi masowo instytucjami kultury w Bośni i Hercegowinie. 4 marca mija sześć miesięcy od zawieszenia działalności Muzeum Narodowego w Sarajewie. Ten sam los grozi kolejnym sześciu bośniackim instytucjom kultury. Dzień Solidarności Muzeów został zorganizowany przez: Tomasz DziewickiMon, 04 Mar 2013 11:49:17 +0000 Nie tak dawno ogłoszono również nom...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/240http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/240Nie tak dawno ogłoszono również nominacje do Nagrody FRYDERYK 2013. Kategorii jest oczywiście wiele, jednak to „utwór roku” rozbudza zazwyczaj największą ciekawość. Która piosenka zwycięży? BRODKA "Varsovie", LUXTORPEDA "Wilki Dwa", Maria PESZEK "Ludzie Psy", SKUBAS "Linoskoczek" czy VOO VOO "Pierwszy raz"? Na pewno największymi rywalkami w tegorocznej edycji Fryderyków będą Maria Peszek i Monika Brodka: stają bowiem w szranki aż w trzech kategoriach- album, artysta i utwór roku. Oby więcej takich pojedynków, trzeba przyznać, że obie panie pokazały w tym roku ogromną klasę. Werdykt zostanie ogłoszony podczas uroczystej gali, która odbędzie się w Teatrze Polskim 25 kwietnia.Stefania OlbrychtMon, 04 Mar 2013 22:57:44 +0000 Ogłoszono nominacje do tegorocznej I...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/239http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/239 Ogłoszono nominacje do tegorocznej IV edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki! Jury pod przewodnictwem Małgorzaty Szejnert wybrało 10 pozycji wydanych w 2012 roku. Są to:1. WILLIAM DALRYMPLE, Dziewięć żywotów. Na tropie świętości we współczesnych Indiach, z angielskiego przełożyła Saba Litwińska, wyd. Czarne;2. JEAN HATZFELD, Sezon maczet, z francuskiego przełożył Jacek Giszczak, wyd. Czarne; 3. WOJCIECH JAGIELSKI, Wypalanie traw, wyd. Znak;4. IGOR T. MIECIK, 14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji, wyd. Czarne;5. LIDIA OSTAŁOWSKA, Bolało jeszcze bardziej, wyd. Czarne;6. MAGDALENA SKOPEK, Dobra krew. W krainie reniferów, bogów i ludzi,Wydawnictwo Naukowe PWN;7. COLIN THUBRON, Utracone serce Azji,z angielskiego przełożyła Dorota Kozińska, wyd. Czarne;8. ED VULLIAMY, Ameksyka. Wojna wzdłuż granicy,z angielskiego przełożył Janusz Ochab, wyd. Czarne;9. GüNTER WALLRAFF, Z nowego wspaniałego świata, z niemieckiego przełożyła Urszula Poprawska, wyd. Czarne;10. MARIUSZ ZAWADZKI, Nowy wspaniały Irak, wyd. W.A.B.Jury dodało w postscriptum, że jest pod wrażeniem "Czarnobylskiej modlitwy" Swietłany Aleksijewicz w przekładzie Jerzego Czecha, jednakże ze względu na fakt wydania tej książki w 2000 roku pod innym tytułem w przekładzie Leszka Wołosiuka zmuszone jest nie uwzględnić jej w tegorocznej edycji nagrody . Już 8 marca w Teatrze Studio odbędzie się premiera teatralnej adaptacji "Czarnobylskiej modlitwy" w reżyserii Joanny Szczepkowskiej!Piotr WawrzeńczykMon, 04 Mar 2013 13:26:16 +0000Utrzymana w elektronicznych klimatach...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/241http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/241Utrzymana w elektronicznych klimatach i pełna niepokoju kompozycja, przenosi nas w post-apokaliptyczną krainę, która mimo braku oczywistego piękna jest na swój sposób intrygująca. Tak w jednym zdaniu możemy opisać pierwszy longplay zespołu How to Destroy Angels, będącego nowym projektem Trenta Reznora. Warto dać szansę tej produkcji, zwłaszcza ze względu na to, że artysta sam daje nam możliwość "spróbowania" przed kupnem. Miejmy nadzieję, że taka praktyka będzie już za kilka lat normą w muzycznym światku.Norbert SosikThu, 07 Mar 2013 16:14:51 +0000„Płynące wieżowce” Wasilewskiego na ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/242http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/242„Płynące wieżowce” Wasilewskiego na Tribeca Film Festival!Na tegorocznym festiwalu filmów niezależnych Tribeca Film Festival, który odbywa się w Nowym Jorku ukazany będzie nowy obraz Tomasza Wasilewskiego „Płynące wieżowce”. W zeszłym roku, na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, młody reżyser zaprezentował swoje poprzednie dzieło zatytułowane „W sypialni”, w którym główną rolę zagrała Katarzyna Herman. Zostało ono wówczas nominowane do Złotego Lwa i wzbudziło wiele sprzecznych opinii. Nowy film Wasilewskiego opowiada historię młodego chłopaka , który wiedzie z pozoru poukładane życie. Mieszka z matką i kochającą dziewczyną oraz studiuje na AWF-ie. Jego pasją jest pływanie, które zawzięcie trenuje, wyrastając tym samym na jednego z najlepszych zawodników oraz głównego kandydata na zbliżające się zawody. Harmonię jego egzystencji zaburza pojawienie się Michała , który sprawia, że między chłopakami wytwarza się silna emocjonalna więź. Rodzące się między nimi uczucie przysparza głównemu bohaterowi licznych dylematów moralnych, a także niszczy jego relację z dziewczyną. Reżyser podkreśla, że najważniejszy w filmie jest dla niego człowiek i wszystko co go dotyczy. W swoich obrazach porusza często kontrowersyjne i nieoczywiste tematy dotyczące ludzkiej natury i zmagań z przeciwnościami losu. „Płynące wieżowce” skupiają się na relacjach międzyludzkich, ukazują kondycję współczesnego człowieka, który zmaga się z samym sobą. Oprócz Banasiuka, który zagra swoją pierwszą główną rolę w filmie fabularnym w rolach drugoplanowych ujrzymy Olgę Frycz, Izabelę Kunę czy Mirosława Zbrojewicza. Tegoroczny Tribeca Film Festiwal odbędzie się pod hasłem skomplikowanych relacji damsko – męskich. „Płynące wieżowce” to jedyny kandydat z Europy Środkowo – Wschodniej, który trafił do listy 22 najlepszych niezależnych produkcji z całego świata w kategorii Viewpoints. Jego projekcje odbędą się 18,19, 26 i 27 kwietnia.Klaudia ŁasicaThu, 07 Mar 2013 18:26:37 +0000Peter Englund, sekretarz znamienitej ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/245http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/245Peter Englund, sekretarz znamienitej Szwedzkiej Akademii przyznającej Literacką Nagrodę Nobla, zamieścił na swoim blogu kilka informacji na temat kandydatur do tegorocznej nagrody.Liczba kandydatów w tym roku liczy 195 nazwisk. Chociaż 48 z nich pojawiło się na liście pierwszy raz Egelund ocenia ten rok jako dosyć normalny i liczbowo zbliżony do ubiegłego.Nieco rozczarowujące jest jednak to, że spośród laureatów nagrody, jedynie pięciu skorzystało z przywileju nominowania kolejnych autorów.Englund utrzymuje, że po poprzednich latach, gdzie kładziono nacisk na amerykańskie środowiska akademickie, przyszedł czas na... uniwersytety afrykańskie.Greg LikeThu, 07 Mar 2013 14:15:03 +0000Nowojorskie muzeum przyjdzie do Ciebi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/243http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/243Nowojorskie muzeum przyjdzie do Ciebie. W ramach Google Art Project, który pozwala na wirtualne podziwianie eksponatów znajdujących się w światowych galeriach sztuki i muzeach rusza nowa inicjatywa! Art Talks, w ramach której będzie można uczestniczyć w wirtualnych wycieczkach po muzeum w czasie rzeczywistym. Za pośrednictwem Google Hangouts prosto ze światowych galerii transmitowane będą spotkania z udziałem historyków i badaczy sztuki oraz artystów. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Museum of Modern Art w Nowym Jorku w czwartek o 2:00 . Udział w Art Talks można wziąć za pośrednictwem profilu Google Art Project: Dorota OkuliczThu, 07 Mar 2013 14:10:02 +0000 Ten tydzień należeć będzie na pewno ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/244http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/244 Ten tydzień należeć będzie na pewno do kina hiszpańskiego. Już po raz 13. Instytut Cervantesa oraz Embajada de Espania postanowiły pokazać warszawiakom najlepsze produkcje filmowe minionego roku z półwyspu Iberyjskiego. Od 7 do 14 marca w salach Kina Muranów oraz Kina Luna słychać będzie jedynie język hiszapański. Spośród 17 propozycji warto zwrócić uwagę na obsypany nagrodami "Sześć razy Emma" reżyserii Roberta Pereza Toledo oraz polski akcent czyli "Nieulotne" Jacka Borcucha - film, którego akcja rozgrywa się częściowo w Hiszpanii.Stefania OlbrychtThu, 07 Mar 2013 11:19:25 +0000 Znamy już tytuły książek nominowanyc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/246http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/246 Znamy już tytuły książek nominowanych do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus! O zacne miano najlepszej książki prozatorskiej ubiegłego roku wydanej po polsku będzie walczyć 41 tytułów. 1.Aida Amer, „Rantis” 2.Vladimir Balla, „Podszepty” 3.Joanna Bator, „ Ciemno prawie noc” 4.Maciej Bennewicz „Kobiety don Hułana” 5.Sebastian Bukaczewski, „Onde estas?” 6.Dariusz Eckert, „Kamienica” 7.Krzysztof Fedorowicz, „Grunberg” 8.Karl-Markus Gauss „W gąszczu metropolii” 9.Krzysztof Gedroyć, „Piwonia, niemowa, głosy” 10.Katarzyna Jakubiak, „Nieostre widzenia” 11.Andrzej Jarczewski, „Selma” 12.Jacek Inglot „Wypędzony” 13.Andrzej Łącki, „Chłopiec bez podwórka”, 14.Mirko Kovać, „Miasto w lustrze” 15.Leszek Kozik, „Pasja według chama galicyjskiego” 16.Norman Manea, „Kryjówka” 17.Maryna Miklaszewska, „Spotkałam kiedyś prawdziwego hipstera” 18.Kazimierz Orłoś, „Dom pod Lutnią” 19.Ludmiła Pietruszewska, „Jest noc” 20.Jerzy Pilch, „Dziennik” 21.Aleksandar Prokopiev, „Mały człowiek: bajki z lewej kieszeni” 22.Jarosław Różański, „Most w Cividale” 23.Tadeusz Sobolewski, „ Człowiek Miron” 24.Petra Soukupova, „Zniknąć” 25.Elżbieta Stankiewicz-Daleszyńska, „7 Światów i Siódme Niebo” 26.Andrzej Stasiuk, „Grochów” 27.Dorota Struska, „Gangsterzy.RP” 28.Krzysiek Szymczak, „Historia nieudanej ucieczki z miasta Warszawy” 29.Wojciech Śmieja, „Gorsze światy” 30.Otto Tolnai, „Poeta ze smalcu” 31.Szczepan Twardoch, „Morfina” 32.Anatol Ulman, „Cigi de Montbazon i Robalium Platona” 33.Konstanty Usenko, „Oczami radzieckiej zabawki” 34.Ryszard Waluś, „Jak budowałem dom – Zapiski z umysłu” 35.Witold Wedecki, „Pani Kazimiera” 37.Agnieszka Wolny-Hamkało, „ Inicjał z offu” 38.Krzysztof Varga, „Trociny” 39.Oksana Zabużko, „Muzeum porzuconych sekretów” 40.Adam Ziemianin, „Z nogi na nogę” 41.Sylwia Zientek, „Złudzenia, nerwice i sonaty” Natalia Gorbaniewska, rosyjska pisarka i przewodnicząca jury Angelusa narzekała na zbyt dużą ilość polskich autorów nominowanych do nagrody. Odnosi ona wrażenie, że literatura Europy Środkowej jest przez polskich wydawców ignorowana. Pisarz pochodzący z Europy Środkowej, który zostanie wybrany jako autor najlepszej prozy 2012 roku otrzyma czek na 150 tys. zł i statuetkę autorstwa wrocławskiej rzeźbiarki Ewy Rossano. Organizatorem i fundatorem nagrody jest miasto Wrocław. W poprzednich 7. edycjach Angelusa otrzymali m.in. Swietłana Aleksijewicz, Martin Pollack i Jurij Andruchowycz.więcej na: wroclaw.pl i angelus.com.plAngelina KussyThu, 07 Mar 2013 22:30:47 +0000 Międzynarodowy Festiwal Opowiadania ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/247http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/247 Międzynarodowy Festiwal Opowiadania rozpoczyna budowanie we Wrocławiu Laboratorium Opowieści. Ma być to program artystyczny propagujący i wspierający idee opowiadania, czyli podstawowej i najprostszej metody komunikacji. Jak twierdzą sami twórcy "bez opowieści, nasza kultura materialna okazuje się nietrwała i, w ostatecznym rachunku, bezproduktywna". Na początek proponują zebranie jak największej liczby narracji, które zostaną utrwalone, włączone do archiwum opowieści, a następnie mogą służyć za inspirację artystom sztuk wszelakich. Planowane jest utworzenie centrum odzyskiwania miasta, którego pracownicy będą wyszukiwać i zbierać historie z archiwów, dawnych źródeł, ale przede wszystkim z ust samych wrocławian. Laboratorium Opowieści jest projektem pilotażowym i ma ambicje spowodować większe zmiany jako eksperyment zakrojony na większą skalę. Już w najbliższym czasie ogłoszone zostaną pierwsze konkursy otwarte. Tymczasem propozycje tematów, zgłoszenia osób, z którymi powinny zostać przeprowadzone rozmowy, miejsc, które trzeba opisać oraz gotowe materiały literackie, dziennikarskie, graficzne, filmowe, fotograficzne można na bieżąco przysyłać pod adresem laboratorium@opowiesci.org. Laboratorium Opowieści zostało przez miasto Wrocław włączone do programu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Pomysłodawcą i autorem projektu jest Marcin Hamkało, realizacją LO zajmować się będzie zespół programowy Towarzystwa Aktywnej Komunikacji. Więcej szczegółow na stronie: Sylwia WysłowskaSun, 10 Mar 2013 15:00:00 +0000 Serce Chopina i triatlon? Kulturalny...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/248http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/248 Serce Chopina i triatlon? Kulturalny trening cardio, akcja charytatywna dla dziecięcego hospicjum im. słynnego pianisty? Nic z tych rzeczy: to film rejestrujący artystyczne przedsięwzięcie holenderskiego performera Guido Van der Werve. Film “Nummer veertien, home / Numer czternaście, dom” pokazuje podróż, jaką artysta odbył śladami siostry Fryderyka Chopina, która zgodnie z wolą brata, przewiozła serce pianisty z Francji do Polski. Haczyk polega na tym, że Van der Werve podróżował w kierunku przeciwnym - z Kościoła Świętego Krzyża na cmentarz Père Lachaise- oraz pokonał 1700 km, które dzielą te 2 miejsca, w formie wyczynowego triatlonu, co zabrało mu 20 dni. Artysta sam jest klasycznym, szkolnym pianistą, co może stanowić jakąś wskazówkę interpretacyjna. Ja składam broń, odczytanie sensu owego przedsięwzięcia pozostawiam czytelnikom Magazynu. Od 11 do 24 marca w VIDEO ROOM-ie CSW. Stefania OlbrychtSun, 10 Mar 2013 16:18:03 +0000 Dawno temu w Ameryce … to wystawa w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/249http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/249Dawno temu w Ameryce … to wystawa w Salonie Wystawowym "Marchand" prezentująca prace malarskie Waldemara Świerzego pochodzące z serii Gangsterzy. Jej tworzenie artysta rozpoczął w latach 90-tych, inspirując się legendą amerykańskiego światka przestępczego czasów prohibicji. Pojawiają się na nich sceny hazardu, mafijnych spotkań i porachunków, umieszczonych w nocnej scenerii oświetlanej reflektorami limuzyn lub w mrocznych wnętrzach wypełnionych dymem cygar i muzyką jazzową. Bohaterami serii są czarne legendy mafii, wśród nich postacie historyczne jak Al Capone lub fikcyjne, gangsterzy w charakterystycznych kapeluszach i garniturach, działający w odwecie, eliminujący swoich rywali, rozgrywający kolejną partię pokera albo bawiący się w towarzystwie pięknych kobiet. Innymi słowy życie codzienne mafijnego świata Ameryki lat 20-tych i 30-tych. Świerzy, znany ze swoich dokonań graficznych, prezentuje nam warsztat malarski w pełnej krasie. Zaskakujące perspektywy, duże kontrasty, gęsta plama barwna i niebywały dowcip artysty składają się na "Dawno temu w Ameryce". MAGAZYN poleca wystawę przy Placu Konstytucji, która kończy się już 16 marca.Tomasz DziewickiMon, 11 Mar 2013 18:55:20 +0000 Barok od 1630 do dzisiaj. W Wiedniu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/250http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/250Barok od 1630 do dzisiaj. W Wiedniu rozpoczęła się jedna z ciekawszych wystaw sezonu. Górny Belweder od dawna gości już austriacką sztukę barokową, bowiem właśnie tam powstało w 1923 roku Muzeum Austriackiego Baroku. Dziś widzowie mogą dodatkowo podziwiać tamże wystawę "Barok od 1630 roku do dzisiaj". Epoka cesarzowa Marii Teresy na stale ugruntowała wizerunek barokowej Austrii. W XVII i XVIII wieku powstają na tym terenie liczne opactwa, klasztory i pałace, które do dzisiaj cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Barok stał się znakiem rozpoznawczym kraju i trwale wsiąkł w tradycje artystyczne. Wystawa analizuje wpływ historycznego stylu na dalsze epoki, uznając go za narodową tendencję. Mowa tutaj o klasycyzmie, historyzmie, ale także modernizmie i sztuce XXI-wiecznej. Okazuje się, że wielu późniejszych twórców korzystało z języka barokowych form. Można przywołać jednego z bardziej znanych artystów austriackich Oskara Kokoschkę, w którego twórczości ekspresjonizm łączy się z barokową spuścizną. Warto tego sezony odwiedzić Wiedeń.Tomasz DziewickiTue, 12 Mar 2013 12:17:45 +0000Wczoraj (10.03), podczas konferencji ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/251http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/251Wczoraj , podczas konferencji prasowej w warszawskim Teatrze Polskim Fundacja Zbigniewa Herberta ogłosiła pierwszego laureata Międzynarodowej Nagrody Literackiej imienia Zbigniewa Herberta. Został nim urodzony w 1927 r. William Stanley Merwin, jeden z najważniejszych poetów amerykańskich II połowy XX wieku. W. S. Merwin opublikował dotąd ponad 50 tomików wierszy, przekładów i prozy, otrzymał liczne wyróżnienia, w tym m.in. dwukrotnie nagrodę Pulitzera w dziedzinie poezji , Tanning Prize oraz National Book Award . Na język polski jego wiersze przetłumaczyli m.in.: Julia Hartwig, Czesław Miłosz, Artur Międzyrzecki, Grzegorz Musiał i Piotr Sommer. Fundacja im. Herberta planuje tłumaczenie i publikację nieznanych dotąd w Polsce tomików poezji Merwina. Podczas uroczystości ogłoszenia laureata Nagrody obecna była m.in. założycielka Fundacji, wdowa po Zbigniewie Herbercie - Katarzyna Herbert. Międzynarodowa Nagroda Literacka im. Zbigniewa Herberta to nowe wyróżnienie na polu literatury światowej. Przyznawana jest za wybitne dokonania artystyczne i intelektualne - przede wszystkim w dziedzinie poezji - nawiązujące do wartości, wokół których grawitowała twórczość Zbigniewa Herberta. Laureata Nagrody wskazało siedmioosobowe, międzynarodowe jury, w skład którego weszli poeci, eseiści, tłumacze i wydawcy: Lidija Dimkovska , Edward Hirsch , Jarosław Mikołajewski , Agneta Pleijel , Jaume Vallcorba Plana , Tomas Venclova oraz nieobecny podczas konferencji Wolfgang Matz. Szacowne grono jury składało się z samych wybitnych postaci świata poezji i literatury, możemy więc liczyć, że decyzja była słuszna i jak najlepsza. Od tej pory nagroda przyznawana będzie co roku w dziedzinie poezji za całokształt twórczości. Uroczystość wręczenia Nagrody laureatowi odbędzie się 3 czerwca 2013 roku w Teatrze Polskim w Warszawie. Nagrodę stanowi statuetka oraz czek opiewający na 50 tysięcy dolarów. Sylwia WysłowskaMon, 11 Mar 2013 23:00:00 +0000 23 marca rozpoczyna się wystawa poś...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/257http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/25723 marca rozpoczyna się wystawa poświęcona życiu i twórczości Davida Bowie. Victoria & Albert Museum w Londynie zaprezentuje ponad trzysta obiektów zebranych z archiwum muzyka. Wystawione będą m. in. rękopisy tekstów piosenek, szkice, kostiumy, filmy z koncertów, instrumenty muzyczne, okładki albumów, wideoklipy i fotografie.„Dawid Bowie Is” jest retrospekcją kariery jednego z najbardziej wpływowych i docenionych performerów naszych czasów, ikony popkultury. Ekspozycja skupia się na jego współpracy z innymi artystami i projektantami z obszarów muzyki, mody, grafiki, teatru, sztuki i filmu. V&A Museum pokaże kostium „Ziggy Stardust” , stroje sceniczne z turne „Aladdin Sane”, stworzony we współpracy z Alexandrem McQueenem płaszcz z motywem brytyjskiej flagi. Nie zapomniano także o fotografii modowej – Bowie pozował takim artystom jak Helmut Newton, John Rowlands i Herb Ritts. Więcej informacji na: Agnieszka CzyżakWed, 20 Mar 2013 14:14:13 +0000Przejmujące, mroczne i perfekcyjnie w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/253http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/253Przejmujące, mroczne i perfekcyjnie wykonane prace Oksany Jorysz od środy w pracowni nr 6 Wydziału Grafiki warszawskiej ASP. Artystka pochodzi ze Lwowa, w 2009 roku ukończyła z wyróżnieniem tamtejszą Akademię Sztuk Pięknych, a na swoim koncie ma już wystawy w Polsce, Hiszpanii czy Portugalii. Jarosz nieustannie eksperymentuje z technikami graficznymi, zamiast specjalnych narzędzi stosowanych w grafice, często używa gołych dłoni. Prace wykonane w technice mezzotinty odznaczają się wyjątkowo silnym światłocieniem. Oglądamy zatopione w mroku fragmenty klatek schodowych, a także subtelne, lecz silne w wyrazie figury nagich kobiet pogrążonych w rozpaczy?... medytacji? Pokaz grafik artystki w warszawskiej ASP ma miejsce za sprawą konkursu „Indeks im. Mariusza Kazany , którego laureatką została właśnie ona. Patron nagrody - śp. Mariusz Kazana był dyrektorem Protokołu Dyplomatycznego MSZ, zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Konkurs ma na celu rozwijanie polsko – ukraińskiej współpracy pomiędzy państwowymi uczelniami artystycznymi oraz promocje utalentowanych twórców ukraińskich. Wystawa trwa do 20 marca.Stefania OlbrychtThu, 14 Mar 2013 20:20:31 +0000Rudy włos - obraz Van Gogha? O płótni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/254http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/254Rudy włos - obraz Van Gogha? O płótnie Vincenta jest w mediach głośno juz od dawna. Obraz "Martwa natura z peoniami" pozostający w prywatnych rękach atrybuowany jest jako dzieło Mistrza. Eksperci jednak nie są zgodni. Badacze z amsterdamskiego Van Gogh Museum, którzy zdają się być ostateczną wyorcznią w kwestiach twórczości malarza, uważają, że olej zbytnio odbiega od formuły stylistycznej przyjętej przez Vincenta w okresie twórczości, do którego "Marta natura" jest przypisywana. Obecny właściciel odnalazł obraz w 1977 na strychu swojego domu. Od tego czasu próbuje odgadnąć prawdziwego twórcę. Co najciekawsze w sprawie, najprawdopodbniej nie pomogą mu w tym ekspertyzy znawców Van Gogha, lecz.... rudy włos odkryty pod warstwą farby. Kolor nie przesądza jeszcze o autorstwie vincenta, który znany jest przecież z rudych włosów. Badnia DNA i porównanie ich z żyjącymi krewnymi malarza ostatecznie potwierdzą atrybucję obrazy.Tomasz DziewickiSun, 17 Mar 2013 12:36:52 +000015 marca był dniem obfitującym w prem...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/255http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/25515 marca był dniem obfitującym w premiery filmowe. W piątek na ekrany kin weszły aż cztery polskie obrazy, długo oczekiwane, zaskakujące, nowatorskie. Pierwszy z nich, to określany mianem „poetycko – biograficznego”, film o Krzysztofie Kamilu Baczyńskim, reżyserowany przez Kordiana Piwowarskiego. To oparta na formie dokumentalnej, fabularnej oraz ukazująca sceny ze spotkania slamerów recytujących poezję Baczyńskiego opowieść, która kreśli postać poety – żołnierza uwikłanego w tragiczny czas wojny. Historia przedstawiona poezją, muzyką i ascetyzmem dialogów jest ciepło przyjmowana przez krytyków, a promująca film „Pieśń o szczęściu” w wykonaniu Meli Koteluk i Czesława Mozila, bezustannie znajduje się w czołówce listy radiowej Trójki. Kto wie, może Piwowarski zapoczątkuje nowy „poetycko-biograficzny” nurt w polskim kinie? Kolejny film – „Miłość” Sławomira Fabickiego, już podczas 28. Warszawskiego Festiwalu Filmowego zdobył duże uznanie wśród odbiorców. Historia przedstawia małżeństwo - szczęśliwe, spełniające się zawodowo, które spodziewa się pierwszego potomka . Ich pozorna sielanka zostaje zaburzona przez pewne brutalne wydarzenie, które będzie dla nich sprawdzianem własnej osobowości oraz siły łączącego ich uczucia. Dokument „Będziesz legendą człowieku” Marcina Koszałki, do którego współtwórcą zdjęć jest m.in. Wojciech Staroń, opowiada o zakulisowym życiu naszej narodowej reprezentacji, podczas Euro 2012. Koszałka stara się skupić na spojrzeniu w głąb każdego z piłkarzy. Śledząc kamerą ich zmagania, napięcie i analizując ich psychikę, odziera całe wydarzenie z pompatycznych naleciałości. Ostatnia piątkowa premiera to obraz „Warszawa 1935”. Krótkometrażowa animacja, będąca cyfrową rekonstrukcją przedwojennej Warszawy, ukazana w technologii 3D. To pierwsze takie przedsięwzięcie, którego realizacja była długa i żmudna, a wszystko po to, aby pokazać świetność niezniszczonej jeszcze II wojną światową Warszawy, zwanej wtedy doniośle Paryżem Północy.Klaudia ŁasicaSun, 17 Mar 2013 23:28:30 +0000Paul Russell ożywia na kartach swojej...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/256http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/256Paul Russell ożywia na kartach swojej powieści postać dotąd prawie kompletnie pomijaną we wszelkich biograficznych pracach. Do życia przywołuje on samego brata Vladimira Nabokova. Tak pisał o swoim homoseksualnym bracie sam pisarz: „Jest to jeden z tych żywotów, które beznadziejnie domagają się spóźnionego czegoś – współczucia, zrozumienia, obojętnie czego – czego nie zastąpi ani nie ocali rozpoznanie owego niedostatku”. Russell nie tylko stara się o wierne odwzorowanie życia brata autora „Lolity”, ale również samego Vladimira. Poza pisarzem i jego bratem w książce pojawiają się miedzy innymi takie postacie jak: Pablo Picasso, Siergiej Diagilew, Igor Strawiński, Magnus Hirschfeld, Gertrude Stein i Alice B. Toklas, Jean Cocteau. Z jednej strony wygląda to na literacką odpowiedź na „O północy w Paryżu”, z drugiej na bezpośrednią inspirację listami Siergieja Nabokowa, które przechowywane są do dziś w Bibliotece Nowojorskiej. więcej o książce: Greg LikeTue, 19 Mar 2013 00:06:34 +0000 Lennon przeciwko łupkom! Artists Ag...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/258http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/258Lennon przeciwko łupkom! Artists Against Fracking - inicjatywa mająca na celu powstrzymanie eksploatacji złóż gazu łupkowego metodą frackingu, założona przez Sean’a Lennona i Yoko Ono nabiera rozpędu. Syn i żona zastrzelonego ex-beatlesa od kilku miesięcy intensywnie walczą z wydobyciem gazu z łupków poprzez szczelinowanie hydrauliczne. Jeżdżą po USA, pojawiają się w mediach, uświadamiają ludność i starają się wywrzeć wpływ na władze, by zakazały tej metody wydobycia złóż. Wokół swojego przedsięwzięcia udało się im zebrać już około dwustu popularnych artystów którzy wiadomo, że jak nikt przyciągają uwagę mediów, a co za tym idzie: uwagę zwykłych obywateli. Artyści-aktywiści zwracają uwagę na wątpliwe bezpieczeństwo tego sposobu eksploatacji złóż, a także nieodwracalne szkody jakie może wyrządzić środowisku. Tym samym nagłaśniają problem, o którym już od jakiegoś czasu regularnie pisze również m.in. magazyn National Geographic.Ostatnio Sean Lennon, przy wsparciu przyjaciół nagrał utwór „Don’t frack my mother”, który jest lekko humorystycznym protest songiem sprzeciwiającym się szkodliwym praktykom koncernów wydobywczych. Słuchając utworu, warto pamiętać, że zwrot „fracking”, prócz oficjalnej definicji „szczelinowania hydraulicznego”, w amerykańskim slangu oznacza również stosunek seksualny…Sylweriusz KrólakWed, 20 Mar 2013 16:05:19 +0000 Matejko za milion złotych. Na aukcj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/259http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/259Matejko za milion złotych. Na aukcji 17 marca w Domu Aukcyjnym Agra-Art sprzedano obraz Mistrza za równym milion złotych . "Temat obrazu zaczerpnął Matejko z podawanej przez kronikarzy popularnej anegdoty, wedle której król Jan Olbracht , po nieudanej wyprawie wołoskiej w 1497 roku „przyjechawszy do Krakowa z Wołoch po owej porażce sromotnej jakoby co dobrego sprawił, kolacje, biesiady, tańce strojąc, był wesół; powiadają, iż raz w nocy tylko samotrzeć po mieście ceklował, a gdy się pijany na pijaniców natrafił, powadził się z nimi, tamże go raniono, z której rany długo chorował, prawie go był Bóg tym szwankiem sromotnym skarał, gdy godności i urzędu swojego zabaczył“. Zdarzenie to połączył Matejko z przekazami o temperamencie króla, który „na miłość cielesną był poniekąd natarczywszy i namiętnościom i chuciom jako człowiek wojskowy folgował.“ Historia zachowała nawet nazwisko jednej z jego kochanek, krakowskiej mieszczki, niejakiej Wąsówny. W obrazie Matejki Janowi Olbrachtowi towarzyszy jego dawny nauczyciel i późniejszy doradca Kallimach, czyli Filippo Buonaccorsi , włoski humanista, dyplomata, pisarz i poeta - dowiadujemy się z katalogu aukcyjnego. Kompozycja "Nocne przygody Jana Olbrachta z Kallimachem" powstała w czasach "Hołdu pruskiego", lecz jest stosunkowo niewielkich wymiarów. Uważany za 'wytchnienie" od pracy nad wielkim płótnem, malowany był w sierpniu roku 1881. Nabyty przez słynnego właściciela salonu, Krywulta, znika potem na 100 lat. Pojawia się w latach '80 w antykwariacie w Wiedniu, aby móc być zlicytowanym na aukcji Agry 3 dni temu. foto: Dom Aukcyjny Agra-ArtTomasz DziewickiWed, 20 Mar 2013 18:07:34 +0000Szok dla zmysłów w drezdeńskim Albert...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/260http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/260Szok dla zmysłów w drezdeńskim Albertinum! Wystawa, na której obejrzymy dzieła czołowych przedstawicieli romantyzmu - Constable’a, Delacroix, Friedricha i Goi – może zawrócić w głowie nawet tak uprzywilejowanym widzom, jak mieszkańcy Drezna. Jednak to nie wszystkie atrakcje: kuratorzy postanowili pójść o krok dalej i pokazać artystów późniejszych, którzy inspirowali się twórczością mistrzów. Wśród nich znajdziemy takie nazwiska jak: Cézanne, Manet, Rothko czy Richter. Prace 16 artystów ułożone zostały w zaskakujących kombinacjach, tak aby każdy mógł odczytać przeróżne wpływy, konteksty i związki pomiędzy dziełami powstałymi na przestrzeni blisko 200 lat. Muzeum to nie tylko schronienie dla dzieł sztuki, lecz przede wszystkim źródło inspiracji dla kolejnych pokoleń. Prace wypożyczone pochodzą z najważniejszych europejskich placówek, których nazw po prostu nie trzeba wymieniać. Wystawie patronuje José Manuel Barroso, a trwa ona do 14 lipca.Stefania OlbrychtThu, 21 Mar 2013 23:09:45 +0000 „Boska Komedia” Ai Weiweia. Artysta...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/262http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/262„Boska Komedia” Ai Weiweia. Artysta-dysydent nie przestaje zaskakiwać. Światowej sławy chiński artysta i dysydent, znany m.in. z zaprojektowania „Ptasiego Gniazda” – chińskiego Stadionu Narodowego, projektu „Sunflower Seeds”, który polegał na wystawieniu w Hali Turbin londyńskiego Tate Modern ponad stu milionów ręcznie wykonanych porcelanowych nasion słonecznika, czy aktu obywatelskiego nieposłuszeństwa, jakim było wszczęcie przez niego - wbrew władzom ChRL - prywatnego dochodzenia, które doprowadziło do ujawnienia przez Ai Weiweia liczby dzieci, które zginęły podczas tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi w Syczuanie w 2008 roku. Zbiegiem okoliczności, niedługo po tym został ciężko pobity i w skutek tego musiał przejść operację mózgu. Później został zamknięty w areszcie domowym, następnie jego nowo wybudowane studio zostało wyburzone, a sam dysydent aresztowany za rzekome „przestępstwo gospodarcze”.Po warunkowym zwolnieniu okupionym zobowiązaniem „wstrzymania się przed udzielaniem wypowiedzi publicznych” Weiwei wcale nie zaprzestał swojej działalności. Ostatnio zadziwił świat nagraniem własnej wersji teledysku do „Gangnam Style” Koreańczyka PSY, którą podejrzewałbym o bycie, mającą na celu ośmieszenie Ai Weiweia, prowokacją spreparowaną przez chińskie służby, gdyby nie fakt, że sam artysta komentuje swoje nagranie, mówiąc, że zostało zablokowane w chińskim Internecie, a fenomenem koreańskiego mema jest ekspresja indywidualizmu, która według niego w Chinach również powinna być dozwolona.Z kolei w połowie marca chińczyk oświadczył, że zamierza nagrać heavymetalowy album. Inspiracją do tego postanowienia stały się dla niego jego więzienne doświadczenia. Gdy strażnicy kazali mu śpiewać zorientował się, że zna tylko chińskie rewolucyjne pieśni i tak naprawdę nigdy w życiu zbytnio nie interesował się muzyką. Wniosek był jeden: musi nagrać własną. W związku z nowym przedsięwzięciem ogłosił, że ma już wsparcie profesjonalnych muzyków, a krążek będzie nosił tytuł “Shen Qu” . Płyta ma zawierać piosenki dotyczące walki o wolność w Chinach. Mają poruszać takie tematy jak m.in. historia niewidomego chińskiego dysydenta Chen Guangcheng'a, czy blokowanie Internetu .Weiwei planuje sam wykonać okładkę płyty i nagrać teledysk. Zobaczymy jednak, czy zdąży zrealizować plany, bo obecnie jest podejrzany o szerzenie pornografii, bigamię i nielegalne posiadanie zagranicznych walut. Sylweriusz KrólakFri, 22 Mar 2013 13:44:56 +0000Mark Ronson i Paul McCartney razem w ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/263http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/263Mark Ronson i Paul McCartney razem w studio! Najpierw gruchnęła wiadomość, że ex-beatles pracuję nad nową płytą, później ogłoszono, że na ten rok planuje światowe tournee, a Polska jest uwzględniona w planach , teraz dowiadujemy się, że nagrywa z niezawodnym twórcą hitów Markiem Ronsonem. Co znamienne to nie Sir Paul jest pytany przez media o to, jak mu się pracuje z młodszym producentem i kompozytorem, a odwrotnie. Według „Rolling Stone Magazine” Ronson wypowiedział się o trzech nowych piosenkach stworzonych z McCartney’em, mówiąc: „Są naprawdę dobre. On pisze naprawdę niezłe kawałki.”.Ronson wyjawił również, że nowy krążek będzie odnosił się klimatem zarówno do twórczości Beatlesów, Wingsów i solowej McCartneya, oraz że będzie kontynuacją „Kisses on the Bottom” – poprzedniego albumu Paula, który składał się z nowych interpretacji jego ulubionych standardów.Sylweriusz KrólakFri, 22 Mar 2013 14:57:23 +0000 Ogłoszono longlistę do tegorocznej e...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/264http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/264 Ogłoszono longlistę do tegorocznej edycji Nagrody Orwella, przyznawanej za książki poruszające tematy polityczne i praw człowieka. Jury co roku wyłania laureatów w trzech kategoriach: książa, dzieninkarz oraz blog. Z tegorocznych nominacji, szczególnie jedna może być w Polsce znana. Chodzi o najnowszą książkę Rajy Shahadeha "Occupation diaries". Autor m.in. "Palestyńskich wędrówek", za które został już nagrodzony Nagrodą Orwella w 2008 r., czy książki "Obcy w domu" opisuje realia, z jakimi zmagają się Palestyńczycy. Konflikt izraelsko-palestyński jest przedstawiony przez Shehadeha z literackim kunsztem. Nie jest to li tylko zaangażowana politycznie książka, ale literatura najwyższej próby, która pozwala zrozumieć, nie ma co ukrywać, nieco lepiej perspektywę strony palestyńskiej. Z niecierpliwością czekamy na ogłoszenie finalistów. Więcej o pozycjach z longlisty można znaleźć na oficjalnej stronie nagrody. Piotr WawrzeńczykFri, 22 Mar 2013 22:12:01 +0000 A Bigger Splash w Tate Modern dobie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/265http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/265A Bigger Splash w Tate Modern dobiega końca! Ostatnie dni, aby obejrzeć wystawę o malarstwie w dobie po performansie. Jak zmieniły się sztuki wizualne pod wpływem nowej techniki i strategii artystycznej? Zaczynamy od wielkich nazwisk: Jacksona Pollocka i action painting, Yves'a Kleina oraz "A bigger splash" Davida Hockneya. Twórcy wystawy dodają też wątki innych znanych twórców, m.in. Niki de Saint Phalle z jej obrazami strzelanymi, ale też akcjonistów wiedeńskich. Nie braknie także polskich akcentów, bo jest i Edward Krasiński, i Ewa Partum. Tyle jeśli idzie o klasyków. A jak wygląda współeczesność? Tate Modern pokazuej wystawę, która być może wniesie nowe treści do badań nad sztuką. Jesli ktoś może, niech jedzie do Londynu choćby dla samej wystawy. Painting after Performance do 1 kwietnia w Tate Modern.Tomasz DziewickiMon, 25 Mar 2013 10:45:22 +0000Zaskakujący i kontrowersyjny projekt ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/266http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/266Zaskakujący i kontrowersyjny projekt artystyczny „The Maybe” w MoMie. Jego bohaterką jest Tilda Swinton, która przez cały dzień spała w szklanej skrzyni postawionej w nowojorskim muzeum. Na tabliczce opisującej eksponat można było przeczytać: „Tilda Swinton, urodzona w 1960 roku. Dzieło to żywy artysta, stal, szkło, materac, poduszki, pościel, woda i okulary". Aktorka zaskoczyła nawet część pracowników, pojawiając się niespodziewanie na sali. Zrobi to jeszcze sześć razy do końca tego roku, w różnych pomieszczeniach MoMy. Wymyśliła ten performance w 1995r. i zadebiutowała w Serpentine Gallery w Londynie, a rok później także w Museo Barracco w Rzymie. Za każdym razem śpi około metr nad ziemią, na materacu, w szklanej gablocie. Ma w niej tylko wodę i poduszkę. Co ciekawe, aktorka nie korzysta z żadnych narzędzi promocji. Nie znajdziemy harmonogramu wystąpień, manifestu artystki czy oświadczenia muzeum. Brakuje także oficjalnych fotografii.Agnieszka CzyżakSun, 24 Mar 2013 20:45:23 +0000 Już w ten wtorek 26 marca o godzinie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/268http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/268 Już w ten wtorek 26 marca o godzinie 19 wielkie święto kolekcjonerów i tych, którzy bacznie śledzą rynek dzieł sztuki. Dom Aukcyjny Desa Unicum zaprasza na Aukcje Sztuki Współczesnej. W ofercie znajduje się 77 prac prawie wyłącznie polskich artystów. „M68” Wojciecha Fangora o cenie wywoławczej 120 000 zł oraz „Plaża” Jerzego Nowosielskiego to największe hity tegorocznej aukcji. Dodajmy do tego takie nazwiska jak Jan Cybis, Henryk Starzewski czy Zbigniew Beksiński, a na pewno nie będzie nudno. Wszystkie obiekty aukcyjne można oglądać w siedzibie Desy Unicum przy ul. Marszałkowskiej 34-50 jeszcze tylko w poniedziałek i wtorek od 11 do 19. Magazyn będzie na miejscu- czekajcie zatem na relacje.Stefania OlbrychtMon, 25 Mar 2013 11:37:24 +0000 Teatry Europy zawitają do stolicy. O...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/269http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/269 Teatry Europy zawitają do stolicy. Opublikowano program festiwalu Spotkania Teatrów Narodowych 2013. Przez trzy tygodnie czerwca, Teatr Narodowy odwiedzą zespoły z Wiednia, Wilna, Sztokholmu i Sankt Petersburga. Każdy teatr wystawi dwukrotnie jeden ze swoich spektakli. Sprzedaż oraz rezerwacja biletów i karnetów rusza 1. kwietnia. Pełny program festiwalu oraz cennik są dostępne tutaj: Dorota OkuliczMon, 25 Mar 2013 14:33:22 +0000Toni Morrison, amerykańska pisarka, l...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/271http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/271Toni Morrison, amerykańska pisarka, laureatka nagrody nobla, o której szwedzka akademia napisała: "W powieściach charakteryzujących się siłą wizji literackiej i poetyckich wartości Morrison przedstawia najważniejsze problemy amerykańskiej rzeczywistości" po raz kolejny staje twarzą w twarz z demonami współczesnego społeczeństwa amerykańskiego. Tym razem dzieje się tak za sprawą jej nowej książki "Home". Na West Point, we wnętrzu budynku należącego do Akademii Wojskowej w Nowym Jorku, odbył się uroczysty odczyt fragmentów powieści. Uczestniczyło w nim tak wiele osób, członków akademii i uczniów, że sama pisarka powiedziała: "Nie mogę w to uwierzyć- to jest niczym film!". Bo choć przyjmuje się ją w Stanach bardzo ciepło, to nigdy nie było tak liczne przyjęcie. Nowa książka Toni Morrison to opowieść o życiu amerykanów dotkniętych okrucieństwem wojny... na którą zostali wysłani. Jest to historia o weteranie wojny w Korei. Porusza w niej tematy dotyczące traumy wojennej, jak tożsamości rasowej. Może być to ciekawa i wstrząsająca lektura teraz kiedy mija dekada od wojny w Iraku. Czekamy na polskie wydanie!Greg LikeTue, 26 Mar 2013 11:11:39 +0000Gdyby nie on, literatura Sci-fiction ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/272http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/272Gdyby nie on, literatura Sci-fiction nie miałaby obecnie takiego kształtu, ani nie cieszyła się ogromną popularnością wśród fanów gatunku. Kontrowersyjny pisarz znany jest głównie z takich dzieł jak "Ubik" czy "Czy adroidy śnią o elektrycznych owcach?". To ostatnie dzieło znane jest lepiej pod nazwą "Blade Runner", a zdecydowanie popularności przysporzył jej doskonały, klasyczny już film w reżyserii Ridleya Scotta. Ten cyberpunkowy, neonoir to nie tylko kamień milowy w historii kina sci-fiction, ale również estetyczne arcydzieło, po którym Scott powrócił do gatunku dopiero tworząc swój najnowszy film: "Prometeusza". Sam Dick nigdy nie dożył premiery filmu. Zmarł zaledwie parę dni przed nią. O tym jednak, że przekonany był iż film odniesie sukces wypowiedział się w liście, który niedawno opublikowany został na stronie autora. Podkreśla on w nim, że racje miał Harrison Ford kiedy udzielał wywiadu. Powiedział on, że nie jest film do końca nie jest ani fantastyką, ani Sc-fi. Najlepiej ująć jest to dzieło jako "futurystyczne"... Greg LikeTue, 26 Mar 2013 12:42:15 +0000 Na wiosnę, do polskich kin wejdzie ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/273http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/273Na wiosnę, do polskich kin wejdzie biograficzny film „Renoir”, przy którym pracował znany fałszerz obrazów. Francuz Guy Ribes jest wybitnym malarzem, który początkowo sprzedawał swoje obrazy. Potem jednak zaczął tworzyć dzieła „inspirowane” najbardziej znanymi twórcami na zlecenia ludzi, którzy sprzedawali je jako oryginały. Ribes nie tworzył kopii, tylko obrazy o charakterystycznym dla Picassa, Chagalla czy Renoira stylu, które udawały odkryte po latach, wcześniej nieznane prace. Za te przestępstwa, spędził 3 lata w więzieniu i wyszedł na wolność w 2010 r. W maju 2011 r. Ribes został zatrudniony przez reżysera Gillesa Bourdos do pracy przy filmie „Renoir”. Bourdos zapewnił mu studio, obok swojego biura, w którym fałszerz malował przez sześć miesięcy obrazy, które miały pojawić się w filmie. Tworzył nie tylko kopie faktycznie istniejących dzieł, lecz także takie obrazy, które mogłyby być namalowane przez Renoira. W filmie występują jedynie dłonie Ribesa, w momentach zbliżenia płótno, na którym główny bohater maluje. Ważne było dopasowanie gestów i ruchów aktora Michela Bouqueta, grającego Renoira, z ruchami fałszerza.Okazuje się, że problemem większości reżyserów i producentów filmów biograficznych o słynnych malarzach jest brak możliwości wypożyczenia oryginalnych obrazów. W takim wypadku zatrudnienie tak dokładnego fałszerza wydaje się najlepszym rozwiązaniem.Co ciekawe, ta sama praca, która zaprowadziła Ribesa do więzienia, pozwoli mu legalnie zarabiać pieniądze. Prawdopodobnie będzie jeszcze wielokrotnie wykonywał tego rodzaju zlecania, a francuski pisarz Jean-Baptiste Péretié pracuje z nim nad wydaniem książki.Agnieszka CzyżakTue, 26 Mar 2013 13:00:12 +0000Triumf wolności artystycznej nad cenz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/274http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/274Triumf wolności artystycznej nad cenzurą obyczajową. Dziś, 25-go marca obchodzimy 56-tą rocznicę wydarzeń, które pchnęły światową literaturę na nowe tory i zmusiły amerykańskich stróżów moralności do zmiany sposobu myślenia o sztuce. 25-go marca 1957 roku, 520 świeżo wydrukowanych egzemplarzy "Skowytu" Allena Ginsberga zostało aresztowane przez amerykańskie władze ze względu na niedopuszczalną, w ich ocenie, obscenicność poematu. Takie postępowanie decydentów było dość powszechną praktyką w USA w tamtych latach i niewiele wskazywało na to by miało się w tej materii coś zmienić. Ginsberg i jego wydawca - właściciel i twórca zasłóżonego "City Lights", Lawrance Ferlighetti - postanowili jednak walczyć w sądzie z faktyczną cenzurą, ograniczającą nie tylko rozwój kultury, ale i wolność słowa. Przed sądem rozegrała się prawdziwa batalia, zekranizowana po latach w filmie "Skowyt" Roba Epstein'a. Sąd orzekł, że "nie można uznawać działa za obsceniczne, jeżeli jego treść ma choćby najmniejsze znaczenie społeczne" . Ta fraza okazała się kluczową, gdyż, jak mówił w 2002 roku w wywiadzie dla PBS, obchodzący w ubiegłą niedzielę 94-te urodziny Lawrence Ferlinghetti, "ten precedens faktycznie pozwolił nowojorskiemu Groove Press wydać >Kochanka Lady Chatterley< D.H. Lawrence'a, czy wcześniej zakazane >Zwrotniki< Henrego Millera". Nie ulega wątpliwości, że precedens ten był jednym z czynników, otwierających drogę zmianom, które w następnej dekadzie wywróciły do góry nogami całą amerykańską kulturę.Sylweriusz KrólakTue, 26 Mar 2013 19:28:05 +0000 Gustaw i Schiller wędrują do… W War...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/275http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/275Gustaw i Schiller wędrują do… W Warszawie wręczono właśnie nagrody Związku Artystów Scen Polskich . Nagrodę „Gustawa”, która została ustanowiona na cześć wybitnego aktora, reżysera i pedagoga Gustawa Holoubka, w tym roku otrzymała Danuta Szaflarska za całokształt twórczości artystycznej oraz Janusz Głowacki za twórczość dramaturgiczną i wkład w upowszechnianie polskiej kultury na świecie. Nagroda im. Leona Schillera powędrowała natomiast do trzech osobistości. Jej laureatami zostali aktorka Natalia Rybicka , scenograf Michał Korchowiec oraz krytyk teatralny Tomasz Mościcki, który otrzymał nagrodę za wybitny wkład w popularyzację trudnej historii wojennego i powojennego teatru.Klaudia ŁasicaWed, 27 Mar 2013 13:11:12 +0000 Muzeum Troi Odkryte. Troja będzie mi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/276http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/276 Muzeum Troi Odkryte. Troja będzie miała swoje własne muzeum - turecka firma Yahn Mimarhk wygrała konkurs na projekt architektoniczny budynku. Zostanie ono zbudowane w miejscu nieodległym od archeologicznych wykopalisk, niedaleko wsi Tevfikiye. Troja, wykopana w 1870, jest słynna dzięki oblężeniu opisanym przez Homera oraz stanowi dowód istnienia wczesnych kontaktów między Azją a cywilizacją śródziemnomorską. Architekci starali się w projekcie zadbać o zachowanie kontekstu starożytnego miejsca, który dla współczesnego człowieka jest niezrozumiały. Większość eksponatów będzie się znajdowała pod ziemią. Wizualizację projektu można obejrzeć tutaj: Katarzyna NowickaWed, 27 Mar 2013 11:28:07 +0000 Krótka relacja z wtorkowej Aukcji Sz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/277http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/277 Krótka relacja z wtorkowej Aukcji Sztuki Współczesnej w Desie Unicum: zgodnie z przewidywaniami najwięcej emocji wzbudziła licytacja obrazu Wojciecha Fangora „M68”. Cena wywoławcza - 120.000 zł. Niebieskie tabliczki wystrzeliły do góry jedna po drugiej i w kilka chwil: 200.000 zł po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci - sprzedane! Rezolutna asystentka zakończyła połączenie telefoniczne słowami „Gratuluję pani Iwono” . Cena obrazu Nowosielskiego wzrosła o jedyne 10.000 zł względem wywoławczej, z kolei pracę Cybisa sprzedano warunkowo za równowartość kwoty wywoławczej . Wysoko wylicytowano obraz Tomasza Kowalskiego z 2007 roku - cena wzrosła trzykrotnie! Dochód ze sprzedaży misy „Picador” Pabla Picassa przekazano Fundacji Ewy Błaszczyk „Akogo?”. Więcej szczegółów na Stefania OlbrychtThu, 28 Mar 2013 00:09:14 +0000 Krzysztof Varga, Ludwika Włodek, Bea...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/278http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/278 Krzysztof Varga, Ludwika Włodek, Beata Chomątowka i Jerzy Majewski - to tylko niektórzy autorzy, którzy mają szansę zostać laureatami najwyższej w Polsce nagrody przyznawanej przez samorząd. Znamy już książki nominowane do tegorocznej edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy. W edycji 2013 nominowano 12 książek w 4 kategoriach. O miano najlepszego prozaika ubiegają się w tym roku Krzysztof Varga , Kazimierz Orłoś oraz Ludwika Włodek . W kategorii poetyckiej wyróżniono: "Dziennik rozbitka" Krzysztofa Karaska , "De-klaracje" Beaty Patrycji Klary i "Pod światło" Jacka Podsiadły . Pozostałe dwie kategorie to "książka dla dzieci" oraz "edycje warszawskie" . W dniu ogłoszenia wyników poznamy też autora, który otrzyma najważniejszy laur - tytuł Warszawskiego Twórcy i 100 tyś. zł. W poprzednich latach byli to: Janusz Tazbir, Janusz Głowacki i Tadeusz Konwicki. Chyba najwyższa pora na kobietę. Więcej o tegorocznych nominacjach oraz o składzie jury, któremu przewodniczy Tomasz Makowiecki można przeczytać na stronie: Piotr WawrzeńczykFri, 29 Mar 2013 00:45:03 +0000 Wiosenne wystawy w Berlinie i Wiedn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/279http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/279Wiosenne wystawy w Berlinie i Wiedniu! W Martin-Gropius_Bau niemiecka firma Bayer udostępnia najlepsze prace ze swojej kolekcji - całkiem niemałej, bo liczącej około 2000 tysięcy obiektów. Zbiór nie jest jakby historycznym przeglądem sztuki XX i XXI wieku, lecz raczej wyborem perełek, największych i tych najbardziej wartościowych nazwisk, jak głosi tytuł - Od Beckmanna do Warhola. Twórcy wystawy podkreślają, że są cztery artystyczne 'rejony', na które składa sie ekspozycja - ekspresjonizm niemiecki, Ecole de Paris oraz sztuka powojenna - amerykańska i europejska. W Berlinie będzie z pewnością na co popatrzeć - w Wiedniu tak samo! Austriacy w moich oczach urastają powoli do miana europejskiej wystawienniczej potęgi. Każdy sezon przynosi ekspozycje z najlepszymi eksponatami, genialnie zrobione, a przy tym niebanalne. Muzeum Leopoldów wysuwa się pod tym względem na prowadzenie. Niedawno zakończyła się w nim wystawa "nude men", prezentująca gatunek aktu męskiego w ujęciu historycznym, która zaciekawiła całą Europę i poruszyłą samych Wiedeńczyków. Dzisiaj oddano nam "Chmury". W XIX-wiecznym malarstwie notuje się wzrost popularności i rangi pejzażu. Wystawa traktuje o chmurach jako temacie przedstawień i głównej części pejzażu, ale też o fascynacji artystów nimi. Zaczynamy od ujęć romantycznego nieba zasłanego obłokami w malarstwie Caspara Davida Friedricha, przez niespokojne, dziwaczne, może melancholijne chmury Klimta, aż docieramy do ikonicznej XX-wiecznej chmury - grzyba atomowego... Leopold Museum na pewno nie zawiedzie! A do Berlina też warto się wybrać. foto: berlinfestspiele.deTomasz DziewickiFri, 29 Mar 2013 10:58:37 +0000 Mega Gatsby. Ukazał się kolejny kli...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/281http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/281Mega Gatsby. Ukazał się kolejny klip promujący nadchodzący remake „Wielkiego Gatsbiego”. Pierwszy trailer wywołał spore zamieszanie i pozytywne zainteresowanie widowni, najnowszy natomiast, mimo że jest jeszcze bardziej epicki od poprzedniego i w całej swej krasie wyjątkowo bombastyczny, budzi niestety mieszane uczucia. Oczywiście wszystko zależy od tego, czego oczekujemy po filmie, ale wnioskując po jego „zajawkach”, można założyć, że: 1. Fani wzornictwa z lat 20-tych powinni być zadowoleni ; 2. Miłośnicy muzyki z lat 20., którzy wybiorą się na film by jej posłuchać oglądając obrazy z epoki, najprawdopodobniej zaraz po wyjściu z kina popełnią rytualny mord za pomocą najbliższego encefalografu na wszystkich pozostałych, którzy niewątpliwie będą zachwalać ścieżkę dźwiękową filmu ; 3. Co bardziej radykalni fani prozy F.S. Fitzgeralda dołączą do miłośników muzyki lat 20-tych i razem z nimi będą mordować tych, którzy uznają film za wiernie oddającą klimat oryginału perełkę kinematografii.Sylweriusz KrólakSun, 07 Apr 2013 02:29:20 +0000Znamy już piątkę reportażów, które zn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/282http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/282Znamy już piątkę reportażów, które znalazły się w finale tegorocznej edycji Nagrody Kapuścińskiego. Jury pod przewodnictwem Małgorzaty Szejnert wybrało następujące tytuły spośród 10 nominowanych na początku marca pozycji:1. WILLIAM DALRYMPLE, Dziewięć żywotów. Na tropie świętości we współczesnych Indiach, z angielskiego przełożyła Saba Litwińska, wyd. Czarne2. WOJCIECH JAGIELSKI, Wypalanie traw, wyd. Znak;3. LIDIA OSTAŁOWSKA, Bolało jeszcze bardziej, wyd. Czarne;4. ED VULLIAMY, Ameksyka. Wojna wzdłuż granicy,z angielskiego przełożył Janusz Ochab, wyd. Czarne;5. MARIUSZ ZAWADZKI, Nowy wspaniały Irak, wyd. W.A.B.W tym roku większość finalistów to reporterzy z Polski, co niewątpliwie cieszy, jednakże tylko jedna książka - Lidii Ostałowskiej, traktuje o tematach związanych z ojczyzną patrona nagrody. Pozostałe finałowe pozycje opowiadają nam o współczesnych Indiach, wojennym Iraku, granicy amerykańsko-meksykańskiej czy o obecnej sytuacji w RPA.Zwycięzcę poznamy na uroczystej gali w Teatrze Polskim 17 maja w trakcie Warszawskich Targów Książki, które w tym roku odbędą się po raz pierwszy nie w PKiN-ie, tylko na Stadionie Narodowym. Piątka finalistów z pewnością będzie na nich obecna. Trzymamy kciuki za Lidię Ostałowską - to była by, druga po Switłanie Aleksijewicz reporterka, która otrzymała tę prestiżową nagrodę!Piotr WawrzeńczykSun, 07 Apr 2013 04:23:31 +0000Absurd goni absurd. Po ostatnich prze...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/283http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/283Absurd goni absurd. Po ostatnich przemianach w Teatrze Dramatycznym i oddaniu w sumie trzech scen, a także festiwalu Warszawskie Spotkania Teatralne w ręce Tadeusza Słobodzianka, Urząd Miasta wyrzuca na bruk Grzegorza Jarzynę i TR Warszawa - teatralną wizytówkę stolicy. Obaj reżyserowie są znanymi na świecie twórcami. Pierwszy prowadzi monopol, a drugi znika z kulturalnej mapy Warszawy. Trwające protesty próbują doszukać się logiki w podjętych przez miasto decyzjach. Do władz miasta napisała w sprawie TRu Społeczna Rada Kultury. TR Warszawa nie poddaje się. Ruszyła akcja Kup sobie teatr prowadzona przez Fundację TR Warszawa. Można wpłacać cegiełki w różnych nominałach, aby wspólnymi siłami wykupić te pomieszczenia, w których mieści się TR od przedwojennych właścicieli budynku przy Marszałkowskiej. Kacper PietraszewskiMon, 08 Apr 2013 05:00:00 +0000Kraftwerk bez wjazdu do Chin. Legenda...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/284http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/284Kraftwerk bez wjazdu do Chin. Legendarnej niemieckiej grupie odmówiono wydania wiz wjazdowych do Państwa Środka ze względu na ich zapowiadany udział w Tibetan Freedom Concert sprzed 15-tu lat. Zespół w prawdzie ze względu na warunki pogodowe ostatecznie tam nie wystąpił, lecz jednak samo ich zaangażowanie w projekt wspierający dążenia Tybetańczyków stało się wystarczającym powodem, by mimo wcześniejszego zaproszenia Kraftwerk nie mógł wziąć udziału w pekińskim Strawberry Festival, który odbędzie się między 29. kwietnia, a 1. maja.Sylweriusz KrólakSun, 07 Apr 2013 18:06:02 +0000 Edward Dwurnik nigdy nie przestanie ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/285http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/285 Edward Dwurnik nigdy nie przestanie nas zaskakiwać. Tym razem w krakowskiej Galerii Sztuki Artemis oglądamy serię osobliwych, bo abstrakcyjnych, portretów znanych osobistości Krakowa. Na zamieszczonym obrazku- Ewa Demarczyk. Dwurnik w ostatnich latach "zaprzyjaźnił" sie z Jacksonem Pollockiem i jego techniką action painting. W ten właśnie sposób artysta przedstawił Jerzego Stuhra, Annę Dymną czy Jerzego Trelę. Szalony pomysł? Niewątpliwie, jednak Dwurnik uchwycił charakter i osobowość modeli absolutnie bezbłędnie. Wystawa czynna do końca kwietnia.Stefania OlbrychtMon, 08 Apr 2013 04:31:57 +0000Surrealistyczna wiosna w Europie. Nic...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/286http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/286Surrealistyczna wiosna w Europie. Niczym dadaistyczna wiosna 20. roku prezentowane obecnie w Londynie i Wiedniu wystawy rozgrzewają publikę. A odwołanie do dada nie jest bez znaczenia, bowiem Man Ray to artysta zawieszony gdzieś w pół drogi między dwoma kierunkami. National Portrait Gallery prezentuje unikalną retrospektywę fotograficznych portretów artysty. Wraz z Marcelem Duchampem zawojował Nowy Jork, aby potem przenieść się na Stary Kontynent, gdzie powstawały już najbardziej klasyczne prace. Portrety z lat 1916 - 1968 to dzieła z obydwu stron oceanu, a twórcy ekspozycji pokazali zarówno te najbardziej radykalne, warto wspomnieć chociazby rayogramy, jak i te bardziej salonowe kompozycje. Artysta portretował ówczesną śmietankę towarzyską - jak i awangardę artystyczą. Mamy chociażby Picassa, Brancusiego, ale także sławną Kiki z Montparnasse'u czy Catherine Deneuve i Lee Miller. W Wiedniu otwarto retrospektywę królowej surrealizmu, Meret Oppenheim w Bank Austria Kunstforum. Oppenheim to enigma, dla wielu twórczyni jednej pracy, bo rzeczywiście "Śniadanie w futrze" to dzieło najbardziej rozpoznawalne, dzisiaj właściwie już ikoniczne. Kuratorom może uda się odczarować widzenie surrealistki, bowiem prezentowane są też prace późniejsze - znany zapis fotograficzny uczty z leżącymi nagimi modelkami na stole czy starczy rentgenowski autoportret. Man Ray w Londynie do końca maja. Wystawa Meret dobiegnie końca 14 lipca. Potem zaś będzie prezentowana aż do grudnia w berlińskim Martin Gropius Bau.Tomasz DziewickiMon, 08 Apr 2013 17:27:53 +0000Studium Teatralne S/T jest kolejnym p...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/287http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/287Studium Teatralne S/T jest kolejnym po TRze warszawskim teatrem, który ma kłopot z miastem. TR dostał dziś pozytywną odpowiedź i wsparcie od miasta dzięki inicjatywie i poparciu wielu organizacji. Czy tak będzie ze Studium Teatralnym S/T działającym od 16 lat na warszawskiej Pradze Południe, który w tym czasie zrealizował 20 spektakli, które objechały 17 miejscowości w Polsce i 20 państw świata? Na swojej stronie internetowej zamieścili list otwarty, proponując w kryzysowej sytuacji poprzez powrót do idei kultury czynnej nowy projekt działania "Sąsiad, kto Ty jesteś?", w który każdy może się zaangażować, uczestnicząc w społecznym ruchu obywateli kultury. Kacper PietraszewskiMon, 08 Apr 2013 17:50:00 +0000Symfonia insektów, czyli historia kom...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/288http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/288Symfonia insektów, czyli historia kompozytora hymnu Kosowa. W kwietniowym numerze miesięcznika "Znak" opublikowano krótki i poruszający reportaż Andrzeja Muszyńskiego, autora wydanej niedawno książki "Południe" . Jest to historia Mendiego Mengijiqiego, albańskiego muzyka i kompozytora, mieszkającego w Kosowie. Muszyński, opisując losy kompozytora, przypomina tragiczną historię bałkańskiego kotła. Mengijiqi jest silnie związany z Polską - wiele lat spędził w Krakowie, był uczniem Pendereckiego, poznał się z Lutosławskim. W kraju nad Wisłą, wypił hektolitry kawy i osiwiał - obserwowanie z dystansu okropieństw, których dopuszczano się w jego rodzinnych stronach musiało się jakoś skanalizować. "Chorwaci chcą Wielkiej Chorwacji, Albańczycy Wielkiej Albanii, a Serbowie Wielkiej Serbii. Jeśli na mapie Bałkanów rozrysujemy te ambicje, okaże się, że ziemi jest dwa razy za mało." Mengijiqi w końcu wraca do Pristiny - na własne oczy przekonuje się o tym, co relacjonowano w telewizji. W tym krótkim reportażu, Muszyński potwierdza swój doskonały warsztat. Lektura tekstu z najnowszego "Znaku" to idealna uwertura do "Południa", czy zapowiadanej, prozatorskiej "Miedzy". Andrzej Muszyński to bez wątpienia kolejne, ważne nazwisko na reporterskiej mapie Polski. Piotr WawrzeńczykTue, 09 Apr 2013 05:41:20 +0000 19 kwietnia na ekrany polskich kin ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/291http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/29119 kwietnia na ekrany polskich kin wejdzie film „Żywie Biełaruś!” w reżyserii Krzysztofa Łukaszewicza, twórcy „Linczu” oraz współtwórcy „Generała Nila”. W filmie w rolach głównych zobaczymy Karolinę Gruszkę oraz debiutującego Dźmitra Papko, który jest znanym na Białorusi muzykiem, będącym wzorem dla młodych białoruskich opozycjonistów. Scenarzystą jest 24-letni Franak Wieczorka, białoruski działacz młodzieżowy, który dzięki Programowi K. Kalinowskiego miał możliwość studiowania dziennikarstwa w Polsce. Na jego własnej historii została oparta fabuła filmu. Obraz Łukaszewicza opowiada o młodym rockowym muzyku Mironie, którego koncerty stają się bodźcem do antyreżimowych manifestacji. Przez te wydarzenia zostaje on przymusowo wcielony do wojska, gdzie spotyka się z indoktrynacją w sowieckim duchu oraz nieludzkim traktowaniem i warunkami. Jako wyraz protestu postanawia przy pomocy swojej dziewczyny Wiery stworzyć internetowy blog. Jego „Zapiski z życia poborowego” obrazujące realia panujące w białoruskim wojsku, stają się zarysem ogólnej sytuacji na Białorusi. Wywołują one wirtualną burzę, a także stają się bodźcem dla młodzieży do przeciwstawienia się panującemu reżimowi. Władza jednak nie śpi i nie pozostaje obojętna na owe czyny.„Żywie Biełaruś” ma być obrazem przedstawiającym realia życia na Białorusi. Jego zadaniem jest zwrócenie uwagi świata na sytuację kraju, w którym na porządku dziennym jest nieustannie ograniczanie wolności obywatelskich. Jest też opowieścią o budowaniu tożsamości, buncie i muzyce, która ma łamać uderzać w reżim Łukaszenki.Klaudia ŁasicaWed, 10 Apr 2013 01:52:19 +0000 "Dziś wieczorem nie schodźmy na psy"...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/290http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/290 "Dziś wieczorem nie schodźmy na psy" - to tytuł książki Alexandry Fuller, która otwiera nową serię wydawnictwa Czarne pod nazwą "Z domem". Tytuły, publikowane w ramach tego projektu wydawniczego, będą traktować o dzieciństwie i młodości spędzanych w rozmaitych stronach świata. Wydawca zapowiada, że dostaniemy do dyspozycji barwne galerie członków rodzin autorów, którzy, z perspektywy dziecięcych pokoi, opisują burzliwe wydarzenia historii XX wieku. Wspomniany literacki debiut Alexandry Fuller, to opowieść o dzieciństwie spędzonym w Afryce, w niespokojnych, konfliktowych czasach, kiedy to pękała "bańka anglocentryzmnu" . Kolejne tytuły z serii to "Mój ojciec Romulus" Raimonda Gaity, "Jestem stamtąd, jestem stąd" Mourida Barghoutiego, czy literacki debiut Wenguanga Huanga "The Little Red Guard: A Family Memoir". Zapowiadane tytuły dobrze rokują. Seria "Z domem" będzie niezwykle zróżnicowaną, wysublimowaną propozycją dla literackich koneserów, do czego Czarne nas już przyzwyczaiło. Fakt, że punktem spajającym wszystie tytuły ma być okres dzieciństwa, powoduje że do naszych rąk trafią historie uniwersalne, poszerzające horyzonty, uczące historii i otwartości na "Innego". Piotr WawrzeńczykTue, 09 Apr 2013 07:04:06 +0000 Tworzenie eksponatów wystawowych z l...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/292http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/292 Tworzenie eksponatów wystawowych z ludzi staje się coraz bardziej popularne. Tym razem dehumanizacji podjęli się Żydzi, mieszkający w Berlinie. W Muzeum Żydowskim stoi otwarta z jednej strony szklana gablota, a w niej biała ławka, na której siadają osoby w różnym wieku i różnej płci. Jedynym warunkiem jest bycie Żydem lub Żydówką. Wystawa jest zatytułowana „Cała prawda. Wszystko, co chciałeś wiedzieć o Żydach”, lecz media ochrzciły ją kontrowersyjną nazwą „Żyd w pudełku”. Jej celem jest rozwianie wszelkich wątpliwości towarzyszących religii i kulturze żydowskiej. Osoby siedzące w gablocie zachęcają odwiedzających do rozmowy, udzielają odpowiedzi na pytania dotyczące ich religii, życia codziennego, historii. Ekspozycja ma za zadanie pokazać, że w Niemczech są jeszcze Żydzi, że są otwarci na rozmowę. Wystawa wzbudza wiele kontrowersji, szczególnie wśród tych, którzy jeszcze jej nie odwiedzili.Agnieszka CzyżakTue, 09 Apr 2013 18:24:35 +0000 Jim Carrey postanowił napisać książk...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/294http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/294 Jim Carrey postanowił napisać książkę. Nie będzie to jednak autobiografia aktora cieszącego się wielką sympatią widzów na całym świecie. Komik zapragnął napisać… nowelę dla dzieci. Swój projekt określa mianem „metafizycznej opowieści”. Przyszły autor zapowiada, że książka opowiadać będzie o wielu poważnych sprawach w zabawny sposób. To historia pewnej fali o imieniu Ronald, która obawia się, że kiedy dotrze do brzegu, przestanie istnieć. W pewnym momencie zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest ona pojedynczą falą, ale częścią całego oceanu. Słowem: zapowiada się całkiem niesztampowa i refleksyjna czytanka! Carrey jest pełen nadziei i sądzi, że dzieci polubią jego egzystencjalną metaforę, a rodzice będą kładli się do łóżka spokojni o swoje pociechy. Sam jest ojcem, a niedawno został nawet dziadkiem. Jim Carrey postanowił sam być wydawcą swojego dzieła. Uważa tę możliwość za sposób promocji odpowiadający współczesnym czasom.Greg LikeWed, 10 Apr 2013 11:34:04 +0000 Zachęta „dodaje do pieca”. W ostatni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/293http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/293 Zachęta „dodaje do pieca”. W ostatni piątek jedna z sal Galerii zamieniła się w bardzo osobliwy wybieg: w ramach projektu performatywnego „Matka Ziemia Siostra Księżyc” Joanny Malinowskiej i Christiana Tomaszewskiego zamontowano na metalowym rusztowaniu ogromny skafander kosmiczny, który posłużył jako trójwymiarowe tło dla pokazu mody. Jako że Skafander miał „należeć” do sowieckiej kosmonautki Walentyny Tiereszkowej, możemy zaznaczyć, iż modelki przechodziły przez symboliczną waginę. Pod sufitem wisi wątroba, oczywiście nadnaturalnych rozmiarów. Wystawę uzupełniają przygotowane przez Tomaszewskiego okładki czasopism filmowych wzorowanych na tych, publikowanych w Polsce za czasów PRL-u. Interpretację projektu pozostawiam czytelnikom Magazynu. „Matka Ziemia Siostra Księżyc” jest integralną częścią wystawy „Splendor tkaniny”. Trwa do 19 maja.Stefania OlbrychtWed, 10 Apr 2013 02:22:22 +0000Polska odkrywa twórczość Jeffreya Eug...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/295http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/295Polska odkrywa twórczość Jeffreya Eugenidesa. Ostatnio za sprawą Wydawnictwa Znak, głośno u nas o tym amerykańskim pisarzu greckiego pochodzenia. Magazyn też dał się porwać temu wydawniczemu szaleństwu, ponieważ jesteśmy przekonani, że Eugenidesa rzeczywiście warto poznać, ponieważ odświeża, wydawać by się mogło, formę nieprzystającą do XXI wiecznej literatury. Wydana ostatnio "Intryga małżeńska" oraz debiutanckie "Przekleństwa niewinności", które nota bene doczekały się filmowej ekranizacji w reż. Sofii Coppoli, to powieści najwyższej próby. Miłość z wielką literaturą w tle - tak najprościej można określić to, co serwuje nam Eugenides. Szczegóły wkrótce na łamach Magazynu. Piotr WawrzeńczykWed, 10 Apr 2013 14:17:11 +0000Klub Komediowy żegna się z Chłodną. Z...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/297http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/297Klub Komediowy żegna się z Chłodną. Założony zaledwie w ubiegłe wakacje Klub Komediowy Chłodna opuszcza dotychczasową siedzibę, jednocześnie poszukując dogodnego miejsca na kontynuowanie działalności. Wspólnota mieszkańców nie wyraziła chęci powrotu do rozmów z właścicielami. Decyzja może dziwić o tyle, że przez ostatnie pół roku "Chłodna 25" unikała imprez muzycznych, skupiając się na spektaklach teatralnych i występach komediowych, a kawiarnia czynna była do godziny 23. Nie oznacza to jednak zamknięcia pierwszego w Polsce klubu komediowego. Niebawem rozpoczną się zapewne poszukiwania nowej siedziby.Dorota OkuliczWed, 10 Apr 2013 21:30:32 +0000 Record-a-poem w SoundCloud. W związ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/298http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/298Record-a-poem w SoundCloud. W związku z trwającym ogólnoświatowym miesiącem poezji, którym jest kwiecień, internetowy portal SoundCloud zajmujący się dystrybucją i promocją nagrań audio nadesłanych przez jego użytkowników przygotował specjalne wydarzenie dla miłośników liryki. Celem grupy jest zachęcenie ludzi do podzielenia się między sobą swoimi ulubionymi utworami. Muzycy, wokaliści lub ci zajmujący się sztuką słowa mówionego mają szansę by sami wybrać jak chcą w tym przedsięwzięciu wziąć udział. To kolejna szansa dla użytkowników SoundCloud by móc zawiązać kolaborację między sobą i podzielić się swoimi nagraniami. Warto wspomnieć, że portal ten znany jest z tego iż pozwala na szybką promocję wielu nagrywającym, którzy szybko mogą zyskać wielu internetowych fanów. Warto przeglądnąć swoje zapasy poezji. Może nawet napisać parę wersów własnoręcznie?Greg LikeThu, 11 Apr 2013 18:37:26 +0000 Pamiętnik czy głos pokolenia? Na poc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/299http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/299 Pamiętnik czy głos pokolenia? Na początku marca, w Radiowej Dwójce, oddano głos młodym debiutantkom, w tym Dominice Dymińskiej i Darii Porębiak. Wokół pierwszej z nich zrobił się szum, gdy opublikowała „Mięso”- tekst, który został uhonorowany Warszawską Premierą Literacką za listopad 2012. Obecnie rozgłos przycicha, sama Dymińska przyznaje, że jej książka ma ubytki formalne. Głosem pokolenia absolutnie się nie czuje, bo tekst powstawał z indywidualnych nastoletnich zapisków. Nie chce być stawiana obok Kai Malanowskiej czy Zośki Papużanki. Z Porębiak jest podobnie. Jej tekst „Koniec świata” jest podobno pisany bez jakiekogolwiek wpływu Masłowskiej, a wyraża wyłącznie osobiste doświadczenie pisarki. Chyba sam fakt negowania przynależności pokoleniowej należy uznać za cechę znamienną współczesnych polskich debiutantek. Katarzyna NowickaFri, 12 Apr 2013 20:43:32 +0000 Tolkienowski Jedyny Pierścień mia...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/300http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/300Tolkienowski Jedyny Pierścień miał swojego prawdziwego odpowiednika! Przepełniony magią świat brytyjskiego pisarza nie zaistniałby pewnie bez tego najważniejszego artefaktu. Okazuje się, że ten Klejnot istniał naprawdę i mógł zainspirować profesora Tolkiena. Właściciele The Vyne, angielskiego zabytkowego dworku z szesnastego wieku, mówią, że pierścień, w posiadaniu którego są, co prawda nie sprawia, że nosząca go osoba znika, ale za to wiąże się z nim niesamowita historia. Pochodzi on jeszcze z czasów Imperium Rzymskiego. Profesor został poproszony o archeologiczną opinię na temat tego artefaktu w latach dwudziestych kiedy to znany był raczej jako ekspert od kultury anglosaskiej niż jako pisarz. W parę lat później zaczął pracę nad „Hobbitem”. Na pierścieniu widnieje grawerunek z imieniem “Senecjusz”. Był on prawdopodobnie pierwszym posiadaczem przedmiotu. Jednakże właściwym powodem zgłoszenia się po poradę profesora był fakt, że oprócz pierścienia, jakieś sto lat później odnaleziono starożytną tabliczkę, na której również widniała tajemnicza transkrypcja. Wypisany był na niej tekst klątwy, jaką rzucił Rzymianin Senecjusz na kogoś, kto podprowadził mu jego ukochany skarb. Profesor Tolkien ustalił, że za odkryciami wiąże się zapewne fascynująca historia i konflikt. Jak przystało na ciekawskiego twórcę Śródziemia zaczął spekulować… Czy te spekulacje zawiodły go do stworzenia jednej z największych narracji dwudziestego wieku?Greg LikeThu, 11 Apr 2013 20:43:44 +0000 Black Sabbath w starym składzie rus...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/301http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/301Black Sabbath w starym składzie rusza w świat! Znamy daty i miejsca europejskich koncertów jednej z najsłynniejszych hardrockowych grup świata. Zespół w składzie z Ozzym Osbournem, Tonym Iommi, Geezerem Butlerem i Bradem Wilkiem niestety nie planuje podczas trasy odwiedzić Polski – najbliższe nas koncerty odbędą się 30-go listopada w Dortmundzie i 7-go grudnia w Pradze. Trasa ta ma promować 13-tą płytę Black Sabbath i zarazem pierwszą od 35-ciu lat nagraną w tym składzie. Znana jest już data jej premiery , okładka oraz niektóre tytuły piosenek .Sylweriusz KrólakSat, 13 Apr 2013 12:52:31 +0000 Fani Emmy Watson i Sophii Coppoli: ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/302http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/302Fani Emmy Watson i Sophii Coppoli: dobra wiadomość! W czerwcu światową premierę będzie miał najnowszy film w reżyserii Sophii Coppoli, pt. „The Bling Ring”. Główna rola w nowej produkcji reżyser „Między Słowami” przypadła znanej z sagi o „Harrym Potterze” Emmie Watson. Fabuła „The Bling Ring” skupia się na prawdziwej historii grupy nastolatków z Los Angeles, którzy za pomocą Internetu śledzili poczynania celebrytów i podczas ich nieobecności włamywali się do ich rezydencji by ich obrobić, a przy okazji mieć z tego dobrą zabawę. Szacuje się, że gang rozrywkowych nastolatków między październikiem 2008 a sierpniem 2009 ukradł przedmioty o wartości około trzech milionów dolarów, a ich łupem padły rzeczy należące m.in. do Lindsay Lohan, Orlando Blooma, Megan Fox i oczywiście Paris Hilton . Czyżby szykowała się tym razem, nie dość, że "petarda" to i dobry film?Sylweriusz KrólakSat, 13 Apr 2013 19:56:30 +0000Po ponad dziesięciu latach odnalezion...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/303http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/303Po ponad dziesięciu latach odnaleziono skradziony obraz Marca Chagalla „Le Nu au Bouquet”. Dzieło zrabowano w 2002r. z amerykańskiego jachtu, zakotwiczonego we Włoszech. Policja znalazła obraz w domu jednego z włoskich kolekcjonerów. Dochodzenie wykazuje, że ostatni właściciel był niczego nieświadomy, kupił obraz w 2003r. będąc przekonany, że przekazane mu dokumenty, świadczące o legalności transakcji, są prawdziwe. „Le Nu au Bouquet” przedstawia bukiet białych i żółtych kwiatów, jego wartość wycenia się na ponad 1,3 miliona dolarów.Agnieszka CzyżakSun, 14 Apr 2013 08:29:03 +0000 IntegratorPW zostanie otwarty 17 ma...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/304http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/304IntegratorPW zostanie otwarty 17 maja 2013r. Pawilon zaprojektowali studenci z Koła Naukowego reArchitektura Politechniki Warszawskiej. Ta przestrzeń wystawowa ma łączyć projekty wszystkich kół naukowych uczelni. IntegratorPW jest przygotowany na eskpozycje multimedialne i interaktywne. Jego celem jest wsparcie kół naukowych w prezentacji swoich dokonań. Ciekawy wizualnie projekt jest także przystosowany do wielokrotnego montażu i transportu, dzięki temu będzie wystawiany w innych miastach w Polsce.Agnieszka CzyżakMon, 15 Apr 2013 07:13:03 +0000Legendarna Sala Neoplastyczna w łódzk...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/305http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/305Legendarna Sala Neoplastyczna w łódzkim ms1 z powrotem otwarta dla zwiedzających. 26 kwietnia po trwającym 2 lata remoncie Pałacu Maurycego Poznańskiego - historycznej siedziby Muzeum Sztuki w Łodzi – budynek zostanie oddany do użytku. Tego właśnie dnia odbędzie się wernisaż wystawy „Cezary Bodzianowski. To miejsce nazywa się Jama” w odnowionej Sali Neoplastycznej, którą w 1946 r. aranżował sam Władysław Strzemiński. Losy tego miejsca są właściwie odbiciem trudnej dla sztuk wszelkiej maści historii decyzji politycznych PRL-owskich dygnitarzy. Warto sprawdzić stare – nowe ms1, które po długiej przerwie wraca na mapę najważniejszych placówek kulturalnych w naszym kraju.Stefania OlbrychtMon, 15 Apr 2013 19:52:00 +0000 Była żona Johna Lennona, artystka i...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/306http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/306Była żona Johna Lennona, artystka i aktywistka, Yoko Ono zamierza wydać nową książkę. Tym razem będzie to kolejny tomik poezji, którą jak twierdzi wydawca, OR Books, Ono nazwała „liryką instruktażową.” Jak sama wyjaśnia, ma to związek z jej przedsięwzięciem, które kiedyś zrealizowała w Internecie. Przez sto dni, codziennie, wiersze w tej formie pojawiały się na stronie internetowej przedstawiając kolejną „instrukcję”. Teraz motywację do działania, fani Ono będą mogli brać z tradycyjnie wydanej publikacji. „Piszę wehikuł czasu, które przenosi nas do dawnych sposobów” mówi Ono. Jak twierdzi, dodała również do tomiku swoje własnoręczne rysunki, które prawdopodobnie będą zachowywać formę rebusów i będą pobudzać czytelnika do intelektualnej gimnastyki. Gotów jesteśmy pomyśleć, że brzmi to dosyć konceptualnie i… dziwnie, ale w końcu to Yoko Ono. Dajmy szansę sztuce. Give Art a Chance. Pokój.Greg LikeTue, 16 Apr 2013 19:09:52 +0000Dom Andy’ego Warhola wystawiano na sp...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/309http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/309Dom Andy’ego Warhola wystawiano na sprzedaż za 5,795 mln dolarów. Nowojorski budynek przy Lexington Avenue służył artyście przez najważniejsze lata twórczości: 1959-1974 jako miejsce zamieszkania i pracownia. Nieruchomość znacznie podrożała, w 2011r. obecny właściciel kupił ją za 3,55 mln dolarów. Niewątpliwie ma to związek ze wzrostem zainteresowania Warholem na rynku kolekcjonerskim. Dom jest wręcz idealny dla kolekcjonerów sztuki, projekt wnętrza przewiduje wiele przestrzeni na prezentowanie obrazów.Agnieszka CzyżakThu, 18 Apr 2013 16:06:24 +0000 Rozdano tegoroczne nagrody Pulitzer...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/307http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/307Rozdano tegoroczne nagrody Pulitzera. W tym roku uhonorowano autorów listów, sztuk teatralnych i muzyków. Jednym z laureatów był między innymi Adam Johnson, którego proza okazała się “niezwykle wyrafinowanie napisana powieścią, przenosząca czytelnika do pełnej przygód podróży przez totalitarną Północną Koreę, a także najbardziej intymne rejony ludzkiego serca”. Książka przedstawia lidera państwa, Kim Jong-ila, jako postać o ludzkiej twarzy. W kategorii dramatu, wybrano „Zhańbionych” Ayada Akhtara. Utrzymaną w tonie Allenowskiej komedii intelektualnej, historię o Amirze- Pakistańskim prawniku z Manhattanu, który walczy z uprzedzeniami rasowymi i własnymi frustracjami. „Płomienie wojny: Upadek imperium i amerykański Wietnam” wydawnictwa Random House, pióra Frederika Logevalla to studium konfliktu, analiza zarzewia wojennego i kolejna próba rozliczenia Stanów Zjednoczonych z ich militarnych działań w latach sześćdziesiątych. Na nagrodę zasłużyła również biografia… Hrabiego Monte Christo. Niewielu wie, że postać ta, którą Aleksander Dumas ożywił na kartach swojej powieści była inspirowana życiem ojca autora „Czterech Muszkieterów.” Książka Toma Reissa, może okazać się prawdziwą ucztą. Podobno pisarz dowiedział się o swojej nagrodzie kiedy siedział na… krześle dentystycznym. W dziedzinie poezji zwyciężyła panna Sharon Olds . „Jeleni skok” to kronika małżeństwa i rozstania. Nagroda za Nonfiction wylądowała w rękach Gilberta Kinga, zaś w dziedzinie muzyki zwyciężyła Caroline Shaw ze swoją eksperymentalną „Partitą na osiem głosów” złożoną z westchnięć, szeptów i pomruków.Greg LikeTue, 16 Apr 2013 11:47:02 +0000Teatr Remus w ramach projektu "Trzeci...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/308http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/308Teatr Remus w ramach projektu "Trzeci Teatr" zaprasza na bezpłatne warsztaty teatralne, muzyczne i scenograficzne w charakterze aktorów-stażystów, muzyków, scenarzystów oraz animatorów do spektaklu dedykowanego pensjonariuszom Domów Pomocy Społecznej. Tematyka tegorocznego przedsięwzięcia będzie obejmowała motywy chińskich baśni i legend, a jego efekt finalny ujrzy światło dziennie w listopadzie br. Informacje dot. harmonogramu spotkań dostępne są na oficjalnej stronie Teatru: www.teatrremus.pl, zaś zapisy możliwe są pod adresem mailowym teatr.remus@wp.plDorota OkuliczWed, 17 Apr 2013 15:34:53 +0000Potworności art world'u. Dyskusje nad...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/313http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/313Potworności art world'u. Dyskusje nad kondycją i mechanizmami rynku sztuki wywołało niedawne oświadczenie Nicole Klagsburn. Znana nowojorska galerzystka pracująca w zawodzie od 30 lat stwierdziła, iż jest zmęczona współczesnym rynkiem sztuki, w związku z czym zamyka prowadzoną przez siebie galerię. Relacja marszand - artysta w ostatnich dekadach zmieniła się. Wg. galerzystki dealer powienien zaprzyjaźnić się z artystą, poznać go i propagować jego twórczość. Warto wspomnieć osławionych XX-wiecznych marszandów, chociazby Wilhelma Uhde, Henry'ego Kahnweilera czy Leopolda Zborowskiego, którzy byli towarzyszami i opiekunami artystów, np. Modiglianiego czy Picassa. Dzisiaj biznes kręci się wokół imprez artystycznych, targów czy biennale. Najważniejszy jest generowany dochód. Doszło do tego, że klient kupujący dzieło pyta jedynie o cenę, nigdy zaś nie intersuje się walorami artystycznymi. Rynek sztuki jawi się jako gra hazardowa, na której łatwo zarobić, ale równie łatwo stracić. Tyczy się to kupujących, bez rozwagi nabywających dzieła, ale także artystów, których kariera może dość szybko nabrać tempa, ale na zwodniczym rynku sztuki jego nazwisko może tak samo popaść w zapomnienie. Sprzedający nie dbają już o planowanie kariery artysty. Aspekty komerycjne przeważają nad twórczymi. Klagsburn nie znikna zupełnie ze świata sztuki, jednak liczy, że w przyszłości na odnowę rynku galeryjnego. źródło: www.theartnewspaper.comTomasz DziewickiThu, 18 Apr 2013 09:26:08 +0000 Muzeum Historyczne w Sanoku organiz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/310http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/310Muzeum Historyczne w Sanoku organizuje wystawę prac Beksińskiego w Wiedniu. Od 25 maja do 22 czerwca w Phantasten Museum będzie można podziwiać najważniejsze 21 obrazów wszechstronnego artysty. Wybrano prace zarówno z okresu, określonego przez Beksińskiego „barokowym”, jak i z okresu „gotyckiego”. Wystawa będzie już drugą zagraniczną ekspozycją od czasu śmierci malarza. Pierwsza odbyła się w 2010r. w Brukseli. Tym razem zdecydowano się na Wiedeń ze względu na sentyment Beksińskiego do atmosfery tego miasta, inspirujących dla niego, wiedeńskich malarzy i kompozytorów.Agnieszka CzyżakWed, 17 Apr 2013 08:35:29 +0000 „Spring Breakers” jako hybryda grote...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/311http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/311 „Spring Breakers” jako hybryda groteskowych „Urodzonych morderców” oraz poprzednich obrazów Harmony’ego Korine’a portretujących w tonacji rychłej apokalipsy pokolenie zdemoralizowanej młodzieży zdaje się zjadać własny ogon. Wikła się w ograniczenia tego, czego banalności miała być zdaje się podkreśleniem. Zza ukazanej głupoty upadłej generacji MTV i doby Internetu nie przebija się wcale wołanie o pomoc, okrzyk gorzkiej rozpaczy – jak próbują bronić filmu co ambitniejsi. Buzie młodzieży może otwarte, ale doniosłego głosu twórca im nie dał. Formalna przewrotność – to prawda, intrygująca – zachwyca prędzej najoryginalniej ukazanym napadem z bronią, jaki w kinie uświadczymy . Atrakcyjna forma filmowa nie pozwala przerazić się młodzieżową degrengoladą. Igraszki z popkultury także nie zadziwiają, gdy miało się styczność z mistrzami szyderstwa z działu muzycznego , nie rozwlekającymi podrabianej miernej popkultury do ciągnących się półtorej godziny clipów. Krytyka zasłyszana po raz wtóry pusta się zdaje. A miałkość w pozorach wartości irytuje czasem mocniej niż szczera głupota. Stwierdził raz niezastąpiony Lec: „Głębię można imitować zabarwieniem”. I miał rację. Niestety.Gabriel KrawczykWed, 17 Apr 2013 10:28:46 +0000 W „Imagine” Jakimowski robi rzecz ni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/312http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/312 W „Imagine” Jakimowski robi rzecz niespotykaną. Za pomocą obrazu opowiada o niewidzeniu. Rozgrywa z nami arcyciekawą grę w patrzenie i w zgadywanie , co jest prawdą. Udanie zabawia się widzami, nie wykorzystują ich jednak, ale pozostawiając im samym spore pole do popisu. Podobnie jak główny bohater, echolokujący niewidomy, wcale pełnosprawny, próbujący przekazać umiejętności innym niewidzącym, Jakimowski skłania nas do podjęcia ryzyka, by odkryć nie tylko piękno świata i możliwości człowieka, ale i siłę samej wyobraźni. Prosty fabularny schemat rodem ze „Stowarzyszenia umarłych poetów” w rękach twórcy „Zmruż oczy” i „Sztuczek” jest jednak daleki od banalności. Urzekające lizbońskie słońce, muzyka Tomasza Gąssowskiego, korespondująca z opowieścią forma filmu , bezbłędna obsada – wszystko to każe mi zakrzyknąć: od seansu „Róży” nie widziałem tak znakomitego polskiego filmu! . Do kina marsz!Gabriel KrawczykThu, 18 Apr 2013 18:04:54 +0000 Malowanie wakeboardem! Przy okazji ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/314http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/314Malowanie wakeboardem! Przy okazji konkursu Red Bull Illume fotograf i ekspert od malowania światłem Patrick Rochon przygotował niezwykłą sesję zdjęciową. Uchwycił ruch profesjonalnych wakeboarderów, używając specjalnie na tę okazję przygotowanych desek z LEDowymi diodami, zaprojektowanych przez Evana Jonesa. Przez trzy noce fotografował sportowców surfujących w Orlando, na Florydzie. Fotografie utrwaliły ich tory ruchu, dzięki czemu ma się wrażenie, że to oni malują światłem. Rochon chciał zatrzeć granicę między sztuką a sportem, uchwycić emocje i kreatywność tej dyscypliny.Agnieszka CzyżakThu, 18 Apr 2013 23:54:13 +0000 22 kwietnia Teatr Telewizji wychodzi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/315http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/315 22 kwietnia Teatr Telewizji wychodzi z ciekawą propozycją do miłośników twórczości Fredry. „Trzy razy Fredro” to trzy premierowe przedstawienia jednoaktowych komedii mistrza Aleksandra. O 20.25 TVP1 wyemituje z trzech miast Polski następujące spektakle na podstawie dzieł artysty: „Świeczka zgasła” w reżyserii Jerzego Stuhra z Katowic, „Zrzędność i przekora” na żywo z Krakowa oraz „Nikt mnie nie zna” w reżyserii Jana Englerta z Warszawy. Utwory Fredry w wybitnej reżyserii i gwiazdorskiej obsadzie – to wydarzenie, którego miłośnicy teatru nie mogą ominąć. Agata KrukSun, 21 Apr 2013 23:05:00 +0000 Już po raz jedenasty odbył się Festi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/316http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/316 Już po raz jedenasty odbył się Festiwal „Łodzią po Wiśle”. W dniach 12-13 kwietnia ekrany warszawskiego kina Iluzjon zostały zdominowane przez twórczość studentów z łódzkiej filmówki. Dla większości z nich przegląd ten jest pierwszą okazją do zaprezentowania się tak szerokiej publiczności. W przeciągu dwóch dni zostały wyświetlone siedemdziesiąt cztery filmy, w tym trzydzieści siedem z nich brało udział w konkursie. Jury w składzie: Przemysław Wojcieszek, Adam Badowski, Kuba Kijowskii Kuba Mikurda za najlepszą etiudę fabularną uznało „Króla kosmosu” w reżyserii Marka Wagnera. Nagroda za najlepszą etiudę animowaną powędrowała do Renaty Gąsiorowskiej za „Łukasza i Lottę”. Zwycięzcą Festiwalu został Matej Bobrik za film „Self-portrait” , którego jest reżyserem i scenarzystą. Festiwal „Łodzią po Wiśle” dla twórców jest przepustką do innych uznanych polskich wydarzeń filmowych. Tak więc jeśli jesteście ciekawi nagrodzonych obrazów oraz chcecie wiedzieć co się teraz kręci w Łodzi wypatrujcie zwycięskie tytuły na nadchodzących festiwalach. Magdalena TomaszewskaFri, 19 Apr 2013 09:13:46 +0000 Stało się. Black Sabbath opublikowa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/317http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/317Stało się. Black Sabbath opublikowało pierwszy od 35-ciu lat nagrany w oryginalnym składzie singiel. Utwór nosi nietschański tytuł "God is dead" i brzmi jak... Black Sabbath! To dobra wiadomość. Numer, jak przystało na legendy ma chwytliwy riff Tommiego Iommi, a Ozzy Osbourne zaskakuje bo brzmi zupełnie nie jak ten Ozzy, który ostatnio w wywiadach telewizyjnych wygląda i brzmi jak bulgoczące zombie, lecz zupełnie jak ten, którego można zobaczyć i usłyszeć na nagraniach z lat 70-tych. Słychać tu nieoceniony wkład producenta Ricka Rubina i fakt, że chyba na starość Księciu Ciemności trzeźwość służy: jak dowiedzieliśmy się w tym tygodniu przez ostatnie półtora roku 64-letni Osbourne był niemal cały czas pod wpływem całej palety legalnych i nielegalnych substancji psychoaktywnych, jednak 15-go kwietnia br. za pośrednictwem Facebooka przeprosił rodzinę i fanów za swe "obłąkańcze zachowania" z ostatnich 18-tu miesięcy i dodał: "Byłem w mrocznym miejscu i byłem dupkiem dla wszystkich tych, których kocham najbardziej, mojej rodziny. Jednakże, jestem szczęśliwy, mogąc ogłosić, że od 44-ech dni jestem trzeźwy.". Wszystkiego najlepszego Ozzy po raz kolejny na drodze trzeźwości i jeszcze więcej starego, dobrego Black Sabbath!Sylweriusz KrólakFri, 19 Apr 2013 10:32:51 +0000 PUNK: Chaos to Couture od 9 maja w ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/318http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/318PUNK: Chaos to Couture od 9 maja w Metropolitan Museum of Art. Wystawa zbada wpływ kultury punku na modę, od jego narodzin we wczesnych latach 70’ do dzisiaj. Zebrano około stu projektów ubrań dla kobiet i mężczyzn. Wystawa skonfrontuje oryginalne, punkowe ubrania z tymi nowymi, w których można odnaleźć wpływ subkultury i jej wizualne symbole, takie jak agrafki, żyletki czy ćwieki. Kuratorzy skupiają się na relacji między punkową koncepcją „zrób to sam” a Haute Couture. Całość uporządkowano w tematycznie podzielone galerie. Lista marek biorących udział w wystawie jest bardzo długa, będą to między innymi: Hussein Chalayan, Calvin Klein, Balenciaga, Vivienne Westwood, Alexander McQueen, Moshino, Prada i wiele innych. Ekspozycja będzie miała charakter multimedialny.Agnieszka CzyżakFri, 19 Apr 2013 16:09:36 +0000 Już tylko do piątku w Instytucie Cer...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/323http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/323 Już tylko do piątku w Instytucie Cervantesa oglądać możemy wystawę Polaroid Gigante 50x60. Tak, 50 cm to wysokość, 60 cm to długość zdjęć wykonanych jednym z 5 istniejących na świecie polaroidów gigantycznych. W 1992 roku Andaluzyjskie Centrum Fotografii postanowiło zaprosić kilkunastu czołowych hiszpańskich fotografików do stworzenia prac przy pomocy zabytkowego aparatu. Efekt jest rzeczywiście unikatowy. Poruszające portrety, zaskakujące martwe natury a także przedstawienia abstrakcyjne odwołują się w nowatorski sposób do tradycji sztuki hiszpańskiej. Stefania OlbrychtTue, 23 Apr 2013 11:27:25 +0000 LGBT Film Festival to jedno z ważni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/319http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/319LGBT Film Festival to jedno z ważniejszych wydarzeń na kulturalnej mapie Polski. Odbywa się co roku i jest największym świętem kina LGBT w kraju.Na program festiwalu składają się najnowsze, entuzjastycznie przyjęte przez krytykę i widzów tytuły z międzynarodowego obiegu festiwalowego, z których większość prezentowana jest w Polsce premierowo. Pojawiają się również filmy z poprzednich lat, które nie trafiły do polskiej dystrybucji, ale wpisały się w kanon największych światowych produkcji LGBT.Festiwal jest wyjątkowym wydarzeniem kulturalnym, cieszącym się uznaniem widzów, dziennikarzy, osób związanych społeczniei kulturalnie ze środowiskiem LGBT. Inspiracją do dyskusji i wymiany poglądów. Pokazuje, że współczesne kino tego nurtu wychodzi poza seksualność człowieka, poruszając też inne, niezmiernie ważne, ale uniwersalne i bliskie każdemu z nas tematy.Program tegorocznej edycji został wzbogacony o Blok Filmów Krótkometrażowych, którego repertuar tworzą widzowie nadsyłający swoje propozycje filmowe.Poprzez oficjalną stronę festiwalu widzowie będą mogli głosować na:- Najlepszy Film Festiwalu ;- Najlepszy Film Krótkometrażowy.4. LGBT Film Festivalto nie tylko filmy, ale również liczne wydarzenia towarzyszące, wernisaże, spotkania z twórcami, koncerty.Czwarta edycja zagości do:Warszawy, Kinoteka Wrocław, Kino Nowe Horyzonty Gdańska, Klub Żak Poznania, Charlie Monroe - Kino Malta oraz Nowe Kino Pałacowe - Centrum Kultury "Zamek" Łodzi, ms CAFE - Muzeum Sztuki Katowice Kino Kosmos - Centrum Sztuki Filmowej Milena BuszkiewiczFri, 19 Apr 2013 16:54:24 +0000 „Obława” triumfuje! Na tegorocznym ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/320http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/320„Obława” triumfuje! Na tegorocznym krakowskim festiwalu Off Plus Camera w konkursie głównym „Wytyczanie drogi”, kierowanym dla twórców rozpoczynających swoją filmową przygodę, nagrodę w wysokości 100 tysięcy dolarów zdobył obraz Marcina Krzyształowicza „Obława”. W konkursie startowało 12 filmów twórców z całego świata, którzy występowali ze swoim debiutanckim bądź drugim w karierze filmem. Konkurs Polskich Filmów Fabularnych i nagrodę w wysokości 100 tysięcy złotych, zdobył „Bejbi Blues” Katarzyny Rosłaniec. Nagrody za najlepsze role aktorskie powędrowały z kolei do Tomasza Schuchardta za kreację w „Jesteś Bogiem” oraz Magdaleny Berus za film „Nieulotne”. Gratulujemy wszystkim zwycięzcom!Klaudia ŁasicaSat, 20 Apr 2013 23:18:25 +0000 16 maja rusza Miesiąc Fotografii w ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/324http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/32416 maja rusza Miesiąc Fotografii w Krakowie. W tym roku tematem przewodnim jest moda i różne formy jej reprezentacji. W programie jest 10 wystaw, między innymi „Pogranicza mody” w Bunkrze Sztuki oraz Sekcja eksperymentalna. W Muzeum Narodowym będzie można obejrzeć wystawę historyczną, dotyczącą najciekawszych prac z kolekcji fotografii mody XX w. F. C. Gundlacha. Większość pozostałych wystaw będzie dotyczyła artystów współczesnych, którzy swoimi pracami nawiązują do mody . Nie pominięto także archiwów, które ukazują związek prywatnego życia ze stylem fotografii modowej – tu zaprezentowane będą prace Tadeusza Rolke, Ghislaina Dussarta, Corinne Day. Jedna z wystaw będzie dotyczyła filmu modowego. Jednak Miesiąc Fotografii w Krakowie to nie tylko wystawy. Sekcja ShowOFF daje szanse debiutującym fotografom. Zwycięzcy konkursu tworzą projekty pod okiem jurorów i mają szanse zaprezentować swoje prace w krakowskich galeriach czy przestrzeniach zaadaptowanych. Photo.mov to konkurs na najlepsze wideo zmontowane z obrazów fotograficznych. Nie zabraknie też możliwości konsultacji z ekspertami – Przeglądu Portfolio. Nowy pomysł organizatorów: Kraków Photo Fringe ma za zadanie prezentować szerokie spektrum inicjatyw artystycznych i promować wydarzenia odbywające się równolegle z Miesiącem Fotografii. Więcej na: Agnieszka CzyżakThu, 25 Apr 2013 02:25:32 +0000 Picasso do Kataru. "Dziecko z gołęb...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/321http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/321Picasso do Kataru. "Dziecko z gołębiem" z 1901 roku, jedno z wczesnych dzieł Picassa zostało sprzedane do Muzeum w Katarze. Obraz był w posiadaniu jednej z arystokratycznych rodzin walijskich. Kiedy informacja pojawiła się w mediach, społeczność internetowa wyraziła swoją dezaprobatę głównie dla rządu i placówek kulturalnych. Z oburzeniem przyjęto fakt, iż jedno z arcydzieł Picassa, pozostających na codzień w Wielkiej Brytanii, opuszcza kraj, a władze nie próbują go wykupić od właścicieli. Tymczasem dom aukcyjny Christie's potwierdził, iż otrzymał zlecenie prywatnej sprzedaży obrazu. Szacuje się, iż transakcja opiewała na kwotę około 50 milionów dolarów. "Dziecko z gołębiem" jest jednym z ważniejszych we wczesnym dorobku Picassa. Stanowi jeden z lepszych przykładów malarstwa artysty w tendencji symbolizmu nachecowanego ekspresjonizmem, a przed wejściem w okres błękitny. Obecnie wystawiany jest na ekspozycji "Becoming Picasso: Paris 1901", która zestawia dzieła malarza jedynie z tytułowego roku, kiedy twórca był zaledwie 19 latkiem. Wystawia skupia chociażby słynny autoportretu "Yo Picasso", właśnie "Dziecko z gołebiem", a także "Pijącą absynt" z peterburskiego Ermitażu. Po zakończeniu ekspozycji najprawdopodobniej opuści Wyspy, aby dołaczyć do nowopowstającej kolekcji. Katarska rodzina królewska ma w swojej kolekcji już dzieła współczesnych sław, tj. Bacona, Rothko czy Hirsta. Picasso dołącza do innego klasyka nowoczesności. "Gracze w karty" Cezanne'a zostali zakupieni do Muzeum za niebagatelną kwotę 250 milionów dolarów równiez podczas prywatnej sprzedaży domu aukcyjnego. źródło: rynekisztuka.plTomasz DziewickiMon, 22 Apr 2013 21:32:25 +0000 Podobno najskuteczniejszą drogą do ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/325http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/325Podobno najskuteczniejszą drogą do dostrzeżenia czyjegoś talentu w Polsce jest wyjechanie za granicę, najlepiej na Zachód, zdobycie tam popularności et voila! Uwaga publiczności w Kraju murowana. Oczywiście takie stwierdzenie to duże uproszczenie, bo zazwyczaj przydaje się również talent, czyli coś czym z całą pewnością pochwalić się może Frederick Rossakovsky-Lloyd - poeta, rzeźbiarz i przede wszystkim malarz . Rossakovsky-Lloyd na stałe mieszka w Anglii, gdzie zdobył dużą popularność świetnie sprzedającym się cyklem prac "The Noughties", zainspirowanych jego podróżą po Indiach, sprzed kilkunastu lat. Niebawem zaprezentuje on nową - składającą się z 12 dzieł - kolekcję pt. „Historie zakazanego pożądania” , które niebawem zobaczyć będzie można w Galerii Schody na warszawskim Nowym Świecie.Sylweriusz KrólakTue, 23 Apr 2013 15:29:34 +0000 Luwr w Emiratach Arabskich! Na nowo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/334http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/334Luwr w Emiratach Arabskich! Na nowo otwartej ekspozycji w "oddziale" słynnego muzeum w Abu Zabi prezentowane są dzieła ze stałej kolekcji Luwru. Mowa tutaj zarówno o sztuce dawnej jak i nowej, ale też zbiorach sztuki wschodu. Muzeum starało się gromadzić sztukę z różnych okresów historycznych oraz kultura, o czym publiczność mogła się przekonać z końcem września zeszłego roku, kiedy paryska siedziba zyskała skrzydło poświęcone właśnie sztuce islamskiej. Wokół placówki rozpętała się dyskusja z dwóch powodów. Po pierwsze, wiele znajdujących się tam prac ( razi odwiedzających. Ponoć zbytnio nawiązują do seksu i tym samym obrażają uczucia religijne. Cóż, kazde duże europejskie muzeum to w wielkiej mierze akty i sceny z nagimi kobietami... Jednak co bardziej zelektryzowało opinię publiczną, to fakt, że Luwr sprzedał Emiratom za ponad miliard dolarów prawa do używania nazwy Louvre, a także możliwość dysponowania eksponatami z francuskiej kolekcji przez 30 lat, Guggenheim effect dotknął dotyczy także i tak wielkich marek jak Louvre. Instytucja w założeniu jest jednym z punktów rewitalizacji miasta. W 2015 roku zostanie otwarty nowy budynek Muzeum. źródło: nytimes.com foto: artdaily.org Tomasz DziewickiThu, 02 May 2013 09:27:16 +0000 W Dźwińsku na Łotwie otwarto Mark R...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/327http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/327W Dźwińsku na Łotwie otwarto Mark Rothko Art Centre. Muzeum powstało w rodzinnym mieście artysty, gdzie urodził się 110 lat temu. Rodzina Rothkowitzów opuściła Dźwińsk 10 lat później, emigrując do Stanów Zjednoczonych, gdzie Mark zyskał kilkadziesiąt lat później pieniądze i sławę. Placówka powstała w drugim największym mieście Łotwy. Jest to pierwsza stała ekspozycja poświęcona malarzowi w Europie Wschodniej. Oprócz niej Centrum zawiera również przestrzeń dla artystów, w której mogą pracować i wystawiać. Muzeum powstało w kompleksie budynków z czasów carskiej Rosji nakładem srodków UE. Ma pomóc w rozwóju regionalnym, także i turystyce. źródło i foto: artdaily.comTomasz DziewickiFri, 26 Apr 2013 11:29:33 +0000 W najbliższą sobotę odbędzie się Dz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/328http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/328W najbliższą sobotę odbędzie się Dzień Wolnej Sztuki. Jest to ogólnopolska akcja muzealna o charakterze non-profit - jednego dnia o konkretnej godzinie muzea z całego kraju otwierają swoje wrota i umożliwiają zwiedzającym "wolne" zwiedzanie pięciu wybranych obiektów w godzinę. W tym roku akcja odbędzie się 27-go kwietnia w 28 muzeach w całym kraju. Badania mówią, że zwiedzający muzea statystycznie spędzają przed każdym dziełem sztuki osiem sekund. Wchodząc do muzeum, czujemy się zmuszeni do obejrzenia wszystkich dzieł, które się w nim znajdują. Receptę na muzealne znużenie znalazł międzynarodowy ruch Slow Art - Powolnej Sztuki, który postuluje ograniczyć się w galerii do obejrzenia jedynie paru najważniejszych dzieł, a czyniąc to dokładnie. W Warszawie można odwiedzić Łazienki Królewskie, Muzeum Narodowe, Zachetę, Zamek Królewski oraz Muzeum Pałac w Wilanowie. Start: sobota, 12:00. Gorąco zachęcam! więcej: Tomasz DziewickiThu, 25 Apr 2013 12:03:58 +0000 W kinie Muranów do niedzieli potrwa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/329http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/329W kinie Muranów do niedzieli potrwa Międzynarodowy Festiwal Filmowy „Żydowskie Motywy”. Jest to już IX edycja festiwalu, którego główną ideą jest propagowanie tradycji , kultury i historii narodu żydowskiego, zarówno tej współczesnej jak i tej na przestrzeni dziejów. W programie można zobaczyć najnowsze produkcje polskie, izraelskie, niemieckie, amerykańskie czy węgierskie, a także retrospektywę filmów Józefa Hena jak „Prawo i pięść” czy „Don Gabriel”. W sobotę , po pokazie pierwszego filmu, jest przewidziane spotkanie z samym scenarzystą, który jest tegorocznym gościem honorowym festiwalu. Oprócz licznych filmowych propozycji, z których chociażby można wymienić „Tonię i jej dzieci” Marcela Łozińskiego, „Dzieci Hitlera” Chanocha Ze’evi czy „Jak odbudować imperium wódki” Daniela Edelstyna, odbędą się ciekawe debaty powiązane z pokazami filmowymi, a także wystawa zdjęć Łukasza Baksika „Macewy codziennego użytku” oraz Master Class „Od małego budżetu do dużego ekranu” , którą poprowadziSharon Bar-Ziv, reżyser filmu „Pokój 514”. Projekcje filmowe MFF „Żydowskie Motywy” odbywają się na dwóch sala kina Muranów – Zbyszek i Gerard, a wstęp na nie jest bezpłatny.Klaudia ŁasicaFri, 26 Apr 2013 12:46:59 +0000 "Piękniejsze od gór są tylko góry, ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/330http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/330"Piękniejsze od gór są tylko góry, na które nie wspinał się nikt" - pod tym mottem w dniach 10 – 12 maja rozpocznie się XX Przegląd Filmów Alpinistycznych im. Wandy Rutkiewicz. Wszelkie wydarzenia festiwalowe odbywać się będą w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie , a wstęp na nie będzie bezpłatny. Przedsięwzięcie otworzy wernisaż wystaw „Góry – o jakżeż tu miło! Jak miło!” oraz „Noszak 1973 – tak to się zaczęło” oraz projekcja filmu „Wertikal” w reżyserii Borisa Durowa i Stanisława Goworuchina. Oprócz dokumentów współczesnych, ujrzymy te sprzed kilkudziesięciu lat, jak chociażby „Kobiety śniegu" zrealizowany przez Wandę Rutkiewicz i Krzysztofa Langa czy „Mój mały Everest" w reżyserii Mirosława Dembińskiego. W programie przewidziane są także liczne prelekcje i pokazy slajdów m.in. Krzysztofa Wielickiego, Danuty Piotrowskiej czy Aleksandra Lwowa. Przegląd Filmów Alpinistycznych im. Wandy Rutkiewicz organizowany jest przez Muzeum Sportu i Turystyki, Ambasadę Pakistanu oraz Rosyjski Ośrodek Nauki i Kultury. Podczas przeglądu będzie można także zaopatrzyć się w filmowe i książkowe pozycje o tematyce górskiej.Klaudia ŁasicaSat, 27 Apr 2013 10:06:20 +0000 „Poetka świadomości”. Tak naszą ni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/331http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/331„Poetka świadomości”. Tak naszą niedawno zmarłą noblistkę, Wisławę Szymborską, nazywa The New York Review of Books. Podczas czwartego tygodnia narodowego miesiąca poezji w Stanach Zjednoczonych redaktorzy skupią swoją uwagę na twórczości polskiej autorki. To duże wyróżnienie biorąc pod uwagę prestiż portalu. Amerykańscy krytycy przybliżają swoim czytelnikom nie tylko biografię pisarki, ale również jej twórczość, która już wcześniej przetłumaczona została i wydana w języku angielskim. Portal przypomina, że sama noblistka była wyśmienitym tłumaczem poezji francuskiej. Przytaczają słowa motywacji komisji noblowskiej, które podczas tego tygodnia, jak wydawać by się mogło, mogą służyć za motto i sposób interpretacji wierszy poetki: „za poezję, która z ironiczną precyzją odsłania prawa biologii i działania historii we fragmentach ludzkiej rzeczywistości".Greg LikeFri, 26 Apr 2013 15:11:16 +0000 Stary a wszystko nowe. Wczoraj (24.0...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/332http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/332 Stary a wszystko nowe. Wczoraj w Krakowie odbyła się konferencja dotycząca spektaklu "Dumanowski Side A i B". Jak zapewniali twórcy oraz dyrektorzy , będzie trochę o narodzie, trochę o tajemniczym Dumanowskim, dużo futurologii i pytań o to, kiedy mit staje się prawdą. Widz zobaczy konfrontację dwóch przedstawień, którym bliżej do dyskusji niż rywalizacji. Po prezentacji fragmentu "Side B", można powiedzieć, że zapowiada się ciekawie. Stary Teatr w Krakowie zmienia się w błyskawicznym tempie, więc warto śledzić te zmiany! Premiera spektaklu w reżyserii Konrada Dworakowskiego i Sebastiana Krysiaka już 27. kwietnia w Teatrze Starym w Krakowie. Jeden temat widziany oczami dwóch młodych reżyserów oraz dramaturgów debiutujących na deskach teatru narodowego. Dorota OkuliczSat, 27 Apr 2013 12:07:08 +0000 W ścianie Muzeum Historycznego m.st...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/335http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/335W ścianie Muzeum Historycznego m.st. Warszawy odkryto obraz Wojciecha Fangora. Dzieło pt. „Kucie kos” było ukryte od 1954r. Teraz, po prawie 60 latach uroczyście go odsłoniono i zaprezentowano publiczności. Wojciech Fangor, jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich artystów, stworzył „Kucie kos” na potrzeby wystawy dotyczącej Powstania Styczniowego, która miała stanowić część stałej ekspozycji Muzeum Historycznego. Koncepcję wystawy, zaprojektowanej przez Stanisława Zamecznika, niespodziewanie zmieniono. Obraz Fangora wielkości ok. 6x2,6m został ukryty w ścianie. Wykonany jest na płytach sklejki, temperą jajową. Przykryto go kolejną warstwą sklejki, na tyle ostrożnie, że obraz nie uległ znacznemu zniszczeniu. Nie docierało do niego światło, dzięki czemu przetrwał w bardzo dobrym stanie, teraz konserwatorzy usunęli jedynie drobne uszkodzenia. Zachowały się bardzo intensywne kolory obrazu – ostre czerwienie i żółcie. „Kucie kos” przedstawia trzech mężczyzn wykuwających na kowadle ostrze kosy. Jest to symboliczna broń Powstania Styczniowego. Dzieło, choć wyraźnie socrealistyczne, nawiązuje do malowidła Artura Grottgera z 1863r. o tym samym tytule. Muzeum Historyczne m.st. Warszawy prezentuje odnalezioną pracę do 22 lipca w swojej siedzibie, przy Rynku Starego Miasta 42.Agnieszka CzyżakSat, 27 Apr 2013 16:43:07 +0000 W dniach od 15. Do 26 maja już po r...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/338http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/338W dniach od 15. Do 26 maja już po raz 66. odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, podczas którego rozdane zostaną Złote Palmy, czyli Palmes d'Or. Dotychczas najczęściej laureatami tych nagród byli twórcy amerykańscy, francuscy, włoscy i brytyjscy. Jedynymi polskimi filmami, które otrzymały Złotą Palmę są „Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy oraz „Pianista” Romana Polańskiego.W tym roku, wśród filmów konkursowych znalazły się między innymi „Behind the Candelabra” Stevena Soderbergha, „Nebraska” Alexandra Payne’a, „Inside Llewyn Davis” braci Coen, „Jeune et Jolie” Françoisa Ozona oraz „Only God Forgives” Nicolasa Windinga Refna. Nominowany do Złotej Palmy jest również Roman Polański i jego „Wenus w futrze”; ponadto, do konkursu filmów krótkometrażowych wybrane zostały dwie Polki - Elżbieta Benkowska za „Olenę” i Małgorzata Rżanek za animację „Danse Macabre”. Filmem otwierającym Festival de Cannes będzie głośny obraz Baza Luhrmanna „Wielki Gatsby” z Leonardo DiCaprio i Carey Mulligan. Pokaz „Zulu” w reżyserii Jérôme’a Salle’a z Orlando Bloomem i Forestem Whitakerem zamknie tegoroczną edycję festiwalu.Przewodniczącym konkursu głównego wybrano reżysera Stevena Spielberga - laureata Złotej Palmy za scenariusz do filmu „Sugarland Express”. W konkursie filmów krótkometrażowych funkcję tę będzie pełnić nowozelandzka reżyserka Jane Campion - jedyna kobieta nagrodzona Złotą Palmą . Obok Spielberga w Jury des Longs metrages zasiądą reżyserzy - między innymi Ang Lee , Lynne Ramsay i Cristian Mungiu , a także aktorzy - Christoph Waltz i Nicole Kidman . Ceremonię otwarcia i zamknięcia poprowadzi francuska aktorka Audrey Tautou, znana z głównych ról w „Amelii" i „Coco Chanel".Agnieszka MastalerzSun, 28 Apr 2013 21:58:36 +0000„Jakiekolwiek byłoby źródło mej głupo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/339http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/339„Jakiekolwiek byłoby źródło mej głupoty, jeszcze się nie wyczerpało.” Przewrotnie pisał o sobie Kurt Vonnegut. Niedługo będziemy mogli doznać osobistej przyjemności z podglądania prywatności autora „Kociej kołyski” i „Rzeźni numer 5”. Carol Huston zamierza opublikować kompilację listów eseisty i autora postmodernistycznego sci-fi. Jak mówi, będzie to okazja spojrzenia na wiele żyć Vonneguta. Jest to kompendium łamiących serce tekstów wyrażających nastroje jakie w późnych latach towarzyszyły pisarzowi. Te pełne wyrzutów sumienia i osobistych katastrof listy, dostarczają niesamowitych doznań i stanowią zbiór doskonałych dzieł literatury człowieka, dla którego smutek nie był niczym obcym. Od jego śmierci minęło zaledwie sześć lat. Teraz będziemy mogli przeczytać o losach i wypadkach, tego wrażliwego, fascynującego i popularnego twórcy, którego śmierć nie ukróciła jego popularności. „Módlmy się za tych, którzy utknęli na drutach kolczastych pola bitwy życia.” Czekamy na polskie wydanie, w międzyczasie przypominając sobie surrealistyczne utwory Amerykanina. Greg LikeMon, 29 Apr 2013 15:13:15 +0000 Przestrzenny „Relief” ożywi ściany ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/340http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/340Przestrzenny „Relief” ożywi ściany Nowego Teatru. W dawnej bazie MPO przy ul. Madalińskiego w Warszawie siedzibę ma Nowy Teatr Krzysztofa Warlikowskiego. Szary i nieprzyjemny budynek ożywili Marta Paulat i Jan Mioduszewski, za zaproszenie Katarzyny Juchniewicz i Karoliny Andrzejewskiej z Fundacji Architektury, które koordynują projekt "Scenografie miejskie. Współdziałania". Założeniem tej edycji jest ożywienie i redefinicja przestrzeni miejskiej poprzez wtrącenie w nią sztuki. „Relief” to 56 blaszanych, fragmentów o intensywnych kolorach, które tworzą pół-przestrzenną formę. Artyści nawiązują do techniki mozaiki, charakterystycznej dla architektury powojennej. Połączyli rzemiosło malarsko-rzeźbiarskie, architekturę i teatr w jedną konstrukcję. Oficjalna inauguracja dzieła będzie miała miejsce na pikniku w sobotę 11 maja. Już teraz można podziwiać zamontowaną mozaikową winorośl na ścianach budynku. „Relief” ma pozostać tam przez trzy miesiące. Agnieszka CzyżakTue, 30 Apr 2013 10:32:32 +0000World Press Photo w poznańskim „Zamku...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/343http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/343World Press Photo w poznańskim „Zamku”. Już cztery dni po światowej wystawie w Oude Kerk, w Amsterdamie, Poznań prezentuje zbiór najlepszych fotografii prasowych. W 56 edycji konkursu World Press Photo nagrodzono 54 fotografów z 33 krajów. Wśród nich były dwie Polki: Ilona Szwarc i Anna Bedyńska. Tytuł „Zdjęcia roku” zdobyła praca „Strefa Gazy” Paula Hansena. Co roku decyzje obradującego jury wzbudzają wiele emocji i kontrowersji, jednak w dalszym ciągu WPP jest największym i najbardziej prestiżowym konkursem fotografii prasowej. Wszystkie nagrodzone w tym roku fotografie, zebrane zostały w wystawie objazdowej, którą od 2 do 23 maja będzie można oglądać w Centrum Kultury Zamek.Agnieszka CzyżakThu, 02 May 2013 10:03:23 +0000Fotografie gwiazd z paryskiej kolekcj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/348http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/348Fotografie gwiazd z paryskiej kolekcji na aukcji w Warszawie. Aukcja fotografii z kolekcji paryskiej kolekcjonerki Grace Radziwiłł będzie okazją do nabycia 143 różnorodnych prac przedstawiających gwiazdy światowego formatu. W katalogu znalazły się zarówno czarno-białe jak i barwne fotografie, przedstawiające znane postaci: muzyków – m.in. zespoły The Rolling Stones, The Beatles, Boba Dylana, Madonnę; aktorów - Audery Hepburn, Elizabeth Taylor, Jeana Paula Belmondo; reżyserów – Romana Polańskiego, Alfreda Hitchcocka, Charliego Chaplina; najwybitniejszych artystów - Salvadora Dali, Andy’ego Warhola; sławne modelki, jak Kate Moss, czy Carla Bruni, i wielu innych. Jednak w katalogu najbardziej atrakcyjną grupę zdjęć stanowią ujęcia z Brigitte Bardot w roli głównej – francuska aktorka, jasnowłosa piękność uważana za jeden z symboli kobiecości XX wieku, była też muzą dziewięciu spośród dziewiętnastu fotografów, których prace pójdą pod młotek. Wszystkie licytowane obiekty należą do zbioru Grace Radziwiłł, która w wieku 18 lat opuściła Warszawę, aby zacząć życie w Paryżu pośród wielkich postaci świata mody, m.in. słynnej Paulette.Właśnie podczas jej sesji poznała Helmuta Newtona i Vladimira Sichova - pracujących dla magazynu Vogue. Kolekcjonerka przyjaźni się z wieloma fotografami, a jej zbiór to najczęściej zdjęcia tworzone anonimowo dla agencji prasowych przez najbardziej rozchwytywanych fotografików drugiej połowy XX wieku, jednak posiadające niezbitą wartość artystyczną, ale także dokumentalną. Aukcja w DESA Unicum już 9 maja, a tymczasem goście mogą odwiedzić wystawę przedaukcyjną w siedziebie domu przy Marszałkowskiej 34/50 w Warszawie.Tomasz DziewickiSat, 04 May 2013 11:50:28 +0000 „Kiedy się przyzwyczajasz, to jakby...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/344http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/344„Kiedy się przyzwyczajasz, to jakbyś umierał.”- pisał w „Śniadaniu u Tiffaniego Truman Capote. Rękopis tego dzieła znalazł się w rękach rosyjskiego miliardera Igora Sosina, który zapłacił za ten artefakt ponad trzysta tysięcy dolarów. Niespełna miesiąc temu tę informację podał prasowy przedstawiciel domu aukcyjnego RR Auction. Manuskrypt to trzecia wersja powieści, która przepisana na maszynie gotowa była do wysłania wydawnictwu. W pierwowzorze panna Holy Golightly miała nazywać się Connie Gustafson a w pierwszej wersji powieści miała być… mężczyzną. Homoseksualny autor wspaniałego „Z zimną krwią” miał o wiele większe aspiracje niż stworzenie opowieści, która posłużyła za materiał zaadaptowany potem przez reżysera Blake’a Edwardsa. Sosin, który jest magnatem asortymentu dla domów i udziałowcem marketów OBI, zapowiedział, że nie ma zamiaru ukrywać dzieła przed światłem dziennym i wystawi go w Moskwie i Monako. Zdrastwujtie!Greg LikeWed, 01 May 2013 14:25:52 +0000Odszedł obrońca beatu. 1go maja zmarł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/345http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/345Odszedł obrońca beatu. 1go maja zmarł Edward de Grazia, adwokat, który bronił przed Sądem Najwyższym głośnych i skandalizujących powieści wydanych przez Williama S. Burroughsa i Henry’ego Millera. Głośne procesy wytoczone zostały przeciwko autorom z powodu obscenicznej treści. Grazia, nazywający sam siebie „obrońcą niebezpiecznych książek i filmów” udowadnia, że kategorie lubieżności jakie eksploatują pisarze nie wykluczają społecznej wagi ich dzieł i posiadają unikalną wartość literacką. „The Washington Post” pisał o adwokacie jako o „przykładzie nauczyciela prawa działającego w interesie publicznym, nie tylko uczonego, ale także tego, kto walczył w sądach o zasady, w jakie wierzył”. Prawnik odszedł w centrum opieki dla chorych na Alzheimera w Rockville. W historii literatury zapisał się jako wojownik o wolność słowa pisanego i wróg cenzury w sztuce.Greg LikeFri, 03 May 2013 13:15:18 +0000 Palikot uratował sekretny dziennik ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/346http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/346Palikot uratował sekretny dziennik Gombrowicza. Wydawnictwo Literackie zapowiedziało premierę nowej książki Witolda Gombrowicza na 23 maja tego roku! Intymne dzieło będzie nosić tytuł „Kronos”. Legendarny już tekst miał zostać sprzedany przez wdowę po pisarzu Uniwersystetowi Yale z całkowicie prozaicznych względów. Janusz Palikot, gdy tylko dowiedział się o planach Rity Gombrowicz, przebił sumę, którą oferowało Yale o 50%. Wdowa po autorze „Ferdydurke” zastrzegła jednak, że książka nie może zostać wydana przed jej śmiercią. W końcu jednak zmieniła zdanie z niewiadomych względów. Po ukończeniu prac nad książką Wydawnictwo Literackie, któremu Palikot sprzedał manuskrypty ogłosiło, że dziennik, ze stu stron rozrósł się do czterystu sześćdziesięciu. Teksty okraszone zostały przyjaznymi dla czytelnika komentarzami, ułatwiającymi wychwycenie kontekstu. Nad pracą redaktorów pieczę sprawował wybitny znawca prozy Gombrowiczowskiej – Jerzy Jarzębski, który nieustannie konsultował się z Ritą Gombrowicz. „Kronos” podobno ocierać się będzie o skandal. Czekamy z niecierpliwością na „nowego Gombrowicza”.Greg LikeWed, 01 May 2013 15:56:38 +0000 Poznaliśmy właśnie nominowanych do t...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/347http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/347 Poznaliśmy właśnie nominowanych do tegorocznej Nagrody Turnera – nagrody, o której marzy każdy artysta plastyk w Zjednoczonym Królestwie. Aby zostać jej szczęśliwym laureatem wystarczy nie przekroczyć 50 roku życia, mieszkać na stałe w Wielkiej Brytanii i zostać docenionym przez jury z Tate Gallery. Pierwszy raz przyznano Nagrodę w 1984 r. Kto w tym roku ma szanse zdobyć prestiżowy tytuł oraz niebagatelną sumę 40 tysięcy funtów? Laure Prouvost, Tino Sehgal, David Shrigley oraz Lynette Yiadom-Boakye. Moim zdecydowanym faworytem jest Shrigley- bezkompromisowy, złośliwy, przebiegle inteligentny rysownik, wyróżniony ostatnio za wystawę „Brain Activity” w Hayward Gallery. Zwycięzcę poznamy już 2 grudnia 2013 roku.Stefania OlbrychtThu, 02 May 2013 11:06:22 +0000Lipcowy festiwal Open’er jest nie tyl...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/349http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/349Lipcowy festiwal Open’er jest nie tylko ważnym wydarzeniem muzycznym, ale również okazją na spotkanie z teatrem! W tegorocznej edycji teatru na Open’erze będziemy mieli okazję zobaczyć m.in. spektakle: „Courtney Love” , „Paw Królowej” Doroty Masłowskiej oraz „Nancy. Wywiad” . Tematyka przedstawień będzie nawiązywała do twórczości legend muzyki światowej: Nirvany, Hole i Sex Pistols, nie zabraknie zagranych na żywo utworów tychże grup oraz ciekawie skomponowanych układów tanecznych. Po kolejne ogłoszenia teatralne zapraszamy na stronę Monika ČančarFri, 03 May 2013 15:00:00 +0000Bóg, feministki i mobbing - to w uo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/350http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/350Bóg, feministki i mobbing - to w uogólnieniu główne czynniki składające się na scenariusz najnowszego filmu Krzysztofa Zanussiego, który ma powstać, jak powiedział sam reżyser „w obronie kobiet przed feministkami”. „ Obce ciało” , bo taki tytuł ma ów film, będzie opowiadał o relacji głównego bohatera z poznaną we włoskiej grupie modlitewnej Polce . Bohater przyjeżdża do Polski śladami kobiety i aby być blisko niej zatrudnia się w wielkiej korporacji, w której sprawuje ona szefostwo. Zderzenie się dwóch osób w odmiennej rzeczywistości, ukazuje jak różny system wartości posiadają oboje. Głęboko wierzący Włoch konfrontuje się z wyzwoloną i pewną siebie kobietą, dla której głównym celem jest zysk. Reżyser zamierza poruszyć kwestię obecności zasad moralnych i wartości we współczesnym świecie oraz tego, co jest ważne i czym się w życiu kierujemy. Jak podkreśla reżyser takich „Struktury kryształu”, „Barw ochronne” czy „Persona non grata”, najważniejszym wątkiem filmu jest niespełniona miłość. Ostatnio wokół nowego projektu Zanussiego wybuchł medialny szum, bowiem film miał problemy z dofinansowaniem Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej, a sam reżyser stwierdził, że realizacja była blokowana przez skrajne środowiska feministyczne. Obecnie trwają zdjęcia do „Obcego ciała”, który powstaje w koprodukcji włosko – polsko – rosyjskiej. W projekcie biorą udział także Tadeusz Bradecki, Stanisława Celińska, Maciej Robakiewicz, natomiast za zdjęcia do filmu odpowiedzialny jest Piotr Niemyjski . Klaudia ŁasicaMon, 06 May 2013 10:05:01 +0000 Fotofestiwal w Łodzi to jedno z naj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/352http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/352Fotofestiwal w Łodzi to jedno z największych i najważniejszych wydarzeń w polskim środowisku fotograficznym. W tym roku organizatorzy przygotowali wyjątkowo atrakcyjny program. Tematem przewodnim Festiwalu jest fotografia amatorska.Od 6 do 16 czerwca w Łodzi będzie można zobaczyć ponad 30 wystaw. Wszystkie wydarzenia odbędą się w nowym centrum festiwalowym OFF Piotrkowska. W tym pofabrycznym kompleksie poza wystawami, będą miały miejsce warsztaty, pokazy slajdów, uruchomiona zostanie specjalna czytelnia. Tam też znajdziemy FotoSuperMarket – targi zdjęć i sprzętu fotograficznego. Fotofestiwal organizuje corocznie konkurs Grand Prix, prace każdego z finalistów, będą prezentowane na wystawach. W ich gronie znalazła się m. in. Ilona Szwarc, Jan Brykczyński i Nadav Kander. Główną wystawę: „The New York Times Magazine Photographs Tearsheets” przygotowała wieloletnia edytorka magazynu, Kathy Ryan. Zgromadzono zdjęcia 40 znanych fotografów, takich jak Sebatiao Salgado, Nan Goldin, Paolo Pellegrin, Simon Norfolk. Na jednej z wystaw zaprezentowane będą zdjęcia fotoreporterów Gazety Wyborczej, na innej zbiory amatorskiej fotografii z czasów PRL i dwudziestolecia międzywojennego. Fotofestiwal przygotował masę różnorodnych propozycji interesujących nie tylko dla ludzi związanych z fotografia. 12 edycja Fotofestiwalu odbędzie się w dniach 6-16 czerwca 2013 na terenie OFF Piotrkowska przy ulicy Piotrkowskiej 138/140 w Łodzi.Fot. I ARTIST. Archiwa i amatorzy, Ostatnie Wakacje, Fotofestiwal 2013Agnieszka CzyżakMon, 06 May 2013 14:43:09 +0000Upokorzenia w imię sztuki, konfrontac...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/351http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/351Upokorzenia w imię sztuki, konfrontacja oczekiwań reżysera z własną tożsamością, walka o etat kosztem swej godności, bezbronność – oto problemy współczesnego aktora, na które zwróciła uwagę Krystyna Janda w swym felietonie z 26 kwietnia Prezes fundacji na rzecz kultury stanowczo broni aktorów , a także wykazuje brak ingerencji ze strony Związku Artystów Scen Polskich. Co na to ZASP? Na stronie można przeczytać oficjalną odpowiedź, w której zarząd usiłuje załagodzić sytuację. „W przypadkach ewidentnych naruszeń praw aktorów udzielamy pomocy i interweniujemy, niejednokrotnie skutecznie” – odpiera.Monika ČančarSun, 05 May 2013 01:16:00 +00007 maja w teatrze Stara Prochownia odb...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/354http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/3547 maja w teatrze Stara Prochownia odbyła się konferencja prasowa Teatru Tańca Zawirowania poświęcona premierze spektaklu „Navigation Song BD303” oraz zapowiedziom programu IX Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Tańca Zawirowania . Konferencja odbyła się pod przewodnictwem Włodzimierza Kaczkowskiego – dyrektora Teatru Tańca Zawirowania. Głównym celem zbliżającego się festiwalu jest umożliwienie spotkania się zarówno artystów indywidualnych jak i teatrów tańca z całego świata. Festiwal służy przede wszystkim wymianie myśli i poglądów oraz doświadczeń tanecznych artystom. W ciągu ośmiu dni na scenach Teatru Studio oraz Teatru Stara Prochownia zobaczymy tancerzy m.in. z Izraela, Korei Płd., Maroko, Meksyku, Chin, Szwecji, Czech. Podczas konferencji odbyła się także prezentacja fragmentu premierowego spektaklu Navigation Song BD303, powstałego we współpracy TTZ z Iradem Mazliahem, który będzie można zobaczyć 11 i 25 maja.Monika ČančarTue, 07 May 2013 12:00:00 +0000 Znamy już 12 kandydatów do zwycięstw...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/355http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/355 Znamy już 12 kandydatów do zwycięstwa w 19 Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej! Komisja Artystyczna wybrała finałową dwunastkę spośród 91 różnorodnych spektakli grup teatralnych z całego kraju. Wśród wyróżnionych znalazły się między innymi "Paw królowej" Doroty Masłowskiej, "Courtney Love" Pawła Demirskiego czy "Dwanaście stacji" Tomasza Różyckiego. Pełna lista oraz szczegóły na temat spektakli zakwalifikowanych do finałowego etapu pod adresem: Agata KrukTue, 07 May 2013 20:18:00 +0000 Kolekcja Muzeum Sztuki Nowoczesnej ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/353http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/353Kolekcja Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zostanie zaprezentowana na wystawie „W sercu kraju”. Jest to zapowiedź stałej kolekcji, która będzie eksponowana w przyszłym gmachu Muzeum. Od 2005r. instytucja pozyskała ponad 300 dzieł. W wystawie pokaże 150 prac, budujących kilka grup tematycznych, takich jak globalizacja historii sztuki, związki między miastem a współczesną produkcją artystyczną, emancypacyjne narracje w sztuce, problematyka pamięci, manifestacje duchowości i wiele innych. „W sercu kraju” znajdą się zarówno artyści polscy, jak i zagraniczni, także z krajów nie-zachodnich – m.in. z Egiptu, Meksyku, Izraela, Libii. Nazwiska prezentowanych twórców brzmią imponująco: Paweł Althamer, Wilhelm Sasnal, Alina Szapocznikow, Stanisław Zamecznik, Miron Białoszewski, Francis Alÿs, Mirosław Bałka, Yael Bartana, Jimmie Durham, Bracha L. Ettinger, Ruth Ewan, Omer Fast, Yona Friedman, Ion Grigorescu, Aneta Grzeszykowska, Sanja Iveković – a to tylko ich część. Wystawa ta jest największym z dotychczasowych projektów wystawienniczych Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Jej otwarcie będzie miało miejsce 14 maja o godz. 19:00.Agnieszka CzyżakTue, 07 May 2013 18:48:09 +0000 Odsłonięto nowy mural na ścianie Ga...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/357http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/357Odsłonięto nowy mural na ścianie Galerii Krakowskiej. Projekt Justyny Posiecz-Polkowskiej, nagrodzony w konkursie MALL WALL ART zajmuje ponad 1400m2. Nad realizacją pracowało łącznie 12 osób: poza Justyną i jej przyjaciółmi, pomogła także agencja Good Looking Studio, która zajęła się kwestiami organizacyjnymi i technicznymi. Pracę nad muralem zaczęto od narysowania go na ścianie z pomocą projektora. Rysunek tworzono w nocy, ze względu na lepszą widoczność wyświetlanego wzoru. Zespół pracował do 5:00 rano. Kolejnym etapem było stworzenie iluzji płaskorzeźby – trzeba było zbudować przestrzenność muralu. To była najtrudniejsza cześć. Na koniec skupiono się na budowaniu całości, odnalezieniu relacji między poszczególnymi kwaterami. Mural, mimo że jest różnorodny, tworzy zgraną całość. Przestrzeń miejska Krakowa otworzyła się na sztukę współczesną, a odwiedzający miasto, już w otoczeniu Dworca Głównego mogą podziwiać wyjątkowe dzieło street-artu.Agnieszka CzyżakWed, 08 May 2013 08:18:37 +0000Bezpłatne szkolenia z dramy w ramach ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/356http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/356Bezpłatne szkolenia z dramy w ramach projektów "Teatr Codzienny". Fundacja Dramaway organizuje dwa kursy "Teatr Forum" i "Teatr ze społecznością" przeznaczone dla animatorów lokalnych wspólnot. To interaktywne metody pracy z grupą, budujące więzi i angażujące uczestników do rozwiązywania problemówspołecznych. Szkolenia prowadzą polscy i brytyjscy trenerzy, w tym Adrian Jacksona i John Somers. Zgłoszenia na kursy do 10 i 20 maja. Szczególy na stronie Marta WołodkoTue, 07 May 2013 22:20:55 +0000 Malarstwo Leona Tarasewicza w Biels...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/358http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/358Malarstwo Leona Tarasewicza w Bielsku-Białej. Otwarta na początku maja wystawa to nie pokaz wielu obrazów. To jedno kompletne dzieło. Artysta odnosi swoją realizację w Galerii Bielskiej BWA do przeszłości tego miejsca. Tu, w latach 1881–1939 stała synagoga, spalona po wkroczeniu hitlerowców do Bielska. Po wojnie, w 1960 roku, na części placu po synagodze zbudowano galerię sztuki współczesnej. Mimo więc utracenia sakralnego charakteru, miejsce to zostało oddane sztuce, uchronione od komercjalizacji. Przez ponad 50 lat całe pokolenia artystów miały możność prezentowania tu swojej twórczości. Zwłaszcza malarstwo święci tu swoje triumfy, choćby za sprawą Biennale Malarstwa „Bielska Jesień”. Tę historię przywołuje Leon Tarasewicz, skupiając się na całej powierzchni, dotykając pędzlem, ale i rękoma, każdego fragmentu tej ziemi, symbolicznego obszaru, po którym kiedyś chodzili wierni modlący się, a potem widzowie wystaw przeżywający sztukę. Dziś podłoga została pokryta przez artystę w całości farbą w sposób wywiedziony z malarstwa Jacksona Pollocka. Zamysł wystawy zakładał, że widz nie styka się z iluzjonistycznymi obrazami na ścianach czy suficie, jak w dawnym malarstwie, lecz stąp po całym wielkim dziele. Zwieńczeniem wystawy będzie akcja Tarasewicza pt. "Powrót do bieli", kiedy to malarz zamaluje całą przestrzeń na biało. Więcej o wystawie w Galerii Bielskiej BWA: Tomasz DziewickiThu, 09 May 2013 09:11:08 +0000 Znana jest już główna obsada oraz p...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/360http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/360Znana jest już główna obsada oraz premiera najnowszego filmu Jana Komasy „MIASTO 44”! Plan zdjęciowy rozpoczyna się już w sobotę 11-go maja i ma potrwać symboliczne 63 dni – czyli dokładnie tyle, ile trwały powstańcze walki. Główna obsada filmu składa się z młodych talentów, zarówno z zawodowych aktorów jak i amatorów. Niektórzy z nich są już znani pewnemu gronu widzów, jak np. Tomasz Schuchardt , Anna Pruchniak , Antoni Królikowski czy Michał Mikołajczak . Główną rolę Stefana – młodzieńca angażującego się w działalność konspiracyjną - zagra tegoroczny absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej, Józef Pawłowski. Film „MIASTO 44” był promowany na szeroką skalę podczas castingów organizowanych w największych miastach na terenie Polski, podczas których szukano głównej obsady. Prócz wyłonionych szczęśliwców w zdjęciach do filmu weźmie udział ok. 3 tysiące statystów. Warto również wspomnieć o znanej i cenionej ekipie tworzącej film od strony technicznej, mianowicie za zdjęcia odpowiedzialny będzie Marian Prokop , kostiumy stworzy Dorota Roqueplo , autorem muzyki będzie Antoni Komasa – Łazarkiewicz , natomiast tworzenie efektów specjalnych będzie nadzorował Richard Bain . Oficjalna premiera filmu odbędzie się 1 sierpnia 2014 roku na Stadionie Narodowym w 70. Rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.Klaudia ŁasicaThu, 09 May 2013 23:48:01 +0000 Corey Olsen, lub jak kto woli, „Prof...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/362http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/362 Corey Olsen, lub jak kto woli, „Profesor od Tolkiena”, jak zwykło się go nazywać, przygotował coś specjalnego dla swoich czytelników i fanów oksfordczyka, który oczarował wszystkich swoim Śródziemiem. Internetowa sława Olsena zaczęła się w 2009 roku, kiedy pracował jako profesor anglistyki na Washington College. Postanowił wtedy podzielić się własnymi badaniami nad tekstem „Władcy Pierścieni”. Od tamtego czasu publikował na łamach Internetu monograficzne wykłady na temat prac Tolkiena. Cechują się one szczególnie głębokim podejściem analitycznym. Tolkienista nie poprzestaje nad warstwą fabularną. Jako filolog, Olsen, w swoim wykładach zwraca uwagę nie tylko na słowo pisane, ale również na jego pochodzenie. Mówi, że prace Tolkiena odznaczają się wielką lingwistyczną swawolnością. Oczywiście ufamy waszyngtońskiemu badaczowi, jak i własnym zmysłom, ale jeśli ktoś chciałby przekonać się o szczegółach tego zjawiska, może to zrobić za pośrednictwem Internetu. Olsen opublikował na swojej stronie internetowej osiem wykładów, które można odsłuchać za darmo. Prawdziwa gratka dla miłośników Bilba Bagginsa i jego siostrzeńca Froda. Stronę profesora można znaleźć pod adresem: Greg LikeFri, 10 May 2013 10:23:05 +0000 Kamera Akcja: festiwal krytyków sztu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/367http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/367 Kamera Akcja: festiwal krytyków sztuki filmowej, Łódź, 9-12 maja. Pomimo faktu, że film staje się sztuką coraz to bardziej demokratyczną, a w sieci mnożą się hobbystyczne blogi, popularne nie mniej niż zawodowi recenzenci, kluczową rolę w środowisku filmowym wciąż pełni krytyka. Opiniotwórcza i kształtująca gusta, oprowadza widza po labiryncie kinowych i festiwalowych ofert dystrybutorów, stojąc na straży jakości kina. O blaskach i cieniach zawodu krytyka, negatywnych stereotypach i sposobach ich zwalczania, a także poprawie komunikacji , rozmawiali w Łodzi wszyscy miłośnicy kinematografii: teoretycy i praktycy, studenci i ich wykładowcy, profesjonaliści, amatorzy i fanatycy.Trzon festiwalu stanowiły spotkania, warsztaty i panele dyskusyjne. Ich gośćmi byli krytycy: m.in. Michał Oleszczyk, Tomasz Raczek, Anna Tatarska, Jacek Rakowiecki i Jakub Socha; filmowcy: Barbara Białowąs, Filip Malinowski, Grzegorz Królikiewicz oraz przedstawiciele zawodów okołofilmowych – producenci, realizatorzy, specjaliści od promocji i organizacji wydarzeń. W atmosferze otwartej na dialog odbywały się dyskusje o tym, jak zreformować system filmowej edukacji, zaadaptować dziennikarstwo do nowych mediów, przetrwać nieuniknione zmiany i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Nie zabrakło oczywiście dyskusji o filmach, bo tych było w programie festiwalu dostatek – a wśród nich perełki takie jak:otwierające imprezę Lore, czyli powojenna niemiecka rzeczywistość widziana oczami dzieci, zdaniem publiczności najlepszy obraz odbywającej się niedawno Wiosny Filmów; brytyjskie Broken – znakomite kino niezależne, poruszająca, doskonale opowiedziana historia małej społeczności; Eksmisja – reżyserski debiut Antoniego Malinowskiego, intymny dokument o starzeniu się, niesprawiedliwości i pożegnaniach czy Hannah Arendt – zbierający świetne recenzje dramat biograficzny o życiu jednej z największych myślicielek XX w., teoretyczce totalitaryzmu, a prywatnie – studentce i kochance Martina Heideggera.To oczywiście nie koniec atrakcji. Wśród nich były jeszcze konfrontacje filmowców i filmoznawców, spotkania autorskie, pokazy etiud i animacji czy wycieczka po filmowej Łodzi. Nuda nam nie groziła!O komfort i portfele uczestników znakomicie zadbali organizatorzy – karnet , prócz wejścia na wszystkie wydarzenia festiwalu uprawniał do zniżek w kawiarniach, klubach, hostelach i restauracjach; pozwalał także na tańszy zakup związanych z filmem książek. Festiwal, choć lokalny, zebrał miłośników kinematografii z całej Polski – miejmy nadzieję, że to dobry znak zarówno dla krytyki, jak i samego kina.Kolejna edycja już za rok – i jeśli interesujecie się filmem, naprawdę nie może Was tu zabraknąć!Patrycja CalińskaMon, 13 May 2013 16:32:51 +0000 Strach i Odraza na… Wyścigach Konnyc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/363http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/363 Strach i Odraza na… Wyścigach Konnych. Portal NPR opublikował wywiad z Ralphem Steadmanem, twórcą ilustracji do artykułów jednego z najsilniej i najekscentryczniej zaangażowanych w amerykańską popkulturę lat siedemdziesiątych dziennikarzy. Autora „Lęku i Odrazy w Las Vegas” – Huntera S. Thompsona. Steadman opowiada o swoim pierwszym spotkaniu z pisarzem, które odbyło się na wyścigach konnych w Kentucky, gdzie Thompson przybył by opisać degenerację uczestników, których tak naprawdę wyścig niewiele obchodził. Autor eseju „The Kentucky Derby Is Decadent and Depraved” opisuje libację alkoholową na ogromną skalę… w której, jako reporter, zmuszony był czynnie uczestniczyć. Taka metoda pracy – w końcu to pierwszy tekst, w którym Thompson sięgnął po swój autorski styl, który już niedługo miał się stać jego wizytówką za sprawą jego książkowego debiutu wydanego rok później - „Lęku i Odrazy w Las Vegas”. Esej wydany został rok temu jako krótki audiobook czytany przez Tima Robbinsa, zaś osobliwe i karykaturalne prace Steadmana można oglądać w tym roku w Londynie. Wywiad, rysunek, a także szerszy opis tamtych okoliczności znajdziecie tutaj: Greg LikeFri, 10 May 2013 11:10:25 +0000 Wydany w 2011 roku, przewrotny tomik...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/364http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/364 Wydany w 2011 roku, przewrotny tomik wierszy zawierający kołysanki użyteczne dla sfrustrowanych i doprowadzonych do ostateczności rodziców będzie miał swoją filmową adaptację. „Śpij już, k***wa, śpij” autorstwa Adama Mansbacha, profesora literatury z Rutgers University w Camden, New Jersey, wyreżyseruje małżeństwo scenarzystów – Kean Marino i Erica Oyama. Wielu ludzi zachodzi w głowę jak te utwory miałyby wyglądać w przełożeniu na język filmu, ale jak twierdzi branża, wiele fragmentów książeczki zyskało status niemalże kultowych. O tym, czy produkcja okaże się sukcesem dowiemy się już za rok. Film ma być pełnometrażową produkcją hollywoodzką, inne szczegóły tego kinematograficznego przedsięwzięcia są nieznane. Może okaże się, że teksty takie jak: „Budzę się ledwie przytomny, / I widzę zamknięte oczka twe, / Więc na paluszkach cicho wychodzę, / Żebyś, o kurwa, nie zbudził się” rozbawią również też polską widownię jeśli nie okaże się ona zbyt surowa. Rodzice też ludzie.Greg LikeFri, 10 May 2013 12:11:02 +0000 James Grauerholz, pisarz i redaktor,...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/365http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/365 James Grauerholz, pisarz i redaktor, znany przede wszystkim jako sekretarz i wykonawca literackiego testamentu Williama S. Burroughsa, opublikował opis rytmu dnia, zmarłego przed laty pisarza. Opis zwyczajów autora „Nagiego Lunchu” w ostatnim roku jego życia, zawiera harmonogram, który rozpoczyna wczesny poranek z dawką metadonu i posolonym jajkiem. Potem dwie szklanki bardzo słodkiej herbaty, trochę książek i … wypad z kolegami na strzelnicę. Grauerholz, który był bliskim przyjacielem Burroughsa twierdzi, że w ostatnich latach swojego życia autor był energiczny i gwałtowny, jednak dopiero pod koniec zdawał się być bardziej wycofany. Wolał słuchać innych, niż wygłaszać charakterystyczne dla siebie monologi. Nigdy nie zaniedbywał swoich kotów. Były dla niego wszystkim. Pod koniec życia zaczął gromadzić wszelkie książki o tematyce śmierci, tak jakby przygotowywał research do swojej ostatniej powieści. Poniekąd tak też się złożyło. Wydany w 2000 roku dziennik Burroughsa, zawiera wstęp napisany przez Grauerholza, w którym umieścił wspomniany wyżej opis dnia. „Last Words: The Final Journals” wydane ponad dekadę temu, jeszcze nie ukazała się w Polsce i prawdopodobnie długo będziemy czekać na jej polskojęzyczne wydanie. Na pocieszenie jednak, warto przypomnieć, że niedawno wznowiony został druk „Nagiego Lunchu”, który można już kupić w każdej dobrej księgarni. Kto jeszcze nie zaopatrzył się w to wspaniałe dzieło niech się spieszy – książka rozejdzie się pewnie dość szybko i znów zniknie na długi czas, a wtedy czekać będziemy na nią jak na zaćmienie słońca.Greg LikeFri, 10 May 2013 12:45:18 +0000 Graficy, projektanci wnętrz, mody, ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/369http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/369Graficy, projektanci wnętrz, mody, zgłaszajcie się! Heineken zaprasza projektantów z całego świata do współpracy nad projektem lounge baru. W tym roku, w ramach akcji Open Design Explorations, w gronie zaproszonych miast, obok Nowego Jorku, Singapuru i Meksyku, znalazła się również Warszawa. Aby wziąć udział w projekcie, należy do 31 maja 2013 r. zarejestrować próbkę swoich twórczych działań na stronie . Wybrani uczestnicy otrzymają szansę na stworzenie przestrzeni, która zostanie zaprezentowana podczas Milan Design Week 2014 oraz w innych miastach na świecie.Agnieszka CzyżakFri, 17 May 2013 05:06:20 +0000Przegląd portfolio na Fotofestiwalu w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/366http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/366Przegląd portfolio na Fotofestiwalu w Łodzi odbędzie się 15 czerwca. Teczki uczestników ocenią członkowie agencji NAPO Images i specjalnie zaproszeni goście: Maciej Nabrdalik, Wojciech Grzędziński, Mariusz Forecki, Tomasz Wiech oraz Grzegorz Kosmala. Do 1 czerwca zgłaszać mogą się fotografowie, którzy mają w swoim dorobku, ukończony co najmniej jeden projekt. Aby wziąć udział w przeglądzie należy wypełnić formularz zgłoszeniowy i przesłać go na adres: przegladportfolio@napoimages.com, wgrać 10 fotografii lub materiał multimedialny na ftp.napoimages.com lub wysłać prace na wspomniany adres mailowy. Lista wybranych uczestników zostanie opublikowana na stronie www.fotofestiwal.com najpóźniej do 11 czerwca 2013r. Spotkania odbędą się na terenia PWSFTViT, koszt udziału to 100 zł.Agnieszka CzyżakMon, 13 May 2013 06:54:20 +0000 Rozpoczął się 66 Festiwal Filmowy w ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/370http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/370 Rozpoczął się 66 Festiwal Filmowy w Cannes. Podczas 12 dni wyświetlonych zostanie ponad 70 filmów długometrażowych, w tym obrazy wyreżyserowane przez Romana Polańskiego, braci Coen, Jima Jarmuscha, czy Stevena Soderbergha. Tegoroczną edycję otworzyła światowa premiera głośnego „Wielkiego Gatsbiego” Baza Luhrmanna. Festival de Cannes potrwa do 26-go maja. O Złotą Palmę w Konkursie Głównym walczyć będą:Only God Forgives, reż. Nicolas Winding-RefnLa Granda Bellezza, reż. Paolo SorrentinoBehind The Candelabra, reż. Steven SoderberghThe Immigrant, reż. James GrayVenus In Fur, reż. Roman PolańskiNebraska, reż. Alexander PayneJeune Et Jolie, reż. Francois OzonInside Llewyn Davis, reż. Joel & Ethan CoenJimmy P., reż. Arnaud DesplechinHeli, reż. Amat EscalanteGrisgris, reż. Mahamat-Saleh HarouinLike Father Like Son, reż. Hirokazu Kore-EdaLa Vie D’Adele, reż. Abdellatif KechicheBorgman, reż. Alex Vann WarmerdamTian Zhu Ding, reż. Jia ZhangkeMichael Kohlhaas, reż. Arnaud DespallieresUn Chateau En Italie, reż. Valeria Bruni-TedeschiAgnieszka MastalerzWed, 15 May 2013 19:34:57 +0000 Zostały ogłoszone nominacje do Nagro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/371http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/371 Zostały ogłoszone nominacje do Nagrody Literackiej Nike 2013. Spośród 20 nominowanych tytułów na początku września wybranych zostanie siedmiu finalistów, natomiast zwycięzcę poznamy 6-go października. Nike jest nagrodą przyznawaną za najlepszą książkę roku, a więc nie obowiązuje podział na gatunki literackie. W tym roku aż 9 spośród nominowanych książek to powieści. Ponadto tegoroczne nominacje przejdą do historii, ponieważ po raz pierwszy nominowano do NIKE komiks - powieść graficzną Macieja Sieńczyka. Wszyscy nominowani to:Justyna Bargielska: "Bach for my baby" Joanna Bator: "Ciemno, prawie noc" Sylwia Chutnik: "Cwaniary" Anna Janko: "Pasja według św. Hanki" Urszula Kulbacka: "Rdzenni mieszkańcy" Tadeusz Lubelski: "Historia niebyła kina PRL" Kaja Malanowska: "Patrz na mnie, Klaro!" Zyta Oryszyn: "Ocalenie Atlantydy" Igor Ostachowicz: "Noc żywych Żydów" Zośka Papużanka: "Szopka" Tomasz Pietrzak: "Rekordy" Jerzy Pilch: "Dziennik" Maciej Sieńczyk: "Przygody na bezludnej wyspie" Tadeusz Sobolewski: "Człowiek Miron" Katarzyna Surmiak-Domańska: "Mokradełko" Wit Szostak: "Fuga" Małgorzata Szpakowska: "Wiadomości Literackie prawie dla wszystkich" Szczepan Twardoch: "Morfina" Krzysztof Varga: "Trociny" Mariusz Zawadzki: "Nowy wspaniały Irak" Zwycięzca otrzyma 100 tys. zł oraz statuetkę Nike dłuta prof. Gustawa Zemły. Fundatorami Nagrody są "Gazeta Wyborcza" i Fundacja Agory. Zachęcamy do zapoznania się z recenzjami książek zamieszczonych już do tej pory w Magazynie oraz pojawiających się już niedługo recenzji kolejnych nominowanych utworów.Sylwia WysłowskaThu, 16 May 2013 12:26:56 +0000 Znamy nominowanych do Nagrody Litera...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/372http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/372 Znamy nominowanych do Nagrody Literackiej Gdynia 2013. Po raz pierwszy w historii tej nagrody dwie nominacje przypadły temu samemu autorowi - Andrzej Niewiadomski znalazł się w zestawieniu nominowanych poetów i eseistów.A wszyscy nominowani to: POEZJAJerzy Kronhold: „Epitafium dla Lucy” Andrzej Niewiadomski: „Dzikie lilie” Kacper Płusa: „Ze skraju i ze światła”, Andrzej Sosnowski: „Sylwetki i cienie” Dariusz Suska: „Duchy dni” PROZA:Dariusz Foks: „Kebab meister” Jerzy Kędzierski: „Opowieść mężczyzny, który zarabia śpiąc” Zyta Oryszyn: „Ocalenie Atlantydy” Andrzej Stasiuk: „Grochów” Szczepan Twardoch: „Morfina. Warszawa 1939: kobiety, narkotyki i zdrada” ESEISTYKA:Adam Lipszyc: „Sprawiedliwość na końcu języka. Czytanie Waltera Benjamina”,Andrzej Niewiadomski: „Mapa. Prolegomena” Jerzy Pilch: „Dziennik” Małgorzata Szpakowska: „Wiadomości Literackie prawie dla wszystkich” Krzysztof Środa: „Podróże do Armenii i innych krajów z uwzględnieniem najbardziej interesujących obserwacji przyrodniczych” Laureatów Nagrody w poszczególnych kategoriach poznamy już 22 czerwca, podczas Gali Finałowej w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Uroczystość tradycyjnie już poprzedzi trzydniowy Festiwal „Literaturomanie”. Nagroda Literacka Gdynia przyznawana jest już po raz ósmy. Jest to istotne wydarzenie w polskim środowisku literackim, a na wyłonionych laureatów czekają nagrody w postaci statuetek oraz nagrody pieniężnej w wysokości 50.000 złotych.Recenzji nominowanych utworów szukajcie w magazynowym dziale literatura. Sylwia WysłowskaThu, 16 May 2013 12:58:00 +0000 Kobieta, mistrzostwo klasyka. Pod ty...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/373http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/373 Kobieta, mistrzostwo klasyka. Pod tym tytułem Teatr Narodowy zorganizował 14 maja spotkanie poświęcone wybitnej reżyserce obszaru niemieckojęzycznego Andrei Breth. Rita Czapka - dramaturg wiedeńskiego Burgtheater oraz Klaus Dermutz - krytyk teatralny i autor monografii poświęconej Breth opowiadali o tej wybitnej, ale mało znanej w Polsce reżyserce nazywanej "archeologiem tekstu", hołdującej teatrowi uniwersalnemu, wiernemu autorowi, pozwalającej widzowi zobaczyć to, co sam w sobie nosi. 3 i 4 czerwca zobaczymy w Teatrze Narodowym jej spektakl "Książę Homburg" Heinricha von Kleista, nad którym pracowała półtora roku. Sztuka pozornie polityczna poruszająca temat siły jednostki przeciwstawiającej się polityce i jej słabość przejawiającą się w uległości. Dostrzeżemy inspiracje twórczością Tadeusza Kantora.Marta WołodkoThu, 16 May 2013 13:20:15 +0000 Drugi dzień festiwalu na Lazurowym ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/375http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/375Drugi dzień festiwalu na Lazurowym Wybrzeżu rozpoczęła projekcja „Juene&Jolie” Francoisa Ozona. Tym razem reżyser m.in. „Basenu” wziął na warsztat portret nastoletniej Francuzki i z pomocą czterech pór roku i czterech sugestywnych utworów w bardzo sensualny sposób przedstawił burzliwy okres dorastania pięknej dziewczyny. Następny pokaz konkursowy to brutalny „Heli” w reżyserii Meksykanina Amata Escalante – w oficjalnym programie Festiwalu w Cannes opis brzmi tak: „Dwunastoletnia Estela na zabój zakochała się w młodym kadecie policji, który namawia ją do ucieczki i ślubu. Próbując spełnić swoje marzenie, bohaterka nieumyślnie sprowadza nieszczęście na swoją rodzinę, która będzie musiała stawić czoła przemocy lokalnych dealerów.” Następnie, w sekcji Un Certain Regard , zaprezentowano debiutancki obraz Ryana Cooglera „Fruitvale Station” – oparty na faktach poruszający film o zajściach w nowojorskim metrze, które miały miejsce 31. grudnia 2008 roku. Kolejny z tej samej sekcji dramat „The Bling Ring” Sofii Coppoli to historia "gangu" nastolatków z ogarniętego próżnością Los Angeles. W najnowszym filmie autorki „Między słowami” występuje m.in. Emma Watson.Agnieszka MastalerzThu, 16 May 2013 21:35:05 +0000 Rozpoczął się trzeci Festiwal Miłosz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/376http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/376 Rozpoczął się trzeci Festiwal Miłosza. Swoistym mottem tegorocznych spotkań z wybitnymi postaciami literatury i przede wszystkim poezji, są tematy krążące wokół jednej z najbardziej osobistych książek eseistycznych poety -„Ziemi Urlo”. Ten zapożyczony od Williama Blake’a termin oznaczać miał jak pisał noblista: „Krainę duchowych cierpień, jakie znosi i musi znosić człowiek okaleczony. Sam Blake nie mieszkał w Ulro, choć mieszkali tam już uczeni, zwolennicy fizyki Newtona i filozofowie, tudzież prawie wszyscy malarze i poeci. Jak też ich następcy w dziewiętnastym i dwudziestym wieku, aż po dziś dzień”. Rozdarcie, uniesienie, wewnętrzne konflikty i zmaganie się z dojmującą potrzebą tworzenia czegoś pięknego – tak można określić wewnętrzne stany, których doznaje każdy artysta. Miłosz wydaje się zajmować zagadnieniem centralnym, skupiającym wokół siebie wiele aspektów dotyczących współczesnego sposobu rozumienia sztuki i literatury. Zastanawia się nad naturą źródeł i konsekwencji historii, która odbija się w przejrzystym zwierciadle dzieł jej świadków. Wczoraj w Małopolskim Ogrodzie Sztuki odbyła się konferencja, która miała przybliżyć uczestnikom festiwalu, problematykę z którą Czesław Miłosz się mierzył. Swoją obecnością uświetnili ją Mark Danner, Renata Gorczyńska, Richard Lourie, i sam Anthony Miłosz, syn Noblisty. Wieczorem goście mogli posłuchać najbardziej wysublimowanych utworów współczesnej poezji w wykonaniu ich autorów. Na wieczorze poetyckim, który upływał pod znakiem połączenia kultur literackich zachodu i dalekiego wschodu, spotkali się wybitni poeci. Duo Duo, chiński autor, którego poezja została nagrodzona w 2010 roku Międzynarodową Nagrodą Neustadt w dziedzinie literatury, oczarowywał melodyjnością swojej ojczystej mowy. Wydaje się, że nieprzypadkowo wśród gości znalazła się również Julia Hartwig, której nieocenione zasługi dla polskiej literatury i kultury nie kończą się na tworzeniu poezji czy wyszukanej eseistyce, ale również wiążą się z licznymi przekładami, dzięki którym na język polski przetłumaczonych zostało setki wierszy i pozycji zagranicznych. Prawdziwym hitem była obecność Gary'ego Snydera. Ludzie z całej Polski przyjechali tego wieczora do centrum Krakowa by zobaczyć jednego z ostatnich żyjących bitników. Pomimo tego, że opierał się przed używaniem mikrofonu , niesamowicie mocna i nastrojowa poezja została odebrana przez słuchaczy z ogromnym entuzjazmem. Być może w poezji tego eko-wojownika Kraków znalazł wczoraj oddech, który dał miastu odrobinę wytchnienia od panującego smogu, na który uskarżają się coraz częściej mieszkańcy? Każdego z tych autorów będzie można zobaczyć jeszcze w tym tygodniu. Dla wszystkich przewidziano indywidualne wieczory autorskie, na których przybliżone zostaną ich postacie.Greg LikeThu, 16 May 2013 21:40:33 +0000 Film „Le passe’” („Przeszłość”) Asg...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/377http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/377Film „Le passe’” Asghara Fardhiego, autora głośnego „Rozstania”, był głównym wydarzeniem trzeciego dnia Festival de Cannes. Po czterech latach separacji, Ahmad powraca z Teheranu do Paryża by sfinalizować swoją sprawę rozwodową. Podczas krótkiego pobytu u swojej żony Marie, bohater przygląda się narastającemu konfliktowi pomiędzy matką a córką. Starania Ahmada by pogodzić rodzinę niespodziewanie ujawnią niejeden sekret z przeszłości. Tak jak poprzednio, Fardhi porusza temat rozstań - szuka ich przyczyn, analizuje negatywne konsekwencje, które nie dość, że wydają się nie mieć końca, w znaczący sposób wpływają na najbliższe otoczenie osób w konflikcie. Do odtworzenia głównych ról zaangażował Bérénice Bejo , Aliego Mosaffę oraz Tahara Rahima. Poruszający obraz nagrodzonego za poprzedni film m.in. Oscarem i Złotym Niedźwiedziem reżysera, może okazać się jednym z faworytów tegorocznego Festiwalu – nienaganny od strony technicznej, co więcej aktualny i w pewien sposób międzynarodowy; wymagający, ale pełen wywołujących uśmiech kontrapunktów. Ponadto „otwarty” - bez oczywistego zakończenia, które po projekcji pozwoliłoby widzowi bezrefleksyjnie opuścić Grand Theatre Lumiere.Agnieszka MastalerzFri, 17 May 2013 18:38:10 +0000 Drugi dzień Festiwalu im. Czesława M...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/378http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/378 Drugi dzień Festiwalu im. Czesława Miłosza zbiegł się z coroczną Nocą Muzeów, w której wszystkie placówki tego typu otwierają gościom swoje podwoje całkowicie za darmo. Odbyło się spotkanie z Martinem Lopezem-Vegą, hiszpańskim i austryjackim poetą w jego ojczystym języku. Było to prawdziwą gratką dla wszystkich studentów związanych z Instytutem Filologii Romańskiej. Poza tym czytelnicy mieli również szansę spotkać Philipa Levina, którego zbiór wierszy został niedawno wydany w języku polskim, a także Januszem Szuberem, autorem „Emeryka u wód” i „Powiedzieć. Cokolwiek”. Po raz pierwszy w Polsce zawitał również Argentyńczyk Juan Gelman. Wieczorem zaś, uczestnicy festiwalu mieli okazję uczestniczyć w spotkaniu z autorami należącymi do pokolenia lat siedemdziesiątych. Justyna Bargielska, Tadeusz Dąbrowski i Agnieszka Wolny-Hamkało zastanawiali się między innymi nad terminem mainstreamu we współczesnej literaturze, a także prezentowali swoje wiersze. Rozmowa o wizjach przyszłości następnych literackich generacji przyniosła ciekawe opinie, ale również i nieoczekiwane odkrycie. Jak okazało się Justyna Bargielska, prowadząc warsztaty literackie z młodzieżą „odkryła” talent chłopca, który w końcu okazał się być… synem Magika z Paktofoniki. Spotkanie w miłej, kameralnej atmosferze zapewniła krakowska Arteteka. Nieco podnioślej, ale równie przyjemnie przebiegł drugi już z kolei festiwalowy wieczorek poezji w Kościele Św. Anny, przygotowanym specjalnie na okazję festiwalu. Czytanie wierszy uświetniła obecność Adama Zagajewskiego, którego wcześniej słuchać i oglądać uczestnicy festiwali mogli w filmie „Widok Krakowa” opowiadającym o literackiej tradycji Krakowa w XXI w. Poza Zagajewskim, którego zasług dla poezji i eseistyki polskiej nie trzeba przybliżać, , przybyli również goście z Niemiec, Białorusi i Słowenii. Dowcip, ale i filozoficzną naturę typową dla klasyki niemieckiej poezji przedstawił Michael Krüger. Jak sam powiedział, nigdy nie spodziewał się oklasków w takim miejscu jak kościół. Zwłaszcza, że jest protestantem. Zaś poezja pełna wizjonerskich obrazów i awangardowych konstrukcji autorstwa Tomaža Šalamuna, jednego z najwybitniejszych współczesnych poetów europejskich, z pewnością może zaliczać się do jednych z najbardziej wartościowych przeżyć literackich, na jakie pozwolić sobie mogli dzisiejsi goście Kolegiaty Św. Anny. Jednak to twórczość i wykonanie swoich dzieł przez Annę Burłak wywołało największy entuzjazm. Ta młoda autorka, pełna energii i ekspresji, wykrzykiwała i wyśpiewywała swoje teksty. Trudno jest pisać o takim „poetyckim widowisku”. Noc tego dnia zaplanowano na długą… i białą. Organizatorzy festiwalu postanowili nie pozostawać bierni wobec faktu, iż tego samego dnia odbywać się miała Noc Muzeów. Postanowili stworzyć konkurencyjną propozycję dla wszystkich, którzy dzisiejszy wieczór postanowili spędzić w okolicach Rynku. „Biała Noc”, bo tak nazywać się miał cykl spotkań dotyczących kultury rosyjskiej, obfitowała w wiele spotkań obowiązkowych dla każdego miłośnika literatury. Koncert zespołu NOM, spotkanie dotyczące poezji Jerzego Czecha, czy rozmowa na temat książki „Oczami radzieckiej zabawki” Konstatnyny Usenko były tylko jednymi z atrakcji wieczoru. Po raz pierwszy do kraju nad Wisłą, zawitał Lew Rubenstein. Ten przykładający wagę do ciągłego zaskakiwania swojego czytelnika autor, w 1999 roku otrzymał Nagrodę im. Andrieja Białego, na którą składa się symboliczny rubel i… butelka wódki.Greg LikeSat, 18 May 2013 01:07:41 +0000 Kolejny dzień Festiwalu w Cannes ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/379http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/379Kolejny dzień Festiwalu w Cannes otworzyła projekcja filmu "Jimmy P." Arnauda Desplechina z Benicio del Toro w tytułowej roli. Po zakończeniu drugiej wojny światowej Jimmy Picard zostaje poddany hospitalizacji w szpitalu wojskowym w Kansas, który specjalizuje się w leczeniu chorób psychicznych. Symptomy bohatera wydają się być typowe dla schizofrenii, jednak niepewny swojej analizy, dyrektor szpitala decyduje się zasięgnąć opinii Georgesa Devereuxa - psychoanalityka i antropologa biegłego w zagadnieniach dotyczących rdzennnych Amerykanów. W głównych rolach wystąpili Benico del Toro i Mathieu Amalric. Ponieważ "Jimmy P." uznawany jest za dotychczas najgorszy film Festiwalu , największym zainteresowaniem cieszył się film "Inside LLewyn Davis" braci Coen - projekcja, do której kolejka wydawała się nie mieć końca. Najnowszy obraz twórców "Prawdziwego męstwa", to historia młodego piosenkarza folkowego z lat 60', który z gitarą krąży po knajpach, bezskutecznie próbując zwrócić na siebie uwagę. Film, oprócz tego, że jak zwykle ironiczny, jest hołdem dla utalentowanych, ale niedostrzeżonych artystów. W prasie zagranicznej dziennikarze, którym udało się dostać na pokaz "Inside LLewyn Davis" odetchnęli z ulgą - dzięki braciom Coen Festival de Cannes odżył!Agnieszka MastalerzSun, 19 May 2013 23:33:52 +0000 Kto jest najdroższym artystą na św...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/380http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/380 Kto jest najdroższym artystą na świecie? Serwis Artprice przygotował zestawienie twórców, których dzieła wywołały największe obroty na rynku aukcyjnym. Pierwsze miejsce zajął Andy Warhol, którego sprzedane w 2012r. prace stanowią łącznie kwotę 329,5 mln dolarów. Najcenniejszy wśród nich okazał się obraz „Statue od Liberty” sprzedany za 39 mln dolarów. Drugi w rankingu artystów jest Pablo Picasso, którego obrazy w ubiegłym roku wygenerowały 286,1 mln dolarów, w 3 tys. transakcji. Trzecie miejsce przyznano Gerhardowi Richterowi, który jest jedynym żyjącym artystą w pierwszej dziesiątce i znacznie awansował od poprzedniego zestawienia. Czwartym najdroższym artystą na świecie jest Mark Rothko. Jego prace są rzadko spotykane na aukcjach, ale za to sprzedawane po bardzo wysokich cenach. Francis Bacon, zajmujący piąte miejsce w zestawieniu nazywany jest „najbezpieczniejszą inwestycją w Zachodnim Świecie”. W ubiegłym roku, wartość sprzedaży jego dzieł wyniosła 153 mln dolarów.Agnieszka CzyżakMon, 20 May 2013 20:22:06 +0000 Podczas Festiwalu Filmowego w Cannes...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/381http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/381 Podczas Festiwalu Filmowego w Cannes oprócz filmów walczących o Złotą Palmę w konkursie głównym można także uczestniczyć w pokazach pozakonkursowych. Jednym z nich była wczorajsza projekcja „Le dernier des injustes” Clauda Lanzmanna – niemal czterogodzinny obraz, na który przede wszystkim składa się wywiad reżysera z Benjaminem Murmelsteinem, przeprowadzony w Rzymie w 1975 roku. Rabin i intelektualista, wyznaczony przez Adolfa Eichmana w 1938 roku do pomocy przy deportacji Żydów mieszkających w Wiedniu, wypowiada się głownie o getcie w Terezinie. Obraz niezmiernie interesujący i poruszający, pytanie tylko, czy wyświetlony w odpowiednim czasie i miejscu? Tego samego dnia widzowie mieli okazje zobaczyć „Borgmana” – kontrowersyjny film Duńczyka Alexa van Warmerdama i świetne „Blood ties” Guillaume Caneta, w którym wystąpili między innymi Clive Owen, Marion Cottilard i Mila Kunis. Obydwa pokazy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i niestety odciągnęły uwagę od „Le dernier des injustes” – w sali kinowej „Debussy” pozostało wiele wolnych miejsc, co zdarza się rzadko. Co więcej film zapowiedziano jedynie po francusku, przez co można było odnieść wrażenie, że jest to pokaz zupełnie niezwiązany z Festiwalem.Agnieszka MastalerzMon, 20 May 2013 13:50:46 +0000 Gwizdy w sali Grand Théâtre Lumiè...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/382http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/382Gwizdy w sali Grand Théâtre Lumière towarzyszyły prasowej projekcji filmu „Wara no tate” w reżyserii Takashi Miikego. „Jeśli zabijecie Kunihide Kiyomaru, dam wam 1 milion jenów” – takie hasło pojawia się we wszystkich najważniejszych gazetach w Japonii. Z pomocą listu gończego, wpływowy milioner Ninagawa próbuje znaleźć mordercę swojej wnuczki. Zdając sobie sprawę z zagrożenia, Kiyomaru sam zgłasza się na policję w Fukuoce, skąd, w towarzystwie czterech funkcjonariuszy, zostaje wysłany do Tokio. 1200 kilometrowa trasa to okazja dla żądnych pieniędzy napastników; podróż szybko zmienia się w spektakularny pościg. Japońsko-amerykańska produkcja startująca w konkursie głównym Festiwalu w Cannes została przyjęta przez publiczność negatywnie przede wszystkim ze względu na rozrywkowy wydźwięk. W przeciwieństwie do także komercyjnego „Wielkiego Gatsbiego” Luhrmanna, „Wara no tate” niestety niczym szczególnym nie wyróżnia się na tle tego typu filmów – scenariusz miejscami jest nielogiczny, gra aktorska pozostawia wiele do życzenia, efektowne sceny akcji są wręcz śmieszne. Wychodząc z sali wielu dziennikarzy zadawało sobie pytanie, jak to możliwe, że „Wara no tate” dostało się do konkursu? Agnieszka MastalerzTue, 21 May 2013 09:07:54 +0000 Zmarł założyciel The Doors. Ray Man...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/383http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/383Zmarł założyciel The Doors. Ray Manzarek, klawiszowiec, trzon muzyczny i współtwórca legendarnego stylu zespołu, zmarł 20-go maja na raka przewodów żółciowych. Miał 74 lata. Ray Manzarek, klasycznie wykształcony muzyk jazzowy o polskich korzeniach pod wpływem eksplozji kontrkultury w połowie lat 60-tych, postanowił założyć zespół, z którym zdobędzie sławę i pieniądze. Stało się to, gdy przypadkiem poznał na plaży Venice Jima Morrisona i od słowa do słowa okazało się, że mają wspólny cel. Razem jeszcze z Robbiem Kriegerem i Johnem Densmorem stworzyli niepowtarzalny styl The Doors, które to przeszło do historii jako jedna z największych grup rocka. Połączenie świetnych tekstów i charyzmatycznego wokalu Morrisona ze stylem muzycznym grupy, w którym pryw wiódł Manzarek pozwoliło im przejść do historii. Charakterystyczny był brak basisty w The Doors, którego zastępował Ray Manzarek, łącząc jednocześnie lżejszą jazzująco-bluesową grę, z ciężką, pulsującą linią organów.Wraz z Rayem Manzarkiem odeszła nie tylko część historii rocka ale i światowej muzyki.Sylweriusz KrólakTue, 21 May 2013 09:26:06 +0000 „La Grande Bellezza” zachwyca Can...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/384http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/384„La Grande Bellezza” zachwyca Cannes. Wczoraj swoją premierę miał film Paolo Sorrentino – reżysera m.in. „Wszystkich odlotów Cheyenne’a”. Bohaterem najnowszego Dzieła Włocha jest Jep Gambardella – mieszkający w Rzymie 65-letni dziennikarz, który po sukcesie swojej jedynej, napisanej przed laty książki nigdy więcej nie sięgnął po pióro. Leniwy i rozczarowany, poszukując piękna, przepełnionymi alkoholem oczami przygląda się nieszczęściu rzymskiej sfery wyższej, do której sam należy. „The Great Beauty” to powrót do wielkich tradycji włoskiego kina, nawiązania do mistrzów takich jak Fellini czy Antonioni, uczta dla oka, ewidentny faworyt konkursu. Przedstawiając pustkę współczesnej bohemy, Sorrentino i Bigazzi wydają się poszukiwać Piękna – w muzyce, sztuce, miłości, religii. Efekt tej współpracy mógłby zrecenzować sam tytuł filmu. Podczas konferencji prasowej, sam reżyser powiedział o swoim najnowszym filmie: „Le Grande Bellezza” to refleksja nad światem. Dla mnie ubóstwo nie jest czymś, o czym się mówi – to doświadczenie. Dlatego film nie przedstawia biedy materialnej tak bardzo jak pustki. To opowieść o pięknie życia.” Agnieszka MastalerzWed, 22 May 2013 15:59:44 +0000 Ponowna współpraca Nicolasa Windi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/385http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/385Ponowna współpraca Nicolasa Windinga Refna i Ryana Goslinga zaowocowała głośnym aplauzem w Cannes. Film oceniony pięcioma gwiazdkami przez Guardiana, „Only God forgives” opowiada historię Juliana , który prowadzi klub bokserski w Bangkoku będący przykrywką dla biznesu narkotykowego. Jego matka, - szef ogromnej organizacji przestępczej, przylatuje ze Stanów, by zabrać ciało swojego drugiego syna , który został zamordowany po tym jak sam zabił młodą prostytutkę. Rozwścieczona matka namawia młodszego syna do zemsty. Ale najpierw Julian musi stanąć twarzą w twarz z tajemniczym policjantem, który postanawia rozprawić się ze skorumpowanym światem nielegalnych klubów. „Tylko Bóg wybacza” to obraz co najmniej niepokojący, zdominowany przez przemoc. Według Refna sztuka też jest przemocą. Podczas konferencji prasowej, duński reżyser przyznał, że jego najnowszy film w pewien sposób go obnaża – manifestuje potrzebę ekscytacji. „Nie zapominajcie, że już nasze narodziny budzą w nas potrzebę przemocy. Z początku instynktowna, z czasem stłumiona przez rozum, ale możliwa do wyrażenia w sztuce”. Agnieszka MastalerzThu, 23 May 2013 16:56:20 +0000 Dom prywatny architekta. Filip Sprin...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/386http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/386 Dom prywatny architekta. Filip Springer "Zaczynem" przypomina o dwójce powojennych architektów - Oskarze i Zofii Hansenach, którzy zaprojektowali między innymi Przyczółek Grochowski. Żeby jednak poznać architekta, podobno trzeba zobaczyć jego własny dom - taką szansę daje Fundacja Arton. Od 24 maja na Mińskiej 25 będzie można oglądać wystawę, na której zostaną zaprezentowane fotografie i materiały filmowe przedstawiające dom w Szuminie i mieszkanie na Sędziowskiej. Dokumentacja filmowa została przeprowadzona przez współpracownika Hansena, Svena Hatloya, który jednocześnie jest kontynuatorem myśli wizjonera w Bergen w Norwegii. Wystawa jest również opatrzona w cytaty z pism Hansena, które przybliżą ideę Formy Otwartej tym, którzy jeszcze nie zapoznali się z "Zaczynem" Springera bądź chcą przekonać się w ruchomej wersji, jak wyglądała prywatna przestrzeń Hansenów.Katarzyna NowickaFri, 24 May 2013 15:21:53 +0000 Ganymed goes Europe we Wrocławiu. Pr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/387http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/387 Ganymed goes Europe we Wrocławiu. Projekt powstał w 2010 roku, co zaowocowało pierwszą odsłoną akcji w Kunshistoriches Museum w Wiedniu, a parę dni temu miał premierę we wrocławskim Muzeum Narodowym. Chodzi o znalezienie nowej formuły łączącej malarstwo literaturę i teatr. Austriacka grupa teatralna WENN ES SOWEIT IST poprosiła siedmiu znanych pisarzy do napisania tekstów inspirowanych wybranymi dziełami z kolekcji Muzeum Narodowego. Gotowe teksty zostaną zaaranżowane przez reżyserów jako siedem kamerlanych przedstawień pisanych na siedmiu aktorów. Widzowie przechadzjący się po MNWr podczas jednego z siedmiu wieczorów staną się uczestnikami scenicznej akcji w galeryjnej scenerii. Wrocławskie Narodowe w ramach akcji współpracuje z Muzeum Sztuk Pięknych w Budapeszcie oraz Kunsthistoriches Museum. Właśnie z Wiednia przyjechał specjalnie na tą okazję obraz z pracownii Velazqueza "Infantka Małgorzata Teresa", do którego tekst napisała noblistka Elfride Jelinek. Projekt potrwa aż do lipca! Więcej informacji: Tomasz DziewickiFri, 24 May 2013 17:23:06 +0000 Polski akcent w Cannes – Marion C...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/388http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/388Polski akcent w Cannes – Marion Cotillard jako Polka w filmie Jamesa Graya - „The Immigrant”. W 1921 roku, w pogoni za „american dream”, Ewa Cybulska i jej siostra Marta opuszczają Polskę, decydując się na podróż do Nowego Jorku. Kiedy docierają do celu okazuje się, że Magda jest chora, co w efekcie zmusza ją do pozostania na Ellis Island. Ewa gotowa jest zrobić wszystko, żeby ponownie spotkać się z siostrą – zwraca się o pomoc do Bruna , który namawia Polkę do prostytucji. Nie znajdując oparcia w rodzinie, Ewa decyduje się przystać na propozycję Amerykanina. Gwiazdorska obsada oraz doświadczona ekipa niestety nie pomogła nowemu kostiumowemu melodramatowi Greya – film rozczarował publiczność w Cannes. Kiepski scenariusz, nienaturalne dialogi, schematyczne podejście do postaci to tylko nieliczne z ewidentnych błędów. Choć biorąc pod uwagę tematykę, „The Immigrant” z pewnością trafi do polskich kin.Agnieszka MastalerzSat, 25 May 2013 08:37:11 +0000 Podczas przedostatniego dnia Fest...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/389http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/389Podczas przedostatniego dnia Festival de Cannes swoją światową premierę miał długo oczekiwany film Jima Jarmuscha „Only lovers left alive”. Według reżysera to: „ nietypowa historia miłosna. Opowiada o uczuciu pomiędzy mężczyzną i kobietą, Adamem i Ewą. Kochankowie to archetypiczni outsiderzy, członkowie bohemy, niesłychanie inteligentni i wysublimowani, ale ciągle we władzy zwierzęcych instynktów. Przemierzyli już cały świat, doświadczyli wielu niezwykłych rzeczy, żyjąc zawsze na marginesie społeczeństwa. Opowieść o ich związku, to także opowieść o rozciągniętej na setki lat historii człowieka, bo tak się składa, że nasi bohaterowie są wampirami. Przez moich bohaterów chciałem opowiedzieć o współczesnym człowieku. Adam i Ewa są delikatni i zagrożeni, podatni na siły natury i krótkowzroczne zachowania tych, którzy mają władzę.” „Only lovers left alive” to historia undergroundowego muzyka z Ditroit i jego kochanka od lat mieszkającej w Maroku. Uczucie dwójki bohaterów trwające co najmniej od wieków, wkrótce zostanie zakłócone przez szaloną młodszą siostrę Evy , która niespodziewanie wkroczy w życie wrażliwych wampirów.Agnieszka MastalerzSat, 25 May 2013 09:40:01 +0000 O tym wydarzeniu można by lapidarnie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/390http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/390 O tym wydarzeniu można by lapidarnie powiedzieć: "Terrorysta w Starym". Kilka dni temu w Strefie BE Teatru Starego odbyło się spotkanie z Oliverem Frljiciem, jednym z ważniejszych i bardziej kontrowersyjnych reżyserów młodego pokolenia na Bałkanach. Twórcą, którego okrzyknięto mianem terrorysty teatralnego. Dyskusję na Jagiellońskiej 1 poprzedziła projekcja fragmentu przedstawienia „Przebudzenie wiosny” Wedekinda w reżyserii Chorwata. „Każdy dobry teatr zna swojego wroga, naszym wrogiem jest Kościół Katolicki” – tymi słowami rozpoczyna się teatralna polemika z Kościołem i jego rolą zarówno w wojnach bałkańskich, jak i współczesnej Chorwacji. Mimo całej skandalizującej otoczki spektakl ten – tłumaczył zgromadzonym Frljić – traktuje głównie o udziale Kościoła w historii Bałkanów. Udziale, z którego nigdy nie został rozliczony. Rozliczenie to zresztą główny leitmotiv twórczości Frljicia. Jako teatralny terrorysta, napada na mity narosłe wokół Jugosławii i państw postjugosławiańskich. Bezwzględnie rozlicza Bałkany z ich traumatycznej przeszłości, przepełnionej wojnami i konfliktami na tle narodowościowym. Wszystko w imię kolektywnej świadomości i zbiorowego oczyszczenia. Chorwacki reżyser wychodzi z prostego założenia, że jedynym sposobem na to, by owe państwa mogły zacząć budować swoją historię na nowo, jest uporanie się z przeszłością. Frljić traktuje teatr iście po brechtowsku – jako środek walki politycznej i nośnik przemian społecznych. „Nie wierzę w teatr wolny od wpływów ideologicznych” – powiedział na spotkaniu w Strefie BE. Jak bardzo drażliwych i delikatnych społecznie tematów dotyka, chorwacki reżyser opowiedział na przykładzie pracy nad spektaklem „Zoran Đinđić” : „W Zagrzebiu mieszka 2 mln osób, współpracować zgodziło się ze mną zaledwie osiem”. Frljić podkłada teatralne bomby, które wybuchają z impetem. Taką bombą były „Bachantki”, cały tzw. „Bałkański cykl o rozpadzie”, taką bombą było wreszcie „Przebudzenie wiosny”. Spotkanie w Teatrze Starym nie wypływało jednak tylko z chęci pokazania polskiej publiczności ciekawego reżysera z antypodów Europy. Jak dowiedzieliśmy się na początku spotkania, Jan Klata zaprosił Oliviera Frljicia do współpracy. Co Frljić zdetonuje u nas? Będziemy mogli przekonać się jesienią tego roku. Bo że coś eksploduje, to raczej pewne. Sam twórca rzucił jakby mimochodem, że w Polsce też znalazłoby się kilka drażliwych tematów, z którymi można by się rozprawić na scenie. Natalia ŁajszczakTue, 28 May 2013 14:12:21 +0000 66 Festiwal Filmowy w Cannes dobiegł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/391http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/391 66 Festiwal Filmowy w Cannes dobiegł końca. Podczas Ceremonii Zamknięcia, jury pod przewodnictwem Stevena Spielberga ogłosiło listę zwycięzców. Prowadząca wydarzenie Audrey Tautou zaprosiła na scenę Grand Théâtre Lumière Umę Turman, która wręczyła Złotą Palmę najlepszemu filmowi spośród 20 zaprezentowanych podczas tegorocznej edycji konkursu. Pierwszą nagrodę otrzymał tunezyjski reżyser Abdellatif Kechiche i jego „La vie d’Adele – chapitre 1&2 ”, Grand Prix Festiwalu odebrali bracia Coen za "Inside Llewyn Davis”, natomiast najlepszym filmem krótkometrażowym uznano obraz „Safe” Koreańczyka Moona Byung-Gona. Nagrodzono także Amerykanina Bruce'a Derna za rolę w filmie „Nebraska” oraz francuską aktorkę Berenice Bejo za „Le Passe”. Za scenariusz wyróżniono Chińczyka Jię Zhangke , za reżyserię - Meksykanina Arnata Escalante . Agnieszka MastalerzMon, 27 May 2013 08:23:46 +0000 Gombrowicz w przypisie. Niedawno uka...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/392http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/392 Gombrowicz w przypisie. Niedawno ukazała się książka zapowiadana jako wydarzenie literackie XXI wieku. Mowa o prywatnym dzienniku Witolda Gombrowicza, "Kronosie" - książkę, którą przypisami w liczbie ponad tysiąca opatrzyli sama Rita Gombrowicz, Jerzy Jarzębski i Klementyna Suchanow. Dziennik został złożony z zapisków pisanych gdzie popadnie drobnym druczkiem, a ich zdawkowość przesądza o konieczności czytania ich równolegle z oficjalnie opublikowanymi dziennikami pisarza lub skrupulatnego podążania za przypisami . Czytelnicy sami muszą się przekonać, co ich bardziej zaciekawi - uwaga Gombrowicz o tym, że "je kolację", czy przypisy, które dostarczają obfitych informacji wyjaśniających, dlaczego właśnie to zjadł pisarz. Za jakiś czas na łamach Magazynu pojawi się obszerna odpowiedź na to pytanie.Katarzyna NowickaTue, 28 May 2013 21:16:29 +00008 ½ to nowy program filmowy tworzony ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/395http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/3958 ½ to nowy program filmowy tworzony przez absolwentów warsztatów Krytycy z 1. Piętra. Kinowe nowości, interesujący goście, świat filmu ukazany z szerszej perspektywy. Twórcy programu zaczerpnęli z wybitnego dzieła Federico Felliniego nie tylko tytuł, ale też chęć ukazania kina jako złożonego zjawiska, wymykającego się prostym ocenom. Chcą selekcjonować spośród zalewającego nas strumienia filmów zjawiska najciekawsze, godne uwagi - te, nad którymi warto zatrzymać się trochę dłużej. Wierzą, że każdy film można umieścić w szerszym kontekście kulturowym i społecznym, dlatego najpierw wybierają temat przewodni, a potem wpisują w niego film będący aktualnie w kinach. Różnią się poglądami, gustami, a nawet doświadczeniem, ale łączy ich miłość do kina i entuzjazm. W premierowym odcinku chcą zastanowić się nad granicami wyobraźni, rozróżnieniu na to co realne i to, co nierzeczywiste. O grach jakie reżyserzy prowadzą z widzami zapytają Bartosza Pulcyna, kuratora Konkursu Krótkometrażowego na Warszawskim Festiwalu Filmowym. Co 2 tygodnie nowy odcinek o najciekawszych zjawiskach w kinie polskim i światowym. Karolina GrzegorczykWed, 29 May 2013 16:58:41 +0000 Eksperymentująca formacja kIRk przy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/394http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/394Eksperymentująca formacja kIRk przygotowuje nową EPkę na płytach winylowych, w nakładzie jedynie 250 sztuk. Pieniądze na tłoczenie winyli zespół zbiera od swoich fanów za pośrednictwem portalu Polak Potrafi. Jeszcze przez miesiąc możecie osobiście wesprzeć kIRka w tym przedsięwzięciu, w zamian dostając unikatowe nagranie i podziękowania od zespołu. Na płycie znajdą się 4 nowe utwory i 2 remixy, przygotowane przez Teielte i Napszykłat. Karolina RospondekFri, 31 May 2013 11:22:17 +0000Kameralne historie. Małe dramaty i wi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/396http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/396Kameralne historie. Małe dramaty i wielkie emocje. Ponad 140 filmów, 10 sekcji konkursowych, 2 miasta i jeden festiwal. Jego historia pokazuje jak bardzo wyemancypował się na przestrzeni ostatnich lat gatunek dokumentu. PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL jako jeden z nielicznych festiwali na kontynencie jest poświęcony długometrażowym filmom dokumentalnym. Przez lata formuła ewoluowała – dziś to nie tylko spotkania filmowe, ale także dyskusje z twórcami, wykłady oraz szereg wydarzeń towarzyszących: koncerty, warsztaty, wystawy. Tegoroczna, jubileuszowa 10. edycja Planete+ Doc Film Festiwal odbyła się w dniach 10-19 maja w Warszawie i we Wrocławiu. Prawa człowieka, ekologia, życie miast, zmiany społeczne – przekrój tematyczny jak co roku inspirował do refleksji nad kondycją współczesnego świata. Nagrodę główną przyznano obrazowi "Nie zapomnij mnie" Davida Sievekinga . Międzynarodowe jury unzało ten obraz za "niezwykle subtelny, do bólu szczery i ściskający za gardło, piękny, mądry film, w którym prowadzeni za rękę przez reżysera, krok po kroku, zbliżamy się do głównych bohaterów. Nieśpiesznie wchodzimy w ich świat i wstrzymujemy oddech przewidując nieuchronność wydarzeń". Wyróżnienie specjalne otrzymał Michał Bielawski ze swoim filmem "Mundial. Gra o wszystko" – historią meczu Polska-ZSRR podczas piłkarskich mistrzostw świata w 1982 r. Nagroda publiczności powędrowała w ręce Joshuy Oppenheimera, Anonymous i Christine Cynn za film „Scena zbrodni” - opowieść, w której indonezyjscy zbrodniarze byli przekonywani przez twórców do odtworzenia przed kamerą wydarzenia sprzed 50 lat.Więcej informacji o laureatach można znaleźć na stronie festiwalu: Karolina GrzegorczykWed, 29 May 2013 17:01:56 +0000 Pierwsza w Polsce wystawa Sharon Loc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/399http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/399 Pierwsza w Polsce wystawa Sharon Lockhart. Od 17-go maja w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski można oglądać wystawę prac jednej z najwybitniejszych amerykańskich artystek. Prezentowane są jej fotografie i filmy, cała ekspozycja jest eksperymentalną konfrontacją tych mediów ze sobą. „Milena, Milena” to przekrój twórczości Lockhart z ostatnich dwudziestu lat, pokazujący rozwój i ewolucję konceptualnej myśli artystki. „Re-photographed Snap Shots” to część fotograficzna , na który składa się wybór szesnastu małoformatowych zdjęć z rodzinnego albumu, które zostały ponownie sfotografowane. Druga prezentowana seria to „Unlited Study”, czyli wybór fotografii z ostatnich dwudziestu lat jej twórczości. Wystawa potrwa do 18-go sierpnia. Szczegóły: Agnieszka CzyżakSun, 02 Jun 2013 09:11:31 +0000 Chcesz wystąpić przed festiwalową pu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/397http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/397 Chcesz wystąpić przed festiwalową publicznością? Trwa nabór na warsztaty sztuki performance w ramach festiwalu Poszukiwanie Alternatywy 2013. Jeszcze do 9 czerwca można przesyłać swoje CV na adres: kasia.pagowska@gmail.com. Zakwalifikowani do udziału w zajęciach uczestnicy będą mieli okazję poznawać tajniki sztuki performance pod okiem doświadczonego performera, kulturoznawcy i animatora kultury, Szymona Pietrasiewicza. Warsztaty rozpoczną się 18 czerwca, a zakończą pokazami autorskich performance’ów podczas festiwalu Poszukiwanie Alternatywy w Skierniewicach. Udział w warsztatach jest bezpłatny. Dodatkowo, uczestnicy mają zapewniony nocleg, wyżywienie oraz udział w festiwalu. Więcej informacji: Dorota OkuliczFri, 31 May 2013 10:20:14 +0000 „Teatr klasy B”, czyli Klata na deck...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/398http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/398 „Teatr klasy B”, czyli Klata na deckach. Tak jak warszawski Muranów ma swoje pokazy kina klasy b, tak krakowski Teatr Stary zorganizował kino teatralne o dość przewrotnej nazwie „Teatr klasy B”. Przewrotnej dlatego, że w ramach projektu nie zobaczymy zapisów najgorszych spektakli w historii tego teatru. Jak piszą organizatorki, w „Teatrze klasy B” nie chodzi o promowanie kiczowatych i tandetnych produkcji, ale o ponowne przyjrzenie się spektaklom niedocenionym, wstydliwym, szybko zdjętym z afisza i wykluczonym z głównego nurtu. Bez tłumaczenia i wykładów, bez bezkrytycznego podejścia. W kameralnej przestrzeni Strefy Be uczestnicy mogą oglądać niedoskonałe zapisy spektakli, w których kamera czasem zadrży, a głos aktora będzie czasem niewyraźny. Tu nie ma miejsca na teatralny snobizm. Strefa Be zostaje zawłaszczona do kolektywnego oglądania, słuchania muzyki i chilloutowania się. Wygodne materace porozrzucane dookoła aż proszą, żeby się na nich rozwalić bez pardonu, a zniesienie zakazu jedzenia i picia prowokuje do chrupania prażynek i sączenia Coli . W „Teatrze klasy B” nie obowiązują sztywne reguły sali teatralnej. Na poprzednim spotkaniu w Strefie Be zagościł Jan Klata, który spróbował swoich sił w nowej roli – za deckami. DJ Klata miksował i puszczał muzykę na żywo, więc uczestnicy sami mogli się przekonać, co Klatę kręci najbardziej. Co tu dużo mówić, było głośno i agresywnie. Potem nastąpiła projekcja. Tym razem widzowie mieli okazję obejrzeć „Trzy stygmaty Palmera Eldritcha" – spektakl na podstawie powieści Philipa K. Dicka, którym Jan Klata w 2006 roku rozpoczynał swoją przygodę z Teatrem Starym. Recenzje tego przedstawienia były bardzo różne, podobnie zresztą jak reakcje widzów w Strefie Be. Jedni oglądali z uwagą, inni drzemali, jeszcze inni wychodzili z komentarzem: „Właśnie dlatego nie bywam w teatrze”. Ale właśnie o to chodziło: o teatr z luźną atmosferą w tle. Natalia ŁajszczakMon, 03 Jun 2013 19:30:00 +0000 Zmarł John Holbrook Vance, szerzej ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/405http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/405Zmarł John Holbrook Vance, szerzej znany jako Jack Vance, znakomity pisarz fantasy. Vance przez ponad sześćdziesiąt lat pisał i wydawał doskonałe powieści z nurtów fantasy i fantastyki naukowej. Swój debiut zaliczył krótką historią w czasopiśmie Thrilling Wonder Stories w 1945 roku. Działalność pisarską zakończył dopiero w 2009 roku, wydaniem doskonałych wspomnień pod tytułem: „This Is Me, Jack Vance!„ Lista jego publikacji obejmuje ponad sześćdziesiąt tytułów, z których wiele zdobywało najważniejsze nagrody i wyróżnienia. Jest trzykrotnym zdobywcą Nagrody Hugo, otrzymał także Nebulę i Jupitera, a w szczytowym punkcie kariery został wyróżniony nagrodą World Fantasy Award for Life Achievement. Vance był jednym z ważniejszych twórców amerykańskiej fantastyki w drugiej połowie XX wieku, przeszedł razem z całym nurtem drogę od magazynów i wydawnictw pulp fiction do światowej sławy i uznania. Mikołaj ŁątkowskiWed, 05 Jun 2013 21:59:27 +0000 Kolejna edycja prestiżowego Międzyn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/408http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/408Kolejna edycja prestiżowego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach i kolejne polskie propozycje na nim obecne. To już 48. raz będzie można zmierzyć się z nowościami światowej kinematografii na festiwalu w Karlowych Warach. Tym razem również znajdziemy tam polski filmowy pierwiastek. W Konkursie Głównym swoją premierę będzie miał nowy projekt Krzysztofa Krauze i Joanny Kos – Krauze „Papusza”. Film opowiada o romskiej poetce Bronisławie Wajs oraz Jerzym Ficowskim , odkrywcą, tłumaczem oraz piewcą jej twórczości. Dramatyczne losy Papuszy, poniżanej przez hermetyczne środowisko cygańskie, stały się kanwą filmu - jak określają sami twórcy- „O odwadze tworzenia, cierpieniu, samotności na szczycie, niespełnionej miłości, poświęceniu. Ale i o szczęściu”. W sekcji konkursowej East of the West znalazły się filmy „Płynące wieżowce” Tomasza Wasilewskiego oraz debiut Bodo Koxa „Dziewczyna z szafy”. Pierwszy obraz opowiada o Kubie , który wiedzie udane młodzieńcze życie u boku swojej dziewczyny Sylwii . Bodźcem, który wywróci jego emocjonalne życie do góry nogami, staje się więź rodząca się między nim, a nowo poznanym Michałem . Film trafi do polskich kin 18 października 2013 roku. Kolejnym filmem prezentowanym w tej samej sekcji, jest dzieło „Dziewczyna z szafy” w reżyserii Bodo Koxa. Obraz będzie można oglądać w kinach od 14 czerwca, jednak już jest okrzyknięty przez krytykę najlepszym polskim debiutem ostatnich kilkunastu lat! Fabularny, długometrażowy debiut Koxa opowiada o dwóch braciach , z których jeden z nich choruje na autyzm i posiada syndrom Savanta, jest zamknięty w sobie oraz niezwykle utalentowany . Pewnego dnia zostaje on pod opieką tajemniczej sąsiadki Magdy , która większość dnia spędza w szafie. Między dwójką introwertyków tworzy się silna relacja. Konkurs Filmów Dokumentalnych zawiera pełnometrażowy film „Lalkarz” Wiktorii Szymańskiej oraz krótkometrażowy „Rogalik” Pawła Ziemilskiego, natomiast w sekcji Forum Niezależnych znalazł się film Jerzego Kowyni „Kamczatka”. Festiwal w Karlowych Warach odbędzie się w dniach 28 czerwca – 6 lipca.Klaudia ŁasicaMon, 10 Jun 2013 20:16:03 +0000 Polacy w Saatchi Gallery w Londynie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/400http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/400Polacy w Saatchi Gallery w Londynie. W prestiżowej galerii, która wylansowała, m.in.Tracey Emin, Damiena Hirsta czy Fionę Rae, otwarto wystawę. „Polish Art Now: Presented by Abbey House”. Pokaz skompletowany został z prac artystów współpracujących z Domem Aukcyjnym Abbey House - mowa tutaj o takich artystach, jak Anna Szprynger, Jakub Słomkowski, Andrzej Cisowski, Maciej Wieczerzak, ale nie zabraknie też klasyków, chociażby Henryka Stażewskiego. Kuratorem została znana krytyczka, publikująca w The Times i The Guardian - Sacha Craddock. Polska oceniana jest jako jeden z najdynamiczniej rozwijających się rynków sztuki. W marcu br. Skate’s Art Market Research – jedna z czołowych firm analizujących międzynarodowy rynek sztuki – rozpoczęła publikację raportów Skate’s Focus, a pierwszy z nich dotyczył właśnie Polski i naszego rynku. Phaidon.com pisze o wystawie: Nadchodząca wystawa w londyńskiej Saatchi Gallery dowodzi, że poza tradycyjnymi europejskimi centrami sztuki, jak Londyn, Paryż i Berlin, warto także skierować wzrok na Warszawę i Łódź." zródło: abbeyhouse.pl; artbiznes.plTomasz DziewickiMon, 03 Jun 2013 11:54:22 +0000 Zbliża się Big Book Festival! Całe m...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/401http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/401 Zbliża się Big Book Festival! Całe miasto aż huczy wyczekując na to wydarzenie. W ramach festiwalu odbędzie się między innymi wystawa Paper Toys połączona z warsztatami tworzenia papierowych zabawek, które rozpoczną się w niedzielę 23.06 o 12:00 w Centrum Festiwalowym. Pod okiem twórców Out of Paper - Grażyny Saniuk i Andrzeja Woźniaka - będzie można pobawić się papierem, zginać, sklejać, wycinać i stworzyć papierowe dzieła sztuki. Wystawa Paper Toys do obejrzenia w sobotę i niedzielę 22 i 23 czerwca od 11:00 w Centrum Festiwalowym. Uwaga! Na warsztaty Paper Toys obowiązują zapisy: spotkania@big-book.plSylwia WysłowskaWed, 05 Jun 2013 12:49:25 +0000 Tomasz Kot kardiochirurgiem? Na licz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/407http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/407 Tomasz Kot kardiochirurgiem? Na licznych portalach internetowych krążą pogłoski o zamiarach nakręcenia filmu o Zbigniewie Relidze – wybitnym kardiochirurgu, który w 1985 roku dokonał, wraz z ekipą, pierwszego udanego przeszczepu serca w Polsce. Prawdopodobnie w postać lekarza ma wcielić się Tomasz Kot, aktor znany z takich filmów jak „Skazany na bluesa”, „Erratum” czy „Yuma”. Scenariusz filmu, autorstwa producenta i scenarzysty Krzysztofa Raka, pojawił się w finale konkursu ScriptPro 2013 i jest uznawany za jeden z najciekawszych tekstów jaki powstał w ostatnich latach. Film ma nosić tytuł „Bogowie” , a za jego reżyserię ma odpowiadać Łukasz Palkowski, twórca „Rezerwatu”. Obecnie film stara się o skompletowanie budżetu i dofinansowanie ze strony PISF –u. Produkcją obrazu ma zająć się firma Watchout Productions, zajmująca się produkcją telewizyjną i filmową, mająca na swoim koncie film „Big Love”. Klaudia ŁasicaMon, 10 Jun 2013 18:17:10 +0000 Do 10 czerwca przyjmowane są zgło...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/402http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/402Do 10 czerwca przyjmowane są zgłoszenia do internetowych spotkań z dwoma światowymi autorkami. Podczas zbliżającego się Big Book Festival uczestnicy będą mieli okazję porozmawiać "na żywo" z Åsą Larsson i Elif Şafak! A co najważniejsze, nie będą musieli w tym celu nawet wychodzić z domu. Organizatorzy Festiwalu proponują internetowy hangout z tymi autorkami, wystarczy sprawny komputer i równie sprawna kamera internetowa. Zainteresowani do 10 czerwca powinni przesłać propozycje pytań do obu pisarek pod adres: spotkania@big-book.pl. Spośród przesłanych pytań wybrane zostaną najciekawsze, a uczestnicy zaproszeni do dwóch ośmioosobowych grup: "Larsson" i "Şafak". Wszyscy uczestniczy spotkania zostaną o tym poinformowani wcześniej i poproszeni o zalogowanie na specjalnej platformie i przeprowadzenie próby. A podczas festiwalu - 22.06 i 23.06 "wybrańcy" wezmą udział w tych wyjątkowych spotkaniach.Także piszcie szybko!Sylwia WysłowskaWed, 05 Jun 2013 13:11:03 +0000 Cafe Kulturalna uratowana! Po sprawn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/404http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/404 Cafe Kulturalna uratowana! Po sprawnej akcji internautów, mediów oraz po prośbie ajentki odwołano wczorajsze wypowiedzenie najmu. Tadeusz Słobodzianek, dyrektor Teatru Dramatycznego, chciał, by przy wszystkich trzech scenach teatru otworzyć kawiarnie, które miałby prowadzić jeden ajent wyłoniony w konkursie. Cafe Kulturalna ma jednak swoją markę i bywalców, odbywają się tu liczne koncerty oraz wydarzenia nie tylko w ramach pokazów teatru lub odbywających się w stolicy festiwali teatralnych. To skrzyżowanie działań artystycznych, kulturalnych i społecznych, cenne także dla sąsiadującego teatru. Kacper PietraszewskiWed, 05 Jun 2013 12:00:00 +0000 Bukowski zremiksowany! Hiszpański mu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/410http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/410 Bukowski zremiksowany! Hiszpański muzyk, Jose L. Gomez, specjalizujący się w tak zwanych mashupach, postanowił stworzyć muzyczny miks, który zawiera wiersz Charlesa Bukowskiego i ponure, mroczne melodie odzwierciedlające nastrój utworu. Cotxetxe, bo pod takim pseudonimem tworzy młody kompozytor, wykorzystał oryginalne nagranie z głosem pisarza i połączył je z hip-hopowym rytmem pochodzącym z repertuaru amerykańskiego artysty o pseudonimie „Helios”. Słowa „Ostatnich dni młodego samobójcy” z 1972 roku, idealnie łączą się z nagraniem „Bless this Morning Year” utrzymanego w depresyjnej atmosferze ambientu. Cotxete nie stworzył pierwszego mashupu, w którym wykorzystano „The Last Days of the Suicide Kid” Bukowskiego. Wcześniej mogliśmy usłyszeć ten wiersz w innej aranżacji. Jakiś czas temu ukazała się wersja z partią perkusji Johna Bonhama, muzyka Led Zeppelin, z kawałka „When the Levee Breaks”. Według wielu, to jednak wersja Cotxetxe, jest znacznie bardziej ciekawa. Oba te utwory możemy usłyszeć obecnie w serwisie Youtube, zaś ściągnąć wersję Hiszpana możemy z jego profilu na Soundcloud.Greg LikeTue, 11 Jun 2013 12:44:39 +0000 W sobotę 8 czerwca w Szczecinie po ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/409http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/409W sobotę 8 czerwca w Szczecinie po raz drugi przyznano Ogólnopolską Nagrodę Literacką dla Autorki Gryfia 2013. Tegoroczną laureatką została Zyta Oryszyn urodzona w 1940 roku pisarka i dziennikarka. Jest to ważna postać dla polskiej literatury, choć trochę zapomniana i niesprawiedliwie pozostająca nieco w cieniu. Od roku 1970 wydała siedem książek - powieści i zbiorów opowiadań. Podczas tegorocznej edycji konkursu jury pod przewodnictwem prof. Ingi Iwasiów nagrodziło ją za książkę "Ocalenie Atlantydy". Wielka historia wypaczająca i niszcząca indywidualne losy - to główny temat tej powieści. Oryszyn pisze niejako "od dołu", oddając głos prostym ludziom, którzy niekoniecznie rozumieją istotę mechanizmów, mających decydujący wpływ na ich życie.Gryfia to Ogólnopolska Nagroda Literacka dla Autorki, którą zorganizował "Kurier Szczeciński", w wysokości 50 tysięcy złotych. Przyznawana jest pisarce, która zostanie uznana za autorkę najlepszej książki literackiej albo książki humanistycznej o wartościach literackich w roku poprzedzającym daną edycję nagrody. To jedyny w Polsce laur literacki sprofilowany w ten sposób.Sylwia WysłowskaMon, 10 Jun 2013 22:00:00 +0000 Ikona fotografii XXw. – Alexander R...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/413http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/413Ikona fotografii XXw. – Alexander Rodchenko w wiedeńskiej Westlicht Gallery. Uznawany za jednego z twórców ideologii awangardy rosyjskiej, uważał, że „eksperyment jest naszym obowiązkiem”. O obrazie myślał konceptualnie, fotografia była dla niego sposobem wyrażania myśli i emocji, a jej rolą przestało być jedynie odzwierciedlenie rzeczywistości, fotograf stał się artystą. Rodchenko odkrył nowe metody - charakterystyczne dla niego były ukośne kompozycje i skróty perspektywiczne. Wystawa „Rewolucja w fotografii” to retrospektywa Rosjanina, obok wielu fotografii, pokazano plakaty i publikacje typograficzne. Zbiory udostępniło Muzeum Moskiewskiego Domu Fotografii. Ekspozycja będzie otwarta dla zwiedzających do 25 sierpnia 2013r.Agnieszka CzyżakMon, 17 Jun 2013 09:47:54 +0000 Magdalena Piekorz oraz Wojciech Kuc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/414http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/414Magdalena Piekorz oraz Wojciech Kuczok odpowiedzialni za takie dzieła jak „Pręgi” czy „Senność” rozpoczynają w sierpniu pracę nad kolejnym wspólnym projektem filmowym. Nowy film dwójki artystów będzie nosił tytuł „Zbliżenia” , a główne role zostaną powierzone Joannie Orleańskiej , Ewie Wiśniewskiej oraz Łukaszowi Simlatowi .„Zbliżenia” będzie dramatem psychologicznym, opowiadającym o sile więzi rodzinnych, które mogą wpływać na jednostkę destrukcyjnie. Fabuła filmu skupia się na relacjach trójki bohaterów. Opowiada o rzeźbiarce Marcie , wiodącej spokojne i z pozoru poukładane życie przy boku męża Jacka . Jednak z powodu silnej więzi, która łączyła ją do tej pory z matką , nie może ona samodzielnie ułożyć sobie życie i zaznać szczęścia. Chociaż niemal każdy kontakt matki z córką rodzi konflikt, kobiety nie mogą bez siebie żyć, a rozłąka powoduje cierpienie. Tej sytuacji próbuje zaradzić mąż Jacek, który pragnie stworzyć prawdziwy, rodzinny dom ze swoją żoną… Za zdjęcia do nowego filmu Piekorz będzie odpowiedzialny Marcin Koszałka, który już wcześniej współpracował z reżyserką przy poprzednich projektach.Klaudia ŁasicaSun, 16 Jun 2013 23:03:33 +0000 Niedostępny w obiegu wydawniczym od ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/411http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/411 Niedostępny w obiegu wydawniczym od lat, Artbook poświęcony concept-artom z jednego z najbardziej przełomowych kinematograficznych obrazów sci-fi, dostępny w sieci za darmo! W związku z premierą “Łowcy Androidów”, która odbyła się 1982 roku, David Scroggy zdecydował się wtedy opublikować szkicownik z materiałami będącymi dzisiaj prawdziwym reliktem dla fanów książki Philip’a K. Dicka i filmu Ridley’a Scotta. Album zawiera ponad sto rysunków wykonanych na potrzeby klasycznej już produkcji filmowej. Szkicownik to dzieło, które wyszło spod ołówków wielu wspaniałych artystów. Przeważa w nim zdecydowanie większa prac futurysty i ilustratora Syd’a Mead’a, ale odnaleźć tu możemy zarówno szkice samego Scotta, jak i Metnora Huebnera, a także projektanta kostiumów Charles’a Knode’a. Album dostępny jest pod tym adresem:Greg LikeTue, 11 Jun 2013 13:43:26 +0000 Serwis Open Culture opublikował dość...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/412http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/412 Serwis Open Culture opublikował dość nietypowe znalezisko związane ze światem literatury. Jest to rękopis Allena Ginsberga, który przedstawia… przepis kulinarny! Redaktorzy portalu zapewniają nas, że smakowity barszcz beatnika to idealny sposób na to by powitać lato sylwetką, która nie powstydziłaby się bikini. Perfekcyjną figurę ma nam zapewnić właśnie danie przygotowywane w taki sposób, jak robił to autor „Skowytu”. Dodatkowo to idealny sposób by ochłodzić się w czasie upałów, których każdy z nas z utęsknieniem wyczekuje podczas deszczowych dni. Przepis, jak i zeskanowaną notatkę poety znajdziecie pod tym adresem: Greg LikeMon, 17 Jun 2013 14:10:11 +0000 16-go czerwca obchodziliśmy jeden z ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/418http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/418 16-go czerwca obchodziliśmy jeden z najsławniejszych literackich dni w roku, czyli Bloomsday. Jest to okazja dla wszystkich miłośników Jamesa Joyce’a i jego opus magnum - „Ulissesa”. To właśnie w tym dniu, rozgrywa się akcja powieści. Była to również data pierwszej randki pisarza z jego przyszłą żoną, którą poznał zaledwie parę dni wcześniej. Najhuczniej Bloomsday obchodzi się oczywiście w Dublinie, ale chętnie świętowany jest na całym świecie. Świętujący wędrują w tym dniu pomiędzy barami, czytając fragmenty powieści. Czasami również odgrywają scenki z książki przebrani za postacie, które uwiecznił Joyce! A jak Ty świętujesz Bloomsday?Greg LikeSun, 16 Jun 2013 19:44:50 +0000 Do Bydgoszczy! Tym razem nie po zaku...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/419http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/419 Do Bydgoszczy! Tym razem nie po zakupy, lecz oglądać najlepszą architekturę. Znamy zwycięzcę II edycji Nagrody Architektonicznej POLITYKI – Przystań Miejska w Bydgoszczy projektu APA Rokiccy. „Architektura niczego nienaśladująca, delikatnie narracyjna , nowoczesna, przemyślana w szczegółach.”- czytamy na stronach POLITIKI. Jury miało niemały problem z podjęciem decyzji. Okazuje się, że w ostatnim czasie powstało w Polsce wiele projektów zasługujących na podziw. Doceniono przede wszystkim umiejętne wpisanie obiektu w kontekst miejsca, jak w przypadku zwycięzcy, czy nominowanych Małopolskiego Ogrodu Sztuki w Krakowie i słynnego Domu Kereta w stolicy. Nowatorstwo i funkcjonalność Parku Biurowego Pixel w Poznaniu oraz Siedziby Agencji Reklamowej Yeti w Kryspinowie również przypadły jury do gustu. Oby więcej tak udanych projektów na naszej polskiej ziemi!Stefania OlbrychtWed, 19 Jun 2013 11:02:09 +0000 Niezwykłe fotografie z Syberii zwyci...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/416http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/416 Niezwykłe fotografie z Syberii zwycięskim materiałem tegorocznego konkursu Leica Oskar Barnack Award. Autorką cyklu „Tiksi” jest Evgenia Arbugaeva, Rosjanka pochodząca z Syberii. Ukazuje arktyczną pustkę swego rodzinnego miasta, zimny krajobraz syberyjskiej tundry oraz jej mieszkańców w wyjątkowy, nieco magiczny sposób. Evgenia urodziła się w 1985 roku. Pracuje jako freelancerka, kursując między Rosją, a Nowym Jorkiem. Jej prace były prezentowane na wielu wystawach oraz publikowane w takich magazynach jak „Elite Traveller”, „National Geographic” czy „Zoom”. Nagrodą główną w konkursie jest sprzęt fotograficzny, w tym Leica M o wartości 10 tys. euro oraz nagroda pieniężna 5 tys. euro. Nagrody zostaną wręczone 3 lipca 2013 podczas festiwalu Rencontres Internationales de la Photographie w Arles we Francji. W konkursie wzięło udział ponad 2200 fotografów z ponad 101 państw. Więcej informacji o konkursie oraz zwycięskie zdjęcia można znaleźć na stronie: Julia KaczorowskaTue, 18 Jun 2013 12:24:49 +0000 Koniec z trudnym dostępem do arcydzi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/417http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/417 Koniec z trudnym dostępem do arcydzieł polskiej kinematografii! Od 13 czerwca ponad 60 klasyków polskiego kina można obejrzeć na kanałach Youtube Studiów Filmowych KADR i TOR. Filmy dostępne są w jakości 480p, gdyż jest to najwyższa możliwa rozdzielczość za którą użytkownicy nie muszą płacić. Jednocześnie, by Studia miały pieniądze na cyfrową rekonstrukcję kolejnych produkcji, filmy będą przerywane krótkimi reklamami. Obecnie można obejrzeć takie klasyki m.in. „Niewinni czarodzieje”, „Rejs” czy „Vabank”. Sukcesywnie, wraz z postępami w rekonstrukcji, studia planują dodawać kolejne produkcje. W trochę dalszej przyszłości mają też zostać dodane angielskie napisy. Kinomani mogą wreszcie odetchnąć z ulgą i zapomnieć o uciążliwych poszukiwaniach starych polskich arcydzieł.Kanał Studia Filmowego KADR Kanał Studia Filmowego TOR Zofia PenzaSat, 15 Jun 2013 14:39:18 +0000 Teatrze Dramatycznym afera goni afer...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/420http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/420 Teatrze Dramatycznym afera goni aferę! Tym razem media donoszą o proteście aktorów przeciw Tadeuszowi Słobodziankowi - nowemu dyrektorowi teatru, którego projekt obejmujący zarządzanie trzema warszawskimi scenami zyskał sobie nazwę "Sloboplexu". Słobodzianek rozwiązuje umowy, jest dość nieprzyjemny i podobno źle traktuje byłych aktorów, zastraszając ich - czytamy w wywiadzie z Joanną Drozdą, ktorego udzieliła Dwutygodnikowi. Sprawy obiły się o Państwową Inspekcję Pracy, oburzeni aktorzy idą do sądu. Słobodzianek odpiera zarzuty, tłumacząc, że są to "jedynie pomówienia". Dwa tygodnie temu był problem z wypowiedzeniem umowy najmu dla Cafe Kulturalna. Jakoś niewygodnie musi być nowemu dyrektorowi w Pałacu Kultury... Rozmowa z Joanną Drozdą, aktorką reprezentującą w wywiadzie 12 osób, które otrzymały od dyrektora Tadeusza Słobodzianka propozycję rozwiązania umowy o pracę: Kacper PietraszewskiTue, 18 Jun 2013 12:00:00 +0000 Silva rerum. Biblioteka Narodowa już...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/421http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/421 Silva rerum. Biblioteka Narodowa już od 20 czerwca wkracza w XXI wiek. Archiwalne materiały, zielniki, mapy, obrazy, sylwy i las mnóstwa innych rzeczy będzie hucznie otwarty już jutro, w obecności Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdana Zdrojewskiego. Do tej pory dostępność archiwów była w znacznym stopniu ograniczona lub utrudniona - BUW niechętnie udziela pozwolenia na przeglądanie starych druków, a strony internetowe zbierają materiały chaotycznie. Odnowiony serwis Polona będzie posiadał, poza powiększonymi zbiorami zawierającymi niekonwencjonalne archiwa , estetyczny dizajn strony ułatwiający korzystanie z morza materiałów. Spot reklamujący portal zbiera tak różne postaci, jak zróżnicowane będą same teksty kultury. Biblioteka Narodowa udostępnia prawdziwy potężny hipertekst. Katarzyna NowickaWed, 19 Jun 2013 19:42:05 +0000 Mija dziesięć lat od momentu przejęc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/422http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/422 Mija dziesięć lat od momentu przejęcia przez Jana Englerta funkcji dyrektora artystycznego Teatru Narodowego – czy był to czas owocny? Zbliżająca się rocznica zachęca do podsumowań i refleksji. Englert podczas swojej kadencji podejmuje współpracę z wieloma reżyserami z Polski i zagranicy – twórcami o różnym dorobku, rozmaitym podejściu do teatralnej tradycji i odmiennych wizjach artystycznych. Stworzył także znakomity zespół aktorski, do którego należą zarówno artyści z bogatym doświadczeniem, jak i wielu reprezentantów młodego pokolenia. W repertuarze zestawia polskich i światowych klasyków dramatu. Jest również inicjatorem cyklicznego festiwalu „Spotkania Teatrów Narodowych” oraz realizuje rozbudowany program edukacyjny i wydawniczy. Do słabszych stron można zaliczyć niezbyt rozwiniętą działalność objazdową TN-u, który ma przecież za zadanie służyć nie tylko warszawskim widzom. W ogólnym ujęciu dziesięciolecie dyrekcji Englerta można określić jako korzystne dla Teatru Narodowego, co potwierdza ilość zdobytych w tym okresie nagród i wyróżnień. Niewątpliwie Narodowy umocnił swoją pozycję, a dzięki zdobytej renomie wciąż cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem publiczności. Podsumowując działalność Englerta, warto jednak zastanowić się także nad tym, czy przyjęta przez niego eklektyczna formuła teatru rzeczywiście stanowi realizację celów, do których Teatr Narodowy został powołany. Na to pytanie próbuje odpowiedzieć w swoim artykule Wojciech Majcherek. Zachęcamy do lektury i dzielenia się własnymi przemyśleniami. Zofia MitanThu, 20 Jun 2013 21:43:49 +0000 Nowojorskie Guggenheim Museum prezen...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/424http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/424 Nowojorskie Guggenheim Museum prezentuje wystawę angażującą wszystkie zmysły. James Turrell, którego instalacje można oglądać w Nowym Jorku od 21 czerwca 2013 r. to amerykański artysta operujący światłem i przestrzenią, wykorzystujący ludzką percepcje. Na potrzeby wystawy dokonano największej przemiany w historii muzeum – słynna rotunda zaprojektowana przez Franka Lloyda Wrighta będzie wypełniona światłem tak, aby sama w sobie była eksponatem. Turrell daje możliwość zanurzenia się w świetle i przestrzeni, wejścia w dzieło sztuki, pełną kontemplację. Tworzy instalacje, które trzeba zobaczyć na żywo, żeby zrozumieć ich siłę i przekaz. Agnieszka CzyżakSun, 23 Jun 2013 13:17:01 +0000 Węgry zawirowały. 25. czerwca, na sc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/430http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/430 Węgry zawirowały. 25. czerwca, na scenie Teatru Studio, w ramach Festiwalu Zawirowania, wystąpił węgierski teatr tańca Compagnie Pal Frenak ze spektaklem „Hymen”. Był to pełen grozy i napięcia obraz przenoszący widza w odrealniony, niepokojący świat uczty weselnej. Zanim rozpoczęło się przedstawienie uwagę widzów przykuł ustawiony w centralnym miejscu sceny sporych rozmiarów, dmuchany, wyprodukowany z przeźroczystego tworzywa basen. W trakcie spektaklu stał się on miejscem walk pomiędzy tancerzami. Mocny i cięty ruch podkreślała wtedy bardzo głośna muzyka. Motywem przewodnim spektaklu o zaślubinach była suknia ślubna. Zakładały ją kobiety, wciągali na siebie mężczyźni, z czego wypłynęły wieloznaczne sensy. Jak na węgierskie wesele przystało, zagrał czardasz, ale umyślnie przerysowany, przedstawiony w krzywym zwierciadle. Nie zbrakło też użytego z ironią tańca do znanego utworu Tom'a Jones'a „She's a Lady”. Węgierski zespół zaproponował wziąć w nawias utarte od lat zasady tworzenia rodzinnych, społecznych ceremonii. Zapytał o ich aktualizację. A od strony sensualnej „Hymen” okazał się wciągającym, nabrzmiałym od bodźców widowiskiem. Maria JękotWed, 26 Jun 2013 22:58:11 +0000 Praskie klimaty przy Scenie na Woli ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/425http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/425 Praskie klimaty przy Scenie na Woli i w Przodowniku? Po ogólnej mobilizacji Warszawiaków w obronie Cafe Kulturalnej do dyrekcji Teatru Dramatycznego zgłosiła się Elżbieta Komorowska z propozycją poprowadzenia pozostałych dwóch kawiarni przy teatrze. Jak poinformowano na stronie Dramatycznego: pomysły na oba miejsca okazały się na tyle ciekawe, że dyrekcja postanowiła zrezygnować z konkursu i zaproponowała Elżbiecie Komorowskiej współpracę. Tadeusz Słobodzianek podkreślił także, że na decyzję istotny wpływ miało doświadczenie i sukcesy Komorowskiej w prowadzeniu kultowych już klubów. Rzeczywiście, „W Oparach Absurdu” i „Snu Pszczoły” nikomu przedstawiać nie trzeba. Obie klubokawiarnie bardzo szybko stały się perełkami Pragi: ich niepowtarzalny klimat i wydarzenia kulturalne niejednokrotnie przyciągają tłumy. Można więc już teraz zacząć puszczać wodze fantazji i zastanawiać się, jakie miejsca Komorowska stworzy dla nas tym razem. Natalia ŁajszczakMon, 24 Jun 2013 08:24:10 +0000 Co polskiego czytać w Anglii? Brytyj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/429http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/429 Co polskiego czytać w Anglii? Brytyjski Magazyn Litro.co.uk utworzył listę dziesięciu książek polskich autorów, po które Wyspiarze mogliby sięgnąć. Spis otwiera Dorota Masłowska "Wojną polsko-ruską" z adnotacją - "powieść jak kolejka górska". Wśród polecanej prozy znalazła się także biografia Kapuścińskiego autorstwa Artura Domosławskiego . Na liście znalazł się także Stanisław Lem z "Cyberiadą" i Jacek Hugo-Bader z "Białą gorączką". Wydaje się, że autorka zestawienia postawiła na literaturę, która wywołała sensację w Polsce - "Lubiewo" Witkowskiego czy "Nasza klasa" Słobodzianka wywołały medialną burzę w polskiej prasie. Polska literatura być może zawrzy też w brytyjskim świecie prozatorskim.Katarzyna NowickaThu, 27 Jun 2013 12:06:28 +0000 Komunikacja przyszłości, czyli Dukaj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/427http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/427 Komunikacja przyszłości, czyli Dukaj, Śliwa i Kaznowski w CNK. Doktor astrologii Weronika Śliwa, pisarz i publicysta Jacek Dukaj i specjalista od komunikacji Dominik Kaznowski dyskutowali w ostatnią sobotę o informacji w przyszłości bliższej i dalszej w ramach Big Book Festiwal. Spotkanie odbyło się w głównej sali projekcyjnej planetarium Centrum Nauki Kopernik i rozpoczęło od projekcji jednego ze stałych filmów tej placówki. Potem było już tylko ciekawej, gdy doskonale dobrani uczestnicy dyskusji zaczęli odpowiadać na pytania prowadzącego. Przez prawie dwie godziny rozmowy usłyszeć można było między innymi o tym, że komunikat nadawać musimy świadomie, choć rozmywać się to będzie coraz bardziej wraz z rozwojem sieci. Dowiedzieliśmy się także, że jesteśmy daleko od stworzenia sztucznej inteligencji, a w najbliższych dziesięciu latach powinniśmy stać się o wiele bardziej świadomi informacji, które nas otaczają. Coraz mocniej wpływają na nas także nowe technologie, dzięki którym część naszego mózgu znajduje się już właściwie w chmurach obliczeniowych wielkich korporacji, a już niedługo nie ruszymy się nigdzie bez okularów nakładających odpowiednie obrazy na otaczający nas świat. Ciekawa dyskusja doprowadziła ostatecznie do stwierdzenia, że wraz ze wzrostem jakości przekazu, zatracamy coraz bardziej swoją indywidualność i być może kiedyś będziemy mogli zakomunikować wszystko, nie mając do zakomunikowania już nic.Mikołaj ŁątkowskiMon, 24 Jun 2013 23:11:17 +0000 Neil Gaiman, jeden z najważniejszyc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/428http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/428 Neil Gaiman, jeden z najważniejszych pisarzy światowej fantastyki ostatnich lat, doczekał się wyjątkowego wyróżnienia – tytuł jego najnowszej powieści stanie się nazwą ulicy w brytyjskim mieście Portsmouth.Autor bestsellerowych powieści „Amerykańscy bogowie”, „Nigdziebądź” i „Chłopaki Anansiego”, a także twórca znakomitej serii komiksów „Sandman” wydaje niedługo swoją nową powieść „The Ocean at the End of the Lane”. Spotkał go niespotykany zaszczyt ze strony władz miasta, z okolic którego pochodzi. Jedna z tamtejszych ulic, oczywiście dochodząca bezpośrednio do brzegu morza, zostanie przemianowana dla uczczenia twórczości fantasty. Tuż po premierze książki, mieszkańcy miasta i fani pisarza będą mogli przejść się ulicą The Ocean at the End of the Lane. Gaiman przez wielu uważany za pisarza, który jako jeden z niewielu potrafi wyprowadzić fantastykę ku szerszej publiczności, został mocno zaskoczony tym faktem. Jak sam mówi, nie spodziewał się, że jego dzieła mogą kiedykolwiek przekroczyć granicę rzeczywistości. Skoro jednak w polskim miasteczku może istnieć ulica Obi-Wana Kenobiego, znanego z filmów „Gwiezdne Wojny” rycerza Jedi, to może fantastyka tak naprawdę znajduje się tuż za rogiem?Mikołaj ŁątkowskiThu, 27 Jun 2013 00:45:56 +0000 Zasiali niepokój, przerwali ciszę! W...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/431http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/431 Zasiali niepokój, przerwali ciszę! W środę , na obu scenach Teatru Studio, w ramach trwającego Festiwalu „Zawirowania”, zaprezentowały swoje spektakle grupy teatrów tańca z Meksyku i z Maroka. Po spektaklu pt. „Nosotros” członkowie grupy Moving Borders faktycznie „przekroczyli granicę” dzielącą ich od anonimowej publiczności, zasiedli we foyer za stolikiem wyłożonym kolorowymi maskami i zachęcali do przymiarki, a najlepiej kupna ręcznie robionych teatralnych gadżetów. Ich ingerencja w ciszę powoli wypełniającego się widzami korytarza, wzbudzała wiele pozytywnych emocji. Publiczność nie nudziła się w czasie oczekiwania na drugi pokaz tego wieczoru pt. „Rev`illusion”, przygotowany przez Taoufiq’a Izeddiou, choreografa z Maroko. Grupa z Maroka odniosła się w nim do wydarzeń Arabskiej Wiosny. Tancerze w „Rev`illusion” przeistaczali się raz w manifestantów, przedstawicieli oburzonego społeczeństwa, a raz w tych, którzy walczyli o utrzymanie władzy. Niekończące się solówki prezentowanej na przemian siły i słabości wraz z narastającą, jednostajną muzyką stawały się nie do zniesienia. Każda z czterech postaci starała się na swój sposób „walczyć” z wyobrażonym reżimem. Do utraty sił i do utraty nadziei. A kiedy na końcu spektaklu aktorzy połączyli się w jeden protestujący organizm, okazało się, że jest już za późno, rewolucyjny impet został zaprzepaszczony. Na usta ciśnie mi się banał: smutne, ale prawdziwe. W czwartek do obejrzenia na „Zawirowaniach” kolejne spektakle z przeglądu izraelskiego teatru tańca, tym razem w wykonaniu grupy Ido Tadmor & Nadar Rosano. Będzie o poszukiwaniu swojego miejsca w społeczeństwie, w byciu z drugą osobą i w życiu w ogóle. Natomiast duet z Holandii w spektaklu pt. „Undercurrent” w ruchu wyrazi dzikość i siłę, jaka łączy tę parę, kiedy staja naprzeciwko siebie na scenie.Katarzyna JakóbikThu, 27 Jun 2013 05:38:08 +0000Bitwa o Teatr Dramatyczny jeszcze się...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/432http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/432Bitwa o Teatr Dramatyczny jeszcze się nie kończy. Tym razem cały zespół teatru wystosował list otwarty, w którym zakreśla swoją linię obrony i staje murem za twórczą autonomią. Tadeusz Słobodzianek zdaniem zespołu nie szanuje tego miejsca, tworząc z trzech teatrów jeden przezywany "Sloboplexem". Aktorzy powołują się na autorytet patrona - Gustawa Holoubka i zasłaniają się negatywnym orzeczeniem ZASPu w sprawie przejęcia Teatru Dramatycznego przez Tadeusza Słobodzianka. Zespół prosi o pomoc środowiska twórcze i media, a także o interwencję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego oraz Prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, kończąc prośbę wołaniem w niedoli: "Udało się ocalić Kulturalną, ocalmy Dramatyczny!"Treść listu:Wydarzenie na Facebooku:Kacper PietraszewskiThu, 27 Jun 2013 16:00:00 +0000 Ekologia, ciało i taniec przez całe...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/433http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/433Ekologia, ciało i taniec przez całe lato w CSW. To już druga odsłona Zielonego Jazdowa, tego lata goście Centrum Sztuki Współczesnej ponownie będą mieli okazję dowiedzieć się więcej o zdrowym trybie życia. W letnie weekendy, od 21 czerwca do 15 września można wziąć udział w dyskusjach, wykładach, koncertach. Organizatorzy przygotowali najróżniejsze warsztaty, projekty artystyczne. W Parku odbędą się nocne pokazy filmów, nawiązujące do formuły midnight movies i kin drive-in. Tym razem Zielony Jazdów skupia się także na „ekologii ciała”, przygotowano więc spektakle tańca współczesnego, interwencje artystyczne, pokazy, dancingi przy muzyce na żywo. Każdy weekend będzie miał inny temat związany z ciałem, np. ruch, jedzenie, ubranie, sport czy mieszkanie. Większość zaplanowanych atrakcji, związanych z jedzeniem i gotowaniem, odbędzie się w pawilonie zaprojektowanym przez Rirkrita Tiravaniję. W tym roku powstał także drugi pawilon, projektu właskiego studia Avatar Architettura, który będzie służył jako scena i parkiet do tańca.Agnieszka CzyżakSun, 30 Jun 2013 12:23:36 +0000 Pełen program MFF t-mobile Nowe Hory...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/434http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/434 Pełen program MFF t-mobile Nowe Horyzonty już w piątek 28 czerwca o 12:00! To już 13. Edycja festiwalu, pierwsza jednak odbywająca się w pełni w kinie studyjnym Nowe Horyzonty . Już na otwarcie organizatorzy szykują filmy przez wielu oczekiwane: "Życie Adeli - Rozdział 1 i 2" – zdobywca Złotej Palmy w Cannes, jak i "Vic+Flo zobaczyły niedźwiedzia" – laureat Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale. Ponadto, na Rynku jak zwykle będą odbywać się pokazy plenerowe. Gratką dla miłośników starego kina będzie cyfrowo zrekonstruowany "Pan Tadeusz" z 1928 roku z muzyką na żywo. Nowym Horyzontom, jak zwykle, będzie towarzyszyć wiele muzycznych wydarzeń: koncerty, jak i muzyczno-filmowych projektów przygotowanych specjalnie na tę okazję. Jednocześnie festiwal poszerza swoją ofertę o nowe pola rozpoczynając współpracę z Teatrem Polskim we Wrocławiu, na którego deskach będzie można obejrzeć "Kliniken/miłość jest zimniejsza…" - filmowy spektakl inspirowany m.in. filmami Rainera Wernera Fassbindera. Tak więc w czasie 13. MFF t-mobile Nowe Horyzonty dziać się będzie wiele, tak więc raczej nikogo nie trzeba specjalnie zachęcać, by 18 lipca wybrał się do Wrocławia. Zofia PenzaThu, 27 Jun 2013 20:43:53 +0000 Kolejny zawirowany wieczór. W ramach...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/435http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/435 Kolejny zawirowany wieczór. W ramach trwającego w Warszawie Festiwalu Teatrów Tańca Zawirowania, 27 czerwca odbyły się kolejne pokazy spektakli festiwalowych. Tym razem na warszawskich scenach zawirowały teatry z Holandii i Izraela. O godz. 20.00 widownia małej sceny Teatru Studio była wypełniona po brzegi. Wśród widzów nie zabrakło ambasadorów Festiwalu – Michała Piróga i Leszka Stanka. Jak zwykle na Zawirowaniach publiczność składała się z międzynarodowej mieszanki gości m. in..z; Izraela, Chin, Korei, czy Meksyku. Niezawodni również okazali się być warszawscy miłośnicy sztuki tańca, a wśród nich uczestnicy festiwalowych warsztatów. Wszyscy przybyli by wspólnie obejrzeć spektakle dwóch izraelskich choreografów Ido Tadmora i Nadara Rosano. Publiczność miała okazję zobaczyć trzy zupełnie odmienne dzieła choreograficzne. Pierwszym z nich było solo Ido Tadmora „And Mr.”, w którym tancerz wcielił się w postać samotnego, zapomnianego mężczyzny. Następnie zaprezentowali się Adi Weinberg i Nadar Rosano w fantastycznym duecie „Off - line”, opowiadającym o barierach, jakie ludzie budują w swoim życiu wokół siebie. Ostatnim spektaklem był tragi-komiczny duet Miry Rubinstein i Ido Tadmora „Empty room”, przedstawiający historię pewnego niezwykłego, a jednak zupełnie zwykłego zarazem, małżeństwa. A jakby tego było mało, na zakończenie tak interesującego wieczoru, w teatralnej kawiarni, został wyświetlony dokument opowiadający o historii tańca w Izraelu. Publiczność oraz artyści mogli w miłej, kawiarnianej atmosferze dowiedzieć się więcej o kulturze tańca w tym pięknym, odległym kraju. Maria JękotFri, 28 Jun 2013 11:43:20 +0000 W ostatni piątek czerwca miała miej...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/436http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/436W ostatni piątek czerwca miała miejsce premiera „18 spotkań przy stole”. Reżyser Jorge Coira zabiera widzów w podróż do Santiago de Compostela, by pokazać nam życie kilku bohaterów „od kuchni”. Spotykamy nieszczęśliwą żonę, która na lunch zaprasza dawną miłość, homoseksualistę ukrywającego swój związek przed bratem, oraz niespełnioną kucharkę, która marzy o karierze wokalistki. Pełne talerze i kieliszki z winem są milczącymi świadkami ich rozmów, a te często zbaczają z wyznaczonych tras. Bo jak informuje nas wprowadzający głos z offu, „gdy przy posiłku otwierają się usta, otwiera się też dusza”. Kto spodziewa się więc kulinarnej uczty dla oczu na miarę niedawnego „Nieba w gębie” może wyjść z kina nieco rozczarowany – tu głównych ról nie grają crème brûlée i kaczka w pomarańczach, ale mniej lub bardziej lekkostrawne relacje międzyludzkie.Agnieszka MastalerzWed, 03 Jul 2013 03:42:09 +0000 Jan Kidawa – Błoński, reżyser obsy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/440http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/440 Jan Kidawa – Błoński, reżyser obsypanych nagrodami „Różyczki” czy „Skazanego na bluesa” przygotowuje swój kolejny film. Fabuła nowego obrazu zatytułowanego „W ukryciu” będzie rozgrywała się w Radomiu w 1940 roku. Bohaterkami będą dwie kobiety – z pozoru krucha i wyizolowana Janka oraz będąca jej przeciwieństwem Żydówka Estera, którą ojciec Janki zdecydował się ukrywać w ich mieszkaniu. Początkowo kobietom trudno odnaleźć się w nowej, specyficznej sytuacji, a Janka pała niechęcią do nowej lokatorki. Lecz po pewnym czasie dzielenie wspólnej przestrzeni i samotność obu kobiet sprawia, że w tych niecodziennych warunkach, w których umieścił je czas wojny, rodzi się między nimi silna więź. Kobiety poznając siebie nawzajem, odkrywają również w samych sobie pokłady dotąd nieodkrytych cech i emocji. W rolę Janki wcieli się Magdalena Boczarska , natomiast Esterę zagra Julia Pogrebińska, której udział w filmie będzie debiutem fabularnym. Oprócz wymienionych aktorek, na ekranie ujrzymy także Krzysztofa Stroińskiego, Tomasza Kota, Agatę Kuleszę czy Bożenę Dykiel. Premiera filmu „W ukryciu” przewidziana jest na 6 września bieżącego roku.Klaudia ŁasicaThu, 04 Jul 2013 14:26:33 +0000 Ta noc należała do Azji! Szósty dzi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/437http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/437Ta noc należała do Azji! Szósty dzień Festiwalu Zawirowania był poświęcony prezentacjom teatrów tańca z Dalekiego Wschodu. Pierwsi tego wieczoru na Małej Scenie Teatru Studio zaprezentowali się Młodzi Choreografowie z Chin. Ich występ składał się z trzech etiud. W pierwszej, tancerka Maureen Luo w geometrycznych, ciętych i odczłowieczonych ruchach „opowiadała” o konstrukcji jednego z architektonicznych cudów świata - Run Run Shaw Creative Media Centre z Hong Kongu. Ku wielkiemu zaskoczeniu, a potem zachwytowi publiczności, ta sama aktorka w trzeciej etiudzie całkowicie odmieniła sposób wyrazu. Jej ruchy stały się jednostajne, płynne, powolne. Stała się kuszącą, pełną erotycznych tęsknot kobietą w kusej koszulce nocnej. Humorystyczny, groteskowa choreografia wzbudziła najżywsze owacje widzów.W przerwie, przed rozpoczęciem pokazu grupy ISUM z Korei można było zapoznać się z libretto spektaklu. Rozdawały go hostessy ubrane w tradycyjny żółto-różowy koreański strój. W libretto czytamy, że zatańczonych zostanie sześć krótkich opowieści, jak sam tytuł wskazuje - „small chat-ów”. Znalazły się w nich m.in. przypowieść o Romeo i Julii, etiuda o pierwiastku męskim z akompaniamentem tradycyjnego instrumentu Bupo i dla równowagi, etiuda o babskim plotkowaniu. Ostatnią z serii sześciu „chatów była taneczna apoteoza na temat nieskazitelnego piękna koreańskich kobiet. Tancerki ubrane w tiulowe białe spódnice wyglądały jak kwiaty delikatnego jaśminu. Spektakl otrzymał bardzo duże brawa.Jakich poruszeń i zawirowań emocji dostarczy przedostatni już festiwalowy wieczór? Katarzyna JakóbikFri, 28 Jun 2013 23:23:54 +0000 Weekend pożegnań z Zawirowaniami. 2...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/439http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/439 Weekend pożegnań z Zawirowaniami.29 i 30.06 w ostatnie dni IX edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Tańca Zawirowania mogliśmy doświadczyć tegorocznych założeń repertuarowych w pigułce. Do obejrzenia były spektakle ze wszystkich trzech bloków tematycznych. Zaczęło się od Azji. W sobotę 29.06 w Starej Prochowni choreografka i tancerka z grupy China New Wave - Er Gao w swoim performancie pt. Lucy „szukała” miejsca we współczesnym społeczeństwie dla kobiet. Jej ruchu raz wyrażały słabość i delikatność, a raz siłę i dynamizm, co stanowiło wyraz charakterystycznej dla płci żeńskiej dwoistości. Z bloku izraelskiego swój spektakl zaprezentowali się Liat Dror i Nir Ben Gal. Up Chi i Down Chi okazała się urzekającą wizualnie swobodną etiudą o tym, co wprawia ciało człowieka w ruch.Ostatni pokaz tego dnia z bloku: Europejscy Sąsiedzi należał do grupy ze Szwecji. Na Małej Scenie Teatru Studio Campagne Jus de la Vie uwiodła publiczność nie tylko tańcem, ale także muzyką i śpiewam. Można rzec, że ich opowieść o miłości z elementami autoironii przybierała chwilami formę musicalową. Po zakończeniu spektaklu tancerze otrzymali gromkie, niemal niekończące się brawa.W ostatnim dniu Festiwalu „zawirowały” Czechy i Ukraina. TanzLaboratorium obalił podtrzymywaną dotąd w festiwalowych spektaklach konwencję odseparowania widzów od aktorów. W ich spektaklu, a raczej instalacji/performancie pt. Cruelty of Possibility chodziło zaproszenie publiczność do współtworzenia. Co śmielsi widzowie wchodzili w przestrzeń sceny i starali się „towarzyszyć” aktorom w ich działaniu. Kładli się na podłodze razem z nimi, naśladowali ich ruchy, oświetlali małymi latarkami fragmenty ciał aktorów, gdy ci przybierali kolejne fazy. Temat instalacji był trudny- Antonin Artaud i teatr okrucieństwa. Ostatni zaprezentował się w tym roku czeski ProART. Projekt String Quartets nawiązuje do nabrzmiałego od pasji związku Leoša Janáčka z pewną mężatką. ProART zapewnił widzom romantyczny happy end Festiwalu. Zawirowania jubileuszowe, bo dziesiąte, już za rok!Katarzyna JakóbikSun, 30 Jun 2013 00:07:13 +0000 Eksperymentalne, polskie filmy w Pr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/438http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/438Eksperymentalne, polskie filmy w Projekcyjnej maszynie agitacyjnej, czyli sztuka na Openerze! W tym roku Muzeum Sztuki Nowoczesnej powraca na Open’era z dwoma projektami: „Projekcyjną maszyną agitacyjną” oraz „Gdynią w budowie”. Muzeum przygotowało dwa ogromne ekrany, na których zaprezentuje filmy wybrane z liczącej ponad 500 tytułów Filmoteki Muzeum. Publiczność festiwalu będzie mogła uczestniczyć w sensach takich tytułów jak: “Inny wymiar” - całkowicie odrealnione abstrakcje tworzone różnymi technikami, „Drugie życie obrazów” – najciekawsze historie polskich found footage, czyli obrazów znalezionych, z których swe prace tworzą artyści wizualni, „Transmisje” – wybór zaskakujących akcji artystów polskich, wykorzystujących do swych działań transmisje telewizyjne na żywo, „Struktury i zmysły” – wybór pochodzących z lat 70-tych filmów strukturalnych nasyconych erotyką, a także „Tego nie zobaczysz w MTV” – selekcja niszowych polskich wideoklipów.Drugi projekt, “Gdynia w budowie”, jest zaproszeniem do zwiedzania Gdyni szlakiem modernizmu. Chętni do udziału w wycieczce? Zarezerwujcie miejsce! Więcej informacji na oraz Julia KaczorowskaThu, 04 Jul 2013 13:24:13 +0000 „Słowo” - powstaje nowy film opo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/441http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/441 „Słowo” - powstaje nowy film opowiadający o historii licealnej młodzieży, reżyserowany przez Annę Kazejak . Będzie on traktował o miłości dwójki nastolatków – Lili i Janka. Trudny charakter dziewczyny i żądanie jasnych kryteriów, które wyznaczają nagrody za dobre czyny i kary za złe, sprawiają, że z pozoru niewinny błąd chłopaka prowadzi do niespodziewanych, tragicznych skutków , które pociągną za sobą dalsze konsekwencje. Film kręcony jest w Szczecinie, który został określony przez producenta jako idealne kulturowo i scenograficznie miejsce. Na ekranie po raz pierwszy pojawi się Eliza Rycembel, a także będzie można zobaczyć jak z nową rolą poradzi sobie, znany z nagradzanego obrazu „Bejbi blues” Katarzyny Rosłaniec , Nikodem Rozbicki. Planowana premiera nastąpi w lutym 2014 roku w Berlinie. Klaudia ŁasicaThu, 04 Jul 2013 14:46:26 +0000 Powstanie Warszawskie na ekranie. Z ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/444http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/444 Powstanie Warszawskie na ekranie. Z ciekawością śledzimy etapy powstawania nowego filmu Jana Komasy „Miasto 44”. Wymiar promocji tego obrazu jest z pewnością ogromny – castingi na szeroką skalę, oficjalna prezentacja aktorów w Muzeum Powstania Warszawskiego, filmiki ukazujące przygotowania i pracę na planie, zdjęcia, artykuły… Każdy pokłada w tym projekcie wielkie nadzieje, ze względu na reżysera, który pokazał, że stać go na wiele w poprzednim filmie „Sala samobójców”, ogromny budżet - bagatela 24 mln złotych, czy w końcu powagę i istotę samego wydarzenia, jakim było powstanie. Jednak przytłoczeni wiadomościami o „Mieście 44” możemy przeoczyć 2 filmy, które również noszą miano tych pierwszych w wolnej Polsce, traktujących o Powstaniu Warszawskim [sic!]. Pierwszy z nich to „Był sobie dzieciak” , którego premiera ma odbyć się 1-go sierpnia br. Ta długo odkładana w czasie produkcja opowiada o Marku , młodym poecie i niedoszłym maturzyście, który podczas przedzierania się z Ochoty na Śródmieście poznaje folksdojczkę Irenę , poszukującą swojego syna. Dosyć naiwny chłopak będzie musiał podczas wędrówki zmierzyć się z wszechobecnym na każdym kroku złem. Między młodym poetą a dojrzałą kobietą zrodzi się wzajemna fascynacja, podsycona strachem. Film przedstawia dosyć niejednoznaczne oblicza osób uwikłanych w powstańczą codzienność , a także poddaje w wątpliwość szereg postaw i ideologii. Kolejnym obrazem jest film „ Sierpniowe niebo. 63 dni chwały” , którego premiera przewidziana jest na 13 września tego roku. Fabuła jest wielowątkowa, składa się z historii różnych postaci będących częścią walczącej Warszawy. Bohaterem głównym jest prof. Szapiro, uciekinier z getta, który ukrywa się w piwnicy jednej z kamienic. Jego oczami widzimy grozę tamtych dni oraz poznajemy losy mieszkańców tejże kamienicy, chociażby sanitariuszki Basi i jej ukochanego Staszka, żołnierza AK. W filmie zagrają m.in. Emilian Kamiński, Anna Nehrebecka czy Stanisław Brejdygant. Oprócz tych osób udział w tym projekcie wzięli także znani przedstawiciele sceny hiphopowej , raperzy z grupy Hemp Gru oraz Molesta Ewenement. Wybór duży, a który okaże się tym najlepszym w walce o miano pierwszego filmu o Powstaniu Warszawskim w wolnej Polsce? Najważniejsze chyba, aby każdy najrzetelniej zobrazował realia tamtych czasów.Klaudia ŁasicaMon, 08 Jul 2013 22:56:24 +0000 W dniach 13-21 lipca po raz trzynast...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/442http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/442 W dniach 13-21 lipca po raz trzynasty odbędzie się Sopot Film Festiwal. Nadmorska impreza oferuje spotkania z ludźmi kina i muzyki, bezpłatne warsztaty , wystawy, dyskusje i 11 sekcji filmowych, a tam między innymi: Nowe Kino Szwedzkie, przegląd pierwszych i drugich filmów twórców z całego świata , głośne i kontrowersyjne premiery minionego sezonu , międzynarodowy konkurs nowych animacji i krótkich metrażów, retrospektywy polskich i zagranicznych twórców . Najciekawszą sekcją wydają się koncerty do klasyki kina niemego: w tym roku zaprezentowany zostanie "Furman Śmierci" i słynna "Gorączka złota" Chaplina . Więcej informacji o festiwalu można znaleźć tutaj: Gabriel KrawczykFri, 05 Jul 2013 10:31:17 +0000 Polskie filmy nagrodzone w Karlowych...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/443http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/443 Polskie filmy nagrodzone w Karlowych Warach! Za nami wręczenie nagród i podsumowanie 48. MFF w Karlowych Warach, który zakończył się wczoraj . Nagrodę główną festiwalu – Kryształowy Globus – zdobył obraz Jánosa Szásza „Le grand cahier” . Film jest koprodukcją Węgier, Niemiec, Austrii i Francji, opowiada o 13 – letnich braciach bliźniakach, którzy spędzają u swojej babci tragiczne lata u schyłku II wojny światowej. W Karlowych Warach nie zabrakło także polskich akcentów oraz nagród im przyznanych. W Konkursie Głównym wyróżnienie specjalne otrzymał obraz małżeństwa Kos – Krauze pt. „Papusza” z Jowitą Budnik oraz Antonim Pawlickim w rolach głównych. Film spotkał się z licznymi pozytywnymi komentarzami, zarówno ze strony polskich jak i zagranicznych krytyków. Szczególną uwagę przykuwano do pięknych, artystycznych zdjęć wykreowanych przez operatorski duet Wojciecha Staronia i Krzysztofa Ptaka. Kolejnym znaczącym wyróżnieniem było przyznanie nagrody głównej w Konkursie East of the West, drugiemu filmowi młodego reżysera Tomasza Wasilewskigo pt. „Płynące wieżowce”. Polska premiera tego filmu odbędzie się 22 lipca w ramach Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty, podczas 13. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Żałujemy jedynie, że w Konkursie Filmów Dokumentalnych Polacy nie zostali nagrodzeni, a tym docenionym przez jury serdecznie gratulujemy i cieszymy się z ich sukcesu!Klaudia ŁasicaSat, 06 Jul 2013 23:02:32 +0000 Jerzy Stuhr oraz Denis Lavant w roli...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/447http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/447 Jerzy Stuhr oraz Denis Lavant w roli mędrców we włoskiej produkcji Guido Chiesy – „Maryja, matka Jezusa”. 16-go sierpnia film trafi na ekrany polskich kin. Po niemalże trzech latach od światowej premiery będziemy mieli okazję przyjrzeć się biograficzno-historycznemu dramatowi, który ukazuje intymną wizję macierzyństwa Maryi z Nazaretu. Reżyser przedstawia życie Jezusa od momentu poczęcia, poprzez narodziny i wychowanie, aż po osiągnięcie dorosłości z perspektywy matki obdarzonej niezwykłą siłą charakteru oraz wrażliwością, z uporem walczącej o dobro swojego dziecka. Koncentrując się na kwestiach związanych z człowieczeństwem, obraz skierowany jest nie tylko do ludzi wierzących. Tytułowa rola została powierzona debiutującej na wielkim ekranie tunezyjskiej aktorce Nadii Khlifi. W rolach drugoplanowych pojawili się m.in. Jerzy Stuhr, goszczący ostatnio na planie włosko-francuskiej koprodukcji Nanni Morettiego „Habemus Papam – mamy papieża”, oraz Denis Lavant, główny bohater kontrowersyjnego obrazu Leosa Caraxa „Holy Motors”.Agnieszka CieślakWed, 10 Jul 2013 14:33:27 +0000 Już wkrótce telewizyjna premiera "B...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/453http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/453Już wkrótce telewizyjna premiera "Baczyńskiego"! Wspaniała informacja dla tych, którzy mają ochotę ponownie obejrzeć film Kordiana Piwowarskiego oraz dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zmierzyć się z tym dziełem. Już 1 sierpnia o godzinie 20 z okazji 69. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Canal+ wyemituje film o młodym poecie Krzysztofie Kamilu Baczyńskim, który mając zaledwie 23 lata zginął 4 sierpnia od postrzału w Pałacu Blanka. Jego twórczość weszła do kanonu poezji polskiej, a sama postać obrosła mitem walecznego poety - żołnierza. Sam film wyreżyserowany przez Kordiana Piwowarskiego, który ukazany był w dosyć nowatorskiej poetycko - biograficznej formie, wywołał liczne kontrowersje dotyczące sposobu ukazania życiorysu poety. Przy okazji premiery telewizyjnej warto wspomnieć, że na DVD film ukaże się już 26 lipca.Klaudia ŁasicaFri, 12 Jul 2013 10:29:41 +0000Rozpoczyna się 13. MFF T-Mobile Nowe ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/455http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/455Rozpoczyna się 13. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty, który zostanie zainaugurowany pokazem tegorocznego laureata Złotej Palmy.Polski pokaz premierowy "Życia Adeli - Rozdział 1 i 2" rozpocznie tegoroczną edycję festiwalu. Po filmie odbędzie się spotkanie z reżyserem Abedellatifem Kechiche, który również będzie gościem Gazeta Cafe w piątek o godzinie 12:30 na które może przyjść każdy zainteresowany. W przeciągu 10 dni zostaną pokazane 352 filmy, w tym 196 pełnometrażowych. Kinowym atrakcjom będą towarzyszyć wydarzenia z innych dziedzin sztuk, między innymi wystawy w lokalnych galeriach oraz koncert w Klubie Festiwalowym Arsenał.Ci którzy nie kupili karnetów mają szansę dostać jeszcze bilety w Kinie Nowe Horyzonty.Festiwal będzie codziennie relacjonowany przez radiową Trójkę oraz Tv T-Mobile. Magdalena TomaszewskaWed, 17 Jul 2013 14:22:50 +0000 Znamy dokładną datę premiery filmu "...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/454http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/454 Znamy dokładną datę premiery filmu "Pod Mocnym Aniołem", będącego adaptacją opowieści Jerzego Pilcha pod tym samym tytułem. Już 3-go stycznia na ekranach kin pojawi się nowy obraz Wojciecha Smarzowskiego, twórcy znakomitego "Wesela", "Domu złego", kontrowersyjnej "Drogówki"czy "Róży". Tym razem w postać głównego bohatera wcieli się Robert Więckiewicz, a jego żonę zagra Julia Kijowska, która współpracowała już ze Smarzowskim przy jego poprzednim projekcie filmowym."Pod Mocnym Aniołem" opowiada historię Jerzego, alkoholika, którego poznajemy w momencie, w którym postanawia zmienić swoje dotychczasowe życie, i kierowany miłością zamierza stoczyć walkę z nałogiem. W swym zamierzeniu nie trwa jednak długo, bowiem pewnego dnia nie wytrzymuje i udaje się do baru zwanym "Pod Mocnym Aniołem" właśnie. Od tej chwili pogrąża się coraz bardziej w szponach nałogu...Film ten jest zapisem upadku człowieka próby walki z nałogiem, determinacji, nadziei oraz uczuciu, które może być ostatnia deską ratunku. Klaudia ŁasicaTue, 16 Jul 2013 12:47:45 +0000 8 listopada swoją polską premierę b...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/456http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/4568 listopada swoją polską premierę będzie miał film „Ostatnie piętro”, który wcześniej pojawił się na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie. Jest to nowy projekt reżysera Tadeusza Króla, twórcy nominowanego do Złotej Kaczki obrazu „Zwerbowana miłość”. „Ostatnie piętro” to thriller psychologiczny oparty na faktach. Jego bohaterem jest kapitan Wojska Polskiego – Derczyński, w którego wcielił się Janusz Chabior. Derczyński wiedzie ustabilizowane życie przy boku swojej kochającej żony i trójki dzieci. Jego patriotyczne poglądy, dbanie o rodzinę i życie według określonego kodeksu moralnego, zjednują mu sympatię otoczenia. Jednak pewne zdarzenia sprawiają, że zaczyna on panicznie bać się o szczęście i bezpieczeństwo swoich najbliższych. Wyczerpanie psychiczne bohatera wynikające z zaistniałych sytuacji, doprowadza go do złamania wojskowych reguł, którymi dotychczas się kierował oraz niespodziewanych zachowań. Film ma dostarczyć widzowi dużą dozę grozy i sensacji. Na ekranie u boku Janusza Chabiora zobaczymy m.in. Aleksandrę Popławską, Wojciecha Zielińskiego czy Przemysława Bluszcza.Klaudia ŁasicaThu, 25 Jul 2013 11:34:30 +0000 Studia Munka chyba nie trzeba nikomu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/459http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/459 Studia Munka chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, natomiast przedstawić należy nowy projekt, który tworzony jest pod jego skrzydłami. Mowa o kolejnym pełnometrażowym filmie, którego tytuł brzmi „Królewicz Olch”. Obraz reżyserowany jest przez zdolnego i wielokrotnie nagradzanego za swoje krótkie metraże „Twist & Blood” oraz „Ciemnego pokoju nie trzeba się bać” - Jakuba Czekaja. „Królewicz Olch” opowiada historię 13 – latka, który dzięki swojemu talentowi rozpoczyna naukę fizyki na uniwersytecie. Skupia się on na pracy nad teorią światów równoległych, których łącznikiem, jego zdaniem, jest światło. Będąc pod opieką autorytarnej matki, która kieruje jego życiem, musi zmierzyć się nagle z nowym wyzwaniem – na jego drodze staje niewidziany od lat ojciec, który ustanawia nowy porządek. Między trójką bohaterów po wielu zawiłościach wytwarza się więź, dająca pozorne szczęście do czasu, aż chłopiec dochodzi do rozwiązania zagadki łączącej dwa światy, której próba zgłębienia może zaważyć na jego życiu. Obraz ma być miejscami surrealistyczny, łączący wiele filmowych konwencji, a fabuła ma być zawieszona między rzeczywistością a sferą wyobraźni młodego chłopca. Czekaj w swoich filmach skupia się na przedstawieniu świata oczami dziecka, tak będzie i tym razem. „Królewicz Olch” to opowieść o dorastaniu niosącym wiele bolesnych konsekwencji, skrzyżowaniu dzieciństwa i dojrzałości, nieuniknionych zmianach. Studio Munka do tej pory zrealizowało takie pełnometrażowe filmy fabularne jak „Lęk wysokości” Bartosza Konopki czy „Dzień kobiet” Marii Sadowskiej, które gościły na licznych polskich oraz zagranicznych festiwalach, zdobywając przy tym uznanie widzów i krytyki. Obecnie realizowany jest także kolejny projekt Studia Munka - „Mur” w reżyserii Dariusza Glazera ze zdjęciami Wojciecha Staronia. Klaudia ŁasicaTue, 30 Jul 2013 22:11:21 +0000 13 MNF T-Mobile Nowe Horyzonty na pó...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/457http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/457 13 MNF T-Mobile Nowe Horyzonty na półmetku! Za nami już tydzień filmowego święta we Wrocławiu. W tym czasie w Kinie Nowe Horyzonty gościli między innymi Abdellatif Kechiche, Béatrice Dalle, Peaches. Dla wielu uczestników ten czas jest naznaczony wczesnymi pobudkami - logowanie na filmy zaczyna się o 8:30! Na wiele tytułów bilety rozchodzą się dosłownie w niecałą minutę. Taką popularnością cieszą się między innymi "3x3D" - trzy autorskie wizje kina inspirowane technologią 3D, "Shirley - wizje rzeczywistości" - czyli ożywione obrazy Hoppera, "Halley" Hofmanna czy "Płynące wieżowce" Tomka Wasilewskigo laureata konkursu "East of the West" w Karlovych Varach, który we Wrocławiu został przyjęty równie entuzjastycznie co w Nowym Jorku i za czeską granicą. Przed nami ostatnie dni festiwalu. W sobotę odbędzie się polska premiera "W imię" Małgośki Szumowskiej na której będzie obecna reżyserka wraz z aktorami. Festiwal trwa do końca niedzieli.Magdalena TomaszewskaWed, 24 Jul 2013 10:01:09 +0000 Na największym i najbardziej presti...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/458http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/458 Na największym i najbardziej prestiżowym festiwalu filmowym w Toronto, wyświetlone zostaną dwa polskie obrazy – „Wałęsa. Człowiek z nadziei” Andrzeja Wajdy oraz „Ida” Pawła Pawlikowskiego. TIFF odbywa się od 5 do 15 września i ma formę przeglądu. Wśród setek produkcji z różnych zakątków świata pokazane zostaną również nasze polskie projekty. Filmy Wajdy i Pawlikowskiego zostały wyselekcjonowane podczas Pokazów Warszawskich, które to zainicjowane w 2000 roku mają za zadanie prezentować polskie filmy zagranicznym profesjonalistom. Ich celem jest umieszczenie krajowych produkcji w międzynarodowym obiegu dystrybucyjnym. Do tej pory Pokazy Warszawskie wypromowały poza granicami kraju takie filmy jak m.in.: „33 sceny z życia” Małgorzaty Szumowskiej, „Komornik” Feliksa Falka czy „Wymyk” Grega Zglińskiego. Klaudia ŁasicaWed, 24 Jul 2013 22:38:28 +0000 Siódmy Festiwal Filmowu i Sztuki Dwa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/460http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/460 Siódmy Festiwal Filmowu i Sztuki Dwa Brzegi: czas, start! Letnie wydarzenie w Kazimierzu Dolnym i Janowcu nad Wisłą zainaugurował film Felixa van Groeningena zatytułowany "W kręgu miłości". Obraz nagrodzony przez publiczność na tegorocznym festiwalu w Berlinie to adaptacja sztuki teatralnej opowiadającej o parze muzyków bluegrass żyjących w utopijnym związku, który w zetknięciu z poważną chorobą zostaje poddany próbie. Przepełniony utworami wykonywanymi na banjo, plastycznymi zdjęciami zmontowanymi z przyjemną dla oka i umysłu pomysłowością, film pozostawia widza z poczuciem pożytecznie spędzonego czasu. Co więcej, reżyserowi nie zabrakło odwagi, by poruszyć kontrowersyjne kwestie, na które odpowiedzi w "Kręgu miłości" nie znajdziemy - taki zabieg pozornie wydaje się chronić Groeningena przed krytyką. Film wejdzie do kin 30. sierpnia; polskim dystrybutorem jest Against Gravity.Agnieszka MastalerzSun, 28 Jul 2013 08:49:53 +0000 Filmy ze Studia Munka święcą triu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/445http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/445Filmy ze Studia Munka święcą triumfy! Po niedawnej Nagrodzie Prezesa Telewizji Polskiej dla Jakuba Pączka za „128. Szczur” , kolejne nagrody zgarniają „Odwiedziny” i „Mazurek”. Na Kameralnym Lecie Matej Bobrik za „Odwiedziny” otrzymał Nagrodę Specjalną dla najlepszego filmu dokumentalnego. Nagroda Specjalna dla najlepszego filmu fabularnego przypadła w udziale także Julii Kolberger za „Mazurka”. Ten film najbardziej spodobał się także publiczności. Grand Prix Kameralnego Lata zdobył film Grzegorza Zaricznego „Nasza zima zła” .Agnieszka MastalerzWed, 10 Jul 2013 07:48:01 +0000Tej nocy w Paryżu palił się Hotel Lam...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/450http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/450Tej nocy w Paryżu palił się Hotel Lambert. Zabytkowy budynek pochodzący z XVII wieku został zaprojektowany przez Louisa Le Vau, architekta Wersalu. Pożar zniszczył freski stworzone w okolicach 1652 roku, przedstawiające greckie bóstwa i nimfy. Uszkodził również znaczą część dziedzińca. Hotel Lambert znajduje się na Ile Saint Louis, jednej z dwóch naturalnych wysp na Sekwanie. W tymże budynku Wolter umizgiwał się do pani Marquise du Châtelet. Na początku XVIII wieku miejsce popadło w ruinę, by po powstaniu listopadowym Adam Czartoryski, zainteresowany budynkiem dzięki rodzinie Delacroix, kupił je i zaczął odnawiać. W Hotelu gościli między innymi Chopin i Balzac, którzy mogli podziwiać we wnętrzu między innymi "Damę z gronostajem" Leonarda da Vinci. W 1975 roku budynek stał się własnością Rotschildów, a następnie w 2007 roku kupił go katarski książę. Zobowiązał się on do naprawienia szkód wyrządzonych przez pożar. Katarzyna NowickaThu, 11 Jul 2013 11:55:20 +0000 Katarzyna Kwiatkowska triumfuje - gł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/446http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/446 Katarzyna Kwiatkowska triumfuje - główna nagroda za rolę w "Dniu kobiet" Marii Sadowskiej trafiła w jej ręce na festiwalu Independent Cinema from European Screens w Rosji. To pierwsze zagraniczne wyróżnienie dla aktorki – wcześniej doceniona została Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Filmowej "Prowincjonalia" we Wrześni. „Dzień kobiet” otrzymał kilka międzynarodowych wyróżnień, m.in. na Festiwalu Młodego Kina Wschodnioeuropejskiego w Cottbus, polskich festiwalach w Paryżu i Toronto. Film doceniono też w kraju: Jantar za scenariusz przypadł mu na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film", jury Tarnowskiej Nagrody Filmowej uhonorowało go Nagrodą Specjalną. Maria Sadowska, reżyserka filmu, została nagrodzona w zeszłym roku Nagrodą "Perspektywa" im. Janusza "Kuby" Morgensterna. Dobra wiadomość dla tych, którzy filmu jeszcze nie widzieli – od 15 lipca będzie dostępny na DVD.Karolina GrzegorczykWed, 10 Jul 2013 09:31:07 +0000 Studio Munka zdominuje 38. FPFF w Gd...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/448http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/448 Studio Munka zdominuje 38. FPFF w Gdyni? Na to wygląda. W Konkursie Młodego Kina w Gdyni o Nagrodę im. Lucjana Bokińca będzie walczyć 40 filmów, w tym aż 11 produkcji ze Studia Munka. Są wśród nich debiuty nagrodzonych wcześniej na innych festiwalach Jakuba Pączka czy "Mazurek" Julii Kolberger. W Gdyni będzie można zobaczyć też: "Zasady Gry" Wojtka Jagiełły, "Przedtem, Potem" Edyty Sewruk, "Chłopców" Pawła Orwata, "Gry" Maćka Marczewskiego, "Dom na końcu drogi" Wojtka Kasperskiego, "Jak głęboki jest ocean?" Filipa Syczyńskiego, "Leszczu" Aleksandry Terpińskiej, "Powrót" Ewy Bukowskiej i "Psubrata" Marii Zbąskiej. Konkurencja jest zacna, ale Studio Munka już może świętować sukces. Ponad 1/4 zakwalifikowanych do konkursu filmów pochodzi właśnie ze Studia Munka!Agnieszka MastalerzWed, 10 Jul 2013 16:56:37 +0000 19 lipca na ekranach polskich kin b...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/449http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/44919 lipca na ekranach polskich kin będzie miała miejsce premiera nowego obrazu twórców „Mr. Nobody” . W głównego bohatera filmu „Perfekcjonista” wcieli się Francois Cluzet, który fenomenalnie zagrał postać sparaliżowanego mężczyzny w filmie „Nietykalni”, który w zeszłym roku odniósł ogromny sukces frekwencyjny. Film bazuje na prawdziwej historii Toni Muslina, który w 2009 roku dokonał we Francji „napadu stulecia”, kradnąc 11,6 miliona euro należące do Banque de France. Policja odnalazła 9,1 mln euro , natomiast nie wiadomo co stało się z resztą pieniędzy, a sam Muslin nie przyznał się do ich posiadania. Obecnie Toni odsiaduje wyrok 5 lat pozbawienia wolności w więzieniu w Corbas. Co ciekawe podczas rabunku nie została użyta broń i nikt podczas tej akcji nie ucierpiał. Ów czyn został nazwany najbardziej spektakularną kradzieżą XXI wieku. Reżyser filmu Philippe Godeau wyznał, że zainteresował się tą historią ze względu na wielowymiarowość postaci jaką był Toni Muslin. Przez 10 lat pracował on jako kierowca opancerzonej ciężarówki konwojowej, nigdy nie był karany, wypełniał sumiennie swoje obowiązki, był pracowity. Jednak czuł się ignorowany i tłamszony, co doprowadziło go do zrealizowania tego precyzyjnie przygotowanego planu kradzieży. Czyn ten był pewnego rodzaju zemstą, prztyczkiem wymierzonym systemowi. Po tym incydencie Toni stał się w pewnym sensie ikoną dla ludzi, którzy nie chcą czuć się, tak jak on, stale upokarzani i nie rezygnują z walki o własną godność. Klaudia ŁasicaWed, 10 Jul 2013 19:39:52 +0000 13 MFF T-Mobile Nowe Horyzonty zbliż...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/451http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/451 13 MFF T-Mobile Nowe Horyzonty zbliża się wielkimi krokami, znamy już składy jurorskie czterech konkursów festiwalu! W ramach Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty filmy będą oceniane przez twórcę współczesnego kina awangardowego Béla Tarr, laureatkę zeszłorocznego konkursu Domingę Sotomayor , portugalskiego scenarzystę oraz reżysera Edgar Pêra , Joannę Kos-Krauzę oraz dyrektor sekcji Forum festiwalu Berlinale Christoph Terhechte. Zwycięski film otrzyma gwarancję dystrybucji w Polsce oraz 20000 euro. Ben Russell amerykański reżyser kina ekstremalnego wspólnie z Amos Poe twórcą, muzycznego dokumentu „The Blank Generation”, polskim artystą Karolem Radziszewskim, a także kuratorką MoMA Sally Berger i dyrektorką festiwalu Diagonale Barbara Pichler wybiorą najlepszy film w Międzynarodowym Konkursie Filmy o Sztuce. Zwycięzca również dostanie gwarancję dystrybucji na terenie Polski oraz 10000 euro. W jury Konkursu Polskich Filmów Metrażowych oraz Europejskich Filmów Metrażowych zasiądą uznane polskie oraz zagraniczne osobistości, których werdykt stanowi dużą szansę dla twórców z tej sekcji. Pamiętajcie, że po każdym filmie w ramach Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty również wy będziecie mogli oddać swój głos i zadecydować o zwycięskiej projekcji. Tak więc do zobaczenia jurorzy już 18-ego lipca we Wrocławiu. Magdalena TomaszewskaThu, 11 Jul 2013 19:02:44 +0000 Po czyjej stronie leży racja w finan...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/452http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/452 Po czyjej stronie leży racja w finansowym sporze o TR Warszawa? Co na ten temat ma do powiedzenia ratusz? Dział „Kultura” Rzeczpospolitej publikuje artykuł, w którym czytamy, jak przedstawia się sprawa finansowania teatrów stolicy. Według wiceprezydenta Warszawy, Włodzimierza Paszyńskiego sytuacja TR nie jest gorsza od położenia innych warszawskich teatrów , a wymagania Grzegorza Jarzyny nie są proporcjonalne do skali działań instytucji. Paszyński dodaje także, że miastu zależy na Teatrze Rozmaitości i jego pracownikach, dlatego też ratusz proponuje swoje rozwiązania. Zapraszamy do lektury tekstu i dyskusji. Czy porozumienie między miastem a TR-em jest możliwe?Zofia MitanThu, 11 Jul 2013 21:18:07 +0000 Ósme Suwalskie Teatr-Akcje właśnie ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/461http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/461Ósme Suwalskie Teatr-Akcje właśnie się rozpoczęły. Potrwają do 4-go sierpnia. W tym czasie będzie można zobaczyć tam m.in. występy grup z Norwegii i Finlandii. Festiwalowi towarzyszą także warsztaty teatralne i akcje performatywne. Organizatorem festiwalu jest Stowarzyszenie Aktywności Społeczno-Artystycznej „Nie Po Drodze” i nowo powstały Suwalski Ośrodek Kultury. Suwałki nie mają niestety żadnej teatralnej instytucji, jednakże mieszka tam kilkoro pasjonatów, którzy kolejny rok z rzędu postanowili ożywić miejskie i pozamiejskie przestrzenie i zaprosić mieszkańców i turystów na prawdziwą kulturalną ucztę. Więcej informacji: Kacper PietraszewskiSun, 28 Jul 2013 21:18:15 +0000 Nierzeczywista lista twórców science...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/462http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/462 Nierzeczywista lista twórców science fiction...została upubliczniona! Znamy już nominowanych do nagrody The Man Booker Prize w kategorii fikcja literacka. Stanowią oni jako grupa nieprzeciętnie zróżnicowany zbiór autorów. Od zupełnie początkujących do tych z wieloletnim stażem, od obywateli Angli do Nowej Zelandii poprzez Zimbabwe i Malezję. Nic tylko brać się do czytania i oceniać samemu...Matylda SzyrleTue, 30 Jul 2013 10:29:55 +0000 Kto zajmie się estetyką Warszawy? K...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/463http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/463Kto zajmie się estetyką Warszawy? Konkurs na nowego naczelnika miejskiego Wydziału Estetyki Przestrzeni Publicznej wygrał Grzegorz Piątek, krytyk architektury i kurator, współtwórca fundacji Centrum Architektury. 33-latek był kierownikiem artystycznym podczas walki Warszawy o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Oczekiwania wobec nowego naczelnika są niemałe – estetyka miasta ma być spójniejsza, rewitalizacja przestrzeni publicznej bardziej przemyślana, ograniczona do minimum reklama zewnętrzna. Ta nominacja ma szanse poprawić nadszarpnięty wizerunek Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.Agnieszka CzyżakWed, 31 Jul 2013 03:46:01 +0000 Pierwszy na świecie dramat wojenny ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/464http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/464Pierwszy na świecie dramat wojenny non – fiction, który opowiada o Powstaniu Warszawskim z perspektywy dwóch młodych reporterów, świadków powstańczych walk. Fabuła „Powstania Warszawskie” będzie składała się z dwóch płaszczyzn – dokumentalnej, zmontowanej z oryginalnych kronik z powstania, poddanych żmudnej rekonstrukcji i koloryzacji oraz stricte fabularnej, która dotyczy obszaru dźwiękowego, dialogów między kamerzystami a bohaterami wydarzenia. Ze znanych do tej pory czarno –białych i niemych obrazów stworzono niezwykle realistyczną, wręcz namacalną historię. Przeglądając 6 h materiałów dokumentalnych, specjaliści czytali z ruchu warg, sprawdzali jakich barwników używano w tamtych czasach do tkanin, a nawet starano się oddać kolor pożywienia i bruku z tamtego czasu.Mozolna praca została wykonana przez sztab profesjonalistów, a za reżyserię tego projektu odpowiedzialny jest Jan Komasa, który obecnie realizuje film fabularny o powstaniu „Miasto 44”. Dialogi zostały napisane przez Joannę Pawluśkiewicz i Michała Sufina, nad koloryzacją zdjęć czuwał Piotr Sobociński Jr., operator znany z takich produkcji jak „Róża” czy „Drogówka”, natomiast za muzykę odpowiedzialny jest Bartosz Chajdecki . Do uczestnictwa w projekcie zostali powołani również aktorzy: Kamila Baar, Maciej Nowicki, Antoni Królikowski, Michał Żurawski i Mirosław Zbrojewicz, którzy użyczyli swych głosów bohaterom. Film wyprodukowany został przez Muzeum Powstania Warszawskiego. Premiera kinowa nie jest jeszcze dokładnie znana, prawdopodobnie będzie to listopad tego roku, natomiast już można ujrzeć niezwykle poruszający zwiastun tegoż filmu. Ten rok w polskiej kinematografii stoi z pewnością pod znakiem Powstania Warszawskiego.Klaudia ŁasicaTue, 30 Jul 2013 22:51:01 +0000 Plejada reporterskich sław w antolog...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/465http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/465 Plejada reporterskich sław w antologii Dużego Formatu. Niedawno, nakładem Wydawnictwa Agora, ukazała się esencja tego, co w tekstach publikowanych co czwartek na łamach reporterskiego dodatku Gazety, najlepsze. Antologia "Made in Poland" to zebrane na przestrzeni lat teksty takich reporterskich sław jak: Magdalena Grochowska, Mariusz Szczygieł, Wojciech Tochman, Włodzimierz Nowak, Katarzyna Surmiak-Domańska, Wojciech Jagielski, Leszek K. Talko czy Lidia Ostałowska. Doprawdy, trudno wymienić wszystkie nazwiska składające się na ten opasły tom non-fiction. Jednakże, nie o nazwiska tutaj chodzi, ale o historie! Jest ich równo 25. Każda wybrana osobiście przez autora, zatem są oni współautorami tej antologii. Znajdziemy tutaj teksty "znane i lubiane", jak reportaż Szczygła o Davidzie Černým, który "wkurza Czechów" ; "Na Bałutach jeszcze Polska" Lidii Ostałowskiej, która zanurzyła się w szarą, łódzką rzeczywistość; “Książka wisiała, manikura trwała” Grzegorza Sroczyńskiego, reportaż traktujący o peerelowskich książkach skarg i zażaleń. Ponad 1000 numerów Dużego Formatu, jakie się do tej pory ukazało, to o wiele więcej historii zasługujących na książkowe wydanie. Tak, też się z tymi najlepszymi dzieje, że trafiają do książek. Niniejsza antologia stanowi dobry kalejdoskop reporterskich stylów, wrażliwości i form, które przez te wszystkie lata, aż po dziś dzień, możemy smakować w DF. Jak powiedział Włodzimierz Nowak: "Świat widać tutaj jak w soczewce. Wszystko nabiera wtedy sensu".Piotr WawrzeńczykWed, 31 Jul 2013 09:24:28 +0000 2-go sierpnia rusza trzecia edycja ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/466http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/4662-go sierpnia rusza trzecia edycja TRANSATLANTYK FESTIVAL POZNAŃ. Jan A.P. Kaczmarek, twórca i dyrektor festiwalu, jak co roku przygotował dla uczestników bogaty program atrakcji filmowych oraz muzycznych. Oprócz licznych warsztatów i spotkań ze znakomitymi gośćmi zza oceanu, będziemy mieli okazję obejrzeć filmy zgrupowane w ponad 20 sekcjach tematycznych, obejmujących m.in. najlepsze nowe tytuły z całego świata, filmy nagradzane w ostatnich latach na festiwalu w Sundance, intrygujące obrazy z Niemiec i Skandynawii, przełomowe dzieła Stanleya Kubricka, różnorodne dokumenty, a także godne uwagi produkcje kina klasy B. Wielbiciele seansów w plenerze będą mogli wybrać się na pokazy filmowe jedynego w Polsce Kina Łóżkowego, a koneserzy smaku skorzystać z uroków Kina Kulinarnego. Nie zabraknie także ciekawostek muzycznych, w tym dwóch innowacyjnych pod względem formy konkursów kompozytorskich, oraz znakomitych koncertów muzyki filmowej i rozrywkowej. M.in. po raz pierwszy w Polsce usłyszymy występ awangardowej wokalistki Yoko Ono, której towarzyszyć będzie Thurston Moore. Więcej informacji znajdziecie na stronie festiwalu: www.transatlantyk.org.Agnieszka CieślakThu, 01 Aug 2013 10:31:21 +0000 Przegląd kina islandzkiego, filmy o ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/467http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/467 Przegląd kina islandzkiego, filmy o Rasputinie czy problemach alkoholowych – takiej mieszanki nie można przegapić! Zapraszamy do Zwierzyńca na Letnią Akademię Filmową, która potrwa od 2-go do 11-go sierpnia. Założeniem twórców festiwalu jest prezentacja oryginalnych twórców i mało znanych kinematografii. Festiwal otworzy obraz Olivera Ziegenbalga „Russendisko” z sekcji najnowszych filmów niemieckich z programu tegorocznego Berlinale . Widzowie poszukujący kinematografii, którym obce są polskie ekrany kinowe nie mogą ominąć „Kina z krainy gejzerów”, czyli przeglądu filmów islandzkich oraz „Taliwood” – kina pakistańskiego. Spragnionym słońca i śródziemnomorskich klimatów polecamy sekcję „Magiczna Toskania”. Na festiwalu nie zabraknie również retrospektyw reżyserów – w tym roku będzie można zapoznać się z twórczością kubańskiego reżysera Tomasa Gutiérrez Alea, Elii Suleiman, przedstawiciela kinematografii palestyńskiej oraz Aleksandra Rogożkina z Rosji. Dobre filmy i wakacyjna sceneria – czego chcieć więcej?Ewa WildnerThu, 01 Aug 2013 17:39:25 +0000 Fanów serialu "Breaking Bad", którzy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/468http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/468 Fanów serialu "Breaking Bad", którzy lubują się również w poezji ucieszy fakt, że producenci serialu postanowili zrealizować ciekawy zwiastun ostatniego sezonu serialu. W trwającym ponad minutę filmiku, umieszczonym na stronie serialu, możemy usłyszeć Bryana Cranstona, główną gwiazdę serialu czytającą... Percy B. Shelleya. Sonet "Ozymandias" parafrazuje na swój sposób wiele motywów serialu.Ukazuje refleksje na temat kondycji ludzkiej moralności, mitologizację zła i studium rozkładu ludzkiej osoby. Efekt wspomagają poetyckie obrazy, które ujęli w filmie twórcy serialu. Pustynne plenery Nowego Meksyku i smętny główny bohater w dziarskim nakryciu głowy - niczym posąg z wiersza angielskiego romantyka. Filmik zobaczyć można już teraz pod tym linkiem:Zaś na kolejny i ostatni zarazem sezon serialu "Breaking Bad" czekać będziemy musieli jeszcze do sierpnia.Greg LikeThu, 01 Aug 2013 20:31:34 +0000 Premiera nowej powieści Wiesława Myś...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/469http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/469 Premiera nowej powieści Wiesława Myśliwskiego już we wrześniu! Czy "Ostatnie rozdanie" to kolejne prozatorskie arcydzieło, na które czekaliśmy od kilku lat? Tak zachwala tytuł Wydawnictwo Znak i są podstawy do tak wygórowanych oczekiwań, wszak Myśliwski jako jedyny pisarz w historii dwuktornie otrzymał Nagrodę Literacką NIKE . „Pisać książki powinno się dopiero, gdy człowiek naprawdę czuje, że nie ma już żadnego innego wyjścia , wtedy kiedy jest się przekonanym, że ma się coś naprawdę do powiedzenia komuś drugiemu” - powiedział kiedyś autor. "Ostatnie rozdanie" to powieść iście metafizyczna - dzieło „totalne”, w którym Myśliwski obejmuje całość ludzkiego doświadczenia, pragnie dotknąć tajemnicy bytu. Głównym tematem jest człowiek i ludzki los zawieszony między przypadkiem a koniecznością. Fanom prozy Myśliwskiego pozostaje czekać końca wakacji, by móc zanurzyć się w zniewalającym nurcie powieści, której konstrukcja zachęca do wielokrotnej lektury.Piotr WawrzeńczykSat, 03 Aug 2013 13:42:28 +0000 W wakacyjnym numerze "Chimery", arty...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/470http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/470 W wakacyjnym numerze "Chimery", artykuł Agnieszki Wolny-Hamkało, poświęcony warsztatowi literackiemu. Wice-Naczelna wymienia 5 uwag na poziomie podstawowym dla początkujących pisarzy: nie porzucaj dobrych zdań; zestaw sobie prosty kanon; zapisz, popraw, ciągle pisz; nie abstrahuj, przyjrzyj się i wreszcie - sponiewieraj własny tekst. "Pisarz nie jest rzeźbiarzem ludowym. Bo żeby coś z siebie wydać, trzeba się najpierw nachapać literek i jest to prawda tyleż banalna, co niezaprzeczalna" - czytamy. Tym, którzy coś po godzinach próbują pisać, radzimy za autorką, by literek szukali jak najwytrwalej choćby w niniejszej rubryce - wszak pod latarnią najciemniej.Tekst Agnieszki Wolny-Hamkało związany jest z konkursem "Otwartym tekstem", w którym każdy może wziąć udział i zostać ocenionym przez Jury w składzie: Jan Gondowicz, Janusz Rudnicki, Marcin Sendecki, Magdalena Tulli, Agnieszka Wolny-Hamkało i Rafał Bryndal. Co miesiąc, Redakcja "Chimery" ma możliwość wyboru opowiadania miesiąca i publikacji go na łamach swojego pisma (szczegóły na stronie: Piotr WawrzeńczykSat, 03 Aug 2013 19:08:59 +0000 Lipcowo-sierpniowe wydanie magazynu ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/471http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/471 Lipcowo-sierpniowe wydanie magazynu kulturalno-literackiego "Chimera" serwuje miłośnikom literatury wyśmienitą ucztę. Bargielska, Rudnicki, Plebanek, Springer, Bonda czy Karpowicz. Ten ostatni, w rozmowie z Anną Nowak, dużo miejsca poświęca współczesnej rodzinie, o czym pisze w swojej najnowszej powieści "ości", wydanej przez Wydawnictwo Literackie. "Kto powiedział, że na przyklad żona nie może zaprzyjaźnić się z kochanką męża, a on poznać i uznać jej kochanka? W "ościach" pokazuję, że ten poszerzony model może być równie trwały i satysfakcjonujący jak ów uświęcony przez tradycję" - mówi Karpowicz. Tematy związane z rodziną, relacją rodzic - dziecko stanowią jedną z głównych osi powieści Laureata Paszportu Polityki z 2010 roku. Piotr WawrzeńczykThu, 08 Aug 2013 17:25:17 +0000 Portal informacyjny z długą tradycją...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/472http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/472 Portal informacyjny z długą tradycją, The Atlantic, opublikował ostatnio ciekawy artykuł o nieznanej w szerszych kręgach, opowieści napisanej przez Aldousa Huxleya. Pisarz, autor „Nowego Wspaniałego Świata” wysłał ją redakcji The Atlantic jeszcze w 1955 roku. Z okazji sto dziewiętnastych urodzin Huxleya, The Atlantic postanowił przypomnieć swoim czytelnikom to dzieło. Część „Głosów”, bo tak nazywa się utwór, opowiada o marudnej sierocie, Pameli, stawiającej czoło podziałom klasowym i społecznym, czego efektem jest… rzeźnia podczas kolacji. To osobliwe opowiadanie podszyte jest dreszczykiem i właściwą dla Huxleya groteską – bohaterowie podczas kolacji słyszą tytułowe głosy, a Pamela zaskakuje czytelnika swoim sposobem pojmowania świata. Warto nadmienić, że autor „Głosów” rok po ich napisaniu, przystąpił do tworzenia jednego ze swoich największych dzieł – Zbioru esejów „Drzwi Percepcji”, w których opisywał swoją meskalinową drogę do oświecenia. Fragment „Głosów” możecie znaleźć na stronie The Atlantic, zaś całe opowiadanie pod tym adresem: Greg LikeTue, 06 Aug 2013 07:31:23 +0000NINATEKA w nowej odsłonie! Portal, na...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/473http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/473NINATEKA w nowej odsłonie! Portal, na którym możemy oglądać audycje i czytać teksty o szeroko pojętej kulturze wzbogacił się o nowe możliwości. Teraz dzięki NINATECE możemy oglądać on-line zarówno animacje, zwiastuny filmowe i dokumenty, jak i całe spektakle teatralne! Dostępne są również fragmenty koncertów czy relacje z ważniejszych wydarzeń kulturalnych. Portal oferuje jeszcze więcej filmów i tekstów, a dostęp do nich jest łatwy, przyjemny i w większości bezpłatny. Agata KrukTue, 06 Aug 2013 16:00:00 +0000 Wybitny artysta Ryszard Horowitz, pr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/474http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/474 Wybitny artysta Ryszard Horowitz, prekursor komputerowego przetwarzania fotografii udzielił wywiadu Miesięcznikowi ZNAK. Rozmowa poświęcona jest głownie autobiografii artysty, który, przypomnijmy, przeżył dzieciństwo w gettcie krakowskim, płaszowskim obozie, a potem w fabryce Oscara Schindlera; w wieku 5 lat znalazł się w Oświęcimiu. Horowitz, przez całą zawodową karierę, nie wspominał o swojej traumatycznej przeszłości - nie chciał by ludzie patrzyli na niego przez pryzmat tamtych wydarzeń. Po premierze "Listy Schindlera" zmienił się nie tylko sposób postrzegania Ryszarda Horowitza jako człowieka, ale też jako artysty. Dążył do tego, by jego prace były antytezą tego, co przeżył jako dziecko. "Ludzie często doszukują się elementów autobiograficznych tam, gdzie ich nie ma. Lubię zaskakiwać formą, bawić się kompozycją elementów i sprawdzać, czy moje pomysły da się zrealizować pod względem technicznym. A potem wmawia mi się, że w wyniku traumy wojennej rozczłonkowuję ciała. Do głowy by mi to nie przyszło!" - żali się artysta i trudno mu się dziwić. Warto przeczytać całość rozmowy, gdzie Horowitz opowiada o kilku projektach związanych z Zagładą, na które udało go się ostatnio namówić; dzieli się swoimi przeżyciami związanymi z filmem Spielberga oraz zajmuje stanowisko wobec zmian tożsamościowych wśród młodych mieszkańców Izreala, którzy tatuują sobie numery obozowe dziadków. Piotr WawrzeńczykWed, 07 Aug 2013 14:08:36 +0000 Walka z pastelozą trwa! Fakt, że pow...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/475http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/475 Walka z pastelozą trwa! Fakt, że powszechne zainteresowanie na Facebooku wzbudza powołanie Grzegorza Piątka na naczelnika wydziału estetyki i to, że entuzjazm wywołuje plan wprowadzenia zajęć z architektury w gimnazjach coraz lepiej świadczy o świadomości przestrzennej społeczeństwa. To świetny grunt dla najnowszego reportażu Filipa Springera - "Wanna z kolumnadą" to proza polskiej architektury. W odróżnieniu od nowoczesnych domów prezentowanych na wystawie w MSN w Warszawie, w reportażu jest opisana "niedo-architektura", która nieustannie udaje, zwodzi i zawodzi. Springer wprowadza także kilka pojęć, które mogą znaleźć się w lifestylowym architektoniczynm grypsie, jak "pasteloza". Książka ma mieć premierę 25 września, a tu fragment reportaży: Katarzyna NowickaWed, 07 Aug 2013 16:13:22 +0000Opowiadaniami wakacje stoją. Poza dod...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/476http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/476Opowiadaniami wakacje stoją. Poza dodatkami do „Gazety Wyborczej” można zajrzeć na internetową stronę New Yorkera, gdzie można poczytać współczesną krótką prozę światowych autorów, w tym Zadie Smith, pisarki znanej w Polsce z książki „Białe zęby”. Jej najnowsze opowiadanie ‘Meet the president’ to wizja niedalekiej przyszłości w soczewce – mamy tropikalną Szkocję i zmiany klimatu, chłopca-kosmopolitę nieodczuwającego żadnego związku z miejscem pochodzenia, jest i wirtualna gra dzieląca rzeczywistość na dwie. Chłopiec jednocześnie wirtualnie zabija ludzi, by „spotkać prezydenta” i przebywa w towarzystwie mówiącej do niego starszej kobiety i milczącej dziewczynki. Wygląda to na zderzenie dwóch światów – lokalnych mieszkańców i wirutalnych kosmopolitów. Temat niby znany, ale opowiadanie jest na tyle krótkie, że warto się przekonać, jak kosmopolityczne są nasze wyobrażenia o przyszłości. Link do opowiadania: Katarzyna NowickaThu, 08 Aug 2013 09:11:17 +0000 Ogłoszono wyniki prestiżowego Nikon...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/477http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/477Ogłoszono wyniki prestiżowego Nikon Photo Contest 2012/2013. Wśród zwycięzców znaleźli się trzej Polacy: Marcin Ryczek, Krzysztof Władyka i Katarzyna Parejko. Konkurs fotograficzny organizowany od 1969 roku w tym roku wprowadził zmianę w swej formule. Idąc z duchem czasu organizatorzy ogłosili, że pod uwagę będę brane wyłącznie zdjęcia wykonane aparatem cyfrowym. W zapomnienie mogą odejść więc stare dobre analogi, do których tak wielu fotografów ma sentyment. Wśród trójki wyróżnionych Polaków znalazła się praca Marcina Ryczka, zdjęcie, które swojego czasu robiło furorę wśród użytkowników Facebook’a. To właśnie za tę pracę - Człowiek karmiący łabędzie - Ryczek otrzymał Participants award . Krzysztof Władyka urzekł jury cyklem zdjęć opowiadającym historię , a Katarzynie Parejko nagrodę przyniósł film Wind/Breath.Zespół złożony z 17 sędziów wybrał również zdobywcę Grand Prize. Diana Bova z Izraela za swą pracę Elegia jesienna otrzyma produkty Nikona o wartości około 8000 euro.Zachęcamy do obejrzenia zwycięskich zdjęć na Julia KaczorowskaFri, 09 Aug 2013 08:15:40 +0000 Tak jak Leszek Dawid podporządkował...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/478http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/478Tak jak Leszek Dawid podporządkował rytm „Jesteś Bogiem” swoim bohaterom i muzyce Paktofoniki, tak Filip Dzierżawski, wzorem pięciu członków zespołu Miłość, przemienia się w mistrza improwizacji. To już nie miarowy bit, a nieokiełznany jazzowy ogień nadaje jego „Miłości” rumieńców. Twórca kinowej „Miłości” łączy równolegle dwie warstwy: historię zespołu tworzącego w początkach wolnej Polski i wspólną improwizację z 2009 roku – spotkanie oryginalnych osobowości, w ramach którego każda wciąż okazuje się mieć coś do powiedzenia. Mowa rzecz jasna o języku nut, którym porozumiewają się bohaterowie – w nim niejako przemawia do nas także filmowiec. O ile warstwa dźwiękowa zawsze arbitralnie narzuca swój charakter pozostałym warstwom filmu, buduje określony koloryt uczuciowy dla dzieła, tutaj muzyka jest samą dramaturgią: konflikty, przyjaźnie, psychologia – wszystko rozrysowane jest jakby na pięciolinii. Wspólna improwizacja z jednej sesji staje się Dzierżawskiemu odpowiednim pretekstem i wystarczającym materiałem do stworzenia opowieści muzycznej i doskonałego kina psychologicznego w jednym. Aż dziw, że Dzierżawskiemu udaje się zaadaptować muzyczną – tak trudną, bo niedookreśloną, jazzową! – energię na ekran. Nic to, że ekran nie tłumi tej energii; Dzierżawski jeszcze ją potęguje.Gabriel KrawczykFri, 09 Aug 2013 12:26:58 +0000 „Polska Światłoczuła” rusza w trasę...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/479http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/479„Polska Światłoczuła” rusza w trasę z filmem dokumentalnym „Inny Świat” , przedstawiającym wspomnienia i refleksje 97-letniej aktorki Danuty Szaflarskiej. Między 16 a 19 sierpnia w rodzinnych stronach Szaflarskiej odbędą się projekcje biograficznego obrazu wyprodukowanego przez TVP Kultura oraz Narodowy Instytut Audiowizualny, którym towarzyszyć będą spotkania z główną bohaterką dokumentu, reżyserką Dorotą Kędzierzawską oraz autorem zdjęć Arturem Reinhartem. Szaflarska, wybitna aktorka teatralna i filmowa, znana m.in. z takich produkcji jak „Zakazane piosenki”, „Diabły, diabły”, „Pożegnanie z Marią” czy „Pora umierać”, roztoczy przed widzami barwną wizję świata, który ukształtował jej osobowość – świata zdającego się hołdować wartościom innym niż te wyznawane przez współczesne społeczeństwo. Anegdotyczne wypowiedzi aktorki przeplatane z materiałami archiwalnymi oraz fragmentami filmów, w których występowała, składają się na 97-minutową historię, z którą powinien zapoznać się każdy miłośnik polskiego kina. Wszystkie spotkania w ramach współfinansowanego przez PISF projektu „Polska Światłoczuła” transmitowane będą na żywo na stronie Agnieszka CieślakWed, 14 Aug 2013 13:49:57 +0000 Towarzyska rozpieszcza kinomanów! O...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/488http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/488Towarzyska rozpieszcza kinomanów! O tym, że klubokawiarnia działa prężnie muzycznie, wiadomo nie od dziś - już od początku Towarzyska stanowiła muzyczny fenomen stolicy, zachwycając różnorodnym programem imprez – była i poważka, i improwizacja, i trochę alternatywy. Nie minęło dużo czasu, a kawiarnia pomyślała również o fanach kina - Towarzyskie Spotkania Filmowe w sierpniu obchodzą swoje pierwsze urodziny. Do tej pory obejrzeć mogliśmy m.in. dzieła Wernera Herzoga, Thomasa Vinterberga, Woody'ego Allena, Vincenta Gallo, Matthieu Kassavitza, Carola Reeda czy Wong Kar Waia. W poprzednim tygodniu widzieliśmy "Wakacje z Moniką" Ingmara Bergmana. Już dziś kolejny – choć nieco młodszy – klasyk: „Crash” Davida Cronenberga – zdobywca Nagrody Specjalnej Jury w Cannes w 1996 r., wielki filmowy skandal i kość niezgody między krytykami. Tania sensacja czy trafna diagnoza współczesności? Zdanie w tej zaciekłej dyskusji możecie zabrać już dziś; tuż po seansie w Towarzyskiej. Warto wspomnieć, że każda projekcja poprzedzona jest ciekawą prelekcją, przybliżającą widzom tło powstania konkretnego obrazu. Zwraca ona uwagę na nowatorstwo i inspiracje oraz wpisuje film w historię światowej kinematografii. Dodatkową atrakcję stanowi sala, w której odbywają się seanse – oglądanie filmu w lustrach umieszczonych na suficie otwiera inny wymiar percepcji, oszukuje wzrok i urozmaica spektakl. A wszystko to co wtorek – i zupełnie za darmo . Nie dajcie się dłużej namawiać – bądźcie Towarzyscy. Towarzyskie Spotkania Filmowe: Klubokawiarnia Towarzyska , każdy wtorek, start godz. 20.00Patrycja CalińskaThu, 22 Aug 2013 01:30:23 +0000Jesus w Warszawie. W 2012 roku zrodzi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/480http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/480Jesus w Warszawie. W 2012 roku zrodził się w głowie dwójki hiszpańskich przyjaciół pomysł stworzenia serialu internetowego. Napisali oni scenariusz składający się z 12 odcinków, przedstawiający perypetie młodych Hiszpanów mieszkających w Warszawie. Pomysłodawcą był Daniel del Rosal , który przyjechał do Polski siedem lat temu dzięki programowi Erasmus oraz Ricardo Zarco, mieszkający tutaj również od kilku lat. Chociaż nic na to nie wskazywało, postanowił tutaj zostać. Przez kilka lat nazbierał pełen bagaż informacji o polskim społeczeństwie, aż w końcu postanowił zamienić własne obserwacje w scenariusz filmowy. Serial „Jesus Garcia” opowiada o tytułowym Jesusie, który po śmierci ojca postanawia wyjechać z Hiszpanii i udać się do Polski z zamiarem złożenia wizyty swojemu koledze Tomkowi. Na miejscu okazuje się, że Tomek musi wyjechać z Warszawy, zostawiając tym samym hiszpańskiego kolegę samemu sobie. Obcy kraj, obcy język, obcy ludzie - z tym na co dzień zmaga się Jesus, a przecież trzeba znaleźć pracę, mieszkanie… Jego codzienne perypetie będzie można śledzić w serialu „Jesus Garcia”, ALE … Na chwilę obecną twórcy serialu zbierają przy pomocy crowdfundingu środki niezbędne do wyemitowania odcinka pilotażowego. Aby projekt został zrealizowany potrzebne są fundusze, które mogą napływać od każdego , kogo zainteresuje pomysł stworzenia tego obrazu. Serial „Jesus Garcia” jak podkreślają twórcy jest dla osób, których interesują polsko – hiszpańskie relacje, język, kultura. Projekt ma być naładowany komediowym humorem i wychodzić naprzeciw wszelakim stereotypom. Klaudia ŁasicaMon, 12 Aug 2013 20:45:42 +0000 Londyński Festiwal Filmowy, który o...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/481http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/481Londyński Festiwal Filmowy, który odbędzie się w dniach 9 – 20 października zostanie zwieńczony obrazem „Saving Mr. Banks” w reżyserii Johna Lee Hancocka. Film opowiada o podróży do Hollywood Pameli Lyndon Travers , znanej australijskiej poetki i pisarki, która zasłynęła serią książek dla dzieci o przygodach Mary Poppins. Dzieło to zostało przeniesione na ekrany kin i deski teatralne, a sfilmowania powieści podjął się również Walt Disney, z którym to w filmowej mekce spotkała się pani Travers . W rolę twórcy Myszki Miki wcielił się Tom Hanks, który pojawi się również na początku festiwalu, bowiem film „Kapitan Phillips”, również z jego udziałem, otworzy 57th BFI London Film Festival. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że tegoroczny londyński festiwal stoi pod znakiem Toma Hanksa. Klaudia ŁasicaMon, 12 Aug 2013 21:12:10 +0000W Muzeum Literatury trwa wystawa pośw...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/482http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/482W Muzeum Literatury trwa wystawa poświęcona Mironowi Białoszewskiemu. Nosi ona tytuł "Warszawa Białoszewska" i ma pokazywać relacje zachodzące między pisarzem a miastem - miejscami, rzeczami, ludźmi. W tym celu wystawiono rękopisy pisarza: listy, fragmenty dziennika, także bruliony "Pamiętnika z powstania warszawskiego". Muzeum jako literacką gratkę podaje wystawienie niepublikowanego dotąd młodzieńczego tomiku poezji Białoszewskiego, Czachorowskiego i Kęsika-Teika, choć przyznajmy szczerze: czy naprawdę interesują nas rękopisy? Na szczęście pojawią się na wystawie także fotografie i zapisy audiowizualne ze spektakli wystawianych przez Białoszewskiego i jego przyjaciół. Trudno na nie wpaść w Internecie, więc niech to będzie zachętą dla odwiedzenia Muzeum . Katarzyna NowickaTue, 13 Aug 2013 07:28:00 +0000 Reżyser „Rewersu” Borys Lankosz jest...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/487http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/487 Reżyser „Rewersu” Borys Lankosz jest w trakcie realizacji musicalu „Pamiętnik Pani Hanki”, którego ujrzymy już we wrześniu na kanale TVP 1 w ramach Teatru Telewizji. Musical powstał na podstawie powieści Tadeusza Dołęgi – Mostowicza pod tym samym tytułem, ostatniej jego książki napisanej tuż przed wybuchem wojny w 1939 roku. Autor popularnej „Kariery Nikodema Dyzmy” czy „Znachora” zginął podczas kampanii wrześniowej, zostawiając po sobie spuściznę literacką nie raz przenoszoną na ekrany. „Pamiętnik Pani Hanki” został zekranizowany w 1963 roku, a głównych bohaterów zagrały ikony kina – Lucyna Winnicka i Andrzej Łapicki. Tym razem również zobaczymy doborową obsadę, bowiem w musicalu wystąpią m.in. Joanna Kulig, Magdalena Cielecka, Wiktor Zborowski, Danuta Stenka, Jakub Gierszał, Kamila Baar, Grzegorz Małecki czy Karolina Kominek. Powieść Dołęgi – Mostowicza opowiada o tytułowej Hance Renowickiej, żonie polskiego dyplomaty, która odkrywa list do męża pisany przez kobietę. Podejrzewając, że jest ona kochanką męża rozpoczyna śledztwo, nieświadomie wplątując się w szpiegowską aferę. Historia nakreśla nam również klimat przedwojennej Warszawy i życie ówczesnych elit, pełne spotkań towarzyskich i licznych intryg, a wszystko okraszoną potężną dawką humoru. Scenariusz na podstawie powieści napisał Antoni Marianowicz, natomiast autorem piosenek i muzyki jest Jerzy Wasowski, którego setna rocznica urodzin przypada w tym roku. Musical „Pamiętnik Pani Hanki” będzie można zobaczyć w dwóch częściach na kanale TVP1, 9 i 16 września o godzinie 20:20.Klaudia ŁasicaMon, 19 Aug 2013 13:23:25 +0000 "Kamienie na szaniec" na ekranach k...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/484http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/484"Kamienie na szaniec" na ekranach kin. Niedawno rozpoczęły się zdjęcia do nowego filmu Roberta Glińskiego, reżysera odpowiedzialnego za takie obrazy jak „Cześć Tereska”, „Matka swojej matki” czy „Świnki”. Film ten jest adaptacją niezwykle popularnej i czytanej z pokolenia na pokolenie książki „Kamienie na szaniec” autorstwa Aleksandra Kamińskiego. Scenariusz filmu został stworzony przez Dominika W. Rettingera przy współpracy z Wojciechem Pałysem. Skupia się on na konkretnych fragmentach książki, opowiadając o trójce młodych przyjaciół – Janku Bytnarze, Tadeuszu Zawadzkim oraz Macieju Aleksym Dawidowskim, którzy wraz z wybuchem wojny będą musieli zestawić postawę romantyczną z realizmem życia i dokonać ważnych, dojrzałych wyborów. W 1939 roku życie warszawskich maturzystów snujących plany na przyszłość zostaje przemienione w żołnierskie życie walczącej młodzieży. Alek, Rudy i Zośka, kształtowani przez patriotyczne, harcerskie ideały postanawiają za wszelką cenę, codziennie ocierając się o śmierć, walczyć o ojczyznę. Gliński chce spojrzeć na książkę Kamińskiego ze współczesnej perspektywy, wykazując się jednocześnie poszanowaniem tradycji. Jak sam podkreśla, ma być to historia trójki przyjaciół, którzy „odchodzą jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec, zostawiając po sobie wielką lekcję przyjaźni, honoru i miłości do ojczyzny”. Autorem zdjęć do filmu jest Paweł Edelman, znany z takich obrazów jak „Pianista”, „Katyń” czy „Boże skrawki”. W role tytułowe wcielą się debiutujący młodzi aktorzy: Tomasz Ziętek , Kamil Szeptycki oraz Marcel Sabat , przy ich boku zobaczymy również Danutę Stenkę, Andrzeja Chyrę, Olgierda Łukaszewicza czy Wojciecha Zielińskiego. Premiera „Kamieni na szaniec” przewidziana jest na rok 2014. Do tej pory jedynym obrazem filmowym, który oparł swą fabułę na książce Kamińskiego był zrealizowany w 1978 roku przez Jana Łomnickiego film „Akcja pod Arsenałem”, jednak jego scenariusz skupiał się wokół jednego wydarzenia. Tym razem sam tytuł zaproponowany przez Glińskiego powoduje, że film nabiera większej wagi i generuje większe oczekiwania, na pewno wśród rzeszy tych ,dla których „Kamienie na szaniec” były jedną z ulubionych szkolnych lektur. Ciekawy jest też fakt kumulacji w ostatnim czasie różnych projektów filmowych skupiających się wokół patriotycznej tematyki, ale ten temat pozostawiam Waszej refleksji. Tymczasem śledzimy realizację i czekamy na gotowy obraz Glińskiego.Klaudia ŁasicaWed, 14 Aug 2013 16:38:53 +0000W oczekiwaniu na „Obce ciało” mamy dl...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/485http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/485W oczekiwaniu na „Obce ciało” mamy dla wielbicieli twórczości Krzysztofa Zanussiego dobrą wiadomość – reżyser stanie za sterami nowego przedsięwzięcia, tym razem w teatrze. Wraz z ekipą rosyjskiego teatru z Buriacji, przygotowuje on „Nieporozumienie”, pierwszy dramat sceniczny Alberta Camusa. Będzie to spektakl o mężczyźnie, który po długim pobycie za granicą wraca do rodzinnej miejscowości, by przekonać się, że jego matka i córka wpadły na genialny w swej prostocie pomysł zarabiania na życie – wynajmują pokoje w ich opustoszałym domu. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że niektórzy lokatorzy nagle przestają przychodzić na śniadanie. Na dodatek kobiety zdają się nie rozpoznawać głównego bohatera, któremu nie pozostaje nic innego, jak tylko wynająć u nich pokój… Co z tego wyniknie, możemy przekonać się już 10 września na deskach rosyjskiego teatru.Ewa WildnerWed, 14 Aug 2013 20:39:41 +0000 Znamy półfinalistów Literackiej Nagr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/489http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/489 Znamy półfinalistów Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Wśród 14 zakwalifikowanych książek znalazło się 8 polskich dzieł. W tym roku jurorzy wybierali kandydatów spośród 41 tytułów nadesłanych do 8. edycji nagrody.Półfinaliści to:Joanna Bator, „ Ciemno prawie noc” Karl-Markus Gauss „W gąszczu metropolii”, tłum. Sława Lisiecka Jacek Inglot „Wypędzony” Mirko Kovać, „Miasto w lustrze”, tłum. Dorota Jovanka Ćirlić Norman Manea, „Kryjówka”, tłum. Kazimierz Jurczak Kazimierz Orłoś, „Dom pod Lutnią” Ludmiła Pietruszewska, „Jest noc”, tłum. Jerzy Czech Jerzy Pilch, „Dziennik” Tadeusz Sobolewski, „ Człowiek Miron” Petra Soukupova, „Zniknąć”, tłum. Julia Różewicz Andrzej Stasiuk, „Grochów” Szczepan Twardoch, „Morfina” Krzysztof Varga, „Trociny” Oksana Zabużko, „Muzeum porzuconych sekretów”, tłum. Katarzyna Kotyńska Angelus to nagroda dla pisarzy pochodzących z Europy Środkowej, którzy podejmują w swoich dziełach tematy najistotniejsze dla współczesności. Laureat otrzyma statuetkę Angelusa autorstwa Ewy Rossano i czek na kwotę 150 tys. zł. Pod koniec sierpnia jury ogłosi tytuły siedmiu książek - finalistek. Zwycięzcę poznamy 19 października podczas uroczystej gali, która odbędzie się w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu. Wydarzenie poprzedzi cykl spotkań z autorami dzieł, które znajdą się w finale.Sylwia WysłowskaTue, 20 Aug 2013 14:53:46 +0000 Norweska grupa Ulver wydała 18 sier...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/490http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/490Norweska grupa Ulver wydała 18 sierpnia nowy album, zatytułowany "MESSE I.X–VI.X". Działający od 1993 roku Ulver ma na swoim koncie utwory zarówno blackmetalowe, elektroniczne, jak i romanse z hip-hopem, glitchem i muzyką filmową. "MESSE..." zbliża się w swoim mrocznym klimacie do muzyki poważnej, gdyż artystów z zespołu wspomaga orkiestra kameralna z Tromsø. Karolina RospondekWed, 21 Aug 2013 19:29:37 +0000 Kolejna polsko - czeska koprodukcja...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/491http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/491Kolejna polsko - czeska koprodukcja po "Gorejącym krzewie" w reżyserii Agnieszki Holland, trafi niebawem do kin. Młodzi reżyserzy z praskiej, prestiżowej szkoły filmowej FAMU zakończyli prace nad adaptacją bestsellerowej książki Mariusza Szczygła "Gottland". Film będzie składał się z siedmiu, 25 - miutowych odcinków, a każdy będzie opisywał historię znanych czeskich postaci, których losy były z reguły tragiczne. I tak poznamy m.in. fenomen Karla Gotta, na którego cześć Czesi wznieśli muzeum, historię Lidii Baarovej, aktorki, która uwikłana była w romans z Goebbelsem, drogę braci Bata do stworzenia obuwniczego imperium, przedstawiony zostanie wątek samospalenia Jana Palacha i Zdenka Adamca, który dokonał tego samego czynu w 2003 roku, oraz seria samobójstw powiązana z budową największego na świecie pomnika Stalina w Pradze. Reportaże Szczygła choć opowiadają o przykrych wydarzeniach, okraszone sa humorem i ironią dla niego typową. Czy zostanie to właściwie odzwierciedlone na ekranie? Nic innego, jak udać się do kina i sprawdzić. Okazję do tego będziemy mieli już na początku przyszłego roku. W lutym 2014 roku film ma mieć swoją oficjalną międzynarodową premierę na Berlinale. Za zdjęcia do "Gottland" odpowiedzialny jest Paweł Dyllus , a sceny do odcinka " Kochaneczka ludu" powstały we Wrocławiu, który na potrzeby filmu zamienił się w czeska Pragę lat 60 - tych.Klaudia ŁasicaThu, 22 Aug 2013 14:31:39 +0000 Fotografie z Kalendarza Pirelli już...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/492http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/492Fotografie z Kalendarza Pirelli już przed ponad trzy dekady reprezentują część kultury naszej ery, opartej o obrazy. Ogólnie przyjęte normy, w tym powszechna tolerancja i poczucie moralności, zmieniają się wraz z upływającym czasem. Zależnie od trendów panujących w danym okresie oraz stylu fotografów, na stronach kalendarza pojawiają się inne stylizacje. Fotografie łączy jednak kilka czynników: zawsze tworzą je najlepsi fotografowie świata mody, uwodzicielskie modelki, kreatywni styliści oraz atrakcyjne plany zdjęciowe.Czym zaskoczy nas Kalendarz Pirelli w swoje 50. urodziny? Modelki, skąpo urbane – a nie rozebrane – uwieczniane będą przez dwóch fotografów, którzy znacznie różnią się stylem. Wybrańcami Pirelli są w tym roku Patrick Demarchelier, u którego kreacje i wyraźny make-up to obowiązek oraz Peter Lindbergh, słynnący z intymnych, naturalistycznych zdjęć sławnych modelek. Rok 2014 prezentować będą Helena Christensen, Miranda Kerr, Isabela Fontanę, Karolina Kurkovą, Alek Wek, Bianca Balti oraz Alessandra Ambrosio. Oficjalna prezentacja Kalendarza Pirelli 2014 odbędzie się w listopadzie w Mediolanie.Zapraszamy do zapoznania się z pracami tegorocznych wybrańców: Julia KaczorowskaMon, 26 Aug 2013 14:54:29 +0000 Literacki konkurs krytyczno-filmowy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/493http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/493Literacki konkurs krytyczno-filmowy! Miłośnicy kina azjatyckiego, łączcie się! Jeszcze tylko przez dwa tygodnie możecie wysyłać teksty na konkurs towarzyszący nadchodzącej 7. edycji filmowych Pięciu Smaków (który to festiwal szerzej zapowiadamy tutaj: Nagrodą, prócz współtworzenia 13-osobowego jury oceniającego filmy należące do sekcji Nowe Kino Azji i publikowania relacji i recenzji z festiwalu, jest możliwość uczestniczenia w warsztatach prowadzonych przez polskich filmoznawców i krytyków filmowych oraz spotkania z zaproszonymi filmowcami. Więcej informacji znajdziecie pod tym adresem: Gabriel KrawczykMon, 26 Aug 2013 18:02:24 +0000 Już 1 września będzie można nabyć ka...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/494http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/494 Już 1 września będzie można nabyć karnety na 7. Festiwal Filmowy Pięć Smaków. Pojedyncze bilety na seanse i wydarzenia będzie można nabyć on-line oraz w kasach kin po zakończeniu sprzedaży karnetów. Od tego dnia będą również dostępne bilety na jedyny w Polsce koncert współpracowników Piny Bausch i twórców ścieżek muzycznych do filmów Park Chan-wooka . Mowa o koncercie grupy UhUhBoo, który odbędzie się 26 listopada w TR Warszawa (więcej info można znaleźć: O nadchodzącym festiwalu szerzej piszemy tutaj: Gabriel KrawczykFri, 30 Aug 2013 07:28:08 +0000 Kolejny utwór z nadchodzącej płyty ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/495http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/495Kolejny utwór z nadchodzącej płyty Eminema. Z pewnością jest to solidna kompozycja, która do znanego wszystkim stylu artysty dorzuca elementy charakterystyczne dla chociażby Beastie Boys. Patrząc jednak na ten singiel oraz wcześniejszy "Survival", nie można się jednak pozbyć wrażenia, że jest to pewne odtwarzanie znanych z wcześniejszych utworów schematów, a sam muzyk, od kilku lat stoi artystycznie w miejscu. Jednak kwestię tego, czy jest to działanie dobre, czy złe pozostawiam otwartą. Być może lepszy klasyczny Eminem, niż ten, który zaczął by eksperymentować z chociażby wciąż jeszcze modnym dubstepem?Norbert SosikTue, 27 Aug 2013 12:39:48 +0000 Od Neogotyku do Postmodernizmu. Sze...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/496http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/496Od Neogotyku do Postmodernizmu. Sześcioczęściowa seria "The Design in a Nutshell", stworzona w ramach brytyjskiego Uniwersytetu Otwartego, zabiera nas w podróż po zakamarkach historii designu. Dwuminutowe filmiki przybliżają nam Neogotyk, Arts and Crafts, Bauhaus, Modernizm, Amerykańskie Wzornictwo Przemysłowe oraz Postmodernizm. Animowane ilustracje i zabawna narracja zapewniają szybką, a zarazem przyjemną naukę. Na koniec możemy rozwiązać test, przekonując się, który ruch jest nam najbliższy. Nauka poprzez zabawę - metoda nie tylko dla dzieci. Oby jak najwięcej takich inicjatyw!Julia KaczorowskaWed, 28 Aug 2013 15:33:58 +0000 Jak poznać Czeczena? W ostanim numer...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/497http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/497 Jak poznać Czeczena? W ostanim numerze miesięcznika "Kontynenty" znajdziemy m.in. tekst Krzysztofa Środy, autora wydanych rok temu nakładem Wydawnictwa Czarne "Podróży do Armenii i innych krajów z uwzględnieniem najbardziej interesujących obserwacji przyrodniczych". Przenosimy się do Czeczenii, w okolice Piatigorska. "Byłem tam po raz pierwszy. Nie potrafiłem więc wtedy - i dziś nie potrafiłbym - odróżniać w tłumie tych wszystkich twarzy. Czerkiesów, Ormian, Azerów, Awarów, Lezginów, Osetyńców, Inguszy i Abchazów - i jakie tam jeszcze żyją ludy i plemiona. Skąd w takim razie wiedziałem, że dwaj mężczyźni stojący pod ścianą dworca, z rękoma w kieszeniach i czarnymi wełnianymi czapkami zsuniętymi na czoła aż do linii brwi, są Czeczenami?" Odpowiedź rzecz jasna w tekście się pojawia. Środa imponuje znajomością kaukaskiego regionu, wrażliwością z jaką opisuje jego mieszkańców. Historii słucha z zainteresowaniem, z "łapczywością". Płaci się za to swoją cenę. Przychodzi bowiem moment, w którym pragnie się, by zasłyszane historie przepadły - "Ale nie - one unoszą się całymi dniami na powierzchni jak zobaczone przed chwilą obrazy. I stają się ciężarem który przeszkadza w codziennym życiu". Chwała dla Krzysztofa Środy za to, że te nie zawsze lekkie obrazy i wspomnienia zamienia w literacką ucztę. Krótki tekst o sporej dawce episteme.Piotr WawrzeńczykWed, 28 Aug 2013 21:41:43 +0000 Nowa piosenka Paula McCartneya! Wła...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/498http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/498Nowa piosenka Paula McCartneya! Właśnie ukazał się w sieci najnowszy utwór Sir Paula, promujący jego nadchodzący album o tym samym tytule - "New". Premierowy singiel zapowiadający pierwszą od 2006 roku płytę, składającą się całkowicie z autorskich kompozycji ex-beatlesa został wyprodukowany przez znanego i lubianego twórcę hitów, Marka Ronsona. Uspokajamy tradycjonalistów: to nie jest taneczny przebój, a jedyne, co kawałek ma wspólnego z twórczością, po której do tej pory dał się poznać Ronson jest to, że jest świetnie wyprodukowany i niewątpliwie stanowi dobry materiał na radiowy hit. Kilka miesięcy temu, w wywiadzie dla Rolling Stone Magazine producent wyjawił, że nowy krążek będzie odnosił się klimatem zarówno do twórczości Beatlesów, Wingsów, jak i solowej McCartneya. Najnowszy utwór śmiało nawiązujący do lini melodycznej popowych piosenek z lat 60-tych z cała pewnością należy do tej pierwszej kategorii i tym samym wcale nie wydaje się trącić myszką. Prócz samej melodii i słów warto posłuchać. Zresztą, oceńcie sami!Sylweriusz KrólakThu, 29 Aug 2013 10:13:24 +0000 Specjalnie dla Magazynu Monika Ma...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/499http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/499Specjalnie dla Magazynu Monika Martyniuk relacjonuje tegoroczne filmowe biennale w Wenecji: "Pierwszy dzień 70. Festiwalu Filmowego w Wenecji za nami. Przy akompaniamencie krzyków podekscytowanych fanów po czerwonym dywanie przechadzali się Sandra Bullock i George Clooney. W sali kinowej również nie brakowało emocji, tylko że było nieco bardziej melancholijnie, a to za sprawą pokazu specjalnego. Z okazji okrągłego jubileuszu, 70 wybitnych reżyserów zostało poproszonych o nakręcenie krótkiego filmu dotyczącego… historii kina, najogólniej mówiąc. Było to nie lada wyzwanie. Wiele obrazów odnosiło się do przeszłości kina , czy do klasyków takich jak Bergman, Fellini, Orson Welles, znanych każdemu kinomanowi. Część filmów utrzymana była w monochromatycznych barwach, inne stylizowane były na stare taśmy, jakby dopiero co odnalezione po wielu latach, co jeszcze pogłębiało efekt melancholii. Byli też tacy, którzy spekulowali na temat przyszłości X Muzy, która jawi się w sposób dość niepokojący. Dwukrotnie ilustrację muzyczną tych rozważań stanowiła piosenka „Whatever Will Be, Will Be”. Myślę, że to dobre podsumowanie zarówno projektu „Venezia 70 Future Reloaded”, jak i dnia pierwszego". Z niecierpliwością czekamy na kolejne newsy!Agnieszka MastalerzThu, 29 Aug 2013 22:30:58 +0000 Salinger w ścinkach - w Stanach ukaz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/500http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/500 Salinger w ścinkach - w Stanach ukazuje się najnowsza biografia pisarza autorstwa Davida Shieldsa i Shane'a Salerno. Zwykły tytuł i stylizowana amerykańska okładka mają kontrastować z zawartością książki. Składa się z różnych tekstów, wyjątków z wywiadów, fragmentów opowiadań Salingera, także z wypowiedzi akademików. Nieprzypadkowo biografia ma taki charakter, bo już z okładki można wyczytać, że jest to książka dołączona do dokumentu zrealizowanego przez Salerno o podobnej treściowej spójności. Jeśli chodzi o materiał biograficzny, to wydaje się, że autorzy bardzo chcieli zaszokować nowymi nieujawnianymi faktami. Z pewnością jednym z nich jest fakt, że choć autor zaprzestał publikowania opowiadań w 1965 roku, to nie zarzucił pisania. Do śmierci, czyli aż do 2010 roku, tworzył, a według autorów Salinger pozostawił pośmiertne życzenie, by niepublikowane prace ogłosić na przestrzeni lat 2015-2020. Z pewnością w Stanach nowości związane z pisarzem będą szeroko dyskutowane, jednak w Polsce kult Salingera jest nieco mniejszy. Kojarzony z "Buszującym w zbożu", nie jest zbyt czytanym autorem. Polski wydawca biografii, PWN, z pewnością kokosów na tym projekcie wydawniczym nie zarobi.Link do trailera "Salingera": Katarzyna NowickaSat, 31 Aug 2013 10:24:13 +0000 Magazyn na festiwalu w Wenecji! K...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/501http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/501Magazyn na festiwalu w Wenecji! Kolejny dzień relacji. Pokaz specjalny i spotkanie z twórcami filmu „L’arte della felicità” rozpoczęły 28. edycję Venice International Film Critics’ Week . Są to starannie wyselekcjonowane filmy nakręcone przez młodych twórców , dzięki którym można zapoznać się z najnowszymi tendencjami w kinie z całego świata. Podobnie jak dnia poprzedniego, głównym tematem filmu otwarcia była przeszłość.Na uwagę zasługuje technika animacji, która kojarzyć się może z „Metropią”, czy też „Chico i Ritą” . I chociaż akcja opowieści dzieje się w jednym z włoskich miasteczek, to sny, marzenia i wspomnienia przeplatają się ze sobą w oniryczną wędrówkę , która jest na tyle uniwersalna, że równie dobrze mogłaby się odbyć w każdym innym miejscu i czasie. Jest to bardzo poetycki portret człowieka zagubionego w teraźniejszości, zmagającego się z przeszłością i z przerażeniem patrzącego w przyszłość. To taki esej filozoficzny,tyle że jego autor zamiast skomplikowanymi, wielokrotnie złożonymi zdaniami, posłużył się językiem o wiele bardziej wyrazistym jakim jest obraz filmowy.Monika MartyniukFri, 30 Aug 2013 11:11:07 +0000Czy sztuka powinna szokować? Jakie są...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/502http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/502Czy sztuka powinna szokować? Jakie są związki awangardy i polityki? Już jedenastego września oficyna wydawnicza Muza wypuści do polskich księgarń 320-stronicową książkę „Od prowokacji do demokracji”. To studium związków sztuki awangardowej i demokracji powinno zaciekawić wszystkich zainteresowanych batalią o kulturę. Również potępiający sztukę współczesną mogą sięgnąć po tę lekturę, w której amerykańska eseistka i znawczyni popkultury Carolina Levine przystępnie opowiada o tym, czemu sami kontrkulturowi twórcy są w pewien sposób gwarantem bezpieczeństwa dla każdego z nas.Gabriel KrawczykWed, 04 Sep 2013 03:42:16 +0000 Uważał, że świata nie da się opisać ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/503http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/503 Uważał, że świata nie da się opisać jedną formułą – Seamus Heaney nie żyje. Ten iralndzki poeta, eseista i tłumacz, uhonorowany literacką Nagrodą Nobla, odszedł w wieku siedemdziesięciu czterech lat. Był autorem, w którego twórczości wciąż powracały takie motywy jak pęknięty kamień i rozmyślenia na temat samego życia, które – jak pisał Heaney – przypomina dziecięce skakanie z kamienia na kamień. Silnie zakorzenione w celtyckiej kulturze liryczne obrazy wzbogacał językową mozaiką przez jaką tłumaczył świat. Opisywał rzeczywistość w wymiarach charakteryzujących się niejednorodnością i złożonością, wolną od sentymentalnych tonów i melancholii. Uważał, że jego poetycka służba jest kontynuacją pracy jego ojca i dziadka, do których teraz dołączył. Był przykładem poety nieustająco zadającego pytania, kwestionującego przyjęte prawa opisujące nasz świat. Te wątpliwości do dziś z wielką siłą wprawiają czytelników w liryczne przejęcie i niepokój.Greg LikeSat, 31 Aug 2013 21:04:06 +0000 Jacek Bończyk nagrał nową płytę. Po ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/504http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/504 Jacek Bończyk nagrał nową płytę. Po zmierzeniu się z repertuarem Stanisława Staszewskiego, porównywanego do polskiego Georgessa Brassensa, Artysta postanowił dokonać podsumowania swojego dotychczasowego dorobku. "Coraz częściej, bo chyba się jednak trochę starzeję, przychodzą mi do głowy różne teksty i przemyślenia związane z przestrzenią, kosmosem. Lepiej jest pomyśleć o gwiazdach i dalekich przestrzeniach, niż o tym co mamy często tutaj, w naszym małym piekiełku." - powiedział w audycji Marka Niedźwieckiego . Premiera dziewiątej płyty Jacka Bończyka, nieprzypadkowo odbędzie się 9-go września. W "Resume z wątkiem kosmicznym" Aktor sięga do repertuaru swoich polskich i zagranicznych Mistrzów - Wojciecha Młynarskiego, Stanisława Staszewskiego, Edwarda Stachury, Grzegorza Ciechowskiego, Charlesa Aznavoura, Claude'a Nougaro, Astora Piazzolli. Wątkiem spajającym te wszystkie gwiazdy jest wspomniany wyżej kosmos. Na płycie jest też kilka utworów napisanych przez Jacka Bończyka. "Niezależnie od "Wniebowziętych", napisałem kilka utworów, ponieważ w ciągu ostatniego roku kilka osób mi zniknęło, odeszło. O wiele łatwiej jest mi funkcjonować ze świadomością, że świat się nie zawali, jeżeli mój trybik nie zatrybi". Powodem nagrania niniejszej płyty była prośba wydawcy o "thebestoff-ówkę". Jacek Bończyk przez trzy dni nagrywał z zespołem płytę i co ważne - jest to nagranie na tzw. "setkę", czyli grano "tu i teraz", bez żadnego dogrywania. Jak podkreśla, każde spotkanie z towarzyszącymi mu na tej płycie muzykami - Fabianem Włodarkiem, Pawłem Stankiewiczem, Konradem Kubickim oraz Robertem Siwakiem - to wielkie święto, dające masę energii. Jako patron tego, jak i poprzedniego projektu Jacka Bończyka "Mój Staszewski", potwierdzamy te słowa i zapraszamy gorąco na koncerty, które już wkrótce!Piotr WawrzeńczykSun, 01 Sep 2013 00:10:09 +0000 Kino azjatyckie w kinie Luna! Dla n...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/511http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/511Kino azjatyckie w kinie Luna! Dla niecierpliwych, którzy nie mogą doczekać się 7. edycji Pięciu Smaków , organizatorzy festiwalu przygotowali PRZEDSMAKI - cotygodniowe środowe seanse ze wstępem za 8 zł. Zobaczyć będzie można między innymi dwa najlepsze obrazy konkursu zeszłorocznej edycji , ekranizację powieści Harukiego Murakamiego "Norwegian Wood" i filmy Anga Lee . Pierwszy seans 25 września. Bilety są do zdobycia w kasie kina Luna oraz na stronie festiwalu. Patronujący Pięciu Smakom Magazyn zaprasza swoich Czytelników szczególnie mocno. Strona wydarzenia na facebooku: Gabriel KrawczykSat, 07 Sep 2013 11:39:02 +0000 „Providence” („Opatrznośc”) w reżyse...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/505http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/505 „Providence” w reżyserii Alaina Resnaisa to film zaprezentowany w sekcji dedykowanej miłośnikom dobrego kina sprzed lat . Intrygująca fabuła, ironiczne, acz nie pozbawione humoru dialogi sprawiły że opowieść trzyma w napięciu i przykuwa uwagę współczesnego widza, nawet po 40 latach od premiery. Do klasyki odnosił się również dokument „Trespassing Bergman” w reżyserii Jane Magnusson i Hynka Pallasa. Woody Allen, Lars von Trier, Martin Scorsese, Robert De Niro odbyli pielgrzymkę na wyspę Faro w poszukiwaniu domu mistrza. Lektura obowiązkowa dla miłośników Bergmana. Co ciekawe, ten wybitny reżyser przez całe życie oglądał trzy filmy dziennie ,co raczej nie zdarza się na festiwalach takich jak wenecki, kiedy w repertuarze znajduje się tak wiele filmów, które TRZEBA ZOBACZYĆ.Monika MartyniukSun, 01 Sep 2013 19:25:50 +0000Słowacki „Razredni sovražnik” („Class...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/506http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/506Słowacki „Razredni sovražnik” Roka Bičeka najlepszym filmem dnia czwartego. Bardzo podobny do „Klasy” i „Pana Lazhara”, dobrze oddaje niepokoje dręczące młodych ludzi. Zwraca również uwagę na absurdy bezstresowego wychowania, które doprowadziłly do tego, że nauczyciel nie jest traktowany z szacunkiem ani przez uczniów, ani przez ich rodziców. Szkoła przestaje pełnić swoje funkcje, nauczyciele boją się podopiecznych - zamiast ich wychowywać, idą na kompromisy. Za wszelką cenę chcą unikać skandali i nie narażać placówki na złą opinię. A nawet jeśli ktoś odważy się przełamać ten schemat, zostaje wówczas okrzyknięty wrogiem publicznym numer jeden.Monika MartyniukMon, 02 Sep 2013 14:09:27 +0000 Człowiek, góry, ryzyko - te czynniki...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/507http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/507 Człowiek, góry, ryzyko - te czynniki postanowili połączyć w swym najnowszym projekcie członkowie kanadyjskiej wytwórni filmowej Sherpas Cinema. Po nagradzanym na całym świecie filmie o tematyce narciarskiej „All I Can”, szereg specjalistów z wytwórni oraz czołówka narciarzy ekstremalnych postanowiła stworzyć obraz pod tytułem „Into The Mind”. Ekipa udała się w najodleglejsze zakątki świata, przemierzając górskie pasma w Boliwii, Himalajach czy na Alasce. Nakręciła materiał, który traktuje o podejmowaniu ryzyka oraz granicach słabości, wytrzymałości, strachu, które stale przekraczają narciarze chcący pokonać piekielnie trudne i niebezpieczne trasy górskie podczas zjazdu, który trwa zaledwie kilkadziesiąt sekund. Oprócz wspaniałych krajobrazów zapierających dech w piersiach, twórcy postarają pokazać , co kieruje ludźmi, którzy uprawiają taki rodzaj sportu, balansując na granicy życia i śmierci. Udamy się nie tylko w podróż po śnieżnych wertepach, ale także w głąb ludzkiego umysłu, żądnego ekstremalnych doznań. Światowa premiera filmu „Into The Mind” będzie miała miejsce 28-go września w kilku krajach, w tym również w Polsce. Nowy projekt Sherpas Cinema zagości na ekranie krakowskiego kina Kijów już o godzinie 20-tej, a widzowie zgromadzeni w tym miejscu jako jedni z pierwszych na świecie będą mieli okazję zobaczyć owoc pracy tych odważnych i szalonych ludzi. Zwiastun: Klaudia ŁasicaMon, 09 Sep 2013 04:45:30 +0000 Na tegorocznej edycji festiwalu Unso...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/508http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/508 Na tegorocznej edycji festiwalu Unsound w Krakowie obowiązywać będzie zakaz filmowania i fotografowania. Dotyczy on zarówno fotografii prasowej , jak i amatorskiej - wśród publiczności. Decyzja jest motywowana przeprowadzeniem swoistego eksperymentu na uczestnikach festiwalu. "Odwracając uwagę od widowiska staramy się przywrócić ją dźwiękowi." - mówi Mat Schulz, dyrektor artystyczny. Lubiane przez koncertową publiczność bootlegi i transisje nadawane będą przez NTS Radio. Kontrowersyjne postanowienie może niektórych irytować, ale zwraca uwagę na istotne zagadnienie: konflikt uczestniczenia w wydarzeniu z jego zapośredniczeniem. Oglądając umieszczane na youtube filmy z koncertów, kręcone amatorską kamerą lub telefonem, można zadać sobie pytanie: czy autor takiej relacji słusznie ryzykował swoje uczestnictwo w imprezie za cenę "pamiątki" w postaci trzęsącego się, nieostrego obrazu z dźwiękiem słabej jakości? Mam nadzieję że zakaz filmowania i fotografowania na Unsoundzie pomoże festiwalowej publicznośći otworzyć oczy i uszy na muzyczne "tu" i "teraz". Wkońcu o to chodzi w koncertach na żywo!Szczegóły: Karolina RospondekTue, 03 Sep 2013 11:05:24 +0000 Wakacje skończyły się, a z nimi sezo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/509http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/509 Wakacje skończyły się, a z nimi sezon ogórkowy i żarty - czas zapytać o nadchodzące w tym sezonie gorące teatralne tytuły! Zacznijmy od długo wyczekiwanej premiery w Nowym Teatrze. Po tym, jak był wystawiany na tegorocznym Open’erze w Gdyni i festiwalu w Awinionie, warszawska publiczność nareszcie będzie mogła zobaczyć „Kabaret Warszawski”. Nareszcie, ponieważ pierwszy pokaz spektaklu miał odbyć się jeszcze w maju, jednak z powodu kontuzji Magdaleny Cieleckiej do tej pory widownia musiała zadowalać się jedynie jego drugą częścią.Nie tylko w Nowym będzie gorąco. Teatr Studio tylko na wrzesień przygotował dwa premierowe spektakle: sztukę Carstena Brandaua „Koniec to nie my” w reżyserii Marcina Libery oraz dramat Doroty Masłowskiej „Dwoje biednych Rumunów mówiących po Polsku” w reżyserii Agnieszki Glińskiej . Ciekawostką jest, że Glińska zajmowała się dramatem Masłowskiej już cztery lata temu, z powodzeniem adaptując go na słuchowisko radiowe. W ramach festiwalu Ciało/Umysł w Teatrze Studio wystąpi wielu artystów tańca nowoczesnego, niejednokrotnie prezentując publiczności swoje dzieła po raz pierwszy, więc już teraz zachęcamy wszystkich zainteresowanych tego typu przedstawieniami scenicznymi do niezwłocznego zainteresowania się programem Festiwalu!Mówiąc o zbliżających się teatralnych wydarzeniach w Warszawie, nie sposób nie wspomnieć, że pod koniec października w Teatrze Studio ruszy nowa scena – Modelatornia. Spektaklem inaugurującym jej działalność będzie sztuka Davida Mameta „Anarchistka” – debiut reżyserski Tomasza Szczepanka.Warto również w tym miesiącu wybrać się do Teatru IMKA: już 6-go września będziemy mogli zobaczyć w nim drugą część kontrowersyjnego "ciotowskiego dekameronu", czyli „Lubiewo: Ciotowski bicz” w reżyserii Piotra Siekluckiego . Zaś w ramach przeglądu "Polska w Imce. Niecodzienny festiwal teatralny" na scenie przy ul. Konopnickiej 6 będzie można zobaczyć głośny spektakl Jana Klaty z Teatru Polskiego we Wrocławiu, „Ziemię obiecaną” . Teatr Narodowy pierwszą premierę w sezonie zaplanował dopiero na koniec października. Reżyser Piotr Cieplak sięgnął po Księgę Hioba, by wraz ze swoim stałym zespołem przygotować spektakl „Milczenie o Hiobie” . Mimo że sezon dopiero się rozkręca, nowych spektakli z kategorii „trzeba zobaczyć!” nie brakuje.Natalia ŁajszczakThu, 05 Sep 2013 12:36:09 +0000 „Z Wenecji wszystkie drogi prowadzą ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/514http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/514 „Z Wenecji wszystkie drogi prowadzą w świat” – to słowa Andrzeja Wajdy po otrzymaniu nagrody Persol, przyznawanej przez dyrekcję weneckiego festiwalu. W końcu to właśnie tu 55 lat temu odbyla się projekcja „Popiołu i diamentu”, który został dostarczony do Wenecji nielegalnie. Historia zatoczyła koło. 55 lat temu odbył się pokaz filmu zakazanego w komunistycznym państwie, a teraz Wajda powrócił do Wenecji z historią o rozbiciu komunizmu. „Lech Wałęsa. Człowiek z nadziei” został przyjęty bardzo entuzjastycznie, po pokazie wybuchła burza oklasków, wszyscy byli bardzo wzruszeni. Film otrzymał bardzo pozytywne recenzje we włoskiej prasie. Wydaje mi się, że Wenecja była idealnym miejscem premiery „Człowieka z nadziei”, nie tylko ze względów historycznych, ale również dlatego że film to opowieść Wałęsy, której słuchaczką jest Oriana Fallaci zbierająca materiał do swojej książki. Monika MartyniukFri, 06 Sep 2013 11:33:39 +0000 Szukając szczęśliwej siódemki. Już ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/515http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/515Szukając szczęśliwej siódemki. Już od kilku tygodni trwają zdjęcia do debiutu młodej reżyserki Weroniki Migoń, współpracownicy Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy, która w roli drugiego reżysera brała udział m.in. przy takich produkcjach jak "Boisko bezdomnych"czy "Czas honoru". Obecnie realizuje napisany wraz z Michałem Czarneckim scenariusz do pełnometrażowego filmu "Zosia szuka siódemki", w którym główną rolę odegra Katarzyna Maciąg. Obraz opowiada o współczesnym pokoleniu 30-sto latków, którego przedstawicielką jest tytułowa Zosia. Kobieta odczuwa życiową pustkę, nie potrafi znaleźć dla siebie miejsca, nie wie jak pokierować swoim życiem, aby osiągnąć szczęście. Pomocą i szansą na znalezienie celu, ma być letnia wędrówka po Warszawie. Odwiedzając różne miejsca, Zosia postara się znaleźć swoją "siódemkę", czyli to, co pozwoli jej zaznać spełnienie i osiągnąć równowagę. Zdjęcia kręcone są w obleganych przez warszawską młodzież miejscach jak Plac Zabaw, BarKa, Park Dreszera,Dom Kereta, a ich autorem jest Kacper Fertacz, który pracował przy takich produkcjach jak "Szelest" z Mateuszem Kościukiewiczem, czy czekającym na swoją premierę filmie "Hardkor Disko" zrealizowanym przez GłębokiOFF. Na ekranie Katarzynie Maciąg będą towarzyszyli m.in. Łukasz Garlicki oraz Joanna Kulig. Link do strony na Facebooku : Klaudia ŁasicaMon, 09 Sep 2013 14:31:01 +0000 Weneckiego biennale ciąg dalszy. „Ph...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/510http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/510 Weneckiego biennale ciąg dalszy. „Philomena” Stephena Frearsa, „Child of God” Jamesa Franco oraz „Miss Violence” Alexandrosa Avranasa - to jedne z lepszych filmów konkursu głównego. „Philomena” to historia z pozoru ograna już na wszelkie sposoby, opowiada o dziennikarzu, który opisuje historię starszej pani. Jednak film okazał się niezwykle wzruszający, przede wszystkim za sprawą znakomitej gry Judi Dench. Doskonałe były również dialogi, ironiczne riposty, zwłaszcza dziennikarza , które kilkakrotnie wywołały burzę oklasków. „Philomena” to mój dotychczasowy faworyt festiwalu. Przez wielu oczekiwane „Child of God” okazało się być, owszem, filmem sprawnie nakręconym, z ciekawymi zdjęciami i muzyką, ale nie był to obraz wybitny. Myślę, że spodobałby się fanom Quentina Tarantino . „Miss Violence”, co zapowiada już sam tytuł, to film niepokojący. Przywodzi na myśl grecką nową falę, w duchu której powstały „Kieł” i „Alpy” w reżyserii Giorgosa Lanthimosa. Monika MartyniukWed, 04 Sep 2013 09:35:09 +0000 Kogo ominęła retrospektywa filmów W...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/517http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/517Kogo ominęła retrospektywa filmów Waleriana Borowczyka na tegorocznych Nowych Horyzontach, może nadrobić zaległości w warszawskim kinie Iluzjon. Z okazji 90. urodzin reżysera, we wrześniowym repertuarze znajdziemy przegląd jego twórczości. Nie opuszczając sal kinowych, widzowie odwiedzą "Goto wyspę miłości", przeniosą się do "Dziejów grzechu", posłuchają "Niemoralnych opowieści" i spotkają "Bestię". Najsłynniejsze tytuły reżysera, uznawanego za pioniera artystycznego filmu erotycznego, przeplatać się będą z animacjami i filmami krótkometrażowymi. W repertuarze znalazły się również filmy współtworzone z Janem Lenicą: "Nagrodzone uczucia", "Dom" i "Był sobie raz...".Przegląd potrwa do 20 września. EWEwa WildnerTue, 10 Sep 2013 16:07:00 +0000 Powstanie autobiografia Kim Gordon, ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/518http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/518 Powstanie autobiografia Kim Gordon, wokalistki i basistki zespołu Sonic Youth. Po doskonałych "Poniedziałkowych dzieciach" Patti Smith, to kolejna pozycja przedstawiająca życie ikony nowojorskiej sceny niezależnej. Prawdziwa gratka dla tych, którzy cenią muzykę równie wysoko co literaturę jej dotyczącą. Książka ma nazywać się "Girl in A Band" i opowiadać będzie o początkach artystycznej twórczości Gordon. Jeszcze przed wydaniem autobiografii, nowojorscy wydawcy zamierzają wydać zbiór esejów post-punkowej artystki, które ta pisała w połowie lat 80. dla magazynów związanych z kulturą i sztuką.Greg LikeWed, 11 Sep 2013 10:38:05 +0000 „Idioci to ludzie przyszłości” – st...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/513http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/513„Idioci to ludzie przyszłości” – studium społecznego konwenansu według Larsa von Triera.Organizatorzy Towarzyskich Spotkań Filmowych konsekwentnie przybliżają nam filmy tyleż kontrowersyjne, co istotne dla historii światowej kinematografii. Tym razem wspólnie obejrzeliśmy „Idiotów” Larsa von Triera, skandalisty i współautora Dogmy 95. Obraz, utrzymany w stylistyce postulowanej w manifeście, stara się zgłębić meandry ludzkiej psychiki – jak to u von Triera, te najmroczniejsze. Oto grupa młodych ludzi, z jakiegoś powodu zmęczonych dotychczasowym życiem, postanawia zamieszkać razem – w domu na sprzedaż, którego stróżem jest jeden z tytułowych bohaterów – i udawać psychicznie chorych. Ich zachowanie z jednej strony przełamuje społeczne tabu, z drugiej zaś bulwersuje i przekracza granicę dobrego smaku: po co zdrowi udają ułomnych, wystawiając na pośmiewisko ich zachowania? Ale u von Triera podziały nie są takie proste – film, będący trudnym doświadczeniem zarówno emocjonalnym, jak i wizualnym, zmusza do refleksji: idioci czują się dobrze we własnym towarzystwie i obdarzają przyjaźnią bezwarunkową, której dotąd, w prawdziwym życiu, nie zaznali. Po powrocie do społeczeństwa nie są jednak w stanie „spastykować” dłużej – kulturowe konwenanse, nakładane na jednostkę, osaczają ich ze wszystkich stron, ograniczając wolność osobistą. Bo człowiek nie może łamać norm społecznego savoir-vivre’u świadomie – i bez ponoszenia za to konsekwencji.Obraz von Triera ukazuje społeczne tabu – ludzie, którzy mają styczność z idiotami, choć udają tolerancyjnych i empatycznych, chcą jak najszybciej uwolnić się od towarzystwa „chorych” – dając tym samym dowód własnej hipokryzji. Sami idioci zaś w kontakcie z nimi starają się jakby uodpornić na rzeczywistość. Voyeurystyczna kamera bezlitośnie obnaża bohaterów z wszelkiej intymności, zarazem ograniczając dostęp do ich wewnętrznego świata – nie rozumiemy postępowania idiotów, a portret psychologiczny malować możemy tylko na podstawie obserwacji. Paradokumentalna formuła i naturalistyczna technika filmowania , wzmacniają jeszcze poczucie realizmu , prostotą osiągając maksimum środków wyrazu.„Idioci” – film nie dla idiotów. Film, który robi wrażenie i nie daje spokoju jeszcze długo po seansie. Który zniesmaczy i sprowokuje do refleksji – dając tym samym dowód na to, jak bardzo wciąż szokuje nas przełamywanie norm społecznych zachowań.Patrycja CalińskaMon, 09 Sep 2013 16:27:41 +0000Ile kosztuje bilet na spektakl? O tym...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/519http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/519Ile kosztuje bilet na spektakl? O tym decyduje sam widz! Na zrealizowanie tej odważnej, cieszącej się aprobatą publiki idei zdecydował się dyrektor Teatru Druga Strefa, Sylwester Biraga podczas premiery "Pedałów" z początku września. Jest to efekt współpracy z krakowską Czystą ReFormą Teatrem Odwróconym, który jako pierwszy teatr w Polsce wprowadził innowacyjny system płatności Pay What You Want. Widz sam określa wartość obejrzanej sztuki, co stawia go w roli swoistego krytyka. Kolejny event w ramach tejże akcji dostępny jedynie przez dwa dni tego miesiąca. Monika ČančarSat, 21 Sep 2013 20:00:00 +0000 Pokaz „Papuszy” otworzył Festiwal F...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/516http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/516 Pokaz „Papuszy” otworzył Festiwal Filmowy w Gdyni. Jak zapewniają organizatorzy, 38. edycja gdyńskiego festiwalu będzie najciekawszą od lat!W tym roku o nagrodę Złotego Lwa walczyć będzie 14. tytułów. Wśród faworytów do głównej nagrody wymieniana jest „Drogówka” Wojciecha Smarzowskiego, „Imagine” Andrzeja Jakimowskiego, a także filmy, które dopiero na festiwalu będą miały swoją premierę: „Papusza” Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego, „Ida” Pawła Pawlikowskiego oraz „W imię...” Małgorzaty Szumowskiej”. Na czarnego konia głównego konkursu wyrósł film Macieja Pieprzycy „Chce się żyć”, który przed kilkoma dniami zdobył Grand Prix i nagrodę publiczności Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Montrealu.Na uwagę zasługuje również sekcja specjalna w ramach której zaprezentowany będzie m.in. nowy film Romana Polańskiego „Wenus w futrze” a także „Kongres” Ariego Formana, po pokazie którego zapowiedziane jest spotkanie reżysera z widzami.Przewodniczącym jury został wybrany pisarz i scenarzysta Janusz Głowacki, a doradzać mu będą Urszula Antoniak, Agata Buzek, Christopher Hampton, Agnieszka Holland, Kirsten Niehuus oraz Artur Reinhart.Oficjalna strona festiwalu: Piotr KijewskiTue, 10 Sep 2013 12:20:26 +0000 Wysokiej klasy obraz Legera przekaz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/528http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/528Wysokiej klasy obraz Legera przekazany The Metropolitan Museum of Art. Leonard A. Lauder, brat kolekcjonera Ronalda Laudera podarował Met dzieło 'Un village' autorstwa Fernanda Legera. Praca stanowi rzadki przykład pejzażu małego miasteczka w twórczości artysty oraz cześć cyklu powstałego w roku 1914. Bliźniacza kompozycja 'Un village' znajduje się w Sprengel Museum w Hannoverze. Badacze podkreślają patriotyczny akcent wykonany przez kubistę. Mianowicie użył w centrum kompozycji kolorów flagi francuskiej, co zgadza się w czasie z powołaniem artysty do armii. W kwietniu obwieszczono, że wyjątkowo cenna kolekcja 78 dzieł Picassa, Grisa, Braque'a oraz Legera zostanie przekazana do Met. Otwarcie wystawy zbioru Laudera planowane jest październik przyszłego roku. Wraz z otwarciem działalność rozpocznie Leonard A. Lauder Research Center for Modern Art. fot: Tomasz DziewickiSun, 22 Sep 2013 16:04:30 +0000 "Tak, lubię patrzeć, ale to nie znac...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/520http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/520 "Tak, lubię patrzeć, ale to nie znaczy, że to co widzę mi się podoba” – powiedziała Edyta Kozak na konferencji prasowej poświęconej kolejnej edycji Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego Ciało/Umysł. Dyrektor artystyczna C/U odniosła się do tegorocznego hasła festiwalu: „Tak, lubię patrzeć”. Jak wyjaśniła Kozak, mimo że w tym roku zrezygnowano z tematu przewodniego, to ze stworzonego programu naturalnie wyłonił się problem relacji między patrzeniem, oglądaniem, obserwowaniem i szpiegowaniem. To przewrotne hasło-wyznanie ma więc skłonić widza do refleksji nad najbardziej naturalnym narzędziem poznawania rzeczywistości i sprowokować do przekroczenia dyktatu wizualności. W konferencji wzięło udział także kilku artystów występujących w ramach C/U . Oprócz dyskusji na temat idei festiwalu artyści opowiadali o swoich projektach, które pokażą na tegorocznej edycji festiwalu. Wojciech Ziemilski mówił o relacji między patrzeniem a niewidzeniem w kontekście więzień CIA ukrytych na terenie Polski, zaś Karol Tymiński opowiadał o swojej nowej wersji projektu „BEEP”, w którym bada granice eksploracji ludzkiego ciała oraz wytrzymałość swoją i widza. Gościem spotkania była również Urszula Kropiwiec, dyrektor Szwajcarskiej Fundacji dla Kultury – Pro Helvetia w Warszawie, organizacji wspierającej szwajcarski Teatr HORA – jednego z gości festiwalu. Zespół teatru HORA tworzą aktorzy z niepełnosprawnością umysłową, jest to więc przedsięwzięcie o tyle szczególne, że uzupełnia przestrzeń artystyczną o ważny głos. W ramach C/U zobaczymy owoc współpracy szwajcarskiego teatru z francuskim choreografem Jérômem Belem, spektakl o nazwie „Disabled Theater”. Na koniec spotkania Edyta Kozak uchyliła nieco rąbka tajemnicy na temat innego spektaklu, przygotowanego specjalnie na tegoroczną edycję C/U. Mowa o „Clean Room”, sześcioepizodowym projekcie hiszpańskiego twórcy Juana Domíngueza Rojo. „Jest to projekt dla wszystkich tych, którzy szukają innego spojrzenia na teatr. Czeka nas tajemnicza podróż po Warszawie i suto zastawione stoły.” – zachęcała Kozak. Do pełnego przeżycia eksperymentalnego przedstawienia potrzebna będzie jednak odrobina wytrwałości – od widzów wymagana będzie lojalność, czyli uczestnictwo we wszystkich trzech spotkaniach . Miejmy nadzieję, że będzie warto.Przypominamy, że 12. edycja Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego Ciało/Umysł odbędzie się w Teatrze Studio w dniach 20-27 września. Oficjalna strona: festiwalu: Natalia ŁajszczakMon, 16 Sep 2013 13:48:02 +0000 "Upadł kolejny olbrzym - w niebiesie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/526http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/526 "Upadł kolejny olbrzym - w niebiesiech wzbił się kolejny anioł". Carolyn Cassady nie żyje. Dołączyła do dwóch mężczyzn swojego życia, legendarnych postaci kontestującej literatury: Jacka Kerouaca i Neala Cassady'ego - jej męża. Miała dziewięćdziesiąt lat. Zabiła ją całkiem nagle choroba, która zabrała ją w mgnieniu oka. Pewnego dnia obudziła się z bólem w brzuchu i wciąż paliła swoje mentolowe papierosy i popijała białe wino. Umarła w domu - na swoich warunkach, bez otoczenia lekarzy i medycznych sprzętów. Do końca żyła jak chciała. W historii literatury zapiszę się nie jako pisarka, ani nawet inspiracja autorów, którą niewątpliwie była - na zawsze zostanie kobietą będącą w stanie uciszyć temperament dwóch najszybciej pędzących niespokojnych duchów Ameryki.Greg LikeSat, 21 Sep 2013 12:22:00 +0000 Werdykt na 38. Festiwalu Filmowym w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/521http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/521Werdykt na 38. Festiwalu Filmowym w Gdyni zapadł. Może dla niektórych jest on dosyć zaskakujący, bo spośród najbardziej promowanych i nagradzanych filmów jak „Papusza”, „W imię...” czy „Chce się żyć” wybrany został ten jeden, który o dziwo nie zawiera się w tej liście. Złote Lwy - główną nagrodę najistotniejszego festiwalu polskiego kina otrzymał czarno – biały, cichy, ascetyczny i subtelny obraz Pawła Pawlikowskiego pt. „Ida”. Opowiada on historię młodej dziewczyny, sieroty wychowanej w zakonie. Przed złożeniem ślubów poznaje ona swoją jedyną żyjącą krewną. Pani prokurator będąc przykładną komunistką rozprawiała się kilka lat wstecz z „wrogami ludu”. Ona też wyznaje dziewczynie, że ta jest Żydówką, a jej rodzice zostali zamordowani podczas II wojny światowej. Film Pawlikowskiego w założeniu ma skupiać się na obrazie dwóch różnych kobiet, które dzieli wszystko, a łączą jedynie więzy krwi. „Ida” prócz Złotych Lwów otrzymała na gdyńskim festiwalu trzy nagrody w kategoriach: główna rola kobieca dla Agaty Kuleszy, zdjęcia dla Łukasza Żala i Ryszarda Lenczewskiego oraz scenografię dla Katarzyny Sobańskiej i Marcela Sławińskiego. Fabuła filmu przywodzi mi na myśl historię katolickiego księdza Romualda Waszkinela, który to w wieku 35 lat dowiedział się od swej przybranej matki, że jego biologiczni rodzice, którzy zginęli również podczas wojny, byli Żydami. Nie wiem, czy reżyser inspirował się tą postacią, ale kryzys tożsamości i poszukiwanie własnego, nowego „ja” jest w obu przypadkach tematem wiodącym.Klaudia ŁasicaFri, 20 Sep 2013 12:42:30 +0000 Jeśli zawsze chcieliście zostać pisa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/522http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/522 Jeśli zawsze chcieliście zostać pisarzami, ale jeszcze się do tego nie zebraliście, to "The Novelist" stworzone jest właśnie dla Was. Wszyscy pasjonaci literatury i śledzenia życia pisarzy powinni szybko sprawdzić parametry swoich komputerów, bowiem na jesień tego roku zapowiadana jest... gra komputerowa, która tego właśnie dotyczy. Reklamowana jako "gra o życiu, rodzinie i wyborach, których dokonujemy", opowiadać będzie o młodym pisarzu, który przeprowadza się do letniskowego domu wraz z rodziną i tam ma zamiar napisać swoje najważniejsze dzieło. To od graczy zależeć będzie, jak bardzo poświęci się pracy twórczej, ile czasu znajdzie dla rodziny i co z tego ostatecznie wyniknie. Twórcy gry ostrzegają wszystkich chętny do wcielenia się w ducha opiekującego się pisarzem: każdy wybór dokonany w wirtualnym świecie ma wpływać na rozwój sytuacji i mieć olbrzymie znaczenie dla życia trójki osób. Prowadzić ma to do refleksji grających o ich własnych losach i odpowiedzialności leżącej na barkach każdego z nas. Temat z pewnością ciężki, a sama gra wydaje się być niewielką ciekawostką na wirtualnym rynku. Z drugiej strony, może to być jedyna szansa dla wielu chętnych, by poczuć się pisarzem z prawdziwego zdarzenia.Mikołaj ŁątkowskiFri, 20 Sep 2013 02:16:48 +0000 Grochowska w amerykańskiej superpro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/525http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/525Grochowska w amerykańskiej superprodukcji! Agnieszka Grochowska, której nie trzeba przedstawiać polskiej widowni, zadebiutuje w hollywoodzkim obrazie „Child 44”, którego producentem jest Ridley Scott . Film jest adaptacją bestsellerowej książki – debiutu Toma Roba Smitha, znanej w Polsce pod tytułem „Ofiara 44”. Fabuła thrillera osadzona jest w Rosji, w końcowej fazie rządów Stalina. Bohaterem jest Lew Stiepanowicz Demidow, przykładny pracownik Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego. Wzorowy komunista, odpowiedzialny za aresztowania „wrogów systemu” - niewinnych ludzi, których skazuje na śmierć. Zaślepiony ideologią systemu, całkowicie poddany indoktrynacji, wykonuje bezsprzecznie każde z powierzonych mu zadań, dzięki czemu wiedzie dostatnie i spokojne życie u boku rodziny. Demidow zajmuje się również sprawą morderstwa dziecka, która skrzętnie została zafałszowana przez rząd. Spotyka on również na swej drodze człowieka, który ujawnia mu listę szpiegów, wśród których widnieje imię i nazwisko jego żony. Stiepanowicz staje wówczas przed ogromnym dylematem, czy postępować zgodnie z dyktaturą władzy i ratować pozycję swoją i całej rodziny, a jednocześnie wystąpić przeciwko żonie, czy jednak dążyć do odnalezienia prawdy w tej zakłamanej rzeczywistości. W postać Demidowa wciela się Tom Hardy , a rolę jego żony odgrywa Noomi Rapace . Za reżyserię odpowiedzialny jest Daniel Espinoza, natomiast zdjęcia wykonał Philippe Rousselot, laureat Oscara za „Rzekę życia” oraz BAFTA za „Wywiad z wampirem”. Agnieszka Grochowska dostała rolę dzięki wygranej w internetowym castingu, a ujęcia z jej udziałem powstawały w sierpniu w czeskiej Pradze. Premiera filmu „Child 44” zapowiedziana jest na przyszły rok. Klaudia ŁasicaFri, 20 Sep 2013 23:30:56 +0000 W sieci pojawił się właśnie pierwszy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/523http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/523 W sieci pojawił się właśnie pierwszy stream nadchodzącej płyty szkockiego zespołu Chvchres. Muzyka zespołu to łatwo wpadająca w ucho elektronika, w której niektórzy mogą doszukać się syntpopu. Jednak tym co wyróżnia Chvchres z pośród innych tego typu zespołów i co nadaje mu charakteru jest niesamowity, melancholijny wokal Lauren Mayberry. To właśnie ten śpiew zaczarował mnie od pierwszych dźwięków, gdy miałem okazję usłyszeć zespół grajacy w Warszawie jako suppport Depeche Mode. Jedyny problem z płytą jest taki, że część z piosenek mogliśmy już usłyszeć na wczesniej ukazujących się singlach, więc można poczuć lekki niedosyt nowego materiału. Nie mniej jednak zarówno Chvchres jak i nową płytę zatytułowaną "The Bones of What You Believe" mogę z czystym sumieniem polecić każdemu. Norbert SosikMon, 16 Sep 2013 15:48:55 +0000 Joe Bonamassa, muzyk bluesowy numer...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/524http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/524Joe Bonamassa, muzyk bluesowy numer jeden według znanego i lubianego Billbordu, a do tego jeden z najzdolniejszych gitarzystów młodszego pokolenia znów zawita do Polski! Już 20-go października w Sali Koncertowej odbędzie się koncert tego, który według Howarda Sterna uosabia przyszłość Blues Rocka. Trudno się dziwić tym słowom uznania, gdyż sam Eric Clapton docenia talenty Bonamassy, nie mówiąc już o królu B.B. Kingu, który gdy usłyszał młodego Joe’go po raz pierwszy, powiedział: „Potencjał tego dzieciaka jest niesamowity. Jest jedyny w swoim rodzaju”. Joe Bonamassa ciągle eksperymentuje w obrębie swego ukochanego bluesa, nagrywa płyty solowe, a także wspólnie z innymi artystami, jak choćby ostatni, rewelacyjny „Seesaw” z kalifornijską wokalistką Beth Hart.Ceny biletów są umiarkowane, gdyż kształtują się w granicach od 195 do 395 zł, co wydaje się nie być nadmiernie wygórowaną stawką dla fanów bluesa i blues rocka za przeżycie koncertu artysty tego formatu.Sylweriusz KrólakTue, 17 Sep 2013 18:54:25 +0000 Fani Joe’go Bonamassy – dobra wiado...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/529http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/529Fani Joe’go Bonamassy – dobra wiadomość! Na stronie artysty pojawiła się kolejna piosenka w jego wykonaniu - do pobrania całkowicie legalnie i za darmo. Co więcej, po zapisaniu się do subskrypcji pod adresem , możecie otrzymać link do niemal 40-minutowej pierwszej części dokumentu o tym niekwestionowanym strażniku płomienia bluesa . Wszystkie te „prezenty” dla miłośników twórczości Joe’go służą promocji jego nadchodzących wydawnictw. Wiadomo: apetyt rośnie w miarę jedzenia, a trzeba mieć nie lada głód Bonamassy, by być gotowym na kupno nadchodzącego czteropłytowego „Tour de Force” na Blu-Rayu – zapisu czterech londyńskich koncertów Amerykanina. Polscy fani zapewne będą mieli niezbyt skomplikowany dylemat, na co przede wszystkim wydać pieniądze: na warszawski koncert bluesmana , czy na nagrania z koncertów w Londynie ?Sylweriusz KrólakSun, 22 Sep 2013 17:29:43 +0000 Na początku września w sieci ukazał ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/532http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/532 Na początku września w sieci ukazał się pierwszy teledysk zespołu Latające Pięści. Klip do utworu pt. "Meat me at the love parade" zdążył już wzbudzić niemałe kontrowersje wśród osób bacznie śledzących dokonania polskiej niszowej sceny muzycznej. Trio z Warszawy, określające swoją twórczość odważnym mianem "progresywnego punku", szydzi tu z konsumpcjonizmu w niezwykle osobliwy sposób. Choć warstwa liryczna nie zwala z nóg, a instrumentarium ograniczono do minimum, wrażenia audiowizualne z pewnością nie pozostawią odbiorcy obojętnym. Sam utwór można znaleźć na EP 1 wydanej przez zespół w formie multimedialnej.Martyna KostrzyckaThu, 26 Sep 2013 15:30:08 +0000 W wiedeńskiej Albertinie rozpoczęła...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/531http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/531W wiedeńskiej Albertinie rozpoczęła się wystawa "Matisse i Fowiści". Dedykowana jest pierwszemu awangardowemu kierunkowi w sztuce XX wieku. To pierwszy tak duży pokaz fowistów w Austrii, a także jedna z istotniejszych wystaw tego kierunku w historii. Twórcy wystawy śledzą rozwój ugrupowania od 1900 roku poprzez Salon Jesienny 1905 roku, kiedy to zyskali swoją nazwę - les Fauves . Zebrano arcydzieła tego okresu - "Otwarte okno" Matisse'a, widoki Collioure Deraina oraz Matisse'a, a także znane portrety namalowane nawzajem przez tych artystów. Z Tate Gallery sprowadzono serię londyńskich widoków Andre Deraina inspirowanych obrazami o tej samej tematyce autorstwa Claude'a Moneta. Ekspozycja skupia również rzadkie przykłady rzeźby afrykańskiej z kolekcji malarzy fowistów. Byli oni pierwszymi artystami obok Picassa, którzy kolekcjonowali sztukę afrykańską. "Matisse und die Fauves" do 12 stycznia w Wiedniu. zródło: artdaily.com fot: www.tate.org.ukTomasz DziewickiFri, 27 Sep 2013 11:59:59 +0000 Znana wokalistka versus Super Bowl...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/533http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/533 Znana wokalistka versus Super Bowl.NFL podjęła decyzję o wystąpieniu na drogę sądową przeciwko M.I.A., brytyjskiej kompozytorce-wokalistce w związku z pokazaniem przez nią do kamery środkowego palca, kiedy to dołączyła na scenie do Nicki Minaj i Madonny podczas imprezy Super Bowl 2012. Zainteresowana nie przejęła się zbytnio koniecznością nadchodzącego procesu, i w ramach komentarza wytknęła hipokryzję kierownictwu imprezy, na której można było obejrzeć cheerleaderki w wyzywających seksualnie pozach – co ma świadczyć o tym, że troska o wartości rodzinne w tego typu widowisku jest faktycznie wybiórcza. Na ile nie sposób się nie zgodzić z tym argumentem - podwójne standardy w amerykańskim przemyśle rozrywkowym nie są niczym nowym - to dalsza część uzasadnienia, w którym M.I.A. twierdzi, jakoby jej środkowy palec miał być wyrazem, przez swoją punkową estetykę, wzmacniania kobiecości w przestrzeni publicznej , wydaje się już być dość mocno wątpliwy, żeby nie powiedzieć żałosny. Nie dowiemy się, na ile gest był spontaniczny, a na ile to próba wywołania skandalu i przypomnienia światu o swoim istnieniu, jednak tłumaczenie jest i naiwne, i do tego szkodliwe – ze względu na fakt, iż ona sama nieświadomie zastosowała podwójne standardy, które zarzuciła szefostwu Super Bowl; bo czy gdyby była mężczyzną, miała by mniejsze prawo do przekraczania norm społecznych?Na finał historii będzie trzeba poczekać, jednak pewne jest, że w USA, gdzie troska o wartości rodzinne jest traktowana dużo poważniej, niż w Europie, będziemy mogli się spodziewać jeśli nie kolejnej dyskusji o granice przyzwoitości, to na pewno próby uczynienia z tego medialnej szopki z artystką w roli głównej i zwrócenia na siebie uwagi.Aleksander SucharskiFri, 27 Sep 2013 16:27:59 +0000 30-go września obchodziliśmy Międzyn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/534http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/534 30-go września obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Tłumacza. Tegoroczne obchody przebiegały pod hasłem "Tłumacz w Teatrze", a ich główna część miałą miejsce w Teatrze Polskim. Po krótkiej ceremonii wręczenia medali Gloria Artis trójce zasłużonych tłumaczy - Annie Bańkowskiej, Michałowi Kłobukowskiemu i Sławie Lisieckiej – na scenie kameralnej zagościł Szekspir. Monolog Hamleta, dialog Romea i Julii, rozmowy Makbeta z Lady Makbet zabrzmiały po kilka razy i w różnych tłumaczeniach. W ten sposób zgromadzeni mieli możliwość porównia polskich tłumaczeń tych dzieł z przestrzeni ponad stu pięćdziesięciu lat - od Paszkowskiego przez Słomczyńskiego po Barańczaka. Eksperyment ten stanowił wstęp do dyskusji na temat roli tłumacza w teatrze, którą zgrabnie pokierował redaktor naczelny miesięcznika Dialog, Jacek Sieradzki. Gośćmi byli Iwona Nowacka – tłumacząca z niemieckiego i współpracująca czynnie z teatrem , Małgorzata Semil – ceniona tłumaczka dramatów anglojęzycznych i autorka licznych artykułów na temat tearu oraz aktor Jerzy Radziwiłowicz – okazjonalnie również tłumacz dramtów francuskich, m.in. Moliera. Zaproszeni goście za największą przyjemność płynącą z tłumaczeń teatralnych jednogłośnie uznali obcowanie z tekstem, który ożywa w spotkaniu aktora z widzem. Mówili również o trudnościach związanych z przełożeniem realiów miejsc odległych, czy to w czasie czy w przestrzeni, na zrozumiałe tu i teraz. Dlaczego Szekspir ma lepiej w Polsce, gdzie jest tłumaczony wciąż na nowo, niż w swojej ojczyźnie, gdzie wystawiany w ledwie rozumianym dziś oryginale nie trafia już do publiczności? Spotkanie uświetnił opowieści Jerzego Radziwiłowicza o ciekawym doświadczeniu bycia jednoczenie tłumaczem i aktorem tego samego przedstawienia. Joanna FilipkowskaMon, 30 Sep 2013 22:56:44 +0000 W Krakowie zakończyła się szósta edy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/535http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/535 W Krakowie zakończyła się szósta edycja Festiwalu Muzyki Filmowej. Symultaniczne wykonanie koncertowe „Matrixa” nie pozostawiło wątpliwości co do rangi muzyki w filmie, za sprawą której publiczność na ponad dwie godziny przeniosła się w cybernetyczną przestrzeń superprodukcji rodzeństwa Wachowskich. 100-osobową orkiestrą AUKSO zadyrygował sam Don Davis, twórca kultowych kompozycji, które w połączeniu z głośnymi efektami dźwiękowymi oraz przebojami rocka zawładnęły umysłami ponad 4 tysięcy osób zgromadzonych w industrialnym wnętrzu hali ocynowni ArcelorMittal Poland. Krakowski festiwal jako jedyny stwarza okazję do uczestnictwa w tego typu projekcjach, ciesząc się ogromnym zainteresowaniem miłośników kina i muzyki. W zeszłych latach odbyły się koncertowe pokazy takich obrazów jak „Pachnidło”, „Piraci z Karaibów” czy „Władca pierścieni”. Spotkania ze światowej rangi twórcami filmowymi, warsztaty dla młodych kompozytorów, a przede wszystkim fenomenalne koncerty to wizytówka FMF-u. Agnieszka CieślakTue, 01 Oct 2013 12:22:32 +0000HBO wyprodukuje kolejny polski serial...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/537http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/537HBO wyprodukuje kolejny polski serial. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się na festiwalu filmowym w Gdyni, zapowiedziano drugi, po „Bez tajemnic”, serial wyprodukowany przez HBO Polska. „Wataha” będzie dramatem sensacyjnym opowiadającym o losach bieszczadzkich strażników granicznych. W każdym odcinku będzie przedstawiony inny problem, z którym będą się zmagać bohaterowie serialu np. z przemytem narkotyków czy handlem ludźmi. W rolach głównych wystąpią Leszek Lichota, Bartłomiej Topa, Aleksandra Popławska, Andrzej Zieliński i Marian Dziędziel. Serial reżyserować będą Michał Gazda i Marek Lechki, natomiast producentem wykonawczym została ATM Grupa, odpowiedzialna m.in. za „Pitbulla”, „Ekipę” i „Tancerzy”. Zdjęcia potrwają do połowy grudnia, a premiera serialu zaplanowana jest na 2014 rok. Pierwszy sezon liczyć będzie sześć odcinków.Piotr KijewskiWed, 02 Oct 2013 10:25:32 +0000 Budowa kościoła Sagrada Familia ma ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/538http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/538Budowa kościoła Sagrada Familia ma zostać ukończona w 2026 roku. Zgadza się, najważniejsze i najsłynniejsze dzieło Gaudiego wciąż jest w trakcie prac budowlanych, a ich ostateczny efekt można obejrzeć na specjalnie przygotowanej wizualizacji. Data zakończenia jest nieprzypadkowa - rok 2026 jest setną rocznicą śmierci Gaudiego. Budowę rozpoczęto jeszcze w XIX wieku - w 1882 roku, tak długi okres budowania wynikał z ażurowej trudnej konstrukcji elementów oraz z braku pośpiechu klienta, Boga, jak mówił Gaudi. Według Daily Mail bazylika jest w 65 procentach ukończona. Projekt już wzbudza liczne kontrowersje, zwłaszcza wśród samych mieszkańców Barcelony. Katarzyna NowickaWed, 02 Oct 2013 17:25:14 +0000 Ignacy Karpowicz we wrześniowej "Chi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/540http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/540 Ignacy Karpowicz we wrześniowej "Chimerze" demaskuje związek worków na śmieci z poziomem czytelnictwa w polskich domostwach. "Worki są ściśle skorelowane z poziomem czytelnictwa w Polsce. Największy jest na odpady biodegradowalne, a całkiem spore na plastik i szkło. najwięcej produkuję do worka najmniejszego , czyli na makulaturę. Codziene gazety, tygodniki, miesięczniki, a bywa też, że niechciane książki.". Drodzy Czytelnicy, zachowujcie proporcje wyznaczone przez śmiecioodbiorców. Czytajcie e-prasę, choćby Magazyn, a worki na śmieci zapełniać będziecie zgodnie z przewidywaniami ekspertów. Tego, co Karpowicz robi z niechcianymi książkami i jaki stosunek ma do pop-literatury, wolimy przedwcześnie nie zdradzać. Odsyłamy do prasy drukowanej, wszak nie każdy tytuł zasługuje na niebieski worek. Piotr WawrzeńczykThu, 03 Oct 2013 10:58:42 +0000 1-go października 2013 roku we wrocł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/541http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/541 1-go października 2013 roku we wrocławskiej galerii NEON odbył się wernisaż wystawy Ray'a Bartkusa zatytułowanej "Last Paintings". Litewski grafik, malarz i ilustrator od 1991 roku żyje i tworzy w Nowym Jorku. Prace jego autorstwa prezentowane były na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych, zarówno w Europie jak i Stanach Zjednoczonych. Bartkus jest także autorem ilustracji do wielu prestiżowych magazynów . Wystawę mieszczącą się w Centrum Sztuk Użytkowych i Centrum Innowacyjności we Wrocławiu można oglądać do 13 października. Warto to zrobić po zmierzchu, gdyż wnętrze jest iluminowane.Martyna KostrzyckaFri, 04 Oct 2013 12:28:35 +0000 W czwartek, 3-go października rozpoc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/542http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/542 W czwartek, 3-go października rozpoczął się w Krakowie Międzynarodowy Festiwal Literacki Hawangarda. Organizatorem przedsięwzięcia jest Korporacja Ha!art. Wydawnictwo postanowiło postawić w tym roku głównie na pozycje związane z hipertekstem i eksperymentami świata literatury.Jak zauważają organizatorzy: "Bez awangardy nie ma żywej kultury. Tą właśnie żywotność, czy ożywienie, przynoszą do naszego świata artyści niebanalni, związani z oryginalnymi ruchami, odrzucającymi formalne konwencje i środki wyrazu." Do takich właśnie ludzi, odcinających się od przestarzałych praktyk i nowoczesnej komercji, należą goście tegorocznego festiwalu - niewątpliwie to właśnie ich nieklasyczne podejście do swojej twórczości, w której najważniejszą częścią aktu twórczego wydaję się być ciągłe poszukiwanie świeżości, stanowi punkt wyjścia do festiwalowych debat.Uczestnicy festiwalu sami będą mieli szansę przekonać się, czy to podejście może zagwarantować stworzenie dzieła niebanalnego pod względem formalnym, a także ogólnym - jakościowym. Czy Ha!wangarda stanie się niebawem nową klasyką?Dziś wszyscy znajdujący się w Krakowie miłośnicy literatury mieli okazję spotkać się m.in. z autorami internetowej gry paragrafowej "Bałwochwał "na motywach Brunona Schultza, autorem "Big Dick" - Wojciechem Bruszewskim, a także autorką powieści hipertekstowej Martą Dzido. Pojawił się również Piotr Puldzian Płucienniczak, autor gry "Złe słowa". Ci, którzy planowali spędzić cały wieczór wraz z gronem festiwalowych uczestników, mogli również wieczorem wybrać się do Literek, na koncert zespołu Marburg. Formacja ta, to eksperyment dźwiękowy i mierzenie się z częstotliwościami - zapowiada się więc kolejne spotkanie z prawdziwą awangardą.Greg LikeThu, 03 Oct 2013 18:11:59 +0000 Ogłaszamy stan podwyższonej czujnośc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/543http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/543 Ogłaszamy stan podwyższonej czujności dla wszystkich, dla których tożsamość Banksy-ego jest równie intrygująca, jak osoba Świętego Mikołaja dla przedszkolaków. Otóż jeden z najbardziej tajemniczych artystów XXI wieku ogłosił na swojej stronie iż: „Better out than in”. Banksy planuje przez okrągły miesiąc siać niepokój na murach Nowego Jorku. Projekt pod nazwą „An Artists residency on the streets of New York” pozwala poszerzyć odbiór nowo powstałych prac o przekaz audio: wystarczy zadzwonić pod numer namalowany sprayem przy graffiti i odsłuchać komentarz samego autora. Media spekulują o możliwym „coming oucie” artysty jednak czy to już ten moment? Zobaczymy. Na razie warto śledzić poczynania Banksy-ego w Stanach Zjednoczonych, gdyż zdaje się, że w ojczyźnie graffiti malarz czuje się znakomicie. Stefania OlbrychtFri, 04 Oct 2013 13:45:02 +0000 Nagrody „Teatru” rozdane! Jury w skł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/544http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/544 Nagrody „Teatru” rozdane! Jury w składzie: Jacek Kopciński , Jacek Cieślak, Łukasz Drewniak, Jolanta Kowalska, Wojciech Majcherek i Kalina Zalewska, przyznało Nagrodę im. Konrada Swinarskiego Pawłowi Passiniemu za reżyserię Morrisona/Śmiercisyna Artura Pałygi. Nagrodą im. Aleksandra Zelwerowicza zostali uhonorowani Krystyna Janda oraz Łukasz Lewandowski za rolę w spektaklach : Danuta W. wg wspomnień Marzenia i tajemnice Danuty Wałęsy oraz Ożenek Nikołaja Gogola . Jury przyznało także nagrodę specjalną „Teatru” Jackowi St. Burasowi, który, jako wybitny tłumacz, przyswoił polskiemu widzowi arcydzieła literatury niemieckojęzycznej. Zwycięzcy pokonali w swych kategoriach takich aktorów jak: Piotr Fronczewski, Sambor Dudziński, Monika Pikuła, czy reżyserów: Monikę Strzępkę i Pawła Świątka.Monika ČančarFri, 04 Oct 2013 08:01:52 +0000 Od 4-ego października na kinowych e...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/545http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/545Od 4-ego października na kinowych ekranach możemy podziwiać wbijający w fotel thriller Denisa Villeneuve’a, „Labirynt”. Tajemnicze zniknięcie dwóch sześciolatek staje się punktem wyjścia dla pełnego nieoczekiwanych zwrotów śledztwa, które prowadzą równolegle miejscowy detektyw oraz ojciec jednej z porwanych. Rozwijająca się powoli akcja trzyma w napięciu aż do ostatnich minut filmu, pozwalając widzom błądzić w labiryncie fabularnych wątków. Świetna rola Hugh Jackmana, konserwatywnego katolika, który pod wpływem desperacji po utracie córki przeistacza się w bezwzględnego oprawcę jednego z podejrzanych, stanowi kontrapunkt dla postaci granej przez Jake’a Gyllenhaala, detektywa o enigmatycznej przeszłości, dążącego do rozwikłania sprawy za pośrednictwem oficjalnych procedur. Podobnie jak „Siedem” Davida Finchera, film Villeneueve’a kreśli psychologiczny portret ludzi, którzy wypowiedzieli wojnę Bogu, chcąc udowodnić, że w każdym człowieku drzemie zło. Kanadyjski reżyser nominowany do Oscara za mroczne „Pogorzelisko” nadzwyczaj dobrze odnajduje się w konwencji thrillera – w tym roku na festiwalach w Toronto i San Sebastian prezentowane było jego kolejne dzieło, „Enemy” z Jake’iem Gyllenhaalem w roli głównej.Agnieszka CieślakSat, 05 Oct 2013 09:00:00 +0000 Festiwal Hawangarda trwa w najlepsze...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/547http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/547 Festiwal Hawangarda trwa w najlepsze! W drugi dzień tego literackiego wydarzenia, wszyscy zainteresowani lingwistycznymi eksperymentami na polach literatury, goście Korporacji Ha!art mogli odbyć wiele ciekawych spotkań. Na szczególną uwagę zasługiwał niewątpliwie prekursor polskiej liberatury - Zenon Fajfer. Zaprezentował on swój poetycki performans "Powieki", dzięki któremu mogliśmy odbyć podróż w głąb słowa - bowiem dzieło Fajfera zachęca by przekraczać formalne i semantyczne granice, dzięki czemu jesteśmy świadkami powstania nowej artystycznej jakości.Inną ważna postacią dnia drugiego był niewątpliwie Micheal Jyce - jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych pionierów literatury elektronicznej na świecie. O swoich powiązaniach z kulturą polską opowiadał w krakowskim Czułym Barbarzyńcy na ul. Powiśle.Odbyły się również mini-wykłady o poezji i liberaturze tajwańskiej, wraz z Hsia Yu i Wei-Yun Lin-Górecka a także czytanie fragmentów powieści słowiańskiego pisarza Bojana Meserko "69, a ty o tym pojęcia nie masz". To właśnie dzięki tej powieści Meserko zdobył miano słoweńskiego Becketta. Wieczorem swoje hipnotyzujące performatywne wiersze wizualne zaprezentował Peter Waugh. Jeśli tam nie byliście, naprawdę jest czego żałować! Wieczór zakończył koncert Shinsuke Takasaki ilustrowany poezją wizualno-dźwiękową.Greg LikeSat, 05 Oct 2013 13:46:04 +0000 Poeta wyklęty w TVP. „Biografie” – n...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/548http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/548 Poeta wyklęty w TVP. „Biografie” – nowy cykl w TVP Kultura ruszył w pierwszy wtorek października. Pierwszy pokazany obraz to „Wojaczek” Lecha Majewskiego, opowiadający o życiu polskiego „poety wyklętego”, Rafała Wojaczka. W przyszłym tygodniu „Faustyna” w reżyserii Jerzego Łukaszewicza – biografia zakonnicy, świętej Faustyny Kowalskiej, za dwa tygodnie natomiast „Życie za życie. Maksymilian Kolbe” Krzysztofa Zanussiego o losach świętego ojca Kolbe. Choć sam idea urozmaicenia jesiennej ramówki filmowymi życiorysami wybitnych Polaków jest z pewnością ciekawa, to trudno jednak póki co dopatrzeć się jakiejkolwiek prawidłowości w doborze bohaterów, chyba że właśnie zestawienie „świętych” i „wyklętych” na zasadzie kontrastu jest celem samym w sobie. Być może następne odsłony cyklu pomogą odkryć widzom, czy mamy do czynienia z logicznym ciągiem, czy też tytuły są dobierane absolutnie przypadkowo. Sprawdzamy na TVP Kultura w każdy wtorek około godziny 22:00.Maciej BoratyńskiSat, 05 Oct 2013 14:06:25 +0000 Zakończył się Międzynarodowy Festiwa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/549http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/549 Zakończył się Międzynarodowy Festiwal Literacki Hawangarda w Krakowie. W tym roku uczestnicy tego wydarzenia, zorganizowanego przez Korporację Ha!art, mieli okazję spotkać wielu ciekawych gości, którzy zaangażowani są w eksperymentalne podejście do tworzenia książek.Ostatni dzień był okazją do poznania kilku książkowych premier zaprezentowanych przez organizatorów, a także do zapoznania się z "Raportem o stanie Liberlandii", przygotowanym przez Radosława Nowakowskiego. Ta metaforyczna analiza rozwoju liberatury, jako państwa o ustroju hipertekstowym, to literaturoznawcze spojrzenie na dorobek tego eksperymentalnego tworu, który zyskuje co raz większą popularność wśród czytelników.Trzeciego dnia zostali również zaprezentowani autorzy, pochodzący z Europy Środkowo-Wschodniej. Goście festiwalu mogli odkryć twórczość Zuzany Husárovej i Ľubomíra Panáka, a także doświadczyć performansu Natalii Fedorovej.Festiwal zakończył się koncertem kolejnego nietuzinkowego artysty przekraczającego w swojej muzyce granice pomiędzy ustalonymi granicami w rozumieniu muzyki. Tym razem byli to "Porcje Rosołowe vs Łukasz Podgórny" ze swoim projektem "Skanowanie Balu".Greg LikeMon, 07 Oct 2013 12:21:30 +0000 Świat stanął na głowie. Oto na najwi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/550http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/550 Świat stanął na głowie. Oto na największym ekranie w Polsce oglądać możemy intymny teatr dwojga aktorów , o głębi filozoficznej przypominającej tę z "2001: Odysei kosmicznej" Kubricka, a któremu w bieżącym roku spektakularnością dorównuje jedynie fajerwerkowy "Pacific Rim". "Grawitacja" to widowisko ulatujące ponad stratosferę najlepszych blockbusterów; to nieziemska kontemplacja nad kondycją człowieka i inkrustowany technologią 3D pomnik na cześć biernej potęgi uniwersum. Zadziwiające, ile subtelnych metafor udaje się skryć Alfonso Cuaronowi w niespodziewanie klaustrofobicznej przestrzeni kosmosu. Kosmosu, który wydaje się stworzony dla kina . Nie ma nic bliższego esencji X Muzy, tej "liryce ruchu", o której pisał Karol Irzykowski, niż "Grawitacja". Mówię Wam, sięgnijcie po kabzy, bo to spektakl wart każdych pieniędzy. I godny IMAXa, w którym nieme uderzenia w międzyplanetarnej próżni wybrzmiewają w zaskakującą siłą . To wreszcie show, przy którym sesja w planetarium zdaje się nudnym wykładem niedowidzącego profesora. Dziś tylko kino stawia nam u stóp cały świat. Nie zmarnujmy tej szansy ;)Gabriel KrawczykWed, 09 Oct 2013 21:55:51 +0000 Pojawił się już polski zwiastun now...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/551http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/551Pojawił się już polski zwiastun nowego filmu Romana Polańskiego. Obraz „Wenus w futrze” określany jako „komedia erotyczna”, wywołał niezwykle pozytywny odbiór wśród krytyków i publiczności tegorocznego festiwalu w Cannes. Film bazuje na sztuce Davida Ivesa wystawianej na Broadwayu, która odniosła ogromny sukces i uznanie, a ta zaś czerpie z noweli pod tym samym tytułem, autorstwa Leopolda von Sacher-Masocha. Głównym bohaterem historii przedstawionej w „Wenus w futrze” jest reżyser teatralny Thomas , który poszukuje aktorki do wiodącej roli. Przeprowadza casting, mający na celu wyłonienie odpowiedniej osoby, lecz nie przynosi on oczekiwanego rezultatu – żadna z pretendentek nie nadaje się do roli kobiety, która pragnie zrobić z mężczyzny niewolnika. Podczas opuszczania teatru, zrezygnowany reżyser natrafia na Wandę – spóźnioną, nieprzygotowaną, bezczelną, która zamierza ubiegać się o główną rolę. Nieprzekonany do jej osoby Thomas, skłania się jednak ku temu, aby dać jej szansę na pokazanie swoich umiejętności. Ku jego zdziwieniu Wanda w zderzeniu z powierzoną rolą, przeistacza się w zupełnie inną osobę… Autorem zdjęć do filmu jest Paweł Edelman, który w ostatnim czasie pracował także przy takich produkcjach jak „Wałęsa. Człowiek z nadziei”, czy „Kamienie na szaniec”. W Polsce „Wenus w futrze” wejdzie na ekrany 8 listopada, ale będzie można ją zobaczyć jeszcze wcześniej na Warszawskim Festiwalu Filmowym.Klaudia ŁasicaThu, 10 Oct 2013 00:49:29 +0000 22-go października we Wrocławiu roz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/552http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/552 22-go października we Wrocławiu rozpocznie się czwarta edycja American Film Festival. Główną jego ideą jest zwalczanie panujących w Europie stereotypów dotyczących funkcjonowania przemysłu filmowego za oceanem. To jedyne tego typu przedsięwzięcie w Polsce, które w krótkim czasie zyskało renomę na arenie międzynarodowej. Fani kinematografii będą mieli okazję zetknąć się zarówno z najnowszymi produkcjami popularnych amerykańskich reżyserów jak i z dziełami mniej komercyjnych twórców. W ramach festiwalu poprowadzone zostaną także wykłady i debaty dotyczące prezentowanych filmów. Wyjątkowym wydarzeniem będzie koncert Jozefa van Wissema, awangardowego muzyka i kompozytora, wieloletniego współpracownika Jima Jarmuscha. Goście będą mieli niepowtarzalną okazję usłyszeć na żywo ścieżkę dźwiękową stworzoną przez van Wissema na potrzeby filmu pt. "Tylko kochankowie przeżyją", który otworzy tegoroczną edycję festiwalu. Głównym obiektem 4. AFF po raz kolejny ustanowiono Kino Nowe Horyzonty , będące częścią programu Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 . Festiwal potrwa do 27-go października. Martyna KostrzyckaFri, 11 Oct 2013 11:52:26 +0000 Niemcy, rok 1966. Po raz pierwszy w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/560http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/560Niemcy, rok 1966. Po raz pierwszy w historii kobieta napada na bank. Motyw? Od wieków ten sam – miłość. Gisela Werler , 30-letnia pracowniczka fabryki tapet, marzy o uwolnieniu się od szarości codziennej egzystencji: mieszkających w pokoju obok rodziców, uporczywego adoratora, złośliwej przełożonej... Gdy w jej ręce przypadkowo trafia walizka pełna pieniędzy, a wraz z nią na horyzoncie pojawia się czarujący mężczyzna, kobieta decyduje się postawić wszystko na jedno kartę i pokazać światu, na co ją stać. Obrabowujący banki Herman uczy Giselę nowego fachu, czyniąc z pozornie spokojnej i opanowanej kobiety swoją wspólniczkę. Prasa huczy od sensacyjnych wieści o rabunkach, a dziennikarze rozpisują się o "Banklady" – eleganckiej damie, która sieje spustoszenie w bankowych placówkach. Tropem niezwykłej pary podąża młody komisarz , zdeterminowany do rozwikłania sprawy i pojmania przestępców. Oparta na faktach historia miłosno-gangsterska w klimacie filmu noir obfituje w różnorodne nawiązania – od Felliniego, poprzez Hitchcocka i Tarantino, na rodzeństwie Wachowskich kończąc. Niemiecki reżyser Christian Alvart każde ujęcie realizuje z ogromną precyzją, z powodzeniem angażując widza w przewrotnie skonstruowaną fabułę. Do tej pory film gościł na festiwalu w Hamburgu oraz prezentowany był w sekcji pokazów specjalnych na 29. Warszawskim Festiwalu Filmowym.Agnieszka CieślakWed, 16 Oct 2013 10:13:17 +000029. Warszawski Festiwal Filmowy rozpo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/553http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/55329. Warszawski Festiwal Filmowy rozpoczęty! Nie było uroczystego przecinania wstęgi, ale już od rana tłumy warszawiaków zmierzały w stronę Pałacu Kultury i Złotych Tarasów. Pierwszy seans wyświetlony w ramach festiwalu to "Młodość" Toma Shovala otwierający sekcję Odkrycia. Później widzowie mieli okazję zapoznać się m. in. z "Hazardzistą", odrobić "Lekcje harmonii" oraz dać się złapać w "Ulicę pułapkę". Wieczorem odbyła się uroczysta gala otwarcia, uczestnicy której mieli okazję zobaczyć najnowszy film Uberto Pasoliniego "Zatrzymane życie". W tym samym czasie odbyła się też premiera polsko-czeskiego dokumentu o Agnieszce Holland "Powrót Agnieszki H." Pierwszy dzień za nami, a to dopiero początek atrakcji! Zapraszamy do kina - zapewniam, że jesienne liście prezentują się znacznie bardziej okazale w zwiastunie festiwalu niż na gałęziach warszawskich drzew. Ewa WildnerFri, 11 Oct 2013 23:16:12 +0000 Jednym z seansów otwierających 29. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/554http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/554Jednym z seansów otwierających 29. WFF był "Hazardzista", litewsko-łotewska koprodukcja w reżyserii Ignasa Jonynasa, która bierze udział w Konkursie Międzynarodowym.Poznajcie Vincentasa. Vinc jest sanitariuszem w litewskim szpitalu, właśnie został pracownikiem miesiąca. Ma w sobie żyłkę lidera i jest powszechnie lubiany przez współpracowników - pewnie dlatego to on organizuje czas wolny dla siebie i swoich kolegów. Sanitariusze są bowiem zapalonymi hazardzistami, preferują gry planszowe. Stawka? Życie bądź śmierć pacjentów na oddziale. Świata przedstawionego w "Hazardziście" nie powstydziłby się sam Wojciech Smarzowski. Po wglądzie w skorumpowany świat policjantów z "Drogówki" przyszedł czas na odwiedziny u sanitariuszy z sąsiedniego kraju. Reżyser na 110 minut odwraca zasady moralności, zapraszając widzów do rzeczywistości skąpanej w zimnym niebieskim świetle, którego nie jest w stanie ocieplić nawet ludzki dotyk - co najwyżej na chwile je rozjaśnia. Wybuchy agresji, emocje, które ujście znajdują tylko w przemocy i przymusowe eksmisje - wszystkiemu przygląda się milczący 10-latek Pavilus, który wydaje się być jedynym filtrem tego odrażającego uniwersum. Wkrótce to on, sam o tym nie wiedząc, stanie się najwyższą stawką w grze o wszystko. Czy z tej historii może płynąć jakiś morał? Tak - wszyscy jesteśmy hazardzistami, a podjęcie gry zależy wyłącznie od stawki.Ewa WildnerFri, 11 Oct 2013 23:30:19 +0000 Omar - wojenno-miłosna opowieść, kt...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/557http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/557Omar - wojenno-miłosna opowieść, która łączy w sobie cechy najlepszego kina.Otarta skóra na dłoniach po wspinaczce na sznurze to niewielka cena za to, by przedostać się na druga stronę muru do ukochanej. Wkrótce tytułowy "Omar" straci jednak o wiele więcej niż naskórek i kilka kropel krwi. "Takie życie wybrałeś, musisz nauczyć się je akceptować", mówi przywódca palestyńskiego ruchu oporu, do którego chłopak należy. Sam jednak nie wie, do czego zdolny jest aparat państwowy doprowadzony do ostateczności - czy raczej jednostka pod jego ścisłą kontrolą. Film Hany Abu-Assada doceniono już na festiwalu w Cannes, przyznając mu nagrodę specjalną jury. Z pewnością obraz zwróci też uwagę jurorów Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Ta wojenno-miłosna opowieść łączy w sobie cechy najlepszego kina. Z pozoru prowadzona jest w niespiesznym tempie, trzyma jednak za gardło do samego końca. Reżyser po mistrzowsku wciąga widza w opowiadaną historię, by puścić go w najmniej spodziewanym momencie. Gdy jestem w stanie złapać oddech po seansie, mogę z całą pewnością stwierdzić, że właśnie obejrzałam jedną z najbardziej interesujących fabuł tegorocznego festiwalu.Ewa WildnerSun, 13 Oct 2013 23:40:28 +0000 Jeżeli zdarza się, że podczas słuch...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/556http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/556Jeżeli zdarza się, że podczas słuchania największych hitów Rolling Stonesów, Stinga czy Steviego Wondera umyka wam główny wokal, a pod nosem nucicie melodię przypisaną chórkom – wiedzcie, że coś się dzieje. Tak działa magia i talent wokalistów wspierających, bez których gwiazdy rock and rolla i popu kilku ostatnich dziesięcioleci z pewnością nie odniosłyby aż tak spektakularnych sukcesów. Życiem artystów działających poniekąd w cieniu legend muzyki popularnej zainteresował się zmarły niecały rok temu producent Gil Friesen, który swoim entuzjazmem zaraził Morgana Nevilla – reżysera, założyciela firmy Tremolo Productions, od ponad 20 lat zaangażowanego w tworzenie dokumentów muzycznych. Owocem współpracy obu panów stał się film „Kilka kroków do gwiazd”, złożony z fragmentów wywiadów, sesji nagraniowych oraz materiałów archiwalnych, które ukazują fascynujący obraz przemian w przemyśle muzycznym końca XX wieku. Poruszające historie, utkane z marzeń i spełnionych nadziei, osadzone w kontekście bezwzględnych reguł rządzących branżą muzyczną, pozwalają nam zrozumieć losy najwybitniejszych członkini chórków, takich jak Darlene Love, Merry Clayton, Judith Hill, Claudia Lennear czy Lisa Fischer. Niezwykle barwne osobowości kryjące się za wymienionymi nazwiskami sprawiają, że warto pokusić się o obejrzenie najnowszego dzieła amerykańskiego dokumentalisty. Najbliższa projekcja 14 października w ramach 29. edycji Warszawskiego Festiwalu Filmowego.Agnieszka CieślakSat, 12 Oct 2013 23:46:38 +0000 Silne „Pragnienie” doprowadziło do t...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/558http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/558 Silne „Pragnienie” doprowadziło do tego, że „Geograf przepił globus”, czyli świat się kręci . Chociaż w obydwu tych filmach Rosja jawi się jako kraina, gdzie wódka leje się strumieniami. Pije się ją z każdym i przy każdej okazji. Nie ważne czy, jak to się ładnie mówi, „dla kurażu”, z powodu wszechogarniającego smutku, rzadziej – ze szczęścia. Pije się ją w towarzystwie najlepszych przyjaciół, w gronie rodziny, czy też uczniów . Może jest to stereotypowe przedstawienie naszych sąsiadów, ale jak powszechnie wiadomo, w każdym stereotypie jest ziarno prawdy. A w tym to już szczególnie. Ponadto, bohater który pije z wdziękiem, choćby był największym nieudacznikiem od razu zdobywa sympatię widzów. Zwłaszcza jeśli na swoje usprawiedliwienie wygłasza taką mowę: „Tam gdzie dorastałem, nie było rzeki, jeziora, w ogóle nie padał deszcz. Dlatego do dziś chce mi się pić.” – to już słowa jednego z bohaterów „Pragnienia”. I „Pragnienie” Dmitria Tiurina, i „Geograf przepił globus” Alexandra Veledinskyego obfitują w tego typu wypowiedzi i przesycone są gorzko – słodkim humorem. Monika MartyniukMon, 14 Oct 2013 10:25:28 +0000 Wielbiciele surrealistycznych filmó...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/559http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/559Wielbiciele surrealistycznych filmów prezentowanych w „Konkursie Wolny Duch” powinni wybrać się na „Grzybiarzy” w reżyserii Ivarsa Tontegode’a. Jest to opowieść o Peterze, który prowadzi dość przeciętne życie dość przeciętnego mężczyzny w średnim wieku. Jego egzystencja ogranicza się do pracy i opieki nad niewidomą matką. Pomimo tego, że nie wygląda jak z okładki kolorowego magazynu, cieszy się powodzeniem wśród kobiet. Szefowa z pracy przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia – wyjazd do Afryki, oczywiście w jej towarzystwie. Koleżanka z pracy też podkochuje się w Peterze. Bohater czuje się osaczony przez przedstawicielki płci pięknej. W akcie desperacji decyduje się wziąć udział w organizowanym przez kolegów z pracy, grzybobraniu. Co dzieje się w wyniku tej wyprawy? Tego nietrudno się domyślić biorąc pod uwagę fakt, że mężczyźni zbierali grzybki halucynogenne. Oryginalne operowanie kamerą, zniekształcenia obrazu, intensywne kolory i absurdalny humor to tylko niektóre z elementów tego oryginalnego filmu. „Grzybiarze” stanowią dobry przerywnik między dramatycznymi i przygnębiającymi obrazami, w które obfituje program 29. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Monika MartyniukMon, 14 Oct 2013 10:41:22 +0000 Europejska premiera „W ukryciu” Jana...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/562http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/562 Europejska premiera „W ukryciu” Jana Kidawy Błońskiego na Warszawskim Festiwalu Filmowym. Akcja filmu dzieje się pod koniec II Wojny Światowej w Radomiu. Jednak historia jest tu tylko tłem, pretekstem by pokazać bohaterki, które znalazły się w trudnych okolicznościach. W wyniku traumatycznych doświadczeń, które przyszło im dzielić, kobiety nie mając nikogo prócz siebie nawzajem, zaczynają darzyć się uczuciem. Jest to chyba pierwsza w polskim kinie opowieść o bliskiej relacji między dwiema kobietami różnego pochodzenia: Polką i Żydówką. W główne role wcieliły się Magdalena Boczarska i zjawiskowa Julia Pogrebińska . Są to dwie silne i piękne kobiety, które usiłują jakoś przetrwać tą wojenną zawieruchę. Uczucie, którym Janina darzy Żydówkę, staje się obsesyjne . „W ukryciu” nawiązuje do mitologicznej historii o Medei, która z miłości popełniła zbrodnię. Ta tematyka była wcześniej podejmowana przez Pier Paulo Passoliniego i i Larsa Von Triera. A jak poradził sobie z tym tematem Jan Kidawa Błoński? To już widzowie muszą ocenić sami. Film wejdzie do dystrybucji w grudniu.Monika MartyniukWed, 16 Oct 2013 14:03:44 +0000 "Miłość jest ślepa" z Konkursu Międ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/561http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/561"Miłość jest ślepa" z Konkursu Międzynarodowego, czyli co można znaleźć pod łóżkiem. Zgubiony but, niedokończoną kanapkę, potwora z dzieciństwa? Główny bohater Villu znajduje pod swoim posłaniem młodą Kertu. Wydaje się być jednak tym faktem zdziwiony mniej niż społeczność małej estońskiej wioski, gdy wieść obiega okolicę. Kino karmi się tragicznymi love story z bohaterami pozornie do siebie niedopasowanymi w roli głównej. Tym razem reżyser Ilmar Raag swata ze sobą chorobliwie nieśmiałą kobietę i miejscowego pijaka. Jak to w historiach miłosnych bywa, związkowi temu sprzeciwiają się wszyscy - od sprzedawczyni w lokalnym spożywczaku do nadopiekuńczych rodziców Kertu. "Miłość jest ślepa" to historia na pograniczu melodramatu, którą ogląda się tak dobrze dzięki zapożyczeniom z innych gatunków. Powracające napięcie sprawia, że widzowie mogą poczuć się jak na thrillerze, film nosi też znamiona dramatu społecznego, w którym pozycję i szacunek innych częściej określa stała reputacja niż teraźniejsze czyny i decyzje. Przekonuje się o tym Villu, którego nikt nie podejrzewa o zdolność do uczucia większego niż do pełnej butelki. Ilmar Raag pokazuje natomiast, że nigdy nie wiadomo, co dotknie serca drugiej osoby - starannie wykaligrafowany wiersz na widokówce, pudełko ciastek, czy uznanie kogoś za nie odbiegającego od normy narzuconej przez małomiasteczkową społeczność. Ewa WildnerWed, 16 Oct 2013 10:31:26 +0000 Prosta linia z kółkiem – to nowe log...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/563http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/563 Prosta linia z kółkiem – to nowe logo Dworca Centralnego. Konkurs organizowany przez PKP SA oraz Stowarzyszenie Twórców Grafiki Użytkowej został rozstrzygnięty na korzyść studentek V roku grafiki na ASP w Warszawie: Anety Lewandowskiej i Joanny Fidler-Wieruszewskiej. Po co jednak głównemu dworcowi w stolicy logo? Aleksandra Dąbek z PKP mówi, że będzie wykorzystywane dla celów promocyjno-informacyjnych, jednak wydaje się, że jest ono raczej zbędne. Można powiedzieć, że hipsterskie logo świetnie by pasowało do kulturowo ożywionej Stacji Falenica – prosta linia grafiki doskonale podkreślałaby kursowanie pociągów, a kropka loga także na tej stacji mogłaby nawiązywać do punktów na mapie. Logo pojawi się również na różnych produktach związanych z Dworcem Centralnym. Wydaje się, że rzeczy sygnowane tą grafiką będą chwilowo modnym, acz szybko starzejącym się dodatkiem. więcej o konkursie: Katarzyna NowickaWed, 16 Oct 2013 20:46:27 +0000 Czy Red Bull dodał Bachowi skrzydeł?...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/564http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/564 Czy Red Bull dodał Bachowi skrzydeł? 15 i 16 października Teatr Wielki przeżył inwazję melomanów w spodniach z obniżonym krokiem i czapkach przypominających garnek z daszkiem. Powodem całego zamieszania było widowisko Red Bull Flying Bach. Pomysł cokolwiek ryzykowny – zespół breakdance-owy Flying Steps miał oto zwizualizować i ożywić „Dobrze temperowany klawesyn” J. S. Bacha. Rezultat? Niewątpliwym odkryciem jest to, iż utwory Bacha sprawdzają się znakomicie w roli akompaniamentu dla figur rodem z nowojorskich ulic. Reżyser Christoph Hagel oraz choreograf Vartan Bassil stworzyli etiudy taneczne, w których każdy ruch był idealnie dopasowany pod muzykę. Ale właśnie: spektakl potraktować należy jako zbiór pojedynczych występów. Fabuła nie kleiła się w żadną całość, dowcip nie był specjalnie wyrafinowany . Skupiając się jednak na samym tańcu: energia, synchronizacja, dopracowanie – wszystko na 80%. Może tak powinien ten taniec wyglądać, ale ja mam nieodparte wrażenie, iż zespół zlekceważył nieco polską widownię. A może Red Bull powinien pozostać w klimacie Wyścigów Mydelniczek?Stefania OlbrychtThu, 17 Oct 2013 00:23:28 +0000 "Ida", czyli jeden z najbardziej oc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/565http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/565"Ida", czyli jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tegorocznego WFF-u, zdobywca gdyńskich Złotych Lwów. Sala warszawskiego Multikina pękała w szwach – bilety wyprzedały się na kilka dni przed seansem. Rzadko zdarza się, by wyprzedzająca film sława sprostała oczekiwaniom – "Idzie" się to udało. Paweł Pawlikowski stworzył film oszczędny w formie, którego największą zaletą jest brak pokazowej szarży na emocjach widza. Nieruchome kadry, spokojnie prowadzona kamera, długie ujęcia i czarno-biały obraz sprawiają, że "Ida" jest jak kojąca modlitwa mówiona wyciszonymi ustami głównej aktorki Agaty Trzebuchowskiej. Perfekcyjnie wciela się ona w rolę młodej nowicjuszki, która tuż przed złożeniem ślubów spędza kilka dni ze swoją jedyną krewną. Ciotka Wanda odkrywa przed nią świat, który dziewczyna do tej pory tylko obserwowała – pełen tajemnic zarówno tych mrocznych, jak i tych zza kolorowych witraży, partyjną rzeczywistość powojennej Polski, gdzie korupcja to codzienność, a chłopcy tak pięknie grają na saksofonach... Ewa WildnerThu, 17 Oct 2013 06:54:27 +0000 Nagrodzona Srebrnym Niedźwiedziem...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/566http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/566Nagrodzona Srebrnym Niedźwiedziem Paulina García wcieliła się w tytułową bohaterkę w filmie „Gloria” w reżyserii Sebastiána Lelio. Gloria to 58 – letnia rozwódka, która mimo tego stanu rzeczy, potrafi cieszyć się życiem. Zna na pamięć chyba wszystkie piosenki rodzimych wykonawców, podśpiewuje je prowadząc samochód. Wieczorami zagląda do klubu, gdzie można potańczyć w rytm latynoskiej muzyki. Tam poznaje Rodolfo, który podobnie jak ona, jest rozwodnikiem i pasjonatem tańca. Spędzają razem noc. Wygląda na to, że miłość przychodzi niezależnie od wieku. Rodolfo jest prawnikiem, wydawać by się mogło, że powinien zachowywać się jak dojrzały mężczyzna. Tymczasem jest niczym zakochany nastolatek. Bywa onieśmielony, zabiera Glorię na randki do wykwintnych restauracji, czyta jej osobliwe wiersze. Sielanka zakochanych nie trwa jednak długo. Przeszłość mężczyzny w postaci nieustających telefonów od byłej żony, daje o sobie znać. Czy nowy związek ma szansę przetrwać? „Gloria” to opowieść o tym, że ludzie niezależnie od tego w jakim są wieku, poszukują czułości i bliskości. To także historia o tym, że uczymy się miłości przez całe życie, bo to że jesteśmy starsi, wcale nie znaczy, że mądrzejsi. Zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy sercowe. Monika MartyniukThu, 17 Oct 2013 13:47:48 +0000 Znamy tytuł przyszłorocznego filmu ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/567http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/567Znamy tytuł przyszłorocznego filmu Woody'ego Allena! "Magic in the Moonlight" będzie 47 produkcją w jego karierze. W obsadzie jak zwykle gwiazdy, tym razem są to m.in debiutujący u Allena Colin Firth, Emma Stone, Jackie Weaver i Marcia Gay Harden. Choć fabuła jak zwykle pozostaje tajemnicą, wiemy, że akcja będzie miała miejsce na południu Francji, obejmując dwie dekady - lata '20 i '30 XX wieku. Najwidoczniej ten kraj kojarzy się Allenowi raczej z przeszłością niż teraźniejszością. Możemy mieć też nadzieję, że "Blue Jasmine" i roczna przerwa od Europy i francuskie powietrze odświeżyły spojrzenie reżysera i w lipcu 2014 roku nie zobaczymy kolejnych "Zakochanych w Rzymie".Zofia PenzaFri, 18 Oct 2013 19:47:07 +0000 W języku Indian zamieszkujących ter...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/568http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/568W języku Indian zamieszkujących tereny środkowego Meksyku słowo „Táu” oznacza słońce. Czy wzejdzie ono dla głównego bohatera debiutu fabularnego Daniela Castro Zimbróna? To pytanie dla miłośników symboliki, którą przesycone jest dzieło meksykańskiego reżysera. Gustavo wyrusza w podróż po pustkowiach Wirikuty, świętej ziemi Indian Huichol, gdzie pośród różnych gatunków kaktusów rośnie pejotl – źródło halucynogennej substancji zwanej meskaliną. Z pomocą napotkanego szamana oraz wspomnianej rośliny, stanowiącej wyjątkowe narzędzie poznania wewnętrznego, mężczyzna stara się rozliczyć z przeszłością i pozwolić odejść zmarłej żonie. „Táu” to film jednego bohatera, w którym ograniczone do minimum dialogi w połączeniu z muzyczną stylizacją odgłosów przyrody zostały podporządkowane spektakularnej warstwie wizualnej – każdy kolejny kadr z powodzeniem można by było oprawić w ramkę. Obraz Zimbróna ma szansę na zdobycie nagrody w sekcji konkursowej 1-2 podczas 29. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Przy okazji warto odświeżyć sobie „Truposza” Jima Jarmuscha, stanowiącego dla reżysera jedno ze źródeł inspiracji.Agnieszka CieślakThu, 17 Oct 2013 22:52:16 +0000 Nowozelandzka pisarka Eleanor Catto...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/571http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/571Nowozelandzka pisarka Eleanor Catton laureatką literackiej nagrody The Man Booker Prize 2013. We wtorek 28-letnia autorka otrzymała nagrodę za powieść "The Luminaries". Tym samym stała się najmłodszą laureatką w historii The Man Booker Prize - najbardziej prestiżowego odznaczenia literackiego w Wielkiej Brytanii. Nagroda przyznawana jest od 1969 roku obywatelom Wspólnoty Narodów lub Republiki Irlandii. Do jej laureatów należą m.in. J. M. Coetzee, Yann Martel czy Hilary Mantel. „The Luminaries” Eleanor Catton to liczącą 848 stron powieść, której akcja dzieje się w nowozelandzkich kopalniach złota w 1866 r. Przewodniczący jury - Robert Macfarlane – powiedział, że "to wspaniała powieść, zadziwiająca w jej złożoności strukturalnej, wciągająca w akcję i magiczna w ukazywaniu świata pożądania i złota." Sylwia WysłowskaFri, 18 Oct 2013 13:11:33 +0000„Polowanie na miłość” Branislava „Bra...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/569http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/569„Polowanie na miłość” Branislava „Brane” Bala i Nemanja Bala to wbrew temu, co mógłby sugerować tytuł, nie kolejna banalna komedia romantyczna, a niezwykła, muzyczna wyprawa po ulicach Nowego Jorku. Faktem jest, że rozterki sercowe też pojawiają się w tej historii, ale który film, w mniejszym lub większym stopniu, nie opowiada o miłości? Milan Mumin to serbski muzyk, który mieszka w Stanach i marzy o nagraniu płyty. Jako że wynajęcie studia to całkiem kosztowna sprawa, nocami pracuje jako taksówkarz. Jego pasażerowie to osobliwa galeria postaci. Kobieta, której ukochany w ostatniej chwili odwołał wspólną kolację, para kłócących się gejów, starsza pani snująca opowieść o miłości do mężczyzny, którego kocha od ponad 60 lat. W przerwach między jednym a drugim kursem, bohater pisze piosenki. Warto zwrócić uwagę na formę filmu. „Polowanie na miłość” to coś pomiędzy musicalem, filmem fabularnym a dokumentem. Jest to historia zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami z życia Milana, który również wyjechał do Ameryki, grał w różnych zespołach, teraz należy do grupy „Love Hunters”. Film wzbogacają dokumentalne wstawki z jego koncertów w Serbii. Klimat tej historii przywodzi na myśl irlandzkie „Once”. Komu podobał się tamten musical, ten powinien wybrać się na „Polowanie na miłość”. Monika MartyniukFri, 18 Oct 2013 06:47:56 +0000 Płatny zabójca, który hoduje kanark...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/570http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/570Płatny zabójca, który hoduje kanarki, a wolne chwile spędza na zabawie z dzieckiem? Skojarzenia z Dexterem jak najbardziej trafione, choć i fani twórczości Windinga Refna doszukaliby się w "Raju dla potępionych" licznych nawiązań. Film Alejandro Montiela prezentowany w Konkursie Międzynarodowym 29. WFF to pozycja obowiązkowa dla wielbicieli Juliana z "Tylko Bóg wybacza" oraz słynnego Drivera. Marcial wyraża równie niewiele emocji co oni – jego kamienny wyraz twarzy i oszczędność w słowach idealnie oddają atmosferę opowieści o nocnym stróżu z nasyconego przemocą Buenos Aires. Hipnotyczna muzyka wprowadza widzów w niespokojne życie bohatera, który szuka swojego miejsca na ziemi. Znajduje je w mieszkaniu jednej ze swych ofiar, zaczynając opiekować się zniedołężniałym ojcem zabitego. Raj ma to jednak do siebie, że często okazuje się utopią, a potępieni nie mają doń wstępu.Ewa WildnerFri, 18 Oct 2013 18:12:23 +0000 Podczas seansu „Big Hit” można pocz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/573http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/573Podczas seansu „Big Hit” można poczuć papierosowy dym unoszący się spomiędzy siedzeń. Kolejne zdania wypowiadane chrapliwym głosem narratora z postawionym kołnierzem prochowca nie pozostawiają wątpliwości – film Karolosa Zonarasa pokazywany w sekcji Odkrycia to hołd gatunkowi noir. „Big Hit” to sprytny remake jednego z czołowych kryminałów lat 50-tych , który wykorzystuje oryginał nie tylko jako kanwę fabuły, ale też pretekst do opowiedzenia historii w sposób dość autoironiczny. Tytuł Franza Langa pojawia się tu co chwila – jako książka czytana przez zmarłego policjanta, jako film oglądany przez jego partnera, relacjonując wydarzenia, które widzimy na ekranie. Historia policjanta walczącego ze światem przestępczym miasta toczy się więc na dwóch ekranach – warto przyjrzeć się obu wersjom, zarówno klasykowi gatunku z 1953 roku, jak i jego uwspółcześnionej wersji.Ewa WildnerSat, 19 Oct 2013 11:25:19 +0000 Liliana Torres, 33-letnia reżyserka...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/574http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/574Liliana Torres, 33-letnia reżyserka z małego miasteczka w północnej Hiszpanii, bohaterami swojego debiutu fabularnego uczyniła… członków własnej rodziny. Film „Spotkanie rodzinne”, kandydat do nagrody w konkursie 1-2 Warszawskiego Festiwalu Filmowego, przedstawia wycinek z życia Lili , która po kilku latach spędzonych w Meksyku wraca w rodzinne strony, aby spędzić czas z najbliższymi. Ekscentryczna matka wymusza na córce spotkania z krewnymi, stanowiące dla bohaterki swoistą formę rozliczenia się z przeszłością – zrozumienia własnych obaw i lęków, wybaczenia zaniedbań, pogodzenia się z nieobecnością w ważnych chwilach. Obraz Torres uświadamia nam, jak duży wpływ na kształtowanie się naszej osobowości mają doświadczenia z dzieciństwa, otaczający nas ludzie, ich przyzwyczajenia i dziwactwa. Zaakceptowanie własnej rodziny taką, jaka jest, ułatwia nam w konsekwencji życie w zgodzie z samym sobą.Agnieszka CieślakSat, 19 Oct 2013 11:16:48 +0000 Wiemy już do kogo powędrowała Liter...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/575http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/575Wiemy już do kogo powędrowała Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus!Oksana Zabużko, autorka „Muzeum porzuconych sekretów” i jej tłumaczka Katarzyna Kotyńska zostały laureatkami ósmej edycji. - W tym roku postanowiliśmy nagrodzić książkę niezwykłą, w której przenikają się historia i dzień dzisiejszy, rzeczywistość i magia, miłość, zdrada i śmierć – uzasadniała wybór Natalia Gorbaniewska, przewodnicząca jury podczas uroczystej gali w Teatrze Muzycznym Capitol.Inne książki, które były nominowane do Angelusa w tym roku to: "W gąszczu metropolii" Gaussa, "Dziennik" Pilcha, "Jest noc" Pietruszewskiej, "Morfina" Twardocha, "Dom pod Lutnią" Orłosia i "Grochów" Stasiuka.Wrocławski Angelus przyznawany jest co roku za najlepszą książkę prozatorską opublikowaną w języku polskim w roku poprzednim. Laureatem może zostać pisarz pochodzący z Europy Środkowej.Angelina KussySat, 19 Oct 2013 20:58:02 +0000 Więckiewicz i Pieprzyca pośród nagr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/577http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/577Więckiewicz i Pieprzyca pośród nagrodzonych podczas 49. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Chicago. Za rolę w "Wałęsie. Człowieku z nadziei" Robert Więckiewicz otrzymał Srebrnego Hugo dla Najlepszego Aktora. Jak napisano w werdykcie "we współpracy z wielkim mistrzem Andrzejem Wajdą, osiągnął całkowitą symbiozę pomiędzy aktorstwem a interpretacją światowej osobowości o wielkim wpływie". Czy to początek dobrej passy tego filmu to się dopiero okaże .Wiadomo jednak, że owa dobra passa nie opuszcza filmu "Chce się żyć" w reżyserii Macieja Pieprzycy, który po zdobyciu 3 nagród na festiwalu w Montrealu otrzymał kolejną - Srebrnego Hugo w kategorii New Directors. Film doceniono przede wszystkim za humanistyczne wartości oraz znakomite kreacje Dawida Ogrodnika i Kamila Tkacza, odtwórców głównego bohatera. "Chce się żyć" jest od piątku w kinach - nie wolno go przegapić.Poza konkursem w Chicago wyświetlono także "Papuszę" Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze, "Płynące Wieżowce" Tomasza Wasilewskiego i "Nieulotne" Jacka Borcucha, a także krótkometrażowy "Ziegenort" Tomasza Popakula.Pełna lista nagrodzonych: Zofia PenzaSat, 19 Oct 2013 22:31:59 +0000 Ruszył Conrad Festival w Krakowie! W...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/578http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/578 Ruszył Conrad Festival w Krakowie! Wydarzenie to zgrało się z innym ważnym dla życia kulturalnego Krakowa momentem - został on Miastem Literatury UNESCO. Krakowianie czekali na tę chwilę już trzy lata, wypełnione usilnymi staraniami, które jak widać opłaciły się. Gród Kraka to siódme miasto na świecie noszące ten zaszczytny tytuł. Na liście znajdują się również Edynburg, Melbourne, Iowa City, Dublin, Reykjavik i Norwich."By zostać Miastem Literatury UNESCO, kandydujący ośrodek musi spełniać szereg warunków, odnoszących się do jakości i różnorodności inicjatyw miejscowych wydawców, roli szeroko pojętej literatury w codziennym życiu mieszkańców, bogactwa festiwali i wydarzeń literackich, a także obfitości księgarni, bibliotek i innych instytucji związanych z książką i dbających o tę część cywilizacyjnego dorobku." - przypominają organizatorzy. Tym samym pragną zwrócić uwagę uczestników festiwalu na to, jak funkcjonuje literatura w przestrzeni miejskiej. Celem tegorocznego festiwalu będzie podkreślenie, że jednym z najważniejszych cech literatury europejskiej jest to, że wyrasta ona często z przestrzeni miejskiej. Już jutro rozpoczną się spotkania z ponad setką festiwalowych gości. Dzięki MAGAZYNOWI będziecie informowani o przebiegu najciekawszych z nich. Do zobaczenia w Krakowie! szczegóły: Greg LikeMon, 21 Oct 2013 12:30:04 +0000 Premierowy pokaz „Wenus w futrze”,...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/579http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/579 Premierowy pokaz „Wenus w futrze”, najnowszego filmu Romana Polańskiego, zakończył 29. edycję Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Przez ponad półtorej godziny widzowie z zaangażowaniem śledzili przesyconą elementami feminizmu i erotycznej perwersji akcję rozgrywającą się pomiędzy dwójką bohaterów. W precyzyjnie skomponowanych kadrach twórca uchwycił klaustrofobiczną przestrzeń teatru, opierając swój scenariusz na broadwayowskiej sztuce Davida Ivesa. Przedstawiona historia sięga korzeniami dziewiętnastowiecznej, na wpół autobiograficznej powieści Leopolda Rittera von Sacher-Masocha, którego nazwisko wiąże się z powstaniem terminu masochizm. Thomas poszukuje odtwórczyni głównej roli do swojego nowego przedstawienia. Po całym dniu bezowocnych przesłuchań na jego drodze staje Vanda , która swoim pretensjonalnym zachowaniem wzbudza w reżyserze skrajne emocje: od pogardy i niechęci, poprzez fascynację i uznanie, na lęku zmieszanym z pożądaniem kończąc. Wymuszona przez aktorkę wieczorna próba wyzwala w bohaterach niebezpieczne żądze, przeradzając się w katartyczny spektakl o zniewoleniu. W pamięć zapadają zdjęcia Pawła Edelmana, a zmysły podsyca wyrazista muzyka Alexandre'a Desplata. Film pojawi się w dystrybucji kinowej 8-go listopada.Agnieszka CieślakTue, 22 Oct 2013 13:33:26 +0000 W Krakowie trwa Conrad Festival. Goś...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/581http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/581 W Krakowie trwa Conrad Festival. Goście tegorocznych spotkań mają szansę zobaczyć tu swoich ulubionych pisarzy, eseistów, tłumaczy i artystów. Do szerokiego grona przybyłych twórców silny pierwiastek kobiecy wniosły szczególnie trzy młode powieściopisarki, których ostatnie dzieła cieszą się niesłabnącą popularnością w mediach, oraz pośród czytelników i czytelniczek. Poza zdobywczynią tegorocznej nagrody NIKE, Joanną Bator, trójka ta jest energicznym, ważnym i świeżym głosem w dyskursie literatury tworzonej przez kobiety, których pozycja w polskim pisarstwie ulega ostatnio dynamicznym zmianom. Uczestnicy Festiwalu Conrada mieli okazję przekonać personalnie o tym, dlaczego zmiany, o których mowa to zmiany na lepsze. Mowa tutaj oczywiście o Sylwii Chutnik, Kai Malanowskiej oraz Zośce Papużance.Warto zwrócić jest uwagę na rozwijającą się barwną poetykę, powieści tych autorek, a także na to, że są to trzy odrębne języki literatury, które organizatorzy festiwalu postanowili powiązać jednym wspólnym terminem: Literatura kobieca."Nie mamy ze sobą nic wspólnego, zaproszono nas na jeden panel razem, bo jesteśmy kobietami. Kiedy się o tym dowiedziałam, byłam bardzo wkurzona" powiedziała podczas spotkania Kaja Malanowska. To uproszczenie wynikać być może z tego iż w męskim gronie komitetu organizacyjnego zabrakło owego kobiecego pierwiastka promowanego dzisiejszego dnia w spotkaniach z żywą literaturą.Greg LikeWed, 23 Oct 2013 15:53:53 +0000 Wyróżnienie redaktorki MAGAZYNU! Ma...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/580http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/580Wyróżnienie redaktorki MAGAZYNU! Mamy wielką i nieskrywaną przyjemność podzielić się z Państwem wiadomością o sukcesie naszej redakcyjnej koleżanki - Magdaleny Linke! Magdalena nie dość, że dostała się do wąskiego i wyselekcjonowanego grona uczestników warsztatów w ramach festiwalu „Art & Fashion” w poznańskim Starym Browarze, okazała się również jedną z najlepszych ich uczestniczek. Jej umiejętności dziennikarskie, a także interdyscyplinarne zainteresowania zostały dostrzeżone zarówno przez prowadzących warsztaty jak i docenione przez samą inicjatorkę wydarzenia – Panią Grażynę Kulczyk. Nagroda Specjalna Grażyny Kulczyk trafiła do Reginy Mowczan i naszej redaktorki – Magdaleny Linke. Organizatorka festiwalu „Art & Fashion” wręczając wyróżnienie naszej koleżance uzasadniła je słowami: „Pięknie będzie, gdy o tym wszystkim, co dobrego tutaj robimy, ktoś mądrze napisze. Jest taka osoba, w którą bardzo wierzę. Magdalena Linke poza miłością do mody ma jeszcze talent do pisania o modzie patrząc też na jej aspekty prawne i ekonomiczne. Bardzo bym sobie życzyła, żeby tą drogą poszła .”Od siebie dodamy, że mówiąc o spojrzeniu Madzi na modę nie można zapomnieć o Jej pasji do sztuki, którą potrafi dostrzec w każdym jej przejawie i którą z sukcesami od dawna się zajmuje, także w Magazynie.Gratulujemy Madziu, choć wcale nie jesteśmy zaskoczeni otrzymaniem przez Ciebie tej Nagrody. Bylibyśmy zdziwieni, gdybyś jej nie dostała.Sylweriusz KrólakMon, 21 Oct 2013 21:54:56 +0000 Kanał Historia rozpoczął w Polsce e...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/583http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/583Kanał Historia rozpoczął w Polsce emisję swojego sztandarowego serialu pt. „Wikingowie”. Stacja znana głównie z produkcji dokumentów, po ogromnym sukcesie swojego miniserialu „Hatfields & McCoys” opisującego słynny konflikt dwóch amerykańskich klanów, zdecydowała się na produkcję wystawnego widowiska historycznego, osadzonego w VIII wieku. Jak na razie „Wikingom” nie udało się zdobyć żadnych nagród, za to z werwą godną samego Leifa Ericsona udało im się podbić amerykański box-office. Serial świetnie sobie radzi na rynku telewizji kablowych, gromadząc co tydzień przed telewizorami średnio ponad 4 miliony widzów. Za projekt odpowiada Michael Hirst, scenarzysta „Tudorów” i „Rodziny Borgiów”, który tym razem zajął się mniej „drażliwym” obszarem historii i mógł sobie pozwolić na sporą dowolność w kreowaniu wydarzeń i bohaterów. Czy "Wikingom" wyszło to na dobre i czy warto było wydać 40 milionów dolarów na ich produkcję, możemy przekonać się w poniedziałki o godzinie 22:00. Piotr KijewskiWed, 23 Oct 2013 23:33:36 +0000 Trzeci dzień wrocławskiego American...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/585http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/585Trzeci dzień wrocławskiego American Film Festival to projekcja filmów "Wrong cops" Quentina Dupieuxa oraz "At any price" Ramina Bahrani. Pierwszy z nich należy do cyklu Festival Favorites, drugi jest obrazem sekcji Highlights. Słusznie zaprezentowano je w innych cyklach, gdyż są to produkcje, których nie sposób porównać. Film Dupieuxa, w środowisku muzycznym znanego również pod pseudonimem Mr. Oizo, formą nawiązuje do niedawnej "Legendy Kaspara Hausera" - jest równie absurdalny, wybiera drogę pastiszu, a nawet muzyka i czcionka listy płac do złudzenia przypominają realizację Davide'a Manuli. Zupełnie inne kino to produkcja w reżyserii Bahrani'ego - próba zmierzenia się ze skorumpowaną rzeczywistością Stanów, to także liczne, moim zdaniem jednak nieudolne, lub po prostu niewyraźne, nawiązania do klasyki kina Made in the USA. O ile "Wrong cops" mogą znaleźć swoich dystrybutorów, którzy prawdopodobnie wybiorą ten obraz ze względu na jego non-mainstreamowy charakter, o tyle, w moim przekonaniu, "At any price" może liczyć jedynie na ukłon ze strony telewizji.Agnieszka MastalerzThu, 24 Oct 2013 21:10:26 +0000 "Amerykański koktajl" w reżyserii...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/587http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/587"Amerykański koktajl" w reżyserii Davide'a & Mariko rozpoczął kolejny dzień projekcji we wrocławskim Kinie Nowe Horyzonty. Pełnometrażowy debiut duetu to komediowa opowieść o latach 90. - erze pagerów, telefonów stacjonarnych, kaset wideo i walkmanów, świecie początków internetu, kiedy nasze biografie były jeszcze namacalne, a rozmowy "prawdziwe". Bohaterem filmu jest Jolie - licealista szukający tożsamości i pogłosu w szkolnym świecie basketballu. Czy można stać się "real nigga" będąc "white ass", chodzić z latyno-amerykańską cheerleaderką i jednocześnie składać przysięgi czarnoskórej ciężarnej, należeć do drużyny i zadawać się z "geekiem"? Zabawny "American milkshake" to dobra propozycja na lekki seans podczas którego można z przymrużeniem oka przyjrzeć się "błędom" młodości.Agnieszka MastalerzFri, 25 Oct 2013 20:18:31 +0000 Czerwony wężyk? Dzisiaj już każdy ro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/588http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/588 Czerwony wężyk? Dzisiaj już każdy rozpoznaje w nim logo MNW. Estetyczny i chwytliwy projekt Studio Mesmer Center docenili nie tylko warszawiacy, ale i jury 20. Edycji konkursu „Dobry Wzór” organizowanego przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego, przyznając mu pierwszą nagrodę w kategorii „Grafika użytkowa i opakowania”. Identyfikacja wizualna Muzeum została wyróżniona za „spójność i konsekwencję zastosowania komunikacji dla czterech oddziałów muzeum na licznych drukach i w projekcie strony www oraz nowoczesność i podkreślenie charakteru instytucji.” Do 8 grudnia w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego przy ul. Świętojerskiej 5/7 możemy oglądać wystawę wszystkich nagrodzonych produktów. MAGAZYN gratuluje zwycięzcy!Stefania OlbrychtSat, 26 Oct 2013 09:22:06 +0000 To już przedostatni dzień American F...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/589http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/589 To już przedostatni dzień American Film Festival we Wrocławiu. Od 10.15 widzowie mogą uczestniczyć w pokazach m.in. "Dolegliwości" , "Niebieskiego Caprice" , "2001: Odysei kosmicznej" , "Idola" czy dokumentu "Rzym płonie" . Sobota w dawnym kinie Helios przy ul. Kazimierza Wielkiego zapowiada się interesująco, tłumy kinomanów zapowiadają również intensywność. Nic dziwnego, skoro tegoroczna edycja AFF rozpieszcza kinomanów kinem nie tylko non-mainstreamowym, ale także perełkami wytwórni Warner Brothers, dokumentami oraz spotkaniami i panelami dyskusyjnymi z autorami niektórych z prezentowanych produkcji. Na spotkania z reżyserami organizatorzy zapraszają do sal kinowych świetnie zorganizowanej "machiny", jaką okazuje się być dawne kino Helios lub do dyskusyjnego klubu festiwalowego American Corner przy wrocławskim Rynku.Agnieszka MastalerzSat, 26 Oct 2013 17:26:38 +0000 Niedziela to ostatni dzień tegoroczn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/590http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/590 Niedziela to ostatni dzień tegorocznej edycji American Film Festval we Wrocławiu. Mimo, że wydarzenie dopiero raczkuje, czwarte urodziny AFF pozostawiają niedosyt i nadzieję na kolejne, tak udane. Szeroki wybór filmów , ciekawi goście , świetna organizacja i miejsce wydarzenia , piękne miasto i ciepła atmosfera - to być może banały, jednak w tym przypadku podkreślają, jak istotne są te najprostsze elementy w organizacji jakiegokolowiek wydarzenia kulturalnego. Dla Magazynu i każdego kinomana najważniejszy był, rzecz jasna, repertuar. 27.10 rano zaprezentowano m.in. pozycję z sekcji Festival Favorites - "Some Velvet morning" w reżyserii Neila LaBute, obraz, który udowadnia, że dobry scenariusz i prowadzenie, dwójka aktorów i jeden utwór muzyczny w zupełności wystarczą, by nakręcić Film. Osiemdziesiąt trzy minuty, przestrzeń apartamentu, podstawowa symbolika kostiumów, uwodząca Alice Eve i jak zwykle nienaganny Stanley Tucci - prosty, ale intrygujący obraz niczym teatr telewizji, który plasuje się znacznie wyżej od poniedziałkowych seansów naśladujących kino.Agnieszka MastalerzSun, 27 Oct 2013 16:13:57 +0000Danto był jednym z bardziej wpływowyc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/591http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/591Danto był jednym z bardziej wpływowych współczesnych krytyków sztuki, filozofem, estetykiem, profesorem Columbia University. Zmarł w piątek, 25-go października. Jako pierwszy użył w jego obecnym znaczeniu terminu "artworld". W latach 80. opublikował swój najbardziej znany esej: The End of Art. Oglądana przez niego praca "Brillo Boxes" autorstwa Andy'ego Warhola doprowadziła krytyka do wniosku, że sztuka została zahamowana. Danto zauważa rozwój tendencji awangardowych już XIX, a przede wszystkim XX wieku, które wiodą od impresjonizmu po ekspresjonizm abstrakcyjny. Pop-art zmienia orbitę sztuki - kończy się era ekspresji, a zaczyna czas indywidualności. Danto pisał o Warholu odwołując się do sukcesu komerycjnego artysty: czy ten człowiek jest pewnego rodzaju Midasem? Jako jeden z pierwszych zauważył zmianę w "produkcji sztuki". Współczesny artysta powienien być bardziej filozofem niż modernistycznym twórcą. Wielokrotnie musiał tłumaczyć się z przewrotnie postawionego przez siebie hasła: end of art, bo w jego teorii nie tyle sztuka umarła, co jej historia. W centrum rozważań Danto jednak niezmiennie stało pytanie: what is art? source: abcnews.go.comTomasz DziewickiWed, 30 Oct 2013 08:04:41 +0000 Wes Anderson szykuje dla swoich fan...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/592http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/592Wes Anderson szykuje dla swoich fanów kolejną filmową przygodę. W sieci pojawił się trailer nowego obrazu amerykańskiego reżysera, „The Grand Budapest Hotel”. Światowa premiera planowana jest na 7-go marca przyszłego roku. Po sukcesie „Kochanków z Księżyca" twórca sięga po kolejne gwiazdy wielkiego ekranu, angażując w swój projekt takie osobistości jak Ralph Fiennes, Saoirse Ronan, Owen Wilson, Jude Law, Willem Dafoe, Mathieu Amalric czy Léa Seydoux. Z typową dla siebie dbałością o szczegóły kompozycji, Anderson przedstawia barwną i humorystyczną historię rozgrywającą się w Europie w okresie międzywojennym. Tytułowy węgierski hotel staje się tłem intrygi związanej ze sporem o rodzinny majątek i kradzieżą cennego renesansowego obrazu. W samym sercu wydarzeń stoi legendarny konsjerż, Gustav H. , oraz jego wychowanek i przyjaciel, młody bagażowy Zero Moustafa . Akcję ubarwia muzyczny akompaniament rozchwytywanego w ostatnim czasie Alexandre’a Desplata. W oczekiwaniu na polską premierę warto zapoznać się z reżyserskimi inspiracjami, wśród których znalazły się takie pozycje jak „Kochaj mnie dziś” , „Sklep na rogu” czy „Być albo nie być” .Agnieszka CieślakWed, 30 Oct 2013 12:28:34 +0000 Dziewiętnaście lat – tyle fani „Spa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/605http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/605Dziewiętnaście lat – tyle fani „Spalonych słońcem” musieli czekać na kontynuację filmu uhonorowanego Oscarem i Nagrodą Jury w Cannes. Tym razem bohater Siergiej Kotow bierze udział w ataku na niemiecką Cytadelę. Wydaje się, że mając do wyboru rozstrzelanie przez własnych dowódców a straceńczą ofensywę na doskonale obwarowany fort nie pozostawia złudzeń co do losów bohatera. Reżyser Nikita Michałkow po raz kolejny odwraca jednak los Kotowa i pozwala mu ewakuować się z pola bitwy. Bohater wraca szczęśliwie do domu – problem w tym, że rodzina wyprawiła mu już pogrzeb... „Spaleni słońcem: Cytadela” wejdzie na ekrany polskich kin już 20 grudnia. Ewa WildnerSun, 03 Nov 2013 11:35:23 +0000 Czwarty American Film Festival we W...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/593http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/593Czwarty American Film Festival we Wrocławiu niestety dobiegł końca. W tej edycji publiczność mogła wytypować jej zdaniem najlepsze filmy z sekcji Spectrum oraz American Docs. Spośród 16 filmów niezależnych twórców nagrodzono "Short Term 12" Destina Crettona - obraz o życiu nastolatków w ośrodku wychowawczym. Najlepszym dokumentem festiwalu okazał się film "Big Easy Express" w reżyserii Emmetta Malloya - subiektywne spojrzenie na trasy koncertowe popularnych zespołów muzycznych, m.in. Edwarda Sharpe'a & The Magnetic Zeros i Mumford & Sons. Oczywiście nie tylko wyróżnione tytuły zasługują nz uwagę. Zdaniem redakcji Magazynu perełkami 4.AFF okazały się także "Maladies" , "Some Velvet Morning" Neila LaBute, oparte na faktach "Blue Caprice" i oczywiście "Only lovers left alive" Jima Jarmuscha. Dzięki staraniom organizatorów, publiczność miała także możliwość uczestniczenia w przedpremierowych pokazach m.in. niekonwencjonalnego "As I lay dying" Jamesa Franco, odważnego "Don Jon" Josepha Gordona-Levitta, czy typowo hollywoodzkiej produkcji "Lovelace" z Amandą Seyfried w tytułowej roli. Mimo tak różnorodnego repertuaru, pozostał niedosyt. Na szczęście kolejna edycja Festiwalu Filmów Amerykańskich za rok!Agnieszka MastalerzMon, 28 Oct 2013 16:15:19 +0000 „Napięcia intelektualne” w Bibliotec...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/594http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/594 „Napięcia intelektualne” w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. To możliwe? Owszem. Od 22 października Ludwika Ogorzelec wkracza po zamknięciu Biblioteki do jej holu głównego, aby pleść pajęczynę z przezroczystego celofanu. Rzeźba wpisuje się w cykl prac artystki pt. „Krystalizacja przestyrzeni” i zaprojektowana została specjalnie dla Buw-u . Ukośne, dynamiczne linie spinają obie strony budynku . Rzeźba cały czas się rozrasta; wernisaż zaplanowany jest na 7 listopada. Czy praca Ludwiki Ogorzelec faktycznie wpłynie stymulująco na umysły studentów UW, tak, jak założyła sobie artystka? Wyniki sesji zimowej pokażą.Stefania OlbrychtTue, 29 Oct 2013 00:41:53 +0000 Wystawa NOBLISTA – PISARZ – GRAFOMAN...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/595http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/595 Wystawa NOBLISTA – PISARZ – GRAFOMAN to pokaz kunsztu w prostocie. W niedużej przestrzeni galerii Milano zawisło 20 obrazów olejnych Edwarda Dwurnika z 2006 roku. I chociaż wszyscy znamy go jako twórcę pełnego ekspresji, tym razem ograniczył on swoje środki wyrazu do minimum. Nie znajdziemy tu ani wielkiego formatu ani ferii kolorów, zamiast tego stajemy oko w oko z portretami pisarzy, utrzymanych w czerni i bieli. I chociaż mowa jest tu o najznamienitszych, takich jak: Gabriel Garcia Marquez, Joseph Conrad, Kurt Vonnegut, Stanisław Lem, Truman Capote, Umberto Eco czy Virginia Woolf, to przyglądając się konkretnym postaciom zdajemy sobie sprawę, że nikt z wymienionych nie był, nomen omen, czarno biały. Celem wystawy nie jest jednak moralizatorstwo, ale przedstawienie świadectwa jak sprawnym twórcą jest Dwurnik. Nie łatwo bowiem w taki sposób czerpać od największych, ale nawet w tych oszczędnych portretach widać odwołania do Pabla Picassa czy Amadeo Modiglianiego. Jednak siłą i osią stylu Dwurnika jest właśnie to, że może malować jak każdy, zupełnie się z tym nie kryjąc. Jednocześnie nie sposób zakwestionować jego umiejętności oddania charakterystyki ludzkiej twarzy czy sylwetki za pomocą kilku pociągnięć pędzlem. Momentami postacie są wynaturzone, karykaturalne, by za chwilę zamienić się w zgrabny portrecik. Wystawa potrwa do 16-go listopada. Karina DudzińskaWed, 30 Oct 2013 15:09:55 +0000 Propozycja dla niemających noclegu...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/600http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/600 Propozycja dla niemających noclegu w Dessau. Bauhaus postanowił otworzyć pokoje dla gości. W dawnym kampusie mistycznej grupy architektów i rzemieślników, w którym kształcili się tacy projektanci jak Marcel Breuer i którym zarządzał urbanista Hannes Meyer, odtworzono dokładnie przedwojenne wnętrza pokoi. Oznacza to pełen minimalizm wyposażenia oraz wspólne łazienki. Można spędzić tu noc w pojedynczym pomieszczeniu już za 35 euro . szczegóły: Katarzyna NowickaFri, 01 Nov 2013 21:22:21 +0000 Darmowe pokazy w kinie Luna! Przy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/596http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/596Darmowe pokazy w kinie Luna! Przypominamy, że już jutro po raz ostatni będziecie mogli uczestniczyć w seansach filmów azjatyckich w ramach Przedsmaków – cyklu poprzedzającego 7. Festiwal Filmowy Pięć Smaków (4-11 listopada; o festiwalu rozmawiamy tutaj: Bohaterem wieczoru będzie Ang Lee. Tych, którzy jeszcze nie zdołali obejrzeć jego obsypanego Oscarami „Życia Pi”, dziejącego się na łódce, z chłopcem, hieną, orangutanem, zebrą i tygrysem jako jedynymi bohaterami, zapraszamy na seans o 21:00. Wcześniej, o 18:30 rozpocznie się projekcja wcześniejszego filmu tego twórcy, „Jedz i pij, mężczyzno i kobieto”. Wejściówki na seanse można odebrać w kasie kina. Filmy będę wyświetlane z polskimi napisami. Więcej o filmach na stronie festiwalu: Gabriel KrawczykTue, 29 Oct 2013 17:20:04 +0000 Fresk Leonarda odkryty w Mediolanie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/597http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/597Fresk Leonarda odkryty w Mediolanie? Da Vinci miał pracować na zamku Sforzów w Mediolanie w latach 90. XVI wieku, kiedy pozostawał nadwornym malarzem księcia Lodovico il Moro. Wnętrze Sala delle Asse zdobi już fresk na sklepieniu w postaci korony drzew. Podczas restauracji komnaty na Zamku Sforzów odkryto pod 17 warstwami farby fragment monochromatycznego naściennego malowidła, przedstawiającego korzeń wrośniętego w skałę drzewa. Tomasz DziewickiThu, 31 Oct 2013 09:35:20 +0000 Pojawił się teledysk promujący film...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/598http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/598Pojawił się teledysk promujący film „Papusza” Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze. Utwór w języku romskim wykonuje Kayah wraz z światowej sławy polską śpiewaczką operową Elżbietą Towarnicką, która już wcześniej obcowała z kinem poprzez nagrywanie partii wokalnych do filmowych dzieł Kieślowskiego. Obie artystki wtłoczone w bezkresny krajobraz czarno-białych ujęć, malują tło dla historii Papuszy melodyjną cygańską muzyką i językiem. „Papusza” jest dziełem przedstawiającym historię Bronisławy Wajs – romskiej poetki, odkrytej przez Jerzego Ficowskiego, który to wydał jej wiersze w języku polskim i promował jej twórczość wbrew przekonaniom romskiej społeczności. Film małżeństwa Krauze nagrodzony został już na wielu festiwalach, m.in. w Karlowych Warach czy na festiwalu w Gdyni. Polska premiera kinowa odbędzie się już niebawem, bowiem 15-go listopada, a jako wstęp do cygańskiego świata sprzed ponad 60 lat, niech posłużą te piękne melodie w wykonaniu dwóch genialnych artystek. Klaudia ŁasicaThu, 31 Oct 2013 12:24:26 +0000 Jeremy Scott nowym dyrektorem kreaty...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/599http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/599 Jeremy Scott nowym dyrektorem kreatywnym MOSCHINO28 października szefowie domu mody Moschino ogłosili, że nowym dyrektorem kreatywnym zostaje amerykański projektant Jeremy Scott. Po ukończeniu nowojorskiego Pratt Institute i szlifach u Karla Lagerfelda w 1997 roku Scott założył w Paryżu swoją własną markę. Dzięki swoim awangardowym, eklektycznym, ale przede wszystkim popowym projektom zwraca uwagę takich klientów jak Björk, Lady Gaga czy Kanye West. Jest także świetnym partnerem do współpracy, o czym przekonał się m.in. Adidas podpisując z nim długoterminową umowę na linię Jeremy Scott for Adidas. Ozdobione skrzydłami buty jego projektu stały się międzynarodowym bestsellerem. Jak potoczy się jego współpraca z Moschino przekonamy się już w lutym przyszłego roku podczas mediolańskiego Tygodnia Mody.Aleksandra PiteraThu, 31 Oct 2013 17:58:19 +0000 Nobla nie ma, ale jest nowa książka....http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/617http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/617 Nobla nie ma, ale jest nowa książka. Haruki Murakami, dyżurny murowany kandydat do Literackiej Nagrody Nobla, wydaje w Polsce kolejną powieść. To powrót do realistycznego stylu, znanego w jego poprzednich utworach, jak chociażby "Norwegian Wood". Polskie wydanie "Bezbarwnego Tsukuru Tazakiego i lat jego pielgrzymstwa" ukaże się jako pierwsze w Europie . Czy polscy czytelnicy dostąpili wydawniczego zaszczytu? Ciężko stwierdzić. Należy mieć nadzieję, że Anna Zielińska-Elliot miała wystarczająco dużo czasu na wierny przekład z języka japońskiego. Tytuł nowej powieści Murakamiego pochodzi z suity Ferenca Liszta "Lata pielgrzmstwa". W Japonii, w dniu premiery sprzedano 600 tysięcy egzemplarzy a w ciągu pierwszego tygodnia dystrybucji sprzedaż osiągneła 1,5 miliona!Tytułowy bohater powieści jest 36-letnim projektantem dworców kolejowych. Nagle, z niewiadomych sobie powodów, zostaje odtrącony przez czwórkę przyjaciół ze szkolnych lat. Popada w depresję, myśli o śmierci. Jednakże po latach pojawia się kobieta, która skłania go do wyruszenia w daleką podróż. Bohater-pielgrzym udaje się w poszukiwaniu odpowiedzi. Historia wydaje się banalna, ale nie ulegajmy pozorom. "Bezbarwny Tsukuru..." opiera się na pochodzącej z kultury japońskiej symbolice barw. Znaki Kanji - biały, czarny, niebieski i czerwony - odpowiadają imionom dawnych przyjaciół Tazakiego. Jedynie główny bohater wydaje się bezbarwną osobowością. Czy podróż w czasie i przestrzeni przyniesie tożsamościowe ukojenie? Piotr WawrzeńczykWed, 06 Nov 2013 01:24:33 +0000 Po seansie „Prostego życia” chciało...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/613http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/613Po seansie „Prostego życia” chciałoby się wyjąć wszystkie oszczędności, kupić dziadkom pudło ciasteczek i z tym zapasem wybrać się z nimi na długi spacer. Zrealizowany w Hongkongu obraz także na filmowej mapie można umiejscowić gdzieś między dowcipem amerykańskiej komedii geriatrycznej a niemieckim pragmatyzmem „Miłości” Hanekego. Obie wspomniane strategie twórcze zdają się jednak zaskakująco prostackie wobec podejścia reżyserki Ann Hui do swojej umierającej w ciszy i z pogodą ducha bohaterki. Serdeczność przenikająca tę opowieść z jednej strony nie pozwala zbyć cierpienia podeszłego wieku rzadko spotykaną w prawdziwym życiu drugą młodością i eskapistycznym Happy Endem. Z drugiej, nie robi się tu z nas cierpiętników-podglądaczy, czekających na końcowych stacjach starczej męki. Z „Prostego życia” emanuje bowiem wrażenie w kinie niespotykane – babcine ciepło. Opowieść Ann Hui jest jak dobra rada od naszych kochanych babć: choć zbudowana na doświadczeniu, które niekoniecznie chcielibyśmy przeżyć, to dlatego tak trafna, że wciąż pomyślna. Gabriel KrawczykTue, 05 Nov 2013 01:00:14 +0000 Niebawem w Wydawnictwie Czarne ukaże...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/606http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/606 Niebawem w Wydawnictwie Czarne ukaże się książka "Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria" w nowej serii "Tropiki". Wydawca zapowiada, że zarówno ta pozycja, jak i kolejne, będą dotyczyły antropologii kultury, jednak pojmowanej nie w sposób akademicki, czyli mocno skategoryzowany. Autorzy w tej serii będą starać się interdyscyplinarnie łączyć antropologię z innymi dziedzinami nauki, a odwołanie się w nazwie do greckiego słowa "tropos" ma odzwierciedlić intencje wydawcy. Pierwsza książka w serii, redagowana przez antropologa kulturowego i pisarza, dotyczyć ma antropologii przestrzeni. Osią zbioru tekstów jest odwołanie do terminu i koncepcji Marca Augego, francuskiego etnologa, "nie-miejsc", czyli miejsc bez pamięci, punktów tranzytowych. Poza przestrzeniami pustki, czytelnik będzie oprowadzany po znanych miejscach - Lublinie, Stambule, Wenecji, Zakopanem - z zupełnie innej perspektywy. To samo terytorium, jednak inna mapa. Katarzyna NowickaMon, 04 Nov 2013 19:53:05 +0000 Zbrodnia i kara – Premiera „Piety” ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/602http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/602Zbrodnia i kara – Premiera „Piety” i Przegląd Filmów Kim Ki-DukaJuż od 1-go listopada w kinach będziemy mogli oglądać „Pietę” – laureata głównej nagrody ubiegłorocznego festiwalu w Wenecji. Ten kontrowersyjny obraz, wzbudzający w widzach wachlarz emocji od zachwytu aż po odrazę, nikogo nie pozostawi obojętnym.Gang-Do wychował się na ulicy – i to ona uwarunkowała jego życie: chłopak zamieszany jest w mafijne interesy – nachodzi tych, którzy winni są gangsterom pieniądze, i okalecza ich, by później w imię długu przejąć środki wypłacone z odszkodowania. Nieszczęśnicy, najczęściej kalecy do śmierci i pozbawieni jakichkolwiek środków do życia, masowo popełniają samobójstwa. Gang-Do jest jednak nieczuły na ich tragedie – aż do momentu, kiedy w jego życiu pojawia się kobieta – kobieta twierdząca, że jest jego matką. Chce przeprosić, że go porzuciła, a swoją wytrwałą obecnością, troską i znoszeniem upokorzeń tworzy dom, którego Gang-Do nigdy nie zaznał. Pod jej wpływem chłopak zmienia się i chce zacząć nowe życie, jednak nie tak łatwo wywinąć się z sideł mafii… A może jeszcze zdradliwsze są więzy miłości?Film, który po dwudziestu minutach potrafi zrazić do siebie połowę widowni, w finale daleki jest od dosłowności, a swoim liryzmem i wieloznacznością prowokuje szereg refleksji i na długo pozostaje z widzem. To historia opowiedziana za pomocą brutalnych słów i aż nazbyt dosłownego okrucieństwa, opowieść o porzuceniu i powolnym odzyskiwaniu zaufania, obraz świata rządzonego przez pieniądz… i zemstę, społeczna analiza warunków bytowych determinujących nasze życie, wreszcie – reportaż z dorastania do Człowieczeństwa. Przy okazji premiery w kinie Praha odbędzie się przegląd poprzednich filmów reżysera. 1. i 2. listopada na dużym ekranie będziemy mogli zobaczyć także „Time”, „Wiosnę, lato, jesień, zimę i… wiosnę”, „Oddech” oraz „Łuk”.Patrycja CalińskaThu, 31 Oct 2013 19:42:22 +0000 Festiwal Filmowy Pięć Smaków to nie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/604http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/604Festiwal Filmowy Pięć Smaków to nie tylko seanse filmowe. To także wydarzenia towarzyszące, promujące różne rejony azjatyckiej kultury i jej przebogatą historię. 9 listopada Muzeum Azji i Pacyfiku po raz pierwszy zaprezentuje fragment liczącego 20 tysięcy artefaktów zbioru obejmującego m.in. rikszę z Hanoi, łoże ślubne indonezyjskich Chińczyków, japońskie kimono czy tajski domek duchów. Dodatkową atrakcją będzie możliwość poznania zakamarków Muzeum, które już niedługo przemienią się w magazyny, dla publiczności niedostępne . Tam też odbędzie się przygodowa gra terenowa „Akcja Solec”. Ciekawość do dalekowschodnich klimatów, umiejętność pracy w grupie, pasja do łamigłówek i przede wszystkim odwaga – jeśli macie te cechy, czym prędzej się zgłaszajcie. Na wydarzenia jest wstęp wolny. Program wydarzeń, regulamin zabawy, a także formularz rejestracyjny są dostępne na stronie Pięciu Smaków: Patronujący Festiwalowi Magazyn serdecznie zachęca Was do wzięcia udziału w tej różnorodnej imprezie.Gabriel KrawczykFri, 01 Nov 2013 16:09:24 +0000 Aktualnie w Leica Gallery możemy og...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/607http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/607Aktualnie w Leica Gallery możemy oglądać prace Jacoba Soboli. W dniach 9 listopada - 5 grudnia prezentowana będzie wystawa Agnieszki i Macieja Nabrdalików „Nieodwracalne" . To portrety byłych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych. Od 2009 roku Nabrdalikowie przejechali 80 tys. kilometrów w poszukiwaniu bohaterów do swoich zdjęć. Odwiedzili kilkudziesięciu więźniów, zarejestrowali blisko sto godzin nagrań. Dwa miesiące temu wydali album fotograficzny, będący podsumowaniem tych spotkań. Bohaterowie serii „Nieodwracalne” powtarzają, że „można było zapomnieć swoje nazwisko, ale nie numer, który dawał nową, odartą z duchowości tożsamość podczłowieka. Styl portretowania byłych więźniów jest zaprzeczeniem bezosobowych nazistowskich statystyk. Uderzająca bezimienność ofiar, liczby przewijające się w historycznych raportach i ciągłe spory o to, ilu naprawdę zginęło, odebrały więźniom indywidualność. Ten cykl ma przywracać twarze
i pokazywać choćby skrawek tego, co udało się ocalić mimo wszechobecnego obozowego okrucieństwa i upodlenia”. Miałam okazję oglądać pracę podczas fotokastów prezentowanych na Warsaw Photo Days. Niesamowite wrażenie robi połączenie emocjonalnych portretów z nagraniami bohaterów. Szczególnie, że słowa byłych więźniów czytane są przez inne osoby – takie, których tembr głosu jest adekwatny do wieku, w którym ludzie przebywali w obozie. Zachęcam do wybrania się na Mysią 3. Jeśli chcecie dowiedzieć się nieco więcej, 9 listopada w godz. 14:00-20:00 Agnieszka i Maciek Nabrdalikowie będą do dyspozycji odwiedzających i opowiedzą o projekcie. Julia KaczorowskaSun, 03 Nov 2013 13:43:22 +0000 Heart & Soul to grająca covery Joy ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/608http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/608Heart & Soul to grająca covery Joy Division supergrupa, w skład której wchodzą artyści znani z takich grup jak L.Stadt, CKOD, Made In Poland, czy Rebeka. Muzycy skrzyknęli się, aby wystąpić z repertuarem JD na zeszłorocznym festiwalu Seven w Węgorzewie. Zawierająca 6 utworów płyta ukaże się 12 listopada, nakładem wydawnictwa Antena Krzyku. Z krążących po sieci i stacjach radiowych utworach zespołu można wywnioskować, że na wokalu lepiej sprawdzają się panie przydające utworom Joy Division nowej barwy, podczas gdy wokaliści tacy jak Rafał Jurewicz w swoich wykonaniach nie odbiegają od interpretacji Iana Curtisa. Inspiracje zimną falą są w Polsce wciąż żywe, miejmy więc nadzieję że projekt H&S nie skończy się wraz z pierwszą płytą, a coverowanie stanie się jedynie przyczynkiem do dalszego tworzenia, zwłaszcza że zespół złożony jest z niebagatelnych osobowości.Karolina RospondekMon, 04 Nov 2013 18:57:05 +0000 „Dendrologium”, fabularny debiut re...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/610http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/610„Dendrologium”, fabularny debiut reżyserski Amina Azama i Rafaela Stemplewskiego, który w tym roku mieliśmy okazję obejrzeć podczas 42. Lubuskiego Lata Filmowego, gości na zagranicznych festiwalach filmowych. W październiku film zaprezentowano w Ameryce Południowej na festiwalu w Sao Paulo oraz Bogocie. Kolejny pokaz odbędzie się w listopadzie w Indiach, w ramach 19. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Kalkucie. Polska-niemiecka koprodukcja, zrealizowana w większości z środków własnych obu twórców, opowiada historię Poszukującego , który wyrusza w podróż po baśniowej krainie, aby rozwiązać zagadkę mitu o Słodkim Owocu. Dzieło ma charakter przypowieści, reżyserzy często posługują się metaforami i alegoriami, za temat przewodni obierając walkę z przeznaczeniem i poszukiwanie uniwersalnych wartości życiowych. Atutem filmu są malownicze zdjęcia Sergeia Yurizditsky’ego, współpracującego m.in. ze światowej sławy rosyjskim reżyserem Aleksandrem Sokurowem, oraz ciekawa warstwa muzyczna autorstwa Norberta Sztuka. Więcej informacji o produkcji pod adresem: Agnieszka CieślakSun, 03 Nov 2013 22:46:10 +0000 Odkryto 1500 obrazów zrabowanych pr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/615http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/615 Odkryto 1500 obrazów zrabowanych przez nazistów. W mieszkaniu 80-letniego monachijczyka odnaleziono dzieła takich mistrzów jak Pablo Picasso, Henri Matisse, Emil Nolde, Max Beckmann, Edvard Munch, Marc Chagall czy Franz Marc, a nawet Albrecht Dürer. Właścicielem obrazów był syn znanego marszanda Hildebranda Gurlitta, który w latach 30. handlował "sztuką zdegenerowaną". Zbiór odkryto w 2011 roku w monachijskim Schwabing - donosi tygodnik Focus. Władze Bawarii prawdopodobnie chcą uniknąć rozgłosu w związku z możliwymi roszczeniami rodzin byłych właścicieli obrazów. Co gorsza, obecny właściciel owego mieszkania sukcesywnie sprzedawał obrazy, gdy brakowało mu pieniędzy na bieżące wydatki. W tym momencie, chyba całe pokolenie niemieckich prawników nie będzie narzekało na brak zajęcia. Warto nadmienić, że w latach 30. w Niemczech konfiskowano sztukę nowoczesną, którą naziści nazwali zdegenerowaną i sprzedawano za granicą. Część tych zbiorów została zniszczona po Wystawie sztuki zdegenerowanej, która odbyła się właśnie w Monachium w 1937. Naziści byli jednak świadomi ogromnej wartości rynkowej tych dzieł sztuki. szczegóły: Tomasz DziewickiTue, 05 Nov 2013 16:21:23 +0000 18-ta edycja Cinergia Festival rozp...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/611http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/61118-ta edycja Cinergia Festival rozpocznie się w Łodzi 8 listopada przedpremierowym pokazem „Papuszy” małżeństwa Krauzów. Wkraczająca w pełnoletniość impreza prezentuje starannie wyselekcjonowane dzieła kinematografii europejskiej, zachęcając do refleksji nad tożsamością kulturową naszego kontynentu. W tym roku będziemy mogli przyjrzeć się filmom zgrupowanym w ośmiu sekcjach programowych. Najważniejszą z nich stanowi konkurs na Najlepszy Debiut Europejski, do którego zakwalifikowały się obrazy z Rosji , Niemiec , Serbii , Holandii i Włoch , a także dwie koprodukcje: niemiecko-kazachstańskie „Lekcje harmonii” i portugalsko-gwinejskie „The Battle of Tabato”. Naszą rodzimą twórczość reprezentować będzie „Dziewczyna z szafy” Bodo Koxa, z Magdaleną Różańską i Wojciechem Mecwaldowskim w rolach głównych . Warto sprawdzić jakie tytuły skrywają pozostałe sekcje Cinergii – szczegółowy program wydarzenia na stronie: Agnieszka CieślakMon, 04 Nov 2013 09:00:28 +0000 Ciekawy pomysł na promocję nowej ko...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/616http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/616Ciekawy pomysł na promocję nowej kolekcji mebli w BoConcept. 13 listopada w Domotece będziemy mieli okazję skonfrontować design skandynawski z polskim. Organizatorzy przedstawią nowe projekty, zadbają o wyjątkowe meble, akcesoria, samochody, muzykę, biżuterię, a nawet takie atrakcje jak spa czy tenis stołowy. Tematem przewodnim wieczoru będzie nowa kolekcja marki, a gościem specjalnym dr Krystyna Łuczak-Surówka, która opowie o swoim projekcie DESIGN DLA ZWIERZĄT. Wydarzeniu towarzyszyć będzie wystawa „Po prostu po polsku” w której wezmą udział Kabo&Pydo, Dawid Grynasz, VZÓR, Protein design, Marta Niemywska, Magda Godawa, Robert Pludra, Wooow! Projekt, Kafti design, Studio Robot, Jan Lutyk. O przestrzeń modową zadba eleven*. Główną organizatorką jest OKK! Olga Kisiel-Konopka. Impreza rozpocznie się o 18:30.Agnieszka CzyżakTue, 05 Nov 2013 21:46:40 +0000 W Sieci pojawił się kolejny utwór z ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/614http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/614 W Sieci pojawił się kolejny utwór z nadchodzącej płyty zespołu Księżycovo, w skład którego wchodzą: Justyna Jary - śpiew, Jarek Kaczmarek - gitara akustyczna i Robert Lipka - akordeon. Muzyka zespołu, wywodząca się z inspiracji folkowych, ale ascetyczna i nastrojowa, w zestawieniu z surrealistycznymi i metafizycznymi tekstami E. E. Cummingsa tworzy niepodrabialny styl. Księżycovo na żywo będzie można zobaczyć i przede wszystkim posłuchać podczas premierowego koncertu 13 listopada w ramach 8. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Opowiadania, z którego relacja znajdzie się też na lamach Magazynu! Start o 21:00 w w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie, ul. Jazdów 1.Adam DrozdowskiWed, 06 Nov 2013 12:41:39 +0000 „Biegnij, chłopcze, biegnij” w reży...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/619http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/619„Biegnij, chłopcze, biegnij” w reżyserii Pepe Danquarta filmem otwarcia Festiwalu Filmowego w Cottbus. Jest to polsko-niemiecko-francuska produkcja z Grażyną Szapołowską, Izabelą Kuną, Przemysławem Sadowskim, Zbigniewem Zamachowskim, Olgierdem Łukaszewiczem czy Mirosławem Baką. W rolę główną wciela się Kamil Tkacz, młodziutki aktor, który zmierzył się doskonale z rolą niepełnosprawnego Mateusza w „Chce się żyć” Macieja Pieprzycy. Zadaniem wcielania się w główną postać podzieli się z swoim bratem bliźniakiem – Andrzejem Tkaczem. Film „Biegnij, chłopcze, biegnij” jest filmową adaptacją książki Uri Orleva, a właściwie Jerzego Henryka Orłowskiego, pisarza o polsko-żydowskim pochodzeniu, zamieszkałym w Jerozolimie. Jego powieść stała się bestsellerem przetłumaczonym na 15 języków. Historia opowiada o młodym chłopcu, który w 1942 roku ucieka z warszawskiego getta. Od tego momentu, zdany wyłącznie na siebie i pomoc przychylnych mu ludzi, toczy walkę o przetrwanie w czasie wojennej pożogi. Reżyser filmu jest laureatem Oscara z 1994 roku za krótkometrażowy film „Schwarzfahrer”. Prócz filmu Pepe Danquarta z polską obsadą, na festiwalu w Cottbus pojawią się inne obrazy z nad Wisły jak „Papusza”, „Płynące wieżowce”, „Układ zamknięty”, „Dziewczyna z szafy”, „Baby blues”, „Jesteś Bogiem” czy „Być jak Kazimierz Deyna”. Klaudia ŁasicaFri, 08 Nov 2013 16:02:56 +0000 Pseudonim: Tarantino z Hongkongu....http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/618http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/618Pseudonim: Tarantino z Hongkongu. Wykształcenie: historia kina gatunkowego, kryminologia. Specjalizacje: spaghetti western, kino samurajskie, poemat rycerski, system aksjonormatywny yakuzy. Imię i nazwisko: Johnnie To. Tak mógłby wyglądać kwestionariusz wypełniony przez twórcę „Bohater nie umiera nigdy”. Jeśli przepadacie za podskórnym napięciem westernów Sergio Leone, niewzruszonym spojrzeniem typu Eastwood i mocarnymi charakterami, którym dziesięć kul w ciele nie przeszkadza w dopadnięciu przeciwnika – biegnijcie na Pięć Smaków, bo to seans dla Was. Jeśli w dodatku narzekacie na Hollywoodzkie klisze gatunkowe, mistrz filmowego remiksu Johnnie To przeniesie Was do świata gangsterki, w którym nawet kieliszek wina stać się może narzędziem i nagrodą w kilkuetapowym, bezkrwawym pojedynku. Jeśli uwielbiacie dowcipy opowiadane z kamienną twarzą, To zabierze Was na do świątyni patosu i absurdu zarazem. Z umowności narracji hongkoński twórca czyni swego rodzaju sztukę. Podana w konwencji serio historia dwóch honorowych zabijaków, stojących po przeciwnych stronach przestępczej barykady, zawiera tyle inscenizacyjnych, tyleż niedorzecznych, co genialnych, smaczków, że pozazdrościć by ich mógł sam Robert Rodriquez, twórca „Maczety”. Choć hongkońskiemu, wcale nie B-klasowemu twórcy daleko do krwawego kina eksploatacji, to, podobnie jak wspomniani Tarantino i Rodriquez, w swoim filmie daje wyraz płomiennej miłości do X muzy. Bawi się i znęca nad nią tak, że nie sposób stwierdzić, kiedy To żartuje, a kiedy mówi serio. Bawi się również nami: gdy w trakcie seansu próbujemy zachować powagę, zaraz uświadamiamy sobie, jak śmieszni w gruncie rzeczy jesteśmy. Gabriel KrawczykWed, 06 Nov 2013 10:59:07 +0000 Po obejrzeniu hongkońskiego „Domu m...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/627http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/627Po obejrzeniu hongkońskiego „Domu marzeń” polscy filmowcy powinni popełnić masowe seppuku. Bynajmniej nie z rozpaczy nad własną niemocą i genialnością azjatyckiego kina, a ze wstydu, że – głupcy! – nie chcą wykorzystać sprawdzonych schematów do opowiedzenia aktualnej, a obdarzonej jajem historii. Nie zrobią tego, bo rozrywkowego kina większość z nich zapewne nie ogląda. Ze świeczką szukać u nas rasowego horroru czy choćby ociekającego krwią thrillera. Ostatni, pokazywany na tegorocznym festiwalu w Gdyni „Silent Lake”, doczekał się kilku wzmianek w prasie polskiej – niech to będzie świadectwem wątpliwej jakości tytułu. Przedostatniego polskiego horroru już nie kojarzę... Borykająca się z problemami rynku kinematografia Hongkongu w czasach kryzysu produkuje natomiast kino gatunku, z którego przyjemność czerpią widzowie nawet w tak dalekiej Polsce. Organizatorzy Pięciu Smaków udowadniają, że najbardziej ograne schematy , choć tak przewidywalne, wciąż mogą przyspieszać tętno i wprawiać w dzikie podniecenie widzów lubujących się w ekranowej makabrze. Tym powinna stać zdrowa kinematografia: nie tylko Wielkimi Tematami, ale i uniwersalnym rzemiosłem gatunkowym. Nie wstydźmy się przyjemności. Reżysera i scenarzystę „Domu marzeń” Panga Ho-cheunga żadne krępacje nie ograniczają. Czarny humor, fontanny posoki, łamanie tabu, „mordercza” kreatywność – oto uciechy, jakie nam serwuje. Wcale nie domieszką, a głównym katalizatorem wydarzeń czyni kryzys ekonomiczny i chciwość współczesnych. Rysowany w czarnych barwach portret społeczny włożony w ramy krwawego gatunku, właśnie dzięki groteskowej konwencji, nabiera cech terapii wstrząsowej i przestrogi równocześnie. Jeśli zaangażowanie społeczne – zdaje się pouczać polskich twórców Ho-cheung – to tylko przez rozrywkę; jeśli prawienie nauk, to tylko za pomocą humoru.Gabriel KrawczykSat, 09 Nov 2013 12:29:00 +0000 7-go listopada Krystian Lupa skończ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/620http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/6207-go listopada Krystian Lupa skończył siedemdziesiąt lat! Z tej okazji redakcja MAGAZYNU składa jubilatowi najserdeczniejsze życzenia pomyślności w pracy reżyserskiej i wiecznej młodości.NINATEKA prezentuje autoportret znanego, eksperymentującego w teatrze artysty - reżysera, scenarzysty, dramaturga, tłumacza i profesora sztuk teatralnych. Z okazji jego urodzin pojawia się także w zasobach tej biblioteki słynne "Wymazywanie". W Krakowie natomiast można zobaczyć "Pływalnię" według "Kręgu Personalnego 3:1" Larsa Noréna - spektakl dyplomowy studentów PWST, budowany pod opieką Krystiana Lupy. "Ten tekst prowokuje do ryzykownego doświadczenia. Niczego nie osądza, nic nie udowadnia. Świadomość konsekwencji zawikłanych dróg bohaterów, wrażliwość etyczna zdają się być w uśpieniu. Inercyjny dialog, monologi lunatykujących mózgów..."Kacper PietraszewskiWed, 06 Nov 2013 23:02:59 +0000 Powstał film o 90-letniej królowej ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/621http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/621Powstał film o 90-letniej królowej Himalajów, która nigdy nie weszła na żaden górski szczyt. „Keeper of the Mountains” to obraz przedstawiający urywki z życia Elizabeth Hawley, kobiety, z którą liczy się cały himalajski świat. To jej opinia wpływa na zatwierdzenie wejścia na szczyt, to jej zdanie wpłynęło na odebranie tytułu zdobywcy Korony Himalajów Koreance Oh Eun-Sun, której wejście na Kanczendzongę było „dyskusyjne”, to dzięki jej wpływom i heroicznej akcji ratunkowej w 1989 roku uratowano Andrzeja Marciniaka schodzącego z Mt. Everest. Elizabeth Hawley, urodzona w Chicago dziennikarka w 1960 roku przybyła do Nepalu, który urzekł ją podczas poprzednich wypraw. Postanowiła osiedlić się w nim i mieszka tam po dzień dzisiejszy. W 1962 roku nawiązała współpracę z agencją Reuters, dla której zaczęła pisać raporty o wyprawach himalajskich. Obecnie współpracuje z lokalnymi gazetami i prestiżowymi tytułami zajmującymi się tematyką górską, jak American Alpine Journal, Alpinist, Himalaja Journal i wiele innych. Nawet Brad Pitt szykując się do roli Heinricha Harrera w filmie „Siedem lat w Tybecie” zabiegał o konsultacje z Miss Hawley. Jej sposób zbierania dokumentacji o kolejnych wyprawach jest bardzo rzetelny, z długopisem w ręku notuje najmniejsze szczegóły, zadając wnikliwie masę pytań. Przez ponad 50 lat życia u podnóży Himalajów, zdobyła ona dane z ponad 80 tysięcy wejść na 340 nepalskich szczytów, jest istną skarbnicą wiedzy, najbogatszą bazą danych. Wie wszystko, ma informatorów wszędzie – od Ministerstwa Turystyki, agencji szerpów po wypożyczalnie sprzętu wspinaczkowego. Prywatne życie Hawley jest owiane tajemnicą, wiadomo natomiast, że jest ona panną, która bezgranicznie poświęca się swojej pracy. Po stolicy Nepalu – Kathmandu - przemieszcza się starym, niebieskim garbusem, nie stosuje się do panujących tam schematów życia, jest indywidualistką. To ta 90-latka jest królową Himalajów, choć po ich „Koronę” nigdy nie zamierzała nawet sięgnąć. Klaudia ŁasicaSat, 09 Nov 2013 07:33:06 +0000 Życie dziesięciolatka to nie igrasz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/622http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/622Życie dziesięciolatka to nie igraszka. Dowodem debiut Tetsuya Nakashimy, bohatera tegorocznej retrospektywy Festiwalu Pięć Smaków. Zatytułowany tyleż stereotypowo, co ironicznie, film „Beztroskie lato” to błyskotliwa komedia familijna i dramat rodzinny opowiadany z perspektywy gołowąsa. Przedstawia się tu świat, w którym byle dylemat urasta do rangi Szekspirowskiego być albo nie być. To nie w wyjętej z „Piotrusia Pana” krainie Wiecznego Dzieciństwa, a w często pozbawionej morału prozie powszedniości poddaje się tu próbom pokolenie najmłodszych. W kalejdoskopie dziecięcych wrażeń legendy przenikają do rzeczywistości, myślenie magiczne jest na porządku dziennym, a życiowy drogowskaz stanowić może jedynie... popkultura. Ten groteskowy punkt widzenia pozwala Nakashimie ukazać absurdy codzienności: dziecinność dorosłych czy wadliwość pamięci . Porównywane z klasycznym japońskim kinem obyczajowym „Beztroskie lato” zachodniemu widzowi kojarzyć się może z ostatnim filmem Wesa Andersona. Bohaterowie outsiderzy i ich oryginalne spojrzenie na świat, plastyczne kadrowanie, gorycz skryta pod grubą warstwą sympatycznego komizmu – to główne styczne z powstałym półtorej dekady później „Moonrise Kingdom”. Jednak w przeciwieństwie do wymyślnej perełki Amerykanina, u Japończyka to zwykłość napędza opowieść. Wiecznie zadziwieni światem młodzi bohaterowie Nakashimy wywyższają tę zwykłość, nadając jej sensy, o których nie śniło się filozofom. Tutaj nawet biust szkolnej koleżanki stać się może metaforą życia, a gimnastyczny wymyk – przepowiednią na przyszłość.Gabriel KrawczykThu, 07 Nov 2013 11:38:15 +0000 Dokładnie rok po dość nieprzyjemnym ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/623http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/623 Dokładnie rok po dość nieprzyjemnym rozstaniu z Balenciagą Nicolas Ghesquiere został oficjalnie mianowany następcą Marca Jacobsa na stanowisku dyrektora kreatywnego Louis Vuitton. Po 16 latach owocnej współpracy z Jacobsem, któremu LV zawdzięcza wejście do grona największych marek modowych na świecie, szefowie koncernu LVMH stawiają na Francuza postrzeganego jako jednego z najwybitniejszych współczesnych projektantów. Ghesquiere’owi przypisuje się przedefiniowanie współczesnej sylwetki. To on zapoczątkował trend na bardzo wąskie spodnie „rurki”, który z zawrotną prędkością pokochała ulica. Jest uwielbiany zarówno przez gwiazdy show biznesu, jak i wielkich świata mody. I jedni, i drudzy z pewnością niecierpliwie oczekują na pierwsze efekty jego współpracy z LV.Aleksandra PiteraThu, 07 Nov 2013 21:20:27 +0000 Jeśli słysząc „pedagog” myślicie o ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/624http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/624Jeśli słysząc „pedagog” myślicie o dziwotworze z piekła rodem, Takashi Miike wyleczy Was z tej przypadłości. I równocześnie przyzna Wam rację. Przy bohaterze pokazywanej na Pięciu Smakach jego zeszłorocznej „Lekcji zła”, nauczycielu skrywającym mordercze inklinacje, nawet najgorszy belfer zda się Wam wcieleniem cnót wszelakich. Miike, jeden z najwybitniejszych analityków ekranowej nieprawości, uczy, że prawdziwe zło skrywa się pod atrakcyjną maską – autorytetu, urokliwości, humoru. Zanim się obejrzymy, maska zostaje zdjęta, a my, sparaliżowani, nie potrafimy już nic zrobić. Stajemy się celem i ofiarą. Celem i ofiarą japońskiego reżysera jest natomiast rzekomo wadliwy system edukacji – tutaj przedstawiony w krzywych zwierciadle, jako „dom horroru” . Kto żyw, powinien czym prędzej z niego uciec – poucza Miike. Lekcja przez niego prowadzona, wzbogacona o liczne kulturowe tropy, w większości jednak nudzi. Choć są w niej błyskotliwe wtręty , jest szczera zabawa kinem , jak i niezbyt oryginalna mitologiczna symbolika – to nie wzbogacają one głównego, mętnie prowadzonego wywodu, stojącego ironią... i niczym więcej. Można jednak, i zapewne powinno się, potraktować jego rozwijający się w żółwim tempie, absurdalny festiwal przemocy, wybuchający w finale z niezrównaną siłą, jako perwersyjną i przewrotną zabawę. Czy zabawę szaleńca? W żadnym razie. Jeśli prawdziwe zło skrywa pozór atrakcji, Miike z niczym się przecież nie kryje.Gabriel KrawczykFri, 08 Nov 2013 15:41:11 +0000 Od 8-go listopada polscy widzowie mo...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/625http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/625 Od 8-go listopada polscy widzowie mogą oglądać nowy film Romana Polańskiego. „Wenus w futrze” to ekranizacja sztuki amerykańskiego dramatopisarza Davida Ives. Oczywiście tytuł należy kojarzyć z książką  Leopolda von Sacher-Masocha, poneważ to ona była inspiracją do napisania tego dramatu. Jednak film Polańskiego nie jest jej wiernym odegraniem. Reżyser przedstawia okrutny świat oparty na nierównościach oraz na grze płci i przypisywanych jej atrybutach. Jego bohaterami są Thomas, reżyser przygotowujący współczesne wystawienie Sachera-Masocha oraz pewna siebie, bezwzględna, wulgarna Wanda, która w jedną chwilę owładania artystę i robi z niego niewolnika. W Wandę wciela się żoną Polańskiego Emmanuelle Seigner , która w swojej roli jest genialna. Natomiast postać Thomasa bardzo przypomina samego reżysera filmu. Jeśli macie ochotę w nadchodzący długi weekend obejrzeć dobry film koniecznie wybierzcie się na „Wenus w futrze”. Magdalena TomaszewskaFri, 08 Nov 2013 22:07:39 +0000 Człowiek witruwiański po raz pierws...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/626http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/626Człowiek witruwiański po raz pierwszy na wystawie od 30 lat. Ekspozycja “Leonardo da Vinci: The Universal Man” w Gallerie dell'Accademia zestawia ze sobą 52 prace na papierze włoskiego mistrza. Rysunki pochodzą głównie z pokaźnego zbioru weneckiego muzeum. Swój przydomek rysunek zawdzięcza starożytnemu rzymskiemu architektowi i autorowi słynnego traktatu architektonicznego "O architekturze ksiąg dziesięć". Dzieło Leonarda jest ilustracją fragmentu traktatu Witruwiusza. Mężczyzna wpisany w okrąg i koło staje się w jego myśli idealnym wzorcem i źródłem proporcji dla architektury. Wystawa trwa do 1 grudnia!Tomasz DziewickiSun, 10 Nov 2013 11:29:27 +0000 Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce r...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/631http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/631 Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce rozpoczął się w Chicago 8-go listopada. Sponsorowane przez Polski Instytut Sztuki Filmowej wydarzenie co roku przyciąga do USA dziesiątki polskich twórców związanych z kinem. Rok 2013 był w Polsce bardzo obfity w głośne produkcje – wśród wyświetlanych filmów znajdą się m.in. „Wałęsa. Człowiek z nadziei”, „Chce się żyć”, „Nieulotne” oraz „Papusza”. Oprócz dzieł fabularnych, na festiwalu pojawią się również polskie dokumenty, np. „Ojciec i syn” Pawła Łozińskiego czy „Pałac” Tomasza Wolskiego. Publiczność wybierze najciekawsze propozycje i nagrodzi ich autorów tzw. "Złotymi Zębami". Przyznane zostaną również tzw. „Skrzydła” – wyróżnienie za szczególne osiągnięcia. Jednym z zeszłorocznych zwycięzców był Piotr Trzaskalski, twórca „Mojego Roweru”. Który polski film z roku 2013 zachwyci międzynarodową publiczność? Kto zostanie kolejnym laureatem „Skrzydeł”? To wszystko okaże się już 24-go listopada, podczas ceremonii zamknięcia festiwalu. Oficjalna strona PFFA: Katarzyna MożdżyńskaSun, 10 Nov 2013 18:19:09 +0000 „Papusza” zainaugurowała 18-tą edyc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/628http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/628„Papusza” zainaugurowała 18-tą edycję łódzkiego Forum Kina Europejskiego „Cinergia”. Złote Glany powędrowały do Jerry’ego Schatzberga, honorowego gościa festiwalu, reżyserskiego duetu Krauzów oraz współpracującego przy „Papuszy” operatora, Krzysztofa Ptaka. Obecny na gali Krzysztof Krauze z uśmiechem „zarekomendował” widzom swoje dzieło jako podręcznikowy przykład obrazu, który odstrasza dystrybutorów: czarno-biały, stosunkowo niewiele w nim dialogów, opowiada o Cyganach, sporo scen rozgrywa się w śnieżnej, zimowej scenerii, wykorzystuje wyłącznie muzykę klasyczną , a na dodatek trwa ponad 2 godziny! Nikt z gości nie opuścił jednak przedwcześnie sali, pogrążając się w gorzkiej historii życia romskiej poetki Bronisławy Wajs i jej taboru. Film, składający się z szeregu retrospekcji ukazujących losy głównej bohaterki na tle zmian zachodzących na przestrzeni ubiegłego wieku w egzystencji mniejszości cygańskiej w Polsce, jest jak rozbite lustro, którego kawałki powoli składamy w całość. Najwięcej poezji twórcy zawarli w kompozycji obrazów, autentyzmie scenografii i doskonałości charakteryzacji, skutecznie uciekając od sztucznie barwionych, cepeliowskich schematów.Agnieszka CieślakSat, 09 Nov 2013 12:45:53 +0000 W ostatnich dniach środowiskiem okoł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/630http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/630 W ostatnich dniach środowiskiem około artystycznym wstrząsnęła wiadomość o cyklu spotkań „Dział ze sztuką”, poświęconych sztuce współczesnej, które mają odbywać się w otwockiej Biedronce. Za wszystkim stoi fundacja Open Art Projects, która do współpracy zaprosiła m.in. prof. Marię Poprzęcką - historyk sztuki, Joannę Erbel – socjolog i aktywistkę miejską, Sebastiana Cichockiego - wicedyrektora Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Krystynę Łuczak-Surówkę – historyk sztuki i desigu, oraz Jacka Czarnowskiego - dyrektora Otwockiego Centrum Kultury. Paradoksalnie miejsce wyboru projektu nie jest przypadkowe, fundacja od lat obecna jest w Otwocku i wraz z Mirosławem Bałką organizuję spotkania z artystami, wystawy i pokazy filmów. Dziwić może jedynie kolaboracja z siecią spożywczą, ale bez wątpienia zapewniło to rozgłos już na samym początku. W akcję zaangażowana jest także Biblioteka Narodowa czy galeria Zachęta, która przygotowała dla chętnych warsztaty plastyczne, jedną z prowadzących będzie Sara Magdzicka, która tak uzasadnia swój udział: Zgodziłam się, bo cenię inicjatywy przybliżające sztukę, odzierające ją z aury niedostępności. Będę chciała przybliżyć wybrane tematy ze sztuki współczesnej tak, żeby pokazać, w jak bliskich relacjach sztuka może być związana z codziennością. Z tego powodu omówimy pokrótce np. popart, następnie poprowadzimy dwa działania twórcze, wykorzystując materiały z Biedronki. Spotkania i warsztaty zaczynają się 9-go listopada i potrwają przez następne dwa tygodnie. Karina DudzińskaSat, 09 Nov 2013 13:15:47 +0000 Kokoschka i Nolde w centrum zainter...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/632http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/632Kokoschka i Nolde w centrum zainteresowania. W wiedeńskim Leopold Museum trwa pierwsza wystawa prezentująca prywatne fotografie Oskara Kokoschki. Wybór z obszernego zbioru 5000 zdjęć, znajdującyCH się na codzień na Uniwersytecie Sztuki Stosowanej w Wiedniu, został połączony w przestrzeni wystawy ze słynnymi grafikami i obrazami olejnymi austriackiego malarza. Można podziwiać autoportrety OK i dzięki zdjęciom lepiej zrozumieć proces i powstawania. W Belvederze natomiast trwa wystawa Emila Noldego prezentująca jego prace ze wszystkich okresów - impresjonistyczne, ekspresjinistyczne o tematyce biblijnej, pastele przedstawiające widoki mórz, tzw. obrazy nienamalowane, które stworzone zostały podczas wojny, gdy artysta zaliczony do sztuki zdegenerowanej miał zakaz malowania i finalne kompozycje kwiatowe. Akcent przy wyborze prac został natomiast położony na zagadnienie koloru, który na płótnach artysty pozwala się przerodzić jego obrazom w jedne z bardziej indywidualnych, osobistych i ekspresyjnych kracji malarskich pierwszej połowy XX wieku. Emil Nolde. In Glut und Farbe do 2 lutego. Oskar Kokoschka. Das Ich im Brennpunkt trwa do 27 stycznia. © Universität für angewandte Kunst Wien - Oskar Kokoschka ZentrumTomasz DziewickiSun, 10 Nov 2013 18:56:17 +0000 Poczuj się po królewsku i to za darm...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/634http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/634 Poczuj się po królewsku i to za darmo! Po raz drugi Minister Bogdan Zdrojewski postanowił otworzyć na oścież drzwi czterech rezydencji królewskich i przez cały listopad nie pobierać opłat za ich zwiedzanie. Zamek Królewski na Wawelu, Zamek Królewski w Warszawie, Łazienki Królewskie i Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie to najbardziej atrakcyjne obiekty turystyczne w naszym kraju. My zwykle myślimy: „przecież to blisko, zawsze można przyjść”, a w efekcie jedyne odwiedziny królewskich rezydencji miały miejsce za czasów podstawówki. Warto skorzystać z zachęty Ministra i nadrobić zaległości. W zeszłym roku aż 265,5 tys. osób skusiło się na listopadowe zwiedzanie.Stefania OlbrychtTue, 12 Nov 2013 17:58:20 +0000 Jacek Dukaj w natarciu! Nadchodzące ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/635http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/635 Jacek Dukaj w natarciu! Nadchodzące miesiące dla polskiej fantastyki z pewnością odbędą się pod znakiem i patronatem Dukaja, którego lista zaplanowanych aktywności wydaje się nie mieć końca. W najbliższym czasie wydana zostanie najnowsza powieść pisarza, która z małych rozmiarów dzieła, rozwinęła się do ponad 900 stron. Z reklamy samego autora możemy dowiedzieć się, że będzie ciekawie, bo tematyka obejmie MMA, Jerozolimę wielu czasów, Kartezjusza i historię literatury polskiej. "Rekursja" już w drodze. Zaraz po niej zapowiedziano premierę zbioru esejów - "Samotności podglądacza", a potem kolejną "większą" powieść.Dukaj atakuje także interaktywnie. Przede wszystkim zmieniona zostanie jego strona internetowa. Dukaj.pl oddana została pod skrzydła Tomasza Bagińskiego, z którym pisarza łączy już kilka wspólnych projektów. W serwisie gadżetomania.pl Dukaj weźmie udział w tworzeniu powieści razem z fanami. Chętnych do współtworzenia zapraszamy na stronę, autor już czeka na pierwsze kontynuacje w komentarzach.Jakby tego było mało, na deskach lublińskiego teatru wystawiana jest sztuka na podstawie powieści "Lód". Spektakl w reżyserii Janusza Opryńskiego trwa zaledwie cztery godziny, co przy rozmiarach książki wydaje się być doskonałą okazją do przyswojenia sobie jednej z ważniejszych powieści ostatniego dziesięciolecia.Mikołaj ŁątkowskiWed, 13 Nov 2013 11:52:15 +0000 Polacy triumfują na Festiwalu w Cott...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/636http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/636 Polacy triumfują na Festiwalu w Cottbus! W dniach 5-10 listopada w niemieckim Cottbus odbył się Festiwal Filmów Wschodnioeuropejskich. Główną nagrodę w Sekcji Krótkometrażowej otrzymał „Psubrat” w reżyserii Marii Zbąskiej – wspólne dziecko Studia Munka oraz Wajda Studio.Film, nagradzany już podczas tegorocznego Festiwalu w Gdyni oraz Warsaw Jewish Film Festival, stanowi luźną adaptację opowiadania Etgara Kereta pt. „Dziewczyna Corbiego”, a jego głównym bohaterem jest kilkunastoletni Panabi mieszkający na jednym z warszawskich blokowisk. Historia przedstawia braterską relację – drugą z głównych postaci jest bowiem starszy brat chłopca, który zakochuje się w dziewczynie osiedlowego osiłka, Bociana. Perypetie tej dwójki to „ironiczna gra stylami i symbolami, połączenie komedii i opowieści o dojrzewaniu”. W obsadzie pojawili się m.in. Andrzej Chyra, Agnieszka Krukówna i Krzysztof Skonieczny."Niespodziewana groza punktu kulminacyjnego oraz wyważone zakończenie dobitnie udowadniają talent reżyserki. Nie możemy doczekać się jej kolejnych filmów.” – czytamy w jurorskim uzasadnieniu werdyktu. To jednak nie koniec polskich sukcesów – na festiwalu najlepszym debiutem ogłoszono „Dziewczynę z szafy” Bodo Koxa, uhonorowaną nagrodą w wysokości 3 tys. euro. Poza laureatami i produkcjami Studia Munka w Cottbus można było również zobaczyć „Bejbi Blues” Katarzyny Rosłaniec, „Zdjęcie” Macieja Adamka, „Papuszę” Joanny Kos - Krauze i Krzysztofa Krauze, „Płynące wieżowce” Tomasza Wasilewskiego oraz „Zaślepioną” Katarzyny Klimkiewicz.Warto wspomnieć, że film powtarza ubiegłoroczny sukces Studia Munka, które w 2012 r. „Dniem kobiet” Marii Sadowskiej zdobyło Grand Prix Festiwalu.Patrycja CalińskaWed, 13 Nov 2013 13:56:18 +0000 Tryptyk Francisa Bacona najdroższym...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/637http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/637Tryptyk Francisa Bacona najdroższym dziełem sprzedanym na aukcji. Praca Bacona przebiła jedną z wersji Krzyku Muncha, która została wylicytowana w maju zeszłego roku w domu akucyjnym Sotheby's za kwotę 120 milionów dolarów. Tryptyk sprzedany wczoraj w Christie's osiągnął kwotę 142 milionów dolarów. Dzieło tytułowane jest Three Studies of Lucian Freud i pochodzi z roku 1969. Zmarły w zeszłym roku wybitny malarz Lucian Freud przyjaźnił się z Baconem od lat 40. zeszłego wieku. To nie jedyny freudowski tryptyk w twórczości artysty i nie jedyny, który bije aukcyjne rekordy. W 2008 roku rosyjski miliarder Roman Abramovic nabył w Sotheby's pracę Bacona za kwotę 86 milionów dolarów. Aukcja Post-War and Contemporary Art pobiła również dwa inne rekordy! Zakończyła się bowiem najwyższą sumą w historii rynku. Licytujący nabyli prace za łączną kwotę ponad 691 milionów dolarów. Padł również rekord pracę żyjącego nadal artysty. Baloon Dog Jeffa Koons'a poszedł za ponad 58 milionów dolarów.źródło: www.bloomberg.comTomasz DziewickiWed, 13 Nov 2013 11:20:22 +0000 Z wielką przykrością przyjęłam wi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/639http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/639Z wielką przykrością przyjęłam wiadomość o rezygnacji Grzegorza Piątka z funkcji naczelnika wydziału estetyki przestrzeni publicznej warszawskiego urzędu miasta. Piątek jako architekt, a także ceniony krytyk architektury, kurator i współtwórca Centrum Architektury, był doskonałym wyborem. Odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku. Miało to znaczenie przede wszystkim dla ludzi związanych z Warszawą i przejmujących się losem miasta, dawało nadzieję. Niestety wskutek braku porozumienia z władzami miasta po zaledwie trzech miesiącach zdecydował się zrezygnować z pracy. Otwarcie mówi o tym, że jego nazwisko dla urzędników było niczym listek figowy mający przysłonić fatalne decyzje, pod którymi nie chciał się podpisywać. Nie dziwi więc jego decyzja, ale rodzi pytanie o kolejną nominację. Bo jeśli nie miejski idealista, to kto?Karina DudzińskaThu, 14 Nov 2013 13:33:56 +0000 Znany nam wszystkim człowiek karm...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/640http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/640Znany nam wszystkim człowiek karmiący łabędzie – zdjęcie znów nagrodzone! Fotografia Marcina Ryczka, bijąc od stycznia rekordy popularności na stronach internetowych i portalach społecznościach, zdobyła główną nagrodę w prestiżowym międzynarodowym konkursie fotograficznym Grand Prix de Couverte: International Fine Art Photography Award 2013 w kategorii Natura/Środowisko. Polak konkurował z pracami fotografów z 82 krajów świata. Nagrodą za zdobycie pierwszego miejsca jest 2000 dolarów, certyfikat oraz listopadowa podróż do Paryża na galę wręczenia nagród i wystawę. Ponadto, zdjęcie „A Man Feeding Swans in the Snow" będzie przyjęte do prestiżowej kolekcji Bibliotheque Nationale de France oraz zostanie zaprezentowane na paryskiej wystawie Paris Salon de la Photo 2013.Zapraszamy do zapoznania się z innymi pracami Polaka: www.marcinryczek.comJulia KaczorowskaThu, 14 Nov 2013 15:27:13 +0000 Z widowni padły okrzyki: „wstyd i h...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/642http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/642Z widowni padły okrzyki: „wstyd i hańba”. Pytanie stawiane teatrowi od dawna jest pytaniem o jego granice. Na ile może sobie pozwolić twórca i jak do tej granicy może odnieść się widz. W krakowskim Narodowym Starym Teatrze spektakl Jana Klaty „Do Damaszku” został przerwany przez oburzonych widzów. Powodem protestu miała być polityka programowa dyrektora sceny. Zniesmaczenie na twarzach widzów pojawiło się podczas wulgarnych w ich odczuciu scen z udziałem Krzysztofa Globisza i Doroty Segdy, imitujących stosunki seksualne. Część widzów opuściła widownię. Zapytany o komentarz Jan Klata, dyrektor teatru odpowiedział Radiu Kraków: „Szkoda czasu na bzdury”.Kacper PietraszewskiFri, 15 Nov 2013 00:48:25 +0000 Penderecki w Berlinie, czyli ktokolw...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/641http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/641 Penderecki w Berlinie, czyli ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. 12-go listopada w Dreźnie, a 13-go w Berlinie odbyła się premiera polsko-niemieckiego filmu dokumentalnego w całości poświęconego Krzysztofowi Pendereckiemu. Najbardziej znany współczesny polski kompozytor i dyrygent pozwolił reżyserce Annie Schmidt i całej ekipie filmowej uczestniczyć w swoich najważniejszych wydarzeniach artystycznych jak i w życiu prywatnym. Powstał prawie 90 minutowy film opowiadający o dwóch największych życiowych pasjach artysty, jakimi są muzyka i drzewa. Tytułowy labirynt, to nie tylko pokazywany z lotu ptaka fragment wspaniałego ogrodu kompozytora, ale także przestrzeń, struktura i poszukiwania muzyczne tak znanych na świecie utworów Pendereckiego. Główny to przede wszystkim ciepły, spokojny, małomówny acz dowcipny człowiek, który całe życie komponuje muzykę i sadzi drzewa. Podróżuje po całym świecie, ale tylko pod Krakowem w miejscowości Lusławice, gdzie w tym roku, w maju otwarto wybudowane z jego inicjatywy Europejskie Centrum Muzyczne, wybudował dom i odnalazł swoje miejsce na ziemi. Ciekawym elementem filmu jest spotkanie Pendereckiego z Andrzejem Wajdą, czy wypowiedzi młodego twórcy zespołu Radiohead Jonny’ego Greenwooda. W filmie znalazły się także fragmenty dokumentów o Pendereckim z lat 60. Film pokazany był w Berlinie raz, w Kinie Filmtheater am Friedrichshein. Brak praktycznie jakiejkolwiek kampanii reklamowej, czy informacji na temat pokazania filmu sprawił, iż na widowni znalazła się przede wszystkim niemiecka ekipa filmowa, a wiele miejsc było pustych. Było to wielkim niedociągnięciem ze strony organizatorów, tym bardziej, iż na projekcji filmu był sam Krzysztof Penderecki. Po projekcji został zaproszony na scenę, wraz z producentem i reżyserem filmu, by udzielić odpowiedzi na dosłownie kilka pytań. Film realizowany był ponoć we współpracy z TVP. W gąszczu wydarzeń artystycznych każdy znajdzie coś dla siebie, najważniejsze, by był o tym poinformowany, co w dobie Internetu jest już naprawdę nietrudne.Miejmy nadzieję, że premiery polskie pod koniec listopada w Krakowie i Warszawie, zrekompensują tak słabą organizację berlińskiej prezentacji filmu. Natalia Staszczak-PrüferSat, 16 Nov 2013 03:36:39 +0000 Wes Anderson błyskotliwie dla Prady...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/643http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/643Wes Anderson błyskotliwie dla Prady. Wszyscy ci, którzy nie mogą doczekać się nowego filmu Wesa Andersona – The Grand Budapest Hotel – mogą uprzyjemnić sobie czas jego 8-minutową krótkometrażówką zatytułowaną Castello Cavalcanti. Zrealizowana dla Prady miniatura opowiada historię kierowcy wyścigowego, który rozbija swój bolid w tytułowym miasteczku. Jak to zwykle bywa u Andersona, otrzymujemy cudowną scenografię, kalejdoskop barwnych postaci i błyskotliwy humor.Co ciekawe, jest to już drugi w tym roku efekt współpracy Andersona z włoskim domem modowym. W kwietniu premierę miała reklama perfum, w której mogliśmy oglądać m.in. Leę Seydoux.Piotr KijewskiFri, 15 Nov 2013 15:15:10 +0000 Najnowsze opowiadanie Zadie Smith op...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/644http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/644 Najnowsze opowiadanie Zadie Smith opublikowane na internetowych łamach "New York Review of Books" zainteresuje tkliwych nihilistów. Nosi tytuł "Man vs. Corps", oparte jest na analizie kilku dzieł sztuki i rozmowie z Halem Fosterem - już to może być wystarczającą zachętą, by kliknąć w linka z opowiadaniem. Smith wychodzi od renesansowego rysunku Luki Signorelliego przedstawiającego mężczyznę odwróconego tyłem, który niesie na barkach ludzkie zwłoki. Autorka wybiera kilka dzieł sztuki, między innymi "White Burning Car III" Andy'ego Warhola oraz książkę "My Struggle" Karla Ove'a Knausgaarda, by uzupełnić nimi swoją właściwie nihilistyczną refleksję o końcu człowieka. Ta refleksja jest uzupełniona uwagami o pięknie i odczuwaniu sztuki, lecz prowadzi do banalnego wniosku: skoro i tak musimy skończyć jako zwłoki Signorelliego, to nie bądźmy tacy jak Knausgaard mający barokowo nudne życie, tylko spędzajmy dużo czasu z ludźmi offline, bo wszyscy umrzemy. Carpe diem, c'est la vie. szczegóły: Katarzyna NowickaTue, 19 Nov 2013 15:38:11 +0000 Jak obraz olejny można złożyć w kost...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/652http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/652 Jak obraz olejny można złożyć w kostkę? Szczególnie jeśli mówimy o "Rejtanie" i "Batorym pod Pskowem" Jana Matejki. O historii obu obrazów oraz ich konserwacji, która właśnie dobiega końca opowie Wam już jutro o 15-tej na Zamku Królewskim Marcin Kozarzewski, który zaopiekował się płótnami. Aby wziąć udział w spotkaniu z konserwatorem, wystarczy odpowiedzieć na pytanie na naszym facebook-owym fanpage-u. Zostało jeszcze kilka miejsc! Zapraszamy! Stefania OlbrychtTue, 19 Nov 2013 19:33:11 +0000 Do końca listopada trwa nabór do pie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/645http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/645 Do końca listopada trwa nabór do pierwszego projektu nowopowstałej Fundacji na rzecz Autentyczności w Muzyce. Fundacja, zgodnie z nazwą, stawia sobie za cel wspieranie promocyjne muzyków i zespołów, które, by zachować autentyczność pasji, nie chcą poddawać się brutalnym realiom dzisiejszego rynku muzycznego. Projekt "Live in studio" to cykl koncertów z udziałem publiczności w studio nagraniowym Quality Studio w Warszawie, które transmitowane będą na żywo w internecie. Fundacja stworzy we współpracy z artystami materiały promocyjne, w tym nagrania audio-video koncertu i krótkie filmy dokumentalne o zespołach. Zadba też o odpowiednią promocję wydarzenia. Więcej informacji na fanpage'u. zaś pytania i zgłoszenia można kierować na adres: kontakt@liveinstudio.plAdam DrozdowskiSun, 17 Nov 2013 16:08:10 +0000 W wieku 94 lat zmarła Doris Lessin...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/649http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/649 W wieku 94 lat zmarła Doris Lessing.Laureatka Nagrody Nobla z 2007 roku, brytyjska pisarka Doris Lessing zmarła 17 listopada. Urodzona w Iranie, a wychowana w Zimbabwe, większość życia spędziła w Wielkiej Brytanii. Jej doświadczenie nacechowało tworzoną przez nią płodnie prozę , czyniąc z Lessing pisarkę łączoną z krytycznymi nurtami, marksizmem, feminizmem i antykolonializmem. Trudno mówić o jednorodności literatury, którą uprawiała, bo zakwalifikować ją można ponadprzeciętnie szeroko – od powieści obyczajowych po science-fiction. Przyznając wyróżnienie, Szwedzka Akademia określiła Lessing „tą właśnie prozaiczką, która chwyta kobiece doświadczenie z dozą sceptycyzmu, ognia i wizjonerstwa przedstawiającą rozpadający się w proch świat”. Komentarze publicystów, jakie znalazły się prędko w wirtualnej przestrzeni wyrażały ubolewanie nad stratą wybitnej jednostki i respekt dla jej talentu. Czytajmy Lessing. Kobiety, mężczyźni, czarni, biali, normalni i odmieńcy. Dla prostoty jej fraz, dla bogactwa znaczeń każdego pojedynczego słowa. Najstarsza laureatka Nobla w historii miała wiele historii do opowiedzenia, jeśli zważyć jej dorobek i lapidarność języka. Możemy tylko zaglądać do tego magicznego pudełka i korzystać, stając się kobietą, mężczyzną, odmieńcem.Dorota RośSun, 17 Nov 2013 22:24:36 +0000 Rekordowa cena za dzieło Warhola! Sp...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/646http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/646 Rekordowa cena za dzieło Warhola! Sprzedany na aukcji sztuki współczesnej w domu aukcyjnym Sotheby's obraz kosztował nowego właściciela 105,4 milionów dolarów. Monumentalny dyptyk Silver Car Crash pochodzi z 1963 roku i należy do najbardziej znaczących w serii Death and Disaster. Na tej samej aukcji podały rekordy za dzieła Cy Twombly'ego, Brice'a Mardena, Marka Bradforda i Martina Kippenbergera. Aukcja była najbardziej dochodową w histori Sotheby's. Kupujący nabyli prace za kwotę 381 milionów dolarów. źródło: www.sothebys.comTomasz DziewickiSun, 17 Nov 2013 15:59:19 +0000 Po raz pierwszy została przyznana na...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/647http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/647 Po raz pierwszy została przyznana nagroda literacka „Newsweeka” imienia Teresy Torańskiej, której kapitule przewodniczył mąż dziennikarki Leszek Sankowski. Podczas uroczystej gali w Teatrze Polskim prezydent Bronisław Komorowski odniósł się do słów samej Torańskiej, w których reporterka podkreślała, jak ważne jest obcowanie z inspirującymi jednostkami. Wybrano czworo laureatów w różnych kategoriach: „młody talent dziennikarski” , „najlepszy materiał dziennikarski” , „działalność publiczna” , „najlepsza książka” . Wybór tej ostatniej autorki i jej zbioru impresyjnych reportaży „Bukareszt. Kurz i krew” został uzasadniony finezją, z jaką Rejmer przybliża czytelnikom „historię miasta i jego mieszkańców naznaczoną ponurym wspomnieniem totalitaryzmu”.Wiadomo, że w przypadku reportażu podróżniczego na naszym gruncie poprzeczka, zawieszona przez Torańską, Kapuścińskiego, Szejnert, Krall wisi niebagatelnie wysoko, sięga lapidarnej, zamkniętej w dwóch-trzech słowach ostateczności. „Bukareszt” z pewnością jest jednym z bardziej udanych przykładów reportaży podróżniczych, jakie wydane zostały w ostatnim czasie na polskim rynku, i choć można czepiać się niespójności pomiędzy arcypoetyckim językiem ksiązki i arcyobrzydliwą rzeczywistością, którą opisuje, z pewnością warto promować takie wybiegi na nieznany ląd Europy Wschodniej. więcej o nagrodzonej książce: Dorota RośSat, 16 Nov 2013 23:42:59 +0000 Czym byłaby gazeta bez zdjęć? Pytani...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/648http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/648 Czym byłaby gazeta bez zdjęć? Pytanie o rolę fotografii prasowej nieustannie powraca. Kilka dni temu francuska gazeta Liberation zmusiła czytelników do refleksji. W związku z odbywającym się właśnie otwarciem targów Paris Photo, zdecydowała się na usunięcie wszystkich fotografii z wydania z 14 listopada. Szokując brakiem zdjęć, gazeta podkreśla wagę fotografii w prasie w czasach, gdy coraz częściej podważa się jej rolę. W tekście tłumaczącym ten zabieg Liberation zaznacza, że fotografia zasługuje na hołd. Przypomina też, że ich pasja do fotografii nigdy nie została zakwestionowana. Nie dlatego, że fotografia upiększa, szokuje lub ilustruje, ale dlatego, że klaruje nasze poglądy na świat [...] Tym samym gazeta przysięga wieczną wdzięczność fotografii, czy to tworzonej przez fotoreporterów, fotografów mody, portrecistów, czy artystów konceptualnych. Liberation zwraca także uwagę na tragiczną sytuację fotoreporterów, w szczególności wojennych, którzy ryzykują swoje życie, podczas gdy ledwo co stać ich na własną egzystencje. Rozkładówka ze wszystkimi brakującymi zdjęciami jest umieszczona na końcu wydania. Śmiałe posunięcie, które przywraca nadzieję fotografom! szczegóły: Julia KaczorowskaWed, 20 Nov 2013 19:33:10 +0000 Koniec kłopotów TR Warszawa! Władze ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/654http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/654 Koniec kłopotów TR Warszawa! Władze miasta zagwarantowały teatrowi siedzibę oraz fundusze, Wojciech Gorczyca został dyrektorem naczelnym, a Grzegorz Jarzyna – dyrektorem artystycznym. O trudnej sytuacji TR Warszawa wiadomo było od dawna – wieloletni dyrektor teatru, Grzegorz Jarzyna, odrzucił warunki dalszego funkcjonowania teatru zaproponowane mu przez miasto . Prowadzone od stycznia negocjacje skomplikowały prace instytucji: trudno było planować program nie wiedząc, czy znajdą się fundusze na jego realizacje. Kolejnym problemem była siedziba – o kamienicę przy Marszałkowskiej 8, w której obecnie urzęduje TR, upomnieli się spadkobiercy dawnych właścicieli. Taka eskalacja problemów doprowadziła do tego, że jeszcze na początku wakacji pracownicy nie byli pewni, czy po sezonie ogórkowym będzie do czego wracać. Na szczęście TR Warszawa i władze miasta doszły do porozumienia i teraz między nimi dobrze jest! Teatr będzie mógł pozostać w obecnym miejscu do 2020 roku . Udało się również ustalić budżet, który ma – między innymi – zapewnić TR Warszawa realizację 2-3 premier rocznie. To bardzo dobre wieści, trudno bowiem wyobrazić sobie Warszawę bez słynnego TR-u, miejsca, w którym wystawiał Warlikowski, Lupa, Pollesch, Klata czy Borczuch i w którym nieustannie buzuje energia. Natalia ŁajszczakThu, 21 Nov 2013 08:35:15 +0000 Pijana scena niezależna. Mamy za sob...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/650http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/650 Pijana scena niezależna. Mamy za sobą weekend pełen wrażeń. Teatr Pijana Sypialnia świętował otwarcie SCENY HOŻA 51 - niezależnej miejscówki teatralnej w samym centrum stolicy. Podczas trzech dni widzowie mieli okazję obejrzeć cztery spektakle oraz tańczyć przy warszawskich szlagierach do białego rana. A wszystko w klimatycznych wnętrzach starej fabryki serów zagospodarowanych do celów kawiarniano-kulturalnych. Niewątpliwym "hitem" otwarcia był monodram "Manifest" w wykonaniu Ziuty Zającówny z krakowskiego Teatru Proscenium [fot. Jarosław Paszkiewicz]. Aktorka, prezentująca w brawurowy sposób teksty Witkacego, doczekała się długich owacji na stojąco. Publiczność była zachwycona.SCENA HOŻA 51 to kolejna, po Festiwalu WrzAWA, inicjatywa Teatru Pijana Sypialnia, której celem jest promowanie grup teatralnych z całej Polski. Już niedługo kolejne spektakle: Dorota OkuliczMon, 18 Nov 2013 08:16:51 +0000 Nagroda Found in Translation za rok ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/651http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/651 Nagroda Found in Translation za rok 2012 powędrowała do Antonii Lloyd Jones. Jest to już druga nagroda dla tłumaczki, tym razem za całość tegorocznego dorobku. W 2012 roku ukazało się bowiem aż 7 jej przekładów polskich książek. Antonia Lloyd-Jones odebrała nagrodę w London Review Bookshop, przy okazji spotkania autorskiego z Jackiem Dehnelem. Found in Translation Award to obok Nagrody Transatlantyk najważniejsze wyróżnienie dla tłumaczy i popularyzatorów literatury polskiej za granicą.Przyznawane jest co roku przez Instytut Książki, Instytut Kultury Polskiej w Londynie, Instytut Kultury Polskiej w Nowym Jorku oraz Wydawnictwo W.A.B./Grupa Wydawnicza Foksal. Antonia Lloyd-Jones jest jedną z najlepszych tłumaczek literatury polskiej na język angielski. Pełna lista jej przekładów z 2012 roku obejmuje następujące książki: Paweł Huelle "Cold Sea Stories" , Jacek Dehnel "Saturn" , Zygmunt Miłoszewski "A Grain of Truth" , Artur Domosławski Ryszard Kapuściński" A Life" , Wojciech Jagielski "The Night Wanderers" , Andrzej Szczeklik "Kore: On Sickness, the Sick and the Search for the Soul of Medicine" , Janusz Korczak "Kaytek the Wizard" .Sylwia WysłowskaMon, 18 Nov 2013 23:01:38 +0000 Polska sekcja IBBY ogłosiła nominacj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/653http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/653 Polska sekcja IBBY ogłosiła nominacje do nagrody Książka Roku. Autorów i ich książki nominowano w dwóch kategoriach: do nagrody literackiej i graficznej. Nagroda przyznawana jest od 1988 roku i bez wątpienia jest najważniejszym wyróżnieniem w dziedzinie polskiej książki dziecięcej i młodzieżowej. Ogłoszenie laureatów nastąpi 6-go grudnia, zatem każdy będzie mógł skorzystać z bożonarodzeniowej rekomendacji prezentowej! . Wśród nominowanych autorów znaleźli się m.in.: Anna Czerwińska-Rydel, Grzegorz Gortat, Grzegorz Kasdepke, Joanna Olech, Malina Prześluga czy Marcin Szczygielski . Za to wśród nominowanych grafików znajdziemy: Jana Bajtlika, Edgara Bąka, Agatę Bogacką, Martę Ignerską czy Konrada Świtałę. Pełna lista nominowanych na stronie: Sylwia WysłowskaWed, 20 Nov 2013 11:07:19 +0000 Portfolio w formie paszportu? Młoda...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/655http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/655Portfolio w formie paszportu? Młoda projektantka, Miruna Macri, postanowiła wyróżnić się spośród setek rówieśników aplikujących na stanowiska w agencjach designu w Nowym Jorku. Zamiast tradycyjnej formy CV, listu motywacyjnego oraz teczki, Miruna zebrała te trzy dokumenty i złożyła w książeczce w formie… paszportu. Potem podrzuciła Passfolia w okolicach ulubionych nowojorskich agencji z nadzieją, że któryś z zaciekawionych pracodawców przejrzy „zagubiony” dokument w celu oddania właścicielce… i zamiast tego zaprosi ją na rozmowę kwalifikacyjną!Na swojej stronie projektantka komentuje projekt słowami: Każdy, kto zgubił kiedyś paszport wie, jakim koszmarem jest ubieganie się o dokument zastępczy. Więc co byś zrobił, gdybyś znalazł czyjś paszport? Zrobił byś wszystko co w Twojej mocy, żeby zwrócić go właścicielowi, prawda?Warto brać przykład z kreatywności amerykańskiej koleżanki, zamiast zanosić kolejne nudne kartki z naszym Curriculum Vitae i jak zwykle czekać na odpowiedź – która i tak nie nadejdzie.Więcej O projekcie na stronach: www.passfolio.mirunamacri.com Julia KaczorowskaFri, 22 Nov 2013 12:29:49 +0000 Kolejna afera w Starym Teatrze – pra...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/660http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/660 Kolejna afera w Starym Teatrze – prawie połowa aktorów zrezygnowała z gry w „Nie-Boskiej komedii”. Z obsady spektaklu zniknęło ośmiu aktorów: Bolesław Brzozowski, Anna Dymna, Mieczysław Grąbka, Tadeusz Huk, Ryszard Łukowski, Jacek Romanowski i Krzysztof Zawadzki. Oficjalnie powody tej decyzji nie są znane, nieoficjalnie wiadomo jednak, że aktorzy nie chcieli brać udziału w wielkiej prowokacji. Punktem wyjścia do realizacji „Nie-Boskiej komedii” miała być inscenizacja Swinarskiego sprzed blisko 50 lat. Do wyreżyserowania spektaklu Jan Klata zaprosił Olivera Frljicia, kontrowersyjnego chorwackiego reżysera. Powstający spektakl wzbudza w zespole Starego wiele emocji. „Mistrz śmiałych rewizji”, jak przedstawia Frljicia StaryTeatr, pracuje nad „Nie-Boską komedią” bez wykorzystania tekstu Krasińskiego. Linijki dramatu zostały w całości zastąpione improwizacją aktorów na temat polskiego antysemityzmu. Konflikt zaostrzył oskarżenie o antysemityzm także Swinarskiego, które – zdaniem aktorów – jest kompletną bzdurą. Podczas kolejnych prób odchodziły kolejne osoby. Gdy mówili "To skandal!", reżyser reagował: "Zapisać, powiesz to w spektaklu". Jan Klata podkreśla, że nie dzieje się nic szokującego i nienormalnego: „Sztuka w każdym teatrze powstaje w długim procesie. Ciężko mówić o jej ostatecznej formie przed próbami generalnymi”. Dodaje też: „Jeśli nasi aktorzy się z czymś nie zgadzają, to mają pełne prawo odmówić udziału w projekcie”. Mimo braku prawie połowy obsady, próby odbywają się jakby nic się nie stało. Klata nie zamierza opóźniać planowanej na 7 grudnia premiery, choć dodaje, że ostateczną decyzję podejmie po pierwszej próbie generalnej. Coraz częstsze skandale w Starym Teatrze skłaniają jednak do pytań o granice i jakość eksperymentów przeprowadzanych na krakowskiej scenie narodowej. Oburzeni widzowie wychodzący z sali w połowie przedstawienia nie są takim problemem dla Starego jak buntujący się wobec przedstawienia aktorzy. W założeniu to oni przecież mają być współtwórcami tych eksperymentów. Natalia ŁajszczakSat, 23 Nov 2013 12:54:25 +0000 Wspaniała wiadomość nadeszła z Wrocł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/656http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/656 Wspaniała wiadomość nadeszła z Wrocławia! Latem 2014 roku, Galeria Miejska w Muzeum Architektury zaprezentuję wystawę "Tauromachia - walka byków. Między dobrem a złem". Kolekcja będzie się skupiać przede wszystkim na dziełach prawdziwych mistrzów. A mowa tu o Pablo Picassie, Francisco Goyi i Salvadorze Dalim, którzy w swoich pracach bardzo często odwoływali się do tego motywu ikonograficznego. Pomysłodawcy wystawy obiecują takie obiekty jak np. monumentalny karton z rozrysowaną "Guernicą" czy fotografie z albumu rodziny Bose-Domiguin, gdzie Picasso występuje w stroju toreadora. Reszta eksponatów na razie pozostaję tajemnicą, jednak już teraz można zakładać, że będzie to jedna z najważniejszych wystaw tego roku. Wrocław, jak przystało na europejską stolicę kultury, bardzo dba o organizację przedsięwzięć na światowym poziomie z czego niewątpliwie możemy być dumni. Karina DudzińskaSat, 23 Nov 2013 01:34:26 +0000 Pharrell Williams zaskoczył wszystki...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/657http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/657 Pharrell Williams zaskoczył wszystkich i swój singiel "Happy" promuje pierwszym w historii 24-godzinnym, przepełnionym radością teledyskiem. Jednak nie sam czas trwania jest tutaj najważniejszy, a to w jaki sposób teledysk przenosi się z rzeczywistości telewizyjnej do rzeczywistości internetowej i zyskuje nowy atrybut - interaktywność. Na umieszczonym zegarze można wybrać dowolny moment w teledysku i od niego rozpocząć oglądanie. Co ważniejsze, możemy dzielić się wybranymi przez nas fragmentami z naszymi znajomymi poprzez takie portale jak Facebook, czy Twitter. Na stronie możemy też dodawać komentarze i w ten sposób wymieniać się spostrzeżeniami z pozostałymi widzami. Element interaktywności wykorzystał w trochę inny sposób Bob Dylan w teledysku do "Like a Rolling Stone", w którym to widz przy pomocy dostępnych narzędzi tworzy każdorazowo swoją własną wersję teledysku. Czyżby tak zaczynała się kolejna rewolucja w relacjach muzyka-media? Norbert SosikThu, 21 Nov 2013 20:19:14 +0000 Jedną z noworocznych premier kinowyc...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/659http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/659 Jedną z noworocznych premier kinowych będzie film Wojciecha Smarzowskiego. Jednak już dziś możemy zobaczyć zwiastun jego najnowszej produkcji, „Pod Mocnym Aniołem”. Kolejny film autora „Drogówki” został zrealizowany na podstawie książki Jerzego Pilcha pod tym samym tytułem. Tym razem Smarzowski zekranizował problem związany z alkoholizmem, sam dorzucając do opowieści Pilcha parę historii z życia alkoholików. W rolę pisarza, uzależnionego od alkoholu, wcielił się Robert Więckiewicz, dla którego ostatnim ratunkiem okazuje się miłość. U jego boku zagrali między innymi znani z innych filmów Smarzowskiego Julia Kijowska, Marian Dziędziel , Adam Woronowicz, Andrzej Grabowski. Magdalena TomaszewskaFri, 22 Nov 2013 01:57:20 +0000 Polak zbudował unikalny instrument o...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/662http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/662 Polak zbudował unikalny instrument oparty na szkicach Leonarda da Vinci. Viola organista to instrument przypominający z wyglądu fortepian, lub klawesyn. Jednak dźwięk produkują w nim kołowroty pocierające struny jak w lirze korbowej. Nie jest to pierwsza taka inicjatywa - w przeszłości powstało już co najmniej kilka wersji instrumentu opartych na szkicu mistrza da Vinci. Nasza rodzima wersja wydaje się jednak najpełniejsza i z powodzeniem zagrano już na niej pierwsze recitale. Oto fragment jednego z nich: Więcej informacji: Paweł JeleniewskiWed, 27 Nov 2013 12:00:00 +0000Tolkien na wielkim ekranie! Osobiście...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/661http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/661Tolkien na wielkim ekranie! Osobiście. Powstanie fabularny film biograficzny o autorze „Władcy Pierścieni” – Co więcej, nie wyjdzie on spod ręki Petera Jacksona! Zdarza się tak, że ten, który opowiada historie ma równie fascynujące życie co bohaterzy powołani przez niego do życia. Życie J.R.R. Tolkiena zdecydowanie pełne było przygód i uniesień. Twórca Śródziemia był nie tylko żołnierzem Pierwszej Wojny Światowej, pracował nad łamaniem kodów podczas Drugiej, a w czasach pokoju był również uznanym profesorem całkowicie poświęconym badaniu języka angielskiego i niuansom związanym z morfologią bajki . Greg LikeSat, 23 Nov 2013 12:31:33 +0000 Film polskiego reżysera Michała Mar...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/663http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/663Film polskiego reżysera Michała Marczaka „Fuck For Forest” w rankingu „Top ten innovative documentaries” brytyjskego magazynu „Dazed & Confused”! O filmie tym, pisaliśmy w Magazynie tuż po premierze, która odbyła się rok temu (artykuł: Przypomnijmy, że dokument ten wygrał 28. Warszawski Festiwal Filmowy i zdobył uznanie krytyki na całym świecie. Reżyser śledzi codzienne życie ludzi, tworzących organizację Fuck For Forest. Zajmują się oni kręceniem filmów porno, które sprzedają w Internecie, a pieniądze pozyskane z ich sprzedaży przeznaczają na ratowanie lasów deszczowych. Ciekawy sposób ukazania ich ekscentrycznego życia zwraca również uwagę na postrzeganie „człowieka pierwotnego” przez wyzwolonych Europejczyków. Pokazuje, poprzez działalność tych aktywistów, że nasze wyobrażenia mogą być często bardzo mylne i idealistyczne. Ci, którzy nie widzieli jeszcze filmu, mogą zobaczyć go na DVD, które ukazało się 21 listopada.Klaudia ŁasicaSun, 24 Nov 2013 11:55:38 +0000 Leica Oscar Barnack Award 2014 nieba...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/666http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/666 Leica Oscar Barnack Award 2014 niebawem ruszy! Profesjonalnych fotografów do udziału w konkursie, prócz prestiżu samej nagrody, zachęcać może fakt, że okazji setnej rocznicy założenia marki Leica, organizatorzy postanowili zwiększyć wartość nagród pieniężnych. Na zwycięzcę głównej kategorii czeka 10 000 euro oraz aparat Leica M wraz z obiektywem wartym kolejne 10 000 euro. Zwycięzca kategorii Leica Oskar Barnack Newcomer Award otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 5000 euro i aparat Leica M z obiektywem. W tej edycji, po raz pierwszy w historii, zostaną przyznane również nagrody w trzeciej kategorii: Leica Oskar Barnack Public Award. Uczestnicy muszą przedstawić serię 10-12 zdjęć wyrażających interakcję między człowiekiem, a środowiskiem. W 2013 roku główną nagrodę otrzymała Evgenia Arbugaeva za niesamowity projekt ''Tiksi'' wykonany w małej miejscowości położonej na wybrzeżu Arktycznym, o czym pisałam w rzucie okiem W 2012 roku, pierwsza nagroda trafiła do Franka Hallam Day’a za cykl "Alumascapes". Kto wygra tym razem? Prace można nadsyłać od 15 grudnia 2013 do 31 stycznia 2014 roku.Julia KaczorowskaMon, 25 Nov 2013 18:34:51 +0000 Film „Iluminacja” Krzysztofa Zanuss...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/664http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/664Film „Iluminacja” Krzysztofa Zanussiego skończył 40 lat. 23 listopada 1973 roku miała miejsce premiera obrazu Zanussiego, który otrzymał wówczas główną nagrodę na pierwszym festiwalu „Młodzi i Film” w Koszalinie. Otrzymał także Złotego Lwa w Gdyni i nagrody na MFF w Locarno. Film „Iluminacja” przyniósł także, jak na tamten okres, duże zyski finansowe. Fabuła tego obrazu skupia się na postaci Franciszka Retmana, studenta fizyki, który z powodu rodzinnych problemów rezygnuje z nauki i podejmuje różne prace zupełnie odległe od jego zainteresowań. To chłopak, w którym kłębią się liczne egzystencjalne pytania. W filmie pojawiają się postaci naukowców, którzy starają się odpowiedzieć na trapiące Retmana pytania o sens życia. W tym swoistym eseju filozoficznym pojawiają się takie osobistości jak filozof Władysław Tatarkiewicz, astronom Włodzimierz Zonn, czy psychiatra Feliks Kaczanowski. Warto zwrócić uwagę na znakomite nazwiska współtworzące ten film, jak kompozytor Wojciech Kilar czy nieżyjący już operator Edward Kłosiński. Ciekawe czy Zanussi swym nowym filmem „Obce ciało”, którego premiera zaplanowana jest na przyszły rok, zaciekawi widzów tak samo, jak czterdzieści lat temu „Iluminacją”?Klaudia ŁasicaMon, 25 Nov 2013 11:03:27 +0000 W warszawskim Kinie Luna rusza nowy ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/670http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/670 W warszawskim Kinie Luna rusza nowy projekt, a mianowicie Galeria Studyjna. Inicjatywa powstała z myślą o młodych twórcach, którzy nie zawsze mają okazję do zaprezentowania swojej działalności. Zaletą jest nie tylko duża przestrzeń do zagospodarowania i ilość odwiedzających znacznie większa niż w przeciętnej galerii, ale fakt, że oferta skierowana jest do wszystkich artystów. Swoje prace mogą więc wystawić zarówno studenci Akademii Sztuk Pięknych czy innych artystycznych uczelni, ale także absolwenci. Otwarta pozostaję także kwestia techniki, to co znajdzie się na ekspozycji zależy od osób, które zgłoszą chęć udziału w projekcie. Może to być zarówno malarstwo jak i grafiki czy fotografia, także od artystów zależy w jakiej formie galeria będzie funkcjonować. Zainteresowani więcej informacji mogą zasięgnąć kontaktując się mailowo: galeriastudyjna@gmail.comKarina DudzińskaMon, 25 Nov 2013 23:35:32 +0000 Stowarzyszenie Powojenny Modernizm ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/667http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/667Stowarzyszenie Powojenny Modernizm organizatorem Festiwalu filmowego BETON o tematyce architektonicznej. Ma się on odbyć w marcu 2014 roku i składać się będzie z projekcji filmowych i prelekcji oraz dyskusji o przestrzeni publicznej. Ci, którzy nie dotrą, będą mogli zapoznać się z planowaną pofestiwalową publikacją. Tegorocznym tematem przewodnim ma być „praktyczny wymiar projektów utopijnych w architekturze i sztuce”. Organizatorzy planują przedstawić utopijne projekty modernistyczne w kontekście tworzenia własnej legendy. Poruszona zostanie także problematyka utopii artystycznych i utopii jako artystycznej wizji oraz kwestia rozwoju światowych metropolii jako wyniku boomu gospodarczego. Autorzy projektu, wpisując się w zainteresowania młodych, wykształconych i z wielkich miast, pragną ukształtować odpowiedni odbiór architektury wśród uczestników BETONu, a także liczą, że skutkiem tego będzie wprowadzenie zmian „tam, gdzie to potrzebne”. Takie sformułowanie narzuca skojarzenia z buńczucznie rzuconą rękawicą niedouczonym, a także każe się zastanowić nad jednym – czy faktycznie poprzez bierny odbiór filmów i dyskusje można zmienić przestrzeń miejską? Oczywiście, można w ten sposób uświadamiać, ale Festiwal w założeniu ma trafiać do tych, którzy estetyką architektury się interesują, czytają „Wannę z kolumnadą” Springera. Póki co, BETON zapowiada się tylko w kategoriach estetycznych. Z nadzieją czekamy na inaugurację wydarzenia, któremu życzymy sukcesu i trwałego zadomowienia na festiwalowej mapie Polski! Strona BETON Film Festival na facebooku, z którą warto być na bieżąco: Katarzyna NowickaSun, 24 Nov 2013 18:39:29 +0000 Mirosław Bałka znów intryguje. "Pa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/668http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/668 Mirosław Bałka znów intryguje. "Pamięć. Rejestry i terytoria" - wystawa organizowana w Międzynarodowym Centrum Kultury zaprezentuje efekty projektu artystycznego Mirosława Bałki.Zapowiadana na grudzień wystawa będzie traktować o pamiętaniu, zostawianiu swojego śladu, wyznaczaniu granic i wycieraniu butów. Do pracy potrzebnych było 250 wycieraczek. Bałka potraktował ten pospolity przedmiot codziennego użytku, jako symboliczną granicę prywatnego terytorium. Pokrywające ją przetarcia i ślady podeszw butów to rodzaj dziennika wejść i wyjść-namacalne znamię obecności. Stąd podczas projekt artystycznego: „ Wycieraczka NOWA” nie przyjmował tych gumowych, metalowych i dywanowych. Bałka znów intryguje, ale na efekt musimy cierpliwie poczekać do 12 grudnia. Olga WójcikMon, 25 Nov 2013 19:25:26 +0000Sukces polskiej poezji w Państwie Śro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/674http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/674Sukces polskiej poezji w Państwie Środka! Adam Zagajewski laureatem chińskiego odpowiednika Nobla. Zhongkun, to najważniejsza poetycka międzynarodowa chińska nagroda przyznawana co dwa lata przez Fundację o tej samej nazwie, oraz przez Instytut Badań nad Poezją, mieszczący się na Uniwersytecie w Pekinie. To jedyne wyróżnienie literackie w Chińskiej Republice Ludowej, którą może otrzymać cudzoziemiec. Oprócz Zagajewskiego, nagrodzony został również chiński pisarz - Bei Dao, zgodnie z tradycją, że za każdym razem nagroda ta przyznawana jest jednemu chińskiemu i zagranicznemu poecie.Wręczenie nagrody, oraz uroczystości z nim związane odbędą się już dziś - niestety, przez swoje obowiązki wobec amerykańskiego środowiska akademickiego, w którym Zagajewski jest wykładowcą, autor nie będzie mógł odebrać jej osobiście. To jednak nic straconego: Adam Zagajewski w Chinach będzie już na wiosnę, gdyż wtedy przyznana zostanie mu inna nagroda - Działające w Kantonie stowarzyszenie, skupiające wpływowych poetów urodzonych w latach 70. przyznała Adamowi Zagajewskiemu nagrodę za całokształt twórczości literackiej. Także w następnym roku, t.j 2014, wydana zostanie pozycja będąca zbiorem wierszy poety. Przetłumaczy ją Wu Lan, tłumaczka dzięki, której Chińczycy poznać mogli teksty Miłosza, czy Kapuścińskiego. Gratulujemy podoboju Chin!Greg LikeTue, 26 Nov 2013 13:27:51 +0000 Bar Kruczek zostanie reaktywowany! J...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/672http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/672 Bar Kruczek zostanie reaktywowany! Jednak nie na potrzeby obiadowe, ale w związku z projektem DIZAJN_WAWY, prezentującym najciekawsze zagadnienia w warszawskim dizajnie. Punktem wyjścia do tegorocznej edycji są efekty działania „niewidzialnej ręki rynku”. Pod jej wpływem z wielu ulic znikają podstawowe funkcje użyteczności publicznej, takie jak sklepy spożywcze, bary mleczy, a na ich miejsce pojawiają się oddziały banków lub miejsca oferujące bardzo drogie towary i usługi, które są osiągalne jedynie dla określonej grupy społecznej. Fundacja Bęc Zmiana, która jest organizatorem całego przedsięwzięcia, poprzez umieszczenie wystawy w dawnym barze mlecznym chce zwrócić uwagę na ten problem w jeszcze bardziej dobitny sposób. Zostaną zaprezentowane trzy projekty: "URBalance", autorstwa Grzegorza Młynarskiego, "Zrzeszenie Dóbr Lokalnych" , autorstwa Jacka Kołodziejskiego i Anny Łoskiewicz i "Poczekalnia", autorstwa Kamili Szejnoch. Wystawę będzie można oglądać w dniach: 2-23 grudnia. Po więcej informacji odsyłamy na stronę www.dizajnwawa.plKarina DudzińskaTue, 26 Nov 2013 22:57:35 +0000 Potrzebna pomoc! Czasem utarty sloga...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/676http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/676 Potrzebna pomoc! Czasem utarty slogan "wspieranie młodych artystów" nabiera całkiem poważnego sensu. Julia - zeszłoroczna absolwentka warszawskiej ASP uległa latem ciężkiemu wypadkowi samochodowemu. Artystka straciła w nim ojca, sama odniosła bardzo poważne wielonarządowe obrażenia. Julię czeka jeszcze kilka skomplikowanych operacji, po których rozpocznie się żmudna rehabilitacja. Przyjaciele artystki postanowili zorganizować jarmark świąteczny „Dla Julii” 22 grudnia w Wypiekach Kultury przy ul. Stolarskiej 2/4. Będzie to okazja,by kupić unikatowe prezenty i ozdoby świąteczne przygotowane przez artystów, studentów, absolwentów ASP i wszystkich, którzy zdecydują się przekazać swoje prace na kiermasz charytatywny. Zgłoś swoje dzieło - np. rysunek, fotografię, ceramikę, małą formę malarską… A ci mniej utalentowani, którzy tak jak ja, powinni sztukę tylko podziwiać - zastawcie w te święta supermarkety i przyjdźcie na jarmark „Dla Julii”. Wszystkie szczegóły akcji: Stefania OlbrychtWed, 27 Nov 2013 17:00:00 +0000 Grand Prix Fotofestiwal 2014 to kole...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/675http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/675 Grand Prix Fotofestiwal 2014 to kolejna odsłona konkursu, który wyróżnia i nagradza artystów o wyjątkowej osobowości i projekty prezentujące śmiałe wizje. Fotofestiwal powstał w 2001 roku i był jednym z pierwszych wydarzeń fotograficznych na terenie Polski. Obecnie tworzy on przestrzeń do prezentacji różnych form fotografii, łącząc przy tym dyskurs o sztuce i społeczeństwie. Niemały wpływ na charakter konkursu miały zainteresowania jego założycieli. Jako, że byli nimi studenci i wykładowcy socjologii przełożyło się to na poszukiwanie alternatywnych metod mówienia o fotografii i jej eksponowania. Nie należy zapominać, że jest to również miejsce spotkań z wybitnymi artystami i kreatywnymi ludźmi. Nabór do tegorocznej edycji został otwarty, zdjęcia można nadsyłać do 16 grudnia 2013 roku. Prace zostaną skonfrontowane z gustami jury, w których zasiada miedzy innymi: Peggy Sue Amison - dyrektor artystyczna Sirius Arts Center w Cobh, Louise Clements - dyrektor artystyczna centrum sztuki QUAD i FORMAT International Festival of Photography, Rafał Milach-fotograf - współzałożyciel kolektywu Sputnik i wiele innych znanych nazwisk. Wybrane zdjęcia będą zaprezentowane na wystawie w pofabrycznych salach galeryjnych. Wygra najlepszy, jednak z pozostałych prac zostanie wyłonionych osiem, których autorzy otrzymają tytuł finalisty. Organizatorzy kierują swoje zaproszenie do fotografów indywidualnych, jednak formuła konkursu nie wprowadza żadnych ograniczeń na płaszczyźnie tematyki. Ma to znaczący wpływ na świeżość i nietuzinkowość nadesłanych prac. Grand Prix Fotofestiwal to dobra okazja dla fotografów, aby podjąć wyzwanie i zetknąć się z konstruktywną krytyką. To także szansa by zaprezentować swoje zdjęcia w pobudzającym wyobraźnię i mającym wpływ na proces kreatywnego spojrzenia miejscu, jakim jest Łódź. Olga WójcikTue, 26 Nov 2013 14:20:02 +0000Tajemniczy projekt Jerzego Skolimowsk...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/678http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/678Tajemniczy projekt Jerzego Skolimowskiego. Zdjęcia do nowego filmu reżysera „Essential Killing” mają ruszyć w kwietniu 2014 roku. Fabuła filmu owiana jest tajemnicą, wiadomo natomiast, że ma on nosić tytuł „11 minut” i ma być thrillerem katastroficznym. Projekt ten - wraz z najnowszym dziełem małżeństwa Krauze „Ptaki śpiewają w Kigali” – został oceniony na „bardzo dobry” oraz otrzymał najwyższe dofinansowanie, bo aż 3 mln złotych. Na chwilę obecną wiadomo również, kto znajdzie się w obsadzie filmu. Na ekranie ma pojawić się dawno niewidziany Marek Kondrat, który już kilka lat temu porzucił aktorstwo na rzecz własnego biznesu związanego z branżą winiarską. Widocznie pasja związana z winem nie zagłuszyła tęsknoty za aktorstwem, skoro ponownie zobaczymy artystę na kinowym ekranie. Współpracować z Kondratem będą takie nazwiska jak Chyra, Kościukiewicz, Mecwaldowski, Tyszkiewicz, Lubos, Jakubik czy Figura. Czekamy zatem zniecierpliwieni na choćby małą wzmiankę dotyczącą fabuły.Klaudia ŁasicaTue, 03 Dec 2013 01:53:02 +0000 Zmarł nestor polskiej szkoły plaka...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/677http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/677 Zmarł nestor polskiej szkoły plakatu. Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci wybitnego polskiego grafika i plakacisty Waldemara Świerzego. Wielki mistrz sztuki graficznej, współtwórca znanej na całym świecie unikalnej polskiej szkoły plakatu, jeden z najbardziej znanych i cenionych na świecie polskich artystów, odszedł w wieku 82 lat. Był twórcą niepodrabialnego stylu, który od lat był doceniany zarówno w kraju, jak i za granicą. Między innymi był wielokrotnie wyróżniany na Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie, zdobył pierwszą nagrodę na X Biennale Sztuki w Sao Paulo oraz kilkukrotnie wygrywał konkursy „The Hollywood Reporter” na najlepsze plakaty filmowe. W listopadzie 2006 został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. To tylko wyimki z długiej listy nagród otrzymanych przez Waldemara Świerzego, gdyż jego długie życie zawodowe obfitowało w liczne wyróżnienia. Prócz kariery artystycznej, był również profesorem na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu i Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie , gdzie wykształcił pokolenia studentów.W zbiorowej świadomości zasłynął przede wszystkim oryginalnymi projektami plakatów muzycznych. Plakaty przedstawiające wielkich amerykańskich jazzmanów , ale również przedstawicieli innych gatunków w wyjątkowy sposób przemawiają do wyobraźni, przedstawiając nie tylko wizerunki artystów, ale także osobowości i charakter muzyki granej przez zobrazowanych muzyków. Projekty reklamujące festiwal „Warszawska Jesień”, czy Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze” stały się wręcz ikoniczne! W ostatnich latach poświęcił się pracy nad "Pocztem królów polskich", w którym, w przeciwieństwie do Matejki, starał się portretować ludzi z krwi i kości - bez zbędnej idealizacji. Czasy największej aktywności twórczej Waldemara Świerzego, były złotą erą polskiego plakatu. Słupy reklamowe i szyldy były ozdobione małymi dziełami sztuki, które nie tylko informowały o wydarzeniach, ale robiły to w sposób piękny i estetyczny.Ze smutkiem żegnamy wielkiego Mistrza.Sylweriusz KrólakWed, 27 Nov 2013 18:42:30 +0000 Hollywood jest zdominowany przez męż...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/679http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/679 Hollywood jest zdominowany przez mężczyzn. Taki wniosek wyłania się z danych zebranych przez New York Film Academy. Do przyjrzenia się roli kobiet w mainstreamowych produkcjach filmowych NYFA skłonił gigantyczny komercyjny sukces nowych "Igrzysk śmierci" z silną postacią żeńską w roli głównej. Kolorowa infografika prezentuje nam szarą rzeczywistość Hollywood. Nierówności pomiędzy płciami występują we wszystkich możliwych sferach, od produkcji po aktorstwo. Płeć postaci w filmach, sposób ich przedstawiania, liczba nominacji - wszystkie te elementy wypadają na niekorzyść kobiet. I tak jak głośno mówi się o tym, że Oscarami rządzi skostniała i zdominowana przez białych mężczyzn Akademia, tak wygląda na to, że przyznawane nagrody reprezentują po prostu stan faktyczny Hollywood, w którym pracuje dużo mniej kobiet niż mężczyzn , większość postaci w filmach to mężczyźni , a aktorki zarabiają mniej od aktorów. Niezbyt odkrywcze wnioski? Być może, ale jeśli Charlize Theron, Sandra Bullock i Natalie Portman wspólnymi siłami nie były w stanie w tym roku zarobić tyle, co Dwayne Johnson , pojawia się pytanie: co jest nie tak z Hollywood? Czemu reżyserki, które na Sundance Film Festival stanowią prawie połowę filmowców nie mogą doczekać się szerokiej dystrybucji swoich filmów? Zachęcamy do refleksji, w której inspiracją może być przygotowana przez NYFA infografika: Zofia PenzaFri, 29 Nov 2013 12:02:52 +0000 „Najlepszy powieściowy debiut dekady...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/680http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/680 „Najlepszy powieściowy debiut dekady” – wędka rzucona na blurbie przez Sławomira Shutego złowiła banalną powieść o banalnym miejskim życiu. Autorem chwalonego „Kierunkowego 22” jest Daniel Kot, urodzony o wiele lat za wcześnie na napisanie dojrzałej powieści o ciągłej niedojrzałości, jest bowiem z rocznika ’91. Ma to ogromne konsekwencje dla kształtu ledwie stustronicowej książeczki. Autor jest przeraźliwie infantylny w przedstawianiu życia w dżungli miejskiej. Wynika to z połączenia egzystencjalnej wrażliwości z opisem bezsensu mijających dni – bohater relacjonuje pretensjolanym stylem z kim i ile jointów wypalił, z jakiej imprezy uciekł albo jaką laskę skutecznie poderwał. Ten trochę cukierowy świat, w którym kartą studenta warszawskiej uczelni robi się ścieżki, pracować można z wyboru , a dziewczyny dają się złapać na zaloty nieudacznika, chce być widziany w mrocznym świetle. Książeczka krzyczy do czytelnika: „Zobacz, jakie mam nudne życie, jakie ono straszne!”. Trudności wielkomiejskiego świata mają podkreślać dosłowne hip-hopowe cytaty wypowiadane przez bohaterów w luźnej rozmowie, ale świadczą one raczej na niekorzyść autora. Podobnie jak używane łańcuszki przekleństw, trudne cytaty są zupełnie nieadekwatne do opowiadanej historii i sprawiają wrażenie zagubionych w tłoku grafomańskiej narracji. Nawet żarty sytuacyjne trudno zaakceptować: bohater jest tak zakręcony, że chcąc iść na Marsz Wyzwolenia Konopi trafia na flagi, śpiewy, „średnią plus czterdzieści”, słowem – ląduje na Marszu Niepodległości. Rekapitulując wszystkie uwagi o książeczce, jeśli ona ma być głosem pokolenia, to lepiej, żeby to pokolenie nie miało głosu.Katarzyna NowickaSat, 30 Nov 2013 11:43:31 +0000http:// Zniszczona Ziemia, stłamszeni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/681http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/681http:// Zniszczona Ziemia, stłamszeni ludzie, bohater stojący obok kruchego systemu - wszystko to doskonale znane, a jednak nadal interesuje. Niedługo w Polsce nakładem wydawnictwa Papierowy Księżyc premierę będzie miała książka "Silos" autorstwa Hugh Howeya. Debiutujący pisarz wydawał swoje opowiadania w internecie w formie e-booków, a te zyskały tak wielką popularność, że otworzyły mu drzwi do profesjonalnego wydawnictwa. Niedługo później nieznany nikomu Howey zaczął podbijać listę bestsellerów New York Timesa, zostały zakupione prawa do Hollywoodzkiej ekranizacji, a książka ruszyła w świat. "Silos" opisywany jest jako posta-apokaliptyczna wizja przyszłości, gdzie ludzie żyć muszą w podziemnych schronach i przestrzegać restrykcyjnych zasad, które mają pomóc im przeżyć. Główny bohater łamie je i zostaje wyrzucony na zewnątrz z tytułowego Silosu, gdzie walczyć będzie musiał o przeżycie. Niby nic nowego, wszystko właściwie już było i to nawet w tej samej konfiguracji, jednak osobiście lubię powroty do starych fabuł i ich odświeżanie. Howey korzystając ze starych narzędzi pokazuje, że fantastyka stać się towarem bestsellerowym dla ogółu czytelników. Może jest to też czas, żeby zajrzeć do klasyki - post apokalipsa długą tradycję ma, niech nadejdzie czas jej renesansu.Mikołaj ŁątkowskiThu, 05 Dec 2013 13:20:07 +0000 Wielki bohater małego kraju Przetrw...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/688http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/688Wielki bohater małego kraju Przetrwanie – czy to już pełnia sukcesu? Gulli, jeden z islandzkich rybaków, przekonuje się, że przejście przez piekło to dopiero początek wędrówki, a status bohatera nadaje się tylko do gazet i telewizji.„Na głębinie”, najczęściej nagradzany islandzki film ostatnich lat opowiada historię człowieka, który przetrwał katastrofę morską. Sieci, które rybacy zarzucają podczas połowu, niefortunnie zaczepione o skałę, pogrążają załogę w odmętach lodowatej głębiny. Sceny morskie, nakręcone z niezwykłym rozmachem – bez użycia jakichkolwiek efektów specjalnych – uzmysławiają ogrom żywiołu, z którym na co dzień muszą zmagać się islandzcy rybacy, najliczniejsza grupa zawodowa w tym kraju. Film urzeka swoją skromnością i szczerością, w skali mikro będąc również portretem tego niewielkiego, ale jakże walecznego kraju.Patrycja CalińskaSat, 07 Dec 2013 18:36:27 +0000 Rozkwit i upadek Young British Artis...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/682http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/682 Rozkwit i upadek Young British Artists na łamach nowej książki wydawnictwa Karakter i Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Kiedy na początku lat osiemdziesiątych Gregor Muir przyjeżdża do Londynu, by zostać artystą, wie jedno: sztuka nie ma przyszłości. Miasto, podobnie jak cały kraj, jest pogrążone w stagnacji, zewsząd zionie nudą, której nie są w stanie uśmierzyć nawet uliczne zamieszki. Zamykane są fabryki, szpitale, a relikty przemysłu wyprzedawane na złom. Świat sztuki jest snobistyczny i prowincjonalny, w mieście działa zaledwie kilka galerii skłonnych wystawiać młodych. W tej apokaliptycznej atmosferze na scenę wkracza grupa krnąbrnych studentów Goldsmiths College, którzy za nic mając konserwatywne gusta, w ciągu kilku lat dokonają istnej rewolucji. Damien Hirst, Sarah Lucas, Tracy Emin i ich koledzy oraz dotrzymujący im kroku marszandzi i galerzyści na trwałe odmienią obraz brytyjskiej sztuki i sprawią, że w latach dziewięćdziesiątych rozpocznie się jej nowa era. Gregor Muir, który ostatecznie nie został artystą, lecz krytykiem i kuratorem, towarzyszy im od pierwszych wystaw i suto zakrapianych imprez. Jego barwna, bardzo osobista, podkręcona ciętym humorem opowieść to świadectwo fascynującej epoki, a także portret niezwykłych artystycznych osobowości, które ją tworzyły. Gdyby wszyscy tak jak Muir pisali o sztuce współczesnej , ludność naszego kraju zapewne porzuciłaby stadiony i galerie handlowe na rzecz galerii sztuki. źródło: www.karakter.plTomasz DziewickiMon, 02 Dec 2013 07:30:32 +0000 Już niedługo duże wydarzenie dla wsz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/684http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/684 Już niedługo duże wydarzenie dla wszystkich miłośników literatury, a także kina - 4 grudnia do rąk polskich czytelników trafi książka Tonino Benacquisty "Porachunki". Później, dzięki reżyserii Luca Bessona, będziemy mogli zobaczyć filmową wersję tej opowieści o gangsterskiej rodzinie w krzywym zwierciadle. W główną rolę, czyli w cappo di tutti capi wcieli się nie kto inny jak wysłużony kinu gangsterskiemu Robert De Niro, zaś w jego niepokorną żonę - niesłabnąco piękna Michelle Pfeiffer. Na ekranie zagości też znany i lubiany Tommy Lee Jones. Portret ten łączyć ma w sobie śmieszność, paradoks i zabawne sytuacje podszyte gorzką refleksją. Wydawca i dystrybutor jednym głosem zapewniają, że: "„Porachunki” to gorzka satyra na żywiące się plotkami, dwulicowe społeczeństwo, w którym nikt nie jest tym, za kogo się podaje." Czekamy ze zniecierpliwieniem.Greg LikeTue, 03 Dec 2013 13:34:26 +0000 Wraz z nowym rokiem akademickim na w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/683http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/683 Wraz z nowym rokiem akademickim na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych została reaktywowana Galeria Turbo! Dla studentów tej uczelni jest to niezwykle ważna przestrzeń, w której wielu z nich stawia swoje pierwsze, artystyczne kroki. Natomiast dla zwiedzających to miejsce, w którym wystawy zawsze były na wysokim poziomie, nierzadko zaangażowane społecznie bądź umiejętnie komentujące rzeczywistość. Ponownie będziemy mogli się o tym przekonać już 5 grudnia, na pierwszym w tym roku wernisażu. To co zobaczymy jest jednak owiane tajemnicą. Swoje pracę pokażą Norbert Delman, Michał Huszcza, Krzysztof Bagiński i Tymon Nogalski, a nad wszystkim pieczę sprawuję kurator Zuza Rutkowska. Karina DudzińskaWed, 04 Dec 2013 11:02:46 +0000 Nominacje do Paszportów Polityki ogł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/687http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/687 Nominacje do Paszportów Polityki ogłoszone! Jak co roku, przyznano je trójce artystów z sześciu dziedzin: teatru, filmu, sztuk wizualnych, literatury, muzyki popularnej i muzyki poważnej. Z założenia Paszporty są przyznawane „odkryciom” ostatniego roku, stąd pewnym zaskoczeniem jest nominacja Agaty Kuleszy obok Tomasza Wasilewskiego oraz Dawida Ogrodnika . Ciekawy jest zestaw nominowanych z literatury – mamy tu Małgorzatę Rejmer, autorkę książki „Bukareszt. Krew i kurz”, Ziemowita Szczerka z powieścią „Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian” i prowadzonymi przez siebie zapiskami na stronie Ha!artu oraz Łukasza Orbitowskiego. Ten ostatni kojarzony jest głównie z fantastyką i kryminałami, a jego nominacja to dobry znak dla docenienia nieodkrytego wciąż środowiska współczesnej fantastyki. W kategorii Teatr nominowani zostali Jolanta Janiczak i Wiktor Rubin, dramatopisarka i reżyser, Agata Siwak, kuratorka i producentka festiwali: wrocławskich EuroDramy i Dialogu oraz krakowskich baz@rtu i re_wizji oraz Michał Borczuch znany z krakowskiego Starego Teatru oraz TR Warszawa. Kategoria sztuk wizualnych w tym roku przyniosła głośne nazwiska: Olafa Brzeskiego, ostatnio wystawiającego się w CSW, Anetę Grzeszykowską, autorkę wystawy „Śmierć i dziewczyna” prezentowanej w Zachęcie oraz Izabelę Tarasiewicz, autorkę wystawy „Clinamen” w Muzeum im. Xawerego Dunikowskiego. Pozostałych nominowanych można znaleźć tutaj: Katarzyna NowickaWed, 04 Dec 2013 23:29:07 +0000 Wisława Szymborska podbiła Tajwan. T...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/685http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/685 Wisława Szymborska podbiła Tajwan. Tym razem w sposób dość niekonwencjonalny, bo nie za sprawą nagłego zainteresowania Tajwańczyków polską kulturą, a przez młodą gwiazdę popu - Hebe Tien. Piosenkarka, wyłoniona w 2000 roku w telewizyjnym talent-show, jest jedną z najbardziej popularnych mandaryńskich wykonawczyń muzyki rozrywkowej. Jej sława sięga od Tajwanu po Singapur, Malezję, a nawet Chiny, a także wszystkie kraje będące domem dla chińskiej diaspory.Na temat muzycznej adaptacji wiersza wypowiedział się Michał Rusinek, mówiąc, że nie traktuje zabiegu Tajwańskiej wykonawczyni jako profanacji - wręcz przeciwnie - może przysporzyć to naszej noblistce większe grono zagranicznych odbiorców. Uwaga! 4:54 min. - Hebe recytuje Wisławę Szymborską niemalże po polsku!Greg LikeSat, 07 Dec 2013 02:42:26 +0000 4 grudnia premiera kryminału "Wołan...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/686http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/686 4 grudnia premiera kryminału "Wołanie kukułki". Jego autor - Robert Galbraith - to tak naprawdę mistrzyni kamuflażu - J.K. Rowling. Autorka "Harry'ego Pottera" przedstawia nowego bohatera - Cormorana Strike’a. Tym razem jest to prywatny detektyw, rozwiązujący sprawę zagadkowego morderstwa. Londyńskie zakamarki, sława, pieniądze i nieugięci paparazzi to tylko tło dla wyśmienitej historii kryminalnej. Jeszcze przed oficjalną premierą o książce jest głośno na całym świecie. Dziennikarze wytropili kto ukrywa się pod autorskim pseudonimem i poprawili jej tylko notowania. Podczas konferencji prasowej promującej "Wołanie kukułki" szczególnie polecał ją Maciej Stuhr, aktor który podjął się nagrania audiobook'a. Szykujemy już dla Was recenzję, która zweryfikuje "ochy" i "achy"! Sylwia WysłowskaWed, 04 Dec 2013 11:56:20 +0000 Drugiego dnia Black Bear Filmfest or...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/694http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/694 Drugiego dnia Black Bear Filmfest organizatorzy zapewnili rozrywkę wszystkim, w żyłach których płynie choć kropla hipsterskiej krwi. Nowy film Xaviera Dolana przyciągnął do Kinoteki tłumy widzów złaknionych wrażeń estetycznych płynących z ekranu, jakie stały się już marką kanadyjskiego reżysera. „Tom à la Ferme” nie zawiódł – film nakręcony jest z niezwykłą dbałością i wyczuciem szczegółów, dopracowany w każdym kadrze i dialogu. Jak w każdym obrazie Dolana , fabuła „Toma…” kręci się wokół tematu miłości nieodwzajemnionej bądź nieakceptowanej przez innych. Tym razem jednak reżyser podchodzi do tematu od strony, która zaskoczy niejednego wielbiciela jego twórczości. Przewodnie hasło festiwalu: „Bój się dobrze!” sprawiło, ze zastanowiłam się, co w przeglądzie robi film księcia kina art-housowego. Dynamika między bohaterami i psychologiczne gry, w jakie wciągają siebie nawzajem przerazić mogą jednak bardziej niż niejeden film grozy prezentowany na festiwalu. Zastanówcie się, czy chcecie w to wchodzić – to nie jest rozrywka, o której można łatwo zapomnieć.Ewa WildnerMon, 09 Dec 2013 08:17:55 +0000 Poznaliśmy laureatów Nagrody "Książk...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/690http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/690 Poznaliśmy laureatów Nagrody "Książka roku" polskiej sekcji IBBY Anno Domini 2013. Nagroda Literacka w kategorii dziecięcej powędrowała do Maliny Prześlugi za "Zuzię" , natomiast w kategorii młodzieżowej do Ewy Przybylskiej za "Most nad Missisipi" . Osobne laury powędrowały do grafików. Joanna Concejo otrzymała nagrodę dla najlepszej książki graficznej za ilustracje do "Księcia w cukierni" Marka Bieńczyka . Doceniono także projekt graficzny i ilustracje Marty Ignerskiej do książki obrazkowej Mikołaja Łozińskiego "Prawdziwa bajka" . Wszystkim autorom, grafikom i wydawcom gratulujemy i dziękujemy w imieniu dzieci, że mają szansę otrzymać w tym roku pod choinkę książkowe perełki. Rodzice, dziadkowie, siostry i bracia - do księgarni, po książki-laureatki, biegiem marsz!Piotr WawrzeńczykFri, 06 Dec 2013 16:59:16 +0000 Nowy film Sophie Fiennes i Slavoja Ž...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/689http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/689 Nowy film Sophie Fiennes i Slavoja Žižka to nie tylko przewodnik po ideologiach, ale przede wszystkim – perwersyjny przewodnik po osobie samego Žižka. Do takiego luźnego wniosku można by dojść po przesłuchaniu czwartkowej debaty po przedpremierowym pokazie specjalnym w kinie Muranów zatytułowanej „Kupuj i rób, co chcesz”, której uczestnikami byli dziennikarka filmowa Dorota Chrobak, teoretyk kultury i socjolog dr Jan Sowa oraz Jacek Pawlak, Członek Zarządu Klubu Twórców Reklamy. Debata z założenia poświęcona reklamie, nieuchronnie zeszła na inne, choć pokrewne, tory – AUTOreklamę i fenomen popularności samego narratora filmu, zdaniem wielu erudyty i klowna w jednej osobie. Choć nie wszyscy paneliści wyrazili zgodę na wygłoszone na ekranie niejednokrotnie skrótowe i manipulatorskie koncepcje autora „Z-Boczonej historii kina”, to zgodnie przyznali, że obok Umberto Eco chyba tylko Žižek potrafi tak ciekawie opowiadać o dziedzinach życia, o których typowemu intelektualiście nie godziłoby się mówić. To on widzi związki, których niewielu by się dopatrzyło i wnioskuje wyśmienicie prowokując . „Perwersyjny...” to zatem przygoda intelektualna i wyzwanie; czy należy Žižkowi wierzyć – to już zupełnie inna sprawa. Osobiście przyklaskuję pani Chrobak, której marzy się „Perwersyjny...” na DVD – dopiero w tych warunkach, z upodobaniem klikając pauzę na chwile intelektualnego oddechu, w pełni zorientujemy się w wybitnie mozaikowym wykładzie największej gwiazdy wśród filozofów. (Recenzja Patrycji Calińskiej: Gabriel KrawczykThu, 05 Dec 2013 23:09:54 +0000 Stadiony zamiast teatrów? Dyrektor T...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/691http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/691 Stadiony zamiast teatrów? Dyrektor Teatru Powszechnego, Robert Gliński, rezygnuje z pełnienia tej funkcji. Główną przyczyną jest brak możliwości realizowania jego wizji teatru: dziewięciu premier rocznie, grania sześć dni w tygodniu. Wynika to, oczywiście, z braku funduszy. Jak wylicza Gliński, pełniący funkcję dyrektora Teatru Powszechnego od 2011 roku, dla takiego trybu działania potrzeba 9 milionów złotych rocznie, podczas gdy teatr otrzymuje 7,5 milinów. Prowadzi to do rezygnacji z realizacji nowych projektów na rzecz utrzymania chociaż repertuarowego status quo. Ambicje Glińskiego dotyczące tej instytucji nie pozwalają mu kontynuować pełnienia funkcji dyrektora instytucji kultury, która nie jest w wystarczającym stopniu dotowana przez władze i musi szukać oszczędności tak radykalnych jak przez ograniczanie liczby pracowników czy na zużyciu prądu, podczas gdy pieniądze publiczne używane są na oświetlenie budynku stojącego naprzeciwko Teatru Powszechnego Stadionu Narodowego. Rezygnacja Glińskiego, którego wizja prowadzenia teatru była jednocześnie ambitna i nierewolucyjna, pokazuje, że niezależnie od obranej ścieżki prowadzenia teatru – jest to zawsze droga przez mękę. Ostatnie wydarzenia w Krakowie pokazują, że w oczach części widowni nie znajduje uznania wizja prowokacyjnych spektakli. W oczach władz teatr nie znajduje zaś po prostu – nie znajduje uznania. Bezustannie pojawiają się w prasie wiadomości o problemach finansowych kolejnych instytucji. Zainteresowanych problemem zapraszamy na jutrzejszą debatę „Polski teatr publiczny” o 18:00 w Teatrze Nowym – nie ulega bowiem wątpliwości, że jest o czym porozmawiać…Joanna MazurFri, 06 Dec 2013 23:41:48 +0000 „Myślę, że Benedykt XVI mógł abdyko...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/692http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/692„Myślę, że Benedykt XVI mógł abdykować po tym, jak zobaczył nasz film”, mówił na otwarciu Black Bear Filmfest reżyser Vincent Lannoo. I rzeczywiście, wielu może uznać „W imię syna” za fabułę obrazoburczą, antyklerykalną i antykatolicką. Księżom daleko tu do wizerunku dobrych pasterzy. Możemy się o tym przekonać już od pierwszych scen, kiedy kręcą oni wideo zachęcające parafian nie tylko do składania większych datków, ale też do odbywania bezpłatnych „staży przyparafialnych”. Wspomniani parafianie zadziwiająco chętnie stosują się do odgórnych zaleceń – trafiliśmy do uniwersum, gdzie wszyscy się uśmiechają, odbywają wspólne modlitwy, a wszystko skąpane jest w muzyce rodem z Disneya. Widz wyposażony jednak w minimalnej grubości podskórną warstwę cynizmu już w tym momencie wie, że święci się tu coś więcej niż jajka na Wielkanoc. Mało kto spodziewa się jednak, że ten wydawałoby się tradycyjny dramat o problemie pedofilii w Kościele zamieni się w krwawą vendettę, jakiej nie powstydziłaby się Czarna Mamba z „Kill Billa”. A wszystko to unurzane nie tylko we krwi, ale też w humorze bardziej czarnym niż księżowska sutanna. Brzmi zachęcająco, prawda? Twórcy filmu jednak łączą tu zbyt wiele elementów, zamiast zdecydować się na jednoznaczny wydźwięk filmu. Ta niekonsekwencja odbija się na ekranie i w efekcie nie wiadomo czy film ma po prostu bawić, czy być poważnym głosem w debacie na temat problemów Kościoła. Z racji tego, że poczucie humoru twórców do mnie nie przemówiło , wybieram opcję numer dwa. Wybór ten jest jednak w dalszym ciągu chybiony – twórcy zapomnieli, że satyra smakuje bardziej, gdy podana jest subtelnie, a jednowymiarowy odbiór sytuacji nie służy żadnej dyskusji. Ewa WildnerSat, 07 Dec 2013 17:35:54 +0000Wystartował ciekawy portal informacyj...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/693http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/693Wystartował ciekawy portal informacyjny dla fotografów - PHOTOTOGO. Mimo, że strona jest jeszcze w budowie, już można zajrzeć w zakładkę aktualności w poszukiwaniu stypendiów i konkursów. Z czasem, jeśli okaże się, że portal nie jest tworzony ze słomianym zapałem, znajdziecie tam również informacje o grantach, programach artist in residence i masterclass, czy przeglądach portfolio. Myślę, że warto tam zajrzeć raz na jakiś czas i śledzić rozwój strony. Julia KaczorowskaMon, 09 Dec 2013 10:09:40 +0000 Znamy nagrodzonych na 7. Grand OFF!...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/696http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/696Znamy nagrodzonych na 7. Grand OFF! Jest to międzynarodowy festiwal filmów niezależnych, który odbył się w Warszawie w dniach 6-8 grudnia. Produkcje oceniało jury, zwane Kapitułą, złożone ze znanych ludzi z branży z całego świata – wśród polskiej reprezentacji, znaleźli się m.in. Roman Gutek i Magdalena Łazarkiewicz. Wśród zwycięzców znalazło się aż 4 naszych rodaków – Adam Palenta za zdjęcia do „Jeziora”, Bartek Ignaciuk za reżyserię , Maria Zbąska, autorka „Fabuły”, oraz Aneta Kopacz za dokument „Joanna”. Więcej informacji dostępnych na oficjalnej stronie wydarzenia: Festiwal jest imprezą bardzo prestiżową i docenianą zarówno u nas w kraju, jak i w środowiskach filmowych za granicą. Miejmy nadzieję, że inicjatywy takie jak ta sprawią, że kino niezależne, nierzadko spychane na margines, stanie się doceniane przez szerszą publiczność.Katarzyna MożdżyńskaMon, 09 Dec 2013 23:33:08 +0000 MNW właśnie otworzyło Galerię Sztuki...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/697http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/697 MNW właśnie otworzyło Galerię Sztuki Średniowiecznej - kolejną część swojej stałej ekspozycji. Prace nad nową odsłoną wystawy trwały ponad 2 lata, dlatego oczekiwania widzów zdążyły urosnąć bardzo wysoko. Co oglądamy? Nowa Galeria Sztuki Średniowiecznej to widowiskowy pokaz. Wchodząc do zacienionej przestrzeni można ulec mistycznej atmosferze, która bije z wyzłacanych nastaw ołtarzowych, figur pięknych Madonn czy bolesnych krucyfiksów. Ten wyjątkowy klimat jest zasługą warszawskiej pracowni architektonicznej WWAA. Prof. Antoni Ziemba, jeden z twórców nowej koncepcji wystawy, podkreśla, że główną ideą ekspozycji jest zaprezentowanie dzieł w ich pełnym wymiarze. W tym celu zarówno poliptyki jak i rzeźby zostały odsunięte od ścian, dzięki czemu widz może zapoznać się z techniką wykonania i oglądać prace z dowolnej perspektywy. Wybór dzieł nie zmienił się prawie wcale, za to kuratorzy, z Zofią Herman na czele, postanowili nieco inaczej rozłożyć akcenty. Np. mało znana Madonna z Dzieciątkiem z warsztatu Petera Parlera towarzyszy teraz absolutnej gwieździe sztuki średniowiecznej - Pięknej Madonnie z Wrocławia. Warto zapoznać się z bogatym programem wydarzeń, czeka nas chociażby wykład prof. Piotra Skubiszewskiego. Magazyn gorąco poleca wycieczkę do MNW.Stefania OlbrychtTue, 10 Dec 2013 17:53:44 +0000 "Są bardzo duże szanse, że przejdzi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/698http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/698"Są bardzo duże szanse, że przejdziesz obok fotografa National Geographic na ulicy, i nawet nie będziesz o tym wiedział – i to akurat im się podoba. Fotograf i redaktor, Michael Nick Nichols ujął to tak: Chcę by ludzie pamiętali moje zdjęcia, a nie moje nazwisko, lub to jak wyglądam. Ale jako część specjalnego wydania z okazji naszych 125 urodzin, chcemy zwrócić kamerę w stronę Nicka i jego kolegów fotografów."W projekcie bierze udział 44 fotografów, z przeróżnych środowisk i dziedzin, którzy przewinęli się przez siedzibę redakcji w tym roku. Pamela Chen rozmawia z nimi na temat fotografii. Co napędza ich do wykonywania tej pracy? Dlaczego taki tryb życia tak im odpowiada? Czym jest dla nich fotografia, czemu ją wybrali, a także – czemu jej nie porzucili? "Siedząc na krześle i zadając pytania, czułam się, jakbym odbywała niekończące się podróże po świecie, nie ruszając się z miejsca."W otchłani Internetu znajdziemy setki, tysiące, jak nie miliony wypowiedzi na temat fotografii. Ale tu stoją przed nami ludzie, których twarze w dużej mierze są dla nas obce, a których zdjęcia zrobiły na nas niejednokrotnie ogromne wrażenie - i przestają być anonimowi. Widzimy ich, słyszymy i dajemy się wciągnąć w ich opowieść o fotografii. Przynajmniej w moim przypadku to się udało. A w Waszym?Warto przejrzeć też inne wpisy na blogu Proof, który ruszył we wrześniu tego roku. Julia KaczorowskaWed, 11 Dec 2013 09:39:14 +0000 Z okazji Święta Kina bilety do kin ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/699http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/699Z okazji Święta Kina bilety do kin w całej Polsce będą kosztować 11 zł. Bilety na projekcje w 3D – 14 zł . To już w najbliższą niedzielę 15 grudnia. Przeciętny Polak do kina chadza rzadko. Jedną z najczęściej podawanych przyczyn takiego stanu rzeczy są wygórowane ceny biletów. I tak na przykład, wizyta w kinie rodziny pięcioosobowej to wydatek rzędu 100 zł. W przypadku, kiedy film jest trójwymiarowy, wydatek ten jeszcze wzrasta. Na szczęście, Polski Instytut Sztuki Filmowej, aby zachęcić całe rodziny do spędzania czasu wolnego w sali kinowej, postanowił zorganizować Święto Kina. Wreszcie ci mniej zamożni lub po prostu oszczędni, także będą mieli szansę zobaczyć najważniejsze kinowe hity. Mam nadzieję, że nie będzie to jednorazowa akcja, i tym podobne „promocje” organizowane będą częściej. Monika MartyniukWed, 11 Dec 2013 20:06:40 +0000 Pierwsza edycja Black Bear Filmfest...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/700http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/700Pierwsza edycja Black Bear Filmfest upłynęła pod znakiem miłości po grób – a to za sprawą zwycięskiego filmu z bohaterem-nekrofilem w roli głównej. „Love Eternal” w reżyserii Brendana Muldowneya zdobył główną nagrodę festiwalu w sekcji Fresh Blood, czyli wśród reżyserskich debiutów. Zwycięzcę wytypowała publiczność i był to dość zaskakujący wybór jak na laureata festiwalu grozy. Mimo ponurej tematyki „Love Eternal” jest bowiem nadspodziewanie romantyczną i zmysłową historią o poszukiwaniu bliskości za wszelką cenę. Tylko tyle i nic więcej. Ci, którzy spodziewali się eksperymentalnego filmu przekraczającego pewne tabu, mogli wyjść z kina nieco rozczarowani. „Love Eternal” daleko bowiem do innowacji, o przekraczaniu granic nie ma mowy – film jest za to do granic uładzony i bezpieczny. Widz niepokojąco szybko przyzwyczaja się do nietypowych upodobań Iana, a to dlatego, że są one albo marginalizowane, albo estetyzowane w miarę rozwoju fabuły – jak przystało na wady głównego bohatera filmu z gatunku o zabarwieniu romantycznym. Można odnieść wrażenie, że nekrofilia jest tu nadprogramowym dodatkiem. Gdyby bohater był po prostu samotnikiem, osobą z problemami emocjonalnymi, bądź kolekcjonerem motyli, film odniósłby prawdopodobnie podobny wydźwięk – dość pretensjonalnej i ckliwej opowieści z soundtrackiem godnym lepszej sprawy.Ewa WildnerFri, 13 Dec 2013 07:25:30 +0000 Znamy już laureatów Festiwalu Boska ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/701http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/701 Znamy już laureatów Festiwalu Boska Komedia! Jury w składzie: David Dower, Mathias Frense, Rainer Hoffman, Elisabeth Schweeger, Shen Lin, Bia Junqueira i Leman Yilmaz za najlepszy spektakl uznało "Nietoperza" z TR Warszawa w reżyserii Kornéla Mundruczó. Nie była to jedyna nagroda związana ze spektaklem węgierskiego reżysera. Roma Gąsiorowska otrzymała bowiem nagrodę za najlepszą rolę drugoplanową. Jury doceniło spektakl, który porusza kontrowersyjny, trudny temat eutanazji. W uzasadnieniu werdyktu podkreślono wysoki poziom gry aktorskiej, reżyserii i scenografii. Najwięcej nagród otrzymali twórcy spektaklu "Courtney Love" z Teatru Polskiego we Wrocławiu - Monika Strzępka za najlepszą reżyserię, Michał Korchowiec za najlepszą scenografię oraz wszyscy aktorzy biorący udział w sztuce .Nagrody dla aktorów pierwszoplanowych, otrzymali Marta Ścisłowicz i Tomasz Nosiński, których doceniono za kreacje w "Carycy Katarzynie". Szósta edycja krakowskiego święta teatru potwierdziła, że mamy do czynienia z najważniejszym przeglądem tego, co w polskim teatrze najbardziej wartościowe. Zwłaszcza odkąd Warszawskie Spotkania Teatralne zaczęły wytracać znany z lat świetności rozmach. W konkursie INFERNO rywalizowało 12 przedstawień. Krakowski festiwal udowodnił, że polski teatr trzyma się mocno, potrafi dotykać ważnych problemów, nie ucieka od rzeczywistości, poszukuje nowych środków wyrazu, nie boi się eksperymentów, przede wszystkim zaprasza do dialogu. "Być może to ostatnie lata, gdy teatr posiada swobodę komentowania rzeczywistości, poszukuje trudnych odpowiedzi lub jest po prostu miejscem kłopotliwych dla nas wszystkich pytań." - napisał Bartosz Szydłowski, Dyrektor Artystyczny Festiwalu. Panie Dyrektorze! Kolejne edycje Boskiej Komedii dają nadzieję, że te dantejskie wizje nigdy się nie ziszczą.Piotr WawrzeńczykSun, 15 Dec 2013 10:25:00 +0000 Wolałbyś się spalić, czy zamarznąć?...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/702http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/702Wolałbyś się spalić, czy zamarznąć? Pojawił się długo oczekiwany zwiastun pełnometrażowego filmu fabularnego wyprodukowanego przez GłębokiOFF. Mowa tu o „Hardkor Disko”, czyli filmowym debiucie Krzysztofa Skoniecznego, autora licznych, nagradzanych teledysków, tworzonych dla czołowych polskich artystów jak Monika Brodka, Katarzyna Nosowska, donGURALesko czy Jamal. „Hardkor Disko” opowiada o współczesnych, pochłoniętych hedonistycznym życiem dzieciach nowobogackich rodziców. Żyjące w wielkim mieście oddają się uciechom nocnego życia pod hasłem „narkotyki, seks, alkohol”. Główną postacią filmu jest Marcin , który przyjeżdża do miasta i poznaje nieco młodszą, zafascynowaną nim Olę . Dziewczyna wciąga go w swój świat, lecz nikt nie ma pojęcia w jakim celu tak naprawdę pojawia się chłopak. Skrywana przez Marcina tajemnica oraz chęć zemsty stanie się główną osią filmu. Obok młodych, utalentowanych aktorów, na ekranie zobaczymy również Janusza Chabiora i Agnieszkę Wosińską. Film ukaże się w kinach 14 marca przyszłego roku.Klaudia ŁasicaTue, 17 Dec 2013 01:26:16 +0000 nietypowa dedykacja, to nietypowy pr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/703http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/703 nietypowa dedykacja, to nietypowy przekaz. „Ludzki wymiar” to wystawa, którą od 18 grudnia 2013 będzie można obejrzeć w Domu Artysty Plastyka. Powstała w konkretnym celu, aby poddać refleksji temat rzeka, jakim jest człowieczeństwo, jego objawy. Bo przecież na wymiar ludzki składają się cierpienia i radości. To prawo do życia, wolności, jak i marzenie dziecka, to światłe idee, plemienne rytuały, ale także dyskryminacja i ludobójstwo. Wystawa i ukazane na niej prace są swoistym ustosunkowaniem się do idei ludzkości. Artyści w szczególny sposób dają wyraz swoim indywidualnym przemyśleniom, ukazując publiczności, że tworzą zintegrowaną i dopełniająca się społeczność. Tegoroczna wystawa to także piąty jubileusz. Może stąd to zmęczenie kryzysem, codziennością, szarą rzeczywistością. Skąd brać siłę i energię by dźwigać „bagaż sztuki”, gdy czasy temu nie sprzyjają? Warto odpowiedzieć sobie na to pytanie po obejrzeniu prac, niecodziennie zadedykowanych Syrii.Olga WójcikTue, 17 Dec 2013 13:45:51 +0000 Wybrano nowego dyrektora artystyczn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/704http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/704Wybrano nowego dyrektora artystycznego Festiwalu Filmowego w Gdyni. Komitet Organizacyjny Festiwalu postanowił, że pełniącego tę funkcję od trzech lat Michała Chacińskiego zastąpi Michał Oleszczyk, doktor filmoznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego i krytyk filmowy. Zaskoczenie jest o tyle większe, że 3-letnia kadencja Chacińskiego upłynęła pod znakiem odważnych decyzji, mających na celu odświeżenie formuły festiwalu. Najgłośniejsza ze zmian - wprowadzenie ostrej selekcji filmów startujących w konkursie głównym - choć pozytywnie przyjęta przez widzów i dziennikarzy, to przez polskie środowisko filmowe została oceniana dość chłodno.Według Pawła T. Felisa, dziennikarza Gazety Wyborczej, PISF od paru miesięcy nieskutecznie poszukiwał kontrkandydata dla Michała Chacińskiego. Ostatecznie jedynie Michał Oleszczyk zdecydował się zgłosić swoją kandydaturę, natomiast Komitet Organizacyjny jednogłośnie zdecydował, że to właśnie jemu powierzone będzie stanowisko dyrektora artystycznego Festiwalu Filmowego w Gdyni na okres 3-letniej kadencji.Piotr KijewskiWed, 18 Dec 2013 17:32:14 +0000 Szpital dla kultury. Kamienica miesz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/705http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/705 Szpital dla kultury. Kamienica mieszcząca się przy Alejach Jerozolimskich 57 przeszła operację na otwartym sercu i znów zaczyna tętnić życiem. Mury dawnego szpitala przeobraziły się w awangardową przestrzeń skupiającą przede wszystkim młodych, kreatywnych: artystów, projektantów, muzyków, rzemieślników. Łączy ich jeden mianownik-tworzą z pasją. Niegdyś Jerozolima, dziś w nowej odsłonie Grupa 57, nie ma być jedynie przestrzenią pod wynajem, lecz społecznością, która się nawzajem inspiruje oraz wymienia pomysłami i doświadczeniami. Atmosfera starej kamienicy sprzyja kreatywności- długie korytarze z wysokimi sufitami, tajemnicze przejścia, tworzą alternatywę dla artystów znudzonych nowoczesnymi, przeszklonymi budynkami. W kamienicy najemcy swobodnie mogą nadać osobisty charakter wynajmowanym pomieszczeniom. Do tej pory Grupa 57 to kilka labeli modowych, studio nagrań, dwa salony fryzjerskie, pracownia stylistek, agencja PR oraz szkoła śpiewu. Powierzchnię ostatniego piętra wygospodarowano dla galerii sztuki współczesnej, otwartą na współpracę z młodymi artystami. Na pewno warto mieć na uwadze to miejsce, choć zapewne usłyszymy o nim jeszcze nie jeden raz.Olga WójcikTue, 24 Dec 2013 12:27:48 +0000Nagroda dla Iwana Wyrypajewa i Joanny...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/706http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/706Nagroda dla Iwana Wyrypajewa i Joanny Moro przyznana została z rąk polskiego oraz rosyjskiego MSZ za "wybitne zasługi w dziele wzajemnego zbliżenia i porozumienia społeczeństw obu krajów". Nieobecny na gali reżyser zostawił list, w którym napisał: Musimy zobaczyć w "drugim" przede wszystkim człowieka. "Dialog nie może być budowany między politykami, a powinien być budowany między ludźmi. Powinniśmy nauczyć się widzieć w "drugim" przede wszystkim człowieka, a dopiero potem jego stanowisko." Całą treść listu można odczytać tu: Kacper PietraszewskiSun, 22 Dec 2013 22:41:17 +0000 Paradygmatem współczesności jest myś...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/708http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/708 Paradygmatem współczesności jest myślenie o niej w jak najgorszych kategoriach. W dobrym tonie jest krytykowa kultury popularnej, jednak dystansowanie się od niej ogranicza chciwe ironiczne podpatrywanie tej dziedziny. Niedawno nakładem Ha!artu ukazał się dłuższy esej Chorwatki Dubravki Ugrešić doskonale wpisujący się w znany krytyczny nurt podglądania kultury popularnej. Nazwa tomiku to „Kultura karaoke”, co w pewien sposób już zapowiada stosunek autorki do niewybrednych praktyk amatorów wchodzących na scenę i wcielających się przez 3 minuty w skóry swoich idoli.„Karaoke” po japońsku to „pusta orkiestra”. Wychodząc od tej definicji badaczka, zresztą przez lata profesor Uniwersytetu w Zagrzebiu, przekonuje czytelnika o diametralnej zmianie w tworzeniu kultury, jaka zaszła po upadku komunizmu oraz poprzez procesy globalizacji. Jednak czy tendencje do naśladowania idoli nie pojawiły się już wcześniej, choćby wraz z narodzinami kina ? Czy chęć zachowywania się jak dekadenccy poeci nie towarzyszyła XIX-wiecznym mieszczanom? Wreszcie może otwarcie o to zapytać: czy elementy, w których Ugrešić widzi „kulturę karakoe”, nie są po prostu częścią praktyk kulturowych pewnej klasy społecznej? Autorka w sposób nieco zbyt demonizujący przedstawia kulturę popularną jako tę, która rości sobie pretensje do zastąpienia kanonu. Wydaje się jednak, że ABBA nie wyprze z filharmonii Mozarta, a obrazy Pricassa pozostaną niesmacznym kiczem w podrzędnych restauracjach, szanując Picassa w Tate Modern. Badaczka przyjmuje wobec transformacji kanonicznych dzieł oraz powstawania nowych gatunków postawę zniesmaczonej intelektualistki, która przed wycinaniem z prozy Schulza słów może obronić się tylko wyrozumiałą ironią. Wbrew temu, co głosi blurb, Ugrešić wcale nie proponuje rozwiązania kwestii, które uznała za problemy. Proponuje tylko ironicznie, by dać się świadomie wciągąć w „kulturę karaoke”, bo dla intelektualisów innego wyjścia nie ma. Nałożenie innej perspektywy pozwoliłoby wyprowadzić inny wniosek. Katarzyna NowickaWed, 25 Dec 2013 18:14:01 +0000 Ile zapłaciłbyś za arcydzieło Brueg...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/707http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/707Ile zapłaciłbyś za arcydzieło Bruegla? Z tym pytaniem muszą zmierzyć się potencjalni kupcy dzieł wyprzedawanych przez Detroit Institute of Arts. Z pewnością wielu miłośników sztuki przyjęło tą informację z niedowierzaniem. Jak bowiem uzasadnić fakt, że tak poważana instytucja kultury pozbywa się bezcennych dzieł, które nigdy nie powinny trafić na rynek, nie mówiąc o ich wycenie? Dzieje się tak w związku z bankructwem Detroit - kolekcja z DIA należąca do miasta trafi pod młotek . Niedawno został upubliczniony raport z prognozowanymi kwotami, za jakie mogłyby zostać sprzedane wybrane dzieła - rzemiosło artystyczne, grafika, rzeźba, sztuka islamska, japońska, czy afrykańska, fragmenty architektury, w końcu malarstwo dawne i nowoczesne. Z tymi ostatnimi wiąże się najwięcej emocji. Sprzedawane będą takie dziełą jak: Taniec wiejski Pietera Bruegla Starszego , Autoportret w słomkowym kapeluszu Vincenta van Gogha , Nawiedzenie Rembrandta van Rijn . Dom aukcyjny Christie's przewiduje, że całkowita kwota sprzedaży zamknęłaby się pomiędzy 454 a 866 milionami dolarów.Tomasz DziewickiMon, 23 Dec 2013 15:13:05 +0000 Haszyszowe ciasteczka: pośmiejmy si...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/710http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/710Haszyszowe ciasteczka: pośmiejmy się po świętach! Paulette nie jest typową, dobroduszną staruszką. To zatwardziała rasistka i cyniczka, którą życie nauczyło, że gruba skóra to zbyt mało, aby przetrwać . Kiedy pieniądze ostatecznie się kończą, telefon zostaje wyłączony, a mieszkaniu grozi komornik, szczęśliwym zbiegiem okoliczności Paulette wpada na pomysł niekonwencjonalnego biznesu. Bo któż będzie podejrzewał biedną staruszkę o handel haszyszem? I tak w kraciastej torbie z zakupami, między brokułami a marchewką, Babcia szmugluje kolejne działki – dopóki nie odkrywa, że z pomocą jej kulinarnych talentów można jeszcze udoskonalić biznes. Sprawa zaczyna wymykać się spod kontroli, a nawet dobroduszny zięć-policjant zaczyna zastanawiać się, skąd pochodzą pieniądze na nowe sprzęty i luksusową wycieczkę nad morze. „Babcia Gandzia” to lekka francuska komedia – jej zaletą są przede wszystkim wyraziste, może nawet nieco przerysowane charaktery, oraz dynamiczny scenariusz. Ciężko oczekiwać po filmie moralnych nauk, bo ma on przede wszystkim bawić – a swoje zadanie spełnia wyśmienicie. To ciekawa i lekkostrawna propozycja na poświąteczną wizytę w kinie – trochę absurdu jeszcze nikomu przecież nie zaszkodziło!Patrycja CalińskaFri, 27 Dec 2013 12:49:20 +0000 Julian Antonisz bezkompromisowo zawł...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/709http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/709 Julian Antonisz bezkompromisowo zawładnął rokiem 2013. Wystawa „Technika jest dla mnie rodzajem sztuki” dostępna w warszawskiej Zachęcie oraz w Muzeum Narodowym w Krakowie zbiegła się w czasie z książką Ewy Borysewicz „Rausz kinetyczny”. Pierwsze wydarzenie dawało wgląd w sposób pracy Antonisza. Przy oglądaniu jego samodzielnie robionych „pomysłowników”, „dźwiękownic”, „animografów” można było przekonać się, jak ważna dla artysty była niezależność od reglamentującej twórczość władzy oraz jak liczyła się dla Antonisza swobodna wypowiedź. Ewa Borysewicz łączy techniczne narzędzia z próbą odcięcia się przez artystę od politycznego klimatu PRLu, analizując odchodzenie od komunistycznych zasad tworzenia. Aby dopełnić wrażenia totalności, Korporacja Ha!art wydała w październiku „Opowieści graficzne” – zbiór czterech komiksów Antonisza poprzedzonych wstępem Jakuba Woynarowskiego oraz córki artysty, Sabiny Antoniszczak. Rysunki były dla Antonisza nie tylko wstępnym projektem przyszłego filmu, ale mogły stanowić osobną zamkniętą całość. Niedokończonym projektem było „Jak powstało muzeum filmu Noc-Camera” – fotokomiks powstały na kanwie najprawdziwszych wydarzeń. Antonisz wraz z rodziną zapragnął zbudować muzeum swojej twórczości, problemem było jednak zachęcenie widzów do odwiedzin. W związku z tym rodzina postanowiła czyhać w pobliskiej rzece na chętnych Japończyków. W książce jest także prezentowany najwcześniejszy komiks Antonisza – „przygody Hitlera” powstały, gdy autor miał 12 lub 13 lat. Surrealistyczne poczucie humoru jest spotęgowane przez wybór bohatera – to Hitlerowi przytrafiają się smutne przygody, to na niego napada lew i to jego kąsają pszczoły. Najdłuższą historyjką jest komiks „Pierony”, pierwotnie mający być wstępem do filmu. Występują tam dwaj górnicy, Karil i Zeflik, którzy w ramach socjalistycznego bicia rekordu muszą przekopać się z Katowic aż do Australii. Antonisz perfekcyjnie dobiera żarty sytuacyjne i językowe, a surrealistyczne poczucie humoru znane z filmu „Jak działa jamniczek” bardzo łatwo i tu odnaleźć.Katarzyna NowickaWed, 25 Dec 2013 22:10:27 +0000 Najnowsza i ostatnia książka Mariana...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/711http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/711 Najnowsza i ostatnia książka Mariana Pankowskiego, wydana w grudniu przez Ha!art, nie została przez autora zaplanowana. Składają się na nią opowiadania pisane w latach dwutysięcznych, publikowane wcześniej na łamach pisarskich czaspopism. Książka jest przez to literackim wydarzeniem interpelującym czytleników „Hej, czytajcie mnie, przypomnijcie sobie o autorze!”. Wokół niej zorganizowanych zostało w samym grudniu kilka spotkań, jedno we współpracy z portalem ludzi LGBT queer.pl, inne w Staromiejskim Domu Kultury w Warszawie. Sam Marian Pankowski przez demonstracyjne odrzucenie pewnego sposobu pisania o sprawach narodowych czy związanych z czasami drugiej wojny oraz podejmowanie tematów stabuizowanych obecnie jest uznawany za autora transgresyjnego. Między innymi dzięki wprowadzeniu wątków tak zwanej miłości senioralnej mówi się o nim „najmłodszy polski pisarz”. Sposób operowania językiem, czasem wulgarnością, przy opisywaniu tematów, dla których zarezerwowane są wysokie tony patosu, samego Iwaszkiewicza pozostawił w pewnej konsternacji. Zbiór zaproponowany przez Ha!art jest tylko małą próbką twórczości, która nieznającym Pankowskiego da subtelny obraz skandaliczności. To bardzo zgrabne otwarcie furtki do bogatego zbioru, póki co pozostającego literacką ciekawostką.Katarzyna NowickaMon, 30 Dec 2013 11:00:43 +0000 Orhan Pamuk został nagrodzony między...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/712http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/712 Orhan Pamuk został nagrodzony międzynarodową macedońską nagrodą literacką Tabernakul. Podczas konferencji prasowej ogłosił, że skończył już pracę nad najnowszą powieścią „Peculiarity in my mind”, która w najbliższym czasie zostanie wydana. Odnoszac się do sytuacji w swoim kraju powiedział, że pisarze tureccy nie mają problemów ze swobodą wypowiedzi, natomaist natrafiają na problemy, gdy pragną wyjść poza temat inny niż literatura. Przyznał, że parające się fachem dziennikarskim osoby, chętnie informują społeczeństwo o faktycznym stanie rzeczy. Narażone są tym samym na niebezpieczeństwo. „Wolnośc słowa nie jest mocną stroną mego kraju, nie była jednak nią również w przeszlych czasach”. Ciekawe jest to, jak inteligencja turecka skomentowała wypowiedź noblisty w mediach społecznościowych. Ironiczne określenia jak „Wreszcie! Od dawna chcieliśmy usłyszeć, co Pamuk ma do powiedzenia o polityce, ale przez opary gazu łzawiacego słowa nie docierały z Włoch, gdzie popijał z przyjemnością chianti”.Dorota RośFri, 27 Dec 2013 19:19:28 +0000 Nie żyje Wojciech Kilar, jeden z na...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/713http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/713Nie żyje Wojciech Kilar, jeden z najwybitniejszych polskich twórców muzyki klasycznej i filmowej, pianista i kompozytor darzony ogromnym szacunkiem i uznaniem na całym świecie. Za jego nazwiskiem stoją najważniejsze tematy filmowe kinematografii polskiej drugiej połowy XX wieku: nieśmiertelny polonez z „Pana Tadeusza”, walc z „Ziemi Obiecanej” i muzyka z „Kroniki wypadków miłosnych” Wajdy, walc z „Trędowatej” Hoffmana czy muzyka z filmu „Pianista” Polańskiego. Kilar zapisał się także w pamięci miłośników kina jako twórca ścieżek dźwiękowych do produkcji zagranicznych, takich jak „Dracula” Coppoli, „Portret damy” Campion czy „Dziewiąte wrota” Polańskiego. Był o krok od napisania muzyki do „Władcy Pierścieni”! Dzisiaj myśl o kompozytorze sprawia, że w wyobraźni momentalnie wybrzmiewają tematy niezwykle wyraziste, niosące ogromny ładunek emocjonalny, niekiedy oparte zaledwie na kilku dźwiękach. Twórca oprawy muzycznej do ponad 130 filmów, obdarzony wieloma prestiżowymi nagrodami, zmarł w wieku 81 lat.Agnieszka CieślakSun, 29 Dec 2013 12:12:24 +0000 Nowy Rok polskiej kinematografii. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/714http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/714Nowy Rok polskiej kinematografii.Podczas wigilijnego spotkania Stowarzyszenia Filmowców Polskich, które miało miejsce 18-go grudnia w warszawskim Sheratonie, odbyła się również gala wręczenia nagród Stowarzyszenia, przyznawanych już po raz siódmy. Statuetki, honorujące szersze spektrum filmowych zawodów, m.in. pracę dźwiękowców, montażystów czy scenografów, zdobyli: Halina Dobrowolska , Marta Kobierska , Mariusz Kuczyński , Jan Laskowski , Wincenty Ronisz , Jerzy Rutowicz oraz Stanisław Janicki . Przy okazji spotkania Agnieszka Odorowicz, dyrektor PISF, oraz Jacek Bromski, prezes SFP, złożyli członkom – oraz Polskiemu Filmowi – życzenia na nadchodzący rok. Przyłączając się do nich, chcielibyśmy życzyć rodzimej kinematografii artystycznej satysfakcji i komercyjnych sukcesów, wielu krajowych i zagranicznych nagród, pasjonujących historii do sfilmowania przekładanych na świetne scenariusze, młodzieńczej świeżości i rozwagi, jaką niesie ze sobą doświadczenie oraz dojrzałej widowni, świadomie wspierającej polskie kino. W tym roku na ekranach polskich kin zobaczymy m.in. nowe filmy Wojciecha Smarzowskiego i Władysława Pasikowskiego, "Miasto’44" Jana Komasy, "Kamienie na szaniec" Roberta Glińskiego czy "Arbitra uwagi "– pełnometrażowy debiut Jakuba Polakowskiego. Tak więc, kinomani, do siego roku!:)Patrycja CalińskaTue, 31 Dec 2013 08:04:23 +0000 2013 już za nami. Naturalną rzeczą ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/716http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/7162013 już za nami. Naturalną rzeczą jest, że wraz z początkiem Nowego Roku, w Internecie pojawiają się setki podsumowań. Niektóre mniej, a niektóre bardziej warte naszej uwagi. Ja zachęcam do obejrzenia opublikowanego przez New York Times „The Year in Pictures”. Pokaz, ułożony według miesięcy, rozpoczyna się od zdjęcia 15-to letniej Raedy i jej małego brata, tłoczących się z krewnymi w namiocie w Syrii, po tym jak eksplozja częściowo oślepiła dziewczynę. Na koniec zaś widzimy Mnikelo Ndagankulu, owiniętego flagą, spoglądającego ze wzgórza na rodzinny dom Nelsona Mandeli i cmentarz. W międzyczasie NY Times serwuje nam mieszankę fotografii tak różnych, jak różny może być cały rok. Skutki tornad, wojen, zamieszek, przeplatają się ze zdjęciami ze ślubu, meczów, przedstawień, czy krajobrazu Yosemite. Julia KaczorowskaThu, 02 Jan 2014 11:35:12 +0000 "My Struggle" – podejrzanie znany ty...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/715http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/715 "My Struggle" – podejrzanie znany tytuł znowu obiega świat. Nazwę tę nosi sześciotomowy zbiór literackich pamiętników z życia norweskiego pisarza, Karla Ove Knausgårda. W Norwegii tomy były wydawane w latach 2009-2011 i już wówczas zostały ogłoszone książką roku 2010 według norweskiego tygodnika Morgenbladet. W październiku w Wielkiej Brytanii ukazała się dopiero druga część zbioru i wzbudza poważne kontrowersje w świecie literackim. Knausgård opisuje w tej książce bardzo dokładnie swoje życie, od dzieciństwa aż po współczesne lata. Nie pomija intymnych i żenujących szczegółów dotyczących nie tylko jego, ale także jego rodziny i znajomych – możliwe, że to podbija sprzedaż książki. Pojawiają się także kilkudziesięciostronicowe passusy dotyczące jedzenia czy innych mało znaczących domowych czynności. Recenzenci pisali, że byli zarówno znudzeni, jak i zaintrygowani. Knausgårdowi zarzuca się jednak to, że nie jest uczciwy pisząc, że to jedynie relacja z życia. Niektóre sytuacje czy sposoby wykonywania czynności zostały przez niego wymyślone i wobec postulowanej szczerości i prawdomówności, czyli wykluczenia autora i wstawienia na to miejsce sprawozdawcy, następuje tu zgrzyt. Mimo to książka została okrzyknięta współczesnym „Poszukiwaniem straconego czasu”. Póki co, nie słychać nic o polskim przekładzie.Katarzyna NowickaWed, 01 Jan 2014 11:23:21 +0000 Zaczytany jak Szwed. Najnowsze stat...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/717http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/717Zaczytany jak Szwed. Najnowsze statystyki wskazują, że w Szwecji, w zależności od wykształcenia, po książkę sięga od 22 do 56% mieszkańców. Tygodniowo. Serwis "Szwecja dzisiaj" podaje, że w kraju niezmienną popularnością cieszy się najchodliwszy towar eksportowy tamtejszej literatury, czyli kryminały, w tym trylogia Stiega Larssona, która liczy sobie już dziesięć lat. Prócz tego Szwedzi cenią współczesną klasykę jak Jan Guillou czy Jonas Gardell, a także Alice Munro i Augusta Strindberga. Zdecydowanie popularniejsza jest fikcja niż literatura faktu, z wyjątkiem rozchwytywanych biografii m.in. Ingmara Bergmana czy Zlatana Ibrahimovicia.Co ciekawe, przykład Szwecji pokazuje, że na powszechność czytania dość niewielki wpływ mają ceny książek, które nawet dla przeciętnego mieszkańca są tam stosunkowo wysokie. O systematycznie spadające czytelnictwo w Polsce obwinia się najczęściej wysoki VAT, czy niedofinansowane biblioteki i o ile są to rzeczywiście kwestie, które należy rozwiązać, to nie sądzę by były one dla problemu kluczowe. Być może bardziej niż kwestia finansowa jest to kwestia ilości wolnego czasu i nawyków kulturowych jego pożytkowania. Tylko kto i jak powinien je kształtować?Więcej informacji: Dominika SitnickaThu, 02 Jan 2014 17:23:43 +0000 Czasy, kiedy gusta muzyczne kształto...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/720http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/720 Czasy, kiedy gusta muzyczne kształtowaliśmy od małego, z zaciekawieniem podsłuchując tego czym raczyli nas rodzice, puszczający kolejny kasety, CD i winyle, których dźwięki ginęły gdzieś między meblościanką, a drzwiami do kuchni, odeszły w zapomnienie. Dzisiaj z racji coraz częstszego przenoszenie się z dźwiękiem na słuchawki, a także większej roli muzycznych bibliotek w postaci mp3, wydawać by się mogło, że rodzinna tradycja muzycznej edukacji może odejść w zapomnienie. Na szczęście, na ratunek dzieci w XXI wieku przychodzi sieć Starbucks, która wprowadza na rynek składankę CD o wdzięcznej nazwie „Music for little hipsters”. Dzięki niej każdy rodzic może upewnić się, by jego dziecko zamiast plakatu One Direction na ścianie, mogło od początku wyróżnić się na tle innych mainstreamowych dzieci, sypiąc z rękawa nazwami takich zespołów jak Devo, Beach Boys, czy The Free Design. W zestawie oprócz płyty z muzyką znajdziemy rozkładaną kartę z zabawami i szesnaście kolorowych naklejek. Niestety na tę chwilę płyta nie jest dostępna w Polsce, ale jeżeli jesteście zainteresowani można ją zamówić poprzez internetowy sklep kawiarni. Liczę też, że przy okazji ewentualnej Polskiej premiery lista wykonawców zostanie uzupełniona też o rodzimych artystów. Norbert SosikFri, 03 Jan 2014 17:20:38 +0000 Andrzej Pągowski rysuje kalendarz n...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/718http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/718Andrzej Pągowski rysuje kalendarz na Nowy Rok! Artysta i inni ilustratorzy książek dziecięcych stworzyli rysunki do kalendarza „Zdrowie”. 12 artystów, 12 miesięcy i 12 różnych stylistycznie ilustracji, wszystko w temacie zdrowia. Jest to już trzeci autorski kalendarz artystyczny wydany przez firmę Gedeon Richter. Jego idea wzorowana jest na renomowanym kalendarzu Pirelli jednak materiałem ilustracyjnym są nie zdjęcia, ale grafika. Twórcy skupiają się na obrazie, oraz towarzyszących mu słowach – najczęściej przysłowiach bądź cytatach z literatury. Zeszłoroczna edycja – „Życie” – prezentowana była w Galerii Grafiki i Plakatu w Warszawie oraz wielokrotnie nagradzana. Autorem styczniowej grafiki oraz jednocześnie pomysłodawcą projektu jest grafik Andrzej Pągowski. Swoją kartkę do kalendarza dołożyli znakomici ilustratorzy i ilustratorki: Bohdan Butenko, Agata Dudek, Emilia Dziubak, Maria Ekier, Elżbieta Gaudasińska, Magdalena Pankiewicz, Paweł Pawlak, Janusz Stanny, Marianna Sztyma, Józef Wilkoń i Aleksandra Woldańska-Płocińska.Kalendarz objęty jest patronatem Narodowego Centrum Kultury w ramach kampanii "Patrz, jak czytasz. Ilustracje". Sylwia WysłowskaFri, 03 Jan 2014 11:52:09 +0000 Mateusz Kościukiewicz z tytułem Sho...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/722http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/722Mateusz Kościukiewicz z tytułem Shooting Star 2014! Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie w dniach 8-10 lutego 2014 odbędzie się oficjalna prezentacja 10 europejskich aktorów z tytułem Shooting Star, wśród nich znajduje się Mateusz Kościukiewicz, którego kandydatura została zgłoszona przez PISF. To już 17. edycja tego programu, utworzonego w celu promocji młodych i utalentowanych europejskich aktorów. Przypomnijmy, że w Berlinie z tytułem Shooting Star pojawiło się już trzech reprezentantów Polski. W 2007 roku była to Agnieszka Grochowska, w 2010 Agata Buzek, a w 2012 Jakub Gierszał. Spośród 24 nadesłanych kandydatur, międzynarodowe jury wybrało 10. Kościukiewicza wyróżniono za rolę w „W imię…” Małgorzaty Szumowskiej. Jury uzasadniło swój wybór, stwierdzając, że „ genialnie udało mu się sportretować bohatera, który z tajemniczego odmieńca przemienia się w szalenie nieprzewidywalną bombę zegarową, przechodząc od błazeńskiej energii do urzekającej tkliwości. Udaje mu się przy tym naszym zdaniem być cały czas przekonującym.” Młodzi ambasadorzy europejskiego kina będą uczestniczyli w licznych warsztatach oraz spotkaniach, a także odwiedzą różne festiwale filmowe. Tytuł ten może być dla nich szansą na realizowanie się na arenie międzynarodowej, jak udało się to poprzednim Shooting Star, jak Rachel Weisz, Carey Mulligan, Mélanie Laurent czy Moritzowi Bleibtreu. Klaudia ŁasicaSun, 05 Jan 2014 15:07:44 +0000 „Ida” rusza do Sundance. Film Pawła...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/723http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/723„Ida” rusza do Sundance. Film Pawła Pawlikowskiego zebrał już do tej pory mnóstwo nagród i wyróżnień na rodzimych jak i zagranicznych festiwalach. Został doceniony również w Stanach, gdzie już niebawem pojawi się w sekcji „Spotlight”, prestiżowego festiwalu niezależnego kina w Sundance. W konkursie „Ida” zmierzy się m.in. z obrazem „Tylko kochankowie przeżyją” Jima Jarmuscha, który był już nominowany do głównej nagrody na festiwalu w Cannes. Warto tutaj wspomnieć o zeszłorocznej edycji, podczas której jury Sundance doceniło polskie produkcje przyznając nagrodę Michałowi Englertowi za zdjęcia do „Nieulotnych” Jacka Borcucha oraz Grzegorzowi Zaricznemu za reżyserię krótkometrażowego „Gwizdka”. Jak będzie w tym roku? Wprawdzie na tegorocznym Sundance nie znajdziemy polskiego pretendenta do nagrody głównej, ale w sekcji „Spotlight” dzieło Pawlikowskiego ma duże szanse. Świadczyć może o tym chociażby umieszczenie „Idy”, obok „Nimfomanki” von Triera, na liście najbardziej oczekiwanych wydarzeń kulturalnych 2014 przez „New York Times”. W dziale „Film” obszernego materiału, umieszczonym w jednej z najbardziej poczytnych gazet w Ameryce, czterech krytyków filmowych wskazywało na szczególnie obiecujące filmy tego roku. Jeden z nich, A.O. Scott, docenił właśnie „Idę”, będącą według niego "zarówno studium pamięci, jak i aktem pamiętania". Zachwalał on w swym tekście także nostalgiczny klimat opowieści oraz biało – czarne zdjęcia, które sprawiają wrażenie, jakby film nakręcono w latach 60. Dużo pochwał płynących zza oceanu, czy tym razem również polski film zatriumfuje na Sundance Film Festival?Klaudia ŁasicaMon, 06 Jan 2014 18:31:16 +0000 Znamy plany wystawowe warszawskiego...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/727http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/727Znamy plany wystawowe warszawskiego Muzeum Narodowego na najbliższe lata. Wraz z nową szatą graficzną MNW pojawiły się informacje o planowanych wystawach. Oprócz wielkiej retrospektywy Aleksandra Gierymskiego, która zacznie się już w marcu, będziemy mieli szansę obejrzeć inne wystawy znakomitych polskich malarzy. Za rok ma się otworzyć nadal owiana tajemnicą wystawa Olgi Boznańskiej. Końcówka roku 2015 przyniesie ekspozycję poświęconą Tamarze Łempickiej. Wedle informacji zdobytych przez MAGAZYN prezentowane dzieła będą pochodzić z uznanych kolekcji zagranicznych. W 2016 roku odbędzie się problemowa wystawa poświęcona wybitnemu akademikowi - Henrykowi Siemiradzkiego. W jej ramach wystawiane będą płótna pochodzące ze zbiorów warszawskich, krakowskich, a także z Rosji oraz Ukrainy. W marcu 2015 roku odbędzie się w Chińskim Muzeum Narodowym prezentacja sztuki polskiej o tytule "Skarby z kraju Chopina w Pekinie". Do Chin pojadą wybrane obiekty malarstwa, rzeźby, rzemiosła artystycznego czy plakatu - od średniowiecza do współczesności. Hasło "Chopin" pada w tytule ze względu na wielką popularnośc kompozytora w krajach azjatyckich. Z pewnością znajdzie swoje odbicie w koncepcji wystawy. Po "Wywyższonych" z 2012 roku przyjdzie pora na kolejną część trylogii wystawienniczej. "Poniżeni" rozpoczną się w w maju 2015. więcej informacji o terminach wystaw: Tomasz DziewickiThu, 09 Jan 2014 04:48:36 +0000 Marcin Dorociński w przebraniu bale...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/724http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/724Marcin Dorociński w przebraniu baletnicy, Julia Kijowska w punkowym makijażu z kolczykami w nosie? Spokojnie, to tylko kadry z nowego filmu Jana Jakuba Kolskiego o dźwięcznym i tajemniczym tytule „Serce, serduszko i wyprawa na koniec świata”, do którego zdjęcia zakończone zostały w listopadzie. Reżyser takich filmów jak „Historia kina w Popielawach”, „Pornografia” czy „Wenecja” mówi, że jego najnowsze dzieło to „historia o tym, jak marzenia potrafią zmienić rzeczywistość”. Twórczość Jana Jakuba Kolskiego wyróżnia się nostalgią i enigmatycznością, które można dostrzec w większości jego filmów. Ten nurt ma być utrzymany również w najnowszym projekcie, w którym główną postacią jest 12 – letnia Maszeńka, wychowanka domu dziecka. Kierowana marzeniami o dostaniu się do szkoły baletowej, wyrusza wraz z ulubioną wychowawczynią z Bieszczadów aż nad morze, aby zdążyć na egzamin do szkoły baletowej w Gdańsku. W tej długiej podróży, podczas której muszą przemierzyć całą Polskę, korzystają z wielu środków lokomocji, jak kolejka bieszczadzka, pociąg towarowy, a nawet płyną barką po Wiśle. „Serce, serduszko…” jest swoistym filmem drogi, podróżą, której celem jest spełnienie marzeń i poznanie siebie. Reżyser wyjawił, że Maszeńka jest poniekąd jego odbiciem, ponieważ tak samo jak bohaterka twierdzi, że „jeśli są wystarczająco silne marzenia i idzie się za nimi konsekwentnie, to można zmieniać życie”. Zdjęcia do filmu kręcono w Kazimierzu Dolnym, Łodzi, Gdańsku i Bieszczadach, a konkretnie na terenie Gminy Sanok, której jesienne krajobrazy zachwyciły Kolskiego jeszcze w szkole filmowej, kiedy jako student realizował swój film o polskich parkach i rezerwatach przyrody. Prócz wspomnianych wyżej Marcina Dorocińskiego oraz Julii Kijowskiej, na ekranie zobaczymy w roli głównej debiutującą Marysię Blandzi oraz Maję Komorowską, Gabrielę Muskałę czy Borysa Szyca. Premiera filmu zapowiedziana jest na jesień tego roku. Klaudia ŁasicaTue, 07 Jan 2014 20:00:54 +0000 Impresjoniści na Walentynki w Boston...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/725http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/725 Impresjoniści na Walentynki w Bostonie! Od 6 stycznia na stronie Museum of Fine Arts w Bostonie można wziąć udział w niecodziennym głosowaniu. 14 lutego otworzona zostanie wystawa, na którą dzieła wybiorą... internauci. Na ekspozycji Boston Loves Impressionism pojawi się 30 wybranych dzieł spośród 50 wyselekcjonowanych do głosowania . Obrazy zostały podzielone tematycznie: On the Water, From the Land, Of the People - w tych kategoriiach można oddawać głosy, a pod koniec stycznia czeka nas runda finałowa! więcej informacji: Tomasz DziewickiMon, 06 Jan 2014 00:32:55 +0000 Wielki powrót jednego z największych...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/726http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/726 Wielki powrót jednego z największych klasyków w historii kinematografii. 31 stycznia na ekrany kin wejdzie zrekonstruowany cyfrowo, bliski oryginalnej wersji, „Pancernik Potiomkin” Siergieja Eisensteina z 1925 roku. Pierwotnie miał być to film propagandowy, nakręcony z okazji 20 rocznicy wybuchu rewolucji. Jednak za sprawą zdjęć Eduarda Tissego oraz doskonałego montażu, jest to obraz, który stał się ważną pozycją w kanonie sztuki filmowej. Film także współcześnie wzbudza emocje poprzez oryginalną muzykę symfoniczną Eduarda Meisela i liczne zbliżenia twarzy pojedynczych ludzi. Scena na schodach odeskich jest chyba najczęściej przytaczanym przykładem doskonałej konstrukcji budowania napięcia. Każdy szanujący się kinoman prawdopodobnie dobrze zna tę niesamowicie dynamiczną sześciominutową sekwencję, ale czy obejrzał ten film w całości? Teraz ma ku temu świetną okazję. Monika MartyniukWed, 08 Jan 2014 11:00:00 +0000 Wcielić się w bohatera ulubionej pow...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/731http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/731 Wcielić się w bohatera ulubionej powieści? Pewnie każdy z nas chociaż raz miał takie marzenia. Jak odkryli naukowcy z Uniwersytetu Emory w Atlancie procesy zachodzące w naszym mózgu podczas czytania powieści przypominają te odbywające się przy rzeczywistych, dotyczących nas sytuacjach. Dobra książka potrafi przenieść nas w skóre bohatera nie tylko w wyobraźni, ale też w biologicznym sensie, wpływa na tworzenie się pamięci mięśniowej która pozwala wykonywać czynności motoryczne bez wykorzystania świadomości. Procesy te zachodzące w naszej głowie potrafią utrzymywać się do kilku dni po zakończeniu książki. Teraz pozostaje nam tylko rozsądnie dobierać lektury. Maja GłowackaMon, 13 Jan 2014 09:00:00 +0000 Stało się! Wydawnictwo Czarne zyskał...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/733http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/733 Stało się! Wydawnictwo Czarne zyskało komercyjnego braciszka. 15 stycznia do księgarń trafią pierwsze tytyłe oficyny Black Publishing, która "będzie wydawać literaturę komercyjną najwyższej próby". W ofercie Black „znajdą się poruszające historie miłosne, sagi rodzinne, odważne i zabawne książki erotyczne, fascynująca literatura faktu. Będą to tytuły zróżnicowane, tak jak gusty czytelnicze Polaków, ale zawsze wciągające do ostatnich stron”.Na pierwszy ogień Black przygotowało „Czas motyli” Juli Alvarez w tłumaczeniu Barbary Sieradz oraz „Suchą sierpniową trawę” Anny Jean Mayhew w tłumaczeniu Pawła Lipszyca.Czy tzw. literatura komercyjna w wydaniu Black Publishing będzie słynąć z dobrze zaprojektowanych okładek, jak przyzwyczaiło nas do tego Wydawnictwo Czarne? Czy anglojęzyczna nazwa wydawnictwa, nawiązująca kolorystycznie do Czarnego, to takie puszczenie oka do czytelnika? Z zaciekawieniem będziemy śledzić "black-premiery" i o tych rzeczywiście wartościowych Was, drodzy czytelnicy, zawiadamiać. Piotr WawrzeńczykThu, 09 Jan 2014 13:19:08 +0000Debiut literacki - a na co to komu? C...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/728http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/728Debiut literacki - a na co to komu? Ciekawego wywiadu na łamach kwartalnika Res Publica Nowa udzielił Justynie Czechowskiej Xavery Stańczyk . Lampa i Iskra Boża właśnie wydała jego tomik poetycki pt. "Skarb piratów"."Wytraciło się społeczne oddziaływanie słowa poetyckiego i przenikanie fragmentów wierszy do mowy potocznej" - powiedział Stańczyk. Zaznaczył jednocześnie, że nie przekonują go argumenty z serii "to skutek spadku czytelnictwa, społecznej ignorancji, prostactwa i tak dalej", ponieważ "przebijają przez nie roszczenia inteligencji do narzucania innym własnego gustu, własnych wzorców kulturowych i systemów aksjologicznych". Na pytanie czy może nie bierze się to stąd, że kody młodszego pokolenia nie sa rozumiane, ponieważ nie odbiera się tak samo świata/sztuki/kultury, Stańczyk odpowiada, że młodzi "mówią słowami memów i virali, za którymi nie nadążamy . Problem w tym, że jako społeczeństwo daliśmy sobie wmówić, że w nowej rzeczywistości pisarze, artyści i filozofowie są mniej potrzebni niż maklerzy, prawnicy, menedżerzy i coache". Autor "Skarbu piratów", podkreśla, że "dwadzieścia lat temu setki młodych ludzi wydawały własne art ziny i książki na ksero, z przekonaniem, że warto dzielić się z tym innymi osobami", że były to projekty śmiałe, zbierające pasjonatów, traktujących o popkulturze z alternatywnym sznytem. Teraz jest internet.W swoim debiutanckim tomiku porusza zagadnienia dotyczące zmieniającej się Warszawy: "w przestrzeni znikają miejsca niezależne, undergroundowe albo po prostu małe, lokalne a zastępują je korporacyjne sieciówki albo lokale luksusowe dla klasy średniej." Te procesy komercjalizacji itd., są zdaniem Stańczyka "widoczne na ulicach Warszawy i toczą się też w różnych sferach kultury; kurczy się obszar dla tego, co inne, osobne, słabsze, nastawiopne na zysk."Przywoływano słowa Edwarda Abramowskiego o związkach przyjaźni - "tylko rozwojem przyjaźni można można mierzyć rozwój społeczny, że to dobrowolna solidarność wolnych jednostek tworzy silne, moralne społeczeństwa." Dla Stańczyka owe "więzi przyjaźni" stanowią warunek sine qua non istnienia oddolnej, opartej na wolności kultury. Dla tych, których rozmowa ze Stańczykiem zainteresuje, naturalnym krokiem będzie sięgnięcie po "Skarb piratów". Piotr WawrzeńczykWed, 08 Jan 2014 01:22:41 +0000 W tym roku mijają 42 lata od ukazani...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/729http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/729 W tym roku mijają 42 lata od ukazania się po raz pierwszy książki-manifestu “Uczyć się od Las Vegas”. Książki przełomowej, bo wzbudzającej od momentu opublikowania żywiołowe dyskusje w gronie amerykańskich architektów, początkowo zupełnie nie akceptujących stanowiska Roberta Venturiego, Denise Scott Brown i Stevena Izenoura. W Polsce książka ukazała się w zeszłym roku nakładem wydawnictwa Karakter i była już na naszych łamach recenzowana . Wspominamy o tym ze względu na zeszłoroczny wywiad z Denise Scott Brown opublikowany na stronie designersandbooks.com. Architekt i planistka, żona Roberta Venturiego, opowiada o tym, z jakim dystansem patrzy na swoje rewolucjne dzieło. Także studenci, według jej słów, nie czytają już dosłownie książki, tylko uczą się pewnego warsztatu pracy – szukają intelektualnych wyzwań, mierzą się z trudnymi warunkami społecznymi i wyrysowują z tego piękne rzeczy. Scott Brown odnosi się także do ataków na jej męża, któremu wyłącznie miałyby przypadać nagrody – od czasów Pritzkera Venturi odmawia przyznawania laurów tylko jemu. Architekta opowiada również o swojej praktyce edukacyjnej, perypetiach związanych z wyniem książki i problemach wydawniczych. Zależało jej na odpowiednim przygotowaniu graficznym książki i przyciągnięciu w ten sposób czytelników, bo jak mówi: ‘I think many architects have books but don’t open them’.Cały wywiad dostępny jest pod adresem: Katarzyna NowickaThu, 09 Jan 2014 15:10:29 +0000 Publikacja reportażu? Prosta sprawa....http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/730http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/730 Publikacja reportażu? Prosta sprawa. Mariusz Szczygieł na swoim blogu radzi wszystkim aspirującym reporterom, co zrobić, by trafić na łamy poczytnych polskich gazet i tygodników. Autor poczuł się zobowiązany udzielić pomocy ze względu na wielość próśb kierowanych do niego o załatwienie pracy czy umieszczenie tekstu w gazecie. Z sześciu przedstawionych przez pisarza wskazówek można wyciągnąć wniosek, że najważniejsze jest to, jak zatytułuje się temat reportażu – to ma przyciągnąć wzrok redaktora przeglądającego swoją skrzynkę mailową. Tekst na samym początku wyglądał jak parodia wszelkich kącików z poradami w tygodnikach dla pań, jednak Mariusz Szczygieł całkiem na poważnie traktuje swoje drobne rady. Być może jednak komuś pomogą, zamieszczamy link do wskazówek reportera: . Katarzyna NowickaThu, 09 Jan 2014 13:41:38 +0000 Wydawnictwo Karakter wiosnę przywita...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/732http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/732 Wydawnictwo Karakter wiosnę przywita Bauhausem. Wtedy ukaże się pierwsze polskie wydanie książki Waltera Gropiusa "The Scope of Total Architecture" z 1956 roku, przedstawiającej jego poglądy na współczesną architekturę, jej tworzenie i kształcenie przyszłych projektujących. Gropius był założycielem mitycznej szkoły Bauhaus, wielostronnie przygotowującej przyszłych architektów nie do zawodu, ale pełnienia misji architekta. Sam zaprojektował budynek szkoły w Dessau, a do nauki studentów zaprosił m.in. Paula Klee, Wassily’ego Kandinsky’ego, Oskara Schlemmera, Marcela Breuera. Tym ciekawsze będzie sięgnięcie po myśl architekta, który mówił, że nie istnieje coś takiego jak styl międzynarodowy i cenił sobie indywidualne podejście do kształtowania jednostki. Gropius był postacią osobną, więc nie należy traktować jego książki wyłącznie w kategoriach modnej klasycznej architektury. Katarzyna NowickaThu, 09 Jan 2014 22:37:40 +0000 O fotografii modowej, która weszła n...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/736http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/736 O fotografii modowej, która weszła na salony galerii. 2 m² MODY to wystawa minimalistyczna w formie, jednak bardzo bogata w treści. W Lookout Gallery będzie można obejrzeć prace artystów tworzących dla prestiżowych czasopism kolorowych, które nigdy wcześniej nie były ukazywane w przestrzeni galeryjnej. Nie patrzono na nie, jak na potencjalne dzieła sztuki, choć charakteryzują się świeżością i aktualizmem. Wraz z nimi zestawiono prace artystów biegle władających językiem mody. Szesnaście inspiracji wizualnych skompilowano w konceptualne moduły. Pojawiają się również odbitki do złudzenia przypominające obrazy, kolaże, portrety, wideo. David LaChapelle twierdził, że magazyny są jak małe galerie sztuki, a największym komplementem dla niego, jako artysty, jest sytuacja, w której ktoś wyrywa jego zdjęcie z gazety i wiesza je na lodówce. Stąd pomysł na ukazanie sesji modowych wyjętych z kontekstu prasowego. Tytuł zobowiązuje i w związku z tym każdy artysta otrzymał do zagospodarowania prostokąt o wymiarach: metr szerokości na dwa metry długości. Mały metraż, tak wielkie talenty. Czy w konsekwencji nie będzie za ciasno? O tym czy fotografia modowa faktycznie zasługuje na miano działa sztuki i czy na tak małej przestrzeni można rozwinąć skrzydła przekonamy się już 16 stycznia.Olga WójcikMon, 13 Jan 2014 23:39:01 +0000 Dzieła odzyskane! Warszawska rodzina...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/734http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/734 Dzieła odzyskane! Warszawska rodzina Łopieńskich po latach zapomnienia triumfalnie wraca na łamy prasy. I to od razu – międzynarodowej. Ledwo w Muzeum Woli skończyła się wystawa „Bracia łopieńscy. Tytani warszawskiego brązownictwa”, a już z MSZ-u napłynęła doskonała wiadomość o trzecim z braci – Ignacym, tym, który wybrał karierę stricte artystyczną. Rzeźbiarz, malarz, medalier, o którym podczas pobytu w Paryżu mówiono „nie je a pije i chodzi i ryje” stał się jednym z twórców odrodzenia polskiej grafiki w pierwszej połowie XX w. Jego prace miały być wystawione w Muzeum Narodowym we wrześniu 1939 roku. Po wybuchu wojny zrabowane, dopiero wczoraj triumfalnie wróciły do Warszawy. Dzięki staraniom ambasad w Monachium i Wiedniu oraz współpracy historyka prof. Bertranda Pertza do Polski wróciło ponad 80 grafik, m.in. portret Meli Muter i portret Stanisława Noakowskiego. Obecna na uroczystości rodzina artysty w kuluarach podzieliła się z Magazynem wyjątkową informacją: jak się okazuje, to nie pierwszy raz, kiedy po rabunku do kraju wracają rodzinne dzieła. W pracowni na Poznańskiej do dziś przechowywany jest medal rewindykowany ze… Związku Radzieckiego po traktacie ryskim w latach dwudziestych.Hanna DzielińskaThu, 09 Jan 2014 20:02:13 +0000 "Imagine" najlepszym polskim filmem...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/735http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/735"Imagine" najlepszym polskim filmem minionego roku. Dzieło Andrzeja Jakimowskiego zostało po raz kolejny docenione, tym razem nagrodą Złotej Taśmy, przyznawaną przez krytyków filmowych zrzeszonych w Kole Piśmiennictwa Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich, czyli w polskiej sekcji Międzynarodowej Federacji Prasy Filmowej FIPRESCI. Nagrody Złotej Taśmy jest przyznawana nieprzerwanie od 1985 roku, zaś jej korzenie sięgają powstałej w 1965 roku nagrody Syrenki Warszawskiej.Zagranicznym laureatem została "Przeszłość" Asghara Farhadiego. Jednocześnie krytycy przyznali wyróżnienia w obu kategoriach: film polski i film zagraniczny. Pośród rodzimych produkcji doceniono „Idę” Pawła Pawlikowskiego i „Papuszę” Krzysztofa Krauze i Joanny Kos – Krauze, zaś w kategorii film zagraniczny wyróżniono: „Życie Adeli – Rozdział 1 i 2” Abdellatifa Kechiche'a i „Django” Quentina Tarantino.Złota Taśma dla "Imagine" szczególnie nas cieszy, gdyż w Kinowym Rankingu 2013 Magazynu również uznaliśmy ten film za najlepszy w minionym roku. Zofia PenzaMon, 13 Jan 2014 12:00:00 +0000 Złote Globy 2014 rozdane. Gala popr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/741http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/741Złote Globy 2014 rozdane. Gala poprowadzona przez Tinę Fey i Amy Poehler z pełnym dystansu poczuciem humoru dała nam przedsmak tegorocznych Oscarów. Niedoceniany Leonardo DiCaprio, nagrodzony drugim w karierze Złotym Globem za "Wilka z Wall Street", już ostrzy sobie kły na kolejną statuetkę. Faworytem Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej zostało "American Hustle" Davida O. Russella , pokonując wspomnianego "Wilka" w kategorii najlepsza komedia lub musical. Ponadto statuetki za rolę pierwszo- i drugoplanową odebrały Amy Adams oraz Jennifer Lawrece, dwie piękne kobiety nadające produkcji niebywałego seksapilu. Nagroda za najlepszy dramat dla Steve'a McQueena, nie stanowiąca dużego zaskoczenia, zwiastuje kolejne sukcesy "Zniewolonego. 12 Years a Slave". Dobrze rokuje także "Witaj w klubie" Jean-Marca Vallée z nagrodzonymi za najlepsze role w dramacie Matthew McConaughey'em i Jaredem Leto. Zgodnie z przewidywaniami najlepszym reżyserem został Alfonso Caurón, twórca ekspediującej w kosmos „Grawitacji”. W najbliższym czasie warto pokusić się o obejrzenie na wielkim ekranie „Wielkiego piękna” Paolo Sorrentino, które zostało uznane za najlepszy film zagraniczny, oraz nagrodzonej za najlepszy scenariusz produkcji „Ona” Spike’a Jonze. Jakie dzieła znajdą się ostatecznie na liście nominowanych do Oscarów 2014, dowiemy się już 16 stycznia.Agnieszka CieślakTue, 14 Jan 2014 10:38:13 +0000 „Obietnica” na Berlinale. W program...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/745http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/745„Obietnica” na Berlinale. W programie 64. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie znajdzie się „Obietnica” – polsko-duńska koprodukcja w reżyserii Anny Kazejak, debiutującej na wielkim ekranie ponad trzy lata temu filmem „Skrzydlate świnie”. Nowy obraz młodej twórczyni weźmie udział w konkursie Generation 14plus, rozgrywającym się w ramach młodzieżowej sekcji Generation. Głównymi bohaterami psychologicznego dramatu inspirowanego prawdziwymi wydarzeniami są Lili i Janek – para nastolatków należąca do pokolenia Skype’a i Facebooka, próbująca zdefiniować reguły rządzące otaczającym ich światem, oferującym iluzoryczną, skłaniającą do bezkarnych działań wolność. Ciekawie przedstawia się drugoplanowa obsada filmu, w której obok Andrzeja Chyry, Magdaleny Popławskiej, Bartłomieja Topy, Jowity Budnik i Dawida Ogrodnika znajdziemy m.in. Lulukę Astafiew, modelkę znaną z pobijających rekordy oglądalności klipów Donatana . Czy opowieść o niedojrzałej miłości szczecińskich licealistów zjedna sobie przychylność jury? Skoro rok temu Kryształowego Niedźwiedzia w sekcji Generation 14plus otrzymała Katarzyna Rosłaniec za „Bejbi Blues”, to i w tym roku mamy szansę na wygraną.Agnieszka CieślakFri, 17 Jan 2014 01:43:12 +0000 Ostatni projekt Kilara. „Obce ciało...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/737http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/737Ostatni projekt Kilara. „Obce ciało” Krzysztofa Zanussiego okazało się ostatnim projektem muzycznym Wojciecha Kilara. Nagrania kompozycji do filmu, którego premiera planowana jest na jesień bieżącego roku, zakończyły się 10 stycznia w Alvernia Studios. Dokonała ich orkiestra „Aukso” pod batutą Marka Mosia, wieloletniego przyjaciela zmarłego pod koniec grudnia kompozytora. W najnowszym filmie Zanussiego usłyszymy także utwory Kilara do wcześniejszych produkcji reżysera, a wszystkie kompozycje znajdą się na mającym wkrótce swoją premierę dwupłytowym albumie poświęconym kompozytorowi. „Obce ciało” to koprodukcja polsko-włosko-rosyjska, w obsadzie której znajdziemy takie nazwiska jak Agnieszka Grochowska, Agata Buzek, Weronika Rosati, Sławomir Orzechowski, Jacek Poniedziałek czy Janusz Chabior. W główną rolę męską wcielił się włoski aktor Riccardo Leonelli. Na ekranie ujrzymy także rosyjską gwiazdę filmu i teatru, Czułpan Chamatową. Historia oparta na kanwie autorskiego scenariusza Zanussiego będzie opowiadała o miłości i wierze w starciu z bezwzględną rzeczywistością korporacyjną. Więcej informacji o przedsięwzięciu można znaleźć na stronie producenta filmu ze strony polskiej, Studia Filmowego TOR: Agnieszka CieślakFri, 10 Jan 2014 19:30:09 +0000 We francuskich kinach od 12 lutego ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/739http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/739We francuskich kinach od 12 lutego będzie można obejrzeć „Idę” Pawła Pawlikowskiego. Dystrybucją filmu na rynek francuski zajęła się firma Memento Films. Fakt wyświetlania „Idy” we Francji nie powinien być zaskakujący, bowiem poprzedni obraz Pawlikowskiego „Kobieta z piątej dzielnicy” również był promowany przez Memento Films. Dystrybutor ten zajmował się także udostępnianiem francuskiej publiczności projektów Małgorzaty Szumowskiej jak „W imię…” i „Sponsoring”. „Ida” nieustannie jeździ na różne światowe festiwale filmowe zdobywając uznanie i rozgłos. Nad świetnymi zdjęciami, aktorstwem i uniwersalną wymową rozpisują się najpopularniejsze gazety świata jak chociażby New York Times, Wall Street Journal, Hollywood Reporter czy Screen Daily. Widocznie krytycy oraz widzowie nudzą się kolorowymi i komercyjnymi produkcjami, doceniając kino autorskie z ascetyczną głębią. Udział na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto i Nagroda FIPRESCI przyznana tam „Idzie”, skupiła wzrok wielu na tym nowym dziele Pawlikowskiego. Obecnie wiadomo, że na wiosnę film ma również pojawić się w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Prawa do dystrybucji wykupiła firma Music Box. Wśród zainteresowanych jest jeszcze około 30 krajów, m.in. Czechy, Dania i Izrael – „Ida” podbija świat!Klaudia ŁasicaTue, 14 Jan 2014 21:00:00 +0000 Beyoncé w służbie bezbożnej ideolog...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/740http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/740Beyoncé w służbie bezbożnej ideologii! Tekst na temat dyskryminacji kobiet przez pracodawców, który wyszedł spod pióra pani Knowles-Carter znalazł się w tegorocznym raporcie fundacji A Woman's Nation. Książka poświęcona jest w całości analizie kobiecej sytuacji w Stanach Zjednoczonych w kontekście takich problemów jak bezrobocie, bieda, rasizm, dostęp do edukacji. Inicjatorką wydawnictwa jest amerykańska dziennikarka Maria Shriver, prywatnie żona Arnolda Schwarzeneggera. Raport zawiera, obok tekstów pisanych przez wykładowców akademickich, czy prominentnych polityków m.in.Hillary Clinton, również eseje artystów, sportowców, aktorów. Obok wspomnianej już Beyonce na liście autorów znajdziemy Jadę Pinkett-Smith, Evę Longorię, czy LeBrona James'a. Książkę można pobrać za darmo do północy w środę 15 stycznia pod adresem: Dominika SitnickaMon, 13 Jan 2014 21:56:40 +0000 Nikt tak nie rzeźbi w lodzie jak Po...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/742http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/742Nikt tak nie rzeźbi w lodzie jak Polacy. Tomasz Koclęga zdobył w Chinach nagrodę za najbardziej kreatywną rzeźbę w śniegu. Międzynarodowy Konkurs Rzeźby w Śniegu jest największą tego typu imprezą na świecie. Koclęga, do pracy nad rzeźbą pt. “Objawienie” zaprosił asystentów: Bartłomieja Balę, Piotra Probę oraz Jarosława Bagińskiego. Czteroosobowa drużyna przez trzy i pół dnia musiała stworzyć wcześniej zaprojektowane dzieło. Każdy zespół dysponował blokiem śniegu o wymiarach 4 x 3 x 3 m. Uczestnicy konkursu podkreślają, że najważniejsza okazuje się umiejętność pracy w zespole, którego zaangażowanie pozwala pokonać ekstremalnie trudne warunki pracy - dochodzące do 35 stopni mrozy to standardowa temperatura o tej porze roku w Heilongjiangu, najbardziej wysuniętej na północ prowincji Chin. W konkursie wzięło udział 17 zespołów z 11 krajów. Niezwykle dopracowana w szczegółach rzeźba Koclęgi przedstawia obróconą do góry nogami ludzką głowę, masywną, a zarazem dynamiczną, przypominającą meteoryt, który uderzył w Ziemię. Od tyłu wspina się na nią człowiek. Rzeźba nawiązuje do ludzkich zdolności przezwyciężania wszelkich ograniczeń.Agnieszka CzyżakWed, 15 Jan 2014 16:14:11 +0000 Otwarty list Jerzego Pilcha. W dzień...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/743http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/743 Otwarty list Jerzego Pilcha. W dzień po uroczystej premierze, najnowszego obrazu mistrza polskiej filmografii delirycznej, czyli Wojciecha Smarzowskiego, Jerzy Pilch, autor literackiego pierwowzoru adaptacji "Pod Mocnym Aniołem" wystosował otwarty list do wszystkich swoich czytelników, w którym polecił najnowszy film. Wcześniej zarzekał się że - choć rozmawiał wiele razy ze Smarzowskim przy konsultacjach w sprawie scenariusza - to nie obejrzy jego najnowszej produkcji. Uważał okres, który uwiecznił w swojej powieści za zbyt mroczny i zwyczajnie nie chciał być ponownym świadkiem swojego fizjologicznego upadku. Reżyser znany jest bowiem z brutalnego podsuwania lustra pod nosy Polaków i wytykanie im ich najgorszych przywar.Pilch pisze w liście do swoich czytelników: "Obejrzałem film i poczułem natychmiastową ulgę, ciepło rozchodzące się po członkach, strachy pierzchły, ich miejsce zajęła brawura i poczucie wszechmocy. Zdumiewająco wierny istocie tekstu obraz jest wizją tak osobną, tak konsekwentną, tak dramatyczną, tak aluzyjną, iż powiedzieć, że jest to rzecz wybitna, to nic nie powiedzieć. Powiem tak: moja książka spokojnie sobie leży, a nawet stoi na półce z literaturą deliryczną. W kontekście wizji Wojtka Smarzowskiego klasyczne alkoholowe perły, z działu >deliryka< przeniesione zostały do działu, drapieżne komedyjki".Cały list można przeczytać tutaj: Greg LikeTue, 14 Jan 2014 12:20:20 +0000 Neil Young wychowuje widownię. Szós...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/744http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/744Neil Young wychowuje widownię. Szóstego stycznia w Nowym Jorku, w czasie występu Younga publiczność - jak to publiczność - klaskała w rytm muzyki i rozmawiała między kolejnymi utworami. Artyście nie spodobało się to, więc krzyknął do nich:- Źle! Nie wiem czy wiecie, ale jest przepaść pomiędzy wami a mną. - po czym zwrócił się do kolejnej dwójki osób mówiąc: – Nie! Zapłaciliście dużo pieniędzy, żeby się tu dostać, więc bądźcie w stanie słuchać! Jak widać muzykowi mentalnie coraz bliżej do Raviego Shankara, czy Krystiana Zimermana - którzy zasłynęli potrzebą absolutnej ciszy podczas swoich koncertów - i coraz dalej do ekspresyjnego rockowego odbioru muzyki. Z drugiej strony nie ma co mu się dziwić - Neil Young już od dawna jest przyzwyczajony do kompletnego skupienia publiczności, w czasie swoich koncertów, jako odpowiedzi na jego ogromne, tworzące nić porozumienia ze słuchaczami, zaangażowanie w występ. Może Young po prostu jest przyzwyczajony do innego rodzaju widowni? Ciekawe, jednak co by powiedział, gdyby ktoś w pierwszym rzędzie zaczął pisać smsa? Eryk RogulskiTue, 14 Jan 2014 15:43:41 +0000 Każdy, komu fotografia jest choć tro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/747http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/747 Każdy, komu fotografia jest choć trochę bliska, kojarzy czarno-białe zdjęcia Roberta Capy. Okazuje się, że fotograf pracował również w kolorze. Jeśli ktoś z Was przypadkiem wybiera się do Nowego Jorku w ciągu najbliższych miesięcy, ma okazje zobaczyć ponad 124 niepublikowanych nigdy wcześniej kolorowych zdjęć Capy. Fotografie powstawały latach 30., 40. i 50. Komentarz Cynthii Young, kuratorki wystawy, jest krótką, aczkolwiek treściwą zapowiedzią wystawy: „Capa nie był znany jako fotograf portretowy, ale jego zdjęcia są absolutnie oszałamiające!”. Wystawę “Capa in Color” będzie można oglądać w International Center of Photography w Nowym Jorku od 31 stycznia do 4 maja 2014. Więcej informacji na stronie: Julia KaczorowskaThu, 16 Jan 2014 18:00:00 +0000 Miłość w czasach totalitarnej zarazy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/746http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/746 Miłość w czasach totalitarnej zarazy.Savyon Liebrecht, autorka sztuki „Rzecz o banalności miłości”, w czasie debaty, która miała miejsce 13 stycznia w Cafe Kulturalna, stwierdziła: „najważniejsze w pisaniu sztuki jest być ambiwalentnym wobec swego bohatera”. Zdanie to można potraktować jako swoiste motto dla rozmowy między izraelską dramatopisarką, antropolożką Joanną Tokarską-Bakir i tłumaczem Michałem Sobelmanem. W czasie dyskusji, po krótkiej wymianie zdań na temat samego spektaklu, którego premiera w Teatrze Dramatycznym stanowiła tło dla wydarzenia, główną rolę odgrywała analiza postaci Hanny Arendt. Niezwykle złożona osobowość i historia bohaterki sztuki „Rzecz o banalności miłości” stała się pretekstem do rozmowy nie tylko na tematy ściśle jej dotyczące, oscylujące wokół jej życia prywatnego, lecz również szerszego spojrzenia na zagadnienia poruszane przez Arendt w jej twórczości. Próba zrozumienia postawy żydowskiej studentki, która zakochuje się w swoim profesorze – Martinie Heideggerze, jednym z najważniejszych filozofów XX wieku, a zarazem wiernym wyznawcy ideologii nazistowskiej stanowi ogromne wyzwanie. Jego trudność rośnie, kiedy weźmie się pod uwagę, że Hannah Arendt po wojnie nawiązała ponownie kontakt z Heideggerem i przez wiele lat prowadziła z nim intensywną korespondencję. Wplatając w tę historię wątki związane z jej działalnością naukową: podjęcie się napisania książki o procesie Eichmanna, odrzucenie przez Izrael, aktywną działalność w Stanach Zjednoczonych, poglądy na temat konieczności wprowadzenia rozdziału między polityką a filozofią – okazuje się wyzwaniem jeszcze trudniejszym. Debata, w którą wplecione zostały przez Savyon Liebrecht opowieści o historii powstawania i recepcji sztuki, obecności syna Heideggera na jej odczycie w Niemczech, pozwoliła zrozumieć z czego wynika konieczność ambiwalencji wobec bohatera podczas pisania sztuki – a także do czego prowadzi. Zbudowanie historii opartej o losy tak kontrowersyjnej postaci uniemożliwia bowiem ustosunkowanie się do jej wyborów czy poglądów – i jest bez wątpienia pokusą dla wymagającego widza, który chce się zmierzyć z próbą zrozumienia motywów rządzących postępowaniem bohaterki. Joanna MazurWed, 15 Jan 2014 23:00:00 +0000 Fotografia po raz dwunasty zawładnie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/748http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/748 Fotografia po raz dwunasty zawładnie Krakowem! Miesiąc Fotografii potrwa od 15 maja do 15 czerwca 2014 roku. Kuratorem jest Aaron Schuman. Program złożony będzie z trzech bloków: Sekcji eksperymentalnej, dziewięciu wystaw monograficznych oraz serii Spotkań mistrzowskich. Jednym z elementów będzie też Sekcja ShowOFF – otwarty konkurs skierowany do młodych artystów sztuk wizualnych, ze szczególnym uwzględnieniem debiutantów. Do 9 lutego 2014 można wysyłać zgłoszenia projektów artystycznych wykorzystujących medium fotografii i/lub video-artu. Mogą być to projekty już ukończone lub obecnie realizowane. W składzie kuratorów Sekcji ShowOFF2014 zasiadają: Gunia Nowik i Patrick Komorowski – galeria Pola Magnetyczne, Ewa Tatar – Galeria Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki, Nicolas Grospierre – fotografik, Agata Ubysz – Fundacja rozwoju fotografii Lookout,. Każdy z laureatów konkursu będzie miał okazję przygotować indywidualną wystawę swoich prac pod okiem kuratora oraz wziąć udział w dedykowanych warsztatach.Formularz zgłoszeniowy na stronie: Julia KaczorowskaSun, 19 Jan 2014 12:57:32 +0000 „Molier na rowerze”, nowy film Phili...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/758http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/758 „Molier na rowerze”, nowy film Philippe’a le Guay, to kwintesencja subtelnej francuskiej komedii – ze wszystkimi jej zaletami i wadami. Reżyser, podobnie jak w „Kobietach z szóstego piętra”, stwarza kameralną komediodramę, która tyle czaruje, co nuży. Scenariusz pięknie inkrustowany jest wątkami molierowskimi – zarówno w swojej warstwie teatralnej, jak i fabularnej, jednak literackie inspiracje to zbyt mało, by sto minut seansu utkwiło widzom w pamięci na dłużej. Uwagę zwraca jednak brawurowe aktorstwo – z subtelnym uwypukleniem różnic między warsztatem teatralnym i filmowym, podkreślane jeszcze zawodową rywalizacją postaci i ciągłą zamianą ról. Sceny aktorskich pojedynków, drobnych złośliwości i prztyczków w nos są najciekawszymi momentami obrazu. Niestety całość psuje dosyć nachalny wątek miłosny, obnażający brak innego sposobu na spojenie ciekawego w swojej istocie pomysłu na scenariusz. Słowem: solidnie zrealizowane francuskie kino, które jednak nie osiąga poziomu, na jaki miało potencjał wskoczyć.Patrycja CalińskaMon, 20 Jan 2014 20:16:43 +0000http:// Tomasz Bagiński stworzył zwia...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/751http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/751http:// Tomasz Bagiński stworzył zwiastun zimowych Igrzysk dla stacji BBC. Półtora minutowy spot reklamowy nawiązuje formą do ostatnich wielkich produkcji fantastycznych. W krótkim obrazie ośnieżonej góry rozpoznać można wpływy takich obrazów jak "Władca Pierścieni czy "Gra o Tron". Niesamowita animacja rozpoczyna się widokami niebezpiecznych zboczy wielkiego szczytu, gdzie dostrzec można miejsca odbywania się kolejnych konkurencji igrzysk. Chwilę później wkraczają na nie sportowcy, starając się wygrać z potężną naturą. To właśnie o jej pokonanie pyta ostatnie zdanie filmu. Bez wątpienia jest to trailer niezwykły, kręcony w hollywoodzkim stylu i okraszony doskonałą grafiką Tomasz Bagińskiego. Całość zachęca do oglądania zbliżających się igrzysk i przypomina, że nie są to zwykłe zawody sportowe. To coś fantastycznego, co zdarza się tylko raz na cztery lata. Nie warto tego przegapić, bo skąd możemy wiedzieć, czy akurat tym razem nie uda się komuś pokonać natury?Mikołaj ŁątkowskiThu, 16 Jan 2014 21:00:00 +0000 Poliglotyczny akt rysowania. Wystawa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/749http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/749 Poliglotyczny akt rysowania. Wystawa "Dla każdego gustu inny aktor" w poznańskiej Art Stations Foundation by Grażyna Kulczyk to projekt-eksperyment. Jego twórcy zdecydowali się wydobyć na światło dzienne nieco zapomniany problem, który nurtował między innymi Jacksona Pollocka czy Yves-a Kleina: relację pomiędzy gestem, ciałem i rysunkiem. Każda linia, ślad jest zapisem ruchów, rejestracją impulsów ciała. Owe gesty zaprezentowane zostaną w postaci prac na papierze, obiektów, filmów, fotografii. Wystawę tworzą dzieła osiemnastu artystów, którzy przypadek zamienili w proces tworzenia - sztukę. Zetkniemy się z twórczością Gety Brătescu i Jarosława Kozłowskiego i rysunkiem, jako trwającym w czasie aktem fizycznym. Z Williamem Anastasiem przekroczymy granice medium i jego właściwości. Dzieła Kantora i Pierra Bismutha wskażą nam podświadomość, jako źródło spontanicznego ruchu ręką. Na tę okazję powstały również specjalne realizację, jak choćby Writting the body Mirosława Bałki. Efemeryczna rzeźba będzie rodzić się w trakcie trwania wystawy w formie zapisu śladów pozostawionych przez zwiedzających. I na tym nie koniec. Od 17. stycznia w Starym Browarze możemy podziwiać inne formy niekontrolowanego ruchu. Impulsywność wystawy wręcz prowokuje do jej odwiedzenia.Olga WójcikFri, 17 Jan 2014 23:00:00 +0000 Zmarł Wojciech Krukowski – twórca gr...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/756http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/756 Zmarł Wojciech Krukowski – twórca grupy „Akademia Ruchu”, założyciel i wydawca czasopisma artystycznego „Obieg”, dyrektor CSW w latach 1990 – 2010. Krukowski był absolwentem Historii Sztuki na Uniwersytecie Warszawskim. Jeszcze w czasach studenckich powołał do życia „Akademię Ruchu” - interdyscyplinarną grupę twórczą działającą na pograniczu teatru, sztuk plastycznych i filmu, której obszerną retrospektywną wystawę „autoprezentacja: Akademia Ruchu. Miasto. Pole akcji.” mieliśmy okazję oglądać w CSW w 2012 roku. Był jedną z czołowych postaci alternatywnej kultury w okresie PRL-u. Klub Hybrydy, Galeria Współczesna Janusza Boguckiego, Studenckie Centrum Środowisk Artystycznych „Dziekanka” to tylko najważniejsze z inicjatyw artystycznych, które współtworzył Krukowski. W 2010 r. odebrał Złoty Medal Zasłużony Kulturze „Gloria Artis”. Wojciech Krukowski został również wyróżniony odznaką Zasłużony Działacz Kultury za działalność wydawniczą w obiegu niezależnym.Stefania OlbrychtSat, 18 Jan 2014 13:56:17 +0000 2014 Rok będzie wyjątkowo Świerzy! W...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/750http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/750 2014 Rok będzie wyjątkowo Świerzy! W warszawskiej kawiarni "Relaks" odbył się wernisaż plakatów zmarłego pod koniec zeszłego roku Waldemara Świerzego. Spotkanie uświetniła swoją obecnością wdowa po zmarłym artyście Magda Świerzy, która zdradziła, że prezentowane 52. prace, były wyjątkowo bliskie sercu artysty. Obecni byli wybitni przedstawiciele świata grafiki - m.in. Rosław Szaybo, Andrzej Dudziński czy Jan Bokiewicz. Spiritus movens całego wydarzenia jest Andrzej Pągowski, który zdradził zgromadzonym w kameralnych wnętrzach przy ul. Dąbrowskiego, że w najbliższych miesiącach będziemy świadkami licznych wydarzeń przybliżających dorobek Waldemara Świerzego. Kulminacyjnym momentem będzie wernisaż nowego pocztu władców Polski, który odbędzie się na Zamku Królewskim w Warszawie. Jest szansa, że Poczta Polska wyemituje "ogolonego Mieszka I" i jego następców w formie znaczków pocztowych! Ponadto, oprócz licznych wystaw na terenie całego kraju, po raz pierwszy będzie okazja do zobaczenia szkicowników Świerzego. Ci, co znali artystę prywatnie, potwierdzają, że będzie to wyjątkowe wydarzenie, które zostanie nota bene uwiecznione w formie książkowej.Czasy największej aktywności twórczej Waldemara Świerzego, były złotą erą polskiego plakatu. Słupy reklamowe i szyldy były ozdobione małymi dziełami sztuki, które nie tylko informowały o wydarzeniach, ale robiły to w sposób piękny i estetyczny.Zaprezentowane w Relaksie prace pochodzą z kolekcji Piotra Dąbrowskiego. Wystawa jest próbą przybliżenia szerszej widowni fenomenu i twórczości tego wybitnego artysty. Wpadajcie do Relaksu na filiżankę dobrej kawy i kawał grafiki najwyższej próby!Piotr WawrzeńczykThu, 16 Jan 2014 21:42:05 +0000 Szwedzki potop literacki? Bonnier bi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/752http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/752 Szwedzki potop literacki? Bonnier bierze Marginesy. Jak donosi portal Bookseller, szwedzki wydawca Bonier Group zdecydował się zainwestować w niewielką warszawską oficynę literacką. Marginesy zostały założone w 2008 roku przez Hannę Mirską-Grudzińską i od tamtej pory wydały szereg wysmakowanych tytułów, jak chociażby bestsellerową powieść "Wyznaję" Katalończyka Jaume Cabré, biografię Janusza Gajosa czy wspomnienia Gustawa Holoubka. Na łamach MAGAZYNU pisaliśmy o będącej bez dwóch zdań wydarzeniem literackim "Mamie muminków" - biografii Tove Jansson.O ciekawych pozycjach z Marginesów, jak biografii Leonarda Cohena czy książce o Brigitte Bardot jeszcze wspomnimy. Jedno jest pewne - mamy do czynienia z wydawcą, który ma dobry gust a pozyskanie inwestora daje szansę na więcej godnych uwagi premier."I cóż, że ze Szwecji?" - zapytałby ktoś. Bonnier to wydawnictwo z ponad 200. letnim doświadczeniem. "Jesteśmy przekonani, że połączenie doświadczeń lokalnych z międzynarodowym wydawniczym know-how otworzy nowe możliwości wzrostu dla Marginesów." - powiedział Prezes Krzysztof Grudziński.Joachim Kaufmann z Bonnier Books prorokuje: "Weszliśmy w sojusz z Marginesami by zbudować może nie największe, ale na pewno jedno z najszybciej rozwijających się i najbardziej utytułowanych polskich wydawnictw. Razem z Krzysztofem i Hanną zamierzamy zbudować jedną z najważniejszych grup wydawniczych w Polsce w najbliższych latach."Życzymy powodzenia i ekspansji na miarę IKEI!Więcej o polsko-szwedzkim mariażu: Piotr WawrzeńczykFri, 17 Jan 2014 17:00:13 +0000 Serialowa (r)ewolucja, czyli literac...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/753http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/753 Serialowa ewolucja, czyli literaci z nosami w ekranach. Jednym z pierwszych zachwyconych był Jacek Dukaj, nieuprzedzony wobec inteligentnej rozrywki erudyta i znawca popkultury. To on dostrzegał podobieństwa pokaźnej epiki literackiej do tej serwowanej przez wcale nie tasiemcowe seriale. Po nim felietonista Gazety Wyborczej popadł w nieuleczalne serialożerstwo. Krzysztof Varga ekshibicjonistycznie i wielokrotnie, m.in. na łamach Dużego Formatu, obnosił się ze swoją postępowością, każącą mu łykać odcinki jeden po drugim. Niedawno do chóru dołączył autor Najgorętszej Książki Lata 2013, czyli "Bezcennego", Zygmunt Miłoszewski. W wywiadzie dla Filmwebu rzeczowo i interesująco wychwalał wybitny, ostatnio sfinalizowany "Breaking Bad". Z kolei w Dwutygodniku swój głos do tej harmonijnej pieśni pochwalnej dodała Dorota Masłowska. Poszła dalej niż wspomniani panowie: "nie wydaje się, żeby literatura, ze swoim nieprzystająco do niczego wolnym procesem produkcyjnym, była zdolna jeszcze nadążyć za rzeczywistością i produkować szerokie, wielowątkowe narracje, społeczne panoramy. Książka, jako historia mozolnie spisywana w zapajęczynionym kąciku przez jednostkę, nie jest już formą zdolną pomieścić galopującą, rozlewającą się w czasie i przestrzeni współczesność. Serial ma nad nią przewagę jako symulacja projektowana znacznie szybciej, przemysłowo, przez wiele osób, na podstawie dogłębnych researchów, przez to o znacznie wyższej reaktywności na szybko zmieniające się okolicznościspołeczne i polityczne" - stwierdziła. Ta ledwo półroczna amatorka serialowej rozrywki dostrzegła korzyści, wobec których dziś są jeszcze oporni. Uczmy się więc od literatów: czasem i literaturę warto rzucić w kąt. Z korzyścią dla siebie.Gabriel KrawczykTue, 21 Jan 2014 20:00:00 +0000 Pojawił się zwiastun filmu „Kamieni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/755http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/755Pojawił się zwiastun filmu „Kamienie na szaniec” w reżyserii Roberta Glińskiego! To już druga zapowiedź, przedstawiająca nam fragmenty filmowej adaptacji poczytnej książki Aleksandra Kamińskiego, tym razem w rozszerzonej wersji i zmienionej koncepcji. Osią zapowiedzi jest przesłuchiwanie Janka Bytnara „Rudego”, na którego tle przedstawiony jest skrót fabuły. „Kamienie na szaniec” mogą wygenerować liczne aktorskie talenty, bowiem już w rolach głównych widzimy aktorów, którzy stawiają pierwsze kroki na dużym ekranie. W rolę „Zośki” wcielił się Marcel Sabat – jeden z bardziej doświadczonych, bowiem zagrał już małą, epizodyczną rolę w „Nieulotnych” Jacka Borcucha, a niebawem zobaczymy go również w filmie „Facet potrzebny od zaraz” u boku Katarzyny Maciąg. Debiutujący Kamil Szeptycki zagrał Aleksego Dawidowskiego „Alka”. Praca nad rolą, dla urodzonego w Niemczech studenta aktorstwa, przysporzyła mu wiele wzruszeń, co szczególnie objawiło się w momencie odwiedzin cmentarza powązkowskiego i konfrontacji z grobem osoby, którą „stał się” w filmie. Tomasz Ziętek, filmowy „Rudy”, ma na swoim koncie epizod w dramacie „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” . Podobno został on okrzyknięty kolejnym polskim Jamesem Deanem . Damskie grono reprezentowane będzie m.in. przez Sandrę Staniszewską oraz Magdalenę Koleśnik, która zasila grono głównych bohaterów w również wojennym filmie Jana Komasy „Miasto 44”. Oczywiście młodym aktorom, dla których film Glińskiego może być przepustką do dalszego zawodowego rozwoju, towarzyszą znani artyści jak Żmijewski, Stenka, Chyra, Dziędziel czy Łukasiewicz. Czy film udźwignie ciężar powieści druha Kamińskiego, która dla wielu pokoleń była i jest źródłem przedstawiającym heroizm wojennego pokolenia? Przekonamy się o tym już 7 marca, bowiem wtedy „Kamienie na szaniec” pojawią się na ekranach kin.Klaudia ŁasicaFri, 17 Jan 2014 12:18:13 +0000 O Afryce w Karakterze! Krakowskie w...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/760http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/760O Afryce w Karakterze! Krakowskie wydawnictwo zapowiedziało premierę nowej książki z gatunku literatury faktu. "Kiedyś o tym miejscu napiszę" Binyavanga Wainaina ma być połączeniem reportażu, wspomnień oraz sagi rodzinnej przedstawiającej w nieoczywisty sposób historię Afryki. Z małej próbki tekstu zamieszczonej na stronie wydawnictwa możemy spodziewać się dość nietypowego jak na literaturę faktu języka. Nie można też zapomnieć, że jak to w Karakterze, pokazana już oprawa graficzna książki stoi na naprawdę wysokim poziomie. Pozostaję nam tylko niecierpliwie czekać do premiery zapowiedzianej na 10 lutego.Maja GłowackaMon, 20 Jan 2014 21:30:34 +0000 „Mam wybór – zabić siebie albo inny...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/757http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/757„Mam wybór – zabić siebie albo innych. Wybieram zemstę. To zbyt proste, by opuścić ten świat cichym samobójstwem.” Takie słowa zawarła w liście skierowanym do gazet 22-letnia Olga Hepnarová, która w lipcu 1973 roku w czeskiej Pradze celowo wjechała ciężarówką w zbiorowisko ludzi stojących na przystanku autobusowym. Śmierć poniosło 8 osób, 12 zostało rannych. Dziewczyna była ostatnią kobietą w Czechosłowacji, na której wykonano karę śmierci. Jedynym czego żałowała podczas procesu sądowego, było to, że nie udało jej się zabić większej liczby osób. Lekarze sądowi uznali Olgę za poczytalną, więc jej czynu nie można było wytłumaczyć chorobą psychiczną. W grudniu, na Dolnym Śląsku rozpoczęły się zdjęcia do polsko-czeskiej koprodukcji filmowej „Já, Olga Hepnarová”. Jest to projekt dwóch debiutujących reżyserów i scenarzystów - Tomáša Weinreba i Petra Kazda. Za kamerą stanie Adam Sikora, operator takich filmów jak „Essential Killing” czy „Młyn i krzyż”. Zdjęcia mają być utrzymane w konwencji czarno-białej, aby obraz stanowił tło dla nasyconej emocjami historii. W tytułową rolę wciela się Michalina Olszańska, muzyk i studentka aktorstwa, która w wieku 15 lat zadebiutowała powieścią „Dziecko gwiazd. Atlantyda.” Młoda aktorka, choć nie usprawiedliwia czynu Hepnarovej, tłumaczy, że była ona człowiekiem nieszczęśliwym i samotnym. Według niej działanie Olgi nie było zemstą, ale aktem rozpaczy wynikającym z poczucia braku przynależności i skrzywdzenia przez społeczeństwo. Olszańska przygotowując się do roli przestępczyni, próbowała nauczyć się języka czeskiego, aby jak najwierniej odtworzyć postać. Polskim producentem jest Mediabrigade, mająca na koncie m.in. „80 milionów” oraz „Salę samobójców”. Za skomponowanie muzyki odpowiadać ma popularny kanadyjski zespół Crystal Castles. Premiera filmu przewidywana jest na rok 2015. Klaudia ŁasicaMon, 20 Jan 2014 12:00:00 +0000 Po SZABLONIE, PAPIERZE i SYNTETYKU p...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/762http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/762 Po SZABLONIE, PAPIERZE i SYNTETYKU przyszedł czas na finał, czyli POSTVANDALIZM. Mowa tu o ostatniej części wystawy Cztery łapy psa, którą możemy oglądać w Galerii V9 na warszawskiej Hożej. Wystawa z założenia miała pokazywać kolekcję Vlepvnetu, która jest pierwszą w Polsce kolekcją street artu i sztuki ulicy, której celem jest zbudowanie przekrojowego i krytycznego obrazu tych zjawisk. Jest to niejako zaglądanie od kuchni do tego hermetycznego środowiska, którego działalność czasami mylnie uważana jest za przejaw wandalizmu, a nie artystycznej kreatywności, która ubogaca przestrzeń miejską. POSTVANDALIZM to podróż przez to conajbardziej surowe i radykalne. Swoje prace prezentują m.in. Brems, Chu-Chu, Goro, Clever, Alone, Thorpe, Ogon i 947. Są to nie tylko obrazy i obiekty, ale także bogata dokumentacja fotograficzna. Jak mówią sami organizatorzy: „Ten zbiór nosi nazwę kolekcji metabolicznej, a ten sposób kolekcjonowania prac oddaje doskonale istotę postvandalizmu, czyli naszej krytycznej strategii opartej na badaniu miasta i jego sztuki jako kłębowiska procesów tworzenia i niszczenia. Postvandalizm, który troskliwie pochyla się nad wszystkim co liche, pokraczne i odrzucone na estetyczny śmietnik, to nasza metoda badawcza, ale też estetyczna deklaracja, wokół której od ponad 4 lat budujemy projekty, wystawy i akcje.” Jeśli więc ktoś nadal ma wątpliwości czy street art, rzeczywiście ma coś wspólnego ze sztuką, polecam do 7 lutego odwiedzić Galerię V9. Karina DudzińskaTue, 21 Jan 2014 14:00:00 +0000 Studio Munka wypuszcza spod swoich ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/759http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/759Studio Munka wypuszcza spod swoich skrzydeł aż siedem filmów krótkometrażowych, które w styczniu i lutym pojawią się na europejskich festiwalach filmowych. Na Küstendorf Film and Music Festival odbywającym się w Serbii, którego założycielem i dyrektorem jest Emir Kusturica, o nagrodę główną powalczy „Mazurek” Julii Kolberger, doceniany w sekcjach krótkometrażowych na rodzimych festiwalach. Oprócz tego w Kustendorfie wyświetlone zostaną „Nasza zima zła” Grzegorza Zaricznego i „Arena” Martina Ratha. Wydarzeniem towarzyszącym tegorocznej edycji jest wystawa „American New Wave in Polish Film Poster”, prezentująca polskie plakaty filmów amerykańskiej nowej fali z lat ’70 z kolekcji Muzeum Kinematografii w Łodzi. Podczas 36. edycji festiwalu w Clermont – Ferrand, drugim największym festiwalem filmowym we Francji, zaprezentowana zostanie „Trzydziestka” - „Ojcze masz” Kacpra Lisowskiego, co stanowi ogromne wyróżnienie dla twórcy. Na początku lutego we Wrześni, podczas XXI Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Filmowej "Prowincjonalia 2014" w bloku krótkometrażowych fabuł będzie można zobaczyć „Dom na końcu drogi” w reżyserii Wojciecha Kasperskiego, „Chłopców” Pawła Orwata oraz „Mazurek” Julii Kolberger, a sekcję krótkometrażowych dokumentów uświetnią „Odwiedziny” Mateja Bobrika i „Arena” Piotra Bernasia. Ostatnim miejscem na filmowej mapie Europy będzie 11. London Short Film Festiwal, gdzie zaprezentowany będzie zwycięzca zeszłorocznej edycji Sundance Film Festival - „Gwizdek” Grzegorza Zaricznego. Studio Munka wspiera młodych artystów, wyłapując filmowe talenty, trzymamy kciuki, żeby zostały one zauważone również poza granicami kraju. Więcej informacji o filmach produkowanych przez Studio Munka: Studio Munka wypuszcza spod swoich skrzydeł aż siedem filmów krótkometrażowych, które w styczniu i lutym pojawią się na europejskich festiwalach filmowych. Na Küstendorf Film and Music Festival odbywającym się w Serbii, którego założycielem i dyrektorem jest Emir Kusturica, o nagrodę główną powalczy „Mazurek” Julii Kolberger, doceniany w sekcjach krótkometrażowych na rodzimych festiwalach. Oprócz tego w Kustendorfie wyświetlone zostaną „Nasza zima zła” Grzegorza Zaricznego i „Arena” Martina Ratha. Wydarzeniem towarzyszącym tegorocznej edycji jest wystawa „American New Wave in Polish Film Poster”, prezentująca polskie plakaty filmów amerykańskiej nowej fali z lat ’70 z kolekcji Muzeum Kinematografii w Łodzi. Podczas 36. edycji festiwalu w Clermont – Ferrand, drugim największym festiwalem filmowym we Francji, zaprezentowana zostanie „Trzydziestka” - „Ojcze masz” Kacpra Lisowskiego, co stanowi ogromne wyróżnienie dla twórcy. Na początku lutego we Wrześni, podczas XXI Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Filmowej "Prowincjonalia 2014" w bloku krótkometrażowych fabuł będzie można zobaczyć „Dom na końcu drogi” w reżyserii Wojciecha Kasperskiego, „Chłopców” Pawła Orwata oraz „Mazurek” Julii Kolberger, a sekcję krótkometrażowych dokumentów uświetnią „Odwiedziny” Mateja Bobrika i „Arena” Piotra Bernasia. Ostatnim miejscem na filmowej mapie Europy będzie 11. London Short Film Festiwal, gdzie zaprezentowany będzie zwycięzca zeszłorocznej edycji Sundance Film Festival - „Gwizdek” Grzegorza Zaricznego. Studio Munka wspiera młodych artystów, wyłapując filmowe talenty, trzymamy kciuki, żeby zostały one zauważone również poza granicami kraju. Więcej informacji o filmach produkowanych przez Studio Munka: Klaudia ŁasicaThu, 23 Jan 2014 21:37:36 +0000 Scorsese widzi przyszłość kina w róż...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/764http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/764 Scorsese widzi przyszłość kina w różowych barwach. Dowodem na to jest list, który napisał do swojej córki. Zdaniem reżysera, dzięki dostępności sprzętu, filmy można dziś kręcić bardzo tanio i bardzo szybko. Każdy z nas może tworzyć dzieła srebrnego ekranu w domowych pieleszach. Można by się zastanawiać co dokładnie stoi za takim frazesem? Czyżby 71-letni artysta postanowił zejść ze sceny i ustąpić miejsca młodszemu pokoleniu? A może po prostu poczuł się zmęczony szumem, jaki powstał w związku z premierą „Wilka z Wall Street” i postanowił swoim listem skupić uwagę prasy na czymś innym? Sprytne zagranie, Signor Scorsese. List w oryginale dostępny tutaj: Katarzyna MożdżyńskaSun, 26 Jan 2014 12:13:05 +0000 Oscar Shorts 2013 ruszają w trasę p...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/761http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/761Oscar Shorts 2013 ruszają w trasę po Polsce. Po co oglądać jeden 2,5-godzinny film, skoro w przeciągu ok. 140 minut możemy poznać aż 10 różnych historii! I to nie byle jakich, bo nominowanych do najważniejszej nagrody filmowej na świecie. Dzięki inicjatywie poznańskiej Fundacji Ad Arte, do 28 lutego w wybranych miastach w Polsce będziemy mieli okazję obejrzeć zestaw najlepszych krótkometrażowych filmów fabularnych oraz animacji wyróżnionych w zeszłym roku przez członków Amerykańskiej Akademii Filmowej. Pokazy odbędą się m.in. w Gdańsku, Katowicach, Krośnie, Poznaniu, Tarnowskich Górach i Wrocławiu. Warto wspomnieć o dwóch nagrodzonych statuetką Oscara tytułach: najlepszym shorcie aktorskim – wzbudzającej głębokie pokłady emocji „Godzinie policyjnej” Shawna Christensena, oraz najlepszej animacji – romantycznym „Papermanie” Johna Kahrsa z wytwórni Disney’a. Coś dla siebie znajdą również fani Simpsonów, o których zadbał David Silverman, twórca animacji „Najdłuższy dzień w żłobku”. Być może przyjrzenie się zeszłorocznym shortom ułatwi wytypowanie tegorocznych zwycięzców – a tych poznamy już 3 marca.Agnieszka CieślakTue, 21 Jan 2014 16:00:00 +0000 Pójdźmy na noże w Salonie Akademii. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/763http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/763 Pójdźmy na noże w Salonie Akademii. Do 7 lutego trwa wystawa izraelskiej sztuki wideo. Ukryte wśród labiryntów regałów i kartonów filmy prezentują artystyczne zmagania z poczuciem zagrożenia. Stały niepokój wywołany nieustająco napiętą sytuacją polityczną Izraela ukazany został jako pozytywny bodziec twórczy. Wybrane na Go Get Your Knives filmy unikają dosłowności, odnoszą się do uniwersalnego pojęcia walki o wolność. Dlatego poprzez wystawę organizatorzy chcą sformułować apel do studentów sąsiedzkiej Akademii, by przyjęli postawę ofensywną wobec wszelkich narzucanych schematów. Czy nie jest to delikatna, uszczypliwa sugestia wobec polskiego statusu artysty? Tego kuratorzy już nie wyjaśniają. Dla widzów mniej zaangażowanych, wystawa jest okazją do przyjrzenia się zdecydowanym postawom artystycznym oraz lirycznemu i alegorycznemu wykorzystaniu filmu wideo. (Julia HarasimowiczTue, 21 Jan 2014 14:28:25 +0000 Co czytać w ponure, styczniowe wiecz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/765http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/765 Co czytać w ponure, styczniowe wieczory, gdy po radosnej atmosferze świąt pozostał tylko debet na koncie, a po noworocznych postanowieniach - wspomnienia? Najlepiej książki, które przygnębią nas jeszcze bardziej. „The Telegraph” opublikował listę 15 najbardziej dołujących powieści wszech czasów. Swe miejsce znalazły na niej między innymi "Germinal" Zoli, "Platforma" Houellebecqua i "120 dni Sodomy" markiza de Sade. W obliczu panteonu nieudaczników i pechowców bohaterów światowych literatur trudno się zgodzić całkowicie z wyborem dziennikarzy „The Telegraph”, skupionych przede wszystkim na powieściach pisarzy w rodzaju Sylvii Plath, Cormaca McCarthy’ego czy Thomasa Hardy’ego. Na przygnębiającej liście najbardziej boli brak powieści Goldinga i Kafki; pominięto nawet na wskroś pesymistyczne wizje Orwella, które wiodą zazwyczaj prym w tego rodzaju zestawieniach. Polski czytelnik dodałby z pewnością do ponurego wykazu także bezwzględne w swym okrucieństwie opowiadania Hłaski, albo chociaż porażające smutkiem i beznadziejnością życia utwory Wojaczka. W końcu na niedobór tekstów wysysających resztki radości z życia nigdy w naszej literaturze nie narzekaliśmy, a smutnych tematów tylko przybywa - jedną z najbardziej przygnębiających książek ostatnich lat była przecież poświęcona pleniącej się brzydocie polskiej przestrzeni "Wanna z kolumnadą" Springera. W obliczu styczniowej chandry Blue Monday pozostaje tylko i wyłącznie lifestylową poradą, by zakopać się w stercie ponurych książek - gdyż następna okazja do dopuszczalnej społecznie depresji dopiero w listopadzie. Maria MagierskaSun, 26 Jan 2014 14:09:15 +0000 Macklemore przeprasza za kradzież. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/767http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/767Macklemore przeprasza za kradzież. Obsypany zeszłej nocy nagrodami Grammy raper podzielił się za pośrednictwem Instagrama wiadomością, którą zaraz po otrzymaniu Grammy za najlepszy rapowy album ubiegłego roku wysłał do swojego kumpla Kendricka Lamara. Muzyk wysłał do Kendricka smsa, w którym przepraszał go za odebranie mu nagrody. Według Macklemora wyróżnienie za najlepszy rapowy album bezsprzecznie należało się Lamarowi i chciał to oświadczyć już odbierając niezasłużoną nagrodę, ale odebrało mu mowę. Po tym, jak w trakcie jego wczorajszego wykonania "Same Love" na gali wręczenia nagród amerykańskiej Narodowej Akademii Sztuki i Techniki Rejestracji wzięło ślub 34 par hetero i homoseksualnych to okazja, by spojrzeć na wybór jury przez pryzmat czysto muzyczny, nie obyczajowy. Kto powinien wygrać? Biorąc pod uwagę, że w tym roku nominowanymi byli niekwestionowani gwiazdorzy gatunku, wybór nie był prosty. Jednak, jak by nie patrzeć, Macklemore wydaje się jednym z najrówniejszych przedstawicieli branży; Kanyego Westa zapewne nie byłoby stać na oświadczenie tego typu. Cała wiadomość powyżej.Sylweriusz KrólakMon, 27 Jan 2014 15:02:30 +0000 Pete Seeger, ikona muzyki folk i pi...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/768http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/768Pete Seeger, ikona muzyki folk i pionier protest songu nie żyje. Muzyk zmarł w poniedziałkową noc, 27-go stycznia br w Nowym Jorku, mając 94 lata. Seeger największą sławę zdobył występując w zespole The Weavers, grając na banjo oraz dwunastostrunowej gitarze. Następnie przez sześćdziesiąt lat kontynuował karierę solową. Oprócz muzyki zajmował się również działalnością społeczną, w którą był zaangażowany, aż do śmierci. Przez lata sprzeciwiał się wojną, karze śmierci, nierównością społecznym, rasizmowi, walczył w obronie środowiska. Za swoje lewicowe poglądy w latach 50. trafił na czarną listę, dostając zakaz występów w radiu, oraz telewizji. Większość czasu spędzał na campusach uniwersyteckich, propagując swoją muzykę. Pete Seeger jeszcze we wrześniu wystąpił podczas koncertu Farm Aid, śpiewając słynne "This Land is Your Land" , wzbogacone o jedną, aktualną zwrotkę... W ostatnich latach trochę zapomniany, Seeger uznawany jest za pioniera protest songu. Na jego muzyce wychowały się całe pokolenia, a artyści tacy jak Bob Dylan czy Joan Baez uznają go za swoją największą inspirację. Eryk RogulskiTue, 28 Jan 2014 17:13:27 +0000 Pomijam w tym rzucie jakiekolwiek ro...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/769http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/769 Pomijam w tym rzucie jakiekolwiek rozważania natury muzycznej, bo akurat w tym przypadku nie jest to najważniejsze. Kierowany udostępnieniami utworu na facebooku, nawet ucieszyłem się, że Piotr Rogucki nagrywa z Within Temptation. Bo dlaczego by nie? Zawsze to miło jak coś rodzimego wychodzi trochę poza granice naszego kraju. I chyba gdzieś w tym myśleniu leży problem, bo jakież to było moje zdziwienie, gdy chwilę później dowiedziałem się, że nie jest to oficjalna wersja piosenki, tylko wersja przygotowana specjalnie dla polskich fanów. Innymi słowy mamy się cieszyć, że Rogucki zaśpiewał z WT, a tymczasem dla reszty świata przygotowana została wersja, w której na dodatkowym wokalu udziela się Dave Pirner. Zastanawiam się tylko skąd takie posunięcie, czy jest to rodzaj zabiegu promocyjnego na naszym rynku, czy była to decyzja natury artystycznej? A może to kwestia nowych wąsów Roguckiego? Tak czy inaczej nie wszystko tutaj gra i jest w porządku. Przypadek? Norbert SosikTue, 28 Jan 2014 18:45:58 +0000 Lubimy takie inicjatywy: powstaje Z...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/770http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/770Lubimy takie inicjatywy: powstaje Zespół Filmowy CUT! Grupa młodych artystycznych pasjonatów z Synergii, znana m.in. z „Maskarad” wystawianych w Basenie czy „Zbrodni i zbrodni” obecnych na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym w Besançon, wypływa na szerokie wody kinematografii. Zespół pod wodzą Marcina Zbyszyńskiego oraz Tadeusza Kabicza przedstawił swój pierwszy film w miniony wtorek, 28. stycznia, w kameralnym kinie u Znajomych Znajomych. Żywiołowe reakcje publiczności i długie brawa najdobitniej świadczyły o tym, że artyści trafili do serc widowni.„Tułaczka”, bo taki tytuł nosi premierowa produkcja, opowiada historię zwykłego wyjścia do sklepu, które w wyniku serii niespodziewanych zdarzeń zamienia się w długą i beznadziejną próbę powrotu do domu. Podczas wielogodzinnej tułaczki bohater spotyka całą galerię przedziwnych postaci i bezskutecznie próbuje porozumieć się z dziewczyną – dosłownie i w przenośni. Możemy pocieszyć tych, którzy przegapili premierę: już wkrótce „Tułaczka” ukaże się w sieci. Tę i wiele innych informacji znajdziecie na fanpage’u zespołu , gdzie można na bieżąco śledzić poczynania grupy. Polecamy!Patrycja CalińskaWed, 29 Jan 2014 20:14:27 +0000 Zachęta bez barier. Galeria udostępn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/772http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/772 Zachęta bez barier. Galeria udostępniła sztukę współczesną osobom z niepełnosprawnością sensoryczną. Fundacja Kultura bez Barier, we współpracy z Zachętą – Narodową Galerią Sztuki, stworzyła projekt „Warsztat na Zachętę”. Cykl czterech warsztatów, które odbyły się w 2013r. skierowany był do osób niewidomych, niesłyszących i głuchoniemych. Umożliwiał im aktywne poznawanie sztuki współczesnej. Scenariusze spotkań zawierały wstęp – informacje o twórcy i audiodeskrypcję danej pracy oraz część drugą czyli zadania aktywizujące możliwie jak najwięcej zmysłów, rozbudzające wyobraźnię i wspomagające zdobywanie wiedzy. Ważnym elementem spotkania były próby własnej wypowiedzi artystycznej. Uczestnicy, wymieniając opinie i interpretując wzajemnie swoje prace, starali się zrozumieć, co wpływa na przekaz dzieła sztuki. Ostatecznie mieli stać się bardziej świadomymi i wrażliwymi odbiorcami sztuki. W efekcie wszystkich spotkań powstały ciekawe pakiety edukacyjne dostępne dla ośrodków i organizacji działających na rzecz osób z niepełnosprawnością sensoryczną w całym kraju. Więcej informacji: Agnieszka CzyżakThu, 30 Jan 2014 14:20:06 +0000 The Who planuje wydać nowy album w ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/771http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/771The Who planuje wydać nowy album w tym roku. Roger Daltrey – zdradził, że Pete Townshend pracuje nad nowym materiałem. Z jego wypowiedzi wynika, że gitarzysta ma gotowe setki piosenek i to tylko kwestia czasu, żeby nad nimi usiedli i popracowali. Daltrey utrzymuje, że jego głos jest w dobrej formie i nie widzi przeszkód, żeby wejść do studia i nagrać materiał. Ostatnia płyta The Who – Endless Wire pochodzi z 2006 roku, sam zespół w 2014 obchodzi pięćdziesięciolecie działalności. Dlatego nowy krążek mógłby być świetnym podsumowaniem ich dokonań i gratką dla fanów na całym świecie. Eryk RogulskiThu, 30 Jan 2014 11:58:04 +0000 Katarzyna Nosowska w nowym przedstaw...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/773http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/773 Katarzyna Nosowska w nowym przedstawieniu Kleczewskiej! Maja Kleczewska razem z dramaturgiem Łukaszem Chotkowskim przygotowują spektakl na podstawie tekstu Elfriede Jelinek. "Cienie. Eurydyka mówi” to wspólna produkcja Teatru Polskiego w Bydgoszczy, Teatru Imka z Warszawy i wrocławskiego Teatru Muzycznego „Capitol”."Jelinek dekonstruuje mit o Orfeuszu i Eurydyce jako bezwolnie kochającej kobiecie. Miłość Orfeusza jest próżnością, wobec świata ma się on za kanonizowaną gwiazdę pop, za zbawiciela. Swoim śpiewem, którym doprowadza do omdleń nastoletnie fanki, pragnie dokonać niemożliwego: wskrzesić Eurydykę" – mówi Maja Kleczewska. To ma być show na miarę naszych czasów, gdzie każda emocja, sztuka jest szybkim towarem. W micie nikt Eurydyki nie pyta, czy chce ożyć. U Jelinek może wyrazić swoją wolę, powiedzieć: nie.Przy pracy nad przedstawieniem spotkają się dwie wybitne osobowości. Nowy spektakl Kleczewskiej współtworzyć będzie bowiem Katarzyna Nosowska, legendarna postać polskiej sceny muzycznej. Nosowska, którą publiczność będzie mogła podziwiać na żywo, napisze kilka piosenek inspirowanych tekstem Jelinek. Muzykę skomponuje Paweł Krawczyk, lider zespołu Hey.To będzie debiut Katarzyny Nosowskiej w teatrze. Jednak z taką reżyserką u boku można być pewnym, że będzie to głośny debiut, który warto zobaczyć.Prapremiera odbędzie się 20 marca w Teatrze Muzycznym "Capitol" we Wrocławiu na otwarcie tegorocznego 35. Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Kolejne spektakle będzie można zobaczyć 26 i 27 marca w Teatrze Polskim w Bydgoszczy oraz od 3 do 6 czerwca w Teatrze Imka.Natalia ŁajszczakSun, 02 Feb 2014 14:01:04 +0000 Grammy z kolejnym skandalem w tle. U...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/781http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/781 Grammy z kolejnym skandalem w tle. Udostępnieniem nagrania z próby i przeprosinami, zakończyła się "mini afera", która towarzyszyła tegorocznym rozdaniom Grammy. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy w wyniku opóźnień w trakcie trwania show, ostatni występ wieczoru musiał zostać przerwany reklamami sponsorów. Po występie burze na twitterze rozpoczął Trent Reznor wpisem "Music's biggest night... to be disrespected. A heartfelt FUCK YOU guys.". Następnie były przeprosiny od producenta wykonawczego tegorocznego Grammy, który tłumaczył się, że w związku z zobowiązaniami wobec sponsorów nie mógł dłużej zwlekać, dlatego fragment piosenki "My God is the Sun" został przecięty reklamami. To nie pierwszy taki problem w wypadku tych nagród . Dla nas jako widzów pozostaje się tylko cieszyć, że koniec końców możemy radować swoje oczy i uszy 6 minutami wspólnej gry Nine Inch Nails, Queens of the Stone Age, Lindsey Buckingham'a i David Grohl'a. Norbert SosikMon, 03 Feb 2014 23:59:31 +0000 Martin Scorsese promuje polską kine...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/774http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/774Martin Scorsese promuje polską kinematografię w USA i Kanadzie. Już 5 lutego w tych krajach ruszą pokazy w ramach serii pod nazwą "Martin Scorsese Presents: Masterpieces of Polish Cinema". W ponad 30 kinach zostanie zaprezentowanych 21 filmów m.in. "Ziemia Obiecana", "Salto", "Przypadek", a także jeden z ulubionych filmów Scorsesego - "Rękopis znaleziony w Saragossie". Niektórych dziwić może dobór filmów, innych zaś dręczyć pytanie, jak zostaną one odebrane przez osoby, które o Polsce nie mają bladego pojęcia, nikt jednak nie może mieć wątpliwości, że projekt ten jest unikatową szansą zainteresowania publiczności za oceanem nie tylko polskim filmem, ale też kulturą i krajem. Ta inicjatywa nie miałby jednak szansy zaistnieć, gdyby w 2008 roku nie powstał projekt KinoRP. Od tego czasu zrekonstruowano cyfrowo 180 arcydzieł polskiej kinematografii. Nie należy również zapominać o wsparciu i współudziale w projekcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, a także Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Możemy tylko kibicować, by tego typu udane, międzynarodowe inicjatywy, powstawały coraz częściej.Pełną listę filmów znajdziecie tu: Zofia PenzaFri, 31 Jan 2014 23:55:52 +0000 Aktor Smarzowskiego zamierza wyreży...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/775http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/775Aktor Smarzowskiego zamierza wyreżyserować swój drugi pełnometrażowy film. O kim mowa? Oczywiście o Arkadiuszu Jakubiku vel Dr Misio. Aktor, reżyser, producent, muzyk – człowiek renesansu, a w każdej z tych dziedzin zostaje doceniony zarówno przez krytykę jak i pozostałych odbiorców. Poprzednim jego filmem, którym zadebiutował w 2010 roku jako reżyser, była „Prosta historia o miłości” z Magdaleną Popławską i Rafałem Maćkowiakiem w rolach głównych. Obraz ten zdobył liczne nagrody m.in. w Gdyni, Wrocławiu, Tarnowie, a Popławska została za tę postać uhonorowana Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego. Tym razem kolejny film ma skupiać się na postaci syna, który przez piętno domowej przemocy przekształca się w ojca – bandytę. Dramatyczna akcja ma rozgrywać się w jednym z polskich domów, przez co niektóre media upatrują analogii do „Domu złego” Smarzowskiego, w którym to Jakubik wystąpił w głównej roli. Sam artysta w wywiadzie dla Polskiego Radia podkreślał, że chociaż akceptuje sposób patrzenia na film swojego kolegi - reżysera i podpisuje się pod nim, to jego wizja każdej historii byłaby jednak okraszona pewną dozą optymizmu i nadziei. W rekomendacjach komisji PISF – u z końca ubiegłego roku pod nazwiskiem Arkadiusz Jakubik znaleźć możemy dwa tytuły: „Prosta historia o morderstwie” oraz „Zło konieczne” – czy któryś z nich będzie nowym reżyserskim dziełem artysty? Miejmy nadzieję, że na odpowiedź nie będziemy długo czekać.Klaudia ŁasicaSun, 02 Feb 2014 23:42:39 +0000 Chcesz oglądać w kinach coraz lepsz...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/776http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/776Chcesz oglądać w kinach coraz lepsze polskie produkcje? A może masz ambicję być ich współtwórcą? Właśnie rusza kolejna edycja prestiżowego konkursu scenariuszowego Script Pro, organizowanego przez Szkołę Wajdy oraz Festiwal Off Plus Camera. Jest on adresowany do początkujących scenarzystów i tych, którzy nie mają na koncie więcej niż dwóch zrealizowanych scenariuszów. Osoby, którzy zgłoszą się do 23. edycji Script Pro powalczą o nagrodę finansową: Nagroda Główna PKO Banku Polskiego 20 000 zł, Druga Nagroda PISF – 12 000 zł, Trzecia Nagroda PISF – 8 000 zł oraz Nagroda Specjalna Cinemax – 15 000 zł oraz o współpracę z najlepszymi ekspertami w tej dziedzinie. Finaliści konkursu dostaną ufundowane przez PISF stypendia oraz możliwość konsultacji scenariuszowej prowadzonej przez Szkołę i Studio Wajdy. Ten najważniejszy w Polsce konkurs scenariuszowy zwraca uwagę producentów i reżyserów na utalentowane osoby, których scenariusze mają predyspozycję aby trafić na ekrany. Dzięki Script Pro mogliśmy zobaczyć takie filmy jak „Lęk wysokości”, „Ki”, „Jesteś Bogiem”, „Komornik” czy „Bandytę”, a na premierę czekają scenariusze nagrodzone w ostatnich latach jak m.in. „Letnie przesilenie” Michała Rogalskiego , „Mur” Dariusza Glazera czy „Carte Blanche” Jacka Lusińskiego . Szczegółowe informacje i regulamin konkursu można znaleźć na www.scriptpro.pl, zgłoszenia należy przesyłać do 14 lutego. Śpiesz się, bo dzięki Tobie polskie kino może mieć lepszą jakość!Klaudia ŁasicaMon, 03 Feb 2014 17:35:25 +0000 Pudzianowski w nowym filmie Królikie...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/777http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/777 Pudzianowski w nowym filmie Królikiewicza. „Sąsiady” to nowy film Grzegorza Królikiewicza, w którym wystąpią m.in. Katarzyna Herman, Beata Tyszkiewicz w roli pielęgniarki czy… Mariusz Pudzianowski jako wikary. Reżyser od 1957 roku, w którym przeprowadził się do Łodzi, prowadził liczne obserwacje, które postanowił przelać na papier i stworzyć film na bazie autorskiego scenariusza. „Sąsiady” to opowieść rozgrywająca się w niepozornej kamienicy, w której dzieją się wielowątkowe historie ludzi, zamkniętych we współczesnych gettach. Fabuła ma opisywać postaci, których na co dzień nie dostrzegamy, zepchniętych na margines, pogrążonych w beznadziei swej egzystencji. Relacje między sąsiadami mają rozciągać się od nienawiści do nadziei, od niechęci do miłości. Scenariusz filmu opisuje aż 53 role, więc na ekranie oprócz amatorów rzemiosła aktorskiego jak wspomniany już „Pudzian” oraz Marek Dyjak, który wcieli się w przepełnioną tragizmem postać, kreowaną na bazie jego osobistych doświadczeń, zobaczymy profesjonalistów. Natomiast Beata Tyszkiewicz swoją rolą pielęgniarki z powołaniem, ma odkłamać wykreowany przez media obraz posągowej damy, który został jej przypisany. Królikiewicz w swoim filmie obsadził takich aktorów jak Jacek Poniedziałek, Piotr Głowacki czy Ewa Błaszczyk. Producentem obrazu jest Studio Filmowe Kadr, a premiera przewidziana jest na bieżący rok. Klaudia ŁasicaTue, 04 Feb 2014 09:54:57 +0000 Narkotyki, drag queens, seks, uzale...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/778http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/778Narkotyki, drag queens, seks, uzależnienie, cielesność, przemoc ale i narodziny, śluby, miłość, zarówno homo jak i hetero, kolor i mocny flash – to w dużym skrócie zdjęcia Nan Goldin, która traktując aparat jak przedłużenie ręki, fotografuje pewne środowiska od lat 70. Fotografuje, będąc jednocześnie członkinią tych subkultur. Zdjęcia, wykonane od roku 1979, przedstawiające subkultury dzielnicy The Bowery, stały się preludium do cyklu “Ballada o Seksualnej Zależności”. Nan Goldin pracowała nad Balladą, fotografując życie nocne Nowego Jorku przez kolejne piętnaście lat. Z czasem cykl został wzbogacony o portrety śmiertelnie chorych na AIDS przyjaciół. W ostatecznej wersji, Ballada składała się z siedmiuset slajdów, wyświetlanych w połączeniu ze specyficzną ścieżką dźwiękową, łączącą blues, reggae, rock i operę. Nie są to prace dla każdego, jednak tym, do których „trafiają”, polecam wywiad z Nan Goldin, na który ostatnio trafiłam w odmętach Internetu. Tłumaczy tam: „Nie obchodziła mnie dobra fotografia. Obchodziła mnie szczerość. Fotografia ocaliła moje życie. Za każdym razem, gdy przechodziłam przez coś strasznego, traumatycznego, przetrwałam dzięki robieniu zdjęć.”Julia KaczorowskaMon, 03 Feb 2014 09:00:00 +0000 Geometryczne aspekty komunikacji. "...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/786http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/786 Geometryczne aspekty komunikacji. "Układ N°1" to umieszczone w przestrzeni Laboratorium CSW zarysy dwóch sześcianów-jeden wpisany w drugi. Pierwszy charakteryzuje sztywna konstrukcja, natomiast drugi jest elastyczny, uległy na przekształcenia, których może dokonać performer, znajdujący się w jego wnętrzu. Ewa Śmigielska wpisuje człowieka w geometrie niczym Leonardo da Vinci w pracy Człowiek witruwiański. Układ przypomina lustrzane odbicie, co potęguje efekt i pozwala na równoczesne działanie, nie jednej, a dwóch osób. Każda ingerencja w jedną konstrukcję powoduje przekształcenie się drugiej przestrzeni. Przypomina to życie. Dlatego odrębne sześciany przypadły kobiecie i mężczyźnie. Ten performance to symboliczna relacja między dopełniającymi się przeciwieństwami. Ruch ich ciał wywołujący zmiany geometrii figur nasuwa skojarzenia z dialogiem bez słów. Czy ta rozmowa zakończy się kompromisem, a może tylko jedna strona dowiedzie swoich racji? Odpowiedzi na to pytanie możemy szukać od 4 lutego w Centrum sztuki Współczesnej, biorąc udział w projekcie Performance day, promującym artystów działających w tym obszarze sztuki.Olga WójcikSun, 09 Feb 2014 12:26:01 +0000 Marzycie o nauce pod okiem fotograf...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/779http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/779Marzycie o nauce pod okiem fotografów agencji Magnum, NOOR, VII, Vu, lub, nieco bliżej Polski – Sputnik Photos czy Napo Images i innych? Najbardziej zdeterminowani mogą swe marzenie wcielić w życie, a ułatwia to zestawienie przygotowane na stronie PHOTOTOGO. Masterclass to 3-7 dniowe warsztaty mistrzowskie, prowadzone przez wybitnych fotografów. Skierowane są do zaawansowanych fotoamatorów i profesjonalistów. Pracuje się zazwyczaj w niewielkiej grupie , a w programach znajduję się zwykle: przegląd portfolio, prezentacja twórczości prowadzącego eksperta, praca indywidualna nad zadanym tematem, wspólna praca, omawianie efektów. Warto, na podstawie poniższego zestawienia, pomyśleć czy coś nas interesuje, a jeśli tak – zweryfikować stan naszego portfolio i oszacować koszty, bo niestety większość warsztatów jest płatna. Julia KaczorowskaMon, 03 Feb 2014 23:41:58 +0000 ART MX, czyli nietuzinkowe połączeni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/787http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/787 ART MX, czyli nietuzinkowe połączenie sztuki z ekstremalnymi sportami motorowymi. W czasach, kiedy, jak powiada Supergrupa Azorro, w świecie sztuki współczesnej „było już wszystko”, takie projekty stanowią ciekawą alternatywę. Mowa o inicjatywie Tomasza Chrapusty, który zgromadził nie byle jaką ekipę z Pawłem Szymkowskim, czołowym zawodnikiem mistrzostw Europy oraz mistrzem Polski w motocrossie, na czele! Kolejnymi ogniwami projektu są fotograf Piotr Staroń oraz grafik Bartosz Trojanowski. Kolaboracja tego grona zapaleńców doprowadziła do motocrossowej sesji zdjęciowej na terenie malowniczego toru na Śląsku. Efektem końcowym będzie seria fotografii, na których przedstawiono wyimaginowany świat, potęgujący i uwidaczniający emocje, które towarzyszą riderowi w trakcie jazdy. Dodatkowych doznań estetycznych dostarczają Ubrania Mr Gugu & Miss Go, stanowiące most między jawą a snem.O ART MX na łamach Magazynu będzie jeszcze głośno, ponieważ jest to początek współpracy z pixblogiem. Z jakże pojemnej szkatuły doświadczeń Tomasza Chrapusty, będziemy wspólnymi siłami dzielić się tym, co najbardziej kulturalne. W oczekiwaniu na wernisaż prac, który odbędzie się na pixblogu, zachęcamy do obejrzenia „krótkiego filmu akcji” z sesji zdjęciowej autorstwa Jakuba Adamca: Piotr WawrzeńczykTue, 04 Feb 2014 15:00:00 +0000 Young British Art w Muzeum Sztuki No...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/780http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/780 Young British Art w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. "Panic on the streets of London" – tak Morrissey przywitał w warszawskim MSN-ie uczestników spotkania poświęconego nowej publikacji z serii "mówi muzeum" - książki „Lucky Kunst. Rozkwit i upadek Young British Art” Gregora Muira. Było o nihilizmie, braku pieniędzy, perspektyw i rewolucji dokonanej przez artystów-buntowników z Goldsmith College, nazwanych później grupą YBAs. Dyskusję wzbogaciły anegdoty z życia bohemy, którą tworzyli między innymi Damien Hirst, Tracey Emin i Sarah Lucas. Tło dla rozmów stanowiły wizuale prezentujące londyńską scenę muzyczną, które, szczerze mówiąc, rywalizowały o uwagę z przedmiotem wydarzenia na tyle, że trudno było skupić się na jednej tylko części. Promocja szczęśliwie zbiegła się z urodzinami trójkowego Radiowego Domu Kultury, którego energiczna ekipa zapewniła gościom muzyczną ucztę w klimacie 90's. Nie wiem, jak impreza się rozwinęła, kiedy wychodziłam, z głośników sączyło się zachęcające do tańca „If you wanna be my lover...”. Anna KowalskaSun, 02 Feb 2014 13:23:55 +0000 TOTALNY KOSMOS, czyli jak śpiewać o ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/782http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/782 TOTALNY KOSMOS, czyli jak śpiewać o samotności w czasach ponowoczesnych? Oszczędzającym na międzygwiezdną wycieczkę z Richardem Bransonem, a także wszystkim miłośnikom piosenki aktorskiej polecamy premierowy dyplom prosto z Krakowa. Studenci IV roku PWST, pod opieką Ewy Kaim, serwują spektakl, w którym fabuła nie gra pierwszych skrzypiec. W zasadzie ciężko mówić o osiach dramaturgicznych. Na oczach widzów rozgrywa się swego rodzaju międzygwiezdny pokaz „typów nieidealnych”. Młodzi aktorzy wcielają się postaci skrajnie bezradne wobec rzeczywistości, w jakiej przyszło im żyć. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że żyją w kosmicznej, depresyjnej próżni. Wśród wspomnianych typów mamy: prostytutkę ; korpo-parę targaną bynajmniej nie finansowym kryzysem ; trenera-psychoterapeutę , barowego nihilistę czy tajemniczego, robotycznego przybysza . Jak to w przypadku spektaklów muzycznych bywa, najważniejsze jest to, co pomiędzy aktorami a może nie do końca krzepiącą wizją świata, jaką się w „Dyplomie z kosmosu” przedstawia, czyli piosenka! Tutaj największe brawa należą się Ewelinie Przybyle, za sprawą której nie mam wątpliwości, że pierwszym człowiekiem, który wyląduje na Marsie będzie kobieta. Strona spektaklu na fb: Piotr WawrzeńczykMon, 03 Feb 2014 19:00:00 +0000 Philip Seymour Hoffman nie żyje. 46...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/783http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/783Philip Seymour Hoffman nie żyje. 46-letni aktor został znaleziony w swoim apartamencie na Manhattanie, najprawdopodobniej przyczyną śmierci było przedawkowanie narkotyków. Hoffman, w młodości uzależniony, o czym otwarcie mówił w wywiadach, w maju 2013 roku ponownie zgłosił się na odwyk.Aktor debiutował na ekranach kin w "Zapachu kobiety" w 1992 roku. Kolejne role pozwoliły docenić nam jego talent i charyzmę m.in. w "Big Lebowskim", "Utalentowanym Panu Ripley'u", "Wątpliwości" czy "Mistrzu". Za rolę w biograficznym "Capote" Bennetta Millera, został nagrodzony Oskarem. Nazywany jednym z najbardziej utalentowanych aktorów swojego pokolenia, pozostawia za sobą żal za wszystkimi rolami, które moglibyśmy podziwiać. Brak słów. Pozostaje nam tylko przypominać sobie filmy, w których nas zachwycił oraz czekać na te ostatnie z jego udziałem. Na tegorocznym festiwalu w Sundance miały miejsce premiery dwóch filmów "A Most Wanted Man" w reżyserii Antona Corbijna oraz "God's Pocket" Johna Slattery'ego. Nie wiadomo jeszcze jaki wpływ śmierć aktora będzie miała na znajdujące się w fazie produkcji kolejne części "Igrzysk Śmierci".Zofia PenzaSun, 02 Feb 2014 19:57:00 +0000 Związek Rona i Hermiony był pewnie ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/784http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/784Związek Rona i Hermiony był pewnie dla wielu fanów sagi o Harrym Potterze trudny do przyjęcia. Mimo całej sympatii do rudowłosego przyjaciela głównego bohatera, w głębi serca uważaliśmy, że to odważny, przystojny Harry powinien żyć długo i szczęśliwie z mądrą i piękną Hermioną. Jak się okazuje nie tylko czytelnicy mają wątpliwości co do tej relacji. W wywiadzie dla magazynu 'Wonderland' J.K. Rowling że po latach widzi, że związek Rona i Hermiony podyktowany był pewnymi osobistymi względami z jej życia, aniżeli fabularnym rozwinięciem książki. Autorka jasno przyznaję, że to Harry powinien zostać chłopakiem swojej najlepszej przyjaciółki. Jednak nie to wyznanie jest najciekawsze w całej historii. Zaskakujące jest z jaką siłą wiadomość ta obiegła świat i znalazła się na większości portali internetowych, od tych opiniotwórczych, po te specjalizujące się w prostej rozrywce. Pokazuje nam to, po raz kolejny, jak wielki wpływ miała seria o Harrym Potterze na popkulturę i jak cały czas mimo upływu czasu jest w niej obecna. Maja GłowackaWed, 05 Feb 2014 16:49:02 +0000 Zaskakująca wiadomość obiegła media....http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/792http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/792 Zaskakująca wiadomość obiegła media. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podjęło decyzję o przyznaniu 6 mln dotacji na prace budowlane związane z Ekspozycją Główną Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie. Jest to najwyższa dotacja jaką przyznało w tym roku MKiDN, ale szokuje nie tylko dlatego. Wiele ze stołecznych instytucji, takich jak Teatr Studio, Teatr Rozmaitości, Teatr Dramatyczny czy Biblioteka Narodowa wsparcia finansowego nie dostało. Problem dotyczy jednak zacznie mniejszych ośrodków, w gminach czy powiatach daleko oddalonych od stolicy, gdzie czasami jedynym centrum kulturalnym jest miejscowa biblioteka czy świetlica. Kwestią dyskusyjną jest także fakt, że kwota ta została przeznaczona na budowę gmachu Świątyni Opatrzności Bożej , czyli miejsce dedykowane przede wszystkim wiernym i nieodgrywające większej roli w kształtowaniu kultury. Instytucje, które nie zgadzają się z decyzją MKiDN dotyczącą rozdysponowania środków budżetowych mogą odwoływać się do 9 lutego, ale także obywatele mogą w tej kwestii wyrazić swoje zdanie i złożyć np. skargę w Najwyższej Izbie Kontroli. Powstało także wydarzenie na Facebooku, które od początku dnia ma już ponad 5 tysięcy osób sprzeciwiających się tej kontrowersyjnej dotacji: Karina DudzińskaWed, 05 Feb 2014 21:58:15 +0000 Co nowego w MOCAK-u? 2 lutego zainau...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/785http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/785 Co nowego w MOCAK-u? 2 lutego zainaugurowano 4 nowe wystawy, które potrwają do końca kwietnia. Pierwsza z nich jest ekspozycją, znanych z empikowych gadżetów, kolaży Wisławy Szymborskiej. Urocze, liryczne obrazki, które noblistka tworzyła przez większość życia, ukazane zostaną jako próba interpretacji twórczości artystki. Czy sztuka tworzona przez poetkę "do szuflady" rzeczywiście może przekazać nieznane prawdy o życiu Szymborskiej? Tego dowiemy się na wystawie, która na pewno przyciągnie wielu widzów, także tych, których nie interesuje sztuka współczesna. Tuż obok Kolaży otwarta została również wystawa fotografii Rune Eraker Wysiedleni. Norweski fotografik w swoich pracach porusza tematykę represji politycznych. Najciekawiej jawią się dwie inne ekspozycje. Pierwsza to spektakularna, pierwsza od 20 lat krakowska retrospektywa twórczości polskiego rzeźbiarza. Władysław Hasior. Europejski Rauschenberg? ma być "próbą przywrócenia należnej pozycji polskiemu artyście w historii sztuki XX wieku". MOCAK pokaże ogromną ilość, niemal stu prac rzeźbiarza, najbardziej intrygujące oczywiście wydaje się zestawienie z "klasykiem" sztuki nowoczesnej - Rauschenbergiem. Tu organizatorzy podkreślają wspólne dla nich gesty zbierania tzw. śmieci symbolicznych i czynienie z nich obiektów sztuki, odnoszących się do ogólnokulturowej symboliki. Na sam koniec, zaprezentowana zostanie wystawa ponad dwóch tysięcy miniaturowych obrazków Aliny Dawidowicz. Artystka znana jest głównie z bycia córką swego ojca - Leona Chwistka. Niesłusznie, Dawidowicz, prywatnie była pracownica Politechniki Krakowskiej wydziału matematyki, przez całe życie, amatorsko tworzyła malutkie wizerunki. Oby wystawa przywróciła nazwisko jednej z ważniejszych twórczyń polskiej sztuki "naiwnej".Julia HarasimowiczTue, 04 Feb 2014 14:30:11 +0000 Zastanawialiście się kiedyś, jak deb...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/789http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/789 Zastanawialiście się kiedyś, jak debiutowali Wasi filmowi ulubieńcy? Łódzka Szkoła Filmowa pozwala nam cofnąć się w czasie i obejrzeć etiudy studenckie takich sław jak Roman Polański, Krzysztof Kieślowski, Jerzy Skolimowski czy Krzysztof Zanussi. A gratka to nie byle jaka, bo do tej pory dostęp do ich reżyserskich początków był ograniczony – legalnie mogliśmy obejrzeć je tylko przy okazji specjalnych przeglądów i festiwali. Waszej uwadze polecamy szczególnie „Dwóch ludzi z szafą” Romana Polańskiego – doskonałą filmową groteskę, która tyleż zachwyca i bawi, co skłania do refleksji. Obraz dwóch ludzi, wyłaniających się z morza z ogromnym meblem bez wątpienia głęboko utkwi Wam w pamięci – dobitnie świadcząc o niepospolitej wyobraźni autora „Chinatown” i „Pianisty”.Nie brakuje również ciekawych postaci wśród reprezentantów młodszego pokolenia: możemy prześledzić twórcze początki Jana Komasy, Małgorzaty Szumowskiej czy Sławomira Fabickiego. Warto pamiętać, że reżyserki debiut tego ostatniego, „Męska sprawa”, otrzymał nominację do Oscara w kategorii fabuł krótkometrażowych. A to nie koniec niespodzianek – bo czy ktoś spodziewał się, że także Agnieszka Osiecka jest absolwentką legendarnej PWSFTviT? Więcej filmowych odkryć znajdziecie na: Patrycja CalińskaTue, 11 Feb 2014 01:18:31 +0000 "Książki" na miarę naszych czasów. K...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/803http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/803 "Książki" na miarę naszych czasów. Kiedy o istocie rzeczy stanowi jej wielkość, pojawienie się odpowiadającego im typu literatury pozostawało wyłącznie kwestią czasu. Gdy podstawową myślą towarzyszącą inżynierom stojącym za postępem techniki jest miniaturyzacja, tak w głowach pisarzy pojawiła się idea mikroopowiadań.Ludzie nie mają już czasu czytać długich powieści. Życie polega na biegu do celu który będzie zawsze będzie dwa kroki przed nami. Stąd pomysł by skondensować opowiadanie tak by w rzadkich momentach, gdy można przystanąć, doświadczyć duchowej przyjemności.W Polsce możemy się cieszyć z przetłumaczonych, przez studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, mikroopowiadań. Zaserwowana przez nich porcja dobrej literatury może zachwycić swoją świeżością.Zbiór mikroopowiadań do pobrania z linku poniżej.Feliks TuszkoTue, 11 Feb 2014 19:19:15 +0000 Chcecie zobaczyć, jak pracują juror...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/788http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/788Chcecie zobaczyć, jak pracują jurorzy jednego z największych konkursów fotograficznych? 14 lutego o godzinie 14, zostaną ogłoszeni zwycięzcy World Press Photo 2014. Od czterech dni, międzynarodowe jury przegląda tysiące zdjęć, dyskutuje, odrzuca setki fotografii, wybierając inne. Czeka ich jeszcze dziesięć takich dni. I to bynajmniej nie siedząc sztywno w marynarkach przy stole. Chcecie widzieć, jak cały ten proces wygląda od zaplecza? Jest to możliwe dzięki Storify, na którym WPP umieszcza tweety, wycinki wypowiedzi z tablic na Facebooku jurorów, a nawet fotografie z obrad. Julia KaczorowskaTue, 04 Feb 2014 10:15:12 +0000 Berliński konkurs główny coraz bliż...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/804http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/804Berliński konkurs główny coraz bliżej rozstrzygnięcia – po wyświetleniu ponad połowy filmów czas zacząć zastanawiać się nad faworytami. A tematycznie jest w czym wybierać, bo w oficjalnej selekcji znalazł się dramat kostiumowy o miłosnym trójkącie , filmy zaangażowane rodzinnie i społecznie , czarna komedia czy – wielce nieudany – filmowo-teatralny eksperyment Alaina Resnaisa, „The life of Riley”. Faworytem krytyki od czwartego dnia zdaje się być niemieckie „Way of the Cross” – znakomicie opowiedziana i jeszcze lepiej zrealizowana opowieść o nastoletniej Marii, której życie podporządkowane jest w całości zasadom ortodoksyjnego katolicyzmu. Przedstawiona w czternastu rozdziałach historia nie stroni od doktrynerskich absurdów i sarkazmu, jednocześnie bawiąc i przerażając. Pytania o granice i sens wiary pozostają bez odpowiedzi, oddając widzom przywilej interpretacji. Duże szanse na główną nagrodę ma też kameralny irlandzki dramat o absurdach wojny – „`71”. Ujmuje w nim przede wszystkim skupienie na dramacie jednostki, która, wciągnięta w wojenną machinę, liczyć może jedynie na łut szczęścia i człowieczeństwo innych ludzi. Emocje, które płyną z ekranu zarówno za pośrednictwem formy, jak i treści filmu, bardzo identyfikują widza z bohaterem. Obraz zyskuje dodatkowe znaczenie szczególnie w kontekście wydarzeń na Ukrainie, opowiada bowiem o wojnie domowej: konflikcie brytyjsko-irlandzkim z 1971 r. Mając na uwadze pro-społeczny i interwencyjny charakter berlińskiego konkursu, można przypuszczać, że „`71” będzie jednym z silniejszych kandydatów do Złotego Niedźwiedzia, choć przed nami jeszcze dwóch mocnych graczy: „Boyhood” Richarda Linklatera oraz „Aloft” Claudii Llosy, zwyciężczyni konkursu z 2009 r.Patrycja CalińskaWed, 12 Feb 2014 00:59:34 +0000Łysak nowym dyrektorem Powszechnego. ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/790http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/790Łysak nowym dyrektorem Powszechnego. Znany i ceniony reżyser z bydgoskiego Teatru Polskiego przeprowadza się we wrześniu do Warszawy, by poprowadzić tutaj Teatr Powszechny wspólnie ze swoim zastępcą, Pawłem Sztarbowskim. O 14:00 rozpocznie się konferencja prasowa w tej sprawie, zorganizowana przez stołeczny ratusz. Paweł Łysak zastąpi na stanowisku Roberta Glińskiego, który rezygnując ze stanowiska, przyznał, iż z przyczyn finansowych nie może kontynuować swoich wizji działania. Teatr Polski w Bydgoszczy znany jest z koprodukcji, dzięki którym też łatwiej było znaleźć potrzebne pieniądze na cele realizacyjne. Może będzie to także ratunkiem dla warszawskiej sceny?Kacper PietraszewskiWed, 05 Feb 2014 12:13:31 +0000 Rozpoczęła się zbiórka funduszy na ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/791http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/791Rozpoczęła się zbiórka funduszy na realizację drugiego filmowego projektu muzyka i reżysera, Adama Greena. Autor surrealistycznego "The Wrong Ferarri" ukończył prace nad scenariuszem do "Aladdina" - humorystycznej, współczesnej wersji historii z "Baśni tysiąca i jednej nocy". Opowieść przeniesiona zostanie w realia współczesnego amerykańskiego miasta rządzonego przez skorumpowanego Sułtana i przybliży losy chłopca wychowanego w patologicznej rodzinie. Swój udział w projekcie potwierdzili już Natasha Lyonne, Macaulay Culkin i Devendra Banhart. Adam, we współpracy m.in. z Binki Saphiro i muzykami Warpaint i Little Joy, pracuje też nad albumem, który posłuży jako ścieżka dźwiękowa do "Aladdina". Ci, którzy zetknęli się już z pierwszym filmem Greena, wiedzą czego można spodziewać się po jego następcy. Debiut reżyserski muzyka w całości nakręcono iPhonem i okrzyknięto mianem "Felliniego na ketaminie". W filmie pojawili się m.in. Macaulay Culkin, Devendra Banhart i Pete Doherty. Tuż po ukończeniu nagrań film został udostępniony za darmo w internecie. Pobrano go ponad 300.000 razy. Kto wie, być może "Aladdin" będzie miał szanse pobić rekord swojego poprzednika.Martyna KostrzyckaThu, 06 Feb 2014 23:28:52 +0000 Dzieło odzyskane. „Św. Filip chrzci ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/793http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/793 Dzieło odzyskane. „Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki” – obraz niemieckiego malarza Johanna Conrada Seekatza skradziony ze zbiorów MNW podczas II Wojny Światowej wróci do Polski! Już dzisiaj Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbierze dzieło w konsulacie RP w… Nowym Jorku. Udało się ustalić, że 2006 r. obraz został sprzedany w jednym z nowojorskich domów aukcyjnych, skąd następnie trafił do galerii w Londynie. „Św. Filip…” zmuszonym był odbyć jeszcze jedną podróż zamorską, gdyż cały proces rewindykacji dzieła i ostateczne przekazania go stronie polskiej musiał miał miejsce na terenie Stanów Zjednoczonych. Warto wspomnieć, że obraz J. C. Seekatza jest kolejnym dziełem , które udało się odzyskać na drodze współpracy polskiego Rządu z jednostką dochodzeniową federalnej agencji służb imigracyjno-celnych ICE/HSI . Agent ICE/HSI Tomas Mulhall mówił, że znaleziono 2 obrazy pochodzące z polskich kolekcji, w tym dzieło J. C. Seekatza, jednak nie może podać nazwy drugiego z nich z racji trwającego śledztwa. Co to będzie? Miejmy nadzieje, że dowiemy się niebawem.Stefania OlbrychtThu, 06 Feb 2014 12:08:11 +0000Mariusz Szczygieł osiągnął swój własn...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/794http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/794Mariusz Szczygieł osiągnął swój własny estetyczny sukces na rynku wydawniczym. I nie chodzi tu o piękną oprawę graficzną jego najnowszej książki. Szczygieł w tekście opublikowanym w Dużym Formacie z 30 stycznia skrytykował okładkę najnowszej książki wydawnictwa Sonia Draga, "W ogrodzie bestii" Erika Larsona. Zwrócił się on z prośbą o stworzenie nowej okładki, gdyż ta, którą zaprezentowało wydawnictwo odstrasza potencjalnych czytelników od wybitnej, jak twierdzi Szczygieł, książki. Niespodziewanie pewnie dla wszystkich książkowych estetów, Sonia Draga, wydała oświadczenie o wznowieniu książki z nową okładką, dużo bardziej stonowaną i nie odstraszającą już tak swoją rozbuchaną formą jak poprzedniczka. Można zastanowić się tylko czy jest to jednorazowy przypadek, czy może rzeczywiście głosy o tym, iż fanów sformułowania "Kupiłbym tę książkę gdyby nie okładka" jest co raz więcej, trafią do wydawnictw i zmienią powoli jakość okładek na naszym rynku. Nowa okładka wygląda tak: Maja GłowackaThu, 06 Feb 2014 14:31:04 +0000 Niezwykły polsko-ukraiński projekt....http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/795http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/795Niezwykły polsko-ukraiński projekt. Dagadana, zespół znany z łączenia folkowo-ludowych brzmień z elektroniką i jazzem tym razem sięgnął po poetycki materiał. Mimo tego, że – jak sami deklarują – zdają sobie sprawę, że „wielu recenzentów boi się tematu >polska młodzież śpiewa polskich poetów<”, zdecydowali się sięgnąć po twórczość zapomnianego, Janusza Różewicza. Okazuje się, że poezja „trzeciego Różewicza”, najstarszego brata i pierwszego recenzenta Tadeusza, doskonale przetrwała próbę czasu i świetnie brzmi w nowoczesnej interpretacji. Nie jest to jednak projekt czysto muzyczny, a wielowarstwowa inicjatywa, która ma przypomnieć o tragicznie zmarłym w trakcie Okupacji, młodym poecie, którego świat nie zdążył poznać. Opakowanie albumu ma zawierać m.in. wybór wierszy Janusza Różewicza w oryginale, a także ukraińskim i angielskim tłumaczeniu, co pozwoli przybliżyć jego twórczość szerokiej, nie tylko polskiej, publiczności. W trakcie trasy koncertowej, która rusza 3 dni przed premierą płyty , zespół ma odwiedzić nie tylko duże ośrodki miejskie, ale także mniejsze miasteczka. Szczególnie te kameralne koncerty mogą okazać się dla ich uczestników dużym przeżyciem, gdyż – nawiązując do tytułu wiersza Różewicza i jednocześnie albumu Dagadany "List do Ciebie" - ma im towarzyszyć akcja pisania i wysyłania listów… Każdy, kto przybędzie na ich koncert, będzie mógł wysłać niepowtarzalną pamiątkę do swoich bliskich.Album już jest dostępny w przedsprzedaży. Do szerokiej dystrybucji ma trafić 15.02.Sylweriusz KrólakThu, 06 Feb 2014 15:33:23 +0000 Plejada gwiazd na otwarcie Festiwal...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/796http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/796Plejada gwiazd na otwarcie Festiwalu Filmowego w Berlinie! "The Grand Budapest Hotel", najnowsze dzieło Wesa Andersona, jest tytułem inaugurującym wielkie filmowe święto, które potrwa przez kolejnych dziesięć dni. Tłumy dziennikarzy zjechały do stolicy Niemiec, by móc partycypować w tym niezwykłym wydarzeniu. W programie festiwalu m.in. najnowszy film Richarda Linklatera, nagrywane przez ponad dwanaście lat „Boyhood”, kolejna pozycja w reżyserskim dorobku George’a Clooneya, „Monuments Men”, nowe dzieło Alaina Resnaisa „Aimer, boire et chaner” czy długo wyczekiwany przez wielbicieli mody „Yves Saint Laurent”… Aż sami sobie zazdrościmy, że tu jesteśmy.A czego spodziewać się po nowym filmie Andersona? Przede wszystkim znakomitego klimatu, tak doskonale znanego z jego wcześniejszych dokonań. Reżyser ponownie zaprasza nas do swojego świata symetrii i nasyconych barw, tym razem jednak historia, którą opowiada, jest nieco mroczniejsza – a na pewno znacznie bardziej groteskowa. Historia kultowego hotelu o przebrzmiałej świetności, opowiedziana z perspektywy chłopca bagażowego, daje reżyserowi asumpt do żonglerki gatunkami i zabawy filmowym cytatem. Niektóre ze scen przypominają raczej makabreskę w tarantinowskim stylu niż delikatne kino Andersona. To odświeżenie stylistyki wychodzi „The Grand Budapest Hotel” na dobre – historia oczarowuje i wciąga widza do ostatniej minuty. Na szczególne uznanie zasługuje tu aktorska plejada, która spisuje się znakomicie: Ralph Fiennes, Jude Law, Edward Norton, Adrien Brody, Owen Wilson, Bill Murray, Mathieu Amalric, Tilda Swinton, Lea Seydoux i… Willem Defoe – ten film obsadą mógłby obdarować trzy inne produkcje! A wszystko to w stu minutach filmowego szczęścia. "The Grand Budapest" – marcowe must see.Patrycja CalińskaThu, 06 Feb 2014 19:08:13 +0000Amazon opublikował listę stu książek,...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/797http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/797Amazon opublikował listę stu książek, które trzeba przeczytać. Choć takie zestawienia cechują się drobnomieszczańskim smrodkiem, warto je przejrzeć, żeby wiedzieć, jakie są kulturowe trendy i nieznanie jakich lektur jest w dobrym tonie. Lista Amazona rozciąga się na książki napisane w przeciągu ostatnich dwustu lat i obejmuje dzieła oraz gatunki najprzeróżniejsze. Dzieła są niestety opublikowane w porządku alfabetycznym, więc żadna książka nie jest bardziej warta czytania niż pozostałe - po prostu trzeba znać wszystkie. Znalazły się tu między innymi: "Harry Potter i kamień filozoficzny", "Seria niefortunnych zdarzeń. Przykry początek", "Rok 1984", "Lolita", "Buszujący w zbożu", "Duma i uprzedzenie". Nie sposób i nieciekawie wymieniać wszystkie pozycje, więc zainteresowanych odsyłamy na stronę Amazona"Katarzyna NowickaFri, 07 Feb 2014 18:30:27 +0000 Alfred Molina i John Lithgow w zwią...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/798http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/798Alfred Molina i John Lithgow w związku? Takie rzeczy tylko w filmach Iry Sachsa. „Love is strange”, najnowszy obraz reżysera prezentowany w sekcji Panorama tegorocznego festiwalu w Berlinie, to uderzająco prawdziwy portret miłości dwojga dojrzałych mężczyzn. Po niemalże 40 wspólnie spędzonych latach, George i Ben decydują się na wzięcie ślubu. Zalegalizowanie ich związku wywołuje jednak prawdziwą lawinę problemów. Wkrótce George traci posadę nauczyciela muzyki w katolickiej szkole, a kłopoty finansowe zmuszają mężczyzn do sprzedania mieszkania. Tymczasowa rozłąka, pomieszkiwanie kątem u najbliższych, trudności ze znalezieniem nowego lokum – wszystko to zaburza stosunki panujące w rodzinie, wystawiając na próbę lojalność i wyrozumiałość jej członków. Nawet najbardziej absurdalne sytuacje rodem z Kafki nie są jednak w stanie zaburzyć uczucia łączącego głównych bohaterów – pełnego harmonii i tęsknoty, niczym akompaniująca obrazowi muzyka Chopina. Po niezbyt udanym „Keep the light’s on”, Sachs zdaje się trafiać w samo sedno, zwracając uwagę na wartości, jakie powinny charakteryzować relacje panujące w rodzinie – w gruncie rzeczy każdy rodzaj miłości jest tak samo skomplikowany.Agnieszka CieślakSat, 08 Feb 2014 16:37:15 +0000 Trzeci dzień berlińskiego festiwa...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/799http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/799 Trzeci dzień berlińskiego festiwalu został zdominowany przez premierę najnowszego filmu George’a Clooneya – „The Monuments Men”. Pokazowi towarzyszyła chyba najradośniejsza w historii konferencja prasowa , jednak sam film zawiódł pokładane w nim – ogromne – nadzieje. Oparta na faktach historia amerykańskiego oddziału, zajmującego się poszukiwaniem i odzyskiwaniem dzieł sztuki, zagrabionych przez Hitlera w czasie drugiej wojny światowej, nieudolnie próbuje naśladować „Bękarty wojny”. I choć dwie godziny mijają szybko, a technicznie niewiele można produkcji zarzucić – zdjęcia, montaż i aktorstwo stoją na bardzo wysokim poziomie – to nieustannie mamy wrażenie, że Clooney próbuje odcinać kupony od tarantinowskiej konwencji, która po kilkunastu minutach przestaje bawić, a zaczyna przypominać zestaw zmyślnie rozplanowanych gagów. Ciężko też pozbyć się wrażenia, że Amerykanie budują wokół europejskiego dziedzictwa jakąś narodową mitologię, kreując się na wielbicieli Michała Anioła, Rodina, Rembrandta i van Eycka – choć znani są raczej z nieco innej estetyki . Chłodne reakcje berlińskiej publiczności możecie skonfrontować z własnymi oczekiwaniami już 28. lutego, kiedy to „Obrońcy Skarbów” zagoszczą w polskich kinach.Patrycja CalińskaSat, 08 Feb 2014 22:45:17 +0000 W dniach coraz większej popularności...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/800http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/800 W dniach coraz większej popularności seriali na tapetę scenarzystów znów trafia Neil Gaiman - jego "Amerykańscy bogowie" niedługo pojawią się w amerykańskiej telewizji. Przygody głównego bohatera Cienia, który próbuje odnaleźć się w świecie mitologicznych bogów walczących ze swymi współczesnymi odpowiednikami takimi jak telewizja czy narkotyki, szybko stały się światowym bestsellerem. Wydana w 2001 roku książka nagrodzona została najważniejszymi nagrodami przyznawanymi fantastyce i zyskała szacunek czytelników. Teraz ma szansę zdobyć jeszcze większą popularność, gdyż na jej podstawie zrealizowany zostanie telewizyjny serial produkowany przez FremantleMedia. Poprzednia wytwórnia - HBO - wyprodukuje za to mini-serię opartą na "Chłopakach Anansiego", czyli luźnej kontynuacji "Bogów". Oznacza to zapewne, że Gaiman już niedługo znowu zawładnie naszą wyobraźnią, a do jego fanów czytelników książek, komiksów i kinomaniaków dołączyć będą mogli zwykli telewidzowie.Mikołaj ŁątkowskiMon, 10 Feb 2014 12:05:34 +0000 „Yves Saint Laurent” i „Love is St...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/801http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/801 „Yves Saint Laurent” i „Love is Strange” otwierają berlińską „Panoramę” – oba filmy zadebiutowały festiwalowo na europejskich ekranach. Biografia francuskiego projektanta w reżyserii Jalila Lesperta jest niestety ogromnie rozczarowująca – portret pozbawiono psychologicznej przenikliwości i spójnej fabuły; nawet mody jest w nim jak na lekarstwo. Wystarczy powiedzieć, że reżyser pokazuje kreacje YSL w poucinanych kadrach, które uniemożliwiają ich podziwianie, a każdy kolejny pokaz ilustruje muzycznie ariami z Pucciniego i Verdiego, które w takim natężeniu tracą na elegancji i stają się zwyczajnie pretensjonalne. Wielka szkoda ogromnego potencjału, który został roztrwoniony na szereg nieprzekonujących – i ledwo ze sobą powiązanych – „odsłon” z życia artysty. Film pozostawia poczucie niedosytu i konfuzji, bo fabuła nie porusza w pełni żadnego z aspektów skomplikowanego życia projektanta. Na szczęście balans jakości festiwalowej sekcji wyrównuje „Love is Strange”, nowy film Iry Sachsa. Czołowy twórca nurtu LGBT stworzył delikatny, krzepiący film o różnych obliczach miłości – i problemach, jakie może ona sprawiać. Zabawny, przejmujący, prawdziwy; zawieszony gdzieś pomiędzy „Zamieszkajmy razem” i „Ani słowa więcej” – choć chwilami wpada w manierę i posługuje się stereotypem, godny jest uznania i szczerej rekomendacji. Nie wiadomo jeszcze, czy film trafi do polskich kin.Patrycja CalińskaSun, 09 Feb 2014 06:12:19 +0000 John Zorn na Berlinale. Nowojorski ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/802http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/802John Zorn na Berlinale. Nowojorski kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z najbardziej znanych muzyków współczesnej sceny awangradowej czwartego dnia festiwalu gościł w berlińskiej filharmonii. Światowej premierze rekonstrukcji cyfrowej „Gabinetu doktora Caligari” Roberta Wienego towarzyszyło premierowe wykonanie po części skomponowanej, a głównie improwizowanej przez Zorna z dużym wyczuciem kompozycji organowej. Pełen grozy i napięcia eksperymentalny akompaniament, momentami przekraczający wręcz granice słyszalności, w połączeniu z powstałym 94 lata temu obrazem, zachwycającym kunsztowną, ekspresjonistyczną scenografią, stworzył zupełnie nową jakość. Zgromadzona w wypełnionej co do ostatniego miejsca sali publiczność na ponad godzinę poddała się urokowi niemego obrazu, przenosząc się do zagadkowego świata demonicznego doktora i jego somnambulistycznego przyjaciela. Relację z koncertu będzie można obejrzeć 12 lutego w TV Arte.Agnieszka CieślakSun, 09 Feb 2014 14:39:15 +0000 Śródziemie bez Arweny? Według niektó...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/806http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/806 Śródziemie bez Arweny? Według niektórych przyjaciół autora opowieści o hobbitach, byłyby lepsze bez wątków opartych na relacjach damsko-męskich. To dosyć szokujące zważywszy na to, że największe dzieło fantastyka jest niemalże kompletnie zdominowane przez postacie męskie. Wystan H. Auden, angielski pisarz i poeta, odradzał Tolkienowi wprowadzanie do „Władcy Pierścieni” wątku romansu pomiędzy Obieżyświatem, a elfią księżniczką. W liście z 1955 roku, Auden pisał do Tolkiena, że uważa związek tych postaci za niewnoszący nic do jakości powieści i że wszelkie zabiegi literackie związane z rozwijaniem go w przyszłości określił mianem marnowania energii. Jak wiemy jednak z biografii autora wątek miłosny, powracający wciąż w jego opowieściach pod różnymi postaciami był dla pisarza bardzo ważny. Historia Berena i Luthien, to również historia miłości nieśmiertelnej elfki i człowieka, dla którego ta zrzekła się daru Valarów – wiecznego życia. Auden nie wiedział również tego, że „Władca pierścieni” to zaledwie przedsionek do świata Śródziemia, którego szerszy, ale bardzo ogólny obraz widzimy w „Silmarillionie” i innych niedokończonych dziełach. Tolkien często powracał do tej historii na różne sposoby, bo widział w niej odbicie swojej miłości do ukochanej żony Edith. Wydaje się to oczywiste, że musiała się ona znaleźć w jego opus magnum. Opowieść ta, opowiadana na różne sposoby, w końcu ozdobiła nagrobek pisarza. Greg LikeWed, 12 Feb 2014 17:28:13 +0000 „Aimer, boire et chanter”, nowy film...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/805http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/805 „Aimer, boire et chanter”, nowy film Alaina Resnais nominowany do Złotego Niedźwiedzia, nagrody na pewno się nie doczeka. Obraz stworzony na podstawie sztuki „Life of Riley” Alana Ayckbourna okazał się wielkim konkursowym rozczarowaniem. Zbyt teatralna gra aktorska, akcja rozgrywająca się w sztucznie wykreowanym świecie ograniczającym się głównie do prostej scenografii studyjnej, konstrukcja fabuły uniemożliwiająca głębsze zaangażowanie się w problemy bohaterów to elementy, które sprawiły, że ciężko przekonać się do nowego eksperymentu filmowego Resnaisa. Oczekiwania publiczności zawiódł również pokazywany w sekcji Panorama film Sophie Fillières, „Arrête ou je continue”, z Mathieu Amalrikiem w roli apatycznego małżonka, który od lat tkwi w wypalonym związku. W porównaniu do świetnego wystąpienia u boku Emmanuelle Seigner w „Wenus w Futrze”, aktor wypadł tutaj bardzo blado, a film po raz kolejny zdominowała kobieta – w tym przypadku nagrodzona dwom Cezarami Emmanuelle Devos. Honor francuskiej kinematografii uratował Pierre Salvadori, autor prezentowanego w ramach pokazów specjalnych obrazu „Dans la cour” z Catherine Deneuve i Gustavem de Kervernem. Pełna absurdalnych sytuacji fabuła koncentruje się wokół życia mieszkańców jednej z paryskich kamienic. Do komicznego świata lęków i pragnień bohaterów wprowadza nas aspołeczny konsjerż budynku, Antoine, któremu ciężko odnaleźć się w rzeczywistości bez codziennej dawki kokainy. Wbrew pozorom niosący ze sobą głębsze przesłanie film podbił serca widzów, o czym świadczyły entuzjastyczne salwy śmiechu towarzyszące projekcji.Agnieszka CieślakThu, 13 Feb 2014 12:00:00 +0000 Warszawa czyta "Niewidzialne miasta"...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/807http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/807 Warszawa czyta "Niewidzialne miasta". Czytelnicy i czytelniczki wybrali książkę, która zostanie bohaterką drugiej edycji akcji Warszawa Czyta – będą to "Niewidzialne miasta" Italo Calvino. Zbiór krótkich, jednostronicowych opowieści, w których Marco Polo wyjaśnia Kubłaj-Chanowi czym jest miasto, zaintrygował czytelników przede wszystkim podobieństwem wizji przedstawianych przez autora do rzeczywistości warszawskich ulic. W uzasadnieniu organizatorzy akcji napisali, że książka ta "pokazuje, czym może być to miasto. Albo czym bardzo nie chcielibyśmy, żeby było. Wybraliśmy tekst, który dzięki swojej fragmentaryczności pozwala na liczne interpretacje". "Niewidzialne miasta" w rywalizacji o najważniejszą książkę Warszawa Czyta pokonały "Małe lisy" Justyny Bargielskiej, "Zaczyn" Filipa Springera i "Zaduszki" Rutu Modan. Tegoroczna edycja Warszawa Czyta odbędzie się w dniach 14-18 maja 2014 roku. Organizatorzy zachęcają do przyłączenia się do tworzenia programu tegorocznego wydarzenia. Zeszłoroczne, poświęcone "Cwaniarom" Sylwii Chutnik, obfitowało w liczne panele dyskusyjne, spotkania z autorami, wspólne czytania czy targi książek i czasopism. Maria MagierskaMon, 17 Feb 2014 08:53:23 +0000 Czy powinna istnieć polska kolonia n...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/808http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/808 Czy powinna istnieć polska kolonia na Marsie? Jak być kobietą w nowej Polsce? Jak być artystą w nowej Polsce? Co powinniśmy umieścić w nowym Muzeum Żydowskim? Pytanie te zostały postawione w ramach pierwszej, indywidualnej wystawy Marthy Rosler w Polsce. Ta amerykańska artystka zagości w CSW wraz z projektem: „Poradnik dla zagubionych: jak odnieść sukces w nowej Polsce” . Jest on skoncentrowany na codziennych realiach życia w Polsce. W kręgu zainteresowań aktywistki leżą kwestie społeczno-polityczne rozpatrywane z perspektywy kobiecej. Projekt składa się z debat, spotkań i performansów z udziałem aktywistów. Wystawa będzie stawać się na oczach widza, który stanie jej współautorem. W galerii pojawi się Ściana Demokracji, na której każdy będzie mógł zamieścić swoją sugestie. Socjologiczne podejście do sztuki ma na celu uwidocznienie istniejącej sieci powiązań różnych procesów społecznych. Czy sztuka może sprowokować do otwartych, konstruktywnych debat poprzez formułowanie zbiorowych i indywidualnych odpowiedzi? Czy Polacy jeszcze potrafią rozmawiać o zastanej rzeczywistości? Olga WójcikMon, 17 Feb 2014 12:52:43 +0000Polskie książki goszczą w Indiach. W ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/813http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/813Polskie książki goszczą w Indiach. W New Delhi rozpoczęły się Międzynarodowe Targi Książki, których Polska jest gościem honorowym.22. edycja New Delhi World Book Fair ze specjalnym udziałem Polski uświetni obchody 60. rocznicy nawiązania polsko-indyjskich stosunków dyplomatycznych. Targi odbywają się w Pragati Maidan Exhibition Center. Na targach odbędzie się premiera tłumaczonej na język hindi książki dla dzieci "Mały Chopin" Michała Rusinka, a także zaprezentowane zostaną wydane w hindi "Szachinszach" Ryszarda Kapuścińskiego, "Szafa" Olgi Tokarczuk i "Opowieści galicyjskie" Andrzeja Stasiuka. Będzie można zobaczyć kilka wystaw: przygotowaną we współpracy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Polskiego Instytutu w Indiach i Instytutu Książki ekspozycję "Poeta reportaży. Ryszard Kapuściński, 1932-2007", przegląd ilustracji z książek dziecięcych "Dziwny Świat: 20 polskich ilustratorów" oraz wystawę "Kraków - miasto literatury UNESCO".Do New Delhi zostało zaproszonych sześcioro polskich autorów: Joanna Bator, Jacek Dehnel, Olga Tokarczuk, Michał Rusinek, Wojciech Jagielski i Małgorzata Gurowska - ilustratorka.Sylwia WysłowskaTue, 18 Feb 2014 12:39:24 +0000 „Boyhood” Richarda Linklatera ma du...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/809http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/809„Boyhood” Richarda Linklatera ma duże szanse na zwycięstwo w konkursie głównym Berlinale. Film zachwyca nie tylko oryginalną koncepcją fabularną, lecz także świetnymi kreacjami aktorskimi, prowokującymi do przemyśleń dialogami i świetnie wpisującą się w całość współczesną muzyką rozrywkową . Twórca słynnej trylogii „Przed wschodem słońca”, „Przed zachodem słońca” i „Przed północą” nowe dzieło zmontował z materiału nagrywanego w rocznych odstępach przez 13 kolejnych lat. Głównego bohatera filmu, Masona , poznajemy jako beztroskiego 7-latka. Obserwujemy różne wydarzenia z jego życia aż do momentu, gdy chłopak opuszcza rodzinny dom i wyjeżdża do collage’u. Na ekranie starzeją się też pozostali bohaterowie, w których wcielili się m.in. Patricia Arquette, córka reżysera Lorelai Linklater oraz ulubieniec twórcy Ethan Hawke. Struktura filmu przypomina wieloodcinkowy serial, momentami naiwny i banalny. Mimo to z zainteresowaniem obserwujemy metamorfozy bohaterów, a niespełna trzygodzinny seans mija niepostrzeżenie – podobnie jak nasza młodość.Agnieszka CieślakFri, 14 Feb 2014 10:11:47 +0000 Muzyczne odkrycia na festiwalu film...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/810http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/810Muzyczne odkrycia na festiwalu filmowym? Berlińscy selekcjonerzy wychodzą naprzeciw Waszym oczekiwaniom – właściwie we wszystkich sekcjach tegorocznego Berlinale znaleźć można pozycje, w których muzyka gra główną rolę, a świat kręci się w rytmie wyśpiewywanych przez bohaterów kawałków. Na szczególną uwagę – spośród obejrzanych przeze mnie tytułów – zasługują trzy: szwedzko-duński „Someone You Love” z sekcji Panorama; brytyjskie „God Help The Girl” startujące w konkursie Generation oraz dokumentalny „20,000 Days On Earth”, uwieczniający tytułowy dzień z życia Nicka Cave’a. Pierwszy z tytułów to kameralny, wyciszony dramat o artyście, który po sześćdziesięciu latach hulaszczego życia odnajduje w sobie odwagę, by kogoś pokochać – a tym szczęśliwcem jest jego dziesięcioletni wnuk, Noa, przebywający u dziadka pod nieobecność matki. Skrzyżowanie dramatu rodzinnego i kumpelskiej komedii staje się niezwykłym polem aktorskiego i wokalnego popisu, a oszczędnym skandynawskim emocjom doskonale wtóruje muzyka – aksamitny bas Mikaela Persbrandta jeszcze długo po seansie pobrzmiewa w uszach . „God Help The Girl” to z kolei bardzo brytyjski komediodramat o trojgu społecznych outsiderów, którzy tylko za pomocą muzyki potrafią dawać upust kumulowanym w sobie emocjom i wciąż nie wiedzą, co zrobić z własnym życiem. Brytyjski humor, trochę problemów trawiących współczesnych nastolatków i świetny wokal Emily Browning – oto, czego możecie spodziewać się po projekcie sygnowanym muzyką Belle and Sebastian. „20,000 Days On Earth” polecamy natomiast wielbicielom talentu Nicka Cave’a – z filmu można dowiedzieć się m.in. o tym, co uczyniło wokalistę mężczyzną i jakie są jego największe lęki… a wszystko to okraszone kokieteryjną skromnością i zakulisowymi anegdotami – m.in. o spotkaniu Niny Simone czy współpracy z Kylie Minouge. Patrycja CalińskaFri, 14 Feb 2014 18:59:32 +0000 Znamy zwycięzców Berlinale! Złoty Ni...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/811http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/811 Znamy zwycięzców Berlinale! Złoty Niedźwiedź powędrował w ręce producentów chińskiego thrillera „Black Coal, Thin Ice” w reżyserii Diao Yinana. Historia śledztwa prowadzonego przez byłego oficera policji, który zakochuje się kobiecie podejrzanej o udział w serii morderstw, nawiązuje do fabularnych wzorów klasycznych filmów detektywistycznych. Biorąc pod uwagę silną konkurencję, należy przyznać, że wybór jury stanowi w tym roku zaskoczenie. Srebrnego Niedźwiedzia odebrał startujący w konkursie po raz trzeci Wes Anderson, twórca wyróżniającego się gwiazdorską obsadą „Grand Budapest Hotel”. Reżyser pozostał przy rozpoznawalnym stylu swoich wcześniejszych filmów, poszerzając go o mroczne wątki kryminalne przywodzące na myśl dzieła Tarantino. Drugiego w swoim dorobku Srebrnego Niedźwiedzia odebrał Richard Linklater, uznany za najlepszego reżysera za „Boyhood”. W filmie opowiadającym o dojrzewaniu, do którego zdjęcia nagrywano przez ostatnich 13 lat, przyglądamy się zmianom zachodzącym w życiu starzejących się w naturalny sposób bohaterów. Statuetka za najlepszy scenariusz powędrowała do rodzeństwa Brüggemannów za „Stations of the Cross” – mocną satyrę wymierzoną w kościół i religię. Pełna lista nagrodzonych na stronie festiwalu: Agnieszka CieślakSat, 15 Feb 2014 21:13:21 +0000 Ty decydujesz do kogo trafi Orzeł! J...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/812http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/812 Ty decydujesz do kogo trafi Orzeł! Już za niecały miesiąc, 10 marca, odbędzie się ceremonia wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły 2014. Prestiżowe nagrody rozdawane są w 18 kategoriach, a jedną z nich jest Nagroda Publiczności. Jeżeli jesteś użytkownikiem Filmwebu, to masz niepowtarzalną okazją, aby wybrać tegorocznego zwycięzcę spośród trzech nominowanych przez Polską Akademię Filmową obrazów, a są nimi: Chce się żyć Macieja Pieprzycy, Ida Pawła Pawlikowskiego oraz Imagine Andrzeja Jakimowskiego. Do 7 marca trwa głosowanie, które wyłoni laureata Nagrody Publiczności, wystarczy jedno przemyślane kliknięcie – wybór należy do Ciebie. Należy pamiętać, że ta nagroda jest dla twórcy chyba jedną z najważniejszych, ponieważ tworzy on swoje dzieło nie dla kogo innego, jak właśnie dla publiczności. Adres strony, przez którą odbywa się głosowanie Klaudia ŁasicaMon, 17 Feb 2014 00:39:29 +0000 Jeśli w ciągu następnych tygodni bę...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/814http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/814Jeśli w ciągu następnych tygodni będziecie mieli okazję być w Paryżu, nie możecie przegapić wystaw tymczasowych w Centre Pompidou. Najlepiej zaopatrzyć się w kubek kawy i stanąć w kolejce już około 10:30, pół godziny przed otwarciem. Mi mimo takiego zabiegu nie udało się uniknąć tłumów. Mimo tego – warto. W Galerie 2 znajdziemy przekrój przez twórczość Henri Cartier Bressona, złożony z ponad 350 odbitek, filmów, rysunków, wycinków z gazet i innych archiwalnych materiałów. W Galerie 1 już nie tak długo, bo do 3 marca, znajduje się wystawa „Le surrealisme et l’objet”. Radzę wybrać się tam z trzeźwym umysłem, chyba, że chcecie utonąć w marzeniach sennych, które pozostawił po sobie Dali, Picasso, Man Ray, Cindy Sherman i wielu innych. Ja wyszłam z Centre Pompidou zachwycona, a jednocześnie przepełniona lekkim uczuciem niesprawiedliwości – kiedy u nas w obrębie jednego budynku będzie można zobaczyć tak rzetelne, ciekawe, świetnie zaplanowane wystawy?Julia KaczorowskaFri, 21 Feb 2014 04:49:42 +0000 Kraków śni o Broadwayu. W dawnym ki...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/816http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/816 Kraków śni o Broadwayu.W dawnym kinie Związkowiec przy ulicy Grzegórzeckiej ma powstać Teatr Variete. Inwestycja, na którą miasto wyda około trzydziestu milionów złotych, ma zaspokoić zapotrzebowanie krakowian na lekki, głównie muzyczny repertuar. Teatr ma działać na zasadzie impresaryjnej – bez stałego zespołu aktorskiego, z około dwudziestoosobową ekipą techniczno-administracyjną. Artyści mają być zatrudniani do aktualnie reżyserowanych sztuk, teatr ma zamiar także gościć produkcje krajowe i zagraniczne. Dyrektor będzie wybierany przez prezydenta miasta. Średnią cenę biletu szacuje się na dziewięćdziesiąt złotych. Miasto ma do finansowania teatru dokładać rocznie dwa miliony złotych, co pozwoli na wyrównanie różnicy między szacowanym przychodem a wydatkami . Teatr Variete ma gościć gwiazdy, grać spektakle lekkie, cieszące oko i ucho, czyli przedstawienia wyzwalające widza z przykrego obowiązku myślenia. Nie da się ukryć, że inwestycja jest niezwykle potrzeba, szczególnie w mieście, w którym istnieje kilka teatrów grających podobny, komediowo-farsowy repertuar. Ambitny Kraków pragnie jednak posiadać swój Broadway więc będzie go miał. Nawet za cenę trzydziestu milionów, które można byłoby spożytkować na wsparcie wysokoartystycznych przedsięwzięć.Katarzyna WaligóraSat, 22 Feb 2014 01:20:38 +0000 Co by było gdyby Kerouac zabrał ze s...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/815http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/815 Co by było gdyby Kerouac zabrał ze sobą w drogę GPS? Gregor Weichbrodt, podszedł do prozy bitnika bardzo praktycznie i w swojej książce oczyścił przygody pisarza z poezji, na której miejsce wstawił bardzo akuratne dane dotyczące jego podróży. Książka "On the Road for 17527 Mile" opisuje trasę jaką przebył Jack Kerouac z ogromną geograficzną dokładnością - a to wszystko dzięki pomocy Google Maps. Weichbrodt połączył ze sobą wszystkie miejsca, które odwiedził Sal Paradise i udało mu się uzyskać przybliżoną rzeczywistą trasę włóczęgi bohaterów biblii Beat Generation. Używał do tego Google's Direction Service. Według literackich badań niemieckiego studenta Google wskazało konkretne dane: oprócz odległości jaką przebył Kerouac, można również obliczyć ile czasu spędził podczas swojej wędrówki - jest to, jak uważa Weichbrodt, 272.26 godzin. Autor tego wydawnictwa sam sfinansował wydanie swojej książki w Zurychu i sprzedał jak dotąd... sześć kopii."Dla mnie jest to koncept, idea. To dziwne w jak racjonalny sposób podchodzimy do podróżowania i odkrywania świata," pisze autor "Jeśli Kerouac miałby GPS, pewnie czułby się bardziej skrępowany. Niewątpliwie przeszkadzałoby mu w odbiorze świata ciągłe poleganie na wyznaczonych przez system trasach itd." Weichbrodt ciągle eksperymentuje z tekstem, a książka opisująca trasę bohaterów "W drodze" to nie jedyne zrealizowane przez niego konceptualne przedsięwzięcie - jest również autorem dramatyzacji ostatniego odcinka niemieckiego Top Model. Może jeszcze o nim usłyszymy? Kto wie?Greg LikeThu, 20 Feb 2014 09:00:00 +0000 Sto lat mamy Muminków. Rok 2014 to s...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/817http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/817 Sto lat mamy Muminków. Rok 2014 to setna rocznica urodzin Tove Jansson, która bez bajkowych obchodów obejść się nie mogła. Na stronie poświęconej temu międzynarodowemu wydarzeniu - tove100.com - znajduje się kalendarz spotkań czy wykładów poświęconych twórczości Muminkowej Jansson. Wydarzenia dzieją się od Helsinek przez Frankfurt aż nawet do Kransnoturjinska w Rosji w obwodzie Uralu. Zdarzają się spotkania, w trakcie których można degustować jedzenie Muminków, ale to tylko w Helsinkach. W Polsce obchody także nie przejdą bez echa. W Poznaniu, Warszawie i Krakowie odbędą się seminaria i konferencje związane z przyjazdem Boel Westin, która napisała niedawno wydaną książkę „Mama Muminków” będącą biografią Tove Jansson. Sama Warszawa oferuje rozbudowaną i wielowątkową konferencję poświęconą autorce trolli z doliny. Wykładem wstępnym będzie prelekcja Boel Westin o twórczości Jansson, co będzie być może oprawione anegdotkami, gdyż pisarki się znały. Pełen program obchodów znajduje się na stronie na Facebooku utworzonej przez Wydawnictwo Marginesy: . Zapewniamy, że Muminki powrócą i w swoim czasie na magazynowe łamy!Katarzyna NowickaSat, 22 Feb 2014 08:48:23 +0000 Polka idzie w ślady Mondriana. Pod k...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/819http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/819 Polka idzie w ślady Mondriana. Pod koniec swojego życia mistrz malarskiej abstrakcji geometrycznej, Piet Mondrian, tworzył obrazy inspirowane dynamicznym życiem Nowego Jorku lat 40. Nie wyzbywając się swojej maniery, artysta tworzył kompozycje, przekładające subiektywny stosunek do miejskiej atmosfery na syntetyczny obraz. Nie tak daleko Karolinie Jaklewicz do podobnego pojmowania świata i oddawania swoich odczuć na płótnie. Wrocławska malarka również stara się ukazywać w swojej sztuce to, co w świecie efemeryczne. Odmiennie od mistrza neoplastycyzmu, artystkę pociąga statyka chłodnego, odludnego pejzażu. Pochodząca z północy kraju Jaklewicz, ukazuje swój stosunek do przestrzeni , kondensując barwy, światło i harmonię. Chłodna kolorystyka oraz doskonałe oddanie poświaty, przywodzi na myśl tzw. błękitną godzinę: czas kilkanaście minut po świcie lub przed zmierzchem, moment nasycenia światła niebieskościami oraz jego silnym rozproszeniem. Ponoć jest to najlepsza aura twórcza dla artystów. Jaklewicz wykorzystuje tę atmosferę dla budowy abstrakcyjnej kompozycji, jednocześnie nadając jej nastrój niewypowiedzianej tęsknoty. Jej obrazy z cyklu Północ to próba wciągnięcia widza w tę intymną relację. Każdy, kto chce spróbować poddać się nastrojowi obrazu, powinien się spieszyć - wystawa Jaklewicz we wrocławskiej Galerii Socato trwa tylko do 26 lutego.Julia HarasimowiczTue, 25 Feb 2014 12:19:30 +0000 „Historia, którą trzeba poznać, zani...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/820http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/820 „Historia, którą trzeba poznać, zanim będzie się dorosłym” – tak reklamowany jest fabularny debiut Bartka Kulasa. Reżyser na co dzień związany jest z animacjami, którymi zdobył już liczne nagrody w kraju i za granicą, m. in. na Krakowskim Festiwalu Filmowym, Nowych Horyzontach oraz Anchorage Film Festival w Stanach Zjednoczonych. „Circus Maximus”, jego najnowszy film, tym razem debiut fabularny, będzie opowiadał o losach upadającego cyrku. Historia opowiedziana będzie oczami nastoletniej Marianny, która wychowała się w tym stopniowo podupadającym miejscu, którego próby ratunku przekraczają w pewnym momencie granice rozsądku. Warto zapamiętać ten tytuł nie tylko ze względu na nietypową fabułę, ale też fakt, że jest to jedna z pierwszych polskich produkcji finansowanych społecznościowo, przez platformę crowdfundingową, PolakPotrafi.pl.Ewa WildnerThu, 27 Feb 2014 12:24:39 +0000„Makbet” jako kryminał dwudziestowiec...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/825http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/825„Makbet” jako kryminał dwudziestowieczny. To rozprawkowo brzmiące zdanie dokładnie opisuje sposób, w jaki z dziełami Szekspira obchodzi się wydawnictwo Penguin Random House. Zleciło ono napisanie współczesnym pisarzom własnych wersji utworów Stradforczyka z okazji jego 400 urodzin w 2016 roku. Ostatnim z autorów, który został poproszony o, bluźnierczą, wydawałoby się, przysługę, jest Jo Nesbø , który tylko trochę korzystając z pierwowzoru, napisze „Makbeta” tak, jak mu w duszy gra. Według pisarza, dramat rozgrywa się w otoczeniu przywodzącym na myśl kryminały noir. I choć raczej jest odwrotnie, bo strzałka idzie od klasyki do współczesności, tylko założenie o wspaniałości teraźniejszości odwraca ten kierunek, to wydawnictwo Penguin nie powinno zawieść nawet konserwatywnych czytelników. Ale to się okaże w 2016 roku. Katarzyna NowickaSun, 02 Mar 2014 16:58:37 +0000 Adam Pańczuk zwyciężył w Pictures o...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/821http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/821Adam Pańczuk zwyciężył w Pictures of the Year w kategorii Best Photography Book. Tytuł jego publikacji, “Karczeby”, wiąże się z terminem “karczeb”, czyli trudnym do wyrwania korzeniem drzewa, bardzo głęboko wrośniętym w ziemię. Tym samym mianem na Polesiu i Podlasiu określało się ludzi, którzy żyli zgodnie z rytmem ziemi i tak jak korzeń byli z nią mocno związani. Adam Pańczuk pokazuje tę wieź w serii zaskakujących, pozowanych, czarno-białych portretów mieszkańców wsi, położonych w rodzinnych stronach autora. Publikacja została zaprojektowana przez Anię Nałęcką, a jej integralną częścią są teksty Kazimierza Kusznierowa. Chcecie zobaczyć zwycięską książkę? Warszawiacy mogą przejść się chociażby do księgarni fotograficznej Bookoff na Ogrodową.Julia KaczorowskaWed, 26 Feb 2014 11:35:58 +0000 Nie żyje Paco de Lucía, wybitny git...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/822http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/822Nie żyje Paco de Lucía, wybitny gitarzysta flamenco. Paco de Lucía był jedną z niewielu postaci tego nurtu muzycznego, będącą naprawdę znaną poza swoim środowiskiem. Sławę w mainstreamie uzyskał dzięki występowaniu w trio gitarowym z Alem di Meolą i Johnem McLaughlinem, wychodząc poza swoją stylistykę i łącząc flamenco z muzyką jazzową i jazzrockową. Współpracował też z Chickiem Coreą. Był inspiracją dla wielu znanych i cenionych gitarzystów z wszystkich stylów muzycznych, współpraca z di Meolą stała się przyczynkiem do przerzucenia się na kilkanaście lat tylko na gitarę akustyczną tego ostatniego. Paco de Lucia uchodził za jednego z największych wirtuozów gitarowego flamenco i był też płodnym kompozytorem - zostawił w swoim dorobku ok. 50 albumów jako solista i akompaniator. Zmarł 26 lutego na atak serca. Miał 66 lat.Aleksander SucharskiWed, 26 Feb 2014 18:03:52 +0000 „Ida” z kolejnym laurem. Operatorzy...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/823http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/823„Ida” z kolejnym laurem. Operatorzy „Idy” wyróżnieni przez „Variety”. Amerykański tygodnik „Variety” stworzył ranking „Variety’s 10 Cinematographers to Watch”, w którym wytypował dziesięciu twórców filmowych, na których należy zwrócić uwagę. Wśród nazwisk umieszczonych na liście można znaleźć polski duet operatorów – Łukasza Żala i Ryszarda Lenczewskiego – którzy ogromne uznanie zdobyli po wspólnej pracy przy filmie „Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Uwagę „Variety” przykuły w szczególności czarno – białe zdjęcia, które są pewnego rodzaju powrotem do ascetycznych kadrów rodem ze słynnej „szkoły polskiej”. Obaj twórcy podkreślają, że wspólna praca przy „Idzie” była dla nich ogromną przyjemnością i wyróżnieniem, które skłaniało ich do podejmowania ryzyka w kreowaniu znaczącego i autentycznego obrazu. Przypomnijmy, że duet Żal – Lenczewski mają już na swoim koncie spory zbiór statuetek za pracę przy filmie Pawlikowskiego. Złota Żaba, Złoty Lew czy wygrana przyznana przez Amerykańskie Stowarzyszenie Operatorów Filmowych, pomogły zdobyć im rozgłos na arenie międzynarodowej. W tym roku „Ida” jest również nominowana do Orła, przyznawanego przez Polską Akademię Filmową, aż w 10 kategoriach, wśród nich również za zdjęcia. Napełnieni dumą przez nieustanne docenianie polskich twórców za piękno obrazu „Idy”, życzymy tylu Orłów, ile palców u rąk.Klaudia ŁasicaThu, 27 Feb 2014 00:47:13 +0000 Solowy album Artura Rojka tuż tuż. 2...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/826http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/826 Solowy album Artura Rojka tuż tuż. 26 lutego ukazał się klip do najnowszego singla Artura Rojka pt. "Beksa". Utwór jest zapowiedzią nadchodzącego albumu artysty zatytułowanego "Składam się z ciągłych powtórzeń". Premierę krążka zaplanowano na 4 kwietnia 2014 roku. "Beksę" można było usłyszeć po raz pierwszy w trójkowym "Programie Alternatywnym" już 20 lutego.Reżyserem teledysku jest Michał Braum, odpowiedzialny także za wszystkie teasery - wideo zapowiedzi solowego debiutu byłego muzyka Myslovitz. Autorami muzyki zawartej na krążku są Artur Rojek i Bartosz Dziedzic, teksty z kolei napisane zostały wyłącznie przez Artura.Premiera teledysku wywołała wiele internetowych dyskusji, prowokując do wyrażania skrajnych opinii na temat twórczości Rojka - czy to solowej, czy jeszcze z czasów jego aktywności w projektach Myslovitz i Lenny Valentino. Jako osoba, która przez bardzo długi okres czasu dosyć sceptycznie podchodziła do jego działalności muzycznej, miałam pewne obawy. Kiedy w końcu oswoiłam się z propozycjami wcześniej wspomnianych zespołów, pojawiły się także nadzieje w stosunku do nadchodzącej solowej płyty. W przypadku pierwszego singla już trzy przesłuchania wystarczyły, by wszelkie obawy odeszły w niepamięć, a nadzieje gwałtownie wzrosły. To propozycja na tyle świeża i zaskakująca, by być w stanie prędko zaostrzyć apetyt na więcej. Burza rozgrywająca się teraz wokół "Beksy" z pewnością zagwarantuje spore zainteresowanie momentem ukazania się płyty na rynku, a jeśli album okaże się być zbiorem tak interesujących utworów jak singiel promocyjny - wróżę mu komercyjny sukces.Martyna KostrzyckaSat, 01 Mar 2014 13:31:16 +0000 Patti Smith w Polsce! Po siedmiu la...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/824http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/824Patti Smith w Polsce! Po siedmiu latach nieobecności, ikona punk rocka zawita do Polski. 17 sierpnia w warszawskim amfiteatrze w parku Sowińskiego wystąpi Patti Smith and her Band. Legenda nowojorskiej sceny niezależnej, wokalistka, poetka, malarka i pisarka w jednym, od dekad pozostaje jedną z najbardziej wpływowych kobiet w świecie muzyki. Jej „wpływowość” nie polega jednak na nieustannym okupowaniu wierzchołków list przebojów a inspirowaniu kolejnych pokoleń miłośników muzyki. Jej książka „Poniedziałkowe dzieci” o jej związku z Robertem Mapplethorpem została wyróżniona m.in. National Book Award oraz przez 37 tygodni utrzymywała się na liście bestsellerów New York Timesa; właśnie wydane w Polsce „Obłokobujanie” już wzbudza niemałe zainteresowanie. Wszystko to pokazuje ją, jako artystkę wszechstronną i nie spoczywającą na laurach, co tylko wskazuję, że nie porzuciła swych ideałów twórczych i sprawia, że fascynuje kolejne generacje słuchaczy. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie znów jest na topie. Można spodziewać się więc, że gdy tylko ruszy sprzedaż biletów, w piątek 28go lutego, rozejdą się wszystkie one „na pniu”. Brace Yourself! Patti is coming! Sylweriusz KrólakThu, 27 Feb 2014 10:23:40 +0000 Roman Polański laureatem kolejnego ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/833http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/833Roman Polański laureatem kolejnego Cezara! Podczas odbywającego się w weekend rozdania nagród Francuskiej Akademii Sztuki i Techniki Filmowej reżyser wywalczył czwartą w swojej karierze statuetkę dla najlepszego reżysera. A konkurencja była silna – Polański pokonał m.in. nominowanych w tej samej kategorii Asghara Farhadiego , Alaina Guiraudie czy Abdellatifa Kechiche’a . Uhonorowany Polański nie krył swojego zaskoczenia otrzymaną nagrodą – jednak przyznać trzeba, że znakomita „Wenus…” była rozpatrywana jako główny faworyt kategorii. Bo film to popis reżyserskich umiejętności Polaka – świetnie poprowadzeni aktorzy wchodzą w swoje role jak w teatralne kostiumy, zaś rozgrywka między nimi zyskuje klimat erotycznego thrillera – choć niepozbawiona jest też ciętego, inteligentnego humoru. My na „Wenus…” bawiliśmy się świetnie – a dumni jesteśmy tym bardziej, że mogliśmy oglądać ją podczas polskiej premiery, uroczystości zamknięcia warszawskiego Festiwalu Filmowego. Jeśli ktoś jeszcze nie widział – gorąco polecamy! A z ciekawostek około filmowych: „Cezary” nie obyły się też bez sensacji towarzyskiej – na czerwonym dywanie pojawiła się bowiem nowa partnerka prezydenta Francji, Françoise’a Hollande’a, która od czasu wykrycia romansu nie pokazywała się publicznie. Najwięcej statuetek – bo aż pięć, w tym dla najlepszego filmu – zdobyła komedia Guillaume’a Gallienne’a „Les garçons et Guillaume, à table!”.Patrycja CalińskaTue, 04 Mar 2014 13:45:45 +0000 Jaume Cabré powraca na polski rynek ...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/829http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/829 Jaume Cabré powraca na polski rynek literacki. Już w maju przeczytamy "Głosy rzeki Pamano", dotychczas dostępne tylko dla znających język kataloński. To pierwsza powieść pisarza, która zyskała sławę - napisana w 2007 roku. Jak powiedział autor, to właśnie "Głosy rzeki Pamano” sprowokowały go do napisania "Wyznaję" - książki która przyniosła mu ogromny rozgłos . Aby być precyzyjnym, "Wyznaję" zainspirowało jedno zdanie z "Głosów": "Boże, nie wybaczaj im. Wiedzą, co robią". Tak więc fani tej książki będą mieli okazję przekonać się, od czego się to wszystko zaczęło. Z niecierpliwością czekamy na tę publikację Wydawnictwa Marginesy. Sylwia WysłowskaTue, 04 Mar 2014 22:00:00 +0000 Przerażający film Oppenheimera. W...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/827http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/827Przerażający film Oppenheimera. W latach 1965-66 w Indonezji miały miejsce masowe czystki ludności. Junta wojskowa pod dowództwem generała Suharto, która kilka tygodni wcześniej w niejasnych okolicznościach przejęła władzę, eliminowała wszystkich podejrzewanych o sympatyzowanie z ugrupowaniami komunistycznymi. W wyniku tych akcji zginęło, według różnych statystyk, od 600 tys. do nawet dwóch milionów ludzi. Oczywiście ofiarami nie byli jedynie aktywni komuniści, ale również ich rodziny, przyjaciele, a także zwykli ludzie, którzy sprzeciwiali się krwawym rządom generała. Archiwa spalono, świadków zabito i ludobójstwo, przyjęte na świecie wzruszeniem ramion, wymazane zostało z pamięci Indonezyjczyków i całego świata.Reżyser Sceny Zbrodni – Joshua Oppenheimer – bohaterami swojego dokumentu czyni ludzi bezpośrednio zaangażowanych w tamte wydarzenia. Nie interesują go dowódcy, którzy podpisywali wyroki śmierci, ale kaci, którzy własnoręczne wykonywali egzekucje. Prawdziwi eksperci od masowego zabijania, którzy na swoim koncie mają setki, tysiące ofiar. Niektórym udało się zrobić karierę w polityce, inni znaleźli posady w mediach i rządowych instytucjach. W większości jednak są już na emeryturze, ciesząc się powszechnym szacunkiem miejscowych społeczności. Słowo „bohater”, choć wydawałoby się tu nie na miejscu, w filmie zyskuje nowy wymiar. Oppenheimer angażuje oprawców do ponownego wcielenia się w swoje dawne role – namawia ich do zagrania samych siebie w filmie opowiadającym o tamtych wydarzeniach. Jak się okazuje, nie stanowi to dla nich żadnego problemu. Elegancki staruszek Congo i grubawy Koto z rozrzewnieniem wspominają czasy, gdy podpalali domy pełne kobiet i dzieci, oraz jak wyczerpanie, spowodowane katowaniem swoich ofiar, zmuszało ich do wymyślania nowych metod szybkiego zabijania. We własnym mniemaniu są bohaterami, którzy zasłużyli na uwiecznienie na filmowej taśmie. Oppenheimer stworzył film przerażający, a zarazem fascynujący swym surrealistycznym pomysłem. Dzięki zaangażowaniu w realizację filmu członków brygad śmierci mamy do czynienia z jednym z najbardziej wstrząsających zapisów ludzkiego okrucieństwa i politycznej przemocy. Żadne nagrody nie oddadzą wagi tego dokumentu. Seans obowiązkowy.Piotr KijewskiTue, 04 Mar 2014 19:18:14 +0000 Znamy kandydatów do Nagrody Cybuls...http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/828http://www.mgzn.pl/rzutyokiem/828Znamy kandydatów do Nagrody Cybulskiego. Aktor – ikona, polski James Dean, niepokorny artysta, symbol „szkoły polskiej”, tak można w kilku słowach i dosyć powierzchownie opisać Zbigniewa Cybulskiego, aktora, który stał się wzorem dla przyszłych pokoleń. Od 1969 roku wręczana jest Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego, mająca wyłonić "młodych aktorów wyróżniających się wybitną indywidualnością". W tym roku do statuetki pretenduje pięć nazwisk: Magdalena Berus za film „Bejbi blues”, Marta Nieradkiewicz za „Płynące wieżowce”, Dawid Ogrodnik za „Chce się żyć” oraz ponownie nominowani – Piotr Głowacki oraz Julia Kijowska . Podczas zeszłorocznej edycji zwycięzcą, który otrzymał Nagrodę Jury był Marcin Kowalczyk, wyróżniony za rolę Magika w filmie Leszka Dawida „Jesteś Bogiem”. Kto tym razem będzie mógł dumnie dzierżyć statuetkę z postacią Cybulskiego z kadru kultowe